gemara
23.10.03, 14:53
To nieco zmieniony post, ktory skierowalam do Oszoloma na jego watku, ale on
kontynuuje tylko te watki, w ktorych mu wygodnie, wiec powtarzam prawie caly
swoj post, za co przepraszam wszystkich.
Oszolomie, obserwuje twoja dzialalnosc na roznych forach i zastanawia mnie,
jak daleko odchodzisz od podstawowych idealow twojej religii. Jesli
tolerancja jest dla ciebie takim wyswiechtanym i skompromitowanym slowem, to
odrzucasz swoje dziedzictwo. To chrzescjanstwo (no przeciez znasz te
wszystkie Teksty) wprowadzilo idee rownosci, bez wzgledu na narodowosc, plec,
pozycje spoleczna. Oczywiscie na gruncie wiary w Jedynego Boga i Jego Syna.
Wiem, ze nie oznaczalo to akceptacji zla, ale tez oznaczalo mozliwosc
dialogu, "Kto z was jest bez grzechu..." chociazby. Ty natomiast jestes
fanatykiem, ktory nie bierze pod uwage mozliwosci rozmowy. Mowisz sloganami
swojej partii, ktore sa zestawem fundamentalistycznych pogladow, faktycznie
jak najdalszych od demokracji, tolerancji, wolnosci. Chcialbys, zeby wszyscy
mysleli tak jak ty i twoi partyjni koledzy, ktorzy za punkt honoru poczytali
sobie idee bezustannej kontroli wszystkiego i wszystkich. Kontroli mysli,
czynow, pogladow. Chcecie zawlaszczac umysly, pod pozorem troski o dobro
spoleczne. To ze we wspolczesnych spoleczenstwach dzieje sie duzo zla, to
rowniez cena za to, ze na przyklad mozesz glosic swoje poglady na forum
stworzonym przez ludzi, ktorych tak nienawidzisz . Ale - gdyby nie taki
rozwoj wydarzen, ulomne moze, ale jednak wdrozenie indywidualnej wolnosci,
tolerancji dla odmiennosci, swobody wypowiedzi i wyznania, zylbys w swiecie,
gdzie garsc rzadzacych dyktuje innym co maja robic. Moze ci sie to nie
podobac i mozesz tesknic za wszelkim totalitaryzmem, ktory faktycznie ma, z
twojego punktu widzenia, jedna wielka zalete - zwalnia od myslenia. Wiec nie
zabronie ci gloszenia twoich pogladow, bo ta wolnosc jest mi drozsza ponad
wszystko. Jesli wierzysz, ze wolnosc w sensie nieczynienia zla innym jest
zrodlem wszelkiego nieszczescia, to moge ci tylko wspolczuc. Chciec byc
niewolnikiem, to chyba najgorsze, co sie czlowiekowi moze przytrafic.