Dodaj do ulubionych

List otwarty wykładowców UJ w sprawie Migalskiego

21.01.09, 06:29
www.rp.pl/artykul/10,250749.html
Można się podpisywać:)

"Pragniemy wyrazić nasze zaniepokojenie wydarzeniem, do jakiego doszło w dniu
13 stycznia br. na posiedzeniu Rady Wydziału Studiów Międzynarodowych i
Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego..."
Obserwuj wątek
    • wos9 To może pan doktor przedstawi swój dorobek naukowy 21.01.09, 07:34
      zalogowana napisała:

      > www.rp.pl/artykul/10,250749.html
      > Można się podpisywać:)
      >
      > "Pragniemy wyrazić nasze zaniepokojenie wydarzeniem, do jakiego
      doszło w dniu
      > 13 stycznia br. na posiedzeniu Rady Wydziału Studiów
      Międzynarodowych i
      > Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego..."
      • torpeda.wulkaniczna Hej, Wosie, 21.01.09, 08:10
        podasz wreszcie te moje inne nicki, czy znowu uciekniesz?
        • wos9 Re: Hej, Wosie, 21.01.09, 08:14
          torpeda.wulkaniczna napisał:

          > podasz wreszcie te moje inne nicki, czy znowu uciekniesz?

          Nie pochlebiaj sobie, że przed tobą uciekam!
          • torpeda.wulkaniczna Re: Hej, Wosie, 21.01.09, 08:27
            Odpowiadasz na:
            wos9 napisała:

            > torpeda.wulkaniczna napisał:
            >
            > > podasz wreszcie te moje inne nicki, czy znowu uciekniesz?
            >
            > Nie pochlebiaj sobie, że przed tobą uciekam!

            Już mi raz tak napisałaś. I - zwiałaś.

            No to jak, niezależna polonistko, dobrze wykształcona dziennikarko
            czy jak tam teraz u Ciebie.
            Zarzuciłaś mi wielonickowość. Śmiało, pod jakimi jeszcze
            osobowościami wirtualnymi mnie znalazłaś?

            P.S. Naprawdę nie potrafisz znaleźć, co takiego Migalski napisał?
            • wos9 Re: Hej, Wosie, 21.01.09, 08:37
              torpeda.wulkaniczna napisał:

              > P.S. Naprawdę nie potrafisz znaleźć, co takiego Migalski napisał?

              Nie ja jestem od szukania! Naukowcy UŚ nie znaleźli. Jeśli
              Migalski ma dorobek, niech go POKAŻE, żeby udowodnić, że spotkała go
              zemsta polityczna.
              • torpeda.wulkaniczna Nicki, Wosie, moje nicki??? 21.01.09, 08:43
                Nie rozumiesz tego pytania/prośby o uzasadnienie Twojego zarzutu?

                Jak dobrze, że dałem P.S., prawda?

                To jak, już zwiewasz?

                PS. A jak Migalski Ci pokaże ten swój dorobek, to go ocenisz, czy
                jest wystarczający?
                Czy Ty w ogóle wiesz, jak wyglada procedura otwarcia/obrony pracy
                doktorskiej?

                No, ale mnie Migalski mniej interesuje, jak moje dawne pytanie:

                Uzasadnisz wreszcie swój zarzut o moją wielonickowość?
                • wos9 Re: Nicki, Wosie, moje nicki??? 21.01.09, 09:41
                  torpeda.wulkaniczna napisał:

                  > Nie rozumiesz tego pytania/prośby o uzasadnienie Twojego zarzutu?
                  >
                  > Jak dobrze, że dałem P.S., prawda?
                  >
                  > To jak, już zwiewasz?
                  >
                  > PS. A jak Migalski Ci pokaże ten swój dorobek, to go ocenisz, czy
                  > jest wystarczający?
                  > Czy Ty w ogóle wiesz, jak wyglada procedura otwarcia/obrony pracy
                  > doktorskiej?
                  >
                  > No, ale mnie Migalski mniej interesuje, jak moje dawne pytanie:
                  >
                  > Uzasadnisz wreszcie swój zarzut o moją wielonickowość?

                  Nie chce mi się!
      • cudne_opakowanie Naucz się czytać ze zrozumieniem tekstu. 22.01.09, 08:50
        "wbrew jednomyślnej, pozytywnej ocenie jego dorobku naukowego przez
        Zespół powołany w tym celu przez Radę Wydziału."
        Jakie te POstwo durnowate.
        Dna nie widać.
    • spokojny.zenek Re: List otwarty wykładowców UJ w sprawie Migalsk 21.01.09, 07:43
      Ci wszyscy "technicy, emeryci i studenci" są wykładowcami UJ? A może znają
      dorobek kandydata i dokonali już jego oceny?
    • indris List otwarty wykładowców UJ... 21.01.09, 09:23
      ...zawiera m.in podpisy: student, urzędnik i matka (tak !).
      • rydzyk_smigly Re: List otwarty wykładowców UJ... 21.01.09, 09:35
        Ale to nie ma nic do rzeczy. MM publikacji ma całkiem sporo i spełnia wszystkie wymagane ustawą o tytułach naukowych kryteria do otwarcia przewodu habilitacyjnego. Zamieszanie wokół niego wygląda jednak na szykany środowiska wobec niepokornego adiunkta.

        indris napisał:
        > ...zawiera m.in podpisy: student, urzędnik i matka (tak !).
        • ave.duce Re: Polecam > 21.01.09, 09:46
          polemikę dr.kriska z w111mil n/t.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=90000692&a=90048648

          Miłego dnia!

          :p
    • dr.krisk Nie podpiszę, bo... 21.01.09, 09:36
      .. pan doktor Migalski nie posiada żadnego dorobku, kwalifikującego
      go do otwarcia przewodu habilitacyjnego. W jego dorobku brakuje
      publikacji w recenzowanych czasopismach z listy filadelfijskiej. To
      podstawowy wymóg otwarcia przewodu.
      I tyle.
      • barnacle.bill.the.sailor Wskaż odpowiedni przepis. 21.01.09, 09:49
        dr.krisk napisał:

        > .. pan doktor Migalski nie posiada żadnego dorobku, kwalifikującego
        > go do otwarcia przewodu habilitacyjnego. W jego dorobku brakuje
        > publikacji w recenzowanych czasopismach z listy filadelfijskiej. To
        > podstawowy wymóg otwarcia przewodu.
        • dr.krisk Pogrzeb w wytycznych CK. 21.01.09, 09:58
          Wybacz, nie mam czasu ani ochotu udowadniać ci że ziemia jest
          okrągła. Obowiązek posiadania znacznego dorobku w recenzowanych
          czasopismach naukowych jest naturalny - w zestawieniu dorobku
          pozycje te podaje się osobno, w odróżnieniu od zeszytów naukowych,
          materiałów konferencyjnych czy materiałów nieperiodycznych.
          Pan Migalski ma zaledwie 2 publikacje w jakimś czasopiśmie.....

          Dajcie ludzie spokój - naprawdę nie chodzi mi o poglądy pana
          Migalskiego, ale o to że facet usiłuje na chama uzyskać stopień
          naukowy, nie mając do tego żadnych przesłanek. A wy jeszcze mu
          przyklaskujecie, bo to "fajny facet jest"..... Może jeszcze Amnesty
          International powiadomicie?
          • dr.krisk Proszę bardzo!. 21.01.09, 10:07
            www.ck.gov.pl/index.php?
            option=com_content&view=article&id=10:kryteria-oceny-kwalifikacji-
            kadry-naukowej-i-artystycznej&Itemid=24
            • barnacle.bill.the.sailor Pokaż głupiemu PiSdakowi palcem, w którym 21.01.09, 10:48
              miejscu ustawa NAKAZUJE publikacje w czasopismach z listy filadelfijskiej, bo
              głupi PiSdak nigdzie tu takiego wymogu nie widzi:

              "STOPIEŃ DOKTORA HABILITOWANEGO


              A. Postanowienia ustawowe


              Przepisy ustawy stanowią:

              art. 16. Do przewodu habilitacyjnego może być dopuszczona osoba, która posiada

              stopień naukowy doktora i uzyskała znaczny dorobek naukowy lub artystyczny

              a ponadto przedstawiła rozprawę habilitacyjną.

              art. 17.1. Rozprawa habilitacyjna powinna stanowić znaczny wkład autora w rozwój

              określonej dyscypliny naukowej lub artystycznej.

              2. Rozprawę habilitacyjną może stanowić powstałe po uzyskaniu stopnia

              doktora dzieło, opublikowane w całości lub zasadniczej części, albo

              jednotematyczny cykl publikacji.

              3. Rozprawę habilitacyjną może stanowić zrealizowane oryginalne osiągnięcie

              projektowe, konstrukcyjne, technologiczne lub artystyczne, jeżeli spełnia

              wymagania określone w ust. 1.

              4. Rozprawę habilitacyjną może stanowić część pracy zbiorowej, jeżeli opracowanie

              wydzielonego zagadnienia jest indywidualnym wkładem osoby ubiegającej się

              o nadanie stopnia doktora habilitowanego, odpowiadającym wymaganiu

              określonym w ust. 1.

              5. Obowiązek publikacji nie dotyczy rozprawy habilitacyjnej, której przedmiot jest

              objęty tajemnicą państwową.



              B. Omówienie postanowień ustawowych



              Stopień doktora habilitowanego świadczy o posiadaniu kwalifikacji do
              samodzielnej pracy naukowo-badawczej lub artystycznej.

              Z przepisów ustawy wynika, że o uzyskanie tego stopnia mogą ubiegać się osoby
              wykazujące, dużą aktywność naukową lub artystyczną potwierdzoną pracami
              opublikowanymi, bądź wdrożonymi do praktyki (jeśli forma tych prac nie pozwala
              na ich publikację).

              Należy przez to rozumieć, że są to prace oryginalne, odpowiadające kierunkowi
              zainteresowań naukowych lub artystycznych kandydata. Nie określa się wymaganej
              liczby prac, aczkolwiek rozmiary dorobku, obok jego poziomu merytorycznego,
              powinny wskazywać, iż niezależnie od rozprawy habilitacyjnej jest to „znaczny
              dorobek” świadczący, że kandydat uzyskał już w swym środowisku autorytet
              specjalisty w zakresie reprezentowanej dyscypliny naukowej lub artystycznej."
              • dr.krisk Ustawa nie nakazuje. 21.01.09, 10:54
                Przeczytaj resztę materiałow CK: piszą wyraźnie o "publikacjach w
                czasopismach".
                Trudno jest określić dokładne, liczbowe kryterium. Powszechnie
                przyjętym kryterium są publikacje w czasopismach z listy
                filadelfijskiej.
                Pokaz mi w "dorobku" pana Migalskiego publikacje w czasopismach. Ja
                naliczyłem dwie....
                Trochę mało, nieprawdaż?
                • rydzyk_smigly Lista filadelfiska, przy której tak obstajesz 21.01.09, 11:13
                  nie jest jedynym i obowiązującym w PL kryterium dorobku naukowego.
                  Nieźle jest publikować w "Przeglądzie Numizmatycznym", "Katechecie" czy "Nietoperzach".

                  www.nauka.gov.pl/mn/_gAllery/44/57/44579/20081211_Komunikat_23.pdf
                • barnacle.bill.the.sailor Ja chyba faktycznie gópi PiSdak jezdem... 21.01.09, 12:54
                  Cyt.: "
                  .. pan doktor Migalski nie posiada żadnego dorobku, kwalifikującego
                  go do otwarcia przewodu habilitacyjnego. W jego dorobku brakuje
                  publikacji w recenzowanych czasopismach z listy filadelfijskiej. To
                  podstawowy wymóg otwarcia przewodu."

                  Ustawa NIE nakazuje ale jest to PODSTAWOWY wymóg... ??? To co to za ustawa,
                  która NIE precyzuje podstawowych wymogów ???... ;)))
                  • dr.krisk No chyba zeczywiście jesteś :) 21.01.09, 12:59
                    Po to powołano CK.
                    A ta w swoich wytycznych pisze wyraźnie o "publikacjach w
                    czasopismach". W świecie nauki jest to podstawowy sposób prezentacji
                    swoich badań.
                    Migalski starannie unika publikowania w czasopismach naukowych.
                    • barnacle.bill.the.sailor Re: No chyba zeczywiście jesteś :) 21.01.09, 13:39
                      dr.krisk napisał:

                      > Po to powołano CK.
                      > A ta w swoich wytycznych pisze wyraźnie o "publikacjach w
                      > czasopismach". W świecie nauki jest to podstawowy sposób prezentacji swoich badań.

                      A ja gópi PiSdak myślałem, że publikacje książkowe są wyżej cenione... Ale nadal
                      aktualne pozostaje pytanie ile warta jest ustawa, która nie precyzuje
                      PODSTAWOWYCH (wg ciebie) wymogów uzyskania stopnia naukowego, a czynia to
                      dopiero jakieś wytyczne... Z prawnego punktu widzenia takie wytyczne jako akt
                      zdecydowanie niższego rzędu NIE MOGĄ być kryterium dopuszczenia do przewodu
                      uzyskania stopnia i na miejscu pana Migalskiego trochę grosza bym z UŚ
                      wydusił... ;)))

                      > Migalski starannie unika publikowania w czasopismach naukowych.

                      A skąd taki wniosek ?...

                      P.S. Jeśli w swojej pracy habilitacyjnej rzeczywiście piszesz "żeczywiście", to
                      czarno tę twoją habilitację widzę... ;)))
                      • ave.duce Re:" Manipulant ortograficzny" :) 21.01.09, 15:13
                        z Ciebie.

                        Pozdrawiam.
                      • venus99 Re: No chyba zeczywiście jesteś :) 21.01.09, 15:17
                        nie manipuluj pisuarze.jest napisane zeczywiście i może to być
                        literówka i z całą pewnością nie jest napisane żeczywiście.nie
                        możecie zyć bez kretactwa i kłamstwa.obrzydliwość.
                        • barnacle.bill.the.sailor OK, następnym razem nie zwrócę uwagi... ;) 21.01.09, 15:22
                          Ale będzie ubaw jak doktorka nie dopuszczą do habilitacji za ortografię... ;)))
                          • zalogowana Re: OK, następnym razem nie zwrócę uwagi... ;) 21.01.09, 15:26
                            barnacle.bill.the.sailor napisał:

                            > Ale będzie ubaw jak doktorka nie dopuszczą do habilitacji za ortografię... ;)))

                            Nie śmiejcie się, pewnie chory jest na dysortografię:)
                            A swoją drogą na wymysleniu tej choroby pewnie tez się ktoś wyhabilitował:)))
                            • aaneta jeśli już mowa o ortografii 21.01.09, 15:47
                              zalogowana napisała:
                              > Nie śmiejcie się, pewnie chory jest na dysortografię:)

                              Podejrzewasz to na podstawie własnych doświadczeń? Przejrzałam Twoje wypowiedzi
                              i uważam, że akurat Ty nie powinnaś się wypowiadać w kwestii ortografii. Pomijam
                              literówki i nieznajomość zasad edycji tekstu.
                              • zalogowana Re: jeśli już mowa o ortografii 21.01.09, 16:00
                                Ty za to zasady edycji tekstu znasz świetnie,hahahahahahaha,śmiech na sali,
                                co do ortografii, to ja mam w tej kwestii takie zdanie,ze język się zmienia i za
                                niedługo powinno się wprowadzić nowe litery
                                rż,u z "kreską" itp., pisać , mówić i odmieniać można jak się chcę i tworzyć
                                nowy język, nowe zasady, zmieniać język, nie tylko pisany ale i mówiony.

                                aaneta napisała:

                                > zalogowana napisała:
                                > > Nie śmiejcie się, pewnie chory jest na dysortografię:)
                                >
                                > Podejrzewasz to na podstawie własnych doświadczeń? Przejrzałam Twoje wypowiedzi
                                > i uważam, że akurat Ty nie powinnaś się wypowiadać w kwestii ortografii. Pomija
                                > m
                                > literówki i nieznajomość zasad edycji tekstu.
                      • dr.krisk Przemyj ślipki.... 21.01.09, 18:01
                        barnacle.bill.the.sailor napisał:

                        > > Migalski starannie unika publikowania w czasopismach naukowych.
                        >
                        > A skąd taki wniosek ?...
                        Z tego, że w nich nie publikuje :)


                        > P.S. Jeśli w swojej pracy habilitacyjnej rzeczywiście
                        piszesz "żeczywiście", to
                        > czarno tę twoją habilitację widzę... ;)))
                        A gdzie to ja piszę "żeczywiście"?????
                        Przemyj ślipki, albo włóż okulary.
                        • v.t.s Re: Przemyj ślipki.... 21.01.09, 18:24
                          nie napisałeś ?
                          .
                          .
                          no ale mogłeś napisać
                          • dr.krisk Fakt... 21.01.09, 18:29
                            Mogłem - czyli tak jakbym napisał :)
                            Jeszcze czasem mam problemy z wolską logiką, ale powoli zaczynam się
                            przyzwyczajać.
                            • barnacle.bill.the.sailor A może to było gwarą górali z Mazur ?... ;))) 21.01.09, 18:35

                        • barnacle.bill.the.sailor Re: Przemyj ślipki.... 21.01.09, 18:28
                          dr.krisk napisał:

                          > > A skąd taki wniosek ?...
                          > Z tego, że w nich nie publikuje :)

                          Inne przyczyny odrzucasz a priori ?...
                          >
                          >
                          > A gdzie to ja piszę "żeczywiście"?????

                          A tu - w tytule wpisu:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=90122118&a=90145863
                          > Przemyj ślipki, albo włóż okulary.

                          Dzięki za radę... ;) Ja zaś proponuj e zapoznać się z tym oto wydawnictwem
                          naukowym (ciekawe, czy jest na liście filadelfijskiej... ?):

                          so.pwn.pl/
                          • dr.krisk Poczciwy głuptasek z ciebie :) 21.01.09, 18:40
                            barnacle.bill.the.sailor napisał:

                            > dr.krisk napisał:
                            >
                            > > > A skąd taki wniosek ?...
                            > > Z tego, że w nich nie publikuje :)
                            >
                            > Inne przyczyny odrzucasz a priori ?...
                            A jakie mogą byc inne przyczyny? Kto mu zabrania wysłać publikację
                            gdzieś do porządnego czasopisma?



                            > >
                            > >
                            > > A gdzie to ja piszę "żeczywiście"?????
                            >
                            > A tu - w tytule wpisu:
                            >
                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=90122118&a=90145863
                            > > Przemyj ślipki, albo włóż okulary.
                            Ponawiam moją propozycję przemycia ślipek. Do skutku. Albo może umyj
                            monitor...


                            >
                            > Dzięki za radę... ;) Ja zaś proponuj e zapoznać się z tym oto
                            wydawnictwem
                            > naukowym (ciekawe, czy jest na liście filadelfijskiej... ?):
                            >
                            > so.pwn.pl/
                            Głuptasku - na liście filadelfijskiej znajdują się czasopisma a nie
                            wydawnictwa.
                            Zresztą - podaj mi pozycję książkowe Migalskiego wydane w PWN...
                            albo innym ogólnopolskim wydawnictwie naukowym.
                            • barnacle.bill.the.sailor Re: Poczciwy głuptasek z ciebie :) 21.01.09, 18:51
                              dr.krisk napisał:

                              > A jakie mogą byc inne przyczyny?

                              Mnóstwo... Choćby brak czasu...

                              > Kto mu zabrania wysłać publikację gdzieś do porządnego czasopisma?

                              Tego to nie wiem - musisz go sam zapytać...

                              > Ponawiam moją propozycję przemycia ślipek. Do skutku. Albo może umyj monitor...

                              Przemywam, przecieram, znowy przemywam, znowu przecieram i nic - dalej jak byk
                              widzę "zeczywiście"... :( Jesteś góralem mazurskim ?... ;)

                              > Zresztą - podaj mi pozycję książkowe Migalskiego wydane w PWN...
                              > albo innym ogólnopolskim wydawnictwie naukowym.

                              Ależ proszę:

                              4. Polski system partyjny. (współautorzy W. Wojtasik, M. Mazur). Wydawnictwo
                              Naukowe PWN. Warszawa 2006, s. 272.
                              • dr.krisk Re: Poczciwy głuptasek z ciebie :) 21.01.09, 19:04
                                barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                > dr.krisk napisał:
                                >
                                > > A jakie mogą byc inne przyczyny?
                                >
                                > Mnóstwo... Choćby brak czasu...
                                No fakt - praca naukowa wymaga czasu. Jak znajdzie, coś opublikuje,
                                to niech startuje do habilitacji. A nie odwrotnie :)

                                >> Przemywam, przecieram, znowy przemywam, znowu przecieram i nic -
                                dalej jak byk
                                > widzę "zeczywiście"... :( Jesteś góralem mazurskim ?... ;)
                                A może zmień szmatę?


                                >
                                > > Zresztą - podaj mi pozycję książkowe Migalskiego wydane w PWN...
                                > > albo innym ogólnopolskim wydawnictwie naukowym.
                                >
                                > Ależ proszę:
                                >
                                > 4. Polski system partyjny. (współautorzy W. Wojtasik, M. Mazur).
                                Wydawnictwo
                                > Naukowe PWN. Warszawa 2006, s. 272.
                                :)) To jest pozycja książkowa???? Na 272 stronie?
                                Nie żartuj...
                                >
                                >
                                • barnacle.bill.the.sailor Re: Poczciwy głuptasek z ciebie :) 21.01.09, 19:15
                                  dr.krisk napisał:

                                  > A może zmień szmatę?

                                  NIC nie pomaga - ciągle "zeczywiście"... Jeśli ty widzisz co innego, to zastosuj
                                  swoje rady do siebie... Opcja, że klawisz "r" na twojej klawiaturze nie działa,
                                  odpada, bo w innych wyrazach "r" się pojawia... Zatem zostaje tylko gwara górali
                                  mazurskich ale chyba nie habilitujesz się z etnografii... ? ;)))
                                  >
                                  > :)) To jest pozycja książkowa???? Na 272 stronie?
                                  > Nie żartuj...

                                  Coś co ma co najmniej 272 strony nie jest książką ??? Nie żartuj... ;)))
                                  • dr.krisk Rzeczywiście - jest. 21.01.09, 19:40
                                    Sprawdziłem - rzeczywiście pan Migalski wydał z dwoma innymi
                                    dżentelmenami książkę w PWN. Bardzo ładnie.
                                    To dlaczego nie mógł niczego opublikować w recenzowanych
                                    czasopismach naukowych? Strach przed recenzentami zagranicznymi?
                                    Wybacz, ale jak się chce zrobić habilitację, to trzeba prowadzić
                                    działalnośc naukową - polegającą na publikowaniu w periodykach
                                    naukowych.
                                    Tak to jest, i nikt tego nie zmieni :)
                                    • dr.krisk Co wydaje PWN.... 21.01.09, 19:45
                                      Na przykład takie coś:
                                      ksiegarnia.pwn.pl/produkt/6625/formula-1.html?kategoria=73
                                      Dlatego podstawowym kryterium oceny dorobku naukowego są te
                                      nieszczęsne publikacje w periodykach naukowych. Gdzie siedzą
                                      zrzędliwi recenzenci, przypieprzający się do każdego przecinka,
                                      błędu logicznego, sformułowania.....
                                      I tak ma być.
                                      • w111mil dorobek Migalskiego ocenila komisja powołana przez 21.01.09, 21:56
                                        Radę Wydzialu UJ -ocena była jednomyślna, pozytywna;

                                        w tajnym głosowaniu Rada Wydziału nie przyjela tego faktu do
                                        wiadomosci - nie było żadnej dyskusji nad dorobkiem
                                        • dr.krisk Dlatego właśnie głosuje się wnioski Komisji! 21.01.09, 22:30
                                          I wcale się nie dziwię, że wniosek padł w głosowaniu.
                                          Według mnie to wstyd, że można pozytywnie ocenić tak marny "dorobek"
                                          naukowy....
                                          • w111mil nikt nie zakwestionowal opinii komisji - 22.01.09, 00:20
                                            • dr.krisk To tak nie działa... 22.01.09, 08:03
                                              Komisja przedstawia swoją opinię, a Rada Wydziału głosuje.
                                              Rzeczywiście, uważam że trzeba było jawnie zabrać głos i powiedzieć,
                                              dlaczego wniosek o otwarcie przewodu habilitacyjnego dla faceta
                                              mającego 1/3 autorstwa w książce oraz żadnej publikacji w poważnych
                                              periodykach naukowych nie ma sensu.

                                              Tak jak powtarzam - po pierwsze dr Migalski nie ma armat....
                                              • w111mil dyskutujmy o faktach: kłamiesz nt dorobku 22.01.09, 09:51
                                                naukowym Migalskiego
                                                dr.krisk napisał:
                                                >1/3 autorstwa w książce oraz żadnej publikacji w poważnych
                                                > periodykach naukowych nie ma sensu

                                                -nie masz pojęcia o kryteriach RW UJ przy rozpoczeciu procedury habilitacyjnej
                                                -Twoja opinia jest sprzeczna z opinia komisji RW Uj powolanej do oceny dorobku Migalskiego
                                                - nie bylo zadnej dyskusji na RW; decyzje podjeto w tajnym głosowaniu
                                                • les.vacances Poinformujesz nas, 22.01.09, 09:55
                                                  w jakich poważnych periodykach naukowych publikował pan Migalski?
                                                  Podasz tytuły?
                                                  • w111mil Migalskiego odrzucono wbrew pozytywnej ocenie 22.01.09, 10:06
                                                    jego dorobku dokonanej przez powolana do tego celu komisje RW UJ
                                                    na tym polega problem
                                                    nie bylo zadnej dyskusji nt jego dorobku

                                                    es.vacances napisała:

                                                    > w jakich poważnych periodykach naukowych publikował pan Migalski?
                                                    > Podasz tytuły?
                                                  • les.vacances Nie zrozumiałeś, o co pytam? 22.01.09, 10:09
                                                    > > w jakich poważnych periodykach naukowych publikował pan Migalski?
                                                    > > Podasz tytuły?

                                                    Pan Migalski nie ma takich publikacji?
                                                    Na UJ nie wymagają tego przy ubieganiu się o habilitację?
                                                  • w111mil UJ wymaga, Migalski ma takie publikacje 22.01.09, 10:11
                                                    dowodem na to jest pozytywna ocena jego dorobku dokonana prze komisje UJ

                                                    les.vacances napisała:
                                                    > Pan Migalski nie ma takich publikacji?
                                                    > Na UJ nie wymagają tego przy ubieganiu się o habilitację?
                                                  • les.vacances Podasz tytuły tych periodyków, 22.01.09, 10:14
                                                    w których pan Migalski publikował?

                                                    O to proszę od początku.
                                                  • w111mil nie jestem politologiem, oceny Migalskiego podjeli 22.01.09, 10:16
                                                    sie specjalisci z jego dziedziny z UJ, ocena byla pozytywna
                                                    jesli uwazasz ze ich ocena byla błedna to wykaż to
                                                  • les.vacances Nie musisz być politologiem. 22.01.09, 10:18
                                                    Tutaj jest spis publikacji pana Migalskiego, wystarczy, że wskażesz
                                                    tytuły tych periodyków.
                                                    prac.us.edu.pl/~europa-srodkowo-wschodnia/migalski.html
                                                  • w111mil co maja "periodyki" do procedowania habilitacji 22.01.09, 10:28
                                                    wazna jest ocena dorobku

                                                    les.vacances napisała:
                                                    > tytuły tych periodyków.

                                                    przy okazji: sama koncepcja "periodykow" z polityki jest moim zdaniem chybiona, taka role spelnia moim zdaniem prasa

                                                    nie znam sie na politologii ale sadze powinna ona dotyczyc problemow ogolniejszych, podejmowac proby syntezy obserwowanych zjawisk; odpwiednim medium do tego celu sa chyba publiakcje ksiazkowe

                                                    sądzę, zee
                                                  • les.vacances Panujesz nad tym, co piszesz? 22.01.09, 10:32
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=90122118&a=90181765
                                                    Czy masz również problemy z językiem polskim?
                                                    Zdajesz się nie rozumieć, że czyjaś opinia może być wzięta pod
                                                    uwagę, ale nie musi.

                                                    > nie znam sie na politologii

                                                    Dlatego Twoje opinie nie mogą być brane pod uwagę.

                                                  • w111mil na politologi znaja sie oceniajcy dorobek Migalski 22.01.09, 10:34
                                                    ego; nikt nie zakwestionowal tej oceny

                                                    es.vacances napisała:
                                                    > > nie znam sie na politologii
                                                    > Dlatego Twoje opinie nie mogą być brane pod uwagę.
                                                  • les.vacances w111mil 22.01.09, 10:38
                                                    Młodzież szkolna jest bardziej rozgarnięta od Ciebie.

                                                    > nikt nie zakwestionowal tej oceny


                                                  • w111mil Młody czlowieku, to ladnie ze masz wiare w siebie 22.01.09, 10:43
                                                    ale dobrze byloby gdybys zapoznala sie z tematem zanim zaczniesz o nim dyskutowac
                                                    ja bym to zrobil gdybym np wdawal sie Toba w polemikę nt list przebojow czy zalet telefonow komorkowych


                                                    les.vacances napisała:
                                                    > Młodzież szkolna jest bardziej rozgarnięta od Ciebie.
                                                  • ave.duce Re: Prośba 22.01.09, 10:42
                                                    w111mil napisał:

                                                    > na politologi znaja sie oceniajcy dorobek Migalskiego; nikt nie zakwestionowal tej oceny
                                                    >

                                                    Skąd to wiesz? Podaj jakiś link, proszę.

                                                    :p
                                                  • w111mil np z tresci listu 22.01.09, 10:46
                                                    > Skąd to wiesz? Podaj jakiś link, proszę.
                                                    ]
                                                    www.rp.pl/artykul/250749_List_otwarty_w_sprawie_Marka_Migalskiego.html
                                                  • ave.duce Re: Aha... thnx :p b/t 22.01.09, 17:57

                                                • dr.krisk Kłamię???? 22.01.09, 09:56
                                                  w111mil napisał:


                                                  > -nie masz pojęcia o kryteriach RW UJ przy rozpoczeciu procedury
                                                  habilitacyjnej

                                                  Kryteria ustala ustawa oraz wytyczne CK. RW UJ musi się do nich
                                                  stosować.

                                                  > -Twoja opinia jest sprzeczna z opinia komisji RW Uj powolanej do
                                                  oceny dorobku
                                                  > Migalskiego
                                                  I co z tego? Komisja RW UJ nie decyduje , tylkio opiniuje. Może się
                                                  mylić - i w tym przypadku ewidentnie dała ciałą.

                                                  > - nie bylo zadnej dyskusji na RW; decyzje podjeto w tajnym
                                                  głosowaniu
                                                  A gdzie ja piszę, że była?

                                                  Zamiast dyskutowac o kruczkach proceduralnych, może wyłuskałbyś z
                                                  dorobku p. Migalskiego publikacje w liczących się, recenzowanych
                                                  periodykach naukowych? Tak jak cały czas piszę: p. Migalski nie ma
                                                  armat.
                                                  • w111mil tak, kłamiesz: 22.01.09, 10:04
                                                    dr.krisk napisał:
                                                    >1/3 autorstwa w książce oraz żadnej publikacji w poważnych

                                                    i poniewaz nie masz pojecia o sprawie która dyskutujesz:
                                                    ustawa jest zbyt ogólna; wiekszosc RW w Polsce prcyzuje wymagania przy dopusczeniu do habiliatacji na danym Wydziale - chodzi o to aby habilitanci z niewystarczjacym dorobkiem nie zawracali głowy a mlodzi pracownicy wiedzieli jakie minumum musza wypelnic aby mogli sie zaczac ubiegac;
                                                    w tym przypadku to minmum bylo spelnione bo wyznaczono komisje do oceny; ocena byla pozytwyna
                                      • barnacle.bill.the.sailor Re: Co wydaje PWN.... 22.01.09, 11:11
                                        dr.krisk napisał:

                                        > Na przykład takie coś:
                                        > ksiegarnia.pwn.pl/produkt/6625/formula-1.html?kategoria=73

                                        "Takie coś" mogłoby z powodzeniem być publikowane w odcinkach w czasopiśmie
                                        "Eksploatacja i Niezawodność" i wtwdy oczywiście stałoby się w twoich oczach
                                        poważną pracą naukową... ;)))

                                        > Dlatego podstawowym kryterium oceny dorobku naukowego są te
                                        > nieszczęsne publikacje w periodykach naukowych.

                                        A gópi PiSdak myślał, że podstawowym kryterium oceny dorobku naukowego jest jego
                                        MERYTORYCZBA treść... :(

                                        Gdzie siedzą
                                        > zrzędliwi recenzenci, przypieprzający się do każdego przecinka,
                                        > błędu logicznego, sformułowania.....
                                        > I tak ma być.

                                        Skoro tak ma być, to co się tak rzucasz, że wytykam ci orty, czy literówki... ?
                                        Powinieneś mi podziękować !... ;))) BTW, może wyślę tam swoją aplikację -
                                        kwalifikacje mam odpowiednie... ;)))
                                    • barnacle.bill.the.sailor Re: Rzeczywiście - jest. 22.01.09, 10:59
                                      dr.krisk napisał:

                                      > Sprawdziłem - rzeczywiście pan Migalski wydał z dwoma innymi
                                      > dżentelmenami książkę w PWN. Bardzo ładnie.

                                      No widzisz... ;-P Może więc powinieneś sprawdzić to (i inne publikacje p.
                                      Migalskiego) PRZED zabraniem głosu i dyskredytacją jego dorobku. Tym bardziej,
                                      że ani ty ani ja nie mamy żadnych podstaw do MERYTORYCZNEJ oceny tegoż, a
                                      wyrabianie o kimś opinii tylko na podstawie tego GDZIE publikuje jest niepoważne...

                                      > To dlaczego nie mógł niczego opublikować w recenzowanych
                                      > czasopismach naukowych?

                                      Np. w "Przeglądzie Menopauzalnym"... ;)))

                                      > Strach przed recenzentami zagranicznymi?

                                      Hehehe, to pewnie dlatego większość jego publikacji powstała poza Polską... ;)))

                                      > Wybacz, ale jak się chce zrobić habilitację, to trzeba prowadzić
                                      > działalnośc naukową - polegającą na publikowaniu w periodykach
                                      > naukowych.

                                      O, a ja gópi PiSdak myślałem, że praca naukowa polega na prowadzeniu badań,
                                      eksperymentów, dokonywaniu odkryć itp. itd... Dzięki za wyprowadzenie z błędu
                                      !... ;) Taki Einstein nie miałby dzisiaj żadnych szans... ;)))
                                  • wos9 Skoro tak dogłębnie analizujesz ów błąd, to zwra- 21.01.09, 20:05
                                    cam ci uwagę na to, że dr.krisk używa znaków diakrytycznych.
                                    Musiałby więc napisać "Żeczywiście", bo "zecywiście" sugeruje
                                    wyłącznie to, że "r" przypadkowo się nie odbiło.
                                    bernacle.bill;.the.sailor napisał:

                                    > dr.krisk napisał:
                                    >
                                    > > A może zmień szmatę?
                                    >
                                    > NIC nie pomaga - ciągle "zeczywiście"... Jeśli ty widzisz co
                                    innego, to zastosu
                                    > j
                                    > swoje rady do siebie... Opcja, że klawisz "r" na twojej
                                    klawiaturze nie działa,
                                    > odpada, bo w innych wyrazach "r" się pojawia... Zatem zostaje
                                    tylko gwara góral
                                    > i
                                    > mazurskich ale chyba nie habilitujesz się z etnografii... ? ;)))
                                    • barnacle.bill.the.sailor Re: Skoro tak dogłębnie analizujesz ów błąd, to z 22.01.09, 11:40
                                      wos9 napisała:

                                      > cam ci uwagę na to, że dr.krisk używa znaków diakrytycznych.
                                      > Musiałby więc napisać "Żeczywiście", bo "zecywiście" sugeruje
                                      > wyłącznie to, że "r" przypadkowo się nie odbiło.

                                      To mógł to od razu przyznać i uciąć wszelkie dywagacje - przeciez to żadna ujma
                                      na honorze... Tymczasem jego reakcja i zaprzeczanie oczywistości świadczy, że
                                      trafiłem celnie w czuły punkt... ;) No i wyobraź sobie jak pojechaliby po nim
                                      recenzenci z periodyków z listy filadelfijskiej !.. ;)))
    • dr.krisk Dorobek naukowy pana Migalskiego... 21.01.09, 09:46
      Bardzo marny. Nie wyobrażam sobie, jak bez publikowania w
      niezależnie recenzowanych czasopismach międzynarodowych można
      uzyskac stopień doktora habilitowanego. No chyba, że politologia to
      jakaś wyjątkowa dziedzina nauki....

      prac.us.edu.pl/%7Eeuropa-srodkowo-wschodnia/migalski.html
    • venus99 Re: List otwarty wykładowców UJ w sprawie Migalsk 21.01.09, 09:49
      niech się habilituje na Uniwersytecie Braci kaczyńskich.
      • x2468 Re: List otwarty wykładowców UJ w sprawie Migalsk 21.01.09, 09:54
        Moze jeszcze w Akademi Lojca Dyrechtora u prof Jedwabnika Nowaka.Moze rowniez u
        Szyszki lub Jarosza.
        • venus99 Re: List otwarty wykładowców UJ w sprawie Migalsk 21.01.09, 09:56
          to są uczelnie godne tego tytana pracy naukowej.lista "wykładowców"
          UJ zabawna.
          • x2468 Re: List otwarty wykładowców UJ w sprawie Migalsk 21.01.09, 10:41
            Najwyrazniej Migalski doszedl w koncu do prawidlowego wniosku,a mianowicie ze
            uczelnia Ojca Aferala jest tyle warta ile geotermia Rydzyka.Ta sama wartosc
            przedstawiaja swoimi osobami "psorowie" torunskiej akademi aferala.Czyli
            ,reasumujac,wszystko to jest g...warte.
            Ciekawe czy kierownik torunskiej afery ekskomunikuje Migalskiego za taka ocene
            jego geszeftu.
            • zalogowana Re: List otwarty wykładowców UJ w sprawie Migalsk 21.01.09, 12:30
              Nie będę się spierać o zakwalifikowanie dorobku, to jest tutaj akurat sprawą
              drugorzędną zważając na dotychczasową praktykę w tej materii, w przypadku
              Migalskiego ewidentnie widać,ze co innego zaważyło, choć nie wykluczam,ze gdyby
              brano rzeczywiscie dorobek, też mogłaby być odmowa, ale w tym przypadku
              EWIDENTNIE, powodem było co innego, na dorobek wcale nie patrzono, tak jak i w
              pozostałych przypadkach, kiedy wydawano zgody.

              Gdyby taki sam próg dopuszczający stosowano do wszystkich habilitacji, musieliby
              dwóm trzecim albo i więcej poodbierać habilitacje,

              Problem nie leży w dorobku i stąd ta cała afera.

              Poczytałam Wasze komentarze i w zasadzie mogłabym zrobić tylko jedno, polecić
              Wam wizytę u psychiatry...jednakże mając na względzie,
              że "te leki" otępiają, a Was już bardziej otępić nie można, życzę Wam poprostu
              szczęścia, choć wiadomo ,że głupi je ma, więc pewnie macie:)
              • dr.krisk Hmm 21.01.09, 12:40
                zalogowana napisała:

                > Problem nie leży w dorobku i stąd ta cała afera.
                A skąd wiesz? Gdybym ja siedział w tej Radzie Wydziału, głosowałbym
                przeciwko. Tylko ze względu na śmiesznie mizerny dorobek
                publikacyjny.

                Nie znam środowiska politologów (gorzej - mam o nich kiepskie zdanie
                jako naukowcach :), ale w tej sprawie dr Migalski nie ma armat....

                Argumentowanie, że maksymalne obniżanie wymagan przy habilitacji
                jest obecnie normą, nie jest prawdziwe. Może i są takie miejsca,
                takie uczelnie - ale to żaden argument. Można kraść, bo w Pcimiu
                kradą???
                • zalogowana Re: Hmm 21.01.09, 13:09


                  Albo się nie daje nikomu, kto spełnia w podobnym stopniu warunki, albo się daje
                  każdemu kto spełnia w podobnym stopniu warunki. I tyle w tym temacie.
                  • dr.krisk Masz rację. 21.01.09, 13:12
                    Czy na UJ pozwalają każdemu otworzyć przewód habilitacyjny?
                    Bez dorobku w periodykach naukowych?
                    Jeżeli tak - to masz rację (i proszę o dowody).
                    • zalogowana Re: Masz rację. 21.01.09, 13:19
                      Ty chyba nie miałeś kontaktu z polską kadrą naukową,nie tylko z doktorami
                      habilitowanymi ale i profesorami, a ten cały UJ zbyt mocno idealizujesz...stad
                      takie Twoje zdanie w tym temacie, poprostu zbyt mało wiesz o tym ,jak sie w tym
                      kraju zostaje magistrem, doktorem, doktorem habilitowanym i profesorem, gdyby
                      dyskusja była na ten temat przyznałabym Ci moze nawet rację, ale ta sprawa ma
                      drugie dno.
                      • dr.krisk :))) 21.01.09, 13:23
                        zalogowana napisała:

                        > Ty chyba nie miałeś kontaktu z polską kadrą naukową,
                        Akurat mam - jestem w trakcie kończenia przewodu habilitacyjnego :)
                        Stąd wiem jakie są wymagania i praktyki. I wiem, jakie przedziwne
                        zestawienia "dorobku" naukowego ludzie czasem przedstawiają.
                        Na moim Wydziale (Politechnika) bez dobrej monografii oraz około 10-
                        ciu dobrych publikacji (większość z listy filadelfijskiej) nie ma w
                        ogóle mowy o wszczęciu postępowania habilitayjnego.
                        • zalogowana Re: :))) 21.01.09, 13:36

                          No i tu Ci muszę przyznać rację, bo z moich obserwacji też tak wynika,ze
                          generalnie Politechniki trzymają poziom, zaczynając już od prac magisterskich,
                          więc teraz sie nie dziwię,ze takie Twoje zdanie w tym temacie.
    • nonno1 Re: Ale o co chodzi? Kto ten Migalski? 21.01.09, 12:44
      Co zrobił, lub czego nie zrobił?

      • zalogowana Re: Ale o co chodzi? Kto ten Migalski? 21.01.09, 13:12
        "Kto to ten Migalski?"

        Ten "Migalski" to możesz być Ty , albo ja albo ktokolwiek...
        • dr.krisk Czyli każdy, kto będzie usiłował... 21.01.09, 13:15
          zalogowana napisała:


          > Ten "Migalski" to możesz być Ty , albo ja albo ktokolwiek...
          >
          ... na bezczelnego uzyskać habilitację.
          Czyli - bez dorobku naukowego :)
        • venus99 Re: Ale o co chodzi? Kto ten Migalski? 21.01.09, 15:20
          Migalski-telewizyjna tuba propagandowa braci kaczyńskich.
          • zalogowana Re: Ale o co chodzi? Kto ten Migalski? 21.01.09, 15:32
            Każdego, czyje poglady nakładają się z czyimiś poglądami można nazwać "tubą
            propagandową", ale gdybyś prześledziła więcej wypowiedzi Migalskiego,
            zobaczyłabyś,ze było kilka na korzyść PO, ja nie jestem "tubą propagandową braci
            kaczyńskich" ale gdybym pewnie w mediach się udzielała, też wypowiadałabym się
            na korzyść Kaczyńskich, bo Tusk i te wszystkie Piterokoty wyjątkowo mnie
            odrzucają, więc na zasadzie negatywnej selekcji zostało by mi "być tubą
            propagandową kaczyńskich" w Twoim mniemaniu.
            • venus99 Re: Ale o co chodzi? Kto ten Migalski? 21.01.09, 18:28
              pytanie podstawowe brzmi czy Migalski miał poglądy czy tylko
              przekazywał czyjeś poglądy.
              • m.c.hrabia Re: Ale o co chodzi? Kto ten Migalski? 21.01.09, 18:43
                Migdalski jak każdy mierny fachman postanowił się pod Jarka podczepić.
            • barnacle.bill.the.sailor Re: Ale o co chodzi? Kto ten Migalski? 22.01.09, 11:47
              zalogowana napisała:

              > Każdego, czyje poglady nakładają się z czyimiś poglądami można nazwać "tubą
              propagandową"

              Hehehe, dla wykształciuchów niezależność polega na popieraniu władzy i
              zwalczaniu opozycji ! ;))))))))))))))))))
    • dr.krisk Mój ostatni post w tej sprawie. 22.01.09, 10:10
      Widzę, że dyskusja kręci się w miejscu, a więc chiałbym ją z mojej
      strony zakończyć (biedny Migalski, wyobrażam sobie że miota nim
      czkawka..).
      Nie znam poglądów p. Migalskiego, nie ślęczę przed TV, nie kojarzę
      człowieka. Wierzcie mi, nie interesuje mnie kogo lubi i w czyją tubę
      dmie.
      Czytam jego dorobek naukowy i czarno na białym widzę, że:
      - ma 1/3 autorstwa książki w PWN,
      - 2 publikacje w jakiś Rozprawach Politycznych (nie znajdujących się
      na liście MNiSW)
      - i ZERO publikacji w recenzowanych czasopismach międzynarodowych!!!
      Cały dorobek to jakieś materiały wydawane w prywatnej uczelni gdzie
      sobie dorabia (Sosnowiec) oraz inne nieperiodyczne wydawnictwa.

      I możemy sobie dyskutowac do upadłego, ale nie zmienia to faktu że
      dr Migalski nie ma żadnego dorobku naukowego.

      A posiadanie znaczącego dorobku naukowego jest niezbędnym warunkiem
      wszczęcia przewodu habilitacyjnego. Migalski może być
      politologicznym geniuszem, ale najpierw musi to udowodnić poprzez
      publikacje w periodykach naukowych.
      Ziemia jest okrągła proszę Państwa i już.

      Na tym kończę i pozdrawiam moich adwersarzy.
      • barnacle.bill.the.sailor Re: Mój ostatni post w tej sprawie. 22.01.09, 11:30
        dr.krisk napisał:

        > I możemy sobie dyskutowac do upadłego, ale nie zmienia to faktu że
        > dr Migalski nie ma żadnego dorobku naukowego.

        2 dni uświadamiania, a ten dalej swoje... ;((( Powtarzam po raz ostatni: nie
        jesteś politologiem (sam przyznałeś), a więc nie masz ŻADNYCH podstaw do
        wygłaszania takich twierdzeń !
        >
        > A posiadanie znaczącego dorobku naukowego jest niezbędnym warunkiem wszczęcia
        przewodu habilitacyjnego. Migalski może być
        > politologicznym geniuszem, ale najpierw musi to udowodnić poprzez
        > publikacje w periodykach naukowych.

        W takim razie ani Einsteina, ani Kopernika za geniuszy NIE WOLNO uznawać - nie
        udowodnili swojego geniuszu przez publikacje w periodykach naukowych, a to ich
        jednoznacznie dyskwalifikuje... ;-PPP

        > Ziemia jest okrągła proszę Państwa i już.

        Naprawdę ??? To podaj w jakim recenzowanym periodyku naukowym została
        opublikowana praca dowodząca tej tezy, tytuł tej pracy, autora, datę publikacji
        etc. !!! Wtedy uwierzę...

        ;-PPP

        > Na tym kończę i pozdrawiam moich adwersarzy.

        Najprościej zdezerterować jak argumenty się skończyły i nie sposób bronić
        postawionej tezy... ;)))

        No i, co najważniejsze, cała ta dyskusja o dorobku p. Migalskiego była
        całkowicie bezprzedmiotowa, gdyż NIE TO było powodem odmowy dopuszczenia do
        habilitacji.
        • magnat.olejowy Pod pseudonimem publikował? 22.01.09, 11:48
          Skoro tak uporczywie twierdzisz, że ma dorobek naukowy, to
          odpowiedz, dlaczego go ukrył skldając wniosek o wszczęcie przewodu?
          Dlaczego taż żadnemu z internautów nie udalo się tego dorobku
          wytropić? Publikowal pod pseudonimem?
          • barnacle.bill.the.sailor Twoja wypowiedź świadczy, że 22.01.09, 14:18
            włączasz się do dyskusji nie przeczytawszy jej pierwej... A ja nie mam w
            zwyczaju dyskutować z dyletantami...
      • w111mil "tą sprawą" jest niczym nie uzasdnione ztrzymanie 22.01.09, 13:17
        procedury habilitacyjnej Migalskiego; wbrew temu co sadza niektorzy forumowicze o dopuszczeniu do niej decyduje ocena dorobku naukowego a nie negatywne opinie wyrażane na Forum Kraj;
        wyjasnie dlaczego nikt z RW UJ nie odwazyl sie na polemike z pozytwna oceną komisji: otóz sprowokowałoby to porównywanie dorobku naukowego dotychczasowych habilitantów (członków Rady Wydziału) z dorobkiem naukowym Migalskiego

        dr.krisk napisał:
    • prawieemeryt [...] 22.01.09, 11:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka