Dodaj do ulubionych

i po miłości

24.11.08, 13:18
Donald Tusk i Grzegorz Schetyna już utoczyli sobie krwi, a będzie
jeszcze ostrzej
Jest późny wieczór 14 listopada 2008 r. W Mierzynie pod Szczecinem
na leśnej drodze dwaj samorządowcy PO w golfie przypalają marihuanę.
Nagle obok pojawia się nieoznakowany policyjny samochód. Przyłapani
na gorącym uczynku Michał Łuczak i Cezary Atamańczuk to ludzie
Sławomira Nitrasa, szczecińskiego posła PO. Nitras to z kolei
człowiek Donalda Tuska, przymierzany niedawno do funkcji rzecznika
rządu. „Rzeczpospolita" pisała o nim jako o „delfinie na dworze
platformy”. Tyle że w PO nie zostaje się delfinem bez zgody
Grzegorza Schetyny, sekretarza generalnego partii. Nitras zostaje
więc wezwany przez Schetynę, by się wytłumaczył ze skandalu.
Schetyna jako minister spraw wewnętrznych wie wszystko o akcji
policji w Mierzynie. Wie też, że uderzając w Nitrasa, uderza w
samego Tuska. Ale się nie waha. Nie tylko tym razem. Nieprzypadkowo
we Wrocławiu mówi się: „Pan Bóg wybacza, Grzegorz Schetyna – nigdy”.
Autor: Jan Piński, Sergiusz Sachno

Obserwuj wątek
    • karbat Re: i po miłości 24.11.08, 13:34
      never06 napisał:
      Nagle obok pojawia się nieoznakowany policyjny samochód. Przyłapani
      > na gorącym uczynku Michał Łuczak i Cezary Atamańczuk to ludzie
      > Sławomira Nitrasa, szczecińskiego posła PO. Nitras to z kolei

      ak rzeczpospolita tak pisze ,to przy dozie patriotycznej wyobrszni
      tak musi byc ! .
      Wywod i myslenie proste jak konstrukcja CEPA .
      Nie dodano w rzepie (niedopuszczalne PRZEOCZENIE ) ,ze jak im
      tam ,... Atamanczuka i Luczaka pradziadki byli krzyzakami .
      • prawieemeryt Prawie każda miłość 24.11.08, 14:15
        w ostateczności okazuje się być miłością nagiego w pokrzywach. A w
        polityce i na prawicy to więcej niż pewne - kwestia czasu. Bez
        względu na ustrój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka