Dodaj do ulubionych

Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym

IP: *.acn.waw.pl 05.04.04, 00:26
Gdyby to ode mnie zależało, cały Trakt Królewski od ronda de Gaulle'a aż do
pl. Krasińskich stałby się wielkim deptakiem, całkowicie zamkniętym dla ruchu
kołowego, wszelkich autobusów, samochodów czy taksówek. Ponieważ to jednak
ważna arteria komunikacyjna- wprowadziłbym tramwaj, najlepiej taki, jak w
Strasbourgu- supernowoczesny, cichy, przyjazdny otoczeniu :-). Szyny
tramwajowe wróciłyby na całym odcinku od pl. Unii Lubelskiej, Bagatelą, Al.
Ujazdowskimi, Nowym Światem, Krakowskim Przedmieściem i Miodową aż do Stawek,
gdzie łączyły by się z istniejącą siecią. W wariancie minumum ich trasa
wiodłaby od ronda de Gaulle'a. Gdyby tak jeszcze uczynić całkowicie
zamkniętym dla ruchu deptakiem ul. Długą (dojście do stacji Ratusz),
odbudować Pałac Karasia, narożną kamienicę przy ul. Królewskiej z gloriettą
podobną do tej z Bristolu, a istniejącą zabudowę odnowić- to jestem pewny, że
ten nasz mega deptak mógłby śmiało konkurować np. z wiedeńską
Kaertnerstrasse, a może nawet ją prześcignąć ! Ale znając realia mogę
powiedzieć tylko: ale się rozmarzyłem ...
Obserwuj wątek
    • Gość: Sylwek masz rację IP: *.acn.waw.pl 05.04.04, 00:53
      Zgadzam sie z Pawlem. Sam jestem zmotoryzowny, ale z przyjemnoscia
      pospecarowalbym Nowym Swiatem cieszac sie brakiem gwaru ulicznego, tak w koncu
      charakterystycznego dla naszej Stolicy. Nowy Swiat powinien byc swoista oaza,
      deptakiem na wzor oslawionego Monciaka (ul.Monte Cassino)w Sopocie.
      • Gość: xcx KACZYŃSKI zrób coś, no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 09:46
      • Gość: gh Re: masz rację IP: *.escom.net.pl 05.04.04, 11:13
        poperam całym sercem!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: pkin Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: *.acn.waw.pl 05.04.04, 03:17
      Piękna idea, ale niestety nierealna. Władze miasta za czasów "nieodżałowanego"
      prezydenta Świencickiego rozważały poważnie stworzenie deptaku, ale cała Rka
      powiedziała "nie". President musi gdzieś dojechać, primir nie będzie przecież
      jeździł na około, dla ambasadorów niewygodnie. Rzadki przypadek (a może nie tak
      rzadki), że skorumpowane i nieudolne władze miasta z lat 90-tych (nie jest to
      niestety pozytywna ocena Kaczej Ekipy) miały wizję rzeczywistości bardziej
      przyjazną zwykłym ludziom niż władze centralne.
    • olecky Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym 05.04.04, 07:52
      duza ilosc autobusow to m.in. kwestia zaniedbania komunikacji na Powislu.
      Obecnie kto chce dojechac np. z Zoliborza czy Ursynowa w okolice BUW czy Tamki,
      jedzie Traktem Krolewskim - a to jest calkiem sporo osob, wystarczy spojrzec na
      pielgrzymki ciagnace w gore i w dol przez Park Kazimierzowski i wzdluz Oboznej.
    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Jaki problem zamknąć? 05.04.04, 08:47
      Moim zdaniem Nowy Świat nie jest żadnym ulatwieniem komunikacyjnym. A
      zamknięcie go byloby ladnym gestem.
    • Gość: brusselaar pomysl IP: *.76.225.204.coditel.net 05.04.04, 09:45
      w wielu miastach europejskich w strefach ograniczonego ruchu w centrum
      sa "spiacy zandarmi" a przejscia dla pieszych sa nieco wzniesione az do poziomu
      chodnika. Skutecznie zmniejsza to predkosc, strefe ograniczonego ruchu czyni
      wyrazniejsza a poniektore osoby zniecheca z jej korzystania. W W-wie osoba
      ktora nie zauwazy znaku (np. jadac zaslonieta autobusem) przy wjezdzie nawet
      sie nie domysli ze jest cos nie tak. Proponuje zastosowanie dobrych
      sprawdzonych rozwiazan zachodnich.
      • olecky Re: pomysl 05.04.04, 09:49
        w oxfordzie na ten przyklad na glownej ulicy, co jakis czas sa bramki z
        kamerami. I dziala.
        • Gość: Autromobilista Re: pomysl IP: 62.233.175.* 05.04.04, 09:52
          Skończmy wreszcie z tą fikcją i otwórzmy oficjalnie Nowy Świat dla samochodów
          prywatnych. Chodnik i tak jest tam szeroki, więc sobie można spokojnie podeptać.

          WIem, że zaraz zostanę zakrzyczany, ale Nowym Światem jeździ tak wiele cięzkich
          i głśnych autobusów (zgodnei z rozkładem), że jak dojda samochody, to wielkiej
          różnicy nie będzie.
          • d.z Re: pomysl 05.04.04, 10:10
            Jeszcze za czasów Gierka (koniec lat 70-tych) mówiło się o stworzeniu nowego
            ciągu komunikacyjnego równoległego do Nowego Światu.
            Miał on przebiegać wzdłuż ulicy Kopernika przecinając Tamkę i Trasę
            Świętokrzyską (jaka wtedy była w planach), a następnie przy pomniku Kopernika
            łaczyć się z Krakowskim Przedmieściem.
            Na to zabrakło pieniędzy. Może to i dobrze bo wiązałoby to się z wyburzeniem
            zabytkowych kamienic na Smolnej i Foksal.
            Po remoncie Nowego Światu miało nastąpić ograniczenie kursujących tamtędy linii
            autobusowych pojawiły się jednak nowe a i stare wróciły (czy pamiętacie 175
            jeżdżące Królewską i Marszałkowską?).
            Kiedyś była też koncepcja aby całym Traktem Królewskim kursowały trolejbusy,
            które w Wilanowie łaczyłby sie z siecią do Konstancina i Piaseczna (do
            Piaseczna sieć wtedy już była) ale trajtkiw Warszawie skasowano i ten pomysł
            chyba juz nierealnym jest podobnie jak tramwaj, którego budowa wymagałaby
            jeszcze większych nakładów.
            Sytuacja jest patowa niemalże. Na Nowym Świecie krzyzują się trasy wielu linii
            autobusowych łączących ze sobą odległe rejony miasta. Wilanów, Ursynów,
            Żoliborz, Chomiczówkę, Bródno, Tarchomin, Okęcie, Gocław...
            Można jedynie spróbować "wyrzucić" je wszystkie, stwarzając miejsca do
            przesiadek na innym ciągu ale jakim? Krucza - Mazowiecka są i tak wystarczająco
            zatłoczone, Marszałkowska? Tak samo.
    • Gość: andrzej ZGADZAM SIE, robmy wiecej deptakow!!! IP: *.acn.pl 05.04.04, 10:18
      przestanmy w koncu poszerzac ulice, zamiast tego odnowmy i rozbudujmy siec
      komunikacji miejskiej, z metrem i pociagami na czele, chmielna nowy swiat,
      pare innych ilic powinno sie stac strefami wylaczonymi dla samochodow,
    • multumesc tramwaje 05.04.04, 10:57
      Jestem za tramwajem. Oprocz tego tramwaje moim zdaniem powinny skrecac w
      Swietokrzyska i laczyc sie na rondzie ONZ z linia na Wole. A oprocz tego
      powinny zostac pociagniete do Wilanowa Belwederska i Sobieskiego
      • Gość: Automobilista Re: tramwaje IP: 62.233.175.* 05.04.04, 11:01
        Pod Świętokrzyską planowana jest linia metra i powinna byc jak najszybciej
        wybodowana. Inwestowanie tam w tramwaje nie ma żadnego sensu, trzeba
        zdecydowanie postawić na metro.
    • Gość: rower miejski Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: *.escom.net.pl 05.04.04, 11:10
      zamknać Nowy Świat i Krakowoskie Przedmieście! środkiem puścić tramwaj... konny.
      a ruch pobliskich alterii rozładować opłatą w wysokości 10-20zl za wjazd do
      centrum, komu sie nie podoba zawsze może sie przesiąsć na rower;-). i po
      kłopocie.
      • Gość: Automobilista Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: 62.233.175.* 05.04.04, 11:13
        Zlikwidować ścieżki rowerowe, wprowadzić tablice rejestracyjne dla rowerów i
        wprowadzić obowiązkowe OC dla rowerzystów, nakazać rowerzystom jezdę w kaskach
        oraz mocowanie na rowerze czerwonej flagi, aby byli lepiej widoczni. A komu sie
        nie podoba, może zawsze przesiąść się do samochodu. I po kłopocie.
        • miszka44 Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym 05.04.04, 11:24
          Uparciuch z Ciebie :-)
          Jestem zbudowany tym, że niemal wszystkie głosy optują za ograniczaniem ruchu
          samochodowego w mieście. Drogi Automobilisto! Jesteś dinozaurem skazanym na
          wymarcie i Twoje chęci niewiele moją do rzeczy. Tak się po prostu rozwijają
          miasta. Niszczenie maszyn tkackich też nie pomogło. I tak będzie z Wami mili
          kierowcy miejscy.

          Pzdr
          M44
          • Gość: Automobilista Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: 62.233.175.* 05.04.04, 12:02
            Widzę to tak. Jesli ktoś ci coś zabiera, to powinien ci zaoferowac coś w
            zamian. Cos, co zrównoważy utracone korzyści. Jeśli w jakimś mieście władze
            zabierają kierowcy możliwość wjazdu w pewne miejsca, to na ogół w zamian
            oferują mu metro i SKM. A co oferują w Warszawie? Ano na raize g...o oferują.

            Piszesz "tak się rozwijają miasta". Ano rozwijają się. Buduje się w pewnych
            miejscach metro, po czym wprowadza się na tych obszerach restrykcje dla
            samochodów. A u nas wielu ludzi chciałoby przeprowadzić wszystko od końca,
            postawić wszystko na głowie. Najpierw ograniczyć, po czym przez wiele lat mamic
            wszystkich zapewnieniami "no może się kiedyś zbuduje...".

            Jeśli masto zaoferuje sprawną i szybką komunikację publiczna, wtedy mogę
            pogadac o rezygnacji z samochodu. A na razie zupełnie nie ma oczym rozmawiać.
            • miszka44 Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym 05.04.04, 12:13
              Pierwszy raz zgadzam się z Tobą w 100% :-) Włądze są od tego, żeby podejmować
              dalekowzroczne decyzje, mieć rozeznanie w w światowych trendach i koncepcjach
              urbanistycznych, nie oglądać się na krzykaczy. W naszym Mieście to niestety
              pobożne życzenia.
              Cytowany w tekście p.Domaradzki wykazuje się absolutną ignorancją - w wielu
              zachodnich miastach kupcy obawiali się, że ograniczenie czy wręcz zamknięcie
              ulic dla ruchu samochodowego doprowadzi ich do bankructwa; stało sie inaczej -
              ich obroty wzrosły. Ale łatwiej gadać głupoty.

              Pzdr
              M44
            • olecky Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym 05.04.04, 12:39
              Gość portalu: Automobilista napisał(a):

              > A u nas wielu ludzi chciałoby przeprowadzić wszystko od końca,
              > postawić wszystko na głowie.

              aha. Tak jak np. na Ursynowie, gdzie wybudowano metro, a teraz bez sensu topi
              sie grube miliony w kolejne jezdnie dublujacej metro alei KEN.
              • Gość: Automobilista Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: 62.233.175.* 05.04.04, 12:59
                Z inwestowaniem w KEN to faktycnzie trochę lipa, bo Ursynów ma całkiem sprawny
                układ dróg samochodowych i korków tam z reguły nie ma. Oprócz KEN jest też
                ul.Rosoła (rónoległa do KEN) oraz Pileckiego i ciąg Dereniowa - Stryjeńskich i
                jakoś ten ruch funkcjonuje.

                Tak wiec zgadzam sie z tobą, że tą kase można by wydać mądrzej.
        • Gość: Roberto Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.04, 22:32
          Gość portalu: Automobilista napisał(a):

          > Zlikwidować ścieżki rowerowe,

          Jak mozna likwidowac cos czego tak naprawde nie ma

          > wprowadzić tablice rejestracyjne dla rowerów i

          I gdzie mialbym je umiescic...na tylku?

          > wprowadzić obowiązkowe OC dla rowerzystów,

          Tak, to jest koniczne bo 10 kg rower moze wyrzadzic bardzo powazne straty w
          kolizji z 1500 kg samochodem.

          > nakazać rowerzystom jezdę w kaskach

          Po co? Przeciez i tak w nich jezdza.

          > oraz mocowanie na rowerze czerwonej flagi, aby byli lepiej widoczni.

          Prawie kazdy maloletni w taka flage jest wyposarzony. Twoje postulaty nie sa
          zadna rewolucja.

          > A komu sie
          > nie podoba, może zawsze przesiąść się do samochodu. I po kłopocie.

          Do czasu pojawienia sie 30 minutowego korka.
    • Gość: Adam Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: *.t-s.pl 05.04.04, 12:33
      Myślę, że przyczyna takiego stanu rzeczy są trzy powody:
      1. Niekonsekwencja drogówki, która nawet nie ściga parkujących na chodniku
      samochodow na Nowym Świecie, a co dopiero za wjazd na Nowy Świat;
      2. Ogólna kultura jazdy - nie wiem czym jest to spowodowane, ale od jakiegoś
      czasu zauwazyłem jeżdzących, bez żadnych zahamowań, po prąd, wjeżdżających
      pomimo zakazu wjazdu;
      3. Tunel pod Wisłostradą; kiedyś Nowy Świat mozna było ominąć Wisłostradą
      dojeżdżając doń Tamką - dziś nie można, jeśli ktoś nie zjedzie na Wisłostradę
      Karową to dopiero zrobi to przejeżdżając Nowym Światem w kierunku Alei, jeśli
      nie chce kluczyc po Powiślu.
    • Gość: wacio Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: 148.81.190.* 05.04.04, 14:01
      cyt."ruch pobliskich alterii rozładować opłatą w wysokości 10-20zl za wjazd do
      centrum, komu sie nie podoba zawsze może sie przesiąsć na rower;-). i po
      kłopocie."

      czyli po 2,5-5,0 pln za koło więc za rower 5-10 pln opłaty (rowerzyści też mogą
      zapłacic a komu się nie podoba to na piechotę
    • Gość: czajnik Re:PO TO JEST MASA KRYTYCZA !!!! IP: *.tele2.pl 05.04.04, 15:54
      Bravo P.Baroszewicz! mieszkam tam od 20 lat i po renowacji myślałem podobnie
      jak Państwo i pieknej wizji bez smrodu. I nic ! jako czynny rowerzysta zostałem
      ukarany brakiem ścieżki, a codzienna droga tą ulicą dołuje totalnie regularnym
      nas olewaniem! Po to organizujemy między innymi MASĘ KRYTYCZNĄ by pokazywać
      bezsens takich inwetsycji - dla blachosmrodów tylko! Jest duża szansa że
      przyszłoroczna rewitalizacja Krakowskiego Przedmieścia też rowerzystów ominie -
      bo po co mają się pałetać tamże!

      tak trzymać

      pozdrawiam

      Marcin Czajkowski

      www.masa.w.pl

    • Gość: Rzeźnik Nihil novi, wystarczy tylko tam się przejść IP: *.idg.com.pl / *.idg.com.pl 05.04.04, 16:20
      Brawo: ktoś się wybrał na NŚ i nagle przejrzał na oczy. Codziennie łażę z domu
      Nowym Światem i dopiero właśnie koło tej środy, kiedy robili badania, po raz
      pierwszy od 5 lat widziałem policmajstra zatrzymującego "lewe" samochody. Każde
      przepisy i zakazy można sobie w d... wsadzić, jeśli nie ma ich egzekucji.
      Zobaczcie, co się dzieje na de Gaulle'u, gdy nie ma Słonecznego Patrolu - co 3
      samochód jadący od centrum skręca w lewo. Gdy są policjanci, "tylko" co 6.
      Przepisy przepisami, a ludzie swoje.
    • Gość: Rafal Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: 213.171.63.* 05.04.04, 19:17
      Czy wladze stolicy zrozumieja wreszcie, ze bez zmiany Nowego Swiatu i calego
      Traktu Krolewskiego w deptak Warszawa moze zapomniec o turystach i dobrym
      samopoczuciu mieszkancow. W kazdym europejskim turystycznym miescie jest taka
      ulica-serce miasta z ktora mieszkancy sie identyfikuja, dobrze na niej czuja a
      turysci maja co ogladac. Takie ulice-deptaki tworza artystyczna atmosfere i
      tworzy sie ich coraz wiecej. Oczywiscie Warszawa woli paskudne wiezowce i
      brudne, wielkie ulice. Nie ma sie co dziwic, ze zaden Europejczyk nie chce
      tutaj przyjezdzac. Drogie wladze stolicy wiecej deptakow!. Moze wtedy
      rzeczywiscie Nowy Swiat i Trakt Krolewski beda salonem Polski, bo na razie nia
      sa!
      • Gość: Adam Re: Nowy Świat salonem Warszawy i Europy IP: 213.171.63.* 05.04.04, 19:32
        Tez mam taka nadzieje ze za rok Nowy Swiat i caly Trakt Krolewski beda
        prawdziwymi,pieknymi deptakami salonem Warszawy i Polski.
    • Gość: roro Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.04, 19:34
      Z Warszawy to sie w ogole robi miasto- sciek, w Centrum- nielegalni handlarze,
      wszedzie psie kupki, coraz bardziej chaotyczna zabudowa. Tragedia!
    • Gość: =t= a wystarczyłaby jedna kamera... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.04, 21:15
      przecież to kopalnia pieniędzy. 283 przypadki złamania zakazu wjazdu, razy ile
      to teraz? stówę? kary za jeden tydzień wystarczą na pluton policji do ścigania
      g***ów co tam jeżdżą.
      A ja tylko się mogę wkurzać - bo za przyzwoity widać jestem na ten bandycki
      kraj, po co ja jeżdżę dookoła i nadrabiam jak nikt się prawem nie przejmuje?
    • Gość: kolumna Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.04.04, 21:34
      Wszystko na zywiol i ukladach sie kreci. Zwlaszcza za piskorza a zgnilizna tych
      rzadow sie ciagnie az do dzis. Ta ulica juz dawno powinna byc zamknieta i
      porzadnie odrestaurowana.
    • Gość: Swój Policja pozwoliła IP: *.plusgsm.pl 05.04.04, 23:50
      Sama policja pozwoliła na jazdę prywatnymi samochodami oznajmiając kiedyś,
      że "nie mają gdzie zatrzymywać łamiących przepisy, zaś zatrzymywanie ich na
      jezdni blokowałoby ruch". Kto by po takim stwierdzeniu nadal jeździł na
      około?!? :-)))
      • miszka44 Re: Policja pozwoliła 06.04.04, 11:42
        Uczciwi ludzie, którzy brzydzą się zniżaniem do poziomu cwaniaków. I tych
        pierwszych pozdrawiam. Drugim współczuję.

        Pzdr
        M44
    • Gość: (moto)cyklista Re: Nowy Świat ściekiem komunikacyjnym IP: *.acn.waw.pl 06.04.04, 21:01
      Po części, ale tylko po części zgadzam się z Automobilistą. Na dzień
      dzisiejszy, jedynym sprawnym środkiem komunikacji publicznej jest metro,
      którego póki co jest tyle, co kot napłakał. Jeżeli wszędzie dałoby się dojechać
      metrem/koleją naziemną, możnaby zacząć myśleć o restrykcjach dla pojazdów
      prywatnych. Prawie nikt, kto na codzień porusza się samochodem, nie przesiądzie
      się do autobusu, który to IMHO jest pojazdem dla ludzi mających dużo czasu, a
      przede wszystkim cierpliwości. Należy promować metro i jego rozbudowę.
      Alternatywę stanowią niemal całkowicie korkoodporne jednoślady (z silnikiem i
      bez).
    • Gość: Malaj deptaki w Warszawie? Tak! IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 07.04.04, 11:05
      Paweł napisał(a):
      > Gdyby to ode mnie zależało, cały Trakt Królewski od ronda de Gaulle'a aż do
      > pl. Krasińskich stałby się wielkim deptakiem, całkowicie zamkniętym dla ruchu
      > kołowego, wszelkich autobusów, samochodów czy taksówek.

      I to jest możliwe, gdyby Warszawiacy tego chcieli. Czemu tyle ulic w Krakowie
      może być wyłączonych z ruchu lub z ruchem ograniczonym, a w Warszawie nie? I
      obrotom sklepów i restauracji w Krakowie wcale, a wcale to nie szkodzi, wręcz
      przeciwnie - bardzo wszak pomaga!
      Spacerując po Warszawie i po Krakowie często je porównuję i dochodzę wtedy do
      wniosku, że u nas w Warszawie bardzo, ale to bardzo brak takich pięknych miejsc
      pozbawionych smrodu i huku silników samochodowych. Wszystkie te piękne budynki,
      zabytki architektury, pałace pogrążone w hałasie i obłokach spalin, obserwowane
      z zabłoconych i pokrzywionych chodników w moich oczach tracą 95 % swego uroku.
      Gdyby i inni Warszawiacy mieli podobne odczucia, zapewne oznaczałoby to, że
      czas najwyższy coś z tym zrobić! Tylko czy potrafimy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka