Dodaj do ulubionych

Czy Ameryka jest od kogos/czegos uzalezniona ? :)

02.02.06, 17:33
Czy wedlug Was Ameryka jest od kogos/czegos uzalezniona ? smile

Wedlug mnie USA jest uzalezniona od ropy smile
Obserwuj wątek
    • sylwiaa3 Re: Czy Ameryka jest od kogos/czegos uzalezniona 02.02.06, 18:22
      i od reszty świata....
      • m4verick Re: Czy Ameryka jest od kogos/czegos uzalezniona 05.02.06, 23:47
        ...dokladnie,
        bo jest zadluzona u reszty swiata na wartosc przekraczajaca,
        3 razy wartosc calej ameryki smile
        to tak od ok 1975 roku sie zaczelo dziac...
        • cuski M4v 06.02.06, 05:17
          M4v, czyli jednym slowem Ameryka to jeden ogromny, sztucznie napompowany balon,
          ktory w kazdej chwili moze pizdnac, he he he...
          • zettrzy Re: M4v 06.02.06, 06:06
            a nie, bo reszta swiata bez przerwy pcha sie do Ameryki, podpompowujac ten balon
            oferta taniej pracy i kapitalem przywiezionym z zewnatrz
            • m4verick Re: M4v 06.02.06, 18:35
              tak to jest taki napchany balon,
              i wszystko w nim jest na kredyt, bo nic juz nie ma pokrycia,
              a kapital nie pcha sie do tylko poza jesli juz cos.
              bo nie znam juz firm ktore tutaj by chcialy inwestowc, lepiej juz do chin sie
              oplaca.
              • zettrzy Re: M4v 07.02.06, 04:45
                no patrz, a na najlepszy investement package w ubieglym roku trzeba bylo
                importowac inwestora z Korei, bo nikogo miejscowego nie bylo stac
                na mniejsze sumy mamy zawsze 5 Chinczykow, 5 Hindusow, 3 Iranczykow i jednego
                Amerykanina ktory ciagle liczy i liczy i nie moze sie doliczyc .000498%, podczas
                gdy ci inni tylko pytaja ktora jest dotted line bo chca podpisac i zeby bylo ich
                • m4verick Re: M4v 07.02.06, 19:14
                  masz racje zettrzy,
                  ale nie wiem czy dosc blisko jestes z przemyslem i porodukcja np. w samym
                  illinois, ale jak kiedys juz pisalem wystarczy sobie pojechac na niedalekie
                  polnocne przedmiescia gdzie dwa lata temu jeszcze wszystko doskonale
                  prosperowalo, a teraz moze %1 magazynow i fabryk jest otwarta, reszta poupadala
                  albo wyniosla sie do chinczykow indifferent

                  czy kupujac chel czy maslo w sklepie wiemy, ze ono jest kolejny % do globalnego
                  zadluzenia usa? smile
                  • zettrzy Re: M4v 07.02.06, 20:54
                    nie jestem w Illionois, ale troche mnie dziwi ze wszystko prosperowalo jeszcze
                    dwa lata temu - u nas sie ryplo wraz z nadejsciem Busha i od tej pory lezy i kwiczy

                    a idiota nadal wali forse w wydatki na wojne zamiast inwestowac wewnetrznie
                    • cuski Zettrzy napisała: 07.02.06, 22:50
                      Zettrzy napisała:
                      - Nie jestem w Illionois, ale troche mnie dziwi ze wszystko prosperowalo
                      jeszcze dwa lata temu - u nas sie ryplo wraz z nadejsciem Busha i od tej pory
                      lezy i kwiczy, a idiota nadal wali forse w wydatki na wojne zamiast inwestowac
                      wewnetrznie.

                      Zetrzy, Twoje posty sa jak muzyka dla mego ucha, he he he...
                      • zettrzy Re: Zettrzy napisała: 08.02.06, 04:18
                        > Zetrzy, Twoje posty sa jak muzyka dla mego ucha, he he he...

                        takie rytmiczne?
                        ps. mam nadzieje ze nie jest to muzyka hiphopowa
                        • cuski Zettrzy 08.02.06, 06:04
                          Takie poprawne muzycznie, he he he...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka