grand.bleu
04.07.09, 11:25
mężczyzna z klasą kontra chłopak z podwórka.
Czy różnica klasy wystarczy do pokonania przeciwnika? W
przypadku prezydenta, którego głównym zadaniem jest godne
reprezentowanie kraju, klasa to bardzo ważny argument. Nie wyobrażam
sobie, żeby Olechowskiego Putin, albo jakis inny Sarkozy klepał po
plecach ... przede wszystkim nie dosięgną ;)
Olechowski nie jest z mojej opcji politycznej, ale jeśli muszę
wybierać kogoś nie z mojej opcji, wybieram 'towar z wyższej półki' :)