sbig
17.12.03, 09:07
Ach jaki ten Michnik dowcipny, a jaki bystry. A ta sala sadowa
jakze ona wypelniona przyjaznymi gestami wzajemnej pomocy
podsuwania mikrofonu. Psiejsko czarodziejsko. A red naczelny
Michnik swymi wstawkami przescignal samego tow millera.