zettrzy 03.06.06, 09:06 jak lecielismy z powrotem do domu z Denver zidentyfikowalam te mase swiatel jako Chicago po obecnosci ogromniastego akwenu zamknietego tuz przy brzegu miasta Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zettrzy Re: Zetka 03.06.06, 19:59 ale gdzie, gdzie, zebym na przyszlosc mogla zidentyfikowac? Odpowiedz Link
cuski Zetka 03.06.06, 20:38 Sears Tower, 88 pietro, same centrum Downtown - tam miesci sie nasze studio radiowe Odpowiedz Link
zettrzy Re: Zetka 04.06.06, 03:04 to bedzie latwe do zlokalizowania lece znowu w poniedzialek rano to bede natezac wzrok Odpowiedz Link
zettrzy Re: Zetka 04.06.06, 20:03 nie, na nastepny tydzien, a potem nie wiem - ze lecimy jutro rano dowiedzialam sie we czwartek w Denver, nie powiem zeby mnie to zachwycalo ale podpisalam umowe wiec teraz nie bardzo mam wyjscie zeby w dobie elektronicznych nasiadowek wymagali od nas fizycznej obecnosci w ichniej firmie... brak komentarza Odpowiedz Link
tadeuszx Re: Zetka 04.06.06, 21:27 Widocznie preferuja z jakis powodow Face to face? Moze Cie polubili?)) Odpowiedz Link
zettrzy Re: Zetka 05.06.06, 04:08 komentarz mojego szefa po pierwszym tygodniu byl mniej wiecej "dla nich to niesamowita atrakcja bo normalnie w serwerowni nie ma kobiet" no, ale w drugim tygodniu zbudowalam sobie dojscie z laptopa i w ogole nie chodze do serwerowni, czyli motyw "polubili" odpada zreszta, tam nas lata caly zespol, z czego ten chlopak od sekretarzowania wcale sie nie odzywa tylko bez przerwy tlucze w klawiature, wiec co jego tez polubili za cicha, dyskretnie nieobecna obecnosc? oni chyba po prostu musza sie UPEWNIC ze my cos robimy wiec chca nas obserwowac w trakcie roboty... innego wytlumaczenia nie mam Odpowiedz Link
tadeuszx Re: Zetka 05.06.06, 15:20 Jak na moj gust - dziwne. Myslalem, ze chodzi o efekt, wynik pracy, a nie o ilosc.? Odpowiedz Link
zettrzy Re: Zetka 11.06.06, 03:42 widzisz... sa sytuacje kiedy wynik pracy rowna sie obecnosci Odpowiedz Link
tadeuszx E no, nie truj. Przeciez nie jestes portierem 11.06.06, 09:15 ani strozem nocnym Odpowiedz Link
zettrzy Re: E no, nie truj. Przeciez nie jestes portierem 12.06.06, 03:27 a skad wiesz w jakim charakterze tam latalam? Odpowiedz Link
tadeuszx O! I to jest cala Zetka... hahaha;) 12.06.06, 17:34 A co Ty sobie myslisz, ze nie czytalem Twoich wczesniejszych postow?! I moze teraz uwierze, ze Cie wzieli do samolotu do ...np. pilnowania kompow albo zamiatania serwerowni?! ))))))))) Odpowiedz Link
zettrzy Re: O! I to jest cala Zetka... hahaha;) 14.06.06, 04:00 no ktos musial drzwi przytrzymywac jak byly otwarte na dluzej zeby sie nie zatrzasnely Odpowiedz Link
cuski Okey 05.06.06, 04:28 He he he... Tylko niech pilot nie schodzi za nisko, zeby nie zawadzil o maszt Searsa Odpowiedz Link
zettrzy Re: Okey 11.06.06, 03:41 no i prosze, mialam pomachac a normalnie zasnelam juz nad Ohio i nic... zreszta i tak bylo pochmurnie, pewnie nic bym nie widziala Odpowiedz Link
zettrzy Re: Zetka 12.06.06, 03:27 u nas wtedy byla taka tez a dzisiaj wprost przeciwnie idealna na zagle ale nie plywam zaglowka wiec mi wsio ryba Odpowiedz Link
zettrzy Re: Zetka a czym plywasz? 14.06.06, 04:01 nie plywam czym a w czym bo ja ze znaku Ryb jestem Odpowiedz Link