never06
24.01.09, 12:09
Bezczelny samobójca
Premier Donald Tusk jest zbulwersowany samobójstwem kolejnej osoby
związanej z porwaniem i zamordowaniem Krzysztofa Olewnika –
poinformował szef gabinetu premiera Sławomir Nowak.
Emocjom premiera nie ma się co dziwić. Jedno samobójstwo można
wybaczyć. Drugie – z trudem – też. Ale trzecie z rzędu? Czy
samobójca Robert Pazik zdaje sobie sprawę z konsekwencji swojego
czynu? Czy nie słyszał, że Polacy chcą żyć w spokoju i z nadzieją
patrzeć w przyszłość, a nie emocjonować się ściganiem bandytów, jak
za rządów PiS-u. Sprawę zabójstwa Olewnika z wielkim trudem udało
się zakończyć. Winnych osądzono, medialny szum stopniowo cichł.
Premier skupił się na problemach naprawdę ważnych dla Polski, jak
uczestnictwo w noworocznych meczach piłkarskich czy organizacja
koncertu Beyonce, Eltona Johna i Tiny Turner za pieniądze
podatników. Aż tu nagle trzeci kolejny skazaniec bezczelnie wiesza
się w celi, narażając rząd na k