04.05.09, 20:01
Nieustraszeni wojownicy, czy zwyczajni barbarzyncy ???

Pierwsze skojarzenie to nieustraszeni wojownicy, zdolni przeżyć
w najtrudniejszych (spartańskich) warunkach. I tak, opowieści o tym,
że zrzucali niepełnosprawne, chore i słabe noworodki w przepaść,
to prawda. Wcześniej jednak dziecko było wrzucane do pojemnika
z winem, aby sprawdzić, czy potrafi przeżyć taką kąpiel. Każdy
mężczyzna w Sparcie był żołnierzem. Wszystkie inne zajęcia były
wykonywane przez niewolników. Służbę można było zakończyć dopiero
w wieku 60 lat. Ktokolwiek jednak dożył tego wieku, nie otrzymywał
nawet grobowca ze swoim imieniem. Tylko ci, którzy zginęli
bohatersko w bitwie byli upamiętniani w ten sposób.
Obserwuj wątek
    • cuski Re: Spartanie 04.05.09, 20:07
      Spartanie mieli swoje barbarzynskie prawa, ale chyba Mongolow nikt
      nie przebije - jeśli spotykali kobietę ciężarną, zabijali ją,
      rozpruwali jej brzuch i mordowali nienarodzone dziecko,
      a przed swoją armią pędzili tłumy pojmanych jako ludzkie tarcze.
      • easy.kobra22 Re: Spartanie 04.05.09, 21:08
        Ja czytalam o duzo gorszych wyczynach, jak chcieli ukarac
        mezczyzne, przywiazywali go do drzewa, rozcinali mu brzuch
        na zywo, i zaszywali w nim jego najmlodsze dziecko,
        matke zas przywiazywali do drugiego drzewa na przeciw,
        i musiala sie przygladac, jak oboje umieraja w meczarniach.
        • krokodyl_13 Re: Spartanie 04.05.09, 22:48
          Chyba wrócę za trzy dni jak mi przejdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka