Dodaj do ulubionych

Prezes PiS "od kuchni"

28.05.09, 10:01
Teraz już wiadomo dlaczego nawet pies nie chce z nim być.
Obserwuj wątek
    • gregory701 Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 10:19
      Jedną z najwiekszych katastrof dla Polski jest pojawieie sie w polityce braci bliżniaków.To jest jakis horror jak inteligenci mog.a mieć innych ludzi , poza soba , za mierzwę !!!
      • gejowy.kaczucha Re: "On gardzi ludźmi" 28.05.09, 15:54

        Też mi odkrycie! ;-D
      • uzdek98 jacy z nich inteligenci ? przeciez to prymitywy... 28.05.09, 16:35
        wystarczy posluchac jak mowia, bo o zachowaniu nie wspomne...
        pokazywanie palcem, kwiaty podawane lodyga do gory, czy wyrywanie
        rak kobietom podczas calowania...
    • prawieemeryt Czas by mu 28.05.09, 10:51
      wreszcie zrobić definitywnie koło „kuchni“.
    • monster1972 Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 10:55
      pan Libicki mogłby odejść z honorem i nie wyciągać takich brudów, ale z drugiej strony dzięki niemu potwierdziły się moje przypuszczenia co do kaczego firerka... dokładnie za takiego typa go mam... wredny, traktujący ludzi jak rzeczy, gotowy z diabłem się skumać dla władzy... po prosty podły, wyrachowany typ...

      dzięki Libickiemu wiemy na 100%, że mielismy rację, co do tego pokurcza moralnego


      Polak-ateista
      • wanda43 Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 11:07
        Bardzo mnie cieszy, że co raz więcej rodaków odzyskuje wzrok i słuch i
        dostrzega, że ci bracia ze swoją partią szkodza Polsce. Szkoda tylko, że
        dostrzegaja to tak późno.
    • kmicic-1-1 Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 11:05
      Czy ktoś zna starego kawalera który egzystuje przy mamusi co by nie miał jakiś fobii , to widać nie zawiązane buty i tym podobne chece. Jest tylko pytanie czy taki człowiek powinien się zajmować działalnością polityczną ,mówić o finansach publicznych ,wychowaniu dzieci, jako amator polityk przy piwie może ale do cholery nie jako prezes nie malej partii to jest nienormalne tak jaki cała świta przy nim. mam nadzieję że przyszłe wybory wyeliminują takich nienormalnych polityków ludzie w swej masie nie są debilami i rozgonią to dziadostwo.
      • kaczyjar Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 19:52
        Masz najlepszy dowod na klechach - Nic nie przezyli w zyciu a pouczaja innych -
        z takim samym skutkiem jak kaczynscy i z taka sama agresja - nie praw dasz?
    • ave.duce Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 11:11
      .. na zebraniach PiS prezes mówił: "ja już dwa razy w życiu partie zakładałem i mogę założyć też trzecią. Jak się komuś nie podoba, to może z PiS odejść". Jeżeli mówi się do członków partii "nie potrzebuję was, dam sobie radę bez was", to wskazuje albo na stan psychiki, albo na plan polityczny. Jedno i drugie niedobrze wróży PiS.

      Stan psychiki?
      Prezes strasznie przeżywa niekończące się - często niesprawiedliwe - ataki na jego rodzinę. Myślę, że to go tak psychicznie osłabiło, że nie będzie PiS-u bronił.

      Czyli strategia Palikota atakowania prezydenta może się okazać skuteczna dla PO?
      Tak. Nabijanie się z brata jest niezwykle skuteczne, gdyż osłabia odporność psychiczną Jarosława Kaczyńskiego ...

      M. Libicki w: www.dziennik.pl/polityka/article388462/Szef_PiS_szanuje_tylko_swoja_rodzine.html#vote_388459

      Palikot koszulinę (polityczną) w zębach nosił, kiedy my z kaczyzmem walczyliśmy na forach! ;)

      :p
      ---
      @ nie chce mi się @ tiny.pl/bvp9 @
      ?Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości?
      > Michaił Bułhakow
      • etwas-geheimnis Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 11:37
        I Palikot z koszula w zębach prześcignął ciebie mistrzu:-))
        • ave.duce Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 17:06
          W czym niby? ;)

          ps. i nie "mistrzu", bardzo proszę :)

          :p
    • 93ptaszek Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 11:13
      Wszystko to jest wielki pic chodzi o przyszłą prezydenture,interes ogółu jest za plecami to już było nie jeden raz.Idźmy głosować to jest bardzo waąny moment w naszej Historii.
      • mondry-tusek Panie Libicki ! 28.05.09, 11:15
        Tyle klasy ile oszczerstw. To do pana.
    • masuma Kupczenie stanowiskami państwowymi przez PIS?! 28.05.09, 11:18
      To się w głowie nie mieści, jeśli prawdą jest,
      że PARTIA polityczna decyduje o obsadzie stanowisk
      w Kancelarii Prezydenta RP!
    • boblebowsky Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 11:19
      Pan Libicki potwierdził tylko to co wszyscy wiedzą już od dawna więc treść jego
      oceny wydaje się być wiarygodna, pomijając oczywiście już sam motyw.
      • mondry-tusek Libicki od... twarzy 28.05.09, 11:26
        ...ma na niej wypisaną historię. Wredną historię. Nie potrafi przegrać z
        honorem. Trzeba opluć. To cały Libicki.
        • prawieemeryt Trzeba opluć. To cały Libicki. 28.05.09, 11:29
          to przecież cały nieodrodny PiS_OWIEC.
          • mondry-tusek Re: Trzeba opluć. To cały Libicki. 28.05.09, 11:33
            a... jutro członek platformy. Przecież już łazi za Tuskiem. Przecież tak jak
            Sikorski, Zaleski musi wykonać pierwsze zadanie partyjne - opluć kaczora. To
            takie normalne w tych gremiach.
            • prawieemeryt Qrna - jak cię znam z 28.05.09, 11:38
              plecenia głupot - tak w tym ostatnim możesz mieć sporo racji. Niech
              to szlag.
              • mondry-tusek Re: Qrna - jak cię znam z... 28.05.09, 11:43
                Bajki najdłużej pozostają w głowie. Przecież pamiętasz bajkę o czerwonym kapturku...
        • boblebowsky Re: Libicki od... twarzy 28.05.09, 11:32
          mondry-tusek napisała:

          > ...ma na niej wypisaną historię. Wredną historię.

          Tak jest zgodnie z zaleceniami, od dnia kiedy pan prezes go załatwił
          całe pisiactwo wiesza na nim psy, pan prezes opluwa to i wojsko pluje.
          Najważniejsza jest dyscyplina.
          Może byś się jednak do treści odniósł? Nie bój się możliwe, że "sekcji
          internetowej" tak nie kontrolują?
      • prawieemeryt pomijając oczywiście już sam motyw 28.05.09, 11:28
        Drogi boblebowsky. Motyw jest jak na PiS_owca przystało rasowo
        PiS_dziacki, a zasada prosta: obojętne kto ale wlazł mi na odcisk to
        trzeba mu przyp.....ić na odlew czymś co ma się pod ręką. Najlepiej
        żeby to było jakieś największe z możliwych świństwo. A jeżeli
        jeszcze jak w tym przypadku jest to prawda to jest mniód-cymes-
        rarytas :najczystszy, w najlepszym wydaniu KURSKIZM.
        • boblebowsky Re: pomijając oczywiście już sam motyw 28.05.09, 11:40
          > Drogi boblebowsky. Motyw jest jak na PiS_owca przystało rasowo
          > PiS_dziacki, a zasada prosta: obojętne kto ale wlazł mi na odcisk to
          > trzeba mu przyp.....ić na odlew czymś co ma się pod ręką. Najlepiej
          > żeby to było jakieś największe z możliwych świństwo. A jeżeli
          > jeszcze jak w tym przypadku jest to prawda to jest mniód-cymes-
          > rarytas :najczystszy, w najlepszym wydaniu KURSKIZM

          Zgadza się, dlatego nie sądzę, żeby platfusy sobie na niego ostrzyły zęby.
    • rosolina Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 11:47
      Ten nieszczęśnik tak przebiera nóżkami w biegu po władzę, że pewnego dnia się zapęta , przyrżnie tą swoją kartofelkowatą facjatą i wybije resztę zębów. I na pohybel takim wrednym psujom prestizu Polski.
    • ko_menta_tors Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 13:34
      No proszę, jak panu Libickiemu otworzyły się oczka, gdy oddalił się zapach brukselki... A wcześniej mu to nie przeszkadzało. I Szef był fajny i Pan Libicki z czeredą był z nim zaprzyjaźniony. A teraz okazuje się - łotr! Prawie Azjatycki Car!
      • kaczyjar Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 19:57
        ko_menta_tors napisała:

        > No proszę, jak panu Libickiemu otworzyły się oczka, gdy oddalił się zapach bruk
        > selki... A wcześniej mu to nie przeszkadzało. I Szef był fajny i Pan Libicki z
        > czeredą był z nim zaprzyjaźniony. A teraz okazuje się - łotr! Prawie Azjatycki
        > Car!

        Pierdzielisz - w PiSie jest wiecej takich na ktorych ten sq.....syn ma haka - to
        jest dopiero wredny brudas- niechluj.
      • awuk Re: Prezes PiS "od kuchni" 29.05.09, 01:03
        ko_menta_tors napisała:

        > No proszę, jak panu Libickiemu otworzyły się oczka, gdy oddalił
        się zapach bruk
        > selki... A wcześniej mu to nie przeszkadzało. I Szef był fajny i
        Pan Libicki z
        > czeredą był z nim zaprzyjaźniony. A teraz okazuje się - łotr!
        Prawie Azjatycki
        > Car!


        Skąd wiesz że nie przeszkadzało ? Na tyle przeszkadzało ze wyniósł
        sie do PE. Ale i tam go dopadł Kaczyński z pretensjami finansowymi.

        ..."W paru przypadkach właśnie żony się zbuntowały. Na przykład
        Marcina Libickiego, który po roku umowę notarialnie anulował."...

        wyborcza.pl/1,75478,6645557,Finansowa_lojalnosc_PiS.html

        Być może to własnie ta "nielojalność finansowa" zamknęła drogę
        Libickiemu do PE a nie jakaś watpliwa przeszłość agenturalna.
    • zenkosuzuki Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 17:03
      Dopiero jak ich prezes wywala z partii staja sie tacy krytyczni!Nie żal mi ich.
    • dzialkowiec27 Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 19:43
      Ja zaś mam poważne wątpliwości, gdzie Jarosław Rajmundowicz ma Polskę, i czy na pewno chce jej dobra..
      Pan Libicki albo nie zauważa, że sam sobie przeczy, albo po prostu to już takie endeckie zakłamanie
      "On gardzi ludźmi. To tylko pionki w grze, która ma prowadzić do szlachetnych celów. Bo nie mam wątpliwości, że Kaczyński chce dobra Polski - uważa b. członek PiS".

      "Prezes PiS podobno bardzo przeżywa ataki na swoją rodzinę, zwłaszcza na brata. - On nie szanuje nikogo poza własną rodziną. I może jeszcze postaci historyczne. O szacunku dla ludzi żyjących poza rodziną nie ma mowy - tłumaczy Libick"i .
    • sandino Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 19:51
      To oczywiste, że pedał gardzi ludźmi. To pewnie jego sposób na kompleksy. Na szczęście ludzie nie pozostają dłużni i też tą mendą pogardzają. I nie po to aby leczyć swoje kompleksy, tylko dlatego że pedała nie da się ani odrobinę lubić. To szumowina jakich mało, aż dziw że nikt nie strzelił go jeszcze w pysk.
    • respiral Re: Prezes PiS "od kuchni" 28.05.09, 22:45
      Nie tylko Kaczyński gardzi ludźmi. Większośc jego ślepych wyznawców to podziela. Wystarczy poczytac wasze posty, wyznawcy tej - coraz bardziej egzotycznej - partyjki.
    • vomitorium1 Re: Prezes PiS "od kuchni" 29.05.09, 00:01
      biedny libicki
      (jak wyleciał to przejrzał)
    • evident Re: Prezes PiS "od kuchni" 29.05.09, 08:52
      Zakompleksiony nawiedzony oszołom - TW JAR porażka
    • ewa-316 Re: Prezes PiS "od kuchni" 29.05.09, 12:30
      Pan Libicki zauważył "dobre cechy " prezesa dopiero jak potknął się o podstawioną nóżkę? Przecież średnio inteligentny człowiek już dawno to wie. Śmieszą wypowiedzi ,że ten paranoik może chcieć dobra Polski, on chce wyłącznie dobra dla siebie i rodziny, nic więcej. Apeluję więc IDŻMY NA WYBORY, paranoik liczy wszak na małą frekwencję!!!
    • yeelonek Re: Prezes PiS "od kuchni" 30.05.09, 08:26
      > Oferowano mu nawet w zamian ministerialne stanowisko w Kancelarii Prezydenta, ale odmówił.

      taki gest cara Wolskiego :)
    • dziwka_marchewka Re: Prezes PiS "od kuchni" 30.05.09, 10:27
      Też coś! Od kuchni to może być Anna F.!
    • wojtekviki Re: Prezes PiS "od kuchni" 30.05.09, 18:32
      I mam cicha nadzieje,że kiedys o braciach Kaczyńskich,jeśli znajda sie na kartach najnowszej Historii Polski,powiedzmy za lat 40,będzie mała wzmianka,w jednym krótkim,marnym zdaniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka