nastepca.oszoloma.z.radia.m
30.12.03, 20:23
Prawo i Sprawiedliwość może zostać młodszym bratem Platformy Obywatelskiej w
koalicji, która raz już okazała się niewypałem, albo partią
antykomunistycznej rewolucji, o jakiej w 1990 r. marzył Jarosław Kaczyński.
Druga droga jest trudniejsza, bo zakłada skaptowanie LPR i PSL. Ale to za
nią opowiadają się partyjne "doły".
Polska dzisiaj to spełnienie diagnozy Jarosława Kaczyńskiego sprzed
kilkunastu lat, ostrzegającego przed przenikaniem się korupcyjnych
interesów, kapitalizmem politycznym i samowolą oligarchów. Przywódca PiS
jako jedyny obok Jana Olszewskiego lider może czerpać satysfakcję z faktu,
że przewidział wydarzenia. Ale o jego ocenie przez historię rozstrzygnie
fakt, czy uda mu się dokończyć własny plan z lat 90.
A i tak zwycięży Prawda czyli LPR !