Witam i pozdrawiam grupowiczów.
Dawno tu nie pisałem.
Niedługo sie wreszcie wprowadzam (budowa domu się kończy) i w związku z tym od razu widzę problem.
Mianowicie, chodzi o dojazdy do Warszawy PKSami.
Mogę ostatecznie w sieci lub z przystanku w Serocku spisać sobie rozkłady jazdy, ale ... !
Skąd mam wiedzieć, które z nich stają na przystanku Stasi Las? Tam nie ma żadnej tabliczki! Nie wiem (bo i skąd) czy pospieszne tam staną? Ponadto - jak odróżnić te jadące przez Legionowo od tych, które jadą "na skróty" przez Nieporęt? Jeszcze ciekawiej jest z powrotami, bo o ile jadąc do Warszawy mogę stać na przystanku "do utraty przytomności" - czyli aż sie któryś zatrzyma, to jak będę wracał i wsiadał przy Dw. Gdańskim jaka mam gwarancję że mi sie zatrzyma w Stasi Lesie a nie dopiero w Serocku i nie będe musiał zasuwać kilka kilometrów spowrotem?!
Oprócz tego, wiem że jeździ jakaś prywatna firma -DOREX- zdaje się (lub jakoś tak). No więc, szukałem i za żadne skarby nie mogę trafić na ich autobus ani zdobyć rozkładu jazdy! Nie przeczę, że tylko parę razy na nich polowałem, bo jeszcze tu nie mieszkam i na razie na budowę jeżdżę zwykle samochodem, ale to się zaraz skończy.
No i jeszcze na koniec: dlaczego właściwie Serock nigdy nie chciał ( a moż echciał??) wejść w układ z Warszawskim ZTMem i nie starał sie o własny autobus, tzw. "czerwony" - podmiejski 7xx? Za drogo, za daleko, niepotrzebne? Mi by to akurat pasowało - jeden bilet i problem dojazdów z głowy (no ale jestem skażony - mieszkałem w Wesołej a tam zawsze coś typu 7xx lub 8xx było, nie mówię o teraz...)
Nie wiem czy ktoś dotrwał do końca tego elaboratu... Nast. razem postaram sie krócej

)
Tadeusz
PS. Pisze/mówi się "w Stasi LESIE" , czy może "Stasi LASIE", bo mi jakoś tak samo wychodzi w ten drugi sposób, ale w sumie wygląda mi on na niepoprawny?
No bo ludzie tu mówią to jakby to był jeden wyraz, mianowicie "Stasilas", a nie "Stasi - Las", a zatem "Stasias" -> "Stasilasie" a nie "Stasi - las" -> "Stasi - Lesie" .. albo już mi się wyszystko pokręci...