Dodaj do ulubionych

Bartoszewski "duzy" Yntelekt ;) Zdanie po zdaniu

12.11.08, 22:33
zaprzecza sam sobie:
"Szanujmy ludzi tak jak chcemy być przez nich szanowani - to będziemy."
I zaraz potem:
"Nie dajmy się uwieść demagogom, i różne Samoobrony i inne twory, które miały
na celu planowe osłabienie ruchu ludowego były symulowane przez różnych
oszołomów."
"Szacunek" do bolu normalnie ;)
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5898932,Bartoszewski_jest_ludowcem__Przyznal_sie.html
I sie jeszcze dziadek dziwi, ze dostanie tu i owdzie tzw. publicznym slowem po
tej zapyzialej lepetynie.
Moze innych Bartoszewski obrazac zaraz po tym jak mowi o szacunku - moge i ja.
Ani mi po drodze z SO i innymi tajemniczymi tworami, ktore mialy oslabiac ruch
ludowy (o sooo chodzi jak z tymi oslabiaczami ?). Jednak demencje "prof." moge
zauwazyc i rozkoszny strzal we wlasna stope.
Obserwuj wątek
    • cdlxxviii Znaczy się, że do Pana Magistra Bartoszewskiego 12.11.08, 22:39
      mamy zwracać się per bydło? Bo z pierwszego cytatu wynikałoby, iż tego właśnie
      by sobie życzył. Nie wiem jak inni, ale ja nie skorzystam ;-)
    • hejnalista do kaczych przydupasów 12.11.08, 22:40
      Jak tylko ktoś wspomni o szacunku, to zaraz się pchacie z wrzaskiem: "i babcia
      też".
      Na szacunek trzeba zapracować, a nie tylko gardłować. Pamiętajcie i zrozumcie:
      trzeba ciągłego starania aby być ludźmi, a nie wściekłym drobiem.
      • sas12 Re: do kaczych przydupasów 12.11.08, 22:47
        Odpowiedz
        instrukcję Schetyny czujnie realizują mlodziezowe brunatne hufce PO -oto
        przyklady ich intelektualnego poziomu z Forum Kraj- cytuję :chlapie gnojówka,
        poslanka
        K dresiara z odrostami,wszawa partia,obszczymurek /o senatorze/
        szczochy lecą z gęby,wysmradza w świat itp itp,zesrałeś się znowu, giwi nie
        reaguje -bo to nie o

        Ech, Wacek... jak już chcesz sobie poperdolić, to kup sobie
        prezerwatywy, wsadź na swój ciasny łepek i porób sobie to perdolenie
        w zasiszu domowym... w rytm któregoś z orędzi "pana prezydęta" :((
      • frank_drebin Ciekawy sposob zaslugiwania sobie na 12.11.08, 23:02
        szacunek wybral sobie w takim razie Bartoszewski zaprzeczajacy sobie zdanie po
        zdaniu i gardlujacy jak mu obecna linia kaze ;)

        hejnalista napisał:

        > Jak tylko ktoś wspomni o szacunku, to zaraz się pchacie z wrzaskiem: "i babcia
        > też".
        > Na szacunek trzeba zapracować, a nie tylko gardłować. Pamiętajcie i zrozumcie:
        > trzeba ciągłego starania aby być ludźmi, a nie wściekłym drobiem.
    • dr.krisk Ależ musi cię boleć :))) 12.11.08, 23:11
      To że ludzie Bartoszewskiego po prostu szanują.
      A was, Wolaków, jakoś niespecjalnie :)
      Dziwne, prawda?
      • frank_drebin Jesli nie zauwazyles to watek o czyms 12.11.08, 23:17
        innym niz o szacunku do Bartoszewskiego.

        dr.krisk napisał:

        > To że ludzie Bartoszewskiego po prostu szanują.
        > A was, Wolaków, jakoś niespecjalnie :)
        > Dziwne, prawda?
      • 1normalnyczlowiek Jacy ludzie???Kłamcy,oszuści i opluwacze,jak on! 12.11.08, 23:19
        dr.krisk napisał: To że ludzie Bartoszewskiego po prostu szanują.
        • dr.krisk Biedne z was obu misie..... 12.11.08, 23:28
          I tyle ostatnio wam plag na łebki spadło, tyle obciachu i wstydu
          musicie łykać, że nawet rozumiem wasze frustracje.
          Gdybym ja miał prezydenta, którego nowo wybrany prezydent USA musi
          przywoływac do porządku kilka dni po objęciu urzędu.....
          Biedne z was irasiady.
          • gat45 Bardzo proszę, zostaw porządnego psa w spokoju 12.11.08, 23:30
            dr.krisk napisał:

            (.....)
            > Biedne z was irasiady.

            Nie zasłużył sobie na podobne zestawienie.
    • woda.woda Ale w czym rzecz? 12.11.08, 23:20
      > "Szanujmy ludzi tak jak chcemy być przez nich szanowani

      Czy Bartoszewskiemu zależy natym, aby demagodzy i oszołomy go
      szanowały? Nie sądzę.
      • dr.krisk Jak to w czym???? 12.11.08, 23:23
        Drabiniastemu Frankowi gula ze złości chodzi: ten Bartoszewski
        wstrętny, w uznaniu ludzi się pławi, a tu masz - nasze wolskie cacko
        narodowe (Mamrotek) na szarym końcu w sondażach!
        No to miota się i plwa, nasz Franuś.
        • woda.woda Hm. 12.11.08, 23:26
          Franusiowi chodzi chyba o to, że Bartoszewski mówi o szacunku a
          jednocześnie demagogów nazywa demagogami...

          Ale on przecież nie mówi o szacunku dla demagogów :)
          • dr.krisk Wiesz.... 12.11.08, 23:30
            Dla Wolaków takie konstrukcje myślowe są zbyt skomplikowane. Jakby
            coś takiego pomyśleli, toby sobie zaraz krzywdę zrobili.
            Dlatego nawet nie próbują.
            • woda.woda No tak, ale 12.11.08, 23:32
              Bartoszewski nie zasługiwałby na ludzki szacunek, gdyby nie nazywał
              demagogów demagogami...
              Mylę się?
              • dr.krisk Jasne, że nie. 12.11.08, 23:35
                woda.woda napisała:

                > Bartoszewski nie zasługiwałby na ludzki szacunek, gdyby nie
                nazywał
                > demagogów demagogami...
                > Mylę się?
                Nie mylisz się, ale dla Wolaków to zbyt złożony wywód.
        • frank_drebin Autor ci wytlumaczyl, ze nie to mial na mysli a ty 12.11.08, 23:29
          nadal wiesz lepiej od autora ? ;)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=87140810&a=87142764
          No polonista widze chyba ;) Ludzie, ktorzy skonczyli ten kierunek maja tak - co
          autor mial na mysli ;)
          Wiec autor ci wytlumaczyl powyzej juz i do tego autor jest zywy wiec moze te
          wszystkie co mial na mysli sprostowac co niniejszym zrobil.
          dr.krisk napisał:

          > Drabiniastemu Frankowi gula ze złości chodzi: ten Bartoszewski
          > wstrętny, w uznaniu ludzi się pławi, a tu masz - nasze wolskie cacko
          > narodowe (Mamrotek) na szarym końcu w sondażach!
          > No to miota się i plwa, nasz Franuś.
          • dr.krisk Franuś - nie wysilaj się :) 12.11.08, 23:34
            Twoje rozpaczliwe próby świadczą o wielkiej frustracji. A intencje
            twojego postu wyłażą rozpaczliwie na wierzch - nie rozśmieszaj nas
            naciąganymi tłumaczeniami.
            Boli cię wolska dusza - tu sny o wielkości, a tu ludzie sobie z was
            jaja powszechnie robią.
            • frank_drebin O widze nie tylko polonista ale i psychiatra domo- 12.11.08, 23:39
              rosly ;)
              Co jeszcze sie dowiem z twej "krynicy" madrosci ??? Pisz do tematu watku albo
              facio zaloz sobie watek o tym co mial na mysli autor, Bartoszewski. I co ty
              "przeczytales" ze swoja marna umiejetnoscia czytania ze zrozumieniem ;)
              dr.krisk napisał:

              > Twoje rozpaczliwe próby świadczą o wielkiej frustracji. A intencje
              > twojego postu wyłażą rozpaczliwie na wierzch - nie rozśmieszaj nas
              > naciąganymi tłumaczeniami.
              > Boli cię wolska dusza - tu sny o wielkości, a tu ludzie sobie z was
              > jaja powszechnie robią.
              • dr.krisk Franuś.. tobie weterynarz wystarczyłby :) 12.11.08, 23:50
                Dla analizy stanu twojego intelektu nie potrzeba psychologa -
                wystarczy zwykły weterynarz albo nawet zootechnik. Twoje procesy
                myślowe są....jakby tu delikatnie powiedzieć... nieskomplikowane.
                • frank_drebin I tak mozna w kolko. Slowem sie nie odniosles do 12.11.08, 23:53
                  tego co napisalem a na swoj watek jak widze umiejetnosci myslenia ci brak ;)
                  dr.krisk napisał:

                  > Dla analizy stanu twojego intelektu nie potrzeba psychologa -
                  > wystarczy zwykły weterynarz albo nawet zootechnik. Twoje procesy
                  > myślowe są....jakby tu delikatnie powiedzieć... nieskomplikowane.
                  • dr.krisk Już ci Franuś, tłumaczę. 12.11.08, 23:59
                    Nie interesują mnie twoje teoryje, jeno specyficzna twoja osobowość.
                    Nic ciekawego ani mądrego nie napisałeś w swoim poście (woda ci
                    wystarczająco odpowiedziała), ale interesuje mnie dlaczego to komuś
                    chce się takie pierdoły jak twoje, wypisywać :)
                    Toteż drążę temat.
                    • frank_drebin Już ci, tłumaczę. Masz odmienne zdania zakladaj 13.11.08, 00:04
                      o tym watki jesli nie umiesz rzeczowo pisac w watklach innych osob.
                      dr.krisk napisał:

                      > Nie interesują mnie twoje teoryje, jeno specyficzna twoja osobowość.
                      > Nic ciekawego ani mądrego nie napisałeś w swoim poście (woda ci
                      > wystarczająco odpowiedziała), ale interesuje mnie dlaczego to komuś
                      > chce się takie pierdoły jak twoje, wypisywać :)
                      > Toteż drążę temat.
                      • dr.krisk A po co? Myślisz, że twój stan psychiczny.... 13.11.08, 00:06
                        ... zasługuje na specjalny, odrębny wątek???
                        Nie przesadzaj.
    • gat45 Jest różnica między szacunkiem a posłuchem 12.11.08, 23:27
      Ten ostatni można wymóc (prawnie, siłą, itp) ; na ten pierwszy
      trzeba sobie zasłużyć.

      I Pan Bqartoszewski powiedział "...tak, jak chcielibyśmy być przez
      nich szanowani".

      Ważne jest to "TAK, JAK". Bo to znaczy - nie byle jak.

      Czy teraz troszkę jaśniej ?

      • 2-europejczyk Re: Jest różnica między szacunkiem a posłuchem 12.11.08, 23:39
        gat45 napisała:
        "Czy teraz troszkę jaśniej ? "

        ...no... zupelnie jasne!
        bo jak maturzysta powie! to, ho, ho!
        i mordy stulic! sluchac!

        ale...to nie dla mnie...
        to jedynie dla mlodziezowek po, he, he, he...
        • gat45 Rozumiem. Osądzasz wartość wypowiedzi po 12.11.08, 23:45
          2-europejczyk napisał:

          >
          > ...no... zupelnie jasne!
          > bo jak maturzysta powie! to, ho, ho!
          > i mordy stulic! sluchac!
          >
          > ale...to nie dla mnie...
          > to jedynie dla mlodziezowek po, he, he, he...



          dokładnym zapozaniu się z teczką osoby, która się wypowiada.
          Otrzymane dyplomy, średnia ocen, pochodzenie (jeżeli inteligenckie,
          to podaj dzielnicę miasta stołecznego Warszawy ; Żoliborz najlepiej
          notowany)... Och, jak żałuję, że nie mam takiego klucza w ręku ! Sam
          człwiek musi oceniać to, co ktoś inny powiedział ! Wyczerpujące.
          Rozumiem że zostawiasz to młodzieżówkom. W wieku zaawansowanym to
          męczy, a nieprzywyczajonego i zbić z nóg może. Uważaj na siebie, nie
          wysilaj się !!!!!
      • frank_drebin Wiesz ja straszny prostak jestem ;) Jakos niejaki 12.11.08, 23:51
        "prof" juz zapomnial straszliwe czasy kaczyzmu faszyzmu, z ktorych sam pare
        zlotych zgarnal siedzac za tych czasow w radzie nadzorczej LOT-u ;)
        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wladyslaw;bartoszewski;przewodniczacym;rn;lot,222,0,135390.html
        Zgarnal swoja kase za to potem pojal po raz kolejny madrosc etapu i wiedzial
        gdzie sie przylepic ;)
        A teraz nadal mozesz rozdzielac wlos na czworo ;)
        gat45 napisała:

        > Ten ostatni można wymóc (prawnie, siłą, itp) ; na ten pierwszy
        > trzeba sobie zasłużyć.
        >
        > I Pan Bqartoszewski powiedział "...tak, jak chcielibyśmy być przez
        > nich szanowani".
        >
        > Ważne jest to "TAK, JAK". Bo to znaczy - nie byle jak.
        >
        > Czy teraz troszkę jaśniej ?
        >
        • gat45 Re: Wiesz ja straszny prostak jestem ;) 12.11.08, 23:56
          Jesteś. Prostota jest piękną cechą charakteru. Kultywuj, trochę
          wysiłku i z prostactwa przejdziesz do prostoty. Nie zniechęcaj się.
          • frank_drebin Jasne, ze bede i bede przypominal FAKTY a nie 12.11.08, 23:59
            rozdzielal wlos na czworo, sciemnial i kierowal dyskusje na zasadzie a co byloby
            gdyby babcia miala wasy co jest specjalnoscia niektorych "dyskutantow" ;)
            gat45 napisała:

            > Jesteś. Prostota jest piękną cechą charakteru. Kultywuj, trochę
            > wysiłku i z prostactwa przejdziesz do prostoty. Nie zniechęcaj się.
            • dr.krisk Słowem, jesteś Franusiem Pamięci Narodowej? 13.11.08, 00:04
              Jaki dzielny!
              Fakty będzie nam przypominał ;)
              • sas12 smieszny staruszek ? 13.11.08, 00:26
                chyba nie zasluguje na to zartobliwe miano , ten pseudo prpfesorski ekspert od
                spraw trudnych i bardzo trudnych -tak powiedzial sam o sobie
                przez rok trzyma glowe w piasku , do niczego powaznego sie nie wtraca
                za rzucone obelgi na 5mln Polakow ktorych wyzwal od bydla do dzisiaj nie
                przeprosil , nie dla wszystkich jest autorytetem -a juz na pewno nie dla
                potomkow tych u ktorych "robil za gonca" w Warszawie podczas okupacji.przypomne
                wam fakty o was -oto wasz poziom-

                instrukcję Schetyny czujnie realizują mlodziezowe brunatne hufce PO -oto
                przyklady ich intelektualnego poziomu z Forum Kraj- cytuję :chlapie
                gnojówka,poslanka K dresiara z odrostami,wszawa partia,obszczymurek /o senatorze/
                szczochy lecą z gęby,wysmradza w świat itp itp,zesrałeś się znowu,
                Ech, Wacek... jak już chcesz sobie poperdolić, to kup sobie
                prezerwatywy, wsadź na swój ciasny łepek i porób sobie to perdolenie
                w zasiszu domowym... w rytm któregoś z orędzi "pana prezydęta" :((
    • mietowe_loczki Re: Bartoszewski "duzy" Yntelekt ;) Zdanie po zda 13.11.08, 08:48
      Uuu, jak nisko trzeba upaść, żeby stawać w obronie Samoobrony. Hm.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka