Dodaj do ulubionych

"NIENASYCENIE" wg Pazury

IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.03, 10:13
Nie rozpieszczało mnie polskie kino.
Po serii widowiskowych klap i dramatów psychologicznych o niczym
nadciąga Nienasycenie.
I choć nie widziałem jeszcze ostatecznej wersji filmu, zaprawdę,
powiadam Wam- to będzie COŚ!
Czemu? A chociażby temu, że trzy różne role gra Cezary Pazura. A temu, że
filmowi towarzyszy kapitalna muzyka Leszka Możdżera, a scenografia
powala na kolana. A temu, że twórcy Nienasycenia stanęli absolutnie pod prąd
hipokryzji, poprawności politycznej i zakłamaniu.
Śmiem twierdzić, że w III RP jest to pierwszy taki film. Tak odważny,
niepokorny i kurczę inteligentny. I nie obliczony na szybki zysk.
Jak to się ogląda? Świat Nienasycenia jest spójny, oryginalny, niby
nierealny, lecz do bólu prawdziwy. Reżyser i jednocześnie scenarzysta, Wiktor
Grodecki to taki polski Tarantino. Nie chcecie, nie wierzcie. Ale tak jest. I
będziecie musieli to przyznać.
Obserwuj wątek
    • Gość: :/ INTELIGENTNY?Z UDZIAŁEM PAZURY?????????? IP: 213.195.173.* 13.11.03, 10:49
      NAPEWNO WIESZ O CZYM PISZESZ????:/
      • Gość: KINOMANIAK Re: INTELIGENTNY?Z UDZIAŁEM PAZURY?????????? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 24.11.03, 14:44
        W dzisiejszym "Wprost" jest bardzo ciekawy artykuł dotyczący "Nienasycenia" i
        Pazury. Myślę, że jest nad czym się zastanowić.
      • Gość: KINOMANIAK FESTIWAL W BERLINIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 14:44
        Miło mi poinformować wszystkich, którzy zawczasu flekowali "Nienasycenie" i
        Czarka Pazurę, że film ten został zaproszony na 53 Festiwal Filmów Fabularnych
        w Berlinie. No i co?
        • black_hawk Re: FESTIWAL W BERLINIE 03.12.03, 15:50
          Hmmm. Ciekawe, jak zareagują ci wszyscy, którzy napadli na film. Znowu będzie
          jak z Pianistą, czy z Małyszem. Dopiero zagranica musi ocenić, co zasługuje na
          markę nowatorskości. Ale to wszystko już było. To przecież takie polskie:
          dowalić, zniszczyć, opluć. Tylko szkoda, że nikt nie docenił świetnych ról,
          wspaniałej scenografii, genialnej muzyki i tej nieuchwytności, tego czegoś, co
          ma w sobie ten film. Ludzie, pojedźcie w Polskę! Założe się, że ten film, z
          czasem wejdzie do kanonu.
    • lupus.lupus Re: "NIENASYCENIE" wg Pazury 13.11.03, 11:19
      Chyba przesadzasz. Posterunkowy nie powinien brać się za Witkacego. To tak
      jakby Jackie Chan chciał grać Ryszarda III.
      • Gość: KINOMANIAK Re: "NIENASYCENIE" wg Pazury IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.03, 12:57
        Właśnie dlatego, że wiem o czym piszę, wyrażam taki sąd.
        Pazura byl posterunkowym? To jest zarzut? Hanuszkiewicz grał w serialu, który
        zdjęto z anteny, Gajos był Jankiem Kosem. Przykładów jest mnóstwo. To co, facet
        ma zostać skreślony na całe życie, bo ktoś ma inne zdanie?
        • lupus.lupus Re: "NIENASYCENIE" wg Pazury 13.11.03, 13:49
          Gość portalu: KINOMANIAK napisał(a):

          > Właśnie dlatego, że wiem o czym piszę, wyrażam taki sąd.

          Jak mawiał pewien osadzony: każdy ma prawo do swojego sądu.


          > Pazura byl posterunkowym? To jest zarzut?
          Oczywiście!

          >Hanuszkiewicz grał w serialu, który
          > zdjęto z anteny, Gajos był Jankiem Kosem. Przykładów jest mnóstwo.

          Na Hanuszkiewicza jestem za młody. Nie zestawiaj Gajosa z Pazurą. To trochę
          niesmaczne.


          >To co, facet ma zostać skreślony na całe życie, bo ktoś ma inne zdanie?

          Mocno na to pracował.
        • bratek4 Jak stać się wielkim będąc malutkim? 13.11.03, 14:49
          Jeżeli Ty chcesz Gajosa sprowadzać do Pazury, to tej dyskusji nie wróży to nic
          dobrego.
          Dustin Hoffman kiedyś zagrał w głupiutkiej komedii "Alfredo, Alfredo", ale -
          wierz mi - pamiętają go z innych ról. I Gajos miał większe dokonania niż rola
          w "Czterech pancernych". Większe niż Pazura kiedykolwiek bedzie mógł mieć.

          p.s. Słyszałem, że Sylwester Stalone zamierza nakręcić "Pancernika Potiomkina" -
          to bardzo podobny pomysł do tego, który opisałeś.
          • Gość: KINOMANIAK Re: Jak stać się wielkim będąc malutkim? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.03, 16:38
            Tak tak...zobacz ile czasu minęło od "Czterech pancernych" do dziś.
    • Gość: phoenix Re: 'NIENASYCENIE' wg Pazury IP: *.pl 13.11.03, 13:41
      Gość portalu: KINOMANIAK napisał(a):

      > Nie rozpieszczało mnie polskie kino.
      > Po serii widowiskowych klap i dramatów psychologicznych o niczym
      > nadciąga Nienasycenie.
      > I choć nie widziałem jeszcze ostatecznej wersji filmu, zaprawdę,
      > powiadam Wam- to będzie COŚ!
      > Czemu? A chociażby temu, że trzy różne role gra Cezary Pazura. A temu, że
      > filmowi towarzyszy kapitalna muzyka Leszka Możdżera, a scenografia
      > powala na kolana. A temu, że twórcy Nienasycenia stanęli absolutnie pod prąd
      > hipokryzji, poprawności politycznej i zakłamaniu.
      > Śmiem twierdzić, że w III RP jest to pierwszy taki film. Tak odważny,
      > niepokorny i kurczę inteligentny. I nie obliczony na szybki zysk.
      > Jak to się ogląda? Świat Nienasycenia jest spójny, oryginalny, niby
      > nierealny, lecz do bólu prawdziwy. Reżyser i jednocześnie scenarzysta, Wiktor
      > Grodecki to taki polski Tarantino. Nie chcecie, nie wierzcie. Ale tak jest. I
      > będziecie musieli to przyznać.

      czarek, to ty?
      • Gość: KINOMANIAK Re: 'NIENASYCENIE' wg Pazury IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.03, 14:35
        Czarek chyba nie mieszka na Dolnym Śląsku...A ja tak.
        Lupus.Lupus: co jest niesmacznego w porównywaniu Pazury z Gajosem? Przecież
        obaj przechodzą podobną drogę? Na Hanuszkiewicza jesteś za młody? No dobrze, to
        niech będzie Gajos: Ekstradycja, coś świeższego. No dobra: Kondrat:
        Ekstradycja. Więcej? Żebrowski: Wiedźmin.
        • lupus.lupus Re: 'NIENASYCENIE' wg Pazury 13.11.03, 14:48
          Gajos jest aktorem. Pazura zaś..kuglarzem. Takim co to za parę groszy na rękach
          stanie, minę zrobi i pożongluje piłką na nosie. To tylko moje zdanie.
          • bratek4 o kuglarzach i artystach - pełna zgoda 13.11.03, 14:51
            Cholera, wreszcie coś trafnie. Zaczynam ci kibicować.
          • Gość: KINOMANIAK Re: 'NIENASYCENIE' wg Pazury IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.11.03, 11:38
            Stając do dzisiejszej walki postanowiłem się przygotować. Dajmy spokój
            Gajosowi, skupmy się na Pazurze. Skromnie wyliczyłem, że zagrał w 60 filmach,
            10 przedstawieniach teatru tv oraz w 23 sztukach teatralnych. Lećmy dalej:
            nagrodzony Złotą Kaczką w 1997 roku, Złotymi Lwami Gdańskimi w 1996 roku,
            autorską nagrodą na festiwalu w Valencienes w 1995 roku- jako najlepszy aktor
            filmów akcji w Europie.
            Idźmy dalej: wyprodukował np. wysoko oceniony film "Wszyscy moi bliscy". Dla
            porównania, Kondrat wyprodukował kuriozalną "Operację Samum" i jakoś wszyscy
            milczą.
            Jeśli ktoś widzi w Pazurze tylko "13 posterunek", przypomnę kilka tytułów:
            FERDYDYRKE, POGRANICZE W OGNIU, ROZMOWY KONTROLOWANE, KUCHNIA POLSKA, KROLL,
            PSY, TRZY KOLORY BIAŁY, UPROWADZENIE AGATY, TATO, NIC ŚMIESZNEGO, WIELKI
            TYDZIEŃ, DZIECI I RYBY i genialne wprost
            SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO YORKU- za ten film powinien dostać przynajmniej nominację
            do Cezara.
            • Gość: hihi Re: 'NIENASYCENIE' wg Pazury IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 25.11.03, 15:31
              Dodaj do tego występy na imieninach/ślubach/przyjeciach u każdego, kto ma wolne
              jakieś 10 tys. zł. Też zadanie aktorskie, no nie?
        • Gość: Nairam Re: 'NIENASYCENIE' wg Pazury IP: *.gdynia.mm.pl 13.11.03, 14:50
          nienasycenie witkacego ma sie tak do nienasycenia pazury jak balladyna
          słowackiego do balladyny hanuszkiewicza.
          obie adaptacje wykoslawiają główne przesłanie utworów.
          przekonany o tem jestem.
      • rolotomasi Re: 'NIENASYCENIE' wg Pazury 13.11.03, 14:45
        Aktor jest do grania, dupa jest do srania - powiedział ś.p. Kaziemierz Dejmek
        Andrzejowi hr. Szczypiorskiemu, i innym aktorom w '82 r podczas tzw . bojkotu
        tiwi.
        Pan Cezary gra, co mu dają do zagrania. To chyba jasne? Mamy okres głupawki i
        bardachu, więc rozśmiesza przygnębiony naród, jak umie, a umie bardzo.
        Dają mu poważne kawałki - bo i sytuacja jest poważna - to gra serio, tak jak
        onegdaj u Wajdy w "Pierścionku z Orłem w Koronie", kapitalnie zresztą.
        Chciałbym wiedzieć jak ten Pazura wypadł, w kontekście aforyzmu Mistrza
        Kazimierza, a nie czytać cudze smuty. Jedna opinia, 1-sza już jest, ktoś
        jeszcze widział film?
        • bratek4 okres głupawki 13.11.03, 14:54
          Też chętnie obejrzę. Nie dlatego, że się spodziewam czegoś wspaniałego, ale
          żeby się pośmiać z Pazury na przykład. Albo żeby posłuchać muzyki Móżdżera. Dam
          filmowi szansę. Chociaż reklama (film w stylu Tarantino) kiepska.
        • lupus.lupus Re: 'NIENASYCENIE' wg Pazury 13.11.03, 17:27
          Nie wszyscy aktorzy są królami głupawki.Kwestia wyboru. Widziałem niedawno w TV
          Andrzeja Chyrę. Fantastyczny aktor. W TV się nie prostytuuje, a w teatrach gra
          takie role,że aż zatyka. W tym czasie Pazura ma tournee po hipermarketach.
          Rola w "Pierścionku" była tylko epizodem. Reszta to tragedia. Teraz ten skok z
          polsatowskich produkcji do Witkacego jest juz tylko śmieszny.
          Tako rzecze Pazura ( za "Przekrojem"):
          "Młodzież nie da się oszukać, bo jest młoda. Ona chce życia od życia, ona chce
          od życia prawdziwego przeżycia"
          • bratek4 Olek i Czarek - swoje chłopaki 13.11.03, 17:30
            Nie wszyscy aktorzy są królami głupawki.Kwestia wyboru. Widziałem niedawno w TV
            Andrzeja Chyrę. Fantastyczny aktor".

            Mówisz o "Defekcie"?


            Co do Pazury - poparł Kwacha w wyborach, co już stawia go w b. złym świetle.
            • lupus.lupus Re: Olek i Czarek - swoje chłopaki 13.11.03, 17:34
              Tak. Krótki serial w TVP. Grała Cielecka (mmmmm), Zapasiewicz i Chyra.

              : ) Poprał. Była reklamówka, w której Pazura przekonywał naród do Kwaśnego :
              "Ja jako człowiek kultury...."
              • Gość: bratek Para IP: *.biaman.pl 13.11.03, 22:34
                Widziałem ten serial, Cielecka jest rzeczywiście pierwsza klasa, o czym już
                zaświadczałem na forum. No i był trochę zblazowany i na wskroś uczciwy Piotruś
                Fronczewski.
            • Gość: indis Re: Olek i Czarek - swoje chłopaki IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.12.03, 12:03
              gdzyby poparł Wałęsę to swiatło byłoby lepsze?
    • bratek4 o złej reklamie oraz wyznanie 13.11.03, 14:45
      Obawiam się, że film będzie tylko "kurczę inteligentny", czyli kupa grepsów,
      jak to zwykle u Tarantino czy z Pazurą bywa. Niedobrą reklamę zrobiłeś.
      (Niniejszym po raz pierwszy i zapewne ostatni zgadzam się z lupusem. Aż strach
      pomyśleć.)
      • lupus.lupus Re: o złej reklamie oraz wyznanie 13.11.03, 15:37
        I ja mam takie obawy. Trudno mi sobie wyobrazić ekranizację "Nienasycenia".
        Witkacy absolutnie nie nadaje się do kina.
        Ja również oświadczam, ze moja zgodność z bratkiem jest wyłącznie przypadkowa :)
        • Gość: Marian Re: o złej reklamie oraz wyznanie IP: *.gdynia.mm.pl 13.11.03, 15:49
          lupus.lupus napisał:

          > I ja mam takie obawy. Trudno mi sobie wyobrazić ekranizację "Nienasycenia".
          > Witkacy absolutnie nie nadaje się do kina.
          > Ja również oświadczam, ze moja zgodność z bratkiem jest wyłącznie
          przypadkowa :
          > )
          >
          >
          Nareszcie ktoś, kto czytał i zrozumiał witkacego,
          wyczyn to nie lada
          gratuluję
        • bratek4 no i tak 13.11.03, 17:17
          lupus.lupus napisał:

          > I ja mam takie obawy. Trudno mi sobie wyobrazić ekranizację "Nienasycenia".
          > Witkacy absolutnie nie nadaje się do kina.

          Nie jestem pewien, czy się nie nadaje, nie podejmuję się osądzać. Na pewno nie
          nadaje się jako materiał na Pazurowe grepsy. Ale taki Bunuel może coś by z
          niego porządnego w kinie zrobił...


          > Ja również oświadczam, ze moja zgodność z bratkiem jest wyłącznie
          przypadkowa : )
          >

          No tak, nie ciągnijmy tego dalej, bo ktoś gotów podejrzewać, że jakaś choroba
          nas dopadła.
          • Gość: Marian tarkowski robi nienasycenie !? IP: *.gdynia.mm.pl 13.11.03, 17:22
            Ja również oświadczam, ze moja zgodność z bratkiem jest wyłącznie
            > przypadkowa : )
            !?
          • Gość: Prowincjał Re: no i tak IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.11.03, 09:48
            Pazurowe grepsy...ktoś mu je widocznie pisał, po napisach końcowych widać, kto
            to popełnił. A z tego co wiem, Nienasycenie napisał i wyreżyserował facet
            totalnie z zewnątrz, z zagranicy. Grodecki, czy jakoś tak. Gdzieś z netu
            ściągnąłem sobie info, że człowiek dostał pismo z podziękowaniami od Vaclava
            Havla, za stworzenie najbardziej aktualnego i prawdziwego filmu o przemianach,
            jakie dokonały się w dzisiejszcych Czechach. Więc zanim zaczniemy tak na
            wszelki wypadek przywalać, skupmy się.
            • Gość: bratek podejrzane pismo od Havla IP: *.biaman.pl 14.11.03, 09:51
              Skupmy się, racja. Nie wiedziałem, że Witkacy aż tak aktualny. Ale może Havel o
              innym filmie myślał?

              p.s. To, że facet "z zewnątrz", to lepiej? Dlaczego? Słyszałeś o "doktrynie
              przynależności"? A zresztą..
              • Gość: Prowincjał Re: podejrzane pismo od Havla IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.11.03, 10:10
                Sorry, masz rację- skupmy się. Pismo od Havla dotyczyło wcześniejszego filmu
                Grodeckiego. Moja wina. Bum, bum- biję się w piersi.
      • rolotomasi Re: o reklamie oraz wyznanie 13.11.03, 15:49
        Reklama jest.
        Tak bym nie wiedział.
        Pewne porównanie dałoby jednoczesne zrecenzowanie Nienasycenia z Pornografią
        - dwóch filmów, o ile nie zbliżonych tematem to na pewno przeciwległych do 13
        posterunku.
        > Obawiam się, że film będzie tylko "kurczę inteligentny", czyli kupa grepsów <
        Osobiście wolę w filmie film, a nie entelygentne dialogi - te mam w radiu.
        • Gość: Marian Re: o dialogach IP: *.gdynia.mm.pl 13.11.03, 15:59
          rolotomasi napisał:

          > Reklama jest.
          > Tak bym nie wiedział.
          > Pewne porównanie dałoby jednoczesne zrecenzowanie Nienasycenia z Pornografią
          > - dwóch filmów, o ile nie zbliżonych tematem to na pewno przeciwległych do
          13
          > posterunku.
          > > Obawiam się, że film będzie tylko "kurczę inteligentny", czyli kupa grepsó
          > w <
          > Osobiście wolę w filmie film, a nie entelygentne dialogi - te mam w radiu.


          i często na forum
          dodać powinieneś
          • rolotomasi Re: o dialogach Mariana 14.11.03, 00:05
            na forum są bardziej entelygentne
            /dodaję na życzenie zainteresowanego/
      • Gość: KINOMANIAK Re: o złej reklamie oraz wyznanie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.03, 16:33
        Kurczę, głupia sprawa...reklamę złą zrobiłem...no takie moje odczucia są! Co,
        mam przepraszać za to?
        • Gość: bratek to lubię IP: *.biaman.pl 13.11.03, 17:08
          Nie masz przepraszać. Ja i tak pójdę na film (więc w sumie reklama nie taka
          zła) - będę miał więcej argumentów, żeby krytykować :)
          • Gość: KINOMANIAK Re: to lubię IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.03, 18:00
            Dzięki... napiszę do producenta, by odpalił mi działkę za to, że cię
            zachęciłem:) Idź idź. Najlepsze jest to, że do końca nie wiesz jakie jest
            zakończenie filmu.
    • Gość: Czaruś Pazura A w następnych wyborach będę reklamował Jolkę!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 20:24
    • Gość: fan? Re: "NIENASYCENIE" wg Pazury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 11:35
      Tez Czarek jako aktor(delikatnie to ujmujac) do mnie nie przemawia,ale skad
      taka zmasowana krytyka filmu którego jescze nie widzieliscie??? Jasnowidztwo a
      raczej czarnowidztwo jakies.Ja poczekam z krytyka do obejrzenia filmu.A może
      sie miło zaskocze i bede mógł pochwalic.
      • Gość: bigger Re: "NIENASYCENIE" wg Pazury IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.11.03, 21:28
        Może się nie znam, ale warto obejrzeć Nienasycenie choćby z powodu zmiany
        wizerunku Pazury. Nie ukrywajmy, facet ma do tego prawo, oceńmy to po filmie,
        nie przed. Ja wierzę w Czarka.
        • Gość: omo Re: "NIENASYCENIE" wg Pazury IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.11.03, 13:48
          A ja oberze. Nie dlatego zebym lubil Pazure, ile udowodnic swoja teze.
          • Gość: kolbi Re: "NIENASYCENIE" wg Pazury IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 17.11.03, 10:30
            A mnie się zdaje, że wyrok mediów był przedwczesny. Tak jak Witkacego odbiera
            się z czasem, tak samo myślę, będzie z filmem. A cykl produkcyjny gazet nie za
            bardzo służy odbiorowi filmu.
            • rolotomasi Re: "NIENASYCENIE" wg Pazury 17.11.03, 16:32
              Przydałyby się jakieś konkrety.
              Do twóórczej krytyki opartej na domysłach (z jednym real-wyjątkiem) potrzebna
              jest wizualizacja.
              To jak, widział ktoś? Wrażenia opisze?
              • Gość: bratek postulat wizualizacji spełniony IP: *.biaman.pl 17.11.03, 17:25
                Ja widziałem kilkakrotnie Pazurę i parę filmów Tarantino. Moje uwagi o obu
                panach wynikały tylko i wyłacznie z empirycznej obserwacji, nie z plotek. Na
                podstawie empirycznej obserwacji filmów z Pazurą oraz produktów Tarantino
                domyślam się, że twórcy ich pokroju nie są w stanie przyrządzić Witkacego w
                sposób smakowity. Ale, owszem, siekane kotlety z tego mogą być.
                • Gość: Marian ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 17:49
                  Wdzę nienasycenie Pazury. To nie Tarantino.To nie siekane kotlety.To atak na
                  intelekt i poczucie dobrego smaku.Powód ataku? KASA
                  • Gość: b Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.biaman.pl 17.11.03, 17:56
                    no tak, wszystkiego przewidzieć sie nie da.
                    Następne przedsięwzięcie Pazury to rola Raskolnikowa w "Zbrodni i karze".
                    Będzie grał jedną i drugą.
                    • Gość: Marian Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 17:59
                      Gość portalu: b napisał(a):

                      > no tak, wszystkiego przewidzieć sie nie da.
                      > Następne przedsięwzięcie Pazury to rola Raskolnikowa w "Zbrodni i karze".
                      > Będzie grał jedną i drugą.


                      Ta druga to zapewne Lizawieta lub Porfiry Piotrowicz.
                      Nieprawdaż? małe b
                      • Gość: Wielki Brat Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.biaman.pl 17.11.03, 18:03
                        kto wie?
                        może w duchu tarantinowskiej innowacji do utworu zostaną wprowadzone nowe
                        postaci i Pazura zagra Winstona Smitha, niczym John Hurt, jeśli mię pamięć nie
                        myli.

                        P.S. No ale dość już. Tolerancja tolerancją, ale mój czas też jest cenny.
                        • Gość: Marian Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 18:08
                          Gość portalu: Wielki Brat napisał(a):

                          > kto wie?
                          > może w duchu tarantinowskiej innowacji do utworu zostaną wprowadzone nowe
                          > postaci i Pazura zagra Winstona Smitha, niczym John Hurt, jeśli mię pamięć
                          nie
                          > myli.
                          >
                          > P.S. No ale dość już. Tolerancja tolerancją, ale mój czas też jest cenny.

                          albowiem:

                          CZAS KTÓRY MAMY TO PIENIĄDZE KTÓRYCH NIE MAMY
                          Kłaniam sie!
                          • rolotomasi Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem 17.11.03, 18:24
                            > Kłaniam sie! <
                            A Ja nie; bo dalej rozmawia się o tym, co który nie-widział, a jak widział to
                            swoje wnętrzności
                            • Gość: Marian Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 18:32
                              Rollo!
                              My z Panem Bratkiem rozmawiamy o wielu rzeczach i nawet takich, które oko
                              ludzkie nie widziało a ucho nie słyszło.
                              my rozmawiamy o Lizawietcie, której pan bratek nie widzial o Witkacym którego
                              tylko ja i to zupełnym przypadkiem widziałem.

                              hindusi itd o wyobrazni mogłoby być! (jak razem czy osobno?)
                            • Gość: KINOFAN Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.11.03, 19:06
                              Jutro pokaz specjalny. Może się wkręcicie.
                              • rolotomasi Re: Jutro pokaz specjalny. Może się wkręcicie 18.11.03, 22:38
                                No way
                  • Gość: KINOMANIAK Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 17.11.03, 18:37
                    Trzeba nie znać Witkacego, by mówić, że ekranizacja jego twórczości to skok na
                    kasę. Przeciwnie. Natomiast porażka kinowa tego filmu na pewno zniechęci
                    producentów do ekranizacji czegoś ambitniejszego, niż Sienkiewicz czy Żeromski.
                    Sorry, ale wielu z nas nie dojrzało do Witkacego, łącznie ze mną- choć już
                    wydawało mi się, że go rozumiem. I jeśli film "Nienasycenie" przybliży ludziom
                    Witkacego, to tylko cześć i chwała Pazurze, że mimo świadomości flekowania go,
                    odważył się na to.
                    • rolotomasi Re: Pazura Cezary vs Nienasycenie Witkacy 17.11.03, 18:53
                      Kilka danych zebrałem: premiera 28.11. Obsada: CePa+LeonNiemczyk+Katarzyna
                      Gładkowska(córka 'tej' Gład-ej?).
                      Polska przed inwazją Chin /Cały Witkiewicz/.
                      Kto to jest ten Grodecki-scen+reż ?
                      • Gość: KINOFAN Re: Pazura Cezary vs Nienasycenie Witkacy IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 17.11.03, 19:03
                        Facet wielbi Tarantina. A co "najgorsze", za swój ostatni film otrzymał
                        podziękowania od Vacka Havla za to, że w najpełniej przedstawił przemiany w
                        dzisiejszych Czechach.
                        • rolotomasi Re: Pazura Cezary vs Nienasycenie Witkacy 17.11.03, 20:44
                          Rekomendacja Vaclawa to jest coś, Quentin też coś znaczy
                          To co my tutaj zaś, to burza w łyżce herbaty jest. Czyli nie ma co szarpać i
                          tarmosić. Pan Wiktor nie ma nazwiska + publicity, nie wróżę mu nic ponad jazdę
                          naszych krytykantów, a już na pewno nie sukces kasowy - jak któś wyżej odkrył
                          cwancik reż-ra -> Pazura=Kasa. To nie Stara B czy Pan T; Dzieci też ze szkół
                          nie zostaną pogonione do kin. Jedyną drogę dla ewentualnego succses jest
                          ścieżka zaliczona przez Jerzego W. Hassa z Pamiętnikiem. Ale -znow ale-musiałby
                          spełnić kilka warunków wstępnych, jeden jak czytam jest ->film na czasie.
                          Resztę zobaczymu po 28.11
                          • black_hawk Re: Pazura Cezary vs Nienasycenie Witkacy 24.11.03, 15:53
                            No czytałem wprostowy artykuł, i powiem wam, że zapowiada się całkiem całkiem.
                            A wogóle to chciałbym widzieć miny tych wszystkich, którzy zawczasu
                            napieprzają "Nienasycenie". A jednak chyba warto pójść.
                    • Gość: Marian Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 19:01
                      Gość portalu: KINOMANIAK napisał(a):

                      > Trzeba nie znać Witkacego, by mówić, że ekranizacja jego twórczości to skok
                      na
                      > kasę. Przeciwnie. Natomiast porażka kinowa tego filmu na pewno zniechęci
                      > producentów do ekranizacji czegoś ambitniejszego, niż Sienkiewicz czy
                      Żeromski.
                      > Sorry, ale wielu z nas nie dojrzało do Witkacego, łącznie ze mną- choć już
                      > wydawało mi się, że go rozumiem. I jeśli film "Nienasycenie" przybliży
                      ludziom
                      > Witkacego, to tylko cześć i chwała Pazurze, że mimo świadomości flekowania
                      go,
                      > odważył się na to.

                      na kolanach leżą nienacycone i niemyte dusze a obok stoi bung ze swoimi
                      przypadkami i rozprawką o czystej formie.

                      Masz rację trzeba znać Witkacego.
                      Kto Go zna, niech podniesie rekę
                      Niewidzę
                      To nie Witkacy robi skok na kasę,to Pazura wykorzystując swoją popularnośc
                      wsród miłośników seriali i nazwisko sławnego artysty i intelektualisty
                      jednoczesnie stara się o nobilitację i kasę, drogi kinomanie.
                      Może Zanussi jak był młodszy ale nie Pazura.
                      Ten film Witkacego tłumom nie przybliży bo Stasio nie dla tłumów był
                      fotografem.
                      Nikt Pazury nie flekuje , tylko tłumaczy ryzyko, jak dziecku wrazliwemu..
                      • Gość: KINOFAN Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.11.03, 09:50
                        Widzę, że nie przekonam cię, gdyż sam już wiesz, czego spodziewać się przed
                        premierą. Twierdzę inaczej, ale coz, demokracja.
                        Przynajmniej pójdź do kina, by przekonać się do swojej tezy.
                        • Gość: Marian Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 12:19

                          Gość portalu: KINOFAN napisał(a):

                          > Widzę, że nie przekonam cię, gdyż sam już wiesz, czego spodziewać się przed
                          > premierą. Twierdzę inaczej, ale coz, demokracja.
                          > Przynajmniej pójdź do kina, by przekonać się do swojej tezy.


                          Do zobaczenia w kinie i do opowiedzenia na forum sobie cośmy ogladali
                          • Gość: KINOFAN Re: ze zdrowym rozsadkiem przed ekranem IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.11.03, 16:10
                            No to jesteśmy umówieni. Pozdrowionka.
                            • Gość: Nienasycony po pokazie specjalnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 15:13
                              Dziś odbyl się specjalny pokaz filmu. "Problem" w tym, że film cholernie się
                              podobał. Na dobrą sprawę nie było się do czego doczepić, a już najmniej do
                              Pazurów.
                              • Gość: X Re: po pokazie specjalnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:09
                                NO I WIDZISZ...
                                • Gość: Marian Re: po pokazie specjalnym OPOWIADAJ! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.03, 22:15
                                  Gość portalu: X napisał(a):

                                  > NO I WIDZISZ...
                                  Nic nie widzę choć gały wytrzeszczam.
                                  jam z gdyni u nas nie było seansu specjalnego.
                                  chętnie posłucham jak reagowała sala, czy siedziała w milczeniu, czy
                                  przeciwnie reagowała żywo na to co widziała i SŁYSZAŁA
                                  • rolotomasi Re: po pokazie specjalnym OPOWIADAJ! 19.11.03, 23:10
                                    z postów Mariana: " Nic nie widzę choć gały wytrzeszczam."
                                    Znów mnie bracie ubiegłeś> też nic nie widzę - żadnej opinii= '0' coments.
                                    Może jednak coś rzucą do obgryzienia z sali dla wtajemniczonych ? Zachęcam.
                                    • Gość: KINOFAN Re: po pokazie specjalnym OPOWIADAJ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 01:55
                                      Kurczę, znowu muszę świeciś wam za światełko w tunelu:-)
                                      Kiniarze są cholernie zadowoleni, a dziennikarze dosłownie onanizowali się. I
                                      tylko szkoda, że pan Wróblewski uciekł przed końcem. Zbyt zblazowany?
                                      Nie no, słuchajcie. Szykuje się naprawdę zajebisty film. Uwierzcie.
                                      • Gość: marian Re: po pokazie specjalnym OPOWIADAJ! IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 21:52
                                        Gość portalu: KINOFAN napisał(a):

                                        > Kurczę, znowu muszę świeciś wam za światełko w tunelu:-)
                                        > Kiniarze są cholernie zadowoleni, a dziennikarze dosłownie onanizowali się.
                                        I
                                        > tylko szkoda, że pan Wróblewski uciekł przed końcem. Zbyt zblazowany?
                                        > Nie no, słuchajcie. Szykuje się naprawdę zajebisty film. Uwierzcie.


                                        na jaki ty film polazłes KINOFANIE zboko jeden.
                                        miałes iść na witkacego a nie na salwatore daliego (onanizm to była
                                        specjalnośc Dallego)
                                        • Gość: kinofan Re: po pokazie specjalnym OPOWIADAJ! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.03, 10:24
                                          Może dlatego przegiąłem z tym onanizmem, bo filmie też to fajnie pokazano.

                                          Jeden Wróblewski się nie onanizował, niestety.
                                          • rolotomasi A propos Konia 21.11.03, 17:36
                                            Zapraszam: g.20.20 TP1,A Man Called Horse z Richard Harris. <-legendarny film
                                            • Gość: Marian Re: A propos Konia którego nikt nie bił.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 17:50
                                              rolotomasi napisał:

                                              > Zapraszam: g.20.20 TP1,A Man Called Horse z Richard Harris. <-legendarny fil
                                              m
                                              mój drogi rollotomasi
                                              richard jak richard ale konia to ja gralem.dziwie sie że to dla ciebie
                                              niespodzianką jest drogi bracie - przyjacielu.
                                              wanda czuje sie coraz lepiej.cia górą.rekonwalescencja olki faktem
                                              niekoniecznie wirtualnym.
                                              prze.
                                              • rolotomasi Re: A propos Konia który mówił 21.11.03, 18:44
                                                Skąd mnie wiedzieć - aż taki stary to nie jestem -że akurat Ty, bracie mój
                                                grałeś tego konia. Żyłem w błędnym przekonaniu - braki jężykowe w angielskim -
                                                i podejrzewałem konia o zdolność mówienia, po prostu. Niedawno dopiero dotarłem
                                                do info, iż są to dwa zupełnie sobie obce Horse, Twój i Który Mówi, chociaż -
                                                podobno, bada spec komisja- łączą ich więzy krwi.
                                                Wanda mnie trochę mniej interesi a Jakubowska też w tej torebce owsa nie ma.
                                                cia < to z italii? nasze pa pa?
                                                PZDR
                                                • Gość: KINOMANIAK Re: A propos Konia który mówił IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.03, 18:50
                                                  Słuchajcie konie i byki!
                                                  Wróćmy do tematu.
                                                  Jaką frekwencję przewidujecie, czy Nienasycenie będzie miało długie życie?
                                                  • rolotomasi Re: A propos Konia który mówił 21.11.03, 19:01
                                                    Bez porównań ale.
                                                    Przewidujemy , że nie wiemy,bo nie widzieliśmy.
                                                    a ze słyszenia / podejrzewamy/ - nagrywają Nas.
                                                    więc się nie wypowiemy.
                                                • Gość: Marian Re: A propos Konia który mówił i kuzyna jego ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 19:01
                                                  czyli muła .mół tez mówił.na ogół madrzej niż nasi publiczni mówcy.
                                                  zeby to weiedziec nie trzeba byc starym wystarczy byc ciekawym zycia i oczy i
                                                  uszy i pamięć mieć dobrą.cia cia bambino tak to spod Wezuwiusza
                                                  Rolo, Panu jednemu to powiem: więcej swiatła!
                                                  • rolotomasi Re: A propos Konia który mówił i kuzyna jego ... 21.11.03, 19:09
                                                    " Znaczy, czuj się spokrewniony ? " Oki
                                                    Bambino to pamiętam, dawno było.
                                                    Światła i wiedzy Ci u Nas dostatek, tylko do noszenia kaganka chętnych mało.
                                                    Mułła by się zdał, i to na gewałt.
                                                  • Gość: Marian Re: A propos Konia który mówił i kuzyna jego ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 19:29
                                                    Za muła robiłem już, za mułłę jeszcze nie .
                                                    Świat do odwaznych i głupich nalezy.
                                                    spróbuje!
                                                    i tak damy radę - to Twoje credo
                                                    umrzeć w tym najwspanialszym ze swiatów - to truizm
                                                  • rolotomasi Re: A propos Konia który mułłą się stał i kuzyna 21.11.03, 20:06
                                                    jego. Mułłą być konieczna rzecz - i już nie filmowa, a życiowa. Z umieraniem
                                                    zaś, przyjdzie odłożyć na zaś. Póki co, nie głupiejąc, dzieci trzeba prowadzić
                                                    przez komisję, i repertuar.
                                                  • Gość: Marian Re: A propos mułły, na którym spoczeło oko Boga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 20:12
                                                    napisał:

                                                    > jego. Mułłą być konieczna rzecz - i już nie filmowa, a życiowa. Z umieraniem
                                                    > zaś, przyjdzie odłożyć na zaś. Póki co, nie głupiejąc, dzieci trzeba
                                                    prowadzić
                                                    > przez komisję, i repertuar.


                                                    Jak Abraham zawierzając całkowicie ?
                                                    a tam kino u roberta!
                                                    poczekam
                                                  • rolotomasi Re: A propos mułły, na którym spoczeło oko Pana B 21.11.03, 20:22
                                                    Czas na czekaniu mija nieu błaganie
                                                    koniu boży
                                                    Roger
                                                  • Gość: Marian Re: A propos osła , na którym spoczeło oko Pana B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 20:31
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > Czas na czekaniu mija nieu błaganie
                                                    > koniu boży
                                                    > Roger
                                                    >
                                                    hinduizm to
                                                    czyncie sobie ziemię- poddaną - w tym sęk!
                                                    troszcie się o nia bo dana wam jest
                                                    kpw
                                                    rolotomasi czy rollotomasi ?
                                                  • rolotomasi Re: A propos tych , na których spoczęło oko Pana B 21.11.03, 22:35
                                                    Hiduizm, Allach, a teraz doszedł Uakantanka od Harris'a -
                                                  • Gość: Marian Re: A propos tych , na których spoczęło oko Pana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 22:40
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > Hiduizm, Allach, a teraz doszedł Uakantanka od Harris'a -


                                                    Niepokoją mnie skróty mysli zupełnie niepotrzebnych.
                                                    U nas jak zawsze, wsscy zdrowi tylko rodzina ma goraczkę
                                                  • rolotomasi Re: A propos tych , na których spoczęło oko Pana 21.11.03, 22:50
                                                    Bez skrótów, dłużej, a nawet za długo to masz w komisji.
                                                    Wyjaśniam skróty: Ukantanka był w filmie o Indianach, przed minutą.
                                                    Hindu sam przywołałeś, a Allach przychodzi przez Irak, przedtem Afganistan, do
                                                    Turcji wczoraj. Gdzie dojdzie ?
                                                    Co Ci 'będzie potrzebne' dowiesz się jutro. Myśli niepotrzebne? to misie źle
                                                    wspomina z okresu Systemu.

                                                    Zdrowie jest potrzebne żywym .Życzę jednego i drugiego.

                                                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                                                    > rolotomasi napisał:
                                                    >
                                                    > > Hiduizm, Allach, a teraz doszedł Uakantanka od Harris'a -
                                                    >
                                                    >
                                                    > Niepokoją mnie skróty mysli zupełnie niepotrzebnych.
                                                    > U nas jak zawsze, wsscy zdrowi tylko rodzina ma goraczkę
                                                  • Gość: Marian Re: A propos tych ,ktorych widok cieszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 23:10
                                                    proszę Pana
                                                    a widział PaN GwIAZDĘ PORRANNĄ BO NIE WIDZIAŁEM
                                                    JA GWIAZDY TAKIEJ ?!!
                                                    PISOWNIWA POPRAWNA JEST!?
                                                  • rolotomasi Re: ale wzorek sie układa ,estetyka contra racjon 21.11.03, 23:27
                                                    Kończ waść
                                                    bo zakańczać lubisz
                                                    W trosce o kompy i obwody neuro, i Ja kończę.

                                                    ---
                                                    >Damy radę
                                                  • Gość: Marian Re: kończyć czy zacząć oto jest pytanie, kto grecj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 23:37
                                                    Ale katastrofa szefie,
                                                    i to trzyma przy wartosciach rolo, nie udawaj Greka
                                                    bom, barbarzyńcą w ogrodzie.
                                                    mimo woli oczywiscie!


                                                  • Gość: KINOMANIAK Re: A propos tych , na których spoczęło oko Pana IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.11.03, 13:21
                                                    Szokujecie mnie drodzy filozofile. To już przynajmniej podyskutujcie sobie o
                                                    tak ciekawej scenie w filmie, jak wylizawanie bohaterki widziane z punktu
                                                    widzenia pochwy.
                                                  • rolotomasi Re: A propos tych , na których spoczęło oko Pana 23.11.03, 01:06
                                                    Zszokować Kinofaniaka to już coś. Którym aspektem dyskusji? << to zostawmy nau-
                                                    kawcom.Zadany temat wylizywania jest nieciekawy-zostawmy go maniakom kinowym.
                                                    A wogóle ten Koń to kobyłabyła ? Nie zauważyłem - też nie jestem ciekawy.
                                                    Pochwy również nie zauważyłem, ani szabel, i kawalerii.
                                                    Wydaje misie: mieliśmy różne projekcje, i prokreacje.

                                                    Do zobaczenia w kinie.
    • Gość: Marian ale wzorek sie układa ,estetyka contra racjonalizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 23:21
      • black_hawk PO PUBLIKACJI WE WPROST 24.11.03, 21:28
        Miło przeczytać takie artykuły, jak w dzisiejszym "Wprost". Widać, że autor się
        przygotował. Może wreszcie wielu z was przypomni sobie, że Pazura to nie tylko
        3-4 komedie, ale przede wszystkim dramat.
        A w "Nienasyceniu" szykuje po prostu tak genialne niespodzianki aktorskie, że
        będziecie po prostu zszokowani. Widać, że ten człowiek potrzebował reżysera,
        który wydobędzie z niego, to co najlepsze. Pozdrawiam.
        • Gość: Marian Re: PO PUBLIKACJI WE WPROST INTERNETOWYM IP: *.gdynia.mm.pl 24.11.03, 21:52
          black_hawk napisał:

          > Miło przeczytać takie artykuły, jak w dzisiejszym "Wprost". Widać, że autor
          się
          >
          > przygotował. Może wreszcie wielu z was przypomni sobie, że Pazura to nie
          tylko
          > 3-4 komedie, ale przede wszystkim dramat.
          > A w "Nienasyceniu" szykuje po prostu tak genialne niespodzianki aktorskie,
          że
          > będziecie po prostu zszokowani. Widać, że ten człowiek potrzebował reżysera,
          > który wydobędzie z niego, to co najlepsze. Pozdrawiam.


          W srodę artykulik będzie w internecie to poczytamy i ustosunkujemy się do
          Pazury!
          • black_hawk Re: PO PUBLIKACJI WE WPROST INTERNETOWYM 25.11.03, 15:08
            Oj, będzie się do czego ustosunkowywać. Będzie.
            • Gość: KINOMANIAK Re: PO PUBLIKACJI WE WPROST INTERNETOWYM IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.11.03, 14:34
              UWAGA, UWAGA! DZIŚ PREMIERA "NIENASYCENIA". OGLĄDAJCIE "BAR", BĘDZIE RELACJA.
              • Gość: Marian Re: PO PUBLIKACJI WE WPROST INTERNETOWYM IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.03, 17:14
                Tyle we Wprost internetowym na temat "Nienasycenia" z Pazyrą w roli głownej

                Wiktor Grodecki, ulubiony uczeń Wojciecha Hasa, zaskakująco dobrze poradził
                sobie z Witkacowskim "Nienasyceniem". Proza mistrza czystej formy -
                niewdzięczna dla filmowców, bo pozbawiona fabuły - skusiła dotąd jedynie
                Mariusza Trelińskiego, który wiele lat temu stworzył dekadenckie "Pożegnanie
                jesieni". "Nienasycenie" skupia w sobie wszystkie obsesje i wątki typowe dla
                pisarza - od fascynacji dzikim erotyzmem, po głód metafizycznych dreszczy i
                proroczą wizję zagrożenia świata komunizmem. Film Grodeckiego pewnie
                spodobałby się pisarzowi, ale dzisiejszej publiczności już niekoniecznie.
                Bardzo dobry w trzech różnych rolach Cezary Pazura przypomniał widzom, jak
                wytrawnym potrafi być aktorem, gdy nie gra w "13. posterunku". Filmowi pomaga
                świetna scenografia i rewelacyjna muzyka Leszka Możdżera.
              • Gość: Marian Re: Byłem w tym mlecznym barze i leniwe podano IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.03, 03:19
                UWAGA, UWAGA! DZIŚ PREMIERA "NIENASYCENIA". OGLĄDAJCIE "BAR", BĘDZIE RELACJA.

                Prowadzący, taki czarny o buzi sfrustowanej foki bałtyckiej , Krzyś do niego
                frytka mówiła , w nic o Witkacym nie mówił.Trzasnałem dzwiami po obejrzeniu
                migawek z Pazurą.Migawek z Witkacym nie pokazali.
                Kinomanaku nabrałeś mnie.Oglądnw film i wtedy powiem.
    • Gość: züberman z recenzji z GW bełkot epatujący IP: *.biaman.pl 29.11.03, 22:34
      "A mówiąc mocniej: film Grodeckiego jest według mnie typowym filmowym bełkotem.
      Bełkotem, który z jednej strony nie ma nic wspólnego ze światem prozy
      Witkacego, z drugiej zaś pozbawiony jest jakichkolwiek odniesień do naszej
      współczesności; chociaż akcja tej powieści (żeby przypomnieć) rozgrywa się w
      drugiej połowie lat 90. XX wieku. Bełkotem epatującym widza tzw.
      ekscentrycznymi postaciami, perwersyjną erotyką i dekadenckimi nastrojami.

      Dlatego oglądanie "Nienasycenia" dla kogoś, kto zna twórczość Witkacego, jest
      prawdziwym cierpieniem. I aż strach pomyśleć, jak będzie odbierane przez kogoś,
      kto o myśli i twórczości Witkacego nie ma zielonego pojęcia".
      • Gość: Narcyz Re:brawo bratek- też tak myślę o tym filmiku IP: *.gdynia.mm.pl 29.11.03, 22:44
        Pazura powinien wyreżyserować "Lenina w Poroninie"
      • rolotomasi Re: O recenzji z GW >> bełkot epatujący 30.11.03, 02:39
        Nie przejmowałbym się zbytnio bełkotliwą opinią Janka Krytykanta a już w ogóle
        cytował go. Jak się cuś o Witkacym słyszało(a się), to znając stereotypy mu
        towarzyszące u filologów + czytając wypracowanie w GW >>powinno być dobrze!
        Tzn. >są ekscentrycy, i nastroje dekadendckie, oraz erotyka towarzysząca Mu
        osobowo w postaci licznych wielbicielek, nie tylko Jego talentu dramaturgicznego
        Cóż więcej trzeba w filmie. A bełkot - obawiam się- znajduję czytając o:
        braku "jakichkolwiek odniesień do naszej współczesności; chociaż akcja tej
        powieści (żeby przypomnieć) rozgrywa się w drugiej połowie lat 90 XX wieku."
        Napisałbym: akcja filmu toczy się = akcja powieści dzieje się współcześnie; Bo
        inaczej widz czytelnik zaczyna liczyć na palcach ręki, co to za 'lata 90 XX
        wieku'.
        Panie Kałużyński ! Tu krytyka filmowa upada, a Pan nie piszesz, Pan chorzejesz !
        na larum grają ! Wstawaj Pan ! Panie Zygmuncie !
        • Gość: züberman krzywa gęba IP: *.biaman.pl 30.11.03, 11:10
          Niezależnie od jakości wypracowania w GW, wynika z niego jasno, że, tak jak
          przypuszczałem na początku tego wątku, mamy do czynienia z kupą grepsów w
          obliczonych na szokowanie szatkach. Od kina trzeba wymagać czegoś więcej,
          znacznie więcej. Tzn. od sztuki filmowej, bo taniej rozrywce żądań stawiać nie
          warto.
          Witkacy nie jest łatwy do przełknięcia w oryginale, a taka filmowa krzywa gęba
          ("ekscentrycy, nastroje oraz erotyka" są teraz w co drugim filmie), jaką mu
          doprawili autorzy "adaptacji", nijak się ma do Witkacego.
          • Gość: Marian Re: krzywa gęba czyli Gyubal Wahazar o filmie IP: *.gdynia.mm.pl 30.11.03, 11:35
            Gość portalu: züberman napisał(a):

            Witkacy nie jest łatwy do przełknięcia w oryginale, a taka filmowa krzywa gęba
            > ("ekscentrycy, nastroje oraz erotyka" są teraz w co drugim filmie), jaką mu
            > doprawili autorzy "adaptacji", nijak się ma do Witkacego.

            Tak się złozyło, że zupełnie przypadkowo spotkałem na Anrzejkach Janulkę córkę
            Fizdejki i cenionego w Świecie Artysów Wielkich Pana Gyubala Wahazara.
            Korzystając z okazji zapytałem czy widzial film i czy mógby cos powiedziec.Oto
            Jego odpowiedz:
            "nie widziałem ale to GOWNO!
            dlaczego zapytałem
            "Nie ma złego co by na jeszcze gorsze nie wyszło"
            na tym niestety zakończyła sie nasza rozmowa bo Gyubala porwała do szalonego
            tanca wyszminkowana zakonnica.

            uwazam, że przytoczona wypowiedz znawcy, potwierdza opinię Pana Zübermana.
            • rolotomasi Re: Witkacy w Pazurze v vice versa 30.11.03, 12:04
              Jak się permanentnie nie ma własnego zdania- to podaje sie cudze.
              I w ten sposób powstaje plotka.
              -'Podobno w Warszawie, na Placu Defilad rozdają plamtopy-słyszała pani' ?
              -'Nie w Wa-wie a w Gdyni, nie na Placu Defilad, a na Skwerze Kościuszki, nie
              plamtopy, a komórki, i nie rozdają a rabują.
              Poza tym Wszystko się zgadza.
              • homosovieticus Re: co ma piernik (stary) do wiatraka 30.11.03, 13:59
                rolotomasi napisał:

                > Jak się permanentnie nie ma własnego zdania- to podaje sie cudze.
                > I w ten sposób powstaje plotka.
                > -'Podobno w Warszawie, na Placu Defilad rozdają plamtopy-słyszała pani' ?
                > -'Nie w Wa-wie a w Gdyni, nie na Placu Defilad, a na Skwerze Kościuszki, nie
                > plamtopy, a komórki, i nie rozdają a rabują.
                > Poza tym Wszystko się zgadza.

                Jaki ma to zwiazek z omawianym filmem.?
                Czy pan rolotomasi nie myli witkacego z Bonifacym Grzegżółką?
              • Gość: Marian Jakie jest twoje zdanie o adaptacji nienasycenia IP: *.gdynia.mm.pl 30.11.03, 14:47
                Jak się permanentnie nie ma własnego zdania- to podaje sie cudze.
                I w ten sposób powstaje plotka.
                -'Podobno w Warszawie, na Placu Defilad rozdają plamtopy-słyszała pani' ?
                -'Nie w Wa-wie a w Gdyni, nie na Placu Defilad, a na Skwerze Kościuszki, nie
                plamtopy, a komórki, i nie rozdają a rabują.
                Poza tym Wszystko się zgadza.

                o możliwosciach adaptacyjnych ludzi goniacych za kasa?
                Ale najpierw powiedz czy czytałes "Nienasycenie",
                Czy znasz jakies inne dramaty Witkacego ?
                Czy wiedzę o tym niepokornym i lewicujacym artyscie masz z gazet czy tez
                interesowałes się życiem i twórczoscia Witkacego.
                wkurzasz mnie samozwanczy inteligencie a dzisiaj szczególnie.Polecałem ruch
                i "C"
            • Gość: z Re: krzywa gęba czyli Gyubal Wahazar o filmie IP: *.biaman.pl 30.11.03, 16:34
              :)
              • Gość: Marian Re: krzywa gęba czyli Gyubal Wahazar o filmie IP: *.gdynia.mm.pl 30.11.03, 16:54
                :)
                udało się!
                • rolotomasi Rule Pazura ! 30.11.03, 18:18
                  Pisz Ty lepiej sam do siebie, choć pod rożnymi nickami (jak wyżej)to bezpiecz-
                  niejsze chociaż chore.
                  Ja tu o filmie piszę,a nie o >uber-, normal-, pseudo-, kruchciany-(*),inteligenc
                  Nie interesujesz mnie jak i inni zaczepiający=chcący się pokazać przy okazji.
                  I co to za 'wkurzasz mnie' ? Założyłeś sobie rubrykę p.t, to se wpisuj o wkurzu.
                  Resztę uwag zatrzymam dla siebie, z litości.

                  MaRRyan napisał(a):
                  :) udało się! "
                  !!?
                  • Gość: Marian Re:kociokwiku ciag dalszy=roLl na forum po andrzej IP: *.gdynia.mm.pl 30.11.03, 18:45
                    rolotomasi napisał:

                    > Pisz Ty lepiej sam do siebie, choć pod rożnymi nickami (jak wyżej)to
                    bezpiecz-
                    > niejsze chociaż chore.
                    > Ja tu o filmie piszę,a nie o >uber-, normal-, pseudo-, kruchciany-(*),inteli
                    > genc
                    > Nie interesujesz mnie jak i inni zaczepiający=chcący się pokazać przy okazji.
                    > I co to za 'wkurzasz mnie' ? Założyłeś sobie rubrykę p.t, to se wpisuj o
                    wkurzu
                    > .
                    > Resztę uwag zatrzymam dla siebie, z litości.
                    >
                    > MaRRyan napisał(a):
                    > :) udało się! "
                    > !!?

                    -kach.
                    Słabiutka dzisiaj forma,między wyrazami
                    słoma wyłazi.uczucia jakoweś zaciemniają pracę umysłu.zlituj się chłopcze
                    nad soba i idz spac dzisiaj wczesniej niz zwykle. a rano o wszystim zapomnisz.
                    w przeciwnym razie wstyd będzie niemały.
                • Gość: züberman Re: krzywa gęba czyli Gyubal Wahazar o filmie IP: *.biaman.pl 30.11.03, 19:12
                  Gość portalu: Marian napisał(a):

                  > :)
                  > udało się!

                  yep :)
                  • Gość: Marian Re: krzywa gęba czyli Gyubal Wahazar o filmie IP: *.gdynia.mm.pl 30.11.03, 19:18
                    Gość portalu: züberman napisał(a):

                    > Gość portalu: Marian napisał(a):
                    >
                    > > :)
                    > > udało się!
                    >
                    > yep :)

                    yep!
                    drogi Panie Florestanie Wężymordzie
        • black_hawk Re: O recenzji z GW >> bełkot epatują 01.12.03, 13:40
          Znaczy tak: najpierw odpowiedzmy sobie na pytanie, czy pan Z GW oglądał
          właściwą wersję filmu. Dalej, według mnie Nienasycenie jest na wskroś
          współczesnym filmem. Wystarczy tylko być skupionym podczas projekcji, a nie
          gonić jak wariat, bo trzeba wysłać recenzję na czas.
          Dalej, ciekawi mnie, czy pan z GW zna opinię profesora Sokoła, który zajmuje
          się Witkacym i jego twórczością od kilkudziesięciu lat. Czy pan z GW, zna
          opinię krewnego Witkacego, to też jest ciekawe.
          Wreszcie, bełkot. No tak, zwykle jest tak, że jesteśmy wtłoczeni w koleiny
          konwencji, zachowań, kultury. A Witkacy te koleiny demoluje! I w momencie, gdy
          powstaje film kompletnie inny od tego co ostatnimi czasy polskie kino nam
          serwuje, mamy problem. Tzn. nie my, raczej pan z GW. Ale to raczej problem
          każdej Wyroczni.
    • Gość: brat Muchomor Re: "NIENASYCENIE" wg Pazury IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.03, 22:35
      a do jkiego gatunku byscie przyporzadkowali film o historii zycia naszego wielkiego Polaka, ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka (Rzydzyka-prawdziwa pisownia nazwiska)?
      • Gość: Marian O witkacym dużo i ciekawie i kolorowo IP: *.gdynia.mm.pl 30.11.03, 19:42
        Warto zajrzec ponizej. RoLl nie leń się i uzupełniaj wiedzę z bratkiem w zębach

        www.witkacy7yb.prv.pl/
        • rolotomasi Pazure Rule ! 30.11.03, 21:25
          Oddaję com otrzymał a nie zamawiał >>Bracie MaRRyJanie?, Franciszk anie?, czy
          też zwyczajny wiokary ?, vel HomoSoviet i inni.
          "Goląc się przed lustrem MaRRy nuci z diabolicznym uśmiechem:
          kołpak z piórem,karabela-
          to każdego onieśmiela
          a buciska te Czerwone,
          oczy straszne,wywalone
          takim jest i takim będę
          czym jest dziwkarz,czy też pede
          socjalista czy faszysta
          jam na forum jako glista "

          Kowalem jestem z zawodu, o specjalności blach pogiętych prostowanie,
          przechadzam się po Forum i oferuję nieodpłatne usługi - tu nic z tego >>
          miękka tkanka = bezkręgowiec >> abominacja.
          • Gość: Marian i inni Re: czuje abominacje do kowali na forum IP: *.gdynia.mm.pl 30.11.03, 21:34
            Kowalem jestem z zawodu, o specjalności blach pogiętych prostowanie,
            > przechadzam się po Forum i oferuję nieodpłatne usługi - tu nic z tego >>
            > miękka tkanka = bezkręgowiec >> abominacja.
            >
            miejsce kowala w kuzni, ale ty bracie kochany osły podkuwasz.osli kowal.a nad
            forum cien pegaza.
          • Gość: Marian i inni Re: Pazure Rule ! kowalowi dedykuję ku pamieci! IP: *.gdynia.mm.pl 30.11.03, 21:47

            rolotomasi pisze m in:
            Kowalem jestem z zawodu, o specjalności blach pogiętych prostowanie,
            > przechadzam się po Forum i oferuję nieodpłatne usługi - tu nic z tego >>
            > miękka tkanka = bezkręgowiec >> abominacja

            Hymn kowali forumowych (wersja hard ulubiona wersja )

            słyszę w sobie dziwny śpiew
            to tak śpiewa nasza krew
            chmska,dzika, i smierdząca
            ale za to tak goraca
            że jej wszystko, ach, przebaczą
            jeszcze po niej, ach, zapłacza
            • Gość: KINOMANIAK Re: Pazure Rule ! kowalowi dedykuję ku pamieci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 13:21
              NIE WIERZĘ, ŻE NIE MACIE ŻADNYCH WRAŻEŃ Z FILMU??
              • rolotomasi Re: Pazure Rule ! >> KINOfanowi ku pamięci 02.12.03, 17:43
                kowalowi dedykuję ku pamieci
                KINOMANIAK napisał> NIE WIERZĘ, ŻE NIE MACIE ŻADNYCH WRAŻEŃ Z FILMU?? <
                Uwierz ! Nie Mamy żadnych wrażeń, bo filmu nie widzieliśmy.

                • Gość: Marian Nawalony mocno, ale byłem w kinie i.. IP: *.gdynia.mm.pl 03.12.03, 23:54
                  caluteńki seans przespałem.
                  W sobotę podchodzę po raz drugi.
                  • Gość: KINOMANIAK Re: Nawalony mocno, ale byłem w kinie i.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 00:40
                    POSTARAJ SIĘ, PROSZĘ, NIE POŻAŁUJESZ.
                    • rolotomasi Re: Nawalony mocno. 04.12.03, 02:27
                      do KinoFana: On jest stale nawalony,i pisze sam do siebie, pod różnymi nickami;
                      To długookresowy skutek uboczny picia wina mszalnego - zdaje się - i nie tylko.

                      Filmu, póki co, nie ma w kinach. We wtorek ruszyło w Wa-wie -> Pazura +Solorz.

                      -
                      • homosovieticus Re: Nawalony mocno winem mszalnym odpowiada 04.12.03, 11:54
                        rolotomasi napisał:

                        > do KinoFana: On jest stale nawalony,i pisze sam do siebie, pod różnymi
                        nickami;
                        >
                        > To długookresowy skutek uboczny picia wina mszalnego - zdaje się - i nie
                        tylko.
                        >
                        > Filmu, póki co, nie ma w kinach. We wtorek ruszyło w Wa-wie -> Pazura +Solor
                        > z.
                        >
                        > -
                        • Gość: KINOMANIAK FESTIWAL W BERLINIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 13:49
                          "Nienasycenie" zostało zaproszone na pokaz specjalny w sekcji Panorama na 53
                          Międzynarodowy Festiwal Filmów Fabularnych w Berlinie.

                          Czy zdarzyło się to ostatnio jakiemuś polskiemu filmowi?
                          Gratulacje!
                          • rolotomasi Re: FESTIWAL W BERLINIE 04.12.03, 18:08
                            To jest wiadomość !
                            Co prawda podejrzewam Europę o dobieranie Filmów pod specjalnym nadzorem, ale i
                            tak widz decyduje, a ostatnie 10 lat nie miał okazji oglądać Polskiego filmu,
                            wcale.
                    • Gość: Marian Re: a co powiesz o "Pasji" podobno jakies zmiany IP: *.gdynia.mm.pl 04.12.03, 23:09
                      w montazu sceny biczowania .Może wiesz wiecej.jest jakiś link do Pasji mozeesz
                      go podac.Bedę zobowiazany.
                      • black_hawk Nie ten temat Marianie 04.12.03, 23:31
                        • homosovieticus Re: Nie ten temat Marianie ale film dobry podobno 04.12.03, 23:45
                          • Gość: kizior Kontrowersyjny jak ch... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 11:10
                            Nienasycenie jest kontrowersyjne jak diabli. jest niejednoznaczne i tym
                            bardziej trudniej ten film ocenic. ale paradoksalnie w tym tkwi siła filmu. bo
                            do nienasycenia dojrzewa się stopniowo. na pewno kupię dvd.
                            • homosovieticus Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. 05.12.03, 11:19
                              Gość portalu: kizior napisał(a):

                              > Nienasycenie jest kontrowersyjne jak diabli. jest niejednoznaczne i tym
                              > bardziej trudniej ten film ocenic. ale paradoksalnie w tym tkwi siła filmu.
                              bo
                              > do nienasycenia dojrzewa się stopniowo. na pewno kupię dvd.

                              Sam tytuł u Witkacego nie jest przypadkowy,Pamietać należy że jego edukacją
                              zajmowali sie rownież logicy i matematycy.Nauczono go w ten sposób dyscypliny
                              myslowej.
                              Sęk w tym czy rezyser tez cierpiał na podobne nienasycenie.Dla mnie to wielce
                              wątpliwe
                              Ot co!
                              • Gość: kizior Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 11:21
                                a ja jednak twierdzę, że w filmie jest dyscyplina; za pozornym chaosem kryje
                                się usystematyzowana rzeczywistość, którą poznajemy stopniowo.
                                • homosovieticus Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. 05.12.03, 11:51
                                  Gość portalu: kizior napisał(a):

                                  > a ja jednak twierdzę, że w filmie jest dyscyplina; za pozornym chaosem kryje
                                  > się usystematyzowana rzeczywistość, którą poznajemy stopniowo.

                                  Cięzar mojej wypowiedzi spoczywa nw pragnieniu nienasycenia jakie wystapiło u
                                  młodego Stanisława.Jak myslisz czym był nienasycony Stanisław a nie Staś
                                  Witkiewicz?
                                  Czy wierzysz, ze podobne nie-NASYCENIE MOGLO WYSTAPIC U REZYSERA FILMU I U
                                  PAZURY?
                                  Bardzo mało wiem o "intelektualnej sylwetce" i rezysera i Pazury.Stąd moje
                                  wątpliwości.
                                  • Gość: kizior Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 12:13
                                    Czym reżyser i Pazura doświadczyli nienasycenia Witkacego? Nie wiem. Wiem
                                    tylko, że dobrze, że ktoś odważył się pokazać Witkiewicza na dużym ekranie.
                                    Może w Pazurze coś się zagotowało, nie wiem. Bliższy jestem temu, że facet
                                    miał dosyć tego zakłamania, bogoojczyźnianości i patosu, które nas otaczają.
                                    A Witkiewicz jest idealny, by przekazać wartości, które nas dziś otaczają.
                                    • homosovieticus Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. 05.12.03, 12:17
                                      Gość portalu: kizior napisał(a):

                                      > Czym reżyser i Pazura doświadczyli nienasycenia Witkacego? Nie wiem. Wiem
                                      > tylko, że dobrze, że ktoś odważył się pokazać Witkiewicza na dużym ekranie.
                                      > Może w Pazurze coś się zagotowało, nie wiem. Bliższy jestem temu, że facet
                                      > miał dosyć tego zakłamania, bogoojczyźnianości i patosu, które nas otaczają.
                                      > A Witkiewicz jest idealny, by przekazać wartości, które nas dziś otaczają.


                                      Z reką na sercu:
                                      czytałes "Nienasycenie"? o jakich wartosciach mowisz wymien choc jedną!
                                      • Gość: kizior Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 13:45
                                        HOMO, tu nie ma znaczenia czy czytałem, choć widzę, że już twierdzisz, że nie.
                                        Książka książką, film filmem. Ważniejsza jest ocena prof. Lecha Sokoła, który
                                        zajmuje się od lat Witkacym, i jest "Nienasyceniu" przychylny. Podobnie, jak
                                        krewny Witkacego, Maciej Witkiewicz.
                                        • Gość: Homosapiens Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 14:17
                                          Gość portalu: kizior napisał(a):

                                          > HOMO, tu nie ma znaczenia czy czytałem, choć widzę, że już twierdzisz, że
                                          nie.
                                          > Książka książką, film filmem. Ważniejsza jest ocena prof. Lecha Sokoła, który
                                          > zajmuje się od lat Witkacym, i jest "Nienasyceniu" przychylny. Podobnie, jak
                                          > krewny Witkacego, Maciej Witkiewicz.

                                          No bracie jak mamy Profesora od Witkacego do koniec.Sam Witkacy pękł by ze
                                          smiechu gdyby sie dowiedział że jakis profesor jest od Witkacego.pisze jest
                                          oczywiscie zartobliwie.
                                          Czy sokół czy wróbel to w głowie u Stacha nie siedział.Ja tez.Sztuki sie
                                          nie "bada naukowo" sztukę sie przeżywa albo nie.
                                          • Gość: Marian Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 14:27
                                            A tu tak o filmie pisze Pani piekna zapewne.
                                            Kizior czytaj!

                                            www.e-zone.pl/rc/rc_0311274.php
                                          • black_hawk Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. 05.12.03, 17:55
                                            Czy ja napisałem, że jest profesor od Witkacego? I czy się zwyczajnie nie
                                            czepiasz? Czy gdybym napisał inżynier Stefan Kwiatkowski, też być lał? Można
                                            sobie jaja robić, czemu nie. Tylko, że w tym momencie odbierasz prawo do
                                            odczuć własnych niż inne.
                                            • Gość: Marian Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 18:20
                                              black_hawk napisał:

                                              > Czy ja napisałem, że jest profesor od Witkacego? I czy się zwyczajnie nie
                                              > czepiasz? Czy gdybym napisał inżynier Stefan Kwiatkowski, też być lał? Można
                                              > sobie jaja robić, czemu nie. Tylko, że w tym momencie odbierasz prawo do
                                              > odczuć własnych niż inne.

                                              Czepiam sie troszkę. Na inzyniera bym nie lał a na Profesora i owszem, jesli
                                              od sztuki.
                                              Dramaty Witkacego to kopalnia wqiedzy o tym jak widział swiat .Podobnie czsami
                                              jak Krasinski-Wieszcz.
                                              Powiedz stary jak odbierasz Mrożka ?
                                              • black_hawk Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. 06.12.03, 02:01
                                                Mrożka odbieram pozytywnie. Tyle, zważywszy, że temat brzmiał "Nienasycenie" wg
                                                Pazury, a nie hail S. Mrożek. Założymy temat o Mrożku- pogadamy o nim. A teraz
                                                jestem ciekaw jak odbierasz nowy film Pazury. Bo moje zdanie jest proste:
                                                arcydzieło to nie jest- ale jest to dobry film, który ma swój klimat, i który
                                                odkrywa się stopniowo.
                                                • Gość: Marian Re: Kontrowersyjny jak ch... oroba AIDS. IP: *.gdynia.mm.pl 06.12.03, 10:20
                                                  black_hawk napisał:

                                                  > Mrożka odbieram pozytywnie. Tyle, zważywszy, że temat brzmiał "Nienasycenie"
                                                  wg
                                                  >
                                                  > Pazury, a nie hail S. Mrożek. Założymy temat o Mrożku- pogadamy o nim. A
                                                  teraz
                                                  > jestem ciekaw jak odbierasz nowy film Pazury. Bo moje zdanie jest proste:
                                                  > arcydzieło to nie jest- ale jest to dobry film, który ma swój klimat, i
                                                  który
                                                  > odkrywa się stopniowo.


                                                  Formalnie masz rację.Diabeł mnie podkusił z tym Mrozkiem.Ale z drugiej strony
                                                  chciałem w ten wielce wyrafinowany sposób wskazać na podobieństwa "przesłań"
                                                  obu wielkich piór polskich.Przesłania te są głeboko ukryte pod czystą formą
                                                  jaką obaj uznali za najbliższą sobie.Dyrdymały piszę,bo własnie tak myślę.Nie
                                                  zakładam wątku o Mrożku ale pomysł popieram i chętnie porozmawiam o portrecie
                                                  własnym polaków jaki namalował On piórem.

                                                  "Nienasycenie" muszę zobaczyć.Nie mam zadnego nieprzyjaznego stosunku do Pazury
                                                  nie odpowiada mi to co wnim głęboko siedzi i co niektórzy nazywają duszą
                                                  (artysci mogą mieć dusze, uzgodniłem to z forumowym Palnickiem).
                                                  Lubie aktorstwo oszczedne (Holoubek,Gajos ) niezależnie od rodzaju dramatu.
                                                  "Co złego to nie my"
                                                  pzdr.
                                                  • Gość: Marian do kinomaniaka z przechwałką lecę IP: *.gdynia.mm.pl 06.12.03, 18:14
                                                    Miałem chyba rację. Ten Pazura to KABOTYN. Wyobraż sobie że powiedział że jako
                                                    chłopak pomiędzy 13 a 16 rokiem życia przeczytal WSZYSTKO -tak powiedział
                                                    gówniarz- co wazne i wymienił Joyce,i Witkacego."Nienasycenie" to powieść jego
                                                    ulubiona i wazna bo temu Pazurze w wieku 13-stu lat pozwoliła dotknać czegoś
                                                    tajemniczego, intuicji jakiejs, krótko mowić jakiejś metafizyki.
                                                    Ten Pazura to krewny magistra Niepełnego czy co? Ulises i 13 letni pazurek w
                                                    dialogu metafizycznym z Bloomem, Lwem i Czarzastym.
                                                    Alleee kinoooo!
                                                  • Gość: KINOMANIAK Re: do kinomaniaka z przechwałką lecę IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.12.03, 21:32
                                                    Też mnie to zdziwiło, bo dzieci w tym wieku podglądają własne siostry lub
                                                    matki, albo czytają np. Ogniem i mieczem. Aaa, niech mu będzie. Dobra, jak tam
                                                    opinie o filmie?
                                                  • black_hawk Re: do kinomaniaka z przechwałką lecę 09.12.03, 14:21
                                                    hej hej, jak wrażenia po filmie?
                                                  • Gość: Marian Re: przepraszam Pan do mnie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 14:30
                                                    black_hawk napisał:

                                                    > hej hej, jak wrażenia po filmie?


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka