Dodaj do ulubionych

DO KOMISJI MARIANA

15.11.03, 01:12
Założyłam nowy wątek, bo w Komisji Mariana zrobiło się wesoło i dyskutanci
porzucili początkowa ideę, a mnie po uważnym prześledzeniu ponad 400 postów
przyszły do głowy pewne refleksje. Nie są one pewnie zbyt odkrywcze, ale nie
chciałabym by przeszły zupełnie niezauważone, co groziłoby im po umieszczeniu
ich w wątku Mariana.
I) Do dyskusji nie włączyli się wytrawni tropiciele i wzywam ich do
pracy!! Mam na myśli m.in. Straykera, Marynata, Douglasmclloyda, Pralinkę,
Witka – bis i paru innych. Szczególnie brakuje mi wymienionych panów, bo mają
oni talent do syntezy.
II) Obrońcy SLD włączają się do dyskusji bez argumentów, ale za to z
emocjami. Szkoda – sensowny głos mających inne zdanie byłby bezcenny.
III) Przedstawiam swoje przemyślenia na temat GTW, Rywina i Michnika:
A) Co to jest GTW? Padały tu różne hipotezy, na ogół roztrząsając jej
skład i wielkość. Mało kto zastanawiał się nad tym czy ma rzeczywiście władzę
i na czym ona polega. Moim zdaniem ma dużą i realną władzę, ponieważ jej
ludzie są najbliższymi współpracownikami szefa rządu i prezydenta oraz
posłami do sejmu, ponieważ jeden jej członek kieruje największą w Polsce
telewizją a drugi ma narzędzia nacisku na innych nadawców, ponieważ pozostali
GieTeWniarze prowadzą duże, dobrze prosperujące biznesy oraz bywają na
najważniejszych salonach w kraju. Z tego, co napisałam wynika, że GTW jest
czymś więcej niż Bandą Czworga. Nie wskazuję palcem na Ordynacką, bo to może
być mylące. Owszem większość z nich pewnie jest Madame O. związana, ale nie
tożsama.
B) Z punktu A wynika dla mnie, że aferę Rywina można rozwikłać tylko
przez dokładne wyświetlenie wzajemnych powiązań między wszystkimi
podejrzanymi osobami i podrzucane do Komisji Mariana wątki biograficzne na
temat części z nich są jak najbardziej wskazane i trzeba ich szukać dalej. Z
tego, co już zostało ujawnione rysuje mi się taki obrazek. Środowisko
postpezetperowskie dzieli się na 4 grupy: dawnych notabli, dziś w odstawce
(Rakowski, Jaruzelski, Rolicki, a nawet Urban itp.); dawnego betonu z drugiej
linii, których liderem jest Miller i którzy obecnie są bardziej elastyczni i
teraz mają władzę; tzw. liberałowie (Kwach, Oleksy itp.) oraz Młode Wilki,
czyli drugie pokolenie związane bardziej z biznesem niż polityką, ale mający
w polityce swoich ludzi i odpowiednie kwity na innych polityków. I to jest
właśnie GTW!!! Młode Wilki do rządu wepchnęły Wilczycę i Gufiego, do
kancelarii być może Ungiera, do KRRiTV wiadomo kogo. Młode Wilki mają
poparcie własnych ojców, czyli tych, co niby w odstawce i lojalność obu
pałaców, bo dobrze się tam usadowiły i teraz nijak gospodarzom wygonić ich
bez konsekwencji. Jak raz Kwach spróbował jednego popędzić, to wiadomo czym
się skończyło. Moja hipoteza nie zmierza do stwierdzenia, że Miller i Kwach
są w tej sprawie niewinni, ale raczej do tego, żeby wykluczyć ich jako
pomysłodawców i głównych realizatorów. Należy ich oskarżyć o
krótkowzroczność, zadufanie i w konsekwencji o zmowę milczenia wokół afery.
C) Z ostatniego zdania wynika dla mnie, ze podobne zarzuty można
postawić Michnikowi. Starzy wyjadacze na najwyższych stołkach zostali
wykiwani przez młodych zdolnych z drugiego szeregu i zrobią wszystko, żeby
się do tego publicznie nie przyznać. Okazało się, że układy okrągłostołowe
zostały przez GTW zlekceważone i że oni budują teraz z sukcesem własne. To
tłumaczy chyba dość logicznie dziwnie zgrane wypowiedzi Michnika, Millera i
Kwacha oraz ich panikę. Każdy z nich mniej lub bardziej świadomie jakoś się
przyczynił do tego, że GTW się ujawniła i zechciał sięgnąć po swoje. Dlatego
teraz grają z nami w głupa, bo rzeczywiście wyszli na głupców.
D) Czas na Rywina w moich dywagacjach. Dlaczego właśnie on został
wybrany przez GTW do wypełnienia trudnej misji? To dla mnie proste jak drut –
bywalec salonów, człowiek mediów obecnie a dawniej prawdopodobnie służb
specjalnych, znany ludziom Agory osobiście, politycznie raczej neutralny lecz
blisko polityków, łasy na forsę i wreszcie mający ambicje na prezesowanie
telewizji. Kandydat idealny! GTW obietnicami i szantażem trzyma go dobrze w
szachu.

No, to się rozpisałam, że hej. Mam nadzieję, że jutro nie zapadnę się pod
ziemię jak wylejcie mi na głowę parę kubełków zimnej wody.

PS To ja Iza (ta od wierszyków) napisałam – postanowiłam się też logować, bo
logowanych lepiej widać. Login idiotyczny, ale zwykła Iza już była "zajeta".
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:19
      Bardzo dobry pomysł z nowym wątkiem, zwłaszcza, że to chyba dobry początek
      raportu końcowego. Mamy tło, nie wiem jak inni, ja widzę je podobnie. Możemy
      uznać, że tamten wątek to wątek roboczy, tam wrzucamy różne oderwane teksty,
      analizujemy, a tu przenosimy konkluzje. Mam nadzieję, że się Marian nie obrazi,
      bo to nie konkurencyjna komisja :)
      • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: DO KOMISJI MARIANA IP: *.clean4all.com 15.11.03, 01:23
        Jestem za. Wątek się sypnął, ale pod żadnym pozorem nie można go zamykać.
        Będzie roboczy. I nie tylko.

        ps
        Liczymy na wiersze w wątku roboczym :)
        pzdr
        • iza.bella.iza Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:29
          Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):

          > Jestem za. Wątek się sypnął, ale pod żadnym pozorem nie można go zamykać.
          > Będzie roboczy. I nie tylko.
          >
          > ps
          > Liczymy na wiersze w wątku roboczym :)
          > pzdr
          Fajnie, że jesteście "za" - Ty i Kataryna. Mam nadzieję, że na na poparciu się
          nie skończy i popracujemy trochę. Rozumiem, że może już nie dzisiaj...
          A co do wieryszków, to jakoś w listopadzie Wena się leni. Do snu zimowego się
          cholera szykuje, czy co?
          • kataryna.kataryna Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:31
            iza.bella.iza napisała:

            > Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):
            >
            > > Jestem za. Wątek się sypnął, ale pod żadnym pozorem nie można go zamykać.
            > > Będzie roboczy. I nie tylko.
            > >
            > > ps
            > > Liczymy na wiersze w wątku roboczym :)
            > > pzdr
            > Fajnie, że jesteście "za" - Ty i Kataryna. Mam nadzieję, że na na poparciu
            się
            > nie skończy i popracujemy trochę. Rozumiem, że może już nie dzisiaj...
            > A co do wieryszków, to jakoś w listopadzie Wena się leni. Do snu zimowego się
            > cholera szykuje, czy co?


            To może jutro otworzę specjalny wątek "Afera Rywina w poezji" i tam wszystko
            pozbieram, bo Goniący Pielęgniarz jeszcze tu chyba nie bywał jak zaczynałaś
            opowiadać o Rywinie mową wiązaną.
            • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: DO KOMISJI MARIANA IP: *.clean4all.com 15.11.03, 01:40
              A kiedy to mniej więcej było? Bo może już byłem wtedy?
          • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: DO KOMISJI MARIANA IP: *.clean4all.com 15.11.03, 01:39
            Tamten wątek poszerzył zakres co do treści, że się tak wyrażę, z prostego
            powodu. Mało osób brało tam w sumie udział w tych dyskusjach, a teraz zostało
            już tylko kilka. To sprawa pierwsza. Sprawa druga to to (nie chciałbym szerzyć
            czarnych scenariuszy), że nowy wątek też może nie spełnić swojej roli z jednego
            prostego powodu. Tutaj większość hipotez została już przerobiona na tym forum.
            Zresztą sprawa wygląda tak, że można tworzyć dowolne hipotezy wokół znanych
            faktów, tym bardziej że nie jest tych faktów aż tak dużo. Pole do popisu jest
            więc przeogromne. Należało by przede wszystkim usystematyzować to wszystko,
            stworzyć jakiś logiczny system poruszania się między tymi teoriami i między
            samymi wątkami wewnątrz tematu. W innym wypadku obawiam się, że wątek może się
            rozlecieć.
      • iza.bella.iza Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:25
        Też mam taką nadzieję. Tym bardziej, że janie zamierzam odbierać mu tytułu
        Przewodniczącego. Przeciwnie - niech on te ciężką i niewdzięczna robote dalej
        odwala.
        Pozdrawiem:)
    • basia.basia Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:39
      Jestem za!!!

      A nawet wrzuciłam przed chwilą do wątku Mariana
      Wincentego Kraśkę, co potwierdza to co napisałaś
      o tatusiach. Jeden z synków trzyma Abwerę.
      • kataryna.kataryna Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:45
        basia.basia napisała:

        > Jestem za!!!
        >
        > A nawet wrzuciłam przed chwilą do wątku Mariana
        > Wincentego Kraśkę, co potwierdza to co napisałaś
        > o tatusiach. Jeden z synków trzyma Abwerę.


        Uwaga! To nie ten Kraśko. Tadeusz Kraśko był znanym dziennikarzem wywalonym z
        Dwójki na początku lat 90-tych, matką Piotra jest Barbara Pietkiewicz-Kraśko, a
        sam stary Kraśko był też swego czasu mężem Niny Terentiew. To wyjasnia dlaczego
        młody Kraśko, z poważna wadą wymowy i dupa nie dziennikarz robi taką karierę w
        TVP.

        • lupus.lupus Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:46
          Barbara Pietkiewicz-matka Moniki Richardson : )
          • kataryna.kataryna Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:48
            lupus.lupus napisał:

            > Barbara Pietkiewicz-matka Moniki Richardson : )


            Naprawdę? Nieźle się tam tasowali :)
          • lupus.lupus Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:48
            Kraśko i Richardson są kuzynami.Fajnie w tej TVP. Prawdziwa telewizja rodzinna.
            • Gość: gzd Re: DO KOMISJI MARIANA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 18:08
              A myślałem że familijna upadła. ;)
        • lupus.lupus Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:51
          Hmm..myślałem, że jest jego ciotką. Barbara Pietkiwicz jest matką Moniki.
          • kataryna.kataryna Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:52
            lupus.lupus napisał:

            > Hmm..myślałem, że jest jego ciotką. Barbara Pietkiwicz jest matką Moniki.



            Czekaj, czekaj, może ja coś pomieszałam. Zapomniałam, że przecież Kraśko mógł
            mieć młodego z inną :) Późno już i mnie logika porzuca.
            • lupus.lupus Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 02:17
              Logika też już się ze mną bawi. Matką Richardson jest Barbara Trzeciak-
              Pietkiewicz (dyrektor programowy Polsatu) Wiem też,że z Krasko są kuzynami.
              Czytałem kiedyś rozmowę z Kraśko, który wspominał,że ich babcia miała dylemat
              czy oglądać Piotrusia na 1 czy też Monikę na 2.
              • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: DO KOMISJI MARIANA IP: *.clean4all.com 15.11.03, 11:27
                O Basi Pietkiewicz to nawet Rywin mówi w rozmowie z Michnikiem :))

                R.: Solorz jest człowiekiem, który roz.ierdala każdy interes. Polsat po prostu
                był trafiony. Nurowski (członek rady nadzorczej Polsatu - red.) załatwiał te
                sprawy politycznie i organizacyjnie, a Basia Pietkiewicz (była dyrektor
                programowa Polsatu - red.) z Wrocławia, nie wiem, czy ją znasz...
                M.: Nazwisko znam.
                R.: Ona była szefową we Wrocławiu i widziała, jak się robi telewizję dla mas.
                Poza tym zobaczył u Kircha (chodzi o Leo Kircha, do niedawna niemieckiego
                potentata mediów - red.), jak to jest, że trzeba najtańszy produkt (...) Ale
                później to wszystko rozpieprzył, platformę cyfrową wspólną rozpieprzył nam
                (...) Ja wziąłem wszystkie biznesy, które on robi i on robił wszystko po prostu
                na szczęście. On nie miał żadnych mądrych pomysłów. Nie miał żadnego mądrego
                posunięcia. (...)
                M.: (...).
                R.: To mówię ci, że wszystko zrobili mu ludzie, a on tam tylko trochę (...)
                M.: Kto mu poradził, żeby się wziął za telewizję, przecież to jest człowiek w
                ogóle z innej łapanki.
                R.: Nurowski. Nurowski to wtedy poprzez Majkowskiego (pracował przez pierwsze
                lata w Polsacie - red.) i poprzez te, twierdzi, że on to załatwiał wszystko. I
                był układ taki z Universalem, nie wiem, czy siedzi, czy nie siedzi, pierwsze
                pieniądze stamtąd dostał (Universal przez kilka pierwszych lat był udziałowcem
                Polsatu - red.). Jak on się nazywał... Przywieczerski (Dariusz Przywieczerski,
                prezes Universalu - red.).
                M.: On już dawno nie siedzi.
                R.: A Przywieczerski trochę czuł to. Oni tam jeszcze wzięli... był taki (...),
                on był dyrektorem generalnym w telewizji. On nazbierał trochę ludzi z ośrodków.


                To niech mi ktoś teraz przypomni, co miał Universal wspólnego z FOZZem :)
                To jest dopiero szczęśliwa rodzina. Szkoda, że Rywin jeszcze Edwarda Mazura nie
                wymienił, bo chyba nikt by się szczególnie nie zdziwił, biorąc pod uwagę, że
                jego nazwisko się pojawia chyba w co drugiej aferze polityczno-gospodarczej.

                ps
                Zdaje się, że to na polecenie Kapusty wypuszczono Mazura, po czym prysnął do
                Stanów. Tak chyba pisali w Rzepie.


                • kataryna.kataryna Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 14:40
                  Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):

                  > To niech mi ktoś teraz przypomni, co miał Universal wspólnego z FOZZem :)
                  > To jest dopiero szczęśliwa rodzina. Szkoda, że Rywin jeszcze Edwarda Mazura
                  nie
                  >
                  > wymienił, bo chyba nikt by się szczególnie nie zdziwił, biorąc pod uwagę, że
                  > jego nazwisko się pojawia chyba w co drugiej aferze polityczno-gospodarczej.
                  >
                  > ps
                  > Zdaje się, że to na polecenie Kapusty wypuszczono Mazura, po czym prysnął do
                  > Stanów. Tak chyba pisali w Rzepie.



                  Były już szykowane zarzuty dla czterech osób, w tym Mazura, ale wtedy Kapusta,
                  jako szef Apelacyjnej, wstrzymał postawienie zarzutów i przeniósł śledztwo z
                  Okręgowej do siebie. Potem była głośna narada w ministerstwie i Mazur już nie
                  miał kłopotów.
        • Gość: Marian Re: DO KOMISJI MARIANA IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 14:43
          Co wiemy o wnukach WINCENTEGO KRAŚKI pyta się maniek
    • lupus.lupus Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:45
      Izo, wątek wygląda obiecująco.To rzeczywiście najwyższy czas na pewne
      usystematyzowanie.
    • strajker Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:52
      'wytrawni tropiciele'@:-)

      - dzięki

      Tamto przybywało w takim tempie i ilości, ąe az nie wiedziałem za co mam się
      chwycić...; ale też i wiele zostało powtórzone...

      - postaram się wrzucić ze dws zdania ale jutro bo nie kontakt teraz
      • kataryna.kataryna Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:53
        strajker napisał:

        > 'wytrawni tropiciele'@:-)
        >
        > - dzięki
        >
        > Tamto przybywało w takim tempie i ilości, ąe az nie wiedziałem za co mam się
        > chwycić...; ale też i wiele zostało powtórzone...
        >
        > - postaram się wrzucić ze dws zdania ale jutro bo nie kontakt teraz


        Strajker, Ty chyba coś świętujesz :)))
        • strajker Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 18:07
          kataryna.kataryna napisała:

          > Strajker, Ty chyba coś świętujesz :)))

          @:-)
          wczoraj nie kontakt już i nie mogłem z tego widać juz nawet w literki
          pocelować)
      • iza.bella.iza Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:55
        Dzięki, że odezwałeś sie na mój apel. Ja też już dziś mało kontaktuję. Dobranoc
        i do jutra.:)
    • strajker Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 01:59
      Oglądakcie jutro Ziobro podobno bedzie u Skowrońskiego u Skowronskiego
      • lupus.lupus Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 02:01
        : ) Widziałem zapowiedź.Skowroński się rozkręca. Tydzień temu był Biedroń : )
      • bromba.i.inni Re: DO KOMISJI MARIANA 15.11.03, 18:52
        strajker napisał:

        > Oglądakcie jutro Ziobro podobno bedzie u Skowrońskiego u Skowronskiego

        Bardzo przepraszam, ale daleki jestem od telewizyjnych realiów - co to za
        program i kiedy będzie?

        bii
        • Gość: bratek zebra IP: *.biaman.pl 15.11.03, 18:55
          "Polsat", program "biały pies i czarny kot" tudziez "czarny kot i biały pies"
          tudzież "zebra". Juz było, dziś rano czy w południe.
          • bromba.i.inni Re: zebra (znaczy: TV Ziobro) 15.11.03, 19:06
            Gość portalu: bratek napisał(a):

            > "Polsat", program "biały pies i czarny kot" tudziez "czarny kot i biały pies"
            > tudzież "zebra". Juz było, dziś rano czy w południe.

            Aha... i jak było?

            bii
            • basia.basia do BROMBY.I.INNYCH 15.11.03, 22:18
              bromba.i.inni napisała:

              >
              > Aha... i jak było?
              >
              > bii

              wklejam wątek

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9102770&a=9102770
              A przy okazji zwracam uwagę na usilną prośbę prze.Mariana
              o cały artykuł z Muratora - temat Rywin.
    • lupus.lupus wszyscy już śpią,pozamykam drzwi 15.11.03, 02:24
      Dobranoc wszystkim.
    • Gość: vin CEL ? IP: 213.56.66.* 15.11.03, 03:43
      Iza napisala :
      « aferę Rywina można rozwikłać tylko
      przez dokładne wyświetlenie wzajemnych powiązań między wszystkimi
      podejrzanymi osobami i podrzucane do Komisji Mariana wątki biograficzne na
      temat części z nich są jak najbardziej wskazane i trzeba ich szukać dalej »

      Pomimo szczerych checi Komisji Mariana(Izy), nie wydaje mi sie azeby « mozna
      rozwiklac afere Rywina » tutaj, na tym Forum. I to nie z braku umiejetnosci
      dyskutantow, a z braku materialow(dowodow) .To co mozemy, to postawic jakas
      hipoteze, ale nie rozwiklac te sprawe.
      Wobec powyzszego przekonania, bardzo wazne jest sprecyzowanie celu tego watku.
      Stawianie sobie za cel glowny, wyjasnienie afery Rywina, jest przedsiewzieciem
      na wyrost.
      Mozemy zbudowac jakas hipoteze, (to chyba o to tak naprawde tutaj Tobie Iza
      chodzi) - rozwiazanie calej afery nie nastapi nigdy( to moje osobiste
      przekonanie).
      Dlaczego ? Dlatego, ze linia obrony osob zamieszanych: nie wiem, nie pamietam,,
      pomylilem sie, nie bede tanczyl przed komisja itp itd, nie pozwoli na
      jednoznaczne udowodnienie( odtworzenie)afery i wskazanie winnych.
      Bardzo ciekawy jest zamiar odtworzenia powiazan pomiedzy glownym aktorami
      Igrzysk « Lub czasopisma ».
      Drzewo genealogiczne « Rodziny RywinGate », pokaze powiazania polityki z
      kapitalem, uklady rodzinne i przyjacielskie domniemanych sprawcow.
      Obranie sobie za cel « narysowanie » takiego drzewa, tak jak sugeruje to Iza,
      wydaje sie przedsiewzieciem na miare i zapal tej Komisji, a potem zobaczymy co
      dalej ?
      Inaczej, gozi nam, ze potopimy sie w hipotezach.

