bolek2006
31.12.05, 02:52
Ja w koncu ide na prywatke, a przed nie spotykamy sie w kinie. Jeszcze nie
wiadomo na co. Jedna pani, no i widzicie panowie, chciala na "Casanowe". Ale
to za daleko dla nas. "Producers"..?? ma kiepskie recenzje, choc go forsuja
aby zarobil.., Family stone ?? - znow opinie od "F" po "A". No i
omijane "pamietniki Gejszy" jako cos za trudne i nie do smiechu.
Ps. w niedziele, czyli w 2006 napisze jak bylo. Bez szczegolow.