27.12.08, 17:49
Którym dziennikarkom Palikot chciał udzielić wywiadu nago i po 2 butelkach
wina? :)
Obserwuj wątek
    • zdybex Re: Pytanko 27.12.08, 17:54
      One za obciągnięcie zostałyby poszukiwaczkami nefrytow. Bo kto by o takich
      miotłach slyszal poza paru kolesiami z barów dla bywalców?
      • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 18:36
        venus99 napisał:

        > Palikot miał być nagi czy te panie?


        Nagie miały być panie i miały być po co najmniej 2 butelkach wina.
        Januszek był po "trzech krukach" - jeden kruk równa się 1 butelka
        wina.
          • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 18:43
            etykietka napisała:

            > Nigdzie nie mogę znaleźć fotki, i co za tym idzie odpowiedzi, czy sensowna była
            > propozycja Palikota? :(


            Nagich pań czy nagiego Palikota? Pewnie widok Palikota nagiego z czymś
            "obwisłym",byłby tak samo szokujący jak widok posłanki Sobeckiej.
            • etykietka Re: Pytanko 27.12.08, 18:47
              Skoro on miał udzielać wywiadu a one miały być w wiadomym stanie, to raczej ich :)
              Swoją drogą , czy nie była to propozycja korupcyjna?:)
        • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 18:40
          porannakawa20 napisała:

          > venus99 napisał:
          >
          > > Palikot miał być nagi czy te panie?
          >
          > Przyszły w końcu nagie i napite na to spotkanie, które Palikot olał?


          Niestety,przyszły ubrane i trzeźwe.Januszek był po trzech krukach.
          1 kruk= 1 butelka wina.Nie przyszedł,gdyż alkohol zaczął mu już nie
          pomagać a przeszkadzać.Jak wiadomo powszechnie,paniom alkohol nie
          przeszkadza w tych sprawach.
          • porannakawa20 Re: Pytanko 27.12.08, 18:47
            > Niestety,przyszły ubrane i trzeźwe.Januszek był po trzech krukach.
            > 1 kruk= 1 butelka wina.Nie przyszedł,gdyż alkohol zaczął mu już nie
            > pomagać a przeszkadzać.Jak wiadomo powszechnie,paniom alkohol nie
            > przeszkadza w tych sprawach.
            Przeszkadza, przeszkadza.
            Niektórym samcom to nie przeszkadza. Byle się zaspokoić.
            One leżą bezwładne i dają się .....
            Masz widocznie z tego przyjemność.
            Przyjemność?
            Hłe, hłe?
            • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 18:56
              porannakawa20 napisała:

              > Przeszkadza, przeszkadza.
              > Niektórym samcom to nie przeszkadza. Byle się zaspokoić.
              > One leżą bezwładne i dają się ....

              Jako mężczyzna obstaję,że paniom to jednak nie przeszkadza.Niektórym
              samcom nie przeszkadza.Samcom tak,Palikot do nich nie należy.
              To raczej typ dziwki,nie ubliżając dziwce.
      • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 19:02
        kubala11 napisał:

        > A ja mam pytanko do ciebie. Czy uważasz, że propozycja palikota to chamstwo czy
        > fajny zarcik?


        Jeżeli to miał być żarcik,to z pewnością nie był fajny.
        Inaczej mówiąc nie był to żart na poziomie.Raczej na poziomie Palikota,podobnie
        jak ten z świńskim łbem.
        • etykietka Re: Pytanko 27.12.08, 19:08
          Moim zdaniem Palikot poślizgnął się na nowoczesnej technice.
          Nie zauważył,że w to samo zdanie napisane i wymówione może znaczyć coś innego.
          Twarzą w twarz można "mówić" odpowiednią intonacją, czy miną, w SMSie nie sposób
          to zrobić:( Wierzę,że chciał dowcipnie odmówić tym paniom. Wyszło okropnie
            • porannakawa20 Re: Pytanko 27.12.08, 19:15
              argonewald napisał:

              > etykietka napisała:
              >
              > Wierzę,że chciał dowcipnie odmówić tym paniom. Wyszło okropnie
              >
              > Też tak uważam.

              Panie jednak przyszły.
              Nie piszą jednak czy były napite i nagie.
              Piszą zeźlone, że on nie przyszedł po takiej propozycji a on przyszedł.
              Poza tym zimno było. Też byłabym zła i zziebnięta. Choć napita.
              • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 19:18
                porannakawa20 napisała:

                > argonewald napisał:
                >
                > > etykietka napisała:
                > >
                > > Wierzę,że chciał dowcipnie odmówić tym paniom. Wyszło okropnie
                > >
                > > Też tak uważam.
                >
                > Panie jednak przyszły.
                > Nie piszą jednak czy były napite i nagie.
                > Piszą zeźlone, że on nie przyszedł po takiej propozycji a on przyszedł.
                > Poza tym zimno było. Też byłabym zła i zziebnięta. Choć napita.


                Widać,że cały czas jesteś zziębnięta i zła.Widać,że jesteś kobietą
                a nie mężczyzną.Przecież wiadomo,że nie ma nic gorszego niż zraniona
                "duma" kobiety. Ech,kobieto,puchu marny.
                  • porannakawa20 Re: Pytanko 27.12.08, 19:29
                    etykietka napisała:

                    > Ale jednak zraniona duma była mniejsza od chęci zysku czy może sławy?:)
                    > Bo jednak przyszły

                    Cała sprawa polega na tym, że kobieta powinna na salonach zachowywać się jak
                    dama, w kuchni jak kucharka a w łóżku jak QrVa.
                    Niedobrze gdy myli miejsca. Jak dama w kuchni, jak kucharka w łóżku a jak QrVa
                    na salonie.
                    Tym paniom się to pomieszało.
                    • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 19:41
                      porannakawa20 napisała:

                      > etykietka napisała:
                      >
                      > > Ale jednak zraniona duma była mniejsza od chęci zysku czy może sławy?:)
                      > > Bo jednak przyszły
                      >
                      > Cała sprawa polega na tym, że kobieta powinna na salonach zachowywać się jak
                      > dama, w kuchni jak kucharka a w łóżku jak QrVa.
                      > Niedobrze gdy myli miejsca. Jak dama w kuchni, jak kucharka w łóżku a jak QrVa
                      > na salonie.
                      > Tym paniom się to pomieszało.


                      Pytam ponownie,kiedy się tym paniom pomieszały role?
                      Przecież nie były ani na salonie,ani w kuchni a tym bardziej w łóżku.
                      Pomijając oczywistą oczywistość,że nie przyszły na zaplanowane spotkanie z
                      Palikotem przed otrzymaniem tego sms-a.
                      Kiedy więc były w łóżku? żeby być Qrwami?
                      • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 19:47
                        Jedna z dziennikarek postanowiła potwierdzić termin. Napisała więc do polityka
                        esemes, że będą czekać w czwartek koło godziny 17. Na to Palikot odpisał: „Ale
                        nago i po dwu butelkach wina”


                        Idę o zakład,że Panie nie myślały o wibratorze,do tego nie byłby im
                        potrzebny Palikot.
          • etta2 Re: Pytanko 27.12.08, 19:15
            Eee tam, wcale nie tak okropnie wyszło. Kobieta (normalna, nie
            spisdziała) ma ten dar, że wyczuwa, kiedy jest traktowana per_noga,
            a kiedy serio. Te panie dziennikarki tej umiejętności nie posiadły
            jako spisdziałe, więc zrobiły sobie aferkę nie zdając sobie sprawy,
            że tak naprawdę same się ośmieszyły doprowadzając do takiego
            potraktowania. Nie sięgają rozumem tam, gdzie sięga Palikot i tylA.
            Nie zaskoczyły, bidulki, do czyjej trumny ten "gwóźdź".....
            • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 19:23
              etta2 napisała:

              > Eee tam, wcale nie tak okropnie wyszło. Kobieta (normalna, nie
              > spisdziała)


              Wytłumacz mi proszę, co oznacza termin kobieta spisdziała.
              • etta2 Re: Pytanko 27.12.08, 20:03
                "Kobieta spisdziała" - to:
                1. niezbyt inteligentna, zasklepiona w swoich pisiackich ciągotkach
                2. świadoma, że jak nie z PiSem, to z nikim...bo każdy oleje
                3. mało obyta, mało rozgarnięta, typ "Sobeckiej" tylko młodsze
                wydanie
            • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 19:27
              etta2 napisała:

              Te panie dziennikarki tej umiejętności nie posiadły
              > jako spisdziałe, więc zrobiły sobie aferkę nie zdając sobie sprawy,
              > że tak naprawdę same się ośmieszyły doprowadzając do takiego
              > potraktowania. Nie sięgają rozumem tam, gdzie sięga Palikot i tylA.
              > Nie zaskoczyły, bidulki, do czyjej trumny ten "gwóźdź".....


              Kiedy to rozum Palikota przewyższył rozum tych pań?
              Wtedy kiedy przyszły na spotkanie a Palikot wysłał sms-a ze swoim
              seksistym wygłupem?
              Bo przecież wiadomo,że nie przyszły przed wysłaniem im tego smsa.

              Nie ma co,nie ma to jak damska solidarność.Kiedyś Pazura świetnie
              to opowiedział,na czym polega kobieca solidarność.
              • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 20:37
                porannakawa20 napisała:

                > kubala11 napisał:
                >
                > > Masz rację, też uważam go za chama.
                > Gdyż chamstwem jest rzucić pytanie - A jak tam zdrówko Panie Prezydencie?


                To pytanie również jest chamskie,gdyż jest tylko sugestią.
                Propozycja złożona paniom jest po prostu chamska,jeżeli tego nie
                czujesz to znaczy,że pomyliłaś salon z łóżkiem.
                • porannakawa20 Re: Pytanko 27.12.08, 21:34
                  argonewald napisał:

                  > porannakawa20 napisała:
                  >
                  > > kubala11 napisał:
                  > >
                  > > > Masz rację, też uważam go za chama.
                  > > Gdyż chamstwem jest rzucić pytanie - A jak tam zdrówko Panie Prezydencie?
                  >
                  >
                  > To pytanie również jest chamskie,gdyż jest tylko sugestią.
                  > Propozycja złożona paniom jest po prostu chamska,jeżeli tego nie
                  > czujesz to znaczy,że pomyliłaś salon z łóżkiem.

                  Faktem jednak jest bezspornym, że to panienki na to spotkanie pobiegły.
                  Widział je kto? Były rozebrane i napite?
                  Potem bezskutecznie jednak oczekując - ubrały się?
                  Zna ktoś szczegóły?

                  Gdyby mnie jaki Palikot tak w trąbę puścił to za żadne skarby bym się nie
                  przyznała do tego, że tam pobiegłam - napita, naga i zziębnieta occzekując
                  bezskutecznie.

                  Miałam kolegę ze studiów - umówił się kiedyś z panienką w motelu.
                  Zapomniał. Nie pojechał.
                  Panienka na niego była wściekła.
                  • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 21:44
                    porannakawa20 napisała:

                    > Gdyby mnie jaki Palikot tak w trąbę puścił to za żadne skarby bym się nie
                    > przyznała do tego, że tam pobiegłam - napita, naga i zziębnieta occzekując
                    > bezskutecznie.


                    Problem jest w tym,że Palikot tych pań w trąbę nie puścił,panie nie czekały na
                    niego nagie i zziębnięte.
                    Jestem pewien,że Ty w tym wątku "wytrąbiłaś" co najmniej trzy kruki
                    dla przypomnienia 1 kruk= 1 butelka wina.
                    Wcale się nie dziwię,że mówisz od rzeczy.Znam jednak również kobiety
                    które wcale nie "głupną" na widok samca.
                    Zaś prawdziwego mężczyznę faktycznie poznaje się się po tym jak zaczyna i jak
                    kończy.
                      • argonewald Re: Pytanko 27.12.08, 22:00
                        porannakawa20 napisała:

                        > argonewald napisał:
                        > > Problem jest w tym,że ,panie nie czekały na> niego nagie i zziębnięte
                        > .
                        >
                        > Skąd wiesz?
                        > Widziałeś?


                        Wybacz,że odpowiem pytaniem n pytanie.Ty widziałaś,że czekały nagie
                        i zziębnięte?
    • michnikowo Re: Pytanko 27.12.08, 22:08
      palikot żeby był durniem musiałby popracować na osobowością, bo jak
      narazie to bardzo trudno kwalifokować go do jakiegokolwiek poziomu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka