Dodaj do ulubionych

Student splunął "Bezie" pod nogi

22.05.09, 20:04
fakty.interia.pl/polska/news/student-splunal-jolancie-kwasniewskiej-pod-nogi,1311613,3



Co to sie panie porobiło na tym świecie.Studenciaki czują co piszczy
w trawie.
Obserwuj wątek
    • melisa-bb Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 22.05.09, 20:12
      Biedaczek nie wiedział co czyni , jakby splunął Kaczyńskiemu
      zostalby odwaznym bohaterem mediów i nie tylko, a tak to jest
      nieukiem , chamem itp.
      • cosinusoida Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 22.05.09, 20:13

        Nie bój żaby, studencik wiedz co robi



        melisa-bb napisała:

        > Biedaczek nie wiedział co czyni , jakby splunął Kaczyńskiemu
        > zostalby odwaznym bohaterem mediów i nie tylko, a tak to jest
        > nieukiem , chamem itp.
      • ponte_aronte [...] 22.05.09, 20:14
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • ponte_aronte tak cię cieszy chamstwo? 22.05.09, 20:13
      gratulacje
    • crotalus1 Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 22.05.09, 20:13
      Zwykłe chamstwo.
    • awuk Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 22.05.09, 20:59
      cosinusoida napisała:

      > fakty.interia.pl/polska/news/student-splunal-jolancie-
      kwasniewskiej-pod-nogi,1311613,3
      >
      > Co to sie panie porobiło na tym świecie.Studenciaki czują co
      piszczy w trawie.


      I z czego sie cieszysz ? Z chamstwa jakiegos idioty ?
      • mondry-tusek Czerwoni pluli w twarz na przesłuchaniach 22.05.09, 21:11
        Tak więc wcale się nie dziwię i nie potępiam.

        Tylko pod nogi?
      • sas12 Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 22.05.09, 21:49
        a Skiby za pokazanie golej dupy prof. Buzkowi i jego zonie nie potepisz ?
        pochwalisz fakt ze do dzisiaj ta kanalia robi kariere w mediach ? /poczatek za
        kwaitkowskiego-komucha/
        hubert -menel ktory obrzucil bluzgami Prezydenta =to tez bohater mediow i to tez
        ci sie podoba... brawo dla studenta - niech banda komusza czuje oddech Polakow
        na plecach..
        • bodo.2 Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 22.05.09, 22:04
          To omen dla konfitur,kres nadejdzie.
        • wos9 Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 10:48
          sas12 napisał:

          > a Skiby za pokazanie golej dupy prof. Buzkowi i jego zonie nie
          potepisz ?
          > pochwalisz fakt ze do dzisiaj ta kanalia robi kariere w
          mediach ? /poczatek za
          > kwaitkowskiego-komucha/
          > hubert -menel ktory obrzucil bluzgami Prezydenta =to tez bohater
          mediow i to te
          > z
          > ci sie podoba... brawo dla studenta - niech banda komusza czuje
          oddech Polakow
          > na plecach..

          Zwłaszcza takich Polaków jak ty - na niemieckim zmywaku, lub na
          ichnim socjalu!
    • porannakawa20 Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 10:28
      Dziw, że zaraz od kogoś w ryj nie dostał.
      Och jaki odważny!
      Wzorem Rydzyka?
      Odwaga ginie w narodzie?
      • xenocide Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 10:41
        porannakawa20 napisała:


        > Odwaga ginie w narodzie?

        Myla ci sie pojecia to nie byl akt odwagi tylko pogardy.
        To mozna porownac do rzucenia butem w Busha.
        • wos9 Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 10:50
          xenocide napisał:

          > porannakawa20 napisała:
          >
          >
          > > Odwaga ginie w narodzie?
          >
          > Myla ci sie pojecia to nie byl akt odwagi tylko pogardy.
          > To mozna porownac do rzucenia butem w Busha.

          Podoba Ci się taka pogarda?
          • xenocide Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 11:06
            wos9 napisała:


            >
            >Podoba Ci się taka pogarda?
            Pogarda to uczucie, a uczucia to proces psychiczny. Z zasady nie oceniam cudzych
            uczuc bo trzeba byloby "wejsc" w skore drugiego czlowieka aby je poznac.
            Jesli chcesz znac moje danie, to uwazam ze to wydarzenie nie powinno miec miejsca.

            • wos9 Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 11:13
              xenocide napisał:

              > wos9 napisała:
              >
              >
              > >
              > >Podoba Ci się taka pogarda?
              > Pogarda to uczucie, a uczucia to proces psychiczny. Z zasady nie
              oceniam cudzyc
              > h
              > uczuc bo trzeba byloby "wejsc" w skore drugiego czlowieka aby je
              poznac.
              > Jesli chcesz znac moje danie, to uwazam ze to wydarzenie nie
              powinno miec miejs
              > ca.
              >

              Ocywiście, to "wydarzenie" było przejawem chamstwa i
              tchórzostwa.
              • xenocide Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 11:27
                wos9 napisała:
                Ocywiście, to "wydarzenie" było przejawem chamstwa i
                > tchórzostwa.

                Kazdy przejaw pogardy mozna nazwac chamskim wiec tu nie bede polemizowal z Toba :-)
                Jednak co do tchorzostwa to jednak tak.
                Jesli czynisz cos co moze przyniesc Tobie szkode jest to zawsze akt odwagi a nie
                tchorzostwa. Student zapewne poniesie konsekwencje swojego czynu ktore moga
                zawazyc na jego dalszym zyciu. Jednak zrobil to co zrobil.
                Jesli chodzi o oceny negatywnych zjawisk, staram sie nie uzywac zbyt dosadnego
                jezyka poniewaz moge przekroczyc granice ktora dzieli mnie od sprawcy. Jesli
                bede wyzywal studenta od najgorszych to czym bede sie od niego roznil ?
                Jesli juz, to tylko forma wyrazu, on splunal a ja go obrzuce wyzwisklami i
                bedziemy kwita czyli postawie znak = miedzy nim a mna.
                Mam nadzieje ze wyjasnilem Ci swoje stanowisko, jesli bylo do tej pory malo
                czytelne.
                • wos9 Dobra, wyjaśniłeś... 23.05.09, 14:54
                  xenocide napisał:

                  > wos9 napisała:
                  > Ocywiście, to "wydarzenie" było przejawem chamstwa i
                  > > tchórzostwa.
                  >
                  > Kazdy przejaw pogardy mozna nazwac chamskim wiec tu nie bede
                  polemizowal z Toba
                  > :-)
                  > Jednak co do tchorzostwa to jednak tak.
                  > Jesli czynisz cos co moze przyniesc Tobie szkode jest to zawsze
                  akt odwagi a ni
                  > e
                  > tchorzostwa. Student zapewne poniesie konsekwencje swojego czynu
                  ktore moga
                  > zawazyc na jego dalszym zyciu. Jednak zrobil to co zrobil.
                  > Jesli chodzi o oceny negatywnych zjawisk, staram sie nie uzywac
                  zbyt dosadnego
                  > jezyka poniewaz moge przekroczyc granice ktora dzieli mnie od
                  sprawcy. Jesli
                  > bede wyzywal studenta od najgorszych to czym bede sie od niego
                  roznil ?
                  > Jesli juz, to tylko forma wyrazu, on splunal a ja go obrzuce
                  wyzwisklami i
                  > bedziemy kwita czyli postawie znak = miedzy nim a mna.
                  > Mam nadzieje ze wyjasnilem Ci swoje stanowisko, jesli bylo do tej
                  pory malo
                  > czytelne.
        • porannakawa20 Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 10:59
          xenocide napisał:

          > porannakawa20 napisała:
          >
          >
          > > Odwaga ginie w narodzie?
          >
          > Myla ci sie pojecia to nie byl akt odwagi tylko pogardy.
          > To mozna porownac do rzucenia butem w Busha.

          Odważny?

          Wiedział, że od niej od razu w ryj nie dostanie?
          Odwaga staniała.
          Niechby spróbował jej mężowi - hłe, hłe!

          Kobitce pod nogi splunąć?
          • xenocide Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 11:10
            porannakawa20 napisała:

            > xenocide napisał:
            >
            > > porannakawa20 napisała:
            > >
            > >
            > > > Odwaga ginie w narodzie?
            > >
            > > Myla ci sie pojecia to nie byl akt odwagi tylko pogardy.
            > > To mozna porownac do rzucenia butem w Busha.
            >
            > Odważny?
            >
            > Wiedział, że od niej od razu w ryj nie dostanie?
            > Odwaga staniała.
            > Niechby spróbował jej mężowi - hłe, hłe!

            Przeceniasz mozliwosci meza pani Kwasniewskiej, moze i by zareagowal pod
            warunkiem ze bylby w formie. A o to jak widac z TV coraz mu trudniej. Uwazam ze
            powinien jednak cos z tym zrobic. Jest jakby nie patrzec bylym prezydentem RP i
            powinien godnie ja reprezentowac.

            > Kobitce pod nogi splunąć?
            Twoje pytanie jest retoryczne bo fakt taki mial miejsce.
            • wos9 A ja bym chciała, żeby OBECNY prezydent zareagował 23.05.09, 11:21
              na nazwanie swojej (podobno ukochanej) żony czarownicą. Kwaśniewski
              nigdy by czegoś takiego nie odpuścił!

              xenocide napisał:

              > Przeceniasz mozliwosci meza pani Kwasniewskiej, moze i by
              zareagowal pod
              > warunkiem ze bylby w formie. A o to jak widac z TV coraz mu
              trudniej. Uwazam ze
              > powinien jednak cos z tym zrobic. Jest jakby nie patrzec bylym
              prezydentem RP i
              > powinien godnie ja reprezentowac.
              >
              • xenocide Re: A ja bym chciała, żeby OBECNY prezydent zarea 23.05.09, 11:28
                wos9 napisała:

                > na nazwanie swojej (podobno ukochanej) żony czarownicą. Kwaśniewski
                > nigdy by czegoś takiego nie odpuścił!

                Zgadzam sie z Toba.
                • wos9 Re: A ja bym chciała, żeby OBECNY prezydent zarea 23.05.09, 11:48
                  xenocide napisał:

                  > wos9 napisała:
                  >
                  > > na nazwanie swojej (podobno ukochanej) żony czarownicą.
                  Kwaśniewski
                  > > nigdy by czegoś takiego nie odpuścił!
                  >
                  > Zgadzam sie z Toba.

                  Nie podejrzewałam Cię o brak zgody w tej kwestii.
              • dr.krisk Jarek mu nie pozwolił..... 23.05.09, 11:37
                wos9 napisała:

                > na nazwanie swojej (podobno ukochanej) żony czarownicą.
                .. i już.
                • wos9 Re: Jarek mu nie pozwolił..... 23.05.09, 11:46
                  dr.krisk napisał:

                  > wos9 napisała:
                  >
                  > > na nazwanie swojej (podobno ukochanej) żony czarownicą.
                  > .. i już.

                  Wiem.
    • kon.by.sie.usrnial pisia kulturka 23.05.09, 10:36
      brawo, masz być z czego zadowolony.
      • frank_drebin Proste pytanie na ktore i tak nie odpowiesz - 23.05.09, 10:41
        skad wniosek ze pisia ?
        Wiem slowo "wniosek" juz cie przerasta ;)
        No teraz kombinuj :)

        kon.by.sie.usrnial napisał:

        > brawo, masz być z czego zadowolony.
        >
        • kon.by.sie.usrnial Re: Proste pytanie na ktore i tak nie odpowiesz - 23.05.09, 10:51
          taka wasza mentalność. I mam prawo do takiego zdania, więc sobie
          daruj dalsze komentarze.
          • frank_drebin O ty wiesz co to jest mentalnosc ? Nie udawaj 23.05.09, 10:54
            musiales zajrzec do jakiegos slownika ;)
            Co zabolalo nie ? :)
            kon.by.sie.usrnial napisał:

            > taka wasza mentalność. I mam prawo do takiego zdania, więc sobie
            > daruj dalsze komentarze.
            • wos9 ciebie boli myślenie, że o zaglądaniu do słownika 23.05.09, 11:24
              litościwie nie wspomnę!

              frank_drebin napisał:

              > musiales zajrzec do jakiegos slownika ;)
              > Co zabolalo nie ? :)
              > kon.by.sie.usrnial napisał:
              >
              > > taka wasza mentalność. I mam prawo do takiego zdania, więc sobie
              > > daruj dalsze komentarze.
              >
              >
            • kon.by.sie.usrnial Re: O ty wiesz co to jest mentalnosc ? Nie udawaj 23.05.09, 12:01
              nie szarżuj, Franek, nie szarżuj ;)
              • wos9 Re: O ty wiesz co to jest mentalnosc ? Nie udawaj 23.05.09, 12:15
                kon.by.sie.usrnial napisał:

                > nie szarżuj, Franek, nie szarżuj ;)

                Po wolsku - na kocie.
    • dr.krisk Wolskie obyczaje :) 23.05.09, 11:18
      Wolacy jak lamy: lubią pluć. Mają silnie wykształtowane ślinianki i
      stały ślinotok. Stąd zjawisko stałego odpluwania: w miarę możności
      na dziadów, małpy w czerwonym, ja_panią_załatwię, i tak dalej.
    • trzymilionowy.post Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 12:06
      Cóż za odwaga, wolaki powinny go jakoś nagrodzić.
      • x2468 Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 14:17
        Przy pierwszej lepszej okazji naczelny wolak nada studentowi jakis
        medal.Przynajmniej "budowniczego 4rp".
        • ponte_aronte Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 14:23
          ciekawe, czy jak go wywalą z Koźmińskiego, to się podniesie kolejny prawacki wrzask i listy poparcia dla pokrzywdzonego itd.
          to jest już kompletne dno
    • alfa.alfa7 Re: Student splunął "Bezie" pod nogi 23.05.09, 14:36
      Dałby z baśki to by wiedział za co pójdzie siedzieć


      cosinusoida napisała:

      > fakty.interia.pl/polska/news/student-splunal-jolancie-kwasniewskiej-pod-nogi,1311613,3
      >
      >
      >
      > Co to sie panie porobiło na tym świecie.Studenciaki czują co piszczy
      > w trawie.
      • piotr7777 Re: chamstwo będzie chamstwem niezależnie 23.05.09, 14:41
        ...od okoliczności.
        • dr.krisk Właśn e tak.... 23.05.09, 14:47
          Chamstwo jest chamstwem niezależnie od przekonań. Pluć pod nogi
          kobiecie... to tylko w Wolsce przystoi.
          Fakt, mógł ja spoliczkować, albo skopać. Znaczy, żentelmem wolski
          taki więcej jest....

          Ogólnie - szczyt chamstwa.
          • alfa.alfa7 Re: Właśn e tak.... 23.05.09, 14:48
            dr.krisk napisał:

            > Chamstwo jest chamstwem niezależnie od przekonań. Pluć pod nogi
            > kobiecie... to tylko w Wolsce przystoi.
            > Fakt, mógł ja spoliczkować, albo skopać. Znaczy, żentelmem wolski
            > taki więcej jest....
            >
            > Ogólnie - szczyt chamstwa.

            Szczytem chamstwa jest zapraszanie komuny na uniwersytet
            • ponte_aronte też byś chętne napluł, co? /n 23.05.09, 14:52
            • dr.krisk O , kolejna lama się odezwała.... 23.05.09, 14:53
              alfa.alfa7 napisała:

              > Szczytem chamstwa jest zapraszanie komuny na uniwersytet
              Też masz odruchy plujne?
              Bo to wielce ciekawe jest. Ja, choć Mamrotka nie lubię szczerze i z
              wzajemnością, nie wyobrażam sobie postponowania jego żony,
              zwłaszcza poprzez plucie.
              Ty najwyraźniej z innej jesteś gliny ulepiony.
        • alfa.alfa7 Re: chamstwo będzie chamstwem niezależnie 23.05.09, 14:47
          piotr7777 napisał:

          > ...od okoliczności.

          A jak paragraf KK złamał żeby wyciągać konsekwencje?
          • piotr7777 Re: za samo chamstwo się nie karze 23.05.09, 14:51
            ...ale jakaś forma zdyscyplinowania by się przydała.
            • alfa.alfa7 Re: za samo chamstwo się nie karze 23.05.09, 14:55
              piotr7777 napisał:

              > ...ale jakaś forma zdyscyplinowania by się przydała.

              Chociażby mieliśmy przykład wczoraj w sejmie
    • indris Jej mężowi powinno się plunąć w twarz... 23.05.09, 14:58
      ...za Irak i zhańbienie Polski. I ktoś to WRESZCIE powinien zrobić.
      Ale co winna żona ? O ile pamiętam NIGDY irackiej awantury publicznie nie popierała.
      Student zachował się więc jak głupi cham.
      • dr.krisk No wiesz.... 23.05.09, 15:02
        Kwaśniewskiego chronią krzepkie borowiki, coby rade wykazać się
        sprawnością: plwacz zostałby natychmiast rzucony na glebę i
        sponiewierany.
        Latwiej opluć jego żonę.
        A córkę, albo kuzynkę jakąś - to łatwizna!
        • indris Re: No wiesz.... 23.05.09, 15:36
          Wiem. Ale to tylko wzmacnia moją dezaprobatę dla "damskiego plwacza".
          No i ciągle nie tracę nadziei, że znajdzie się ktoś, kto nie pójdzie na łatwiznę.
          • mondry-tusek Tej się wydaje że stary ciągle jest prezydentem 23.05.09, 15:52
            Egzaltacją nie zasłoni prostactwa. I na nic pomada czy kilogram złota zawieszony
            jak chomąto na szyi.
            • dr.krisk I nie ma to jak porządne wolskie charknięcie.... 23.05.09, 15:56
              .. pod nogi. Coby wolski porządek rzeczy przywrócić.
              Jak miło, że odchodzicie w niebyt.
              Ślinotoki wstrętne.
            • ponte_aronte w związku z czym każdy wyrafinowany wrażliwy 23.05.09, 16:19
              człowiek ma prawo splunąć jej pod nogi
              ten też wykazał, że żadnym prostakiem nie jest
              a może już rozumiesz, dlaczego normalni ludzie was nie znoszą, patrioci od siódmej boleści?
              dociera coś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka