Dodaj do ulubionych

Rokici Teatrzyk Kaczka w Buraczkach przedstawia:)

IP: *.stenaline.com 24.11.03, 14:51
Dramat w jednym akcie pt."Cztery kręgi Rokity".

KUUURTYNAAAA!

Stoi Rokita na moście w Warszawie, w czarnym kapeluszu, długim płaszczu i z
krakowska precyzją, pod osłoną nocy, przeprowadza eksperyment śledczy:

1. Wrzuca do Wisły płytę chodnikową, ta wpada do wody tworząc pierwszy krąg.

2. Wrzuca do Wisły drugą płytę i ta tworzy krąg drugi - mniejszy niz
pierwszy, który stale się powiększa.

3. Wrzuca trzecią płytę, ta również tworzy krąg! Ten trzeci najmniejszy
również przenika się z nieco większym drugim i największym pierwszym.

4. Sytuacja powtarza się po wrzuceniu czwartej płyty. Przez moment wszystkie
kręgi sie przenikają!!!!

Rokita triumfuje, tańczy krakowiaka, wyrzuca w powietrze kapelusz, rozdziera
na sobie płaszcz krzycząc w niebogłosy. Stopniowo krzyk przechodzi z
triumfalnego w coraz pełniejszy rozpaczy i bólu.

Szczęśliwie w tym momencie nadjeżdża karetka wezwana przez zapóźnionych
przechodnów. Dwóch muskularnych sanitariuszy obezwładnia nagiego już,
wyjacego przeraźliwie posła.

Nagle ryk przechodzi w gulgot, płacz, połączony ze smarkaniem w rękaw kaftana
bezpieczeństwa.
Sanitariusze wyławiają z bełkotu pełne tragizmu słowa Rokity:

"To, że kręgi zaczęły rozmywać się po chwili i znikać bezpowrotnie to nic,
ale dlaczego - skoro wrzucałem do wody kwadraty - POWSTAWAŁY KRĘGI.(IQ 98)

Karetka oddalała się szybko, syrena i światła rozmywały w mroku i mgle
jesiennej nocy.

Warszawa oddychała miarowo nabierając sił na kolejny dzień przesłuchań przed
Komisja Sejmową.

KUUURTYNAAAA!
Obserwuj wątek
    • antykagan palnick, jeates bezdennie glupi 24.11.03, 15:13
      Czy ktos z twoich przelozonych komuchow tego nie widzi, ze ich kompromitujesz
      takimi tekstami?

      A u Rokity to tacy jak ty mogliby co najwyzej gnoj z obory wyrzucac..
      • Gość: Palnick perły przed wieprza ??? ;) IP: *.stenaline.com 24.11.03, 15:25
        antykagana?
        • rolotomasi Re: Palnick jesteś autory 24.11.03, 16:21
          Palnick Fun Klub zlecił mi wykonanie zlecenia zgodnego z moim zawodem - ja
          kowalem jestem, o specjalności blach prostowanie -
          Przechadzam się po Forum i proponuję swoje nieodpłatne usługi.
          • Gość: Palnick Re: Palnick jesteś autory IP: *.stenaline.com 24.11.03, 16:26
            rolotomasi napisał:

            > Palnick Fun Klub zlecił mi wykonanie zlecenia zgodnego z moim zawodem - ja
            > kowalem jestem, o specjalności blach prostowanie -
            > Przechadzam się po Forum i proponuję swoje nieodpłatne usługi.
            ----------------
            ?
          • Gość: Marian Re: Palnick idzie na dno bez kregów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 16:27
            Idę o zakład, że gdyby Rokita wrzucił do wody Palnicka nie powstał by żaden
            krąg .
            Kto zgadnie dlaczego?
            • Gość: Palnick Marianie to ty jestes bez kregów ;) IP: *.stenaline.com 24.11.03, 16:39
              Ja poprostu nie należę do żadnego kręgu trzymającego władzę ;) Zwłaszcza
              takiego których coraz więcej roi sobie Rokita.
              • Gość: Kafar Re: Marianie to ty jestes bez kregów ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 15:46
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > Ja poprostu nie należę do żadnego kręgu trzymającego władzę ;) Zwłaszcza
                > takiego których coraz więcej roi sobie Rokita.
                -----------
                Marianek jest...dzieckiem Rokity i zakonnicy ;)
    • Gość: Palnick Uprzejmie proszę o życzliwą krytykę mojego debiutu IP: *.stenaline.com 24.11.03, 16:36
      "literackiego" ;).
      Debiutuję w trudnej kategorii - dramacie, a do tego jednoaktówce satyrycznej
      (takie było zamierzenie). To trudna dyscyplina. Z niepokojem i pokorą poddaję
      tę "sztuczkę" pod osąd najsurowszego z możliwych gremiów jurorskich.
      Dlatego proszę wszystkich znawców gatunku a także potencjalnych widzów
      (premiera w Kopydłowiskiej remizie w styczniu) o życzliwe uwagi krytyczne. Nade
      wszystko zaś warsztatowe ;). Po zapoznaniu się z nimi podejmę decyzję w sprawie
      ewentualnych dalszych prób w tej dziedzinie:).

