mieszkanka_serocka
17.02.06, 12:32
Nie "wrosłam" w to miasto. Pracuję w Warszawie, dziecko wożę do przedszkola
do Warszawy, przyjeżdżam tu tylko spać. Chyba nawet nie lubię tu być. Jak
tylko uda mi się sprzedać dom (może ktoś chce kupić dom blisko wody) to
uciekam stąd, żeby żyć jak człowiek a nie trzydziestoletni emeryt....