Dodaj do ulubionych

Do Oszoloma - po chrzescjansku.

23.10.03, 14:53
To nieco zmieniony post, ktory skierowalam do Oszoloma na jego watku, ale on
kontynuuje tylko te watki, w ktorych mu wygodnie, wiec powtarzam prawie caly
swoj post, za co przepraszam wszystkich.

Oszolomie, obserwuje twoja dzialalnosc na roznych forach i zastanawia mnie,
jak daleko odchodzisz od podstawowych idealow twojej religii. Jesli
tolerancja jest dla ciebie takim wyswiechtanym i skompromitowanym slowem, to
odrzucasz swoje dziedzictwo. To chrzescjanstwo (no przeciez znasz te
wszystkie Teksty) wprowadzilo idee rownosci, bez wzgledu na narodowosc, plec,
pozycje spoleczna. Oczywiscie na gruncie wiary w Jedynego Boga i Jego Syna.
Wiem, ze nie oznaczalo to akceptacji zla, ale tez oznaczalo mozliwosc
dialogu, "Kto z was jest bez grzechu..." chociazby. Ty natomiast jestes
fanatykiem, ktory nie bierze pod uwage mozliwosci rozmowy. Mowisz sloganami
swojej partii, ktore sa zestawem fundamentalistycznych pogladow, faktycznie
jak najdalszych od demokracji, tolerancji, wolnosci. Chcialbys, zeby wszyscy
mysleli tak jak ty i twoi partyjni koledzy, ktorzy za punkt honoru poczytali
sobie idee bezustannej kontroli wszystkiego i wszystkich. Kontroli mysli,
czynow, pogladow. Chcecie zawlaszczac umysly, pod pozorem troski o dobro
spoleczne. To ze we wspolczesnych spoleczenstwach dzieje sie duzo zla, to
rowniez cena za to, ze na przyklad mozesz glosic swoje poglady na forum
stworzonym przez ludzi, ktorych tak nienawidzisz . Ale - gdyby nie taki
rozwoj wydarzen, ulomne moze, ale jednak wdrozenie indywidualnej wolnosci,
tolerancji dla odmiennosci, swobody wypowiedzi i wyznania, zylbys w swiecie,
gdzie garsc rzadzacych dyktuje innym co maja robic. Moze ci sie to nie
podobac i mozesz tesknic za wszelkim totalitaryzmem, ktory faktycznie ma, z
twojego punktu widzenia, jedna wielka zalete - zwalnia od myslenia. Wiec nie
zabronie ci gloszenia twoich pogladow, bo ta wolnosc jest mi drozsza ponad
wszystko. Jesli wierzysz, ze wolnosc w sensie nieczynienia zla innym jest
zrodlem wszelkiego nieszczescia, to moge ci tylko wspolczuc. Chciec byc
niewolnikiem, to chyba najgorsze, co sie czlowiekowi moze przytrafic.

Obserwuj wątek
    • bratek4 chwalebna próba, choć nieskuteczna 23.10.03, 15:01
      Ładny tekst. Ale nietrafny - bo nie trafi do adresata. Zaczekaj chwilę, a
      ujrzysz następne partyjne slogany. Niewolnicy niczego innego nie potrafią.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Do Oszoloma - po chrzescjansku. 23.10.03, 15:04
      gemara napisała:

      > To nieco zmieniony post, ktory skierowalam do Oszoloma na jego watku, ale on
      > kontynuuje tylko te watki, w ktorych mu wygodnie, wiec powtarzam prawie caly
      > swoj post, za co przepraszam wszystkich.
      >
      > Oszolomie, obserwuje twoja dzialalnosc na roznych forach i zastanawia mnie,
      > jak daleko odchodzisz od podstawowych idealow twojej religii. Jesli
      > tolerancja jest dla ciebie takim wyswiechtanym i skompromitowanym slowem, to
      > odrzucasz swoje dziedzictwo. To chrzescjanstwo (no przeciez znasz te
      > wszystkie Teksty) wprowadzilo idee rownosci, bez wzgledu na narodowosc, plec,
      > pozycje spoleczna. Oczywiscie na gruncie wiary w Jedynego Boga i Jego Syna.
      > Wiem, ze nie oznaczalo to akceptacji zla, ale tez oznaczalo mozliwosc
      > dialogu, "Kto z was jest bez grzechu..." chociazby. Ty natomiast jestes
      > fanatykiem, ktory nie bierze pod uwage mozliwosci rozmowy. Mowisz sloganami
      > swojej partii, ktore sa zestawem fundamentalistycznych pogladow, faktycznie
      > jak najdalszych od demokracji, tolerancji, wolnosci. Chcialbys, zeby wszyscy
      > mysleli tak jak ty i twoi partyjni koledzy, ktorzy za punkt honoru poczytali
      > sobie idee bezustannej kontroli wszystkiego i wszystkich. Kontroli mysli,
      > czynow, pogladow. Chcecie zawlaszczac umysly, pod pozorem troski o dobro
      > spoleczne. To ze we wspolczesnych spoleczenstwach dzieje sie duzo zla, to
      > rowniez cena za to, ze na przyklad mozesz glosic swoje poglady na forum
      > stworzonym przez ludzi, ktorych tak nienawidzisz . Ale - gdyby nie taki
      > rozwoj wydarzen, ulomne moze, ale jednak wdrozenie indywidualnej wolnosci,
      > tolerancji dla odmiennosci, swobody wypowiedzi i wyznania, zylbys w swiecie,
      > gdzie garsc rzadzacych dyktuje innym co maja robic. Moze ci sie to nie
      > podobac i mozesz tesknic za wszelkim totalitaryzmem, ktory faktycznie ma, z
      > twojego punktu widzenia, jedna wielka zalete - zwalnia od myslenia. Wiec nie
      > zabronie ci gloszenia twoich pogladow, bo ta wolnosc jest mi drozsza ponad
      > wszystko. Jesli wierzysz, ze wolnosc w sensie nieczynienia zla innym jest
      > zrodlem wszelkiego nieszczescia, to moge ci tylko wspolczuc. Chciec byc
      > niewolnikiem, to chyba najgorsze, co sie czlowiekowi moze przytrafic.
      >
      - owszem ale nie sądziłem ze ta szlachetna idea zjadzie swą jakze
      zwulgaryzowaną wersję w potsaci tolerancji dla zboczeń dla korupcji dla
      bezkarnosci dla mlodocianych przestępców itd > nie jestem przeciwny tolerancji
      jako takiej ale sprzeciwiam się tolerancji wynaturzonej która ośmiesza i
      kompromituje tę ideę..należy przywrócić właściwe znaczenie tego słowa ..to
      wszystko...
      • bratek4 Do Oszoloma - bynajmniej nie po chrzescjansku. 23.10.03, 15:07
        oszolom.z.radia.maryja napisał:
        > zwulgaryzowaną wersję w potsaci tolerancji dla zboczeń dla korupcji dla
        > bezkarnosci dla mlodocianych przestępców itd > nie jestem przeciwny toleranc
        > ji
        > jako takiej ale sprzeciwiam się tolerancji wynaturzonej która ośmiesza i
        > kompromituje tę ideę..należy przywrócić właściwe znaczenie tego słowa ..to
        > wszystko...

        Zapomniałeś dodać, że żydom dobrze się działo w komorach
        gazowych, "tolerancyjny" niewolniku.
      • Gość: Ciekawy LPRacy to neoinkwizytorzy IP: 209.234.157.* 23.10.03, 15:08
        Prawdziwie LPRacka iterpretacja zboczonych
        neoinkwizytorow.
      • gemara Re: Do Oszoloma - po chrzescjansku. 23.10.03, 15:18
        Ale powiedz, kto jawnie toleruje te wszystkie zle rzeczy o ktorych piszesz?
        Jaka partia, grupa spoleczna, czy swiatopogladowa glosi tolerancje dla tych
        zjawisk? Jakos nie widze, zeby ktos popieral jawnie popieral korupcje i
        bezkarnosc dla przestepcow. Co do zboczen, to rozumiem, ze chodzi ci o
        homoseksualizm. To w ZSSR i III Rzeszy zamykalo sie ich do obozow. Nikt ci nie
        kaze wspolzyc z mezczyzna. Ale jesli on ma ochote robic to z kims, kto tez ma
        na to ochote, to co, swiat sie od tego zawali? Demokratyczne spoleczenstwo jako
        system dba o rownowage, ale nie za pomoca restrykcji w sferze obyczajowej i
        swiatopogladowej, przynajmniej tak jest w jego zalozeniach. Jesli zrownujesz
        tolerancje dla homoseksualizmu czy ateizmu z tolerancja dla przestepstwa to
        wybacz, ale to jest fundamentalizm. Dopoki tylko glosisz swoje poglady, to bede
        z toba polemizowac. Jesli ty i twoi towarzysze -partyjni przejmiecie wladze, to
        zaczne sie bac, choc jestem heteroseksualna kobieta w wieku co najmniej srednim.
        • oszolom.z.radja.maryja Re: Do Oszoloma - po chrzescjansku. 23.10.03, 15:22
          ja nie walcze z meskoscia ja to uwielbiam. hehe!
          ale i tak wszystkich saplimy jak przejmiemy POLSKE!
          • Gość: Ciekawy Re: Do Oszoloma - po chrzescjansku. IP: 168.143.113.* 23.10.03, 15:31
            Trzeba ich najpierw poddac torturom, bo samo spalenie to
            malo dla przeciwnikow LPR i ojca derektora.
            • oszolom.z.radja.maryja Re: Do Oszoloma - po chrzescjansku. 23.10.03, 15:38
              nie wiesz ze spalenie jesz Dopiero finalem? najpierw sa przeciez pytanka w
              milej piwniczne z takim seksownie S/M przebranym panem. my wszystko dla
              grzesznikow!
              • oszolom.z.radia.maryja Co jest ? jakim cudem ktoś się pode mnie podszył? 23.10.03, 15:44
                Jak to w ogóle możliwe??? przecież ja tego nie pisałem autentyko! Admin! co to
                ma znaczyć? jakim cudem ktoś mógł mi ukraść hasło do logowania sie? Żądam
                wyjaśnień!!
                • Gość: Dzidka Nikt się nie podszył, ofiaro... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 21:05
                  Zmienił jedną literkę w twoim nicku, napisał radja zamiast radia i już.
          • bratek4 samotność faszysty 23.10.03, 15:35
            oszolom.z.radja.maryja napisał:

            > ja nie walcze z meskoscia ja to uwielbiam. hehe!
            > ale i tak wszystkich saplimy jak przejmiemy POLSKE!

            Wszystkich z męskością? Oszołomie, sam wtedy pozostaniesz na świecie.
            • gemara Re: samotność faszysty 23.10.03, 15:37
              Bratku, zwroc uwage, to inny Oszolom, z innego radia, to jest przez j >
              • Gość: Oszołom z RM Uzurpator znów aw akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 15:52
                A już myślałem że mu przeszło to podszywanie sie za innych
                • Gość: Ciekawy Oj, nauczycielu, ucz sie j.polskiego, analfabeto ! IP: 209.234.157.* 23.10.03, 15:55
                  Ciekawy zwrot "podszywac sie za innych" ... Ile
                  zaplaciles za swiadectwo maturalne ?
              • Gość: bratek Re: samotność faszysty IP: *.biaman.pl 23.10.03, 15:55
                Widzisz, to bardzo subtelne i ja dwóch oszołomów od siebie nie odróżniam. Żeby
                choć mieli inny charakter pisma.
                • oszolom.z.radia.maryja Re: samotność faszysty 23.10.03, 16:39
                  Gość portalu: bratek napisał(a):

                  > Widzisz, to bardzo subtelne i ja dwóch oszołomów od siebie nie odróżniam.
                  Żeby
                  > choć mieli inny charakter pisma.

                  - a ty ile zapłacileś za świadectwo maturalne? wypowiedź godna Anitki Błochowiak
                  • bratek4 samotność faszysty 23.10.03, 17:55
                    oszolom.z.radia.maryja napisał:

                    > Gość portalu: bratek napisał(a):
                    >
                    > > Widzisz, to bardzo subtelne i ja dwóch oszołomów od siebie nie odróżniam.
                    > Żeby
                    > > choć mieli inny charakter pisma.
                    >
                    > - a ty ile zapłacileś za świadectwo maturalne? wypowiedź godna Anitki
                    Błochowiak

                    Skoro wcześniej pochwalałeś Anitkę, to powinienem odczytać twój post jako
                    komplement. Dziwnym trafem nie czuję się lepiej z tego powodu.
                    • oszolom.z.radja.maryja Re: samotność faszysty 23.10.03, 17:59
                      i dobrze, mnie tez na wymioty bierze jak patrze w lustro. a tak nawiasem to
                      musisz byc masochista kontynuujac rozmowe ze mna.
                    • oszolom.z.radia.maryja Re: samotność faszysty 23.10.03, 18:06
                      bratek4 napisał:

