cuski
20.01.09, 16:06
Sprawny i szybki samochód elektryczny to marzenie zachodniej
cywilizacji uzależnionej od czterech kółek, trzepanej po kieszeni
przez wysokie ceny ropy. Wprawdzie w związku ze światowym kryzysem
koszty paliwa spadają, ale od tego benzyny nie przybędzie.
PS. Kiedyś zostaniemy w końcu zmuszeni do przejścia,
na napęd "nożny" typu Fred Flinstone.