Dodaj do ulubionych

spotkanie forumowiczów 27 grudnia

21.12.02, 19:15
Cześć, magdalenki!

Nie wszyscy z nas pozostali na siodełkach - niektórzy odstawili pojazdy do
czasu cieplejszych czasów. Ale spotkać się przy coli albo piwku możnaby się,
nie sądzicie? A zatem proponuję:

SPOTKANIE W ZIELONEJ GĘSI

Kiedy? Moja propozycja to piątek, 27 grudnia, godz 17:00

Co wy na to? Odpowiada ten termin? Dużo ludzi powie, że w tym terminie nie
może, to przesuniemy!

Zielona Gęś, jeśli ktoś nie jest zorientowany w stołecznych pubach, znajduje
się przy ul Batorego, obok metra Pole Mokotowskie. Dojazd najlepiej metrem
właśnie, no chyba że ktoś ma jakiś pomysł co zrobić z rowerem w knajpie :)
Obserwuj wątek
    • strus_pedziwiatr Re: spotkanie forumowiczów 27 grudnia 21.12.02, 22:47
      Witam

      Ja sie pisze - chetnie zobacze wasze oszronione buzki i
      czerwone nochale.
    • olecky Re: spotkanie forumowiczów 27 grudnia 21.12.02, 22:52
      migro napisał:

      > Kiedy? Moja propozycja to piątek, 27 grudnia, godz 17:00

      moze nieco pozniej, coby na maske (mala mase) zdazyc?
      • olecky Re: spotkanie forumowiczów 27 grudnia 21.12.02, 22:53
        olecky napisał:

        > moze nieco pozniej, coby na maske (mala mase) zdazyc?

        wczesniej znaczy mialem na mysli, ale pozniej tez chyba
        moze byc.
    • jane_blond_007 Re: spotkanie forumowiczów 27 grudnia 22.12.02, 13:13
      Czemu nie, o ile do tej pory Seco i Alek mnie nie wykończą;> Ale za to jaki
      ubaw jak ludzie na nas potrzą jak na idiotów gdy mykamy na rowerkach po śniegu:-
      ) A teraz jak jeszcze dopadało to tym fajniej.
      Ja przyjadę bo na masę jakoś nie za bardzo mam ochoty - kręcić się w żółwim
      tempie po solance na drogach...nieee. Zdecydowanie wolę posiedzieć przy pifffku
      z forumowiczami:-)
      Krzysiu - może Grze$ia dało by radę namówić?
      • migro 27 czy 28 grudnia ? 22.12.02, 19:38
        jane_blond_007 napisała:

        > Ja przyjadę bo na masę jakoś nie za bardzo mam ochoty

        A może ze względu na masę zmienić datę spotkania na sobotę, 28 grudnia?

        > Krzysiu - może Grze$ia dało by radę namówić?

        Namawiam, ale on się mnie nie chce słuchać. Musisz mi pomóc z tym
        przekonywaniem Grze$ka :)
      • Gość: Seco Re: spotkanie forumowiczów 27 grudnia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 22:03
        jane_blond_007 napisała:

        > Czemu nie, o ile do tej pory Seco i Alek mnie nie wykończą;>

        No ladnie, i teraz wyjdzie na forum, ze jestem jakis masakrator. Ja? Nie :-)

        A moze i to niezly pomysl, aby przyjechac na spotkanie, poznac pare nowych
        rowersow :-)))

        Seco
    • andrzejsa Re: spotkanie forumowiczów 27 grudnia 22.12.02, 14:10
      Witajcie !

      Dobry pomysł ze spotkaniem.

      Jak będę w tym czasie w Warszawie, a chyba tak, to z przyjemnością przyjdę
      (tak, przyjdę nie przyjadę na rowerku).

      Pozdrawiam serdecznie
      Andrzej
    • robertrobert1 Re: spotkanie forumowiczów 27 grudnia 23.12.02, 10:26
      migro napisał:

      > Cześć, magdalenki!
      >
      > Nie wszyscy z nas pozostali na siodełkach - niektórzy odstawili pojazdy do
      > czasu cieplejszych czasów. Ale spotkać się przy coli albo piwku możnaby się,
      > nie sądzicie? A zatem proponuję:
      >
      > SPOTKANIE W ZIELONEJ GĘSI
      >
      > Kiedy? Moja propozycja to piątek, 27 grudnia, godz 17:00
      >
      > Co wy na to? Odpowiada ten termin? Dużo ludzi powie, że w tym terminie nie
      > może, to przesuniemy!
      >
      > Zielona Gęś, jeśli ktoś nie jest zorientowany w stołecznych pubach, znajduje
      > się przy ul Batorego, obok metra Pole Mokotowskie. Dojazd najlepiej metrem
      > właśnie, no chyba że ktoś ma jakiś pomysł co zrobić z rowerem w knajpie :)
      >
      • robertrobert1 A moze o 20:00? 23.12.02, 10:32
        Cos sie pop...ło wiec jestem zmuszony jeszcze raz napisac...

        Proponuje przenieniesc rozpoczecie imprezy na 20:00 aby dac szanse uczestnikom
        MASY. Masa rozpoczyna sie tradycyjnie o 18:00 pod Zygmuntem.
        Jesli organizujesz impreze to wez pod uwage interesy WSZYSTKICH rowerzystow!
        Rowerzysci winni ZAWSZE myslec o sobie a nie byc przeciwko!
        Tak wiec jesli o godzinie 20:00 bedzie sie rozpoczynala impreza to zarowno
        rowerzysci jak i niezroweryzowani beda mogli w niej wziac udzial, nieprawdaz?
        • Gość: Tuhanka Re: A moze o 20:00? IP: *.paradox.pl 23.12.02, 13:18
          Niestety, raczej nie przybede, albowiem do niedzieli przebywam poza Warszawa.
          Ale w tej sytuacji juz teraz chce Wam zlozyc najlepsze zyczenia radosnych swiat
          i szczesliwego Nowego Roku! Trzymajcie sie cieplo.
          Tuhanka
        • migro Re: A moze o 20:00? 24.12.02, 09:04
          robertrobert1 napisał:

          > Proponuje przenieniesc rozpoczecie imprezy na 20:00 aby dac szanse
          > uczestnikom MASY. Masa rozpoczyna sie tradycyjnie o 18:00 pod Zygmuntem.

          Dlatego jak mi przypomniano o Masie zaproponowałem przeniesienie na sobotę. Ale
          jakoś bez odzewu, więc chyba zostanie piątek? Co do propozycji późniejszego
          rozpoczęcia, to powiedz mi, co po Masie zrobisz z rowerem? Nie wydaje mi się,
          żeby Zielona Gęś była przyjazna rowerzystom....
          • jane_blond_007 Re: A moze o 20:00? 25.12.02, 10:40
            No i znowu problem. Jedni chcą na rowerach, inni nie - bo już dawno przy tych
            temperaturach nie kręcą:( Krzysiu, obawiam się że nie pogodzisz towarzystwa.
            Może od razu powiedzmy że widzimy się na wiosnę pod Rurą - wszyscy na rowerach,
            bo z tego co widzę to tak się będziemu umawiać aż święta miną.
            • migro Re: A moze o 20:00? 26.12.02, 14:55
              jane_blond_007 napisała:

              > Może od razu powiedzmy że widzimy się na wiosnę pod Rurą - wszyscy na
              > rowerach, bo z tego co widzę to tak się będziemu umawiać aż święta miną.

              Jak nie chcecie to nie. Najwyżej sobie sam posiedzę w Zielonej Gęsi.

              Ja w każdym razie będę tam jutro, czyli w piątek od 17. Jeśli nikt więcej nie
              przyjdzie to trudno. W razie czego mój tel.: 0503 523 582.
              • migro Zielona Gęś od 17:00 26.12.02, 15:06
                Piątek, od 17:00 do ostatniego rowerzysty.
                • migro zaczekajmy do wiosny 28.12.02, 00:23
                  cześć, kapselki!

                  Jane miała rację, chyba trzeba będzie zaczekać ze spotkaniami do wiosny :)
                  Wczoraj w Zielonej nie doczekałem się na forumowiczów. Może gdybym poczekał
                  dłużej, ale głupio mi trochę było tak samemu nad jednym piwkiem jeszcze ponad
                  te 40 minut siedzieć...

                  Do zobaczenia następnym razem! Może komuś lepiej wyjdzie organizacja :)
                  • jane_blond_007 Re: zaczekajmy do wiosny 28.12.02, 09:51
                    migro napisał:

                    > cześć, kapselki!
                    >
                    > Jane miała rację, chyba trzeba będzie zaczekać ze spotkaniami do wiosny :)
                    > Do zobaczenia następnym razem! Może komuś lepiej wyjdzie organizacja :)
                    >

                    Krzysiu - strasznie mi przykro. Mam nadzieję że dostałeś mojego smsa w którym
                    usprawiedliwiam siebie (miałam nieciekawą wywrotkę na rowerze i poruszam się
                    jak rozklekotana starowinka), Sergia (ma coś z nadgarstkiem, ale jak mu to
                    przeszkadza w chodzeniu to zabij mnie - nie wiem;> i Ponponkę - dziewczyna bała
                    się jechać blachosmrodem po tej szklance i wcale jej sie nie dziwię.
                    Co mają na swoje usprawiedliwienie inni - nie wiem. Może odezwą się na forum.
                    Naprawdę czuję się głupio że tak wyszło i jeszcze raz twierdzę że lepiej
                    poczekać do wiosny aż otwarty będzie nasz pub pod parasolami. Wtedy na pewno
                    więcej osób wpadnie na bicyklach chociażby po to żeby sobie przypomnieć jak się
                    pedałuje;-)
                    A tymczasem pozostaje nam kontakt tutaj, chociaż czasami mam wrażenie jakby i
                    forum zapadło w sen zimowy.
                    Pożyjom - uwidim. Byle do wiosny:-)
                    • Gość: Sergio Re: zaczekajmy do wiosny IP: ntss:* 28.12.02, 12:18
                      jane_blond_007 napisała:

                      > migro napisał:

                      > jak rozklekotana starowinka), Sergia (ma coś z nadgarstkiem, ale jak mu to
                      > przeszkadza w chodzeniu to zabij mnie - nie wiem;> i Ponponkę - dziewczyna b
                      > ała

                      Hue hue... gdyby to był tylko nadgrastek to.... :->
                      Dokładnie to moje kolano ledwie się zgina, nadgarstek jako tako wrócił do
                      funkcjonalności i jeszcze ramię troche protestuje przy próbach większego
                      wysiłku.

                      > A tymczasem pozostaje nam kontakt tutaj, chociaż czasami mam wrażenie jakby i
                      > forum zapadło w sen zimowy.

                      No jakoś :/

                      > Pożyjom - uwidim. Byle do wiosny:-)

                      :-)

                      --
                      Sergio
                    • migro Re: zaczekajmy do wiosny 28.12.02, 13:56
                      jane_blond_007 napisała:

                      > Mam nadzieję że dostałeś mojego smsa w którym usprawiedliwiam siebie (miałam
                      > nieciekawą wywrotkę na rowerze i poruszam się jak rozklekotana starowinka),

                      Dostałem esemesa, chociaż już w tramwaju powrotnym :) Mam nadzieję, że się
                      zagoicie szybko i bez śladu... Acha, a w Twoim esemesie najbardziej
                      zaintrygowała mnie wiadomość, że Ponponka ma ząbki w szklance, czy jakoś tak ;)

                      > Co mają na swoje usprawiedliwienie inni - nie wiem. Może odezwą się na forum.

                      Myślę, że nie ma sensu się usprawiedliwiać. Nie udało się i tyle.

                      > Naprawdę czuję się głupio że tak wyszło

                      Uśmiechnij się ładnie i poczuj się niegłupio! Dobrze?
                      • Gość: ponponka Re: zaczekajmy do wiosny IP: *.waw 30.12.02, 08:35
                        > zaintrygowała mnie wiadomość, że Ponponka ma ząbki w
                        szklance, czy jakoś tak ;)
                        >
                        Hihihihi, wiem, ze sie dlugo nie pokazywalam. Czas szybko
                        leci, Zabki sie sypia....wiec najlepiej byc pod szklem.
                        Pozdrawiam i mam nadzieje ze spotkamy sie niedlugo
                        Ponponka i iKONka
                        • tuhanka Re: zaczekajmy do wiosny 30.12.02, 12:02
                          Ja usprawiedliwiałam się wcześniej :) Dopiero wczoraj po południu wróciłam do
                          Warszawy. Dosiego Roku i do zobaczenia na wiosnę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka