silesiusmonachijski10
10.02.09, 00:20
Precyzyjne wypowiedzi/odpowiedzi J. Kaczynskiego doprowadzaly Lisa do furi
badz umyslowego otepienia; a na koncu "slynny redaktor" mogl juz tylko polozyc
swoj leb na gilotynie: J. Kaczynski cial spokojnie i precyzyjnie; mit
"najmadrzejszego z zurnalistow" prysnal; dekapitalizacj Lisa przez
Kaczynskiego dokonala sie w swietle kamer i reflektorow; ae mialem ubaw!