Dodaj do ulubionych

Wpadka rowerzystki.

28.07.04, 16:39
... w Chojnowie na ul. Legnickiej 46-letni kierowca samochodu marki Opel
Ascona, na postoju nie zachował ostrożności podczas otwierania drzwi pojazdu.
Na otwarte drzwi wpadła jadąca rowerem 75-letnia kobieta. W wyniku zdarzenia
rowerzystka doznała urazu głowy i nóg, umieszczona została w szpitalu w
Legnicy.

Wniosek - nawet stojący samochód jest zagrożeniem dla rowerzystów.
Obserwuj wątek
    • ketta brrrrrr 28.07.04, 17:09
      to jest wlasnie to czego sie czsasme obawiam jak mknę np. w korku miedzy
      sznurami samochodow i nagle sie okazuje ze jakis pajac otwiera drzwzi bo np.
      chce oproznic popielniczke lub tp. albo jakas paniusia nagle musi wysiadac od
      swojego kochanego itd. Jadac ok.30km/h sa nikle szanse na manewr.
      • Gość: kruzer Re: brrrrrr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 22:30
        swoją drogą takie loty w korku na rowerku są chyba niezgodne z kodexem
        drogowym, ale jak już musisz to zainwestuj w hamulce, najlepiej hydrauliki i
        konkretne oponki, kask i ochraniacze kolan sie przydają, sprawdż jak to sie
        robi np w niu yorku, pzdr :)
        • ketta Re: brrrrrr 06.08.04, 12:21
          bardzo cenne uwagi, ostatnio mialem szlifowanie lokci na Hynka, ale w innej
          sytuacji. Dla fszystkich ->> warto zainwestowac w dobry, godny zaufania, czyli
          bezpieczny sprzet, nawet jesli kosztuke parę zeta wiecej; pozdro ol, yo!
    • czlowiek_za_kierownica Re: Wpadka rowerzystki. 05.08.04, 22:49
      Ludzie - bez przesady. Nie można wyciągać zbyt pochopnych wniosków. Kolega
      nogol nie podał szczegółów, mianowicie co to za postój był i w jaki sposób było
      to możliwe, że w tym miejscu koło jego drzwi znalazła się kobieta na rowerze.
      Słyszałem też wielokrotnie o przypadkach, że gość wjechał na chodnik i otworzył
      drzwi, które następnie elegancko odciął jadący autobus. Wariatów nie brakuje.

      Wracając do sprawy - być może wiek rowerzystki jest jakimś wytłumaczeniem,
      pewnie babina nawet nie pomyślała o tym, ze jak samochód się zatrzymał i stoi,
      to mogą otworzyć się drzwi. A facet nawet pewnie nie spojrzał w lusterko
      wsteczne. Jak już ktoś powiedizał - myślenie jest najważniejsze!

      pozdrawiam wszystkich myślących na drodze.
      • Gość: KA Re: Wpadka rowerzystki. IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 06.08.04, 10:08
        Art. 45. 1. Zabrania się:
        3) otwierania drzwi pojazdu, pozostawiania otwartych drzwi lub wysiadania bez
        upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego
        utrudnienia;
        Tyle na ten temat.
        KA
      • Gość: k100r Re: Wpadka rowerzystki. IP: 83.2.1.* 06.08.04, 14:25
        Sam tak mialem kolo Marriott'a. W tej okolicy w dzien zwykle stoi sznurek aut.
        Jade za jakims autem, nieco z boku, na wypadek gdyby gosc nagle zahamowal.
        Mijamy jakies auto, tzn. auto przede mna minelo jakies zaparkowane auto, a mnie
        jadacego jakies 3 metry za nim "powitaly" otwierajace sie drzwi. Oczywiscie
        natychmiast hamulce (odbicie na srodek to kiepski pomysl jak sie nie wiadomo co
        jedzie za toba i w jakiej odleglosci), poslizg, kierownica mija drzwi auta o
        centymetry (gdyby nie to chyba szyba do wymiany, bo walniecia rogiem chyba by
        nie przetrzymala). Ja juz takiego szczescia nie mialem, ale na szczescie
        skonczylo sie tylko na malowniczych siniakach...

        Gosc mnie przepraszal ze mnie zauwazyl, bo jechalem za autem...

        Od tej pory - 2 metry od aut czyli srodek jezdni. Albo chodnik...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka