Gość: jw
IP: *.krakow.dialup.inetia.pl
07.11.03, 16:14
Niżej podaję tekst, który nie mógł się ukazać na forum dyskusyjnym
www.debatapubliczna.gov.pl/forum.php
Zaprasza się do debaty ale nawet w internecie usta się knebluje zamiast
podziękować za uwagi.
Brak kultury !!!
Uwagi do: PROGRAMU UPORZĄDKOWANIA
I OGRANICZENIA WYDATKÓW PUBLICZNYCH
Ograniczam się do sfery nauki i edukacji najbardziej mi znanych.
Konieczne jest uporządkowanie wydatków publicznych w nauce i edukacji, bez
ich ograniczenia, ale prowadzących do zwiększenia efektywności tych sfer
podstawowych dla rozwoju ekonomicznego kraju.
Wprowadzenie ustaw antymobbingowych ( w skali kraju). Mobbing (terror
psychiczny w pracy) powoduje co najmniej 10% obniżkę wydajności pracy, a w
sferze edukacji i nauki ta obniżka w skali kraju może sięgać kilkudziesięciu
%. Konieczne jest zatem zmniejszenie aktywności mobberów i przeniesienie ich
w stan nieszkodliwości. Zmniejszyłoby to koszty leczenia ofiar mobbingu,
zmniejszyłoby populację rencistów, niezdolnych do pracy w wyniku szykan
jakich doznali. Zmniejszyłoby także liczbę niezatrudnionych z powodu
mobbingowego systemu instytucji naukowych i edukacyjnych ( i nie tylko
tych).
Przeniesienie w stan nieszkodliwości dożywotnich profesorów najczęstszych -
mobberów stworzyłoby nowe miejsca pracy dla ludzi pozytywnie aktywnych,
naukowo i edukacyjnie.
Zwrot nakładów (wraz z odstetkami) na projekty badawcze, które zostały
zaksięgowane po stronie wydatków na naukę a nie przyniosły rezultatów (por.
dane o projektach badawczych www.opi.org.pl/ - to są setki milionow
złotych, a może nawet więcej, nie rozliczonych !!!przed podatnikiem). Z tych
pieniędzy mozna by finansowac badania przynoszące rezultaty.
Wprowadzenie stałego monitoringu wydatków księgowanych po stronie wydatków na
nauke i edukację. Wprowadzenie zasady płacenia za rezultaty badań, a nie
za 'obieckanki cacanki'. Wprowadznie zasady płacenia za efekty naukowe i
edukacyjne, a nie za tytuły i stopnie, często bez pokrycia.
Likwidacja PAN z jednoczesnym włączeniem efektywnych pracowników PAN-owskich
w struktury uczelni wyższych co polepszyłoby efekty edukacyjne i
ograniczyłoby ogromne wydatki na dublowanie infrastruktury placówek niekiedy
jedynie z nazwy naukowych. Na tak rozrzutny i niewydajny sposób uprawiania
nauki i edukacji nie stać chyba żadnego innego kraju.
Wprowdzenie zasady samodzielnego, a nie z kieszeni podatnika, utrzymywania
się JBR-ów
Likwidacja wieloetatowości w szkołach wyższych powodująca blokowanie
zatrudnienia i rozwoju aktywnej kadry naukowej i edukacyjnej. System
akredytacji (punktowanie od tytułu, stopnia) sprzyja fikcyjności etatów.
Likwidacja pseudouczelni stanowiących korporacje kasujących kasę nierzadko
za bubel edukacyjny i kasujących dyplomy często bez wartości.
Likwidacje bezeatatowości nauczycieli akademickich nierzadko pozbawianych
etatów ze względu na kontrast z chałturami realizowanymi przez uczonych-
inaczej na dożywotnich stanowiskach 'profesorów'.
Uporządkowanie systemu nauki i edukacji zgodnie ze standardami światowymi.
Petryfikacja obecnego systemu widoczna w efektach prac zespołu prezydenckiego
tylko pogrąży na dziesiątki lat naukę i edukację w Polsce, a w konsekwencji i
gospodarkę.
Efekty ekonomiczne tych zmian byłyby olbrzymie - w miliardach złotych!