kirk12
09.12.08, 20:08
Radość GW związana z faktem, że czołowy łapownik kraju za pośrednictwem
Ćwiąkalskiego, naciągnął ministra Ziobro na spory wydatek, przypomina radość
prasy białoruskiej po każdym zatrzymaniu pani Borys.
Nawet Kim Dzong II jakby przywalił PiS-owi będzie nasz.