07.05.09, 08:27
Kaczmarek wczoraj na Komisji powiedziała,że nie jest prawnikiem,kiedy została zapytana czy zmieniła się Konstytucja,ustawa o Prokuraturze od czasu rządów PiSu.
Właśnie udostępniono stenogramy podsłuchiwanych rozmów,gdzie Honoratka
pokazuj inne oblicze.
Tak mi właśnie czegoś wczoraj brakowało w ocenie pani Honoratki
i kiedy przeczytałem w stenogramie jej słowa: Ty walczysz o swoje i nasze życie! Do ku... nędzy ta luka w ocenie wypełniła się.
Oczywiście nie tylko po tej wypowiedzi,ale po przeczytaniu stenogramów z prowadzonego podsłuchu.
Nie chodzi mi wcale o słowa niecenzuralne,ale o zwykłe kłamstwa
które ta pani serwowała tej komisji pod przewodnictwem młodego
"Dzierżyńskiego" z PO posła Karpiniuka.

www.tvn24.pl/-1,1598969,0,1,janusz-nie-klam-walczysz-o-nasze-zycie,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • mariner4 To był niedobry pomysł z jej przesłuchaniem 07.05.09, 08:29
      Po pierwsze ona nie była świadkiem wydarzeń, tylko opowiadała rzeczy zasłyszane.
      Po drugie nie można było oczekiwać, że będzie obciążać męża. W każdym
      przyzwoitym sądzie jej zeznania byłyby bezużyteczne.
      M.
      • xenocide Re: To był niedobry pomysł z jej przesłuchaniem 07.05.09, 08:40
        mariner4 napisał:

        > Po pierwsze ona nie była świadkiem wydarzeń, tylko opowiadała rzeczy zasłyszane
        > .
        > Po drugie nie można było oczekiwać, że będzie obciążać męża. W każdym
        > przyzwoitym sądzie jej zeznania byłyby bezużyteczne.
        > M.

        Trudno sie z toba nie zgodzic bo sprawa jet ewidentna. Szkoda ze nie wezwano psa
        Kaczmarkow aby odszczekal wszystkich odwiedzajacych dom.
        • ayran Re: To był niedobry pomysł z jej przesłuchaniem 07.05.09, 08:49
          xenocide napisał:

          > Szkoda ze nie wezwano ps
          > a
          > Kaczmarkow aby odszczekal wszystkich odwiedzajacych dom.

          A co to "odszczekać" miałoby ewentualnie znaczyć?
          • 1normalnyczlowiek Może: By odszczekal za właścicieli,ich kłamstwa? 07.05.09, 10:48
            ayran napisał: A co to "odszczekać" miałoby ewentualnie znaczyć?
            • ayran Re: Może: By odszczekal za właścicieli,ich kłamst 07.05.09, 10:51
              "Szkoda ze nie wezwano psa
              Kaczmarkow aby odszczekal wszystkich odwiedzajacych dom."

              Odszczekać wszystkich odwiedzających dom za wławscicieli? W żaden
              sposób nie pomogłeś mi w zrozumieniu tego, co miał na "myśli" kolega
              powyżej.
              • witek.bis Re: Może: By odszczekal za właścicieli,ich kłamst 07.05.09, 10:53
                :)
                Powiedziałbym nawet, że trochę zaciemnił obraz sytuacji. Jak to Normals.
                • xenocide O jasny gwint ale namieszalem tym psem :-)) 07.05.09, 11:17
                  Pamietacie "Sek" Kabaretu Dudek ?
                  Sek
                  I tu lezy pies pochowany ...
                  pies, pies, piesek a jaka rasa ...

                  Jesli pies szczekal na wchodzacych to moze teraz odszczekac- odtworzyc, aby szanowna komisja posiadla wiedze na temat osob odwiedzajacych panstwo Kaczmarkow.
                  • ayran Re: O jasny gwint ale namieszalem tym psem :-)) 07.05.09, 11:22
                    Innymi słowy - odszczekanie przez psa to dla ciebie wymienienie
                    przezeń gości Kaczmarków?

                    (pies pogrzebany się mówi, nie pochowany)
                    • witek.bis Re: O jasny gwint ale namieszalem tym psem :-)) 07.05.09, 11:23
                      :)
                      Racja, ale w Dudku mówili "pochowany".
                      • ayran Re: O jasny gwint ale namieszalem tym psem :-)) 07.05.09, 11:26
                        witek.bis napisał:

                        > :)
                        > Racja, ale w Dudku mówili "pochowany".

                        Odsłuchuję własnie - jeśli to prawda, to najmocniej przepraszam.
                        • xenocide Re: O jasny gwint ale namieszalem tym psem :-)) 07.05.09, 11:30
                          ayran napisał:

                          > witek.bis napisał:
                          >
                          > > :)
                          > > Racja, ale w Dudku mówili "pochowany".
                          >
                          > Odsłuchuję własnie - jeśli to prawda, to najmocniej przepraszam.

                          Nie ma sprawy, nie jestem obrazalski :-)
                          Jednak ten przyklad swiadczy ze trzeba byc ostroznym w przekazywaniu wszelkiego
                          rodzaju porownan i przenosni.
                          Ja rowniez przepraszam za zamieszanie.
                          pozdrawiam
                          • ayran Re: O jasny gwint ale namieszalem tym psem :-)) 07.05.09, 11:32
                            A pies ci mordę lizał.
                            Odsłuchalem do końca - jak się domyślasz.
                  • witek.bis Re: O jasny gwint ale namieszalem tym psem :-)) 07.05.09, 11:22
                    :)
                    Pies pochowany? Hmmm... To może wcale nie o psa tu chodzi tylko o jakąś hienę
                    cmentarną? ;-)
                    • xenocide Re: O jasny gwint ale namieszalem tym psem :-)) 07.05.09, 11:32
                      witek.bis napisał:

                      > :)
                      > Pies pochowany? Hmmm... To może wcale nie o psa tu chodzi tylko o jakąś hienę
                      > cmentarną? ;-)
                      Bardzo cie prosze nie zaczynaj od nowa :-))
    • witek.bis Re: Honoratka 07.05.09, 08:30
      A jakie konkretnie kłamstwa masz na myśli?
    • rydzyk_smigly Oraz jej honor 07.05.09, 08:32
      W Trójmieście na czele krucjaty przeciwko byłemu ministrowi stanął
      miejscowy poseł PiS Jacek Kurski.

      Publicznie piętnował Kaczmarka, oskarżał jego ojca (inżyniera
      zaangażowanego w budowę sopockiego Centrum Haffnera), sugerował, że
      Kaczmarkowie dorobili się niezgodnie z prawem. Do akcji przystąpiło
      Centralne Biuro Antykorupcyjne. – Prześwietlili nas jak rentgenem.
      Sprawdzali oświadczenia majątkowe, środki, za które zbudowaliśmy dom
      (sprzedali wcześniej dwa mieszkania – przyp. aut.). Nic nie znaleźli, więc
      przyczepili się do mojego Peugeota 206, kupionego za własne oszczędności.
      Zawiadomili prokuraturę, że mąż nie wykazał tego w oświadczeniu. Nie
      musiał, bo auto było moje. Wtedy nie wytrzymałam – przyznaje pani
      Kaczmarek.


      Zaczęła wertować gazety, buszować w Internecie. Szukała informacji o Jacku
      Kurskim. Kojarzyła fakty. A kiedy teczka pod hasłem „Jacek K.” zapełniła
      się, wysłała do CBA zawiadomienie, że poseł choć oficjalnie zarabiał
      znacznie mniej od jej męża, zgromadził majątek nieproporcjonalny w
      stosunku do możliwości. Prosiła o skontrolowanie go na tej samej
      podstawie, na której CBA sprawdzało jej rodzinę. CBA odbiło piłeczkę:
      domagało się „uszczegółowienia przekazanych informacji”. Odpowiedziała: „W
      przeciwieństwie do CBA nie posiadam uprawnień ustawowych, by
      uszczegóławiać”.

      Zniecierpliwiona spychologią pod koniec 2008 r. spełniła żądanie.
      Wyliczyła majątek Jacka Kurskiego:
      leśniczówka kupiona bez przetargu
      za 20 tys. zł, wyceniana później na ok. 300 tys., 6 ha atrakcyjnej ziemi,
      mieszkanie komunalne nabyte w Gdańsku bez przetargu za 220 tys. zł (ponad
      100 m kw.); dom za 700 tys. zł (kredyt 200 tys., środki własne – pół
      miliona), przydzielone niezgodnie z prawem mieszkanie z Towarzystwa
      Budownictwa Społecznego, przysługujące osobom nie posiadającym innych
      mieszkań (aktualnie, według Honoraty Kaczmarek, Kurski zamierza ten lokal
      wykupić), kupione w 2007 r. za 100 tys. zł polisy dla dzieci; Opel Vectra
      w leasingu (rata 2170 zł miesięcznie). Opowiada: – Chciałam, aby
      sprawdzono, skąd pochodzi jego majątek. Do dzisiaj tego nie uczyniono.
      Zgłosiłam więc do prokuratury niezgodności w oświadczeniach majątkowych
      Jacka Kurskiego.


      całość:

      www.polityka.pl/honor-honoraty/Text01,933,279145,18/
      • witek.bis Re: Oraz jej honor 07.05.09, 08:35
        O Kur...skim nie wolno tutaj pisać, bo go tu nie ma, więc nie może się bronić ;-)
      • barnacle.bill.the.sailor Re: Oraz jej honor 07.05.09, 19:41
        rydzyk_smigly napisała:

        > przydzielone niezgodnie z prawem mieszkanie z Towarzystwa
        > Budownictwa Społecznego, przysługujące osobom nie posiadającym
        innych mieszkań

        Rzeczywiście jest takie zastrzeżenie w ustawie o TBSach ?...

        > (aktualnie, według Honoraty Kaczmarek, Kurski zamierza ten lokal
        > wykupić)

        Ciekawe kto jej takich bzdur naopowiadał... Goździkowa ?... ;)))
        Mieszkania w TBS nie można wykupić...
    • haen1950 Re: Honoratka 07.05.09, 08:49
      Kobita broni męża i nie ma się co dziwić. Gdyby ta qrewska
      prowokacja się udała i utrzymali by władzę to Kaczmarek mógłby
      wylądować w areszcie wydobywczym choćby dlatego żeby mu zamknąć gębę.

      Dla mnie ważniejsze były ich plany odnośnie Dorna. Ta ekipa na
      poważnie planowała zamordyzm Republiki Dwóch Kaczorów.
      • fredericus Re: Honoratka 07.05.09, 09:15
        haen1950 napisał:

        > Kobita broni męża i nie ma się co dziwić. Gdyby ta qrewska
        > prowokacja się udała i utrzymali by władzę to Kaczmarek mógłby
        > wylądować w areszcie wydobywczym choćby dlatego żeby mu zamknąć gębę.


        Ja to rozumiem,pytanie jaki był sens wzywania pani Honoraty na przesłuchanie,co
        ona mogła wnieść istotnego do sprawy?
        O "niewinności" Kaczmarka najlepiej świadczy fakt,że wiedział o łamaniu prawa i
        nic nie zrobił,nic kompletnie nic.To potwierdziła
        pani Honorata pytana o to na komisji.W stenogramach jest ciekawiej
        Janusz ....nie kłam,mówi pani Honorata.


        Pytanie Karpiniuka.....czy Kaczmarek był źródłem przecieku,czy trzeba
        przykładu bardziej idiotycznego pytania? Gdyby był i wiedziała by o tym jego
        żona,to co miała odpowiedzieć temu wybitnemu prawnikowi?
        • witek.bis Re: Honoratka 07.05.09, 09:23
          fredericus napisał:

          Janusz ....nie kłam,mówi pani Honorata.


          No wiem, ale... ja przecież nie kłamię! - mówi pan Janusz.
          • fredericus Re: Honoratka 07.05.09, 09:30
            witek.bis napisał:

            > fredericus napisał:
            >
            > Janusz ....nie kłam,mówi pani Honorata.
            >
            >
            > No wiem, ale... ja przecież nie kłamię! - mówi pan Janusz


            Tu raczej przychyliłbym się do kobiecej intuicji.
            Janusz się zapętlił,już nie wiedział co jest prawdą a co kłamstwem.
            • ayran Re: Honoratka 07.05.09, 09:52
              fredericus napisał:

              > Tu raczej przychyliłbym się do kobiecej intuicji.


              No jasne - ty byś się przychylił, a więc można uznać sprawę za
              przesądzoną.
              • fredericus Re: Honoratka 07.05.09, 09:57
                ayran napisał:

                > fredericus napisał:
                >
                > > Tu raczej przychyliłbym się do kobiecej intuicji.
                >
                >
                > No jasne - ty byś się przychylił, a więc można uznać sprawę za
                > przesądzoną.


                To Ty powiedziałeś,nie ja.
                • ayran Re: Honoratka 07.05.09, 10:00
                  fredericus napisał:


                  > To Ty powiedziałeś,nie ja.

                  Nie. Ty napisałeś tylko:


                  "Nie chodzi mi wcale o słowa niecenzuralne,ale o zwykłe kłamstwa
                  które ta pani serwowała tej komisji pod przewodnictwem młodego
                  "Dzierżyńskiego" z PO posła Karpiniuka."

                  oraz, że zdałbyś się na kobieca intuicję. Podziwu godna konsekwencja.

                  • witek.bis Re: Honoratka 07.05.09, 10:08
                    :)
                    Pytałem już Fredka o te "zwykłe kłamstwa", ale nie był uprzemy odpowiedzieć. A
                    to, że daje się na kobiecą intuicję zwykłej kłamczuszki, ździebko mnie zaskakuje.
                  • fredericus Re: Honoratka 07.05.09, 10:09
                    ayran napisał:

                    > fredericus napisał:
                    >
                    >
                    > > To Ty powiedziałeś,nie ja.
                    >
                    > Nie. Ty napisałeś tylko:
                    >
                    >
                    > "Nie chodzi mi wcale o słowa niecenzuralne,ale o zwykłe kłamstwa
                    > które ta pani serwowała tej komisji pod przewodnictwem młodego
                    > "Dzierżyńskiego" z PO posła Karpiniuka."
                    >
                    > oraz, że zdałbyś się na kobieca intuicję. Podziwu godna konsekwencja.


                    Parę tych kłamstw wypowiedzianych na Komisji jest oczywiste.
                    Napisałem,że zarzucając Kaczmarkowi,że kłamie zdają się na kobiecą intuicję.
                    Co w tym stwierdzeniu jest niekonsekwencją?
                    Czy kobieta,która kłamie nie może intuicyjnie odbierać słowa swojego męża jako
                    kłamstwo?
                    • witek.bis Re: Honoratka 07.05.09, 10:11
                      A które jej kłamstwa zaliczasz do tych "oczywistych"?
                    • ayran Re: Honoratka 07.05.09, 10:12
                      fredericus napisał:

                      > Co w tym stwierdzeniu jest niekonsekwencją?
                      > Czy kobieta,która kłamie nie może intuicyjnie odbierać słowa
                      swojego męża jako
                      > kłamstwo?

                      To może podaj przykłady tych jej kłamstw - będzie mi łatwiej
                      zrozumieć co masz na myśli.
                      • ave.duce Przyłączam się do próśb poprzedników :) b/t 07.05.09, 10:40

                        • witek.bis Re: Przyłączam się do próśb poprzedników :) b/t 07.05.09, 10:44
                          :)
                          Proście, a będzie wam dane... z tym, że niekoniecznie na tym świecie.
                          • ave.duce Re: Przyłączam się do próśb poprzedników :) b/t 07.05.09, 12:02
                            witek.bis napisał:

                            > :)
                            > Proście, a będzie wam dane... z tym, że niekoniecznie na tym świecie.

                            Dum spero, spiro albo wicewersja > mniej mnie przekonuje, choć autentyk! ;)

                            :p
                    • etwas-geheimnis Re: Honoratka 07.05.09, 12:36

                      -Jestes tak samo cyniczny jak Kurski i manipulujesz cytując wybrane przez ciebie
                      fragmenty a pomijajac calą wypowiedź.Ona mu zarzucila że klamie ,Janusz sie
                      broni że nie i sa to slowa z podsłuchu prywatnej rozmowy - co to z intuicja ma
                      wspolnego? Ty jej slowa uznałeś a Kaczmarka nie.
                      ,,Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej,która obejmuje wszystkie
                      dziedziny życia publicznego,nie pozostawiając sfer niczyich" J.Kaczyński
                      • fredericus Re: Honoratka 07.05.09, 18:14
                        etwas-geheimnis napisał:

                        >
                        > -Jestes tak samo cyniczny jak Kurski i manipulujesz cytując wybrane przez ciebi
                        > e
                        > fragmenty a pomijajac calą wypowiedź


                        Na czym ma polegać mój cynizm? w moim pierwszym poście znajdziesz link z całą
                        wypowiedzią,ponieważ to ja sam zamieściłem ten link więc
                        dlaczego miałbym manipulować skoro każdy może przeczytać całość
                        wypowiedzi żony Kaczmarka i samego Kaczmarka.
                        Owszem Kaczmarek po zarzucie mu kłamstwa przez własną żonę powiedział
                        ja nie kłamię...tylko po prostu wiesz,pewne rzeczy ja po prostu nie pamiętam,to
                        jest kwestia.
                        Jednak wypowiedź choć emocjonalna,pani Kaczmarek jest jednak jej wypowiedzią a
                        któż zna lepiej swojego męża po tylu latach współżycia
                        powiedziałem,że skłoniłbym się do kobiecej intuicji.

                        Co do kłamstw pani Kaczmarek..wg mojej subiektywnej oceny kłamała
                        w sprawie ogólnej nieznajomości prawa(poruszyłem tę kwestię w pierwszym poście)
                        podczas gdy pani Kaczmarek bierze udział w przesłuchaniach prokuratorów m.innymi
                        prokurator Janickiej i zadaje
                        im pytania.Według mojej oceny nie ma podstaw do mówienia o jej nieznajomości prawa.

                        Na podstawie mojej wiedzy z licznych doniesień medialnych oraz z przebiegu obrad
                        w/w komisji uważam,że nie mówiła również prawdy
                        na temat kontaktów z R.Krauze,S.Netzlem i J.Kornatowskim.
                        Niejasne przynajmniej dla mnie są jej wyjaśnienia jeżeli chodzi o spotkania w
                        Centrum Medycyny Biologicznej w Gdyni, którym kierował dr Władysław
                        Rybicki,wyjaśniała że na zabiegi zgłaszał się tam zarówno jej mąż jak i
                        R.Krauze.Czy w tym samym czasie?

                        Zapytana co się dzieje obecnie z dr.Rybickim powiedziała,że wyjechał do
                        Hiszpanii....

                        Gdy w 2007 roku ABW i prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie przecieku z
                        nieudanej akcji CBA wobec Andrzeja Leppera, ówczesnego wicepremiera i ministra
                        rolnictwa, służby sprawdzały także Rybickiego. Śledczy sprawdzali, czy Kaczmarek
                        i Krauze kontaktowali się poprzez tego lekarza. Wtedy doktor Rybicki wyjechał z
                        Polski. Honorata Kaczmarek powiedziała przed komisją śledczą, że wyjechał do
                        Hiszpani. Jednak prokuratura, do dzisiaj poszukuje go w Rosji.

                        Według mnie kłamała również oskarżając Gosiewskiego o próbę wywiezienia
                        pielęgniarek do lasu.Uchyliła się od podania szczegółów
                        sam Gosiewski zaś zaprzeczył.

                        W sumie odniosłem wrażenie,że ta pani kłamstwem posługuje się znacznie lepiej
                        niż krętacz Janusz Kaczmarek.
                        Mam prawo do takiej oceny i nie ma to żadnego związku z cynizmem.
    • republika.republika a ja czuję niesmak 07.05.09, 09:48

      Przypomnij sobie swoje prywatne rozmowy z żoną (czy z kimś innym bliskim). W
      jakim świetle by cię stawiały gdyby wyboru do publikacji dokonał ktoś kto jest
      Twoim wrogiem?

      Dziennik jak zwykle posłużył jako kanał spustowy Ziobry. Ta publikacja nie
      świadczy o Kaczmarku i jego żonie, świadczy o Ziobrze i jego metodach. Facet nie
      nadaje się do pełnienia funkcji publicznych.
      • ayran nie wiadomo czy Ziobro 07.05.09, 09:53
        może te materiały miała komisja?
      • fredericus Re: a ja czuję niesmak 07.05.09, 09:56
        republika.republika napisała:

        > Przypomnij sobie swoje prywatne rozmowy z żoną (czy z kimś innym bliskim). W
        > jakim świetle by cię stawiały gdyby wyboru do publikacji dokonał ktoś kto jest
        > Twoim wrogiem?

        Kto wnioskował o przesłuchanie pani Kaczmarek? PiS czy PO?

        Ta publikacja wnosi pewne nowe elementy co do oceny państwa Kaczmarków,nie wnosi
        wg.mnie nic do sprawy,którą ma zajmować się Komisja.

        świadczy o Ziobrze i jego metodach. Facet ni> e

        > nadaje się do pełnienia funkcji publicznych.

        Pełna zgoda,ale dla uzupełnienia Kaczmarek również.
        • republika.republika Re: a ja czuję niesmak 07.05.09, 10:13
          fredericus napisał:

          >
          > Kto wnioskował o przesłuchanie pani Kaczmarek? PiS czy PO?

          Przesłuchanie to co innego niż publikacja podsłuchu prywatnych rozmów małżonków.
          Nie powinno się tego robić. O żadnych sprawach państwowej wagi nie było tam
          mowy. dziennikarze biadolą nad obniżeniem poziomu debaty politycznej w Polsce.
          Nie zauważają że są za to odpowiedzialni w znacznie większym stopniu niż politycy.


          > Pełna zgoda,ale dla uzupełnienia Kaczmarek również.

          Oczywiście, odbierałam go jako "śliskiego" od początku jego kariery w rządzie PiSu.
    • scoutek fredek 07.05.09, 10:20
      jestes zle wychowany, ta pani nie jest dla ciebie ZADNA Honoratka
    • michal00 Re: Honoratka 07.05.09, 11:31
      Zapraszanie tej pani w ogole nie mialo specjalnego sensu. Moze poza
      wymiarem artystycznym jej wystepu. I na dodatek jeszcze wyszly te
      stenogramy, ktore zepsuly caly efekt. Spektakl teatru Karpiniuka
      okazal sie klapa...
    • goniacy.pielegniarz Mularczyk, jak widać, 07.05.09, 11:33
      jest nie tylko specem od ekspresowego pozyskiwania materiałów z IPNu, ale także
      specem od udostępniania.
      Grunt to sprawny i właściwy obieg.
      • witek.bis Re: Mularczyk, jak widać, 07.05.09, 11:45
        :)
        Uczył się od samego Kurtryki, to i umi. A nawiasem mówiąc, to dość
        charakterystyczne, że nikt się pod tym tekstem z Dziennika nie podpisał. Syndrom
        Hejkowej w całej okazałości.
    • ponte_aronte lubię ją, uważam, że jest OK 07.05.09, 12:58
      na czym polega jej inne oblicze? gdzie tu jakieś niekonsekwencje?
      czego chce dowieść Dziennik?
    • awuk Re: Honoratka 07.05.09, 17:58
      Chciałbyś mieć taka żonę, przyznaj się. Wyczuwam twój podziw do niej.
      Tylko nie rozumiem "potepienia", że namawiała do mówienia prawdy ?
      To chyba nic złego. Wystarczy ze Pociąg Pancerny i Zamulony, byli
      wściekli.
    • dottore.zabanowany Kecaw - tu masz wyjasnienie dlaczego was nie lubią 07.05.09, 20:27
      > pod przewodnictwem młodego
      > "Dzierżyńskiego" z PO posła Karpiniuka.

      Po prostu jesteście s u k i n s y n y, a kto poza
      Braćmi Kaczyńskimi lubi s u k i n s y n ó w?
      • fredericus Re: Kecaw - tu masz wyjasnienie dlaczego was nie 07.05.09, 20:31
        dottore.zabanowany napisał:

        > > pod przewodnictwem młodego
        > > "Dzierżyńskiego" z PO posła Karpiniuka.
        >
        > Po prostu jesteście s u k i n s y n y, a kto poza
        > Braćmi Kaczyńskimi lubi s u k i n s y n ó w?


        Myślę,że porównanie posła Karpiniuka z Dzierżyńskim jest nobilitacją dla
        niego.Jest wierny partii podobnie jak Feliks.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka