haen1950
20.05.09, 08:36
Czy Tusk dobrze kalkuluje? Zidiociały z rozpaczy prezydent już nie
kryje, że zrobi dosłownie wszystko, żeby zaszkodzić znienawidzonemu
rządowi. Wykorzystując debilną konstytucję vetuje lub max opóźnia
wszystko co sejm i rząd uchwalą. Organizuje zadymy i strajki,
napuszcza swoich związkowych "towarzyszy", demoluje finanse państwa.
Bruździ w polityce wewnętrznej i zagranicznej, zawiera samodzielne
porozumienia przeciwko własnemu rządowi.
Czy Polskę stać na osiemnaście miesięcy tego roz-pis-dzielstwa?
Czy Tusk chce to wytrzymywać jeszcze tyle czasu?