Dodaj do ulubionych

najwybitniejszy Numer Jeden w powojennej Polsce

19.10.08, 20:11
najlepszy, najwybitniejszy, jak kto chce.
powojenna polska monarchia wygląda z grubsza tak (kolejno):

Bolesław Bierut
Władysław Gomułka
Edward Gierek
Wojciech Jaruzelski
Lech Wałęsa
Aleksander Kwaśniewski
Lech Kaczyński

to nasi powojenni królowie, takich władców mieliśmy, czasem dzięki
sobie, czasem nie stawialiśmy oporu, czasem mieliśmy nadzieję.

który z nich był/jest najlepszy i dlaczego?
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: najwybitniejszy Numer Jeden w powojennej Pols 19.10.08, 20:16
      A Kania?
      • dzika.logika Re: najwybitniejszy Numer Jeden w powojennej Pols 19.10.08, 20:20
        pominęłam go celowo, podobnie jak przewodniczących rady państwa,
        prymasów, premierów itd. chodziło o postaci, które najbardziej się
        zaznaczyły i miały wieloletnie "kadencje"

        ale śmiało, jesli uważasz go za wartego nominacji - voila! :)
    • tezeuszz Re: najwybitniejszy Numer Jeden w powojennej Pols 19.10.08, 20:25
      dlaczego piszesz monarchia?
      • sas12 Re: najwybitniejszy Numer Jeden w powojennej Pols 19.10.08, 20:26
        oczywiscie michnik
        • oda_nobunaga Re: najwybitniejszy Numer Jeden w powojennej Pols 19.10.08, 20:27
          sas12 napisał:

          > oczywiscie michnik

          No ba :)))))))))))))))
    • wariant_b Re: najwybitniejszy Numer Jeden w powojennej Pols 19.10.08, 20:26
      To będziesz miała kłopot...
      • dzika.logika wielki paradoks... 19.10.08, 20:58
        45 lat w komunizmie, 20 bez komunizmu - i nikt się nie wyróżnia.
        poza Gomułką i Bierutem, pozostali jakby w jednym szyku niemal. ani
        jednego męża stanu. nikogo, kto wart byłby błagania o powrót na
        stanowisko. żadnego polskiego DeGaulle'a czy Kennedy'ego. ani chocby
        Putina.

        mitoman, beton, prostak, pijak, burak - i choćby niektórzy mieli
        charyzmę, to żaden nam nie dał szczęścia jako przywódca. a tyle
        milionów nas jest i tyle zdolnych dzieci się od lat rodzi :)
        • tezeuszz Re: wielki paradoks... 19.10.08, 21:01
          uważasz Bieruta za męża stanu?
          • pit_44 Re: wielki paradoks... 19.10.08, 21:04
            i Gomułkę też?
            • referee Re: wielki paradoks... 19.10.08, 21:07
              dla mnie Lech Walesa i Jan Pawel 2
              dodam moze skromnie pana Kazimierza Gorskiego
            • dzika.logika to jest klasyczna sytuacja :) 19.10.08, 21:10
              nauczyciel pisze "2+2=?" a jedne uczeń mówi "kredy nie widać na
              tablicy", drugi "a nie lepiej 3+3?", trzeci "pierwsza dwójka jest
              większa od drugiej" i tak bez końca, byle nie musieć udzielić
              odpowiedzi, bo... się jej nie zna.

              poza Gomulką i Bierutem napisałam, bo to sa ludzie czystego
              komunizmu, Bierut bohater stalinizmu, więc trudno imi ich stawiac w
              jedntym równym szeregu z Kwasniewskim, czy Walęsą.

              ale skoro to było tak nieczytelne, to poprawiam: żadem z CAŁEJ LISTY
              nmie jest mężem stanu (według mnie).

              i teraz: który najważniejszy?

              może Jaruzelski? (tylko nie wymieniajcie mi tu jego grzechów, raczej
              wymiencie lepszego)
              • makua [...] 19.10.08, 21:13
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • pit_44 Re: to jest klasyczna sytuacja :) 19.10.08, 21:15
                Logika daj sobie spokój.
                Chcesz porównywać osiągnięcia Bieruta i Wałęsy?
              • woda.woda Pytanie jest bez sensu - 19.10.08, 21:19
                "który najważniejszy".

                W jakiej kategorii najważniejszy?
                • dzika.logika amerykanie wybierali najwybitniejszego prezydenta 19.10.08, 21:33
                  i jakoś im nie była potrzebna kategoria czy szczególne kryteria.

                  w jednym z rankigów (Rasmussena) na najwybitniejszego prezydenta
                  amerykańskiego (Greatest President of the USA) wynik był taki:

                  1. George Washington (94% favorable)
                  2. Abraham Lincoln (92% favorable)
                  3. Thomas Jefferson (89% favorable)
                  4. Theodore Roosevelt (84% favorable)
                  5. Franklin D. Roosevelt (81% favorable)
                  6. John F. Kennedy (80% favorable)
                  7. John Adams (74% favorable)
                  8. James Madison (73% favorable)
                  9. Ronald Reagan (72% favorable)
                  10. Dwight Eisenhower (72% favorable)

                  czy to jest trudne z polską powojenną ósemką?
                  no to nic więcej pomóc nie mogę :)
                  • woda.woda Poełniasz błąd. 19.10.08, 21:43
                    Można wybierać najlepszego spośród I sekretarzy PZPR osobno i
                    najlepszego spośród prezydentów III RP

                    Kryteria muszą być jednolite.
                    • dzika.logika wybieram przywódców. 19.10.08, 21:48
                      nie musisz w tym brać udziału :)
                      dla mnie rola Gomułki jest jak rola prezydenta zaakceptowanego przez
                      cały naród wielkimk aplauzem na kazdej ulic i potem sciekłości - coś
                      jak z wyborem Kaczyńskiego na premiera.

                      (jak można porównać czasy wojny secesyjnej i np. Washingtona czy
                      Lincolna do Kennedy'ego czy internetowego Obamy?)
                    • pit_44 Re: Poełniasz błąd. 19.10.08, 21:50
                      woda.woda napisała:
                      >i najlepszego spośród prezydentów III RP

                      Nawet tak nie można, bo Wałęsa miał dużo większą władzę niż Kwach i
                      Kaczor.
                      • dzika.logika Re: Poełniasz błąd. 19.10.08, 21:51
                        a Jaruzelski był kim? sekretarzem PZPR czy prezydentem III RP?
                  • wariant_b Re: amerykanie wybierali najwybitniejszego prezyd 19.10.08, 21:52
                    Zaskakuje, jak dobre mniemanie o sobie mają Amerykanie
                    w porównaniu z Polakami.
        • wariant_b Re: wielki paradoks... 19.10.08, 21:14
          No widzisz, jak źle stawiasz problem.

          Najpierw pytasz, kto był najlepszy, a potem zamiast szukać
          pozytywów szufladkujesz w jakieś szufladki z epitetami.

          A pomijając ostatnią pozycję, która jest ewidentną pomyłką
          demokracji, no i pomijając Bieruta, którego zupełnie nie pamiętam,
          większość miała całkiem wymierne zasługi dla Polski.
    • dzika.logika ok, moja pierwsza "7"! 19.10.08, 21:42

      1. Wojciech Jaruzelski
      2. Lech Wałęsa
      3. Edward Gierek
      4. Aleksander Kwaśniewski
      5. Władysław Gomułka
      6. Lech Kaczyński
      7. Bolesław Bierut

      tak mi wyszło.
      • oda_nobunaga Re: ok, moja pierwsza "7"! 19.10.08, 21:57
        1. Lech Kaczyński - patriotyzm , odwaga, oddanie idei, dosrywanie pokemoństwu
        2. Edward Gierek - duże inwestycje: ekspresówki , CMK, W-Z, inwestycje w sektor
        naftowy
        3. Aleksander Kwaśniewski - za doholowanie Polski do NATO


        Reszta do niczego się nie nadaje
        • dzika.logika :))) 19.10.08, 21:59
          na czym polega "dosrywanie pokemonstwu"? :)))
          jaki order można dostać za to? :)))
          • oda_nobunaga Re: :))) 19.10.08, 22:04
            pilnowanie płemieła, unikanie zastwianych pułapek , wetowanie przynajmniej
            największych gniotów, krytyka polityki zagr pana Lic.kropka. sikora, interwencja
            w Gruzji gdy sikor z donkiem już byli na kleczniku
            Nie pozwala na zawłąszczanie całkowitej władzy przez płemieła i jego przydupasów.

            Ty wolisz takich co czołgi na ulice wyprowadzają i aresztuja opozycjonistów
            tysiącami:))))))
            • dzika.logika ok, już wiem kto to pokemon :) 19.10.08, 22:17

              • oda_nobunaga Re: ok, już wiem kto to pokemon :) 19.10.08, 22:24
                Dobrze że już wiesz, niekompetentna hołota kombinujaca w wielkim pospiechu jak
                skitrać samolot przed Prezydentem :)))))) Pierd...lone pokemony zajęte
                szkodzeniem:))))))
                Bekną za to w sądzie i to nie na starość jak twój wielki mąż stanu
                jaruzel:))))))))))))))
                • dzika.logika poczekaj... 19.10.08, 22:38
                  pokemony to są te co chowają samoloty, czy te, co straszą że kogoś
                  załatwią i klną strasznie? bo się pogubiłam :)
                  • oda_nobunaga Re: poczekaj... 19.10.08, 22:46
                    wiem ze się pogubiłaś to co piszę jest bardziej skomplikowane niż nazwy
                    mózgoyebów które pijasz.
                    Co to pokemon
                    To co bredzi o zupie dla dzieci a na drudzi dzień o podatach liniowych, w
                    rzeczywistosci nie ma ani jednego ani drugiego, wierzy w sondaże a potem jest
                    zdziwiony, otacza się waldusiami z którymi toczy potem boje, hoduje poliknoty
                    spuszcane z łańcucha, ustawia przetargi, jeżdzi na wycieczki do Chin I Peru za
                    publiczne pieniądze, za granicą przytakuje zawsze ( nie często a zawsze) ma
                    wyłupiaste oczy/ twarz konia/ objawy trądu itd itp
      • wariant_b Re: ok, moja pierwsza "7"! 19.10.08, 22:03
        1. Wojciech Jaruzelski
        2. Władysław Gomułka
        3. Aleksander Kwaśniewski
        4. Edward Gierek
        5. Lech Wałęsa

        Bieruta nie pamiętam, Kaczyńskiego wolałbym zapomnieć.
        U Wałęsy oceniona tylko prezydentura, a nie całokształt.
        Co do Gomułki z tegoż powodu nie będę się upierał. Może być niżej.
        Kwaśniewski byłby wyżej, ale takie czasy... Łatwiejsze jakby.
        • dzika.logika Re: ok, moja pierwsza "7"! 19.10.08, 22:16
          spójrz jak witano Gomułkę SPONTANICZNIE (nie był to spęd z zakładów
          pracy, ludzie sami pędzili nas Plac Defilad). ile było wiary w
          ludziach. i jakie transparenty pełne nadziei.

          www.1956.pl/gallery/1956/zdjecia/40.jpg
          www.1956.pl/gallery/1956/zdjecia/39.jpg
          wszyscy polscy przywódcy powojenni składają się z nadziei i
          rozczarowania (kolejnośc dowolna):
          Kwaśniewski - monuista i niezły prezydent
          Jaruzelski - inwazje i stan wojenny, a potem okrągły stół i wolnośc
          RP
          Wałęsa - wielki przywódca strajkowy i słaby prezydent z wieloma
          cieniami, łącznie z Bolkiem
          Gierek - wielka nadzieja, otwarcie na Zachód i paszporty,
          odernizacja, ale też i zamordyzm (prosowiecka konstytucja,
          propaganda sukcesu) i gospodarcza katastrofa
          • oda_nobunaga Gomółka i Gierek 19.10.08, 22:28
            Te transparenty na siłe wpychano ludziom w ręcę, półgłówku.
            A katastrofą gospodarczą w latach 70tych tego bym nie nazywał,istotnie
            zadłużenie zadłuzeniem , ale jak dzisiaj jedziesz najszybszą linią kolejową w
            Polsce jedziesz po ponad 200km zbudowanych w kilka lat właśnie wtedy, nie za
            tuska bynajmniej.
            • wariant_b Re: Gomółka i Gierek 19.10.08, 22:33
              Czy mógłbyś się na moment wyłączyć albo założyć własny wątek.
              Tutaj staramy się rozmawiać na poważnie. Rozpraszasz.
              • oda_nobunaga Re: Gomółka i Gierek 19.10.08, 22:36
                Ty i poważne rozmowy , to jest duże nadużycie sematyczne klakierze peło
            • piq tarzyszu młoda_łamaga, wasze uwielbienie... 19.10.08, 23:23
              ...dla tarzysza gierka (ciekawe, ze mnóstwo zwolenników tarzysza kaczyńskiego jarosławka wielbi tarzysza gierka) ma się do rzeczywistości jak rozum do putry.

              Oto, tarzyszu, cóż z tego, że macie kawałek torów kolejowych, skoro w roku 1980 sama obsługa długu stanowiła... 125% przychodów państwa w walutach wymienialnych. Nazywa się to "spirala zadłużenia", tarzyszu młoda_łamaga i przez długie lata zatrzymywało jakikolwiek rozwój kraju (a w końcu doprowadziłoby do bankructwa).

              Ja nie skorzystałem na marnowaniu dolców i marek przez waszego kochasia tarzysza gierka, może wyście skorzystali (wszak w specsklepach dla wybranych za żółtymi firankami można było kupić wszystko), lecz do tej pory spłacam dług wobec klubu londyńskiego i będę go spłacał pewnie do roku 2023 (dług wobec klubu paryskiego został zdaje się spłacony przed terminem w roku 2005).

              Tak więc nie pieprzcie bredni jak wasz wodzuś, tarzyszu młoda_łamaga. Dobre jest coś wiedzieć, gdy się chce coś powiedzieć.
          • wariant_b Re: ok, moja pierwsza "7"! 19.10.08, 22:49
            Na razie pokrył nam się Jaruzelski, oraz mniej więcej środkowe
            pozycje Gierka i Kwacha. Mamy kontrowersje co do oceny okresu
            Gomułkowszczyzny i prezydentury Wałęsy.

            Wczesnego Gomułkę trochę, ale jednak obejmuję pamięcią.
            Późnego - znacznie lepiej. Wałęsę - świetnie. Bolek mi zwisa.
            Była to najgorsza prezydentura, oczywiście pomijając to,
            co wcześniej już pominąłem, czyli niemiłościwie nam panującego.
            Pomijając kabotynizm i megalomanię, miał fatalną rękę do ludzi.
            Miał wielką, historyczną szansę i ją całkowicie spieprzył.
    • bush_w_wodzie bez watpienia lech walesa 19.10.08, 22:25

      samorodny talent polityczny. czlowiek ktory jako szef solidarnosci przyczynil
      sie do obalenia komunizmu i odzysakania przez polske wolnosci wewnetrznej i
      zewnetrznej


      w dalszej klasyfikacji oddzielam prezydentow z demokratycznego wyboru od
      reprezentantow komunistycznej dyktaury. przyczyny: oczywiste

      wiec po walesie idzie kwasniewski (kiepski prezydent ze wzgledu na klopoty z
      definicja pojecia prawdy i sklonnosc do wpieania podejrzanych `biznesowych
      koterii' ale technicznie w porzadku)

      dalej - kaczynski - ostatnie miejsce w swojej kategorii. dlaczego? bo oddal swoj
      urzad w sluzbe swojemu bratu i jego (ich wspolnym?) chorym emocjom

      wsrod fukcjonariuszy dyktatury komunistycznej najwyzej cenie gomulke -
      przynajmniej komunista przedwojenny i zdradzajacy sklonnosci do niezaleznosci od
      zsrr (za co zaplacil wiezieniem)

      potem idzie gierek (zawsze chcial dobrze)

      potem idzie jaruzelski (mogl pozabijac a tylko aresztowal)

      potem bierut - zdrajca i zbrodniarz w najczystszej postaci


      dzika.logika napisała:

      > najlepszy, najwybitniejszy, jak kto chce.
      > powojenna polska monarchia wygląda z grubsza tak (kolejno):
      >
      > Bolesław Bierut
      > Władysław Gomułka
      > Edward Gierek
      > Wojciech Jaruzelski
      > Lech Wałęsa
      > Aleksander Kwaśniewski
      > Lech Kaczyński
      >
      > to nasi powojenni królowie, takich władców mieliśmy, czasem dzięki
      > sobie, czasem nie stawialiśmy oporu, czasem mieliśmy nadzieję.
      >
      > który z nich był/jest najlepszy i dlaczego?
      >
    • haen1950 Re: najwybitniejszy Numer Jeden w powojennej Pols 19.10.08, 22:45
      To zaskoczenie, jak kiepski pieniądz wypiera lepszy. Za całokształt
      w okreslonych warunkach - Gierek.
      • oda_nobunaga Re: najwybitniejszy Numer Jeden w powojennej Pols 19.10.08, 22:48
        Z czasów przed 1989 Gierek zdecydowanie najlepszy.
        • x2468 Re: najwybitniejszy Numer Jeden w powojennej Pols 19.10.08, 23:41
          Mysle ze ten.Takiego konduktu zaden nie mial.
          www.youtube.com/watch?v=nd7mMQgcyc8&feature=related
          Oczywiscie ze to przerost formy nad trescia.Tresci nie widac,lecz jaka forma!!!
          Nawet Kutschera w okupowanej Warszawie nie byl tak przestraszony jak ten
          maly.Inni okupanci,Bierut,Gomolka nie mowiac o Jaruzelskim i Gierku o takiej
          obstawie nawet nie mogli pomazyc.Zreszta po co?Nie byli niewolnikami wlasnych
          urojen jak ten znawca stokrotek.
          • pit_44 Re: najwybitniejszy Numer Jeden w powojennej Pols 20.10.08, 00:54
            Karetka pogotowia rozumiem - zdrowie szwankuje.
            Ale po cholerę w tym kondukcie STRAŻ POŻARNA ????????????
      • piq o, następny, obok tarzysza młoda_łamaga... 19.10.08, 23:28
        ...ignorant. Odsyłam was, tarzyszu henrysiu, do mojego przenikliwego postu
        skierowanego do tarzysza młodej_łamagi powyżej.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86148481&a=86156567
        Jakże miło widzieć w jednym szeregu tarzysza młoda_łamaga (pisiactwo-lewactwo) w
        jednym szeregu z tarzyszem henrysiem (platfuseria/lewactwo).
        • kum.z.antalowki A nie mógłbyś po prostu wytypować któregoś? 20.10.08, 02:24
          Na przykład Lecha Aleksandra Kaczyńskiego, jako debeściaka w napisanej przez
          ciebie kategorii?

          piq napisał:

          > ...ignorant.

          I dalej jakieś (dowcipne jak P{iSuarowa liryka naścienna) ble, ble:

          > ..Odsyłam was, tarzyszu henrysiu, do mojego przenikliwego postu
          > skierowanego do tarzysza młodej_łamagi powyżej.
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86148481&a=86156567
          > Jakże miło widzieć w jednym szeregu tarzysza młoda_łamaga (pisiactwo-lewactwo)
          > w
          > jednym szeregu z tarzyszem henrysiem (platfuseria/lewactwo).
    • haen1950 Dlaczego Gierek? 20.10.08, 08:51
      Znakomita prezencja, świetny francuski, self-made man, reemigrant z
      zachodu z kopalń Lille, oczywiście komunizujący, ale mający duże
      pojęcie o demokracji.

      Jedynie możliwa wtedy modernizacja państwa, do tej pory jeździ się
      gierkówką i trasą łazienkowską, dbałość o interesy Śląska aż
      przesadna.

      Skok cywilizacyjny i demokratyzacyjny, swoboda kontaktów i wyjazdów,
      licencje zagraniczne na wielką skalę.

      Nie było wstydu za swoją władzę wtedy. Rosłożył go kryzys
      ekonomiczny i nietrafione decyzje gospodarcze, dał ludziom tyle
      socjalu, że system musiał się przewrócić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka