zoro_wieczorowo_poro
03.05.09, 17:48
Tak oto zatytułował swój artykuł w Dzienniku Zaręba Piotr. A dalej:
"Happeningu wymierzonego w prezydenta, w dniu gdy Lech Kaczyński czuwał przy
łóżku chorej matki, nie da się wytłumaczyć tylko tradycyjnym obsługiwaniem
przez Janusza Palikota interesów PO. W tym przypadku równie ważny, jest strach
Palikota przed dochodzeniem dotyczącym finansowania kampanii posła, a tak
naprawdę już całej Platformy - zauważa komentator DZIENNIKA Piotr Zaremba"
Otóż panie Zarembo Piotrze. Cym innym byłby happening w sytuacji gdyby syn
pani Jadzi od tygodni siedział przy łożu matki a Palikot wpadłby na pomysł
żeby mu dokopać, a czym innym jest sytuacja gdy pan Palikot od tygodni
zapowiada swój happening, a w dniu gdy go przeprowadza syn pani Jadzi siada
przy łożu matki.
Nie dziwi pana panie Zarembo Piotrze że choroba pani Jadzi nie przeszkodziła
synowej, przez o. Rydzyka nazwanej "czarownicą" w tym samym dniu lecieć do
Londynu i z uśmiechem udzielać wywiadów?
Nie dziwi , że czuwanie przy łożu zakończyło się w momencie wyjazdu gości z
Kozłówki?
. I proponuję poczekać na na ustalenia prokuratury co do finansowania kampanii
zarówno Palikota jak i PO bo się może okazać że nie ma czego przykrywać, a
zainteresować kampanią Bielana i Kamińskiego , oraz brakiem reakcji na sprawę
figuranta "jara" i jego teczki.
www.dziennik.pl/opinie/article372143/Palikot_wystraszony_morderca.html