      z szacuneczkiem dla Izy i jej gosci
      vin
    • colas.breugnon przepraszam, że się odzywam 15.11.03, 14:32
      nie mając w tej sprawie nic do powiedzenia,
      ale taka mi się nieodparcie nasuwa refleksja,
      a patrząc na dyskutantów, można mieć nadzieję,
      że część ją potraktuje merytorycznie:

      Otóż ja widzę dwa aspekty afery Rywina,
      jeden generalny, dotyczący mechanizmów, norm, zwyczajów,
      drugi indywidualny, związany z tym, kto w danej sprawie
      od kogo ile chciał i kogo mu posłał z ofertą.

      Aspekt generalny już wystarczająco widać z prac Komisji,
      aspekt indywidualny jest jeszcze zamącony,
      ale też jest on ciekaw jest głównie dla prokuratorów,
      może dla klawiszów, a ten pierwszy - dla państwa całego.

      To, czy w tej sprawie skazany będzie Rywin, Kwiatkowski czy Michnik,
      jest oczywiście ważne, ale jeszcze ważniejsze jest to,
      że formalnie nie zaistnieje w ogóle sto tysięcy innych spraw,
      mimo że materialnie miały miejsce. Przekroczyliśmy już granicę
      skuteczności działań represyjnych.

      Najważniejsze dziś są wnioski i rozwiązania systemowe,
      a dla tych jest drugorzędne, który z rozmówców z 22 lipca
      był Żydem, czy z jednej byli loży, czy z różnych, czy z żadnej,
      który znał Czarzastego, i jak się ten Czarzasty naprawdę nazywa.
      I czy ktoś już zdążył coś przekręcić, czy jeszcze nie.
      I kto bardziej chciał i więcej.

      Zdarzyło mi się kilkanaście lat temu proponować systemowe
      prezerwatywy antykorupcyjne. Oskarżał mnie wtedy tow. Nałęcz
      o pomówienia, choć mówiłem abstrakcyjnie, a GW opisywała mnie jako oszołoma.
      Czy korupcja jest, czy jej nie ma, systemowo zapobiega jej się tak samo,
      i u was, Adamie, i u was, Tomaszu, i zapewne wszędzie.

      Życzę Państwu udanych dyskusji.


    • strajker To Miller i szefostwo sld wysłało Rywina 15.11.03, 16:01
      Chyba spora grupa osób uległa tej nałęczej i od pewnego momentu
      też michniej wersji, że w grupie trzymającej władzę na 100 procent
      jest Kwiatkowski, Czarzasty i na 90 procent Jakubowska;
      że wirus Czarzasty, jego koleś Kwiatkowski i bakteria Jakubowska
      zawiązali spisek, prowokację albo co tam jeszcze zarówno przeciwko
      Michnikowi i Agorze jak i przeciwko biednemu premierowi rządu
      czterdziestomilionowego kraju, który nic nie wie, tylko wszyscy
      go oszukują- przeciwko premierowi Leszkowi Millerowi.
      Ja w tą wersję po prostu nie jestem w stanie uwierzyć z wielu
      powodów, ale przede wszystkim z tych:

      Wracam do tego po raz n-ty bo moim zdaniem to pokazuje już ewidentnie,
      że Jakubowska Millera nie oszukiwała i Miller po prostu musiał wiedzieć
      wszystko, a bardzo możliwe, że to Miller wszystko wymyślił i jest tak
      jak mówił Rywin, że to premier go wysłał.
      Otóż:

      W pierwszej połowie lipca, jak również przez wszystkie wcześniejsze
      miesiące pichcenia tej ustawy Jakubowska kontaktowała się w sprawie
      ustawy- jeśli chodzi o Agorę- tylko z Rapaczyńską, bądż może też
      z Niemczyckim... Wiadomo było, że Michnik się na tych sprawach nie zna
      i nawet nie ma co z nim się wdawać w dyskusje bo on nic nie wie.

      15 lipca do Rapaczyńskiej przychodzi Rywin mówi, że przysyła go premier
      i że jak Agora nie da pieniędzy to ustawy w takim kształcie jak chce
      mieć nie będzie. Rapaczyńska odpowiada na to, że skoro tak- to sprawą
      od tej pory zajmuje się Adam. No i teraz co już pisałem kilka razy
      - nagle ni stąd ni zowąd Jakubowska, która jeśli chodzi o ustawę
      kontaktowała się tylko z Rapaczyńską bo z Michnikiem nie było poco
      dzwoni do Rapaczyńskiej i mówi:

      'Właściwie to klamka już zapadła chyba, że Adam porozumie się z Leszkiem.'

      Trzeba naprawdę mieć czarną hustę nie tylko na twarzy, ale także
      na oczach i uszach, żeby widzieć tylko i wyłącznie przypadek, zbieg
      okoliczności w tych zdarzeniach. Twierdzenie, że Jakubowska Millera
      oszukiwała jest używając słów szanownego pana premiera- jakimś
      absurdem, bo:

      Zakładając, że Miller był oszukiwany mamy:

      Jakubowska miała- ujmę to tak- złe intencje wobec Agory (bo chciała
      wymusić pieniądze za ustawę o mediach),
      złe intencje wobec premiera bo- założenie: chciała wykorzystać
      jego nazwisko w celu uwiarygodnienia propozycji korupcyjnej.

      Więc jeszcze raz powtarzam: ostatnią rzeczą która powinna była
      w takiej sytuacji zrobić to zainspirować spotkanie osób wobec których
      jej złe intencje dotyczyły tej samej sprawy- ustawy o mediach.

      Przecież to jest tak oczywiste:

      Rywin- przychodzę od Millera: nie zapłacicie to nie dostaniecie ustawy
      Rapaczyńska- sprawą zajmie się Michnik
      Jakubowska- klamka zapadła chyba, że Adam porozumie się z Leszkiem


      Do tego wszystkiego te ataki trybuny na Agorę i Michnika; ochrona
      Rywina przez Kurczuka i Olejnika; Jakubowska, która posyła kurierów
      do Millera z notatką o szczegółach zapisów art. 36; Miller, który słowa
      nie mówi na Rywina; Kwiatkowski, który mówi do Rywina nie martw się;
      ustalone zeznania Kwiatkowskiego i Czarzastego (czytanie z kartki tego
      samego zdania na przesłuchaniu); Miller do Solorza: co moglibyśmy dla
      ciebie zrobić, żebyś nie sprzedał się Agorze; Nikolski do Rapaczyńskiej
      i Łuczywo: wolelibyśmy, żeby Polsat nie zmieniał właściciela;
      Szmajdziński o skrywanym celu rządu; bronione jak Częstochowa billingi
      Millera itd itd itd;

      -to wszystko się przeplata Nikolski, Czarzasty, Jakubowska, Kwiatkowski,
      Rywin, Miller, Szmajdzinski, Janik, Wagner- to jest moim zdaniem
      grupa która wysłała Rywina; ta grupa doszła do wniosku, że skoro
      tak świetnie poszło nam w telewizji to trzeba jeszcze tylko dopaśc
      Rzeczpospolitą, wykończyć Agorę i Wyborczą, zdobyć Polsat i zrobić
      z niego to co z jedynką i dwojką, potem to już kwestia czasu jak
      tvn padnie przyduszony dumpingiem, a zet i rmf też nie dadzą rady
      jak będziemy już mieli to wszystko- kontra Agora.
      Wyszło szydło z worka- komuniści jak zwykle chcą zabić wolność słowa;
      Rywin to mała cząstka w tym zamachu na media.
      Trzeba też pamiętać, że półtora roku temu to moim zdaniem
      wcale nie było tak jak mówił Rywin, że Miller czuję sie słaby tylko,
      że właśnie był silny. Większość w sejmie, platfroma 9 procent, pis
      też nie najlepiej, Giertych żółtodziób, Lepper pójdzie na układ
      ... oni w moim przekonaniu nie dość, że czuli się silni to jeszcze
      bezkarni i dlatego nie bali się wysyłać Rywina.
      Czy półtora roku temu komukolwiek z nas mogła do głowy przyjść jakaś
      nagrana rozmowa, jakaś komisja? wątpię- więc co dopiero im, którzy
      mają w garści całe państwo, trzymają w ręku władzę.






      • panidalloway Re: To Miller i szefostwo sld wysłało Rywina 15.11.03, 16:46
        To co piszesz jest bardzo prawdopodobne. Przy założeniu, że cała afera była
        zmontowana bez wiedzy premiera, ten ostatni wychodzi na marionetkę, nie mogącą
        przedsięwziąć żadnych działań w obronie swojego dobrego imienia, które to dobre
        imię jest z reguły przydatne politykowi na tym stanowisku. Też o tym pisałam,
        ale w powodzi wątków i pomysłów niejedna wypowiedź utonęła.
        colas.breugnonie, nie przepraszaj, że się wypowiadasz. Robisz to nadzwyczaj
        rozsądnie.
        • gini Re: Jaknie wiadomo o co chodzi 15.11.03, 17:31
          www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2912
          To zwykle chodzi o pieniadze , o duze pieniadze, nie jakies tam 17.5 miliona
          dolarow.

          Zalatwienie Kwiatkowskiego, ktory nie bardzo sie chcial dzielic kasa z reklam
          to cos co pomogloby towarzystwu, i nie tylko Adasiowi jak widac.

          Kilka dni temu pisalam o Kulczyku to tez duza sprawa.
          Urban wali w Millera az huczy, Lesiowi zostalo juz niewiele czasu, jak ktos
          chce niech poczyta ostatnie "Nie"
          Jest tam duzo ciekawego materialu.
          • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Jaknie wiadomo o co chodzi IP: *.clean4all.com 15.11.03, 17:44
            Hej, Gini!
            Muszę przyznać, że odkąd wyłączyłaś się z prac Komisji Mariana, to i emocje
            jakby opadły.
            Mogłabyś tam zajrzeć od czasu do czasu.
            Pozdrawiam
      • iza.bella.iza Re: To Miller i szefostwo sld wysłało Rywina 15.11.03, 17:46
        To co napisałam, otwierając ten wątek, to była próba analizy chraktrologiczej
        GTW. Rzeczywiście, jak to teraz przeczytłam, można ją odczytać jako chęć
        wyłączenia Millera ze sprawy. Żeby uzupełnić - ja też nie wierzę ani nie mam
        dowodów na jego niewinność. Spostrzegam jednak jego udział jako,
        powiedzmy "patronat". Nie wydaje mi się, żeby to LM był mózgiem tej afery.
        Miller doskonale zdawał sobie sprawę z korzyści jakie mieć będzie SLD z nowej
        ustawy i w pełni popierał działania GTW na tym polu. Nie wydaje mi się również,
        że to on chciał od Agory łapówki. Na konfrontacji pytał się Rywina "Czy to ja
        Cię wysłałem? Czy to ja kazałem wstawić Ci te cyferki?" (jakoś tak). Dla mnie
        jest to wyraźny sygnał, że akurat z tą częśćią sprawy nie miał nic wspólnego.
        I jeszcze ta paniczna reakcja Rywina i jego słowa "To qrwa spikerka mnie
        wrobiła". Miller wiedział o matactwach w ustawie i popierał je, dlatego musi
        trzymać nadal przy sobie głównego matacza - Jakubowską, ale nie wysyłał Rywina.
        Przynajmniej ja tak to widzę.
        • strajker Re: To Miller i szefostwo sld wysłało Rywina 15.11.03, 18:05
          Nie nie, mi nie chodziło o Ciebie konkretnie Izo- tylko w ogóle trochę
          poczytałem ten wątek forumowej komisji śledczej (przegapiłem
          jego początek, a gdy potem chciałem się do czegoś odnieść to zanim
          coś wklepałem pojawiało się już siedem odpowiedzi na szóstą odpowiedź
          do czwartego komentarza- no wiesz@:-) i też wcześniejsza atmosfera
          na forum i nie tylko- w zasadzie ostatecznie wyklucza, że Rywin
          powołując się na Millera mówił prawdę; a ja po prostu nie jestem
          w stanie w to uwierzyć- szczególnie po odtworzeniu przebiegu
          zdarzeń z dnia 15 lipca po drugich zeznaniach Michnika.
    • Gość: gazda Re: DO KOMISJI MARIANA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 18:05
      Czuję że Cię lubię !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka