m.c.hrabia 23.11.08, 00:37 widzicie różnice , bo ja nie za bardzo. Donosiciel to donosiciel. ktoś tu na forum powiedział ,że kula w głowę się za to należy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karbat Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 01:15 nie zaskakuje ,na kogo doniosl ksiadz ? na swoja firme ,ze opieszale sie zajmuje kapusiami - agentami w swych szeregach ?. Kosciol katolicki sie sam zlustruje ,czekajcie do usran.ej smierci . Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 01:19 na ludzi ,na konkretnych ludzi. a zwie się to "prawda objawiona" Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 01:30 moze masz racje ,moze nie masz , Nie przekonasz nikogo rozsadnego ,ze ksiadz ,biskup katolicki nie mial za uszami .- patrz Hejmo , Malinski , Wielgus , to tylko szczyt gory lodowej . Kapusie udzielaja rozgrzeszenia , glosza uniwersalne prawdy moralne ,to maly problem wiarygodnosci ...nie dla wszystkich ,fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 01:46 karbat napisał: > moze masz racje ,moze nie masz , > Nie przekonasz nikogo rozsadnego ,ze ksiadz ,biskup katolicki nie > mial za uszami .- patrz Hejmo , Malinski , Wielgus , to tylko > szczyt gory lodowej . > Kapusie udzielaja rozgrzeszenia , glosza uniwersalne prawdy > moralne ,to maly problem wiarygodnosci ...nie dla > wszystkich ,fakt. Nie mam zamiaru i nie chcę nikogo przekonywać ,że biskupi nie mają nic za uszami. Bo mają i to wiele Ja tylko twierdzę ,że Isakiewicz nie rożni się niczym od Maleszki, po prostu jest ordynarnym donosicielem,i to z kategorii tych najohydniejszych ,nie dla idei ,ale dla kasy i poklasku. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 01:51 gosc ,ktory wypina sie na ordery ... nie jest postacia tuzinkowa , moim zdaniem ,moze sie myle . kto mu placi ? na kogo donosil ? . Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Tylko scierwo moze porownywac tajne sprzedajne 23.11.08, 18:03 donosicielskie sierwo z otwarta publiczna dzialnoscia ks Isakiewicza-Zalewskiego domagajacego sie od lat lustracji w naszej hierarchi kk. Nie ma nic bardziej godnego pogardy jak tajne, zdradliwe, sprzedajne donosicielstwo ktoremu nasze wyksztalciuchy zagwarantowaly niejednokrotnie honorowane miejsca i funkcje w naszym spoleczenstwie. Na tym tle doszlo nawet do prowokacji jaka byla kandydatura abp Wielgusa na Prymasa Polski, ktora miala w przypadku powodzenia, zapewnic nietykalnosc wszelkiemu rynsztokowemu i szmatlawemu tajnemu donosicielskiemu scierwu ! Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 03:12 m.c.hrabia napisał: > widzicie różnice Tak, Maleszka okazał się słaby psychicznie, a Isakiewicz-Zalewski chory psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mak67 Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 07:48 Coś się salonowi wpisywacze zdenerwowali. Podanie do publicznej wiadomosci o współpracy czołowego ałtorytetu moralnego jakim jest niejaki Filozof świadczy, że nie cału KK chce wszystko zamieść pod dywan. Na szczcęście ręce salonu nie sięgały do archiwów Stasi a tam jest wiele ciekawych informacji. Możecie sobie porównywać księdza Zalewskiego do Maleszki to i tak nic nie zmieni, Filozof jest zatopiony. Minęło już ładnych kilka dni i podobnie jak Bolek jakoś Filozof nie składa pozwu do sądu o naruszenie dóbr Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 08:33 mak67 napisał: > ... Minęło już ładnych kilka dni i podobnie jak Bolek jakoś > Filozof nie składa pozwu do sądu o naruszenie dóbr Jakie dobra narusza bredzenie psychola? Odpowiedz Link Zgłoś
mak67 Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 08:37 Rozumowanie godne kacapa. tam tez każdy kto myslał inaczej był psychicznie chory. Zarówno Boluś jak i Filozof skoro są niewinni powinni wystąpic na droge sądową przeciwko oszczercy. Agenturalna grupa w KK juz dawno by zniszczyła Zalewskiego ale doskonale wie, że posiada on doskonale udokumentowana wiedzę. Na szczęście salon nie miał możliwości niszczenia akt w Stasi Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 08:43 mak67 napisał: > Rozumowanie godne kacapa. tam tez każdy kto myslał inaczej był > psychicznie chory. Zarówno Boluś jak i Filozof skoro są niewinni > powinni wystąpic na droge sądową przeciwko oszczercy. Gdyby to potraktować jako oszczerstwo, to może i tak. Ale mamy do czynienia z "hobbystą" (żeby już unikać określenia 'psychol'). Są ludzie, dla których 'odkrycia' hobbystów mają jakieś znaczenie, którzy się nimi pasjonują, i ok. Ale są też ludzie, którym te 'prawdy objawione' zwisają. Nie będą sobie psuć komfortu życia uganianiem się za 'hobbystami'. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mak67 Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 08:48 Filozof nie jest osobą prywatną tylko wysokim urzędnikiem KK i powinien być bez skazy. Znając jego wypowiedzi o lustracji i działania w Lublinie mozna z 99% procentową pewnościa stwierdzic, że jego agenturalność jest pewna. Rozumiem furie salonu wszak to jeden z nich Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 09:09 mak67 napisał: > ... Rozumiem furie salonu wszak to jeden z nich Gdzie widzisz tę furię? Odpowiedz Link Zgłoś
mak67 Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 09:12 Wypowiedź Bonieckiego, głosy na FK. Cały czas czekam na płomienny artykuł kogos z GW np. Maleszki Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 10:24 mak67 napisał: > Wypowiedź Bonieckiego, głosy na FK. Cały czas czekam na płomienny > artykuł kogos z GW np. Maleszki Sięgnij do archiwum GW. W połowie lat 90-tych był w niej artykuł o współpracy Maleszki z esbecją. A czy był płomienny? Raczej nie, ale nie każdym targają twoje emocje... :) Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Wy,kapusie i esbecy uważacie,że nic się nie stało 23.11.08, 13:57 taziuta napisał: W połowie lat 90-tych był w niej artykuł > o współpracy Maleszki z esbecją. ---> a jak już nie ma wyjścia, to się przyznać i ... kraść, oszukiwać, kłamać można dalej - Razem z innymi podobnymi sobie, "patrzącymi w przyszłość" ...broń Boże w przeszłość!!! Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Sam się przekreślasz... 23.11.08, 14:16 1normalnyczlowiek napisał: Re: Wy,kapusie i esbecy uważacie,że nic się nie s > taziuta napisał: W połowie lat 90-tych był w niej artykuł > > o współpracy Maleszki z esbecją. > > ---> a jak już nie ma wyjścia, to się przyznać i ... kraść, > oszukiwać, kłamać można dalej ... 1. Mógłbyś wyjaśnić skąd czerpiesz wiedzę o mojej kapusiej, czy esbeckiej przeszłości? 2. Uważasz, że używanie iwektyw, w stosunku do osoby, z którą chcesz dyskutować (zakładam, że chcesz rozmawiać, a nie tylko zdyskredytować?), jest ok? 3. Odpowiadałem na zarzut, że GW nie napisała o Maleszce. Otóż był duży artykuł o nim, w połowie lat 90-tych. Może nie tak płomienny jak ty byś napisał, ale przecież nie wszyscy muszą świat postrzegać tak jak ty. A może muszą, panie "normalny"? Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Jako mentalny bolszewik,kapuś,esbek(trzy w jednym) 23.11.08, 17:35 taziuta napisał: Sam się przekreślasz... ---> ... już dawno sam się skreśliłeś - świadczą o tym twoje wypowiedzi. > 1. Mógłbyś wyjaśnić skąd czerpiesz wiedzę o mojej kapusiej, czy esbeckiej przeszłości? ---> Uważasz, że poglądy biorą się znikąd? Stosujesz esbeckie chwyty (psychol, hobbysta) - przecież "stoisz tam gdzie ... karbat, m.c.hrabia, etta, zoro ..." > 2. Uważasz, że używanie inwektyw, w stosunku do osoby, z którą chcesz dyskutować (zakładam, że chcesz rozmawiać, a nie tylko zdyskredytować?), jest ok? --->TWA (Towarzystwo Wzajemnej Adoracji), do którego należysz, opluwa wszystkich w koło, by zamieść pod dywan świństwa swoich idoli. Wychodzę z założenia, że nie można odpuszczać, jeśli zwyczajne tłumaczenia i zwyczajne rozmowy nie przynoszą skutku. Szczególnie nie cierpię wciskania ciemnoty i fałszu. Nigdy mi nie zależało na dyskredytacji adwersarza ... w przeciwieństwie do was z TWA, odzywających się z wyższością - niczym zresztą nie uzasadnioną. > 3. Odpowiadałem na zarzut, że GW nie napisała o Maleszce. Otóż był > duży artykuł o nim, w połowie lat 90-tych. Może nie tak płomienny > jak ty byś napisał, ale przecież nie wszyscy muszą świat postrzegać tak jak ty. A może muszą, panie "normalny"? ---> Artykuł, do tego jeden, autorstwa Maleszki niczego nie załatwiał w tym temacie i stąd nie może być żadnym argumentem. To tak jakby potępił złodziejstwo, bandytów, by za chwilę ubrać kominiarkę i obrobić kolejny bank. W salonowych mediach można przyjąć, że na jeden artykuł, krytyczny w stosunku do kapusiów i esbeków, przypadało kilkadziesiąt artykułów, akcji i wypowiedzi ich usprawiedliwiających. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Zazdrościsz?! :) 23.11.08, 17:53 1normalnyczlowiek napisał: > --->TWA (Towarzystwo Wzajemnej Adoracji), do którego należysz,... Bardzo łatwo do nas dołączyć, nie musisz siedzieć w kącie i mieć za złe! Wystarczy porzucić inwektywy na rzecz argumentów! :) Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Co moze byc argumentem przemawiajacym za 23.11.08, 18:44 tolerowaniem i poblazaniem tajnemu sprzedajnemu donosicielskiemu rynsztokowemu scierwu ? Takie argumenty po prostu nie istnieja za wyjatkiem tych wirtualno-medialnych wynikajacych z faktu, ze media w naszym kraju naleza glownie wlasnie do tego scierwa i tych michnikowskich, ktorymi broni tych wszystkich z ktorymi podziela wlasne niejednokrotnie falszywe wizje przeszlosci i przyszlosci. Re: Zazdrościsz?! :) Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Nie ma czego zazdrościć 23.11.08, 18:59 taziuta napisał: Zazdrościsz?! :) Bardzo łatwo do nas dołączyć, nie musisz siedzieć w kącie i mieć za złe! ---> Widać wyraźnie, że wbrew temu co usiłujecie za każdym razem wmówić innym, sami zajmujecie się przede wszystkim insynuacjami - może to właśnie wy macie wszystkim wszystko za złe a zajmowane przez was miejsce tylko z pozoru jest przestronne ... taki duży kąt, który ma was wszystkich pomieścić? > Wystarczy porzucić inwektywy na rzecz argumentów! :) ---> Mogę cipo.wiedzieć, że Was ce.ch...e POrażająca indolencja i brak używania jakichkolwiek racjonalnych argumentów - no, poza przyszywaniem tych samych w kółko łatek, z poziomu piaskownicy. Unikacie, jak ognia, odpowiadania na konkretne tezy (taka filozofia strusia), na rzecz prowokowania do poruszania tematów zastępczych, nieistotnych dla sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 10:56 > posiada on doskonale udokumentowana wiedzę. Jezeli juz to "posiada informacje". Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka, 23.11.08, 10:44 > niejaki Filozof świadczy, że nie cału KK chce wszystko zamieść pod > dywan. Wprost przeciwnie. Jeden sukienkowy przeciwko calemu KK. Odpowiedz Link Zgłoś
wilk.podhalanski Nie przeginaj. 23.11.08, 10:15 Psychika ludzka to rzecz niezbadana, ale motywacje da się wyczytać. Z jednej strony masz bezkarnie działającego superiteligentnego i samozwańczego agenta, który z pasją denuncjuje własne środowisko, doprowadzając do zagrożenia życia przyjaciół, świadomie igrając ze swym ego, i eksperymentując ze sprawdzaniem swojej ogromnej wiedzy na polu niszczenia. Bliscy twierdzą, że kompleksy, że chęć bycia demiurgiem sytuacji, to niemal seksualna chęć bycia agentem Maleszką. I z drugiej strony masz ofiarę, która cudem przeżyła, skatopwana i postanowiła, że jusz nigdy krzywda jaka jej się przydarzyła nie przytrafi się żadnemu innemu człowiekowi. Coś jak jednoosobowy Instytut Szymona Wiesenthala. Będę ścigał zbrodniarzy okresu PRLowskiego aż do ostatniego dnia, by nigdy nie poczuli się bezpieczni, to może będzie to memento dla innych potencjalnych zbrodniarzy kolejnych systemów. Obaj popadli w coś, co zapewne da się określić medycznie - ich zachowania stają się z czasem (jak na mój standard) obłąkańcze (stanowczo za mocne słowo, ale nie znajduję innego na tę chwilę), obsesyjne, gra toczy się na zupełnie innych szachownicach, Maleszko gra nadal i szachuje swoich wrogów, ksiądz Zaleski węszy jużwszędzie, nawet wśród ludzi szlachetnych w poszukiwaniu śladu wielkiego spisku. To, co ich łączy, to zachowania z odcieniem pogardy dla innych ludzi. Ale jest różnica między pogardą torturowanego od pogardy torturującego. Pozdr. Wilk Odpowiedz Link Zgłoś
mak67 Re: Nie przeginaj. 23.11.08, 10:18 Masz sporo racji. Jednak dzięki Zalewskiemu prawdzwi agenci nie moga spać spokojnie. Zalewski jest bardzo ostrożny w formułowaniu oskarzeń i jak dotąd nikogo nie oskarzył bezpodstawnie Odpowiedz Link Zgłoś
wilk.podhalanski Re: Nie przeginaj. 23.11.08, 10:25 Wiem,że tego nie zrobił. Do napisania o amoku skłoniło mnie poniższe: (Za Onet.pl) "Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski zdecydował się oddać Medal św. Jerzego, przyznany mu przez redakcję "Tygodnika Powszechnego". O tej decyzji kapłan informuje na swej stronie internetowej. Ten gest to odpowiedź na teksty ks. Adama Bonieckiego i ks. Andrzeja Lutra, opublikowane we wczorajszej »Gazecie Wyborczej«. "Odsyłam medal również dlatego, że moja skromna osoba nie pasuje do innych laureatów owego Medalu, czyli do takich autorytetów moralnych jak Adam Michnik, Tadeusz Mazowiecki, Tadeusz Pieronek czy Józef Życiński. Myślę, że osoby te z tej decyzji naprawdę ucieszą się. Od dziś bowiem mogą być wyłącznie we własnym gronie" - oświadcza kapłan." Ks. Isakowicz-Zaleski sugeruje, by Medal św. Jerzego "został wręczony komuś z takich kolejnych autorytetów moralnych jak np. ks. Michał Czajkowski, Lesław Maleszka i Halina Bortnowska". Do tego sporo uszczypliwości tyleż nieprzyjemnych, co żałosnych. I to miałem na myśli. Wilk Odpowiedz Link Zgłoś
mak67 Re: Nie przeginaj. 23.11.08, 10:43 Ks. Tadeusz działa czasami zbyt emocjonalnie. jednak nalezy postawic sie w jego sytuacji kiedy występuje w słusznej sprawie jest niszczony przez własnego Biskupa i jego otoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Nie przeginaj. 23.11.08, 10:51 > jest niszczony przez własnego Biskupa i jego otoczenie. Gdyby moj pracownik zajmowal sie jakimis duperelami zamiast swoimi obowiazkami to bym go na bruk wywalil. Odpowiedz Link Zgłoś
mak67 Re: Nie przeginaj. 23.11.08, 10:55 A jak pracownik by cie informował o nieprawidłowościach lub złodziejach w firmie. Dziwisz udaję ze problemu TW nie ma a sam nawet nie potrafił JPII uchronić przed donosicielami Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Nie przeginaj. 23.11.08, 10:58 mak67 napisał: > A jak pracownik by cie informował o nieprawidłowościach lub > złodziejach w firmie. Dziwisz udaję ze problemu TW nie ma a sam > nawet nie potrafił JPII uchronić przed donosicielami Mówimy o nieprawidłowościach historycznych. Tamten świat już nie istnieje, i historią zajmują się historycy, lub hobbyści. Poza godzinami pracy, ok., ale jak ktoś się tym zajmuje w godzinach pracy, to wywalamy takich na bruk! :) Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Zachowujesz się jak dziecko we mgle. 23.11.08, 19:11 taziuta napisał: Tamten świat już nie istnieje, i historią zajmują się historycy, lub hobbyści. ---> Zamknij oczy, schowaj głowę a na pewno wszelkiego niebezpieczeństwa unikniesz! :)))))))))) Skoro tamten świat nie istnieje, to skąd ta zaciekłość, nienawiść i piana tocząca się z pyska Wałęsie, Mazowieckiemu (jego synusiowi Wojtusiowi), Michnikowi i reszcie chlebowskich, nowaków, karpiniuków ...? A który to świat niszczy polskie media, polską historię, tradycję, naukę ...? Który świat składał wizytę Sumlińskiemu? Do którego świata należy kłamca Komorowski? ......... Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Nie przeginaj. 23.11.08, 10:55 pies_na_czarnych napisała: > > jest niszczony przez własnego Biskupa i jego otoczenie. > > Gdyby moj pracownik zajmowal sie jakimis duperelami zamiast swoimi > obowiazkami to bym go na bruk wywalil. Może w miejsce "duperelami" wstawiłbym 'hobby', ale poza tym, zrobiłbym to samo. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Nie przeginaj. 23.11.08, 11:45 mak67 napisał: > Masz sporo racji. Jednak dzięki Zalewskiemu prawdzwi agenci nie moga > spać spokojnie. Zalewski jest bardzo ostrożny w formułowaniu > oskarzeń i jak dotąd nikogo nie oskarzył bezpodstawnie Ale to są problemy tych czarnych zboczeńców. Precz z pederastia ! Odpowiedz Link Zgłoś
doc.na A między Chrostowskim a Zalewskim? 23.11.08, 18:24 "I z drugiej strony masz ofiarę, która cudem przeżyła, skatopwana i postanowiła, " Chrostowski tez "cudem" przeżył i dlatego Sakiewicze-Zalewscy twierdzą ze był SB-ekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kiczkiczow Obrońcy lustarcji pokażcie na co was stać. 23.11.08, 10:37 www.pardon.pl/artykul/6922/arcybiskup_byl_agentem_sb_ksieza_walcza_na_noze Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Międzytobą a innymi esbekami nie ma żadnej różnicy 23.11.08, 11:36 m.c.hrabia napisał: Isakiewicz-Zalewski a Maleszka widzicie różnice, bo ja nie za bardzo. > ktoś tu na forum powiedział ,że kula w głowę się za to należy. ---> Powiedział to taki jeden kretyn, być może go znasz ... choć nie do końca: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=87576334&a=87582756 Ty tak często, powołujesz się na swoje wydumane "mądrości" jako na wartości ponadczasowe? Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski 73,2 % kleru było konfidentami bezpieki ? 23.11.08, 11:38 To ilu konfidentów przypadało do obsługi na jednego esbeka ? Odpowiedz Link Zgłoś
mak67 Re: 73,2 % kleru było konfidentami bezpieki ? 23.11.08, 11:50 A te procenty to jak ci wyszły Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Onii lubią wysysać z palca :))) 23.11.08, 11:58 mak67 napisał: A te procenty to jak ci wyszły Odpowiedz Link Zgłoś
mak67 Re: Onii lubią wysysać z palca :))) 23.11.08, 12:59 Faktycznie, te biedaki jak im GW nie poda jedynie słusznej prawdy są jak slepi. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: 73,2 % kleru było konfidentami bezpieki ? 23.11.08, 14:06 mak67 napisał: > A te procenty to jak ci wyszły Proste. 73,2% narodu bylo konfidentami. Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: 73,2 % kleru było konfidentami bezpieki ? 23.11.08, 16:32 To są dane z biuletynu kk. W rzeczywistości było ich więcej ?!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ajron1960 Re: 73,2 % kleru było konfidentami bezpieki ? 23.11.08, 17:59 lech.niedzielski napisał: > To są dane z biuletynu kk. > W rzeczywistości było ich więcej ?!!!! Masz rację towarzyszu mogło być nawet 110 do 123%. Odpowiedz Link Zgłoś