      Dziekuję i pozdrawiam,
      Palnick
      • rolotomasi Re:Apeluję o nierzucanie płytami chodnikowymi 24.11.03, 16:54
        Zamiast rzucać płytami utwórzmy krąg.
        Na początek celem przewentylowania i obniżenia poziomu Ph
        przedkładam 'pożyczony' od Buggi z Wa-wy tekst:

        Przed rozpoczeciem lekcji, nauczycielka przedstawia nowego ucznia amerykanskiej
        klasie:
        - To jest Sakuro Suzuki z Japonii.
        Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mowi:
        - Dobrze, zobaczymy jak sobie radzicie z historia. Kto mi powie, czyje to
        slowa?:
        - Dajcie mi wolnosc albo smierc?
        W klasie cisza jak makiem zasial, tylko Suzuki podnosi reke i mowi:
        - Patridk Henry 1775 w Filadelfii.
        - Bardzo dobrze Suzuki. A kto powiedzial:
        -Panstwo to ludzie, ludzie nie powinni ginac?
        - Znowu wstaje Suzuki:
        - Abraham Lincoln 1863 w Waszyngtonie.
        Nauczycielka spoglada na uczniow z wyrzutem i mowi:
        - Wstydzcie się. Suzuki jest Japonczykiem i zna amerykanska historie lepiej
        od Was!
        W klasie zapadla cisza i nagle slychac czyjs glosny szept:
        - Pocaluj mnie w dupe pieprzony japonczyku
        - Kto to powiedzial?! - krzyknela nauczycielka, na co Suzuki podniosl reke i
        bez czekania
        wyrecytowal:
        - General McArthur 1942 w Guadalcanal
        oraz Lee Iacocca 1982 na walnym zgromadzeniu w Chryslerze.
        W klasie zrobilo się jeszcze ciszej i tylko dalo się uslyszec cichy szept:
        - Rzygac mi się chce...
        - Kto to był? - wrzasnela nauczycielka, na co Suzuki szybko odpowiedzial:
        - George Bush senior do japonskiego premiera Tanaki w 1991 podczas obiadu.
        Jeden z naprawde już wkurzonych uczniow wstal i powiedzial kwasno:
        - Obciagnij mi druta!
        Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem:
        - To już koniec. Kto tym razem?
        - Bill Clinton do Moniki Levinsky w 1997 roku w gabinecie Owalnym w Bialym
        Domu.
        - odparl Suzuki bez drgnienia oka.
        Na to inny uczeń wstał i krzyknał:
        - Suzuki to kupa gówna!
        - Na co Suzuki:
        - Valentino Rossi w Rio na Grand-Prix Brazylii w 2002 roku.
        Klasa już całkowicie popada w histerie, nauczycielka mdleje, gdy otwierają
        się drzwi i wchodzi
        dyrektor
        - Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem!
        Suzuki:
        - Leszek Miller do wicepremiera Hausnera na posiedzeniu komisji budżetowej w
        Warszawie w 2003 roku.

        Koniec.

        • rolotomasi Re:Krytyka < > życzliwa 24.11.03, 17:18
          Mamy więc dwa utwory.
          Z pierwszego wynika, że autor wyraźnie nie przepada za swoim bohaterem posiłku-
          jąc się starym wic em o głupku. Wicu, przypisywanym zamiennie na przestrzeni
          dziejów a to grupom zawodowym np.milicja v ZOMO a to narodowościowym (..)
          Nota bene: krytyka nie może być życzliwa, to sprzeczność logiczna.
          • Gość: Kaz Re:Krytyka < > życzliwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:40
            Ja tam znam pojęcie (niezmiennie funkcjonujące) wiejskiego głupka, ale jest to
            pozyteczny głupek. Taki potrafi zebrać np. gospodarskie krowy i paść je od
            ranka do wieczora z pożytkiem dla wszystkich. I jeszcze scyzoryckiem wytnie z
            leszczyny fujarecke i blusika zaśpiewa.
            A tu co? No właśnie...
            • rolotomasi Re:Głupek < > Mędrek 24.11.03, 18:13
              Z tym głupkiem miejskim - co płyty rzuca, i wiejskim - co cudzego pilnuje, to i
              tak głupek. A że pożyteczny a że fujarkę wytnie i dumkę zanuci - to tylko
              czynności=czasowniki a Głupek głupkiem dalej jest i basta.

              Nie znam Palnick owych postów, potem poczytam. Wiem, że Cię tu poważają, a to
              b.dużo na Forum, gdzie nim napisze się nick, już jest się nazwanym i wyzwanym.
              Do weryfikacji - postów, postaci i ich dzieł bardziej nadaje się Latająca
              Komisja Mariana wynajęta obecnie przez GTW i Lwa R.
              Co do Rokity, opiszę się póniej - gieneralnie jestem za.
              PZDR
              • Gość: Marian RoLL mataczy na forum ludzi prawych! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 18:31
                rolotomasi napisał:

                Komisja Mariana wynajęta obecnie przez GTW i Lwa R.
                To jednak manipulacja i z tym zgodzić się nie mogę.
                Odwrócona kolejność zniekształca kłamliwie nasze priorytety.
                Winno być:
                Komisja Mariana wynajęta obecnie przez Lwa R. i GTW
                • rolotomasi Re: MaRRian aczy forum ludzi prawych? 25.11.03, 02:37
                  Po primo: Próbowałem schować- a nie mataczyć - tego Lwa za Grupą TW, bo dobre
                  filmy robi i przyda się jeszcze w tej robocie.
                  A secundo, to oczekuję od Prze Mariana gratyfikacji za istotny wkład w prace
                  Komisji w dziedzinie nazewnictwa, i nie tylko. 'Niczego nie sugeruję' ale
                  zadowolę się oddelegowaniem jednej z członkiń, optuję iza Bellą, do wsparcia
                  moich dalszych działań, nie tylko forumowych, zresztą.
                  • Gość: Marian Re: MaRRian zwleka z decyzją i czeka na głos IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.03, 05:04
                    'Niczego nie sugeruję' ale
                    > zadowolę się oddelegowaniem jednej z członkiń, optuję iza Bellą, do wsparcia
                    > moich dalszych działań, nie tylko forumowych, zresztą.

