Dodaj do ulubionych

Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata

22.06.09, 13:31
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • latajacy_melex Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 13:34
      Ciekawe ilu małpek trzeba było do wymyślenia takich bzdetów.
      • kaczynksi To co, przyśpieszamy wybory :-) czy przeciwnie? 22.06.09, 13:36
        • a.k.traper Kwestia zasadnicza czy ten urząd jest potrzebny? 22.06.09, 14:09
          Wg mnie należy zmienić ustawe zasadniczą i podział ról. albo
          prezydent rządzi i sa dwie izby jako władza ustawodawcza i kontrolna
          zmniejszone o 505 Senat i 30% Sejm albo rząd ma włądzę a sejm i
          prezydent sprawuja nadzór (bez Senatu), ze wzgledu na słabe
          charaktery i chorobliwe ambicje nie jestem za przedłużamniem
          kadencji, lepiej nie kuśmy losu. Następnym krokiem będzie
          dziesięciolatka a potem kult jednostki i dzidziczne stanowiska.
          Chcieliśmy demokracji i dotyczy to kazdego, prezydenta też. Jak chce
          władzy nie założy firmę, i daje prace tym którzy tracą, parę złotych
          zarobił przez kadencję teraz nalezało by pomóc przynajmniej tym co
          głosowali na niego.
          • bogulo2 Re: Kwestia zasadnicza czy ten urząd jest potrzeb 22.06.09, 14:37
            Ja się zgadzam tylko od nastęnych wyborów i po uzyskaniu 70% przy 70% frekwencji ;)
            • cat_1 [...] 22.06.09, 14:54
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • maruda.r Na to nawet Putin się nie zdecydował 22.06.09, 14:59

                • emem1994 PFRON mu pół pensji chyba płaci 22.06.09, 15:13
                  Tak myślę, jacy to ciemni ludzie 4 lata temu poszli na wybory. Miejsce wygranego
                  jest w odizolowanym pomieszczeniu bez klamek, a nie w pałacu prezydenckim. Na
                  szczęście jeszcze tylko nieco ponad rok tej kompromitacji...
                • ducks_arse Re: Na to nawet Putin się nie zdecydował 22.06.09, 19:22
                  maruda.r napisał:

                  >
                  Bo Putin mimo wszystko jest daleki od bolszewizmu, czego nie można
                  powiedzieć o PiSdęcie, który komunizm i bolszewizm ma w genach.
                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Dlaczego w zestawieniu nie wymieniono Białorusi? 22.06.09, 19:56
                    Dlaczego w zestawieniu nie wymieniono Białorusi??? :-)))
            • a.k.traper Tak to warunek konieczny. 22.06.09, 14:55
              • pantau07 Re: Tak to warunek konieczny. 22.06.09, 19:24
                Jeszcze jeedno,wice zostaje brat,jak nie wybiora Lecha to
                automatycznie zostaje Jarek,na siedemdziesiat lat swietlnych,kaczym
                lbom to sie cos lasuje, napewno nie mozg.Lenin zywy wiecznie.
        • skubi6 Prezydent gada niepoważnie na poważny temat 22.06.09, 14:11
          Prezydent opowiada rzeczy wyjątkowo niepoważne, ale ponieważ jest to na poważny
          temat, to odpowiadam:

          Kadencja siedmioletnia: przed wojną była taka w Polsce, po wojnie we Francji.
          Ale się skończyło. Dlaczego? Dlatego, że wyborcy mają prawo oconiać rządzących,
          i to nie tylko raz na 7 lat.

          Jestem zwolennikiem kadencji czteroletniej, jak w przypadku prezydenta USA.
          Dlatego, że w 4 lata da się zrealizować program polityczny, po 4 latach wyborcy
          mogą ocenić dokonania (a nie tylko gadanie). W Polsce kadencja prezydenta trwa 5
          lat - to i tak o rok za dużo.

          Wzajemne blokowanie się władz, które popiera prezydent: to prowadzi do tego, żę
          nie da się zrobić nic. Oraz do tego, że wyborcy nie mogą ocenić władzy - bo jak
          oceniać PO po jej projetach w sprawie telewizji czy prywatyzacji szpitali, skoro
          mimo wyborów wygranych przez obecną koalicję, te projekty są blokowane?

          Jest rzeczą normalną, że na początku projekt jest oceniany "według gadania", że
          np. w sprawie szpitali jedni wierzą w wizję PiS o "kręceniu lodów" i wyrzucaniu
          ubogich chorych ze szpitali, a inni wierzą, że prywatyzacja usprawni zarządzanie
          szpitalami i zmniejszy parcie na mianowanie do dyrekcji "znajomych królika".

          Ale po jednej kadencji powinniśmy oceniać już nie według gadania, lecz według
          faktów. Po jednej kadencji PO, czyli w najbliższych wyborach, powinniśmy sądzić
          rząd Tuska po tym, czy samorządy użyły możliwości prywatyzacji dla uzdrowienia
          źle zarządzanych szpitali, czy dla nabijania kasy znajomym. I po tym, czy w
          sprywatyzowanych szpitalach jest faktycznie gorzej, czy lepiej niż przed
          prywatyzacja.

          Tak powinniśmy oceniać, ale nie ocenimy, bo Kaczyński zablokował projekt.

          To jest bardzo kiepska demokracja. Najwyraźniej takiej właśnie chce prezydent.
          To pokazuje, jak niebezpieczni dla demokracji są bracia Kaczyńscy. Jak pisałem w
          2005 "bądź patriotą, głosuj przeciwko PiS", to nie była żadna przesada, to było
          ostrzeżenie przed rzeczywiście wielkim niebezpieczeństwem.

          www.skubi.net/macierewicz.html
          www.skubi.net/psucie.html


          • kiks11 Święte słowa Skubi 22.06.09, 14:54
            zgadzam się w całej rozciągłości z przedmówcą.
            Dodałbym jeszcze to, że nici z jednomandatowych okręgów, likwidacji
            senatu, modernizacji KRUS, skończenia z ipn itd. Wszystko z winy
            pana prezydenta wszystkich pisowców.
            7 lat tak wielkiej pomyłki może rozłozyć kraj na łopatki, do 5
            pokolenia. 4 lata i odjazd, bez prawa do reelekcji.
          • sleeper_in_the_grass Re: Prezydent gada niepoważnie na poważny temat 22.06.09, 15:34
            Moim zdaniem:

            - Kadencja 7 letnia miałaby sens, gdyby prezydent nie był wybierany w wyborach
            powszechnych, tylko np. przez ZG, albo jakąś hybrydę legislacyjno-sądowniczą. To
            znowu musiałoby ciągnąć za sobą zmianę roli prezydenta, bo prezydent nie
            wybierany w wyborach powszechnych nie powinien mieć nadmiernego wpływu na
            bieżącą władzę nad krajem. Wydaje mi się, że każdy urząd wybierany w wyborach
            powszechnych powinien trwać odpowiednio krótko, by jego działalność można było
            zweryfikować kolejnymi wyborami, a jednocześnie odpowiednio długo, by móc w
            miarę komfortowo organizować długofalowe projekty. Tu nie ma idealnego stanu,
            zawsze jest coś za coś. Jednocześnie wydaje mi się, że jeżeli zamiana z 4/5 na
            np. 4/7 albo 5/4 albo cokolwiek sobie ktoś wymyśli miałaby dać niewielkie zyski,
            to raczej lepiej pozostać przy tym co jest.

            Zgadzam się natomiast z Kaczyńskim - wzajemne blokowanie się władz jest jedną z
            podstaw demokracji. Demokracja jest systemem nastawionym w pierwszej kolejności
            na bezpieczeństwo. Im większe skupienie władzy w jednym ośrodku, tym większa jej
            efektywność, ale tym większe jednocześnie zagrożenie, że władza ta będzie
            nadużywana lub wręcz wymknie się spod kontroli. Istotą demokracji jest to, że
            każda władza musi zaakceptować swoje ograniczenia i ingerencję innych władz w
            swoje kompetencje, gdyż tylko w ten sposób mamy zapewnione bezpieczeństwo -
            kosztem efektywności oczywiście. Zupełnie inną kwestią jest to, że każda władza
            powinna znać swoje miejsce, a prezydent powinien pozwolić rządowi rządzić nawet
            wtedy, gdy robi to wbrew jego poglądom. W 2005 roku naród wybrał PiS i dobrze -
            naród poznał rządy PiS w pełni i wyciągnął z nich konsekwencje. W 2007 roku
            naród wybrał PO i musimy założyć, że naród ten wybrał PO po to, żeby PO
            realizowało rządy w myśl poglądów PO, a nie PiS-u. Prezydent więc powinien to
            zaakceptować. Ale nie przesadzajmy. Za rok nowe wybory i będzie można prezydenta
            zweryfikować, a te 5 lat w skali ciągłości historycznej danego kraju to nie jest
            aż tak strasznie dużo ;) Dlatego i to pozostawiłbym tak jak jest. Nawet jeżeli
            teraz odczuwamy negatywne konsekwencje jakiegoś tam wyboru, to to też ma swoją
            wartość pozytywną - doświadczenie. Przez to po prostu trzeba przejść i wydaje mi
            się, że warto. Przez to samo przechodzą wszystkie kraje naszego regionu i w
            wydaje mi się, że w konsekwencji wychodzą silniejsze - bo wyborca uczy się
            odpowiedzialności za swój głos. Fajnie by było, gdyby tę odpowiedzialność znał
            od samego początku, ale tak się nie da.

            • maruda.r Re: Prezydent gada niepoważnie na poważny temat 22.06.09, 16:14
              sleeper_in_the_grass napisał:

              > Moim zdaniem:
              >
              > - Kadencja 7 letnia miałaby sens, gdyby prezydent nie był wybierany w wyborach
              > powszechnych, tylko np. przez ZG, albo jakąś hybrydę legislacyjno-sądowniczą. T
              > o
              > znowu musiałoby ciągnąć za sobą zmianę roli prezydenta, bo prezydent nie
              > wybierany w wyborach powszechnych nie powinien mieć nadmiernego wpływu na
              > bieżącą władzę nad krajem.

              *******************************

              To oczywiste przy postulacie wydłużenia kadencji. W zasadzie wybór przez ZG przy
              pozostawieniu wszystkich innych zapisów dotyczących prezydenta - znacząco
              zmniejsza jego rolę polityczną. Prezydent nie ma mandatu uzyskanego w wyborach
              bezpośrednich. Bo tylko ten mandat powoduje wątpliwości konstytucjonalistów przy
              opiniowaniu sporów między ośrodkami władzy wykonawczej.

              Nie widzę istotnej potrzeby utrzymywania trwałej i silnej pozycji prezydenta w
              procesie legislacyjnym. Należy nieco osłabić veto. Blokadą może być senat, do
              którego wybory będą się odbywały w innych terminach, niż do sejmu bądź z
              wyborami rotacyjnymi (1/3 mandatów co dwa lata). Czesi mają takie rozwiązanie.

              Na szczycie piramidy legislacyjnej i tak jest TK z wyjątkowo silną pozycją
              prawną i bardzo dobrą opinią w społeczeństwie.

            • skubi6 Wzajemne blokowanie władz, to katastrofa 22.06.09, 16:30
              > Zgadzam się natomiast z Kaczyńskim - wzajemne blokowanie się
              > władz jest jedną z podstaw demokracji.

              Wzajemne blokowanie się władz prowadzi do likwidacji demokracji. Bo wyborcy,
              zamiast mieć taką politykę, na jaką głosowali, mają nie wiadomo co. Tak jak
              dziś: TVP pod rządami LPR, bo PiS, PO i SLD wzajemnie się skutecznie
              poblokowały. Skutkiem tego demokracja jest fasadowa, w rzeczywistości nie
              działa. Tak było w Republice Waimarskiej, o tym więcej tu:
              www.skubi.net/owen.html
              • smileco Swietnie te bolaczki rozwiazaloby referendum 22.06.09, 17:14
                Dlaczego tak jak w Szwajcarii nie korzysta sie w Polsce z takiego
                podstawowego narzedzia demokracji jak referendum. Dlaczego wszyscy
                obywatele nie moga sie wypowiedziec na temat Traktatu Lizbonskiego,
                prywatyzacji szpitali czy stoczni, zmian w publicznej TV. I wtedy nikt
                prezydent albo rzad nie mialby podstaw do blokowania lub twierdzenia ze
                ktos przeszkadza i blokuje. Chyba sie niektorzy za bardzo zapatrzyli w
                Putina (Lukaszenke jak kto woli) i nie potrafia skorzystac z pluso
                jakie daje demokracja
                • bogda35 Re: Swietnie te bolaczki rozwiazaloby referendum 22.06.09, 20:23
                  po to wybierać sie powinno kompetentnych posłów by decydowali o sprawach na
                  których przeciętny obywatel się nie zna i znac nie może.Co wiemy o traktacie
                  lizbońskim poza głupotami głoszonymi przez księży ? prywatyzacja lub nie
                  szpitali to kwestia ekonomiczna wymagająca wielkiej wiedzy -co o tym wiemy poza
                  straszeniem przez pisowcow ? Kwestia stoczni to także ścisle ekonomiczny
                  problem.Tego nie mozna rozwiazywac w referendach ,bo wyniki będa przypadkowe
                  .pomysl bez sensu.sorry7
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl O jak to dobrze 22.06.09, 19:59
            O jak to dobrze wreszcie przeczytać kogoś mądrego!
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: O jak to dobrze 22.06.09, 19:59
              anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

              > O jak to dobrze wreszcie przeczytać kogoś mądrego!

              ...Tzn. Skubiego.
          • y.y Re: Prezydent gada niepoważnie na poważny temat 22.06.09, 22:21
            "Po jednej kadencji PO, czyli w najbliższych wyborach, powinniśmy sądzić
            > rząd Tuska po tym, czy samorządy użyły możliwości prywatyzacji dla uzdrowienia
            > źle zarządzanych szpitali, czy dla nabijania kasy znajomym."

            Do tego momentu wszystko było w porządku, zreszta z ogólną tezą się zgadzam, ale
            to zdanie to kompletna bzdura,autorze wykreśl to i to szybko. Wyborcy rząd maja
            określać po tym, czy samorząd zrobił coś lub nie? Toż to - niestety - ale brednie.
      • tw_wielgus Re: Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 14:43
        latajacy_melex napisał:

        > Ciekawe ilu małpek trzeba było do wymyślenia takich bzdetów.

        Średnio 1,5 małpeczki * zawartość w procentach * cosinus fi... per
        bzdet (oczywiście). Stosując ten wzór nie będziesz problemu aby
        obliczyć z dokładnością do promila.
    • j_onix Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 13:34
      jest to nie bezpieczne a umacnianie władzy w rękach jednego człowieka wykłóca
      się z demokracją :( mam nadzieję że pan prezydent zdaje sobie sprawę że nawet
      jeśli by jego pomysł przeszedł do i tak prawo nie działa wstecz i jego
      nieszczęsna prezydentura się skończy terminowo.
      • the_foe Re: Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 17:47
        j_onix napisał:

        > jest to nie bezpieczne a umacnianie władzy w rękach jednego człowieka wykłóca
        > się z demokracją :( mam nadzieję że pan prezydent zdaje sobie sprawę że nawet
        > jeśli by jego pomysł przeszedł do i tak prawo nie działa wstecz i jego
        > nieszczęsna prezydentura się skończy terminowo.

        Prezydent o tym wie, i chyba juz sie pogodzil z tym ze Tusk bedzie jego
        nastepca. Dlatego wolalby zeby Tusk byl 7 lat ale jedna kadencje niz przez 10
        lat. Wtedy Kaczynscy mieliby juz 71 lat. Maja malo czasu na odbicie wladzy wiec
        kombinuja jak kon pod gore...
      • europa130 [...] 22.06.09, 20:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • devojce Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 13:35
      Ha, ha, ha i co jeszcze??? Może dożywotnio? W d... mu się
      przewróciło z dobrobytu chyba. A może na dokładkę władzę absolutną i
      dziedziczenie stanowiska? A co, jak szaleć to szaleć. Władza to
      jednak silny narkotyk :-/
      • eti.gda Re: Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 15:17
        devojce napisała:

        > Ha, ha, ha i co jeszcze??? Może dożywotnio? W d... mu się
        > przewróciło z dobrobytu chyba. A może na dokładkę władzę absolutną
        i
        > dziedziczenie stanowiska? A co, jak szaleć to szaleć. Władza to
        > jednak silny narkotyk :-/

        A może on chce jak Napoleon: najpierw konsulem, potem dożywotnim
        konsulem, a w końcu cesarzem. Nastepnie rozwód i ślub z damą z rodu
        królewskiego lub cesarskiego i założenie dynastii? Że co, że za
        stary na dzieci? No to posłuchajcie, co odpowiedział Napoleonowi
        jego osobisty lekarz:
        "Po ślubie z 19 -letnią Marią Luizą, córką cesarza austriackiego
        Franciszka I (Napoleon był już dobrze po czterdziestce), spytał
        swego lekarza, czy takie pary mają dzieci. Lekarz odpowiedział:
        - Niekiedy mają, sire.
        -A jeżeli mężczyzna będzie po sześćdziesiątce, czy takie pary mają
        dzieci?
        - Takie pary zawsze mają dzieci, sire! - odpowiedział z uśmiechem
        lekarz"

        Albo Napoleon III: najpierw prezydentem, potem dożywotnim
        prezydentem, a w końcu cesarzem.
        • maruda.r Re: Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 16:18
          eti.gda napisał:

          > A może on chce jak Napoleon: najpierw konsulem, potem dożywotnim
          > konsulem, a w końcu cesarzem.

          *******************************

          W Tworkach może mieć to wszystko naraz z bonusem w postaci tytułu marszałka,
          cara i sułtana. I co najważniejsze - bez sprawiania kłopotów wyborcom.

    • pllx3 Re: Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 13:37
      > Kaczanowi odwala.
      Nie odwala, a spodobało się. Tobie by się nie spodobało, mieć pałac,
      mieć dwór, mieć wiernych przyd.pasów, mieć nieograniczony dostęp
      do "małpek" i wiele innych przyjemności i do tego zero
      odpowiedzialności?
      • europa130 Re: Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 20:14
        pllx3 napisał:

        > > Kaczanowi odwala.
        > Nie odwala, a spodobało się. Tobie by się nie spodobało, mieć
        pałac,
        > mieć dwór, mieć wiernych przyd.pasów, mieć nieograniczony dostęp
        > do "małpek" i wiele innych przyjemności i do tego zero
        > odpowiedzialności?
        < cysorz to mo klawe zycie i jedzenie i picie a reszte ma w dupie.
    • isa.stern Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 13:38
      Kaczyński wie, że nie ma szans na reelekcję, więc szuka innych możliwości...
    • q_vw Mądra propozycja, jednakże... 22.06.09, 13:38
      Całkowicie się zgadzam z postulatem kadencji na 7 lat, to dobra
      propozycja jakkolwiek... no właśnie, to dobra propozycja, jesli
      prezydenta wybiera... Zgromadzenie Narodowe, dajmy na to 3/4 głosów.
      I skoro prezydent Kaczyński popiera system wielopartyjny, nie
      dominacje dwóch wielkich partii, czy jest przeciwny systemowi
      amerykańskiemu, to musi iśc za tym wzmocnienie systemu parlamentarno-
      gabinetowego, a nie roli i pozycji prezydenta. Siła prezydenta
      wynikałaby z funkcji arbitra, stojącego ponad aktualną rządzącą
      koalicją i niekoniecznie związanego z opozycją, stąd postulat, by
      przynajmniej te 3/4 Zgromadzenia Narodowego go poparło, bo konieczny
      będzie wówczas szeroki consensus dla potencjalnego kandydata.

      A swoją drogą, taki postulat idzie wbrew oczekiwaniom Jarosława...
      zatem nalezy się zastanwoić, na ile jest to szczere, a na ile jest
      to polityczna zagrywka przed wyborami 2010, by odkreślić się od
      brata...
    • areabis Ale się kaczy kuper do stołka przykleił! 22.06.09, 13:39
      Jak oczyszczą piórka na kuperku ?!
    • sar11 Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 13:40
      Tak mu dobrze,nawet małpeczki donoszą.Niestety wie ,że nie ma szans na
      reelekcję.Jak odejdzie będzie miał czas na zrobienie tytułu
      profesora./www.opi.org.pl/
      • foruman Nie da rady... 22.06.09, 16:05
        nikt dzis nie premiuje cytowania w pracach naukowych wlodzimierza ilicza lenina
    • marszalek1980 Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 13:43
      tylko o 2 lata? a może lepiej od razu dożywotnio? wtedy bedziemy przynajmniej
      wiedzieć, że kartofel bedzie p.o. głowy państwa jeszcze bardzo długo i bedzie
      można z czystym sumieniem wyemigrować do normalnych krajów
    • komes.online Każdy dyktator ma takie zapędy 22.06.09, 13:45
    • jwojnar Przyjmijmy to przez aklamację 22.06.09, 13:51
      Tylko jedno pytanie: czy cytacik "Prezydent wyklucz jednak wtedy możliwość
      reelekcji" jest dokładnym brzmieniem sformuowania użytego przez prezesa, czy też
      artykulik pisał jakiś analfabet lub inna alfanabeta???
      • tw_wielgus Re: Przyjmijmy to przez aklamację 22.06.09, 14:49

        "wykluł"... powinno być "wykluł"... "Wyklucz" jest normalną
        semantyczną manipulacją GW.

        jwojnar napisał:

        > Tylko jedno pytanie: czy cytacik "Prezydent wyklucz jednak wtedy
        możliwość
        > reelekcji" jest dokładnym brzmieniem sformuowania użytego przez
        prezesa, czy te
        > ż
        > artykulik pisał jakiś analfabet lub inna alfanabeta???
    • olewus1 Tak parówo dożywotnio go piastuj jak car! 22.06.09, 13:51
      Ale mu nasrało do głowy już zupełnie. Czyżby to alkohol poczynił takie
      spustoszenie w mózgu i ograniczył umiejętność oceny rzeczywistości?
    • antyk-aczor Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 13:51
      O ile chodzi temu panu o bieżącą kadencję, to postuluję o jej
      skrócenie. Choćby do jutra.
    • pakulec najpierw mozliwość odwołania 22.06.09, 13:53

      podstawowym warunkim prezydentury winna być mozliwośc odwołania
      prezydenta gdy nadużywa swojej władzy, gdy traci kontakt z
      rzeczywistością lub gdy wykazyuje inne dolegliwości
      charakterystyczne dla Kaczyńskich
      • tw_wielgus Re: najpierw mozliwość odwołania 22.06.09, 14:37
        To wielce interesująca propozycja na dodatek poparta rozsądnym i
        wyważonym uzazadnieniem.
        Zaskakującym (a może nie..) jest to w wypowiedzi Szanownego Pana
        Prezydenta to, że nie widział zagrożenia dla demokracji i pluralizmu
        gdy prezydent, premier, marszałek sejmu, szef CBA, ABW, CBŚ i
        szefowie państwowych mediów byli z jednej partii.
      • daflippi Re: najpierw mozliwość odwołania 22.06.09, 15:03
        Zgromadzenie Narodowe ma prawo uznania trwałej niezdolności prezydenta do
        sprawowania urzędu ze względu na stan zdrowia (głosami 2/3 ustawowej liczby
        parlamentarzystów - art. 131 ust. 2 pkt 4 Konstytucji).
        • tw_wielgus Re: najpierw mozliwość odwołania 22.06.09, 15:17
          No dobrze.. ale przedtem muszą zaistnieć jakieś powody a jak moją
          zaistnieć skoro prezydent i jego zgrany zespół szczygłów uporczywie
          ukrywa raport o stanie zdrowia Szanownego Pana Prezydenta.
    • boykotka Może referendum ???? 22.06.09, 13:53
      albo Trybunał Konstytucyjny, bo niby dlaczego naukowcy mają o tym
      decydować ??? Warto też o. Rydzyka i Polski Episkopat się spytać
      • eti.gda Re: Może referendum ???? 22.06.09, 15:59
        boykotka napisała:

        > albo Trybunał Konstytucyjny, bo niby dlaczego naukowcy mają o tym
        > decydować ??? Warto też o. Rydzyka i Polski Episkopat się spytać

        Mogą i naukowcy, ale niech to najpierw na szczurach wypróbują, jak
        przystało naukowcom!
    • dokto Tak, ale... 22.06.09, 13:53
      ... od następnej kadencji.
      Niech będzie i 77 lat.
    • jwojcie a jeśli znowu byśmy wybrali kogoś takiego jak LK? 22.06.09, 13:53
      Męczyć się z nim 5 lat ciężko, ale męczyć się z nim 7 lat to już niewyobrażalne...
    • cloclo80 [...] 22.06.09, 13:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • grand_bleu Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 13:58
      Tytuł artykułu wskazuje, ze Prezydent chce przedłużyć (swoją) kadencję - to
      nieprawda, bo z listu to absolutnie nie wynika.
      • pakulec a jaką masz pewność, że nie chce przedłużyć? 22.06.09, 14:01
        patrząc na "dokonania" Kaczyńskiego jestem pewien że Lechu bardzo by
        chciał poprezydentować sobie przez nastepne 7 lat
        • grand_bleu ja trzymam się faktów (treści), 22.06.09, 14:09
          GW konfabuluje.

          A co chodzi po głowie Kaczyńskiemu, Tuskowi, innym, w tym momencie nie jest istotne.
          • smaleczjagodami Re: ja trzymam się faktów (treści), 22.06.09, 14:38
            heh po wpisach pseudointelektualistów widzę, że manipulacja gazetki padła no
            podatny grunt, ale cóż głupich nie trzeba siać, a ujadającym wykształciuchom
            należy tylko pogratulować, tego, że zdobyli umiejętność pisania, bo patrząc na
            poziom ich wypowiedzi był to największy sukces w ich życiu
            • grand_bleu cóż ... 22.06.09, 14:48
              smaleczjagodami napisał:

              > heh po wpisach pseudointelektualistów widzę, że manipulacja gazetki padła no
              > podatny grunt,

              pozostaje mi się z Tobą zgodzić :)
              • kiks11 Re: cóż ... 22.06.09, 15:05
                no to sobie dwaj pisowcy podkadzili, fajnie jest dyskutować z
                mającym takie samo zdanie, a do tego łagać jak bura suka.
                Przeczytałem artykuł i nie widze żadnej prowokacji. Przytoczono list
                prezia, któy chce aby kadencja trwała 7 lat i tyle, jago zdanie,
                jago prawo do wyrażania go. Nikt tego nie przepchnie w konstytucji.
                pomlaskał sobie, spróbował napisać cos mądrego, żeby lepiej
                wyglądało w ocenie jego dokonań jako profesora nadzwyczajnego hi hi.
                W końcu załapał jakąś publikację.
                • grand_bleu Re: cóż ... 22.06.09, 15:07
                  kiks11 napisał:

                  > no to sobie dwaj pisowcy podkadzili,

                  Panu już dziękuję.
                  • kiks11 Re: cóż ... 22.06.09, 15:34
                    bo co, nie po mysli. Oto całe wasze myslenie. Nie zgadza się miso z
                    moimi poglądami to go do odstrzału. Oj, nic was juz nie zmieni.
              • pakulec nier podniecajcie się tak 22.06.09, 15:07
                wasza (twoja i tego wczesniejszego twórcy posta) opinia miała by
                uzasadnienie w 2005 roku gdzy mało kto widział do czego Kaczyński
                jest zdolny.
                Teraz po prawie 4 latach tej żałosnej prezydentury trzeba być badzo
                zaslepionym by mieć jeszcze złudzenia ża Kaczyński chce coś dla
                dobra Polski - no chyba że dobro Pis przyjmiemy za dobro Polski.
                Facet chce sobie przedłużyć kadencje - widzi że w wyborach nie ma
                szans - to kombinuje
                • grand_bleu Ty 22.06.09, 15:16
                  masz prawo mieć swoje zdanie. Ja je szanuję.

                  Ty i ja, oboje mamy prawo od gazety oczekiwać trzymania się faktów.
                  • pakulec Re: Ty 22.06.09, 15:22
                    grand_bleu napisała:

                    > masz prawo mieć swoje zdanie. Ja je szanuję.
                    >
                    > Ty i ja, oboje mamy prawo od gazety oczekiwać trzymania się faktów.

                    różnimy się w ocenie tych faktów - prezydentura Kaczyńskich
                    nauczyła mnie że nie wolno mu ufać, ale jak zauwazyłas wcześniej
                    każdy ma prawo do własnego zdania i ja to tez szanuje
      • cillian1 [...] 22.06.09, 14:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • grand_bleu Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 14:07
          Czy bierzesz pod uwagę, ze nie robi tego pod żadną konkretną osobę?
          • lumpior Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 14:10
            grand_bleu napisała:

            > Czy bierzesz pod uwagę, ze nie robi tego pod żadną konkretną
            osobę?
            >
            >
            >
            Demencja,despepsja sie wzmacnia i to z sila blizniacza.Ot i mamy.
            • grand_bleu czytałeś list Prezydenta? n/t 22.06.09, 14:11

          • cillian1 Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 14:13
            nie biorę, dał masę dowodów, że myśli tylko o sobie ew. o bracie. Niestety nie
            mogę tak myśleć. Po drugie. po co coś przedłużać, jak generalnie nie mamy z tego
            większego pożytku! I mówię generalnie o tym urzędzie ;)
            • grand_bleu Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 14:21
              cillian1 napisał:

              po co coś przedłużać, jak generalnie nie mamy z teg
              > o
              > większego pożytku! I mówię generalnie o tym urzędzie ;)


              OK
              Przedłużenie kadencji prezydenta, to temat do dyskusji. Podobnie jak
              wykluczenie możliwości ponownego wyboru tej samej osoby na ten urząd.
              Problem polega na tym, że GW zasugerowała coś innego i dyskusji na istotne
              tematy nie ma, jest natomiast plucie na Kaczyńskiego ... efekt został osiągnięty :/
              • cillian1 Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 14:25
                jaki temat taki efekt, sory, ale nic nie zmienisz, pisząc o nim dobrze, bo nie
                jest dobry ;)
                • grand_bleu Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 14:36
                  cillian1 napisał:

                  > jaki temat taki efekt, sory, ale nic nie zmienisz, pisząc o nim dobrze, bo nie
                  > jest dobry ;)

                  Ja nie piszę ani dobrze, ani źle ... ja trzymam się faktów.
                  • tw_wielgus Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 14:39
                    Trzymanie się faktów jest bardzo pozytywnym zjawiskiem.
                    A jakich faktów się trzymasz, że pozwolę się tak nieśmiało zapytać?
                  • cillian1 Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 14:53
                    > Ja nie piszę ani dobrze, ani źle ... ja trzymam się faktów.

                    gdybyś się trzymał faktów, to byś sam napisał, że najprawdopodobniej robi to pod
                    samego siebie, bo chce startować w wyborach. Ty za to zarzucasz portalowi, że
                    manipuluje. Otóż nie manipuluje, bo na logikę biorąc właśnie myśli że wygra i
                    chce sobie wydłużyć ;) ...kadencję
                    • grand_bleu Gdybyś ... 22.06.09, 15:06
                      przeczytał list, wiedziałbyś, że K. postuluje wykluczeniu możliwości ponownego
                      wyboru tej samej osoby na prezydenta ... zatem Twoja teza z logiką nie ma nic
                      wspólnego :)

                      pozdrawiam,
                      (ta) grand_bleu
                      • pakulec m,yslisz bardzo naiwnie 22.06.09, 15:08
                        przedłużenie kadencji wiązało by się ze zmiana konstytucji a co za
                        tym idzie Kaczyński by sobie mógł przedłużyc kadencje o 7 lat -
                        dopiero na następna siódemkę by nie miał szans
                        • grand_bleu Re: m,yslisz bardzo naiwnie 22.06.09, 15:19
                          pakulec napisał:

                          > przedłużenie kadencji wiązało by się ze zmiana konstytucji a co za
                          > tym idzie Kaczyński by sobie mógł przedłużyc kadencje o 7 lat -

                          przepraszam bardzo, ale nie rozumiem, co tu jest napisane?
                          • pakulec Re: m,yslisz bardzo naiwnie 22.06.09, 15:24
                            to proste, zmiana konstytucji spowodowała by że mógłby zacząć
                            wszstko "od nowa", a to że by nie mógł następnej kadencji sprawować
                            to prawda - ale dopiero po skończeniu kadencji 7-mio letniej
                            • grand_bleu Re: m,yslisz bardzo naiwnie 22.06.09, 15:44
                              pakulec napisał:

                              > to proste, zmiana konstytucji spowodowała by (...)

                              czy wiesz, że zmiana konstytucji następuje w drodze ustawy uchwalonej przez
                              Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej
                              liczby posłów
                              ?

                              Jakie szanse ma Kaczyński na przeprowadzenie jakichkolwiek zmian bez zgody Tuska
                              i PO?

                              Dlaczego w tym wątku nie dyskutujemy o tym czy kadencja prezydenta powinna trwać
                              5 czy 7 lat, a cała nasza uwaga koncentruje się wokół osoby pomysłodawcy? Nie
                              uważasz, że to dziwne?
                      • tw_wielgus Re: Gdybyś ... 22.06.09, 15:22
                        Gdybyś, kierując się elementami logiki i szerszego postrzegania
                        zawiłości myślenia strategicznego brata tego pana, postarał się
                        zrozumieć cel tego manewru, bez najmniejszego trudu odgadniesz iż
                        plan zakłada to, że najbliższe wybory parlamentarne wygra PiS i to
                        z taką przewagą, która umożliwi przedłużenie urzendowania prezydenta
                        o dalsze siedem lat a kto wie czy nie więcej?
                        • grand_bleu Re: Gdybyś ... 22.06.09, 15:48
                          > plan zakłada to, że najbliższe wybory parlamentarne wygra PiS

                          ale Ty przecież wiesz, że nie wygra, więc o co chodzi?
                          (a ja nawet nie wiem, czy będzie startował)


                          > o dalsze siedem lat a kto wie czy nie więcej?

                          wybacz, ale nie mogę się w tym momencie nie uśmiechnąć :)
                          • tw_wielgus Re: Gdybyś ... 22.06.09, 16:17
                            Otóż niby skąd miałbym wiedzieć? Nie mam aż tak dużej mocy wpływania
                            na wynik głosowania jak władze Iranu.
                            Każda z inicjatyw Pana Prezydenta Kaczyńskiego, była podporządkowana
                            potrzebom politycznym zaplecza jego brata a wiec nie sądzą aby ta
                            mogła mieć inny cel.

                            Rozumiem, że Twój uśmiech jest spowodowany tym specyficznym
                            pojmowaniem pojęcia demokracji przez zespół J&K spółka z o o
      • funia81 Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 15:13
        > Tytuł artykułu wskazuje, ze Prezydent chce przedłużyć (swoją) kadencję

        Bo chce. Tyle ze DRUGA kadencje. Przeciez braciom K. na razie sie w glowie nie
        miesi, ze mieliby oddac prezydenture.
        • grand_bleu Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 15:33
          funia81 napisał:

          > > Tytuł artykułu wskazuje, ze Prezydent chce przedłużyć (swoją) kadencję
          >
          > Bo chce. Tyle ze DRUGA kadencje.

          pomyśl ... zmiany (gdyby były) dotyczyłyby prezydenta wybranego w następnych
          wyborach ... a w nastepnych wyborach ma przecież wygrać Tusk, w czym widzisz
          problem?
          • funia81 Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 22.06.09, 16:23
            > a w nastepnych wyborach ma przecież wygrać Tusk,

            W poprzednich tez mial wygrac.

            Naprawde myslisz, ze Kaczynski robi to bezinteresownie? Nie, nie mozesz byc az
            tak naiwny... On po prostu wierzy w swoj zelazny elektorat i łut szczescia i
            chce juz dzis zaklepac sobie dluzsza druga kadencje. Nie powiesz mi chyba, ze
            Kaczynski spodziewa sie zwyciestwa Tuska i dlatego chce siedmioletniej kadencji?
            :-)))
            • grand_bleu Powiem, że ... 22.06.09, 16:28
              funia81 napisał:

              > > a w nastepnych wyborach ma przecież wygrać Tusk,
              >
              > W poprzednich tez mial wygrac.
              >
              > Naprawde myslisz, ze Kaczynski robi to bezinteresownie? Nie, nie mozesz byc az
              > tak naiwny...

              o tym była rozmowa wyżej, nie będę się powtarzać.
              • funia81 Re: Powiem, że ... 22.06.09, 17:29
                > o tym była rozmowa wyżej, nie będę się powtarzać.

                Fakt. Napisales m.in.: "Czy bierzesz pod uwagę, ze nie robi tego pod żadną
                konkretną osobę?". Skoro mialbys takie glupotki powtarzac, to lepiej sobie daruj.
      • scoutek Re: Gazeto, dlaczego manipulujesz? 23.06.09, 09:49
        grand_bleu napisała:

        > Tytuł artykułu wskazuje, ze Prezydent chce przedłużyć (swoją) kadencję - to
        > nieprawda, bo z listu to absolutnie nie wynika.

        a otoz: kazde inne przedluzanie komus kadencji NIE MA sensu
    • bezebubol Prezydent Polski to kretyn 22.06.09, 13:59
      Prezydent Polski to kretyn który stracił kontakt z rzeczywistością i zaczyna
      przypominać białoruskiego clowna.najlepiej wprowadzmy dożywotnią
      prezydenture.po śmierci "monarchy" urząd będzie dziedziczył ktoś z jego
      rodziny.brat?
      • horpyna4 Re: Prezydent Polski to kretyn 22.06.09, 14:16
        Wręcz przeciwnie, odzyskał kontakt z rzeczywistością i wie, że
        dostanie kopa. Dlatego chce koniecznie znaleźć sposób do dalszego
        piastowania tego stanowiska.

        Po prostu przestał być pewien reelekcji. Czyżby małpek zabrakło i
        spojrzał przytomnie na otaczający świat?
    • stary_satyr Przedłużyć. 22.06.09, 14:01
      Ale najpierw okres próbny. Żeby nie było jak w PRL-u. Po odejściu od urny - reklamacji nie uwzględnia się.
    • fleshless jasne. tylko po kiego? n/txt 22.06.09, 14:02

    • von.g nihil novi bis 22.06.09, 14:04
      Wiadomo im wiecej partii tym trudniej przeprowadzic jakies zmiany , obalic
      veto itd. nihil novi bis...

      zawsze wiedzialem ze kaczorki chca ten nasz biedny kraj rozwalic ....
      • cillian1 Re: nihil novi bis 22.06.09, 14:08
        po co nam prezydent? Mało nam wydatków na 400 posłów-osłów, 40 mln, na jeden
        mln. jeden poseł, pięknie i taniej... A urząd prezydenta do kasacji.
        Przynajmniej nie będzie durnych kłótni, bo wiadomo jak Polacy głosują, prezydent
        przeważnie jest anty do rządu, i odwrotnie.
        • von.g Re: nihil novi bis 22.06.09, 14:15
          Funkcja prezydenta sama w sobie nie jest zla. Problem z kosztami i jego
          proregatywami. Leszek uwielbia wypominac obecnemu rzadowi, ze nie spelnia
          obietnic wyborczych to moze przypomni sobie jak obiecywal uszczyplenie wydatkow
          prezydenta i sprzedanie zbednych rezydencji...

          Inna sprawa ze ludzie powinni bardzie zastanawiac sie nad swoimi wyborami bo
          znam pare osob ktore w 2005 roku glosowaly na PO i na Lecha ... dla przeciw wagi
          ... :)
          • cillian1 Re: nihil novi bis 22.06.09, 14:18
            > Funkcja prezydenta sama w sobie nie jest zla.

            to trochę mało, żeby ich utrzymywać. Za mało daje, a za dużo bierze ;)
    • yenna_24 Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 14:06
      Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć ten fragment listu prezydenta:

      "władza posiadająca więcej uprawnień uznaje prawo innych władz do
      ingerencji, a więc znoszenia działań podejmowanych przez inną
      władzę"?

      Do tej pory uważałam się za istotę rozumną, ale najwidoczniej była
      to nieuzasadniona pycha z mojej strony, skoro nie potrafię czytać ze
      zrozumieniem.

      _____________________
      "(...) lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich."
      A. Sapkowski
      • cillian1 Re: Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 14:20
        też mam problem, ale mam go od 3 lat, nie chu chu kumam co on mlaska, sory - mówi ;)
      • mudah Re: Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 15:32
        > Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć

        Kolejny pijacy piwo przy komputerze i ogladajacy porn wyksztalciuch,
        nie rozumie. Tu nie ma co rozumiec, sam fakt, ze napisal to PAN
        PROFESOR, JEDYNY PREZYDENT powinien Tobie wyksztalciuchu starczyc.
        Prezes z cala pewnoscia tez rozumie i popiera. W najgorszym wypadku
        popros Kownackiego o tlumaczenie.
        • yenna_24 Re: Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 16:02
          Uprasza się o wybaczenie. Jako piwożłop, pornooglądacz (jakieś
          przyjemności z życia mieć trzeba) i podły element wywrotowy
          popularnie zwany wykształciuchem, nie dysponuję bystrością umysłu
          PANA PROFESORA i PREZESA Sp. z o.o., i oczywiste oczywistości bywają
          dla mnie niezrozumiałe.

          Przyznaję, że uzurpując sobie prawo do analizowania mądrości Jaśnie
          Nam Panującego, dopuściłam się czynu niewybaczalnego, za co powinno
          mi się kazać sp***ć.

          _____________________
          "(...) lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich."
          A. Sapkowski
        • lehoo Re: Prezydent chce przedłużyć kadencję o 2 lata 22.06.09, 18:17
          A jaki on tam prezydent ? Biorąc pod uwagę patologiczną nieomalże zależność od
          brata - wiceprezes co najwyżej.
      • the_foe doomwirat 22.06.09, 17:45
        yenna_24 napisała:

        > Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć ten fragment listu prezydenta:
        >
        > "władza posiadająca więcej uprawnień uznaje prawo innych władz do
        > ingerencji, a więc znoszenia działań podejmowanych przez inną
        > władzę"?
        >
        > Do tej pory uważałam się za istotę rozumną, ale najwidoczniej była
        > to nieuzasadniona pycha z mojej strony, skoro nie potrafię czytać ze
        > zrozumieniem.

        To proste, Prezydent chce aby decycje zapadaly jednoglosnie. To znaczy panstwo
        ma isc w kierunku zatwierdzonym jednoczesnie przez Premiera i Prezydenta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka