olinka733
06.08.08, 21:29
Też sie kiedy uczyłam jeździć ale na Bródnie to tych "L" jest jak stonki na
ziemniakach. 6-7 rano ludzie jadą do pracy a tu co "L" 10/godzi. Wyprzedzić
nie ma jak, dalej skrzyżowanie "L" niepewnie czeka jak NIC nie bedzie jechało
co o tej godzinie jest niemożliwe. Nawet jak wyprzedzisz"L" to patrzysz a tu
nowa "L" a przed nią jeszcze dwie!!!!!!! A co. A potem uczą sie parkować na
parkingacg. Bo na placu manewrowym nie można. Patrze czasami z balkonu jak
nieudacznie wciskaja sie pomiedzy sMOCHODY NA PARKINGU NA tOKARZA. jAK
PRZYRYSUJą SAMOCHóD KURSANT ZAMIENIA SIE SZYBCIUTKO Z INSTRUKTOREM I JUż ICH
NIE MA.Koszmar.
Precz z "L"