cuski
04.05.09, 20:01
Nieustraszeni wojownicy, czy zwyczajni barbarzyncy ???
Pierwsze skojarzenie to nieustraszeni wojownicy, zdolni przeżyć
w najtrudniejszych (spartańskich) warunkach. I tak, opowieści o tym,
że zrzucali niepełnosprawne, chore i słabe noworodki w przepaść,
to prawda. Wcześniej jednak dziecko było wrzucane do pojemnika
z winem, aby sprawdzić, czy potrafi przeżyć taką kąpiel. Każdy
mężczyzna w Sparcie był żołnierzem. Wszystkie inne zajęcia były
wykonywane przez niewolników. Służbę można było zakończyć dopiero
w wieku 60 lat. Ktokolwiek jednak dożył tego wieku, nie otrzymywał
nawet grobowca ze swoim imieniem. Tylko ci, którzy zginęli
bohatersko w bitwie byli upamiętniani w ten sposób.