                      > oszolom.z.radia.maryja napisał:
                      >
                      > > Gość portalu: bratek napisał(a):
                      > >
                      > > > Widzisz, to bardzo subtelne i ja dwóch oszołomów od siebie nie odróżn
                      > iam.
                      > > Żeby
                      > > > choć mieli inny charakter pisma.
                      > >
                      > > - a ty ile zapłacileś za świadectwo maturalne? wypowiedź godna Anitki
                      > Błochowiak
                      >
                      > Skoro wcześniej pochwalałeś Anitkę, to powinienem odczytać twój post jako
                      > komplement. Dziwnym trafem nie czuję się lepiej z tego powodu.

                      - chwaliłem SAnitę tylko za wypowiedź o pedałach natomiast ganię ją za pionowe
                      korytarze..tuy zachowałes się tak jak Anita z tych pionowych korytarzy
                      • oszolom.z.radja.maryja Re: samotność faszysty 23.10.03, 18:10
                        nie pomylka, za wapowiedz o homosach to ja ganie a o kratarzach chwale.
                        o!
                        a ty uzurpatorze spadaj!
    • Gość: Ciekawy LPRacy chca byc panami niewolnikow,nie niewolnikam IP: 209.234.157.* 23.10.03, 15:05
      Oni nie sa takimi idiotami za jakich ich bierzesz.
      • oszolom.z.radja.maryja Re: LPRacy chca byc panami niewolnikow,nie niewol 23.10.03, 17:52
        jasne , nie jestesmy wariatami, no tak tylko troche!
        i jak wiecie poza tym schizofrenia jest moim problemem, ale zwykle mija po
        silnej dawce takich niebieskich tabletek.
        a giertych to zdrajca, liberal i mason, acha no i ma rower - zboczeniec jeden.
    • Gość: jan "Gemara" ! Piszesz :"To creścijaństwo wprowadzilo IP: *.multicon.pl 23.10.03, 18:06
      ....idee równości ,bez wzgledu na narodowość , płeć ,pozycję społeczną".
      Czy ty wierzysz w to zdanie które napisałeś ? Dzieci w szkole podstawowej wiedza
      że bylo i jest akurat odwrotnie. Gdyby to chrześcijaństwo miało decydować o idei
      równości to pewnie żylibysmy do dnia dzisiejszego w duzej części jako niewolnicy
      , chłopi pańszczyżniani lub parobkowie plebana.
      Mysle że to okragłe a fałszywe zdanko tak sie Tobie wymskło niechcący...
      • oszolom.z.radia.maryja Re: "Gemara" ! Piszesz :"To creścijaństwo wprowa 23.10.03, 18:09
        Gość portalu: jan napisał(a):

        > ....idee równości ,bez wzgledu na narodowość , płeć ,pozycję społeczną".
        > Czy ty wierzysz w to zdanie które napisałeś ? Dzieci w szkole podstawowej
        wiedz
        > a
        > że bylo i jest akurat odwrotnie. Gdyby to chrześcijaństwo miało decydować o
        ide
        > i
        > równości to pewnie żylibysmy do dnia dzisiejszego w duzej części jako
        niewolnic
        > y
        > , chłopi pańszczyżniani lub parobkowie plebana.
        > Mysle że to okragłe a fałszywe zdanko tak sie Tobie wymskło niechcący...

        -to ty sie zastanów co piszesz. gdyby nie chrześcijaństwo to niewolnictwo by
        przetrwało chyba do dnia dzisiejszego. Już w sredniowieczu nie było
        niewolnictwa niestety okres renesansu a potem oświecenia to nawrót niewolnictwa
        (dotyczy to Ameryki)
        • oszolom.z.radja.maryja Re: "Gemara" ! Piszesz :"To creścijaństwo wprowa 23.10.03, 18:12
          ach ni o chrzescijanska KAffa handlowala niewolnikami.
          • Gość: jan Re: "Gemara" ! Piszesz :"To creścijaństwo wprowa IP: *.multicon.pl 23.10.03, 18:29
            To chrześcijanie popierali przez setki lat kolonializm , handel niewolnikami ,
            pańszczyznę. Ludzkość ma obecnie tyle wolności ile kiedys zdołała wydrzeć
            silnemu kiedys papiestwu , silnym protestantom itp.
            To papiestwo i kler katolicki popierało dyktatury Mussoliniego , gen.Franco i
            dziesiatki innych dyktatorskich i antywolnosciowych satrapów, np gen.Pinocheta w
            Chile.
            A że dzisiaj słyszy sie ,że k.k. mówi cos, o ! zgrozo ! o prawach człowieka,
            wolności to jest to miłe ale wg mnie niezbyt szczere. Dziesiątki papieży
            przewracaja sie pewnie w grobach słysząc te dzisiejsze slowa o wolności ,
            równości i tfu ! tfu ! demokracji.

            • Gość: brzytwa Re: "Gemara" ! Piszesz :"To creścijaństwo wprowa IP: *.pcz.czest.pl 23.10.03, 18:35
              Jestes niezle walniety swirze. Nie przeleciales chyba zadnego
              malolata ostatnio, ty wielki humanisto. Obgryzles juz paluchy
              do krwi matkojebco, nie wiesz co ze soba zrobic, wiec rzygasz na forum
              te zgrane spiewki.
              • Gość: Informator No i chamska owieczka beknela ! Alleluja !! IP: 130.94.123.* 23.10.03, 18:54
            • oszolom.z.radia.maryja Re: "Gemara" ! Piszesz :"To creścijaństwo wprowa 24.10.03, 11:30
              Gość portalu: jan napisał(a):

              > To chrześcijanie popierali przez setki lat kolonializm , handel niewolnikami ,
              > pańszczyznę.

              - handlu niewolnikami nigdy kościół nie popierał

              Ludzkość ma obecnie tyle wolności ile kiedys zdołała wydrzeć
              > silnemu kiedys papiestwu , silnym protestantom itp.
              > To papiestwo i kler katolicki popierało dyktatury Mussoliniego , gen.Franco i
              > dziesiatki innych dyktatorskich i antywolnosciowych satrapów, np
              gen.Pinocheta
              > w
              > Chile.
              - za to lewactwo narodziło się z rewolucji francuskiej popierało Robiespierra,
              popierało Lenina i do pewnego momentu również Stalina popierali też Mao Tse
              Tunga Pol Pota i Che Guevearę! nie mówiąc już o tym że nasze lewactwo
              przemilcza udział ich elit w rzadach komunistycznych w okresie stalinizmu...

              > A że dzisiaj słyszy sie ,że k.k. mówi cos, o ! zgrozo ! o prawach człowieka,
              > wolności to jest to miłe ale wg mnie niezbyt szczere. Dziesiątki papieży
              > przewracaja sie pewnie w grobach słysząc te dzisiejsze slowa o wolności ,
              > równości i tfu ! tfu ! demokracji.
              >
              - To że niektórzy papieże byli tacy źli to był skutek ingerencji obcych państw
              w sprawy państwa koscielnego dotyczy to zwłaszcza Niemiec cesarzy Niemieckich
              niemieccy papieże a było ich kilku byli najbardziej niegodnymi sprawowania tej
              funkcji..przeciez papież Grzegorz VII został wygnany przez Henryka V (Canossa
              nieczego go nie nauczyła) cesarz Henryk obsadził tron papieski swoim
              polecznikiem! podobnym papieżem z niemieckiego nadamn9ia był Urban II ten kóry
              wszczął wojny krzyżowe.. Cesarze niemieccy ingerowali w papiestwo aż do czasów
              wojny trzydziestoletniej! czasem ci cesarze wybierali na tron papieski Borgiów
              z Wenecji w XVI Wenecja stopniowo była uzależniana od Habsburgów ..tak wiec to
              że w przeszłosci niektórzy papieże źle się prowadzili to była to zasługa
              obsadzania tronu papieskiego przez pewne sły zewnętrzne
              • Gość: Ed Re: Sodoma i Gomora IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 18:15
                oszolom.z.radia.maryja napisał:

                > Gość portalu: jan napisał(a):
                >
                > > To chrześcijanie popierali przez setki lat kolonializm , handel
                > niewolnikami, pańszczyznę.
                >
                > - handlu niewolnikami nigdy kościół nie popierał
                Ed. A powiedz, że jeszcze potepiał. Hiszpańskie kolonie utrzymywali przecież
                nie katolicy a Dzingis Chan :-))

                > Ludzkość ma obecnie tyle wolności ile kiedys zdołała wydrzeć
                > > silnemu kiedys papiestwu , silnym protestantom itp.
                > > To papiestwo i kler katolicki popierało dyktatury Mussoliniego,
                > > gen.Franco i dziesiatki innych dyktatorskich i antywolnosciowych satrapów,
                > > np gen.Pinocheta w Chile.
                > - za to lewactwo narodziło się z rewolucji francuskiej popierało
                > Robiespierra, popierało Lenina i do pewnego momentu również Stalina
                > popierali też Mao Tse Tunga Pol Pota i Che Guevearę! nie mówiąc już o tym że
                > nasze lewactwo przemilcza udział ich elit w rzadach komunistycznych w
                > okresie stalinizmu...
                Ed. Kolonie hiszpańskie, gen. Franco, gen. Pinochet - wszak to ulubieńcy
                Watykanu. Mówimy przecież o chrześcijańskich rozwiązaniach, a nie o
                Robespierr'e, Stalinie czu Mao Tse Tung'u, których znasz jeszcze mniej, niż
                własną religię. Argumenty Oszolomie, a nie rosyjskie tricki z murzynami ;-))

                > > A że dzisiaj słyszy sie ,że k.k. mówi cos, o ! zgrozo ! o prawach
                > > człowieka, wolności to jest to miłe ale wg mnie niezbyt szczere.
                Ed. Nie ośmieszaj się Oszołomie - studencie prawa i wielu coraz bardziej
                udziwnionych nauk uczelni rydzykowskich. Prawa człowieka w wydaniu papiesko-
                watykańskim? Sięgnij chociaż do wypowiedzi JP2 w tych sprawach trącących
                bezprzcznie niewolnictwem w wydaniu udziwnionej wieloletniej dogmatyki
                Watykanu. W tych sprawach Watykan nie wyszedł spoza opłotków starożytnych Aten.

                > > Dziesiątki papieży przewracaja sie pewnie w grobach słysząc te dzisiejsze
                > > slowa o wolności , równości i tfu ! tfu ! demokracji.
                Ed. O ile jest to w ogóle możliwe, to niech się przewracaja do woli nawet w
                układzie wrzeciona. Czym są prawa człowieka dla faktycznych swładców Watykanu
                wskazuje historia papieży. Poproś mamę, żeby ci poczytała.

                > - To że niektórzy papieże byli tacy źli to był skutek ingerencji obcych
                > państw w sprawy państwa koscielnego dotyczy to zwłaszcza Niemiec cesarzy
                > Niemieckich niemieccy papieże a było ich kilku byli najbardziej niegodnymi
                > sprawowania tej funkcji..
                Ed. Była kiedyś modna taka melodia - ...bela duba tara lango...

                > przeciez papież Grzegorz VII został wygnany przez Henryka V (Canossa
                > nieczego go nie nauczyła)
                Ed. spokrewniony z bogatą bankierką i zarazem konwertycką rodziną żydowską
                Benedykta Chrześcijanina (rodziną Pierleonich) i z Grzegorzem VI, którego był
                kapelanem i sekretarzem.

                > cesarz Henryk obsadził tron papieski swoim polecznikiem!
                Ed. Po smierci Aleksandra II, w czasie uroczystości pogrzebowych rozległ się
                okrzyk: "Hildebrand biskupem", pochwycony przes kler i lud w bazylice
                laterańskiej. Wybór dokonany przez lud rzymski nie był zgodny z przepisami z
                1059 r. Z tego powodu zebralo się klegium kardynałów-elektorów, które wybralo
                go przez aklamację. Hildebrand (późniejszy Grzegorz VII) czekał jednak na
                potwierdzenie wyboru przez Henryka IV. Henrykowi ta sytuacja po
                prostu "wisiała". Grzegorz VII czuł się odpowiedzialny za Kościół powszechny,
                który ciągle walczy z królestwem szatana (hi). Dekrety Grzegorza VII
                (znajdujące opór nawet wśród biskupów) doprowadziły do konfliktu z cesarstwem.
                W liście do Henryka IV (grudień 1075) zagroził ekskomuniką biskupom za
                współpracę z nim. Henryk IV wezwał rzymian, by zmusili papieża do abdykacji i
                wybrali nowego nastepcę. Grzegorz VII 14 lutego 1076 ro rzucił klatwę na
                Henryka IV. Następstwom się nie dziwię. Gdybyś miał chociaz odrobinę
                swiadomości tego okresu, nie powoływał byś sie na Grzegorza VII. Nie jest to z
                tswojej strony w tym wypadku fałsz, ale zwykla głupota.

                > podobnym papieżem z niemieckiego nadamn9ia był Urban II ten kóry
                > wszczął wojny krzyżowe..
                Ed. Urban II (Odon de Lagery) opowiedział się przeciwko cesarzowi Henrykowi IV
                i pozostawał lojalny wobec Grzegorza VII. Z tego tez względu został "papieżem
                z niemieckiego nadania" :o)). Po prostu "insulsitas in-temperantia". Rydzyk
                chyba ci przetłumaczy.

                > Cesarze niemieccy ingerowali w papiestwo aż do czasów wojny
                > trzydziestoletniej!
                Ed. A od kiedy i dla czego? Czy czasem polityczny akt chrztu Polski nie
                przekracza twojej katolickiej wyobraźni?

                > czasem ci cesarze wybierali na tron papieski Borgiów z Wenecji w XVI Wenecja
                > stopniowo była uzależniana od Habsburgów ..
                Ed. To tylko powierdza fakt Boskiej bezinteresowności doczesnych działań
                Watykanu.

                > tak wiec to że w przeszłosci niektórzy papieże źle się prowadzili to była to
                > zasługa obsadzania tronu papieskiego przez pewne pewne sły zewnętrzne
                Ed. A czy tu czasem Antychryst nie maczał w tym swoich palców. Dla czego
                zwalasz winę tylko na "sły zewnętrzne". Czyżby papieży mordowali nie ich
                najwierniejsi poplecznicy w Watykanie?
      • gemara Re: "Gemara" ! Piszesz :"To creścijaństwo wprowa 24.10.03, 10:57
        Mowilam o wprowadzeniu jako idei ksztaltu zycia spolecznego. Z realizacja
        oczywiscie bywalo roznie, ale pierwsze spolecznosci chrzescjanskie, kiedy nikt
        nie myslal, ze bedzie to panstwowa religia, byly bardzo demokratyczne, lacznie
        z duzo wiekszym, niz gdzie indziej, rownouprawnieniem kobiet, nie mowiac juz o
        niemozliwosci niewolnictwa. To realizacja idei (nie zawsze, acz czesto) byla
        jej wynaturzeniem. Ake naprawde trudno znalezc w historii mysli ludzkiej nurt
        myslowy tak czlowiekowi przyjazny. 13 rozdzial II Listu do Koryntian Sw.pawla
        jest jednym z ulubionych cytatow o milosci nie tylko dla katolikow.
        • Gość: jan Infantylne argumenty "Gemara" (:: IP: *.multicon.pl 24.10.03, 11:45
          Sądząc po twoje naiwnej wypowiedzi Gemara to jestes wikarym jakims czy tez
          katechetą . Chcesz wciskac ludziom dorosłym jakieś bajeczki które najpierw tobie
          ktoś "sprzedal".
          • gemara Re: Infantylne argumenty "Gemara" (:: 24.10.03, 16:36
            Janie, jesli jestes osobistym wrogiem Pana Boga, to rozmowa faktycznie jest
            trudna. Wikarym nie moge byc, bom baba, katechetka tez, z roznych wzgledow, nie
            bardzo.Nikt mi nic nie sprzedawal, sporo czytam tylko. Doskonale sobie zdaje
            sprawe z rozziewu pomiedzy idea a jej realizacja. Ale obwinianie dzisiejszego
            Kosciola za Inkwizycje troche mnie smieszy. Bardziej interesuje mnie dyskusja o
            dzisiejszym Kosciele jako wspolnocie wiernych i jako instytucji, bo to dwie
            rozne sprawy. Ksiezmi sa Niedaltowski i Rydzyk. Wiec probuje raczej wybierac
            to, co pozytywne, a ze polemizuje z Oszolomem to dlatego, ze akurat on jest
            typowym przykladem odejscia katolikow od podstaw wiary. Ktore sie dzialo
            zawsze, mniej lub bardziej gwaltownie. Mimo to upieram sie, ze chrzescjanstwo
            odnioslo sukces cywilizacyjny wlasnie dzieki idei rownosci. Oczywiscie,
            shcizofrenicznie nierealizowanej w czasie kolonizacji reszty swiata np. Ale to
            juz ekonomia a nie religia. Wiec nie dziel ludzi na koscielnych i nie tylko
            sprobuje przeprowadzic linie pomiedzy fanatykami i tymi ktorzy mysla. pozdro.od
            starej baby.
            • oszolom.z.radia.maryja Re: Infantylne argumenty "Gemara" (:: 24.10.03, 16:38
              aa w którym miejscu ja odszedłem od podstaw wiary?
              • gemara Re: Infantylne argumenty "Gemara" (:: 24.10.03, 16:49
                A kto mowil - Milujcie nieprzyjacioly swoje? A kto daje falszywe swiadectwo? A
                kto po prostu nienawidzi innosci, co jako zywo jest sprzeczne z chrzescjanskim
                milosierdziem? oczywiscie pewnie nie kradniesz, nie zabijasz i nie cudzolozysz,
                ale to naprawde za malo, by byc chrzescjaninem w prawdziwym tego slowa
                znaczeniu.
              • Gość: Ed Re: Od samego początku ;-(( IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 18:18
                oszolom.z.radia.maryja napisał:

                > aa w którym miejscu ja odszedłem od podstaw wiary?

                Ed. Warto, byś się jeszcze zastanowił. Chociaż dla ciebie może mieć to
                niewielkie znaczenie.
                • barnaba22 Re: Od samego początku ;-(( 24.10.03, 18:25
                  Pamiętajcie:

                  Kochaj bliźniego swego jak siebie samego...
                • oszolom.z.radia.maryja Re: Od samego początku ;-(( 24.10.03, 20:41
                  Gość portalu: Ed napisał(a):

                  > oszolom.z.radia.maryja napisał:
                  >
                  > > aa w którym miejscu ja odszedłem od podstaw wiary?
                  >
                  > Ed. Warto, byś się jeszcze zastanowił. Chociaż dla ciebie może mieć to
                  > niewielkie znaczenie.

                  -nie będzie mnie ateista i antyklerykał uczył mówić pacierza! jak zrewidujesz
                  swe stanowisko w sprawie aborcji to wtedy pogadamy
                  • Gość: Ed Re: Papieska aborcja i Oszolom IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 23:18
                    oszolom.z.radia.maryja napisał:

                    > Gość portalu: Ed napisał(a):
                    >
                    > > oszolom.z.radia.maryja napisał:
                    > >
                    > > > aa w którym miejscu ja odszedłem od podstaw wiary?
                    > >
                    > > Ed. Warto, byś się jeszcze zastanowił. Chociaż dla ciebie może mieć to
                    > > niewielkie znaczenie.
                    >
                    > -nie będzie mnie ateista i antyklerykał uczył mówić pacierza! jak
                    > zrewidujesz swe stanowisko w sprawie aborcji to wtedy pogadamy

                    Ed. Masz na mysli aborcję Jana VII?
                    - Wdał się w spór z arystokracją rzymską, która uknuła przeciwko niemu spisek.
                    Gdy nie zadziałała trucizna, dobito papieża uderzeniem obucha w głowę. Drugi
                    Jan VIII zasiadł do swej ostatniej wieczerzy w 882 r., licząc sobie 75 lat.
                    Obsługujący go ksiądz podał mu wino z arszenikiem. Papież łyknął i...
                    wytrzymał trujące procenty! Nie miał zamiaru umierać! Zniecierpliwiony zabójca
                    wstał od stołu, poszedł do kuchni po młotek i tym narzędziem usiłował wyprawić
                    papieża na tamten świat. Bez powodzenia. W końcu dokończył swego dzieła
                    siekierą. Pogrzeb też nie był specjalny, bo uczestnicy wszczęli bójkę. Trumna
                    ze zwłokami zarąbanego papieża przechodziła z rąk do rąk. Jedni chcieli go
                    pochować w grobowcu na Luternie, inni - utopić w nurtach Tybru. Walki uliczne
                    trwały do późnej nocy. Zwyciężyli zwolennicy papieża i jego ciało spoczęło w
                    grobowcu, gdzie znajduje się do dziś.

                    A więc o jakiej aborcji chcesz mówić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka