tornson
29.08.09, 15:38
1. Rosjanie mają jednoznacznie negatywny stosunek do swoich kolaborantów,
nikomu tam do głowy nie strzeli by wychwalać zdrajców i zbrodniarzy z ROA,
wśród polskiej prawicy coraz bardziej narasta kult faszystowskich band w
rodzaju NSZ kolaborujących z Gestapo i SS.
2. W Rosji nikomu nawet przez myśl nie przejdzie że Stalin mógłby taktyczny
rozejm z Hitlerem zamienić na sojusz i wspólnie podbić Europę i Amerykę, w
prawicowej polskiej prasie co i rusz czytamy lamenty jak to źle że Polska po
Monachium i rozbiorze Czechosłowacji nie poszła dalej w konszachty z Hitlerem
i nie brała udziału w IIWŚ po stronie III Rzeszy.
3. Dla Rosjan rocznica pokonania faszyzmu to święto, w Polsce jest to żałoba
narodowa.
Dlatego właśnie Rosja jako spadkobierczyni ZSRR postrzegana jest w świecie
jako pogromca faszyzmu, a Polska jako hitlerowski kolaborant.