haen1950
14.04.09, 08:33
Facet już od roku zaplanował sobie pięć lat super płatnego urlopu w
parlamencie brukselskim. Musiał wybrać Warszawę, w Piasecznie
mieszka, ale Mazowsze daje mu minimalne szanse na odpowiednią ilość
głosów.
Facet podzielił sobie dobę pomiędzy 16 godzin w mediach wszystkich i
osiem godzin snu minus dojazdy. Jest tak mądry, zgodny i wyważony,
że aż przeraźliwie nudny w swoich poglądach i osądach.
Ostatnio miał 4% w warszawskim sondażu. Na jego przykładzie warto
obserwować, czy taka orka polityczna daje sukces w końcowym,
wyborczym rozrachunku. Bo media jednak preferują głupawego i
wesołego Kłopotka, a nie super nudnego mądralę Piechocińskiego.