Dodaj do ulubionych

marzenia scietej glowy

22.06.09, 13:35
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6743592,Prezydent_chce_przedluzyc_kadencje_o_2_lata.html
temu sie marzy....
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: marzenia scietej glowy 22.06.09, 13:39
      Chciec, to on se może duzo. Ze wzgledu na fakt, ze taka nieudana prezydentura
      moze sie w przyszlosci powtorzyc, uwazam, ze ten urząd powinien zostac
      zlikwidowany.
      • prawieemeryt nieudana prezydentura może się powtórzyć - nie 22.06.09, 14:38
        tylko w przyszłości. Już się powtórzyła - co najmniej dwa razy.
      • mariner4 Tego prezydenya?????????? 22.06.09, 16:22
        Nie!!!!!!!!!!!!
        M.
    • hummer Czytałem - nawet nie ma czego komentować. 22.06.09, 13:46
      scoutek napisała:

      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6743592,Prezydent_chce_przedluzyc_kadencje_o_2_lata.html
      > temu sie marzy....

      Krótkie zwarcie :) Ile to jeszcze zostało dni do końca kadencji?
      • konto_ehehehe Re: Czytałem - nawet nie ma czego komentować. 22.06.09, 13:51
        a ja nie czytam takich informacji podawanych w tej gazecie
        • scoutek Re: Czytałem - nawet nie ma czego komentować. 22.06.09, 13:56
          konto_ehehehe napisała:

          > a ja nie czytam takich informacji podawanych w tej gazecie

          no i taka niedoinformowana i jednostronna chodzisz
    • grand_bleu klasyczna manipulacja GW 22.06.09, 14:04
      Prezydent napisał: "Niezależnie jednak od istniejącego w danym państwie systemu partyjnego długość kadencji Prezydenta nie jest zazwyczaj związana z długością kadencji parlamentu. Wiąże się to z odrębną formą wyboru, a także możliwością rozwiązania parlamentu przez Głowę Państwa. Kadencja to najczęściej 4 lub 5 lat, nie są jednak wyjątkiem dłuŜsze okresy, nawet 7-letnie. W tym kontekście warto rozważyć możliwość wprowadzenia dłuższej, na przykład właśnie 7-letniej kadencji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, przy jednoczesnym wykluczeniu możliwości ponownego wyboru tej samej osoby na ten urząd." - gdzie tu jest napisane, że prezydent chce przedłużyć kadencję ... w dodatku swoją?
    • pit_44 Re: marzenia scietej glowy 22.06.09, 14:10
      "Korzystając ze sposobności zabrania głosu w naukowej dyskusji,
      stanowiącej kwintesencję spotkania najwybitniejszych przedstawicieli
      doktryny polskiego prawa konstytucyjnego, nie tylko jako Prezydent
      Rzeczypospolitej Polskiej, lecz jako jeden z profesorów prawa
      (wyróżnienie moje), pozwolę sobie zgłosić kilka uwag i propozycji,
      co do obecnych i przyszłych rozwiązań ustrojowych".

      Pan prezydent raczył się minąć z prawdą.
      Nie jest profesorem prawa.
      I powinien to doskonale wiedzieć, bo sam ten tytuł nadaje.
      • grand_bleu Re: marzenia scietej glowy 22.06.09, 14:14
        rozumiem, że Ty wiesz lepiej niż ci, do których list był skierowany.
        • hummer Nie żołądkuj się tylko przetłumacz jeśli potrafisz 22.06.09, 14:18
          grand_bleu napisała:

          > rozumiem, że Ty wiesz lepiej niż ci, do których list był skierowany.
          >

          "władza posiadająca więcej uprawnień uznaje prawo innych władz do
          ingerencji, a więc znoszenia działań podejmowanych przez inną
          władzę"?

          Nie każdy jest tak wybitnym profesorem prawa :) Bo dla mnie to bełkot .
        • pit_44 Re: marzenia scietej glowy 22.06.09, 14:19
          Pała z logiki.
          Piszę, że prezydent podaje się za profesora prawa, którym nie jest
          (no chyba, że sam sobie w tajemnicy ten tytuł przyznał). Co ma do
          tego wiedza adresatów listu? I gdzie i kiedy się na ten temat
          wypowiedzieli?
          • lumpior Jest to :Profesor prawa,ale IVRP. 22.06.09, 14:28
            Czyli czegosc co nie istnieje.To osobnik wyprzedzajacy
            historie,ponadczasowy:Profesor PIS-prawa IVRP.Ot:CUD.
          • grand_bleu Re: marzenia scietej glowy 22.06.09, 14:33
            pit_44 napisał:

            > Pała z logiki.

            Logiki lepiej do tego nie mieszaj, bo sie wyłożysz :)


            > Piszę, że prezydent podaje się za profesora prawa, którym nie jest
            > (no chyba, że sam sobie w tajemnicy ten tytuł przyznał).

            Jeśli nie jest, rozumiem, że się wypowiedzą(li). Ja przyznaję, że nie wiem, jak
            jest naprawdę, ale Ty widzę również nie wiesz, inaczej nie użyłbys słowa "chyba".

            > Co ma do
            > tego wiedza adresatów listu?

            Zakładasz, że profesorowie prawa nie wiedzą, czy K. ma prawa używać tego tytułu?

            > I gdzie i kiedy się na ten temat
            > wypowiedzieli?

            Na to pytanie Ty odpowiedz, ja zakładam, ze skoro nie ma reakcji - jest OK.
            • pit_44 Re: marzenia scietej glowy 22.06.09, 15:03
              Profesorowie prawa doskonale wiedzą, że Kaczyński nie może używać
              tego tytułu. Sami tych zasad przestrzegają wyjątkowo skrupulatnie.

              Żeby było jasne:
              Prawda: dr hab. Lech Kaczyński, profesor UKSW (urlopowany)
              Fałsz: profesor prawa Lech Kaczyński

              Co do "chyba". Druga pała z logiki.
            • hummer Trzeba kochać Prezydenta, tak szybko odchodzi :) 22.06.09, 17:47
              grand_bleu napisała:

              > pit_44 napisał:
              >
              > > Pała z logiki.
              >
              > Logiki lepiej do tego nie mieszaj, bo sie wyłożysz :)
              > Zakładasz, że profesorowie prawa nie wiedzą, czy K. ma prawa używać tego tytułu
              > ?

              Myślę, że nie tylko profesorowie prawa wiedzą, że imć Prezydent ma prawo używać tego tytułu. Profesor nauk humanistycznych brzmi dumnie

              deser.pl/deser/1,97052,6743456,Lech_Kaczynski_cytuje_poete_i____wpadka.html
      • woda_woda Żenujące, 22.06.09, 14:17
        że prezydent Polski nie wie, co to jest tytuł naukowy "profesor".
    • prawieemeryt [...] 22.06.09, 14:33
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • jerzya1 Re: Kombinatorzy mają swoje metody. 22.06.09, 14:45
        Gdzieś na forum wyczytałem takie 2 zdania, które sobie zapamiętałem: "Wałęsa
        udowodnił, że każdy może być prezydentem. Kaczyński udowadnia, że nie każdy."
    • ave.duce marzenia scietej glowy > stare "plany" PiS/ 22.06.09, 14:53
      konstytucji.
      Pogięło Mamrotka Niepociumanego do immentu.

      Tragifarsa.

      :p
    • inna57 A mnie martwi coś zupełnie innego. 22.06.09, 15:00
      Co to będzie jak mamrotek w przyszłym roku przerżnie wybory prezydenckie.
      Podejrzewam że sama wyprowadzka z pałacu zajmie mu przynajmniej 18 miesięcy.
      Przypominam że braciszek z rządowej willi wyprowadzał się 6 miesięcy, a i to
      wyprowadzka odbyła się pod osłoną nocy. Do dziś są kłopoty z doliczeniem się
      srebrnych łyżeczek. Tak to jest jak się prostactwo z najwyższej półki pawlacza
      wpuszcza na salony.
      • ave.duce :)))))))))))) no comment :))))))))))))))) b/t 22.06.09, 15:05
        • pies_na_czarnych.o Re: :)))))))))))) no comment :))))))))))))))) b/t 22.06.09, 15:12
          "Lech Kaczyński w liście do uczestników 51. Zjazdu Katedr i Zakładów
          Prawa Konstytucyjnego napisał, że jako profesor prawa
          chciałby..."

          www.tvn24.pl/0,1606299,0,1,prezydent-chce-wydluzyc-kadencje-do-siedmiu-lat,wiadomosc.html
          • inna57 Re: :)))))))))))) no comment :))))))))))))))) b/t 22.06.09, 15:15
            ja, jako osoba w której prawdziwe tradycje profesury są ciągle żywe nie mam już
            siły tłumaczyć, że ten nie na podwórku wychowany, profesorem nie jest i raczej
            (nigdy nie należy mówić nigdy) sądząc po dorobku naukowym nie będzie
            • etwas-geheimnis Re: :)))))))))))) no comment :))))))))))))))) b/t 22.06.09, 16:22
              Ale on uważa że jest:-)Napisz jak to jest z profesurą? Co tzreba dokonac aby
              zostać profesorem?
              • inna57 Z profesurą wcale nie jest tak łatwo. 22.06.09, 19:23
                Żeby w Polsce zostać Profesorem (i to nie ważne czy pod rządami starej czy nowej
                ustaw o stopniach naukowych) trzeba się mocno napracować. Pierwsze i
                najważniejsze to dorobek naukowy udokumentowany publikacjami krajowymi i
                zagranicznymi, udział w konferencjach naukowych krajowych i zagranicznych.
                Trzeba się także wykazać odpowiednią liczbą wykształconych magistrów i
                zrecenzowanych prac doktorskich. Ale np mój teść który swego czasu był
                najmłodszym profesorem nadzwyczajnym w jednej z nauk technicznych, nigdy nie
                kierował żadną katedrą na uczelni, mimo to uzyskał tylko na podstawie dorobku
                naukowego tytuł Profesora zwyczajnego i członka PAN. Nie każdy ma talenty
                pedagogiczne i w tym wypadku tak było.
                Jeżeli ktoś posługiwałby się tytułem profesorskim nie mając żadnego dorobku
                naukowego to jest to jednoznaczne że albo tytuł ten kupił na bazarze albo że
                uzyskał ten tytuł na drodze decyzji administracyjnej naruszającej zasadniczo
                obowiązujący porządek prawny dotyczący trybu i sposobu przyznawania tytułów
                naukowych.
    • etwas-geheimnis Re: marzenia scietej glowy 22.06.09, 16:19
      Spoko:-)rtoip.ovh.org/trash/ktl.php
      • pies_na_czarnych Wycofuja sie na z gory upatrzone stanowiska :) 22.06.09, 16:47
        Wycofuja sie na z gory upatrzone stanowiska :)

        www.tvn24.pl/0,1606311.1,0,1,ogorkowa--letnia-sensacyjka-prezydenta,wiadomosc.html
        • etwas-geheimnis Re: Wycofuja sie na z gory upatrzone stanowiska : 22.06.09, 16:57
          Ale faktycznie to taki letni ,,wiaterek";-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka