polish.ham
28.10.08, 19:42
Czym zajmowałaby się prasa w Raju,
Który pełen słońca, obfitosci i radości jest?
Przecież nie klęskami, wypadkami albo kryzysami.
Bo te nie zdarzają się.
Mógłby nie być szczęśliwy kraj, którego problemy to:
Kto poleci samolotem, czyja mama imieniny ma,
Kto nie zna języków, nie wchodzi do Rady, nie idzie na bal?
Gdzież byłoby lepiej żyć?