                    Miałem plany do wymienionej. damy wybieraja panów.głos ma iza,chyba chodzi o
                    Bell.Niech głos zabierze!
                    Lew organizuje robotę i kasę filmy robią filmowcy,a rewolucję rewolucjoniści.
                    • rolotomasi Re: MaRRolo zwleka z decyzją i czeka na głos 25.11.03, 19:37
                      a czas płynie nieu>błaganie - znów zamiast decyzji będą rozkazy
                      chaba ze kuzyny Wisariona za Nas odwalą robotę
                      ale wtedy i kobiety wezmą
                      liberum veto
          • Gość: Palnick Re:Krytyka < > życzliwa IP: *.stenaline.com 24.11.03, 17:53
            rolotomasi napisał:

            > Mamy więc dwa utwory.
            > Z pierwszego wynika, że autor wyraźnie nie przepada za swoim bohaterem
            posiłku-
            > jąc się starym wic em o głupku. Wicu, przypisywanym zamiennie na przestrzeni
            > dziejów a to grupom zawodowym np.milicja v ZOMO a to narodowościowym (..)
            > Nota bene: krytyka nie może być życzliwa, to sprzeczność logiczna.
            ------------
            Dzięki, wiem że to stary wic a za bohaterem przepadać nie muszę. Zgoda co do
            krytyki jako takiej. Może być ona jednak podana życzliwie lub nie i to miałem
            na myśli ;)

            Pozdrawiam.
            Palnick
          • Gość: Marian Re:RoLL jezdem cały okiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:57
    • Gość: Kaz Re: Rokici Teatrzyk Kaczka w Buraczkach przedstaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:31
      A się mnie podoba. Tylko nie wierzę, że te kręgi się tak rozchodziły. To się
      Rokicie nie mogło udać. Jemu dobrze wyszły włosy, jak do tej pory.

      • Gość: Kafar To przypomina trochę Teatrzyk Zielona Gęś. Dobre ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 14:38

        Gość portalu: Kaz napisał(a):

        > A się mnie podoba. Tylko nie wierzę, że te kręgi się tak rozchodziły. To się
        > Rokicie nie mogło udać. Jemu dobrze wyszły włosy, jak do tej pory.
        -----------
        Bardzo mi się podoba! Dobrze napisane, z suspensem i klasycznym rozkladem
        narastania napięcia do kulminasji a potem wyciszenia. Co z tego że osnute na
        starym (ale dobrym) dowcipie? Co z tego, że autor nie lubi swojego bochatera? A
        musi go lubić (Rokitę lubć - dobre sobie).
        To udany tekst kabaretowy i nie wierzę że pierwszy taki Palnicka.
        To IQ niepotrzebnie dopisane, bo ktoś, kto nie apie pointy i tak nie wie co to
        takiego ;))
        Proszę o więcej.
        • Gość: Mariola Re: To przypomina trochę Teatrzyk Zielona Gęś. Do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 15:33
          Gość portalu: Kafar napisał(a):

          >
          > Gość portalu: Kaz napisał(a):
          >
          > > A się mnie podoba. Tylko nie wierzę, że te kręgi się tak rozchodziły. To s
          > ię
          > > Rokicie nie mogło udać. Jemu dobrze wyszły włosy, jak do tej pory.
          > -----------
          > Bardzo mi się podoba! Dobrze napisane, z suspensem i klasycznym rozkladem
          > narastania napięcia do kulminasji a potem wyciszenia. Co z tego że osnute na
          > starym (ale dobrym) dowcipie? Co z tego, że autor nie lubi swojego bochatera?
          A
          >
          > musi go lubić (Rokitę lubć - dobre sobie).
          > To udany tekst kabaretowy i nie wierzę że pierwszy taki Palnicka.
          > To IQ niepotrzebnie dopisane, bo ktoś, kto nie apie pointy i tak nie wie co
          to
          > takiego ;))
          > Proszę o więcej.
          -------------
          Dobre!
        • Gość: Kaz Re: To przypomina trochę Teatrzyk Zielona Gęś. Do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 18:45
          Teraz dostrzegłem-tuman ja, tuman - że Rokita oszalał żesz z tego powodu, że
          nie mógł pojąć tego, że z kwadratów rzucanych do wody, powstawały kręgi. Boże,
          dlaczegóż? Z kwadratów, kręgi?
          W sumie żal mi Rokity. Zabiła go dociekliwość poznawcza.
          Trochę to też niewiarygodne. Bo czy znacie kogoś, kto sam zalicza się do
          prawicy i nagle oszalał z powodu niezaspokojenia? Poznawczego? Oszalał, bo na
          religii nie wyjaśniono mu, czym jest zjawisko tęczy?
          Z kwadratów kręgi. A jednak chodzi Palnickowi o jaja kwadratowe. I tu ma rację.
          Tu o to chodzi.
    • bush_w_wodzie jak dla mnie 24.11.03, 22:22
      razi w tym tekscie pewien infantylizm i zbytnia doslownosc. osia dzielka jest
      stary i niewyrafinowany dowcip o pracownikach zmotoryzowanych oddzialow i samo
      to nie swiadczy najlepiej o pomyslowosci autora. tekst jest adresowany do
      czytelnikow niewyrobionych bo w miejscach w ktorych bohater mial zachowac sie
      wyjatkowo glupio wprowadza sie cos w rodzaju smiechu zza kulis czyli podaje
      bardzo doslowny komentarz (iq=98). pointa jest wysilona a wiec malo zabawna i
      nie ma nic wspolnego z oryginalnoscia. jest to dzielko ktore razi brakiem
      dystansu do tematu i nachalna tendencyjnoscia.

      poniewaz przedmowca ustawil poprzeczke na tej wysokosci i ja popelniam pewna
      infantylna i jak pewnie uznacie grafomanska parafraze dotyczaco mojego
      ulubienca.


      lesiowe smutki

      na brzegu czerwonej rzeczki
      mieszkaja niemale smuteczki.

      ten pierwszy jest z tego powodu,
      ze nie mozna tumanic narodu
      drugi - ze agora nie chce byc glucha,
      trzeci - ze sejm go wcale nie slucha,
      a jeszcze ze lew bedzie chlapac i ze ola dala sie zlapac
      ze anita pogryzla sasiada
      i ze z wierzby kielbasa nie spada
      a ostatni smuteczek jest o to
      ze olek znow sie uchyli a i w leszka cale to bloto

      nie wystarczy miec media ni teczki
      by wciaz wieksze przegonic smuteczki



      copyright waterbush inc. 2003 wspolpraca jan brzechwa

      janbrzechwa.w.interia.pl/stobajek/psiesmutki.html
      • Gość: Marian Re: jak dla mnie to bym wezwał i już! IP: *.gdynia.mm.pl 24.11.03, 22:31
        bush_w_wodzie napisał:

        > > lesiowe smutki
        >
        > na brzegu czerwonej rzeczki
        > mieszkaja niemale smuteczki.
        >
        > ten pierwszy jest z tego powodu,
        > ze nie mozna tumanic narodu
        > drugi - ze agora nie chce byc glucha,
        > trzeci - ze sejm go wcale nie slucha,
        > a jeszcze ze lew bedzie chlapac i ze ola dala sie zlapac
        > ze anita pogryzla sasiada
        > i ze z wierzby kielbasa nie spada
        > a ostatni smuteczek jest o to
        > ze olek znow sie uchyli a i w leszka cale to bloto
        >
        > nie wystarczy miec media ni teczki
        > by wciaz wieksze przegonic smuteczki
        >
        >
        >
        > copyright waterbush inc. 2003 wspolpraca jan brzechwa
        >
        > janbrzechwa.w.interia.pl/stobajek/psiesmutki.html

        Tego Jana Brzechwę powinna Błochowiak wezwac przed komisję. Sporo wie ...
        • Gość: Kafar Re: jak dla mnie to bym wezwał i już! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 14:23
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          janbrzechwa.w.interia.pl/stobajek/psiesmutki.html
          >
          > Tego Jana Brzechwę powinna Błochowiak wezwac przed komisję. Sporo wie ...
          -----------------
          Rokita napewno go wezwie (ciebie zresztą też). Tylko który to krąg?
          • Gość: Marian Re: jak dla mnie to bym wezwał i już! młota nie IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.03, 17:35
            Gość portalu: Kafar napisał(a):

            > Gość portalu: Marian napisał(a):
            >
            > janbrzechwa.w.interia.pl/stobajek/psiesmutki.html
            > >
            > > Tego Jana Brzechwę powinna Błochowiak wezwac przed komisję. Sporo wie ...
            > -----------------
            > Rokita napewno go wezwie (ciebie zresztą też). Tylko który to krąg?


            To krąg dziwiaty parowy młocie
            pozdrawiam
            Marian
            • Gość: Kafar Re: jak dla mnie to bym wezwał i już! Maryjanek ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 19:46
              Gość portalu: Marian napisał(a):

              > To krąg dziwiaty parowy młocie
              > pozdrawiam
              > Marian
              ----------------
              Dziwiaty? To ten w którym cię zamkęli, dziwiaty Maryjanku?

              Pozdrawiam fana penisa (pardon - tenisa)
              K.
              • rolotomasi Re: jak dla mnie to bym 25.11.03, 21:53
                Kafar, powiedz sobie, że ten MaRRian jest dla Ciebie za słaby=miękki i zostaw
                go w spokoju, bez reakcji. To być może - brak słówek wiadomojakich - ośmieli do
                wejscia w te okolice pań forumowych.Tobie nie towarzyszą a MaRRian owi i owszem.
                PZDR
                • Gość: Marian Re: jak dla mnie to bym to widział inaczej IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.03, 22:05
                  rolotomasi napisał:

                  > Kafar, powiedz sobie, że ten MaRRian jest dla Ciebie za słaby=miękki i
                  zostaw
                  > go w spokoju, bez reakcji. To być może - brak słówek wiadomojakich - ośmieli
                  do
                  >
                  > wejscia w te okolice pań forumowych.Tobie nie towarzyszą a MaRRian owi i
                  owszem
                  > .
                  > PZDR

                  jakoś.szlachetny w obronie algebry.panie tańczą na imieninach
                  kataryny.imprezka rozwija się wspaniale ale w końcu Panie wdepną.smutno bez
                  zapachu.
                  • basia.basia Obecna:) 25.11.03, 22:10
                    Udawajmy, że tutaj są imieniny Katarzyny.
                    Może wpadnie? Może inne belle też wpadną?
                    • Gość: Marian Re: Obecna:) za zdrowie pań, za zdrowie! IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.03, 22:15
                      witamy serdecznie.własnie RoLL mówił ale huk młota zagłuszyl słowa.Once more
                      please my RoLL
                  • rolotomasi Re: jak dla mnie to bym 25.11.03, 22:14
                    Nie ustawiał się wciąż na czele, jako podmiot,centrum, meritum, sedno, pointa,
                    wychodził przed szereg, stawiał się ponad *)
                    • Gość: Marian Re: jak dla mnie to bym przywitał się najpierw. IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.03, 22:30
                      kapelusze buty i ubranka tam w kącie najlepiej na młocie.przyda się w końcu do
                      czegoś.
                      roll, pieska też tam przywiąż
                      • numer11 ekhem 25.11.03, 22:41
                        dziekuje wszystkim za zyczenia
                        • basia.basia Re: ekhem 25.11.03, 22:46
                          numer11 napisała:

                          > dziekuje wszystkim za zyczenia

                          :)))

                          A dlaczego 11?
                          • Gość: Marian Re: ekhem, między innemi IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.03, 23:05
                            basia.basia napisała:

                            > numer11 napisała:
                            >
                            > > dziekuje wszystkim za zyczenia
                            >
                            > :)))
                            >
                            > A dlaczego 11?

                            dlatego,że 11 to:
                            nieumiarkowanie, przesada "pucu pucu chlastu chlastu
                            nie mam raczek jedenastu,
                            tylko mam dwie raczki małe itd"
                            w tradycji ezoterycznej afrykańskiej, szczególnie swięta liczba tajemnicy
                            płodnosci;
                            kobieta ma jedenascie otworów a mężczyzna tylko dziewięć.
                            • basia.basia Re: ekhem, między innemi 25.11.03, 23:09
                              Gość portalu: Marian napisał(a):

                              > basia.basia napisała:
                              >
                              > > numer11 napisała:
                              > >
                              > > > dziekuje wszystkim za zyczenia
                              > >
                              > > :)))
                              > >
                              > > A dlaczego 11?
                              >
                              > dlatego,że 11 to:
                              > nieumiarkowanie, przesada "pucu pucu chlastu chlastu
                              > nie mam raczek jedenastu,
                              > tylko mam dwie raczki małe itd"
                              > w tradycji ezoterycznej afrykańskiej, szczególnie swięta liczba tajemnicy
                              > płodnosci;
                              > kobieta ma jedenascie otworów a mężczyzna tylko dziewięć.

                              Acha:)
                              Jakiś Ty mądry Prze!
                      • Gość: Marian Re:ulubiony trubadur W-wy i obywateli jarmacznych IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.03, 22:45
                        obdarzony mianem króla grafomanów polskich młodego pokolenia,który sam zwał
                        sie Pacjentem Filozofii,nieporownany autor bajek i krotochwil,ktore poznał i
                        zgłębił przy pomocy młota parowego, bezużytecznego, zwanego na forum ateńskim
                        kafarem niesprawnym,nareszcia wsród nas.To Palnick ! Wielki Talent.Wchodzi
                        Palnick i .....
                        • basia.basia Palnick - ulubiony trubadur W-wy wchodzi i ... 25.11.03, 23:03
                          Gość portalu: Marian napisał(a):

                          > obdarzony mianem króla grafomanów polskich młodego pokolenia,który sam zwał
                          > sie Pacjentem Filozofii,nieporownany autor bajek i krotochwil,ktore poznał i
                          > zgłębił przy pomocy młota parowego, bezużytecznego, zwanego na forum
                          ateńskim
                          > kafarem niesprawnym,nareszcia wsród nas.To Palnick ! Wielki Talent.Wchodzi
                          > Palnick i .....

                          Jeśli w tytule posta będzie nick ...
                        • rolotomasi Re:ulubiony 26.11.03, 16:49
                          MaRRian, moje ogłoszenie=noSpam "rolotomasi24.11.2003 16:21 >>
                          Klub(..) zlecił mi wykonanie zlecenia zgodnego z moim zawodem - ja
                          kowalem jestem, o specjalności blach prostowanie - Przechadzam się po Forum i
                          proponuję swoje nieodpłatne usługi." jest wciąż aktualne.
                          • Gość: Marian Re:ulubiony i nieznany IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.03, 17:45
                            rolotomasi napisał:

                            > MaRRian, moje ogłoszenie=noSpam "rolotomasi24.11.2003 16:21 >>
                            > Klub(..) zlecił mi wykonanie zlecenia zgodnego z moim zawodem - ja
                            > kowalem jestem, o specjalności blach prostowanie - Przechadzam się po Forum
                            i
                            > proponuję swoje nieodpłatne usługi." jest wciąż aktualne.

                            proszę o ofertę wstępną!
    • Gość: Malibu Re: Rokici Teatrzyk Kaczka w Buraczkach przedstaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.03, 16:23
      Świetny tekst!
    • Gość: Mlody Re: Rokici Teatrzyk Kaczka w Buraczkach przedstaw IP: 62.233.214.* 27.11.03, 19:37
      malo oryginalne, a do tego IQ Rokity to 76, wiec niepotrzebnie podnosisz
      iloraz inteligencji "profesjonalnego kretyna"... pzd.
      • Gość: Mariola Re: Rokici Teatrzyk Kaczka w Buraczkach przedstaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 03:13
        Patrz, publikatory klamią !!!! ;))))
    • homosovieticus Re: O Rokicie naukowo i spokojnie 28.11.03, 20:35
      Prof. Rafał Broda



      Z Wierzynka do dziupli






      Wszechobecne kłamstwo nadające ton polskiemu
      życiu publicznemu po 1989 roku jest bodaj najbardziej dokuczliwą spuścizną
      okresu PRL. Zjawisko to budzi uzasadniony lęk przed przyszłością, bo
      lekceważenie dbałości o prawdę zwiastuje narodową katastrofę – na samym końcu,
      gdy kłamstwo stanie się całkowicie powszechne, utracimy wszelką możliwość
      wzajemnego komunikowania się i staniemy się zbiorowiskiem obcych sobie istot.
      Posługiwanie się kłamstwem pozwala w różnych dziedzinach osiągać doraźne, choć
      zwykle krótkotrwałe korzyści – na tym polega jego diabelska moc. W życiu
      prywatnym jego skutki wszakże bywają ograniczone; postępując rozważnie możemy
      się bronić, a nawet neutralizować w zarodku jego źródło. Inaczej jest z
      kłamstwem w życiu publicznym, a zwłaszcza w polityce – jego konsekwencje mogą
      być straszliwe, a jeśli nie jest w porę ujawnione, staje się zarodkiem
      prawdziwie zabójczej gangreny. Tutaj pokusa posługiwania się kłamstwem jest
      szczególna – wszak dzięki kłamstwu można zaistnieć w polityce, można się
      poważnie wzbogacić, można wygrać wybory, można nawet zostać prezydentem
      państwa.



      Zwykle jednak nadchodzi taki moment, że moc kłamstwa się
      wyczerpuje – moment ten pojawia się tym wcześniej, im więcej ludzi potrafi
      przetrwać w poszanowaniu dla prawdy - przetrwać tak niezłomnie, by okrzykowi
      dziecka z baśni Andersena pomóc obalić w jednej chwili mit o nowych szatach
      króla. W późnej fazie PRL był długi okres, kiedy moc kłamstwa już się
      wyczerpała, ale ustrój wciąż jeszcze trwał. Kłamstwo próbowano wtedy
      wykorzystywać jako formę terroru psychicznego, najczęściej jednak
      przekształcało się ono w farsę. Kiedy Edward Gierek przypinał krzyż Virtuti
      Militari żywemu jeszcze trupowi reprezentującemu majestat imperium, miało
      powiać grozą - zapewne mieliśmy sobie wtedy uświadomić, że nie ma już
      ograniczeń, nie ma żadnych norm, ani hamulców. Obróciło się to jednak w farsę,
      bo prowokowało do pytań - czy pod wpływem ciężaru owego kawałka metalu ów trup
      osunie się od razu na podłogę, czy też trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać
      na hasło: sztandar wyprowadzić ?



      Wydaje się, że po 14 latach przemian w Polsce znowu nadchodzi
      moment wyczerpywania się mocy kłamstwa – wyraźnym symptomem są pojawiające się
      coraz częściej elementy farsy. Takie skojarzenie nasunęło mi się oglądając
      program telewizji TVN24 w wigilię narodowego święta 11 listopada. W scenerii
      wnętrza restauracji Wierzynek, wzbogaconej widocznymi przez okno fragmentami
      krakowskiego rynku, red. Grzegorz Miecugow prowadzi rozmowę ze skądinąd dobrze
      znanym posłem (obecnie PO) Janem Marią Rokitą. Rozmowa nawiązuje do
      nadchodzącego święta, a poseł Rokita z werwą, okraszając swoją wypowiedź
      odpowiednią dawką patosu, przekonuje słuchaczy, że warto pielęgnować
      patriotyzm, że miłość Ojczyzny to wielce pożądana wartość, że powinniśmy ją
      czasem manifestować, a kończąc przyjmuje pozę prawie premiera, lub prezydenta
      i przekazuje telewidzom ojcowskie życzenia miłego i radosnego święta
      niepodległości.



      Jan Maria Rokita



      "REALITY SHOPKA SZOŁ"



      Kraków, 10 lutego 2002




      Boże drogi ! Czy jest możliwe, by Rokita nie zdawał sobie sprawy z
      absurdalności tej sytuacji? Czy może sądzić, że ludzie stracili pamięć, że
      zapomnieli co przez 14 lat Rokita robił? Czy może przypuszczać, że kolejny raz
      kłamstwo się powiedzie? Niektóre elementy zawarte w całej scenie wskazały, że
      chodzi rzeczywiście o farsę – do wynurzeń „ pierwszy patriota Rzplitej” wybrał
      PRL-owskiego propagandystę G.Miecugowa na interlokutora, wybrał też telewizję
      TVN znaną z najbardziej wyrafinowanego antypolskiego i antykatolickiego
      przesłania, które tak dobrze realizują właśnie politycy Platformy
      Obywatelskiej.



      Sytuacja Polski jest zbyt poważna, by dzisiaj takie kłamstwo uznać
      wyłącznie za farsę i poprzestać na wzruszeniu ramionami. Można akceptować
      nawet najbardziej bulwersujące i dziwaczne poglądy, ale kłamstwa tolerować nam
      nie wolno. O ileż więcej godności ma np. Andrzej Olechowski, który mógłby być
      wzorem dla J.M.Rokity, który także dla niego wyciosał Platformę, jak Noe arkę,
      by ratować różne polityczne zwierzęta przed potopem. On mówi wprost: Tak!
      Byłem agentem. Tak! Polska mnie nie obchodzi, jestem obywatelem świata, jestem
      człowiekiem do wynajęcia. Mogę być ministrem spraw zagranicznych i równolegle
      pracować w dziesięciu radach nadzorczych – tak robi się pieniądze – no może to
      nie jest całkiem przyzwoite i legalne, ale za to nie domagam się pieniędzy na
      finansowanie partii.



      To jest uczciwe postępowanie wobec wyborców – wiemy co kupujemy
      wrzucając wyborczą kartkę do urny. Ale udawanie patriotyzmu? Po tylu latach
      działania na szkodę Polski, po latach wyśmiewania i tłamszenia wszelkich oznak
      patriotyzmu ? Czy Rokita nie zna miary ?



      Pielęgnowanie prawdy w polityce wymaga zachowania pamięci o
      czynach. Autorzy kłamstw liczą natomiast na powszechny zanik pamięci o tych
      faktach, których przypomnienie niweczy moc kłamstwa. Na szczęście zanik
      pamięci nie jest powszechny, a demaskowanie kłamstwa jest obowiązkiem tych,
      którzy pamiętają. Pamiętam drogę polityczną J.M.Rokity, która nie ma niczego
      wspólnego z patriotyzmem. Myślę, że warto przypomnieć te podstawowe fakty,
      które były dostępne dla zewnętrznego obserwatora.



      J.M.Rokita pojawił się na scenie publicznej w 1988 roku podczas
      konferencji w Mistrzejowicach (Kraków) gromadzącej znaczną część aktywnej
      opozycji. Zaanonsowany wstępnym peanem Jerzego Turowicza wypowiedział parę
      trywialnych słów, przyjętych trywialnie ciepło przez uczestników konferencji,
      zgodnie z naiwnym entuzjazmem tamtych czasów. Wkrótce umieszczono go w kadrze
      z Wałęsą, a wyborcy (niestety także ja) namaścili go funkcją poselską.
      Posadzono go w pierwszych ławach Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, aby
      łatwo mógł wyskakiwać na trybunę i kontrolować sytuację zgodnie z wytycznymi
      przewodniczącego Klubu B.Geremka. Pamiętam charakterystyczny epizod z tych
      czasów – poseł OKP (Furtok?) w swoim wystąpieniu nazwał komunistycznego
      ministra rolnictwa kłamcą i z całą pewnością miał wtedy rację – śmiesznie
      młody i kompletnie niedoświadczony poseł Rokita natychmiast zaprotestował, bez
      żenady pouczając cały Sejm o parlamentaryzmie i kulturze politycznej. A po tym
      przygotowaniu wystąpił B.Geremek, również bez żenady przepraszając za
      wystąpienie nieodpowiedzialnego posła. Dalsza część tego spektaklu odbyła się
      w kuluarach sejmu, gdzie przeprowadzono w prawdziwie ZMP-owskim stylu sąd nad
      niesfornym posłem. Rokita z hunwejbinowskim zacięciem strofował znacznie
      starszego od siebie posła, Józefa Hennelowa dodała swoje mentorskie uwagi, aż
      J.Kuroń pogłaskał oskarżonego wybaczającym słowem. Wspominam ten epizod, bo
      był to charakterystyczny przykład stylu, w jakim Rokita uczestniczył w
      opanowywaniu polityki polskiej przez grupę, która później w decydujący sposób
      sterowała antypolskim kierunkiem przemian. Wkrótce jednak pojawiła się
      trudność, odwołano z funkcji przewodniczącego B.Geremka, a w
      odpowiedzi „ceniąca demokrację” grupa utworzyła frakcję ROAD, przekształconą
      później w Unię Demokratyczną. Trudno wprost wyliczyć wszystkie zasługi
      polityków i całego środowiska związanego z UD w działaniach skierowanych
      przeciw Polsce i towarzyszącej temu propagandzie ośmieszającej patriotyzm i
      praktycznie wszystko co wiąże się z polską tradycją i historią. Ważne, że
      J.M.Rokita stawał się coraz ważniejszym uczestnikiem wszystkich tych działań i
      trudno zakładać, że czynił to nieświadomie. Kontynuował to wszystko
      • Gość: Kalina Re: O Rokicie naukowo i spokojnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 00:26
        O Mario!
        • Gość: Marian Re: O Rokicie naukowo i spokojnie IP: *.gdynia.mm.pl 05.12.03, 00:28
          Gość portalu: Kalina napisał(a):

          > O Mario!


          Ja nie!
          • Gość: Kalina Re: O Rokicie naukowo i spokojnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.03, 23:15
            www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1821739.html
            • Gość: Palnick Rokita myśli o stolcu prezydenckim. IP: *.stenaline.com 01.01.04, 05:05
              Ruda i zaślniona Marysia to może ...

              Autor: Gość: Szczery IP: *.chello.pl
              Data: 31.12.2003 23:13

              ... być prezydentem Tarnowa. Bo jej w Krakowie nie chcieli !
              • homosovieticus Re: Rokita myśli o stolcu prezydenckim. 01.01.04, 10:53
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > Ruda i zaślniona Marysia to może ...
                >
                > Autor: Gość: Szczery IP: *.chello.pl
                > Data: 31.12.2003 23:13
                >
                > ... być prezydentem Tarnowa. Bo jej w Krakowie nie chcieli !

                Jeszce na kacu?
                cytryna i dużo ruchu. obroty głową .pomaga!
                Szczesliwego Nowego Roku
                i do boju!!!
    • Gość: Huda Re: Rokici Teatrzyk Kaczka w Buraczkach przedstaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.03, 21:53
      Bardzo udane!!!
    • Gość: Kafar O brukselskim Leszku walecznym i J.M.W Rokicie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.03, 13:07
      Walczył orzeł z sępami, aż obrósł w legendę.
      Niestety - przy okazji podłapał też mendę.
      Wszyscy pytają orła: - Jak walczyłeś? Świergol!
      A menda w krzyk: - Spuściliśmy tym sępom wpierdol!

      Andrzej Waligórski
      • Gość: Palnick Re: O brukselskim Leszku walecznym i J.M.W Rokici IP: *.stenaline.com 23.12.03, 02:01
        Gość portalu: Kafar napisał(a):

        > Walczył orzeł z sępami, aż obrósł w legendę.
        > Niestety - przy okazji podłapał też mendę.
        > Wszyscy pytają orła: - Jak walczyłeś? Świergol!
        > A menda w krzyk: - Spuściliśmy tym sępom wpierdol!
        >
        > Andrzej Waligórski
        ==============
        Dokładnie tak zareagował Rokita :))) !!!
        • Gość: Miki Re: O brukselskim Leszku walecznym i J.M.W Rokici IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 00:19
          IDIOTA!
          • kkkaczory_piss_brothers Re: O brukselskim Leszku walecznym i J.M.W Rokici 31.01.04, 02:57
            Gość portalu: Miki napisał(a):

            > IDIOTA!

            niechybnie;)
            Biorac pod uwage Rokicie IQ(89) do IDIOTY jest jemu wyjatkowo bliziutko;)
            Zreszta..."Po uczynkach go poznacie";0p
    • Gość: Palnick Rokita zagra główną rolę w Blade wieczny łowca III IP: *.stenaline.com 30.01.04, 15:48
      Skundlony półwampir widzący wokół same rasowe wampiry. Widok to nieznośny, musi
      ich wszystkich zniszczyć. Co do sztuki ;)
      • homosovieticus leci sobie kabarecik na łby dorosłych dzieci 30.01.04, 15:53
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > Skundlony półwampir widzący wokół same rasowe wampiry. Widok to nieznośny,
        musi
        >
        > ich wszystkich zniszczyć. Co do sztuki ;)

        strasznie wysoko poprzeczka a juz chciałem pożartować ?
        Nizej proszę!
    • kkkaczory_piss_brothers Ile bracia K.daliby,aby Śledczemu powiedzec SPADAJ 30.01.04, 20:27
      Spadaj Dziadu"

      Dramat w jednym akcie pt. "O dwóch takich co wpadli pod Platformę"

      KUUURTYNAAAA!


      polityka.onet.pl/162,1148273,1,0,artykul.html


      pozdrownia
      Janusz
    • Gość: Palnick Rokita wiadomo na kogo ;) Lis na prezydenta?? ;) IP: *.stenaline.com 31.01.04, 08:14
      A.Waligórski:

      Raz chory niedźwiedź pierdział, budząc miłosierdzie
      A lis mu oklaski bił po każdym pierdzie.
      Czy ten lis zwariował? - spytał dzięcioł śledzia.
      Nie - śledź odparł - to rzecznik prasowy niedźwiedzia.

      Pierdołom wyjaśniam:
      lis -> Tomasz
      niedźwiedź -> USA ;)
      • here.tyk Brawo Palnick, brawo! 31.01.04, 08:25
        (to mówiłem ja, Jarząbek, rzecznik prasowy Palnicka)
        • Gość: n/t Re: Brawo Palnick, brawo! n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 01:28
      • Gość: Kafar Re: Rokita wiadomo na kogo ;) Lis na prezydenta?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.04, 11:47
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > A.Waligórski:
        >
        > Raz chory niedźwiedź pierdział, budząc miłosierdzie
        > A lis mu oklaski bił po każdym pierdzie.
        > Czy ten lis zwariował? - spytał dzięcioł śledzia.
        > Nie - śledź odparł - to rzecznik prasowy niedźwiedzia.
        >
        > Pierdołom wyjaśniam:
        > lis -> Tomasz
        > niedźwiedź -> USA ;)
        -----------
        Wyjątkowo dobrze pasuje !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka