madohora Re: Dobry Humor 12.04.14, 13:48 Na lekcji geografii - Co to jest ruda? - Ruda, to jest proszę pana profesora taka blondynka, która ma włosy zardzewiałe... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.04.14, 13:53 - Dlaczego ciągle rozmawiasz z samym sobą? - Widzisz, przyjemnie porozmawiać z rozumnym człowiekiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.04.14, 14:42 Ona, Czy ty mię bardzo kochasz, Karolu? On. Naturalnie, Ona, Potrafiłbyś umrzeć dla mnie? On, Nie, miłość moja jest nieśmiertelna.! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.04.14, 14:46 Gość: Żałuję doprawdy, że przed tygodniem nie zacząłem uczęszczać do pańskiego zakładu, Gospodarz: Bardzo mi miło, że pan tak ocenia moje starania, Gość: Nie to, tylko że wówczas byłbym zjadł tę rybę, którą mnie tu poczęstowano dzisiaj... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 28.06.14, 17:51 - Co ci twoje dzieci dały na imieniny? - Pudełko odpadków cygar zebranych na "tych lepszych ulicach" Dowcip z 1926 roku Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: Dobry Humor 29.06.14, 10:24 madohora napisała: > - Co ci twoje dzieci dały na imieniny? > - Pudełko odpadków cygar zebranych na "tych lepszych ulicach" > > Dowcip z 1926 roku Kej cygara -Lepszo miara! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 01.08.14, 15:09 - Z cenzury twojej jestem zupełnie niezadowolony. - Przewidywałem to, proszę ojca, i nawet uprzedzałem o tem nauczyciela, ale on nie chciał nic a nic w niej zmienić. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 01.08.14, 21:05 Gość, Ja kto? pan sam teraz czyści sobie buty?,.. Czyż nie ma pan służącej? Pan domu. Mam, ale.., ożeniłem się z nią Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 20:15 - Cóż to? Już od godziny siedzimy tutaj, a nie podają nam tego piwa? - A widzisz, żonusiu! Gniewasz się, że ja czasem późno wracam do domu! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 20:19 - Dziwię się, że Janka nie wygwizdano... - Phi... przecież trudno jednocześnie ziewać gwizdać. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 20:21 - Na czem pan właściwie opiera to przekonanie, że Henrykostwo są szczęśliwi? - Ba, ona wszystko z u wielbieniem czyta, co on napisze, a on z apetytem zjada, co ona ugotuje. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 20:22 Dyrektor teatru, Żądasz pan 50 marek zaliczki? A jeśli pan jutro umrzesz? Aktor (z oburzeniem): Panie dyrektorze, biedny jestem, ale uczciwy! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 20:23 - Czy w rodzinie pańskiej stawały się oznaki pomięszania zmysłów? - Owszem. - Jakiego rodzaju? - Siostra moja wyszła za mąż za literata. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 20:26 Pani A, Wiesz, ci Korkowiczowie to idealne małżeństwo; nigdy się ze sobą nie kłócą. Pni B. Niemożliwe! Pani A. A tak. On siedzi w Warszawie, ona w Piotrkowie, a dzieci są u babci na wsi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 20:30 - Niech pan sobie wyobrazi, siedziałyśmy kościele przy kweście udawałyśmy kupcowe. - Ależ wiem o tern, wiem, Toć był taki szwargot, jak w Hallach targowych. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 20:31 Dobra rada jest droga, ale zła bywa czasem jeszcze droższa. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 20:59 Tylko człowiek ograniczony wierzy, że dwa a dwa-będzie zawsze cztery Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:01 Człowiek nie wie dobrze, czego chce za to doskonale wie, czego nie chce Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:02 - Do kroćset djabłów, coś pan zrobił? Uciąłeś mi pan kawałek ucha! - Z pana dziwny człowiek. Opowiada pan zawsze gościom o tem, żeś pan był w tureckiej kampanji, robi pan z siebie bohatera, a teraz się pan ciska o kawałek ucha Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:04 Warszwa, 28 IX 1904 r. Szanowny Panie. W dniu dzisiejszym, jako w dniu pańskich imienin, życzę mu tyle szczęścia i pomyślności, ile potrzeba, ażeby pan nareszcie mógł uiścić mi należność 12 rubli za kamizelkę i spodnie, wzięte u mnie na kredyt przed trzema laty. Z szacunkiem X. X, majster krawiec. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:05 Żenię się i chciałbym się zaasekurować. Od czego? Od teściowej Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:06 - Podobno, Andrzeju, chcecie dzieci kształcić? - Tak jest, proszę dziedziczki. Syna na ogrodnika... A córkę? - Na mamkę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:07 Nieporozumienie - O niechże pan nie klęka, panie hrabio! Jestem twoja na wieki! - Ależ, panno Klotyldo, ja tylko podniosłem guziczek, który pani zgubiła Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:08 - Oto w tym domu prosiłem o rękę córki, a otrzymałem-nogę ojca... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:09 Pan X. Ach, jakież prześliczne dziecko i nad wiek rozwinięte, Czy mówi już "papa "'? Bankierowa, "Papa" jeszcze nie, ale "kupon" wymawia już doskonale Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:17 - Co mówił ojciec wczoraj po moich oświadczynach o twoją rękę? - Uniósł się strasznym gniewem. Nazwał cię osłem, idiotą. - A ty co mówiłaś, najdroższa? - Starałam się go uspokoić, mówiąc że nigdy należy sądzić ludzi z pozoru. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:18 Dyrektor. Co robić z dzisiejszym "Lohengrinem"... Zepsuł nam się łabędź,.. Reżyser, Mam puszną myśl: Lohengrin przybędzie na... rowerze! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:19 Willy. Wczoraj słyszałem, że pan prosił moją siostrę o jeden kędzior jej włosów; oto go panu przynoszę, Młodzieniec (uradowany), Czyż sama je sobie dla mnie ucięła? Willy. Nie. Ja sam uciąłem bez jej wiedzy, gdy wyszła z pokoju, zostawiwszy włosy na stole. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:21 - A jaki był powód opuszczenia ostatniej twojej służby? - Jestem tak ładna proszę pani, że wszyscy mnie brali za panią a panią za mnie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:22 A, Ta już mając lat dziesięć pisałem wiersze B, (przerywa). Ba, ja w tym wieku byłem już zapoznany! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:24 Jaś (płacząc):-Mamo! Michaś znowu nabił mi sińca!... - Co za niegrzeczne dziecko! - Ale bo też i mamusia przyjmuje bez wyboru wszystko, co je pierwszy lepszy bocian przyniesie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:26 Młodzieniec:-Czy pani nie zechce wyjechać ze mną na rowerze? Dama: - Nie mogę. Lekarz mi zabronił. Młodzieniec: Niechże pani co prędzej zmieni lekarza i jedźmy! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:28 Gość, Ja kto? pan sam teraz czyści sobie buty? Czyż nie ma pan służącej? Pan domu. Mam, ale... ożeniłem się z nią. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:29 Wiesz, Alfred zwarjował z miłości Pleciesz, Przyznasz sama: - ożenił się! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:31 - Panie wójcie! panie wójcie gore! Ratujcie! - A cóż mi tam, że gore, najpierw powinni trąbić! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:32 Karolek (syn architekta):-Czy, proszę ojca bocian dostarcza dzieci według rysunku? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:34 A - Dokąd idziecie? B -Do miasta, odsiadywać dwumiesięczny areszt A -Z jakiego powodu? B -Z powodu... łagodzących okoliczności Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:36 Myśliwy:-Widzę, że się coś rusza za krzakami... ale czy to dzik, czy może kobieta?.., Strzelec: - Nic nie szkodzi, niech tylko pan hrabia strzela! A jak się pokaże, że to dzik? byłby wstyd Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:42 Co do mego męża, to jest on ciągle ciężko choruje. Lekarze zalecają mu dużo ruchu, ażeby mógł dobrze trawić, potem każą mu obficie jeść aby mógł pić; dużo pić, aby mógł spać i nabrać sił do ruchu-i tak wciąż jedno i to samo. Słowem źle, i nie wiem, kiedy się to skończy... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:45 Czego sobie pani życzy? Chciałam prosić o legitymację Oto gotowa, służę. Interesantka nieśmiało: Czy nie mogłabym prosić o dopisanie w rubryce "znaki szczególne"..,? Ależ pani znaków szczególnych nie ma! Owszem, posiadam 150 tysięcy rubli posagu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:47 Pióro--narzędzie, którem można zabić bez prochu, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:50 Marzenie - coś takiego, co interesuje tylko do chwili urzeczywistnienia się. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:51 Dorobkiewicz: Chciałbym urządzić u siebie większe przyjęcie, Sam nie wiem jednak, co lepsze? Czy w zaproszeniu nazwać to the dansant, czy cafe chan tant? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:52 - Panie Fajfenkopf! Na co pan tak ciężko pracujesz? Jesteś pan człowiekiem bardzo starym, po co więc panu ten olbrzymi majątek? - Tak ja nie zostawię olbrzymiego majątku, to powiedz pan, co moje dzieci po mojej śmierci będą tracić? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:56 Nauczycielka: Jak będzie czas przyszły od poślubić? Uczennica: Rozwieść się. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:57 - Nie wiem, w jaki sposób bohatera mego dramatu uśmiercić w piątym akcie. - Przeczytaj mu.. cztery pierwsze akty Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 21:59 - Czy te jaja są świeże? - Toć pani od miesiąca bierze z tego pudła i wciąż pyta? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 22:01 - Mój kochany, powiedz mi, dlaczego Zdziś nie ożenił się z piękną panną Z lecz wziął za żonę kuzynkę, pannę Iksównę? - Bo widzisz, pannę Z. wyposażyła tylko matka- natura, a Iksównę wyposażył papa-bankier! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 22:02 - Kradzież tę spełniłeś sam? - Naturalnie, Czy pan sędzia mógłby mi w obecnych czasach wskazać choć jednego uczciwego wspólnika? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 12.08.14, 22:05 Młody lekarz, Cóż cię skłoniło, do ożenienia się z panną X,'? Przyjaciel. Dowiedziałem mój drogi, się, że leczysz jej bogatego, bezdzietnego wuja, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 16:51 Ciasne buty są stanowczo dobrodziejstwem, gdyż człowiek przy nich o wszystkich nieszczęściach zapomina Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 16:54 Profesor chirurgii w Edynburgu dr. Wilson kazał niedawno nakleić na drzwiach swojej kliniki zawiadomienie następujące: "Profesor Wilson zawiadamia studentów, że nie będzie miał dzisiaj wykładu, powołano go bowiem do chorego króla. Przeczytawszy to zawiadomienie, jeden ze studentów dopisał na niem ołówkiem pierwszy wiersz angielskiego hymnu narodowego: "God, save the king! (Boże, zbaw króla). Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 16:56 obrońca: Prześwietny sądzie! Oskarżony przywłaszczył sobie listy zastawne,-prawda! Ale już nazajutrz spadły tak szalenie w kursie, że narażony został na dotkliwą stratę materialną! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 16:58 - Jakże się bawiłaś się ostatnim czwartkiem w familijnej w Filharmonji? - Wybornie, Byłam zachwycona - Programem? - Tego nawet nie zauważyłam... Byłam zachwycona rozmową z miłym sąsiadem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:00 Baron (z zapałem). Jeden z mych przodków brał udział w wyprawach krzyżowych! Miss Maud: W których? Baron (bez zająkniena), W wszystkich! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:02 Znajomy: Jakże się pańska żona czuje od czasu zamążpójścia? Profesor: Za kogóż by to żona moja wyjść miała? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:03 - Co tu jest ślub? - Wrócenie do poddaństwa dla mężczyzny, a oswobodzenie dla kobiety Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:05 Co to jest zaufanie mężczyzny do kobiety? Atutowe wyjście, A niewiasty do mężczyzny? Wyjście pod atu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:08 - Przy zbliżające sze czągnienie życzę wielmożnemu panu dżedżycowi, coby pan czterdzieści tysiąców rubli... dżedżyc wigrał - A czemuż to, mój Janklu, nie życzysz mi głównej wygranej? - Nu! za przeproszeniem dżedżyca, przecież ja i moje żone Rachel trzymamy na loterje! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:10 - Hej, panie! dawaj pan pieniądze i zegarek! - Oto są, ale proszę pamiętać, że się spaźnia dziesięć minut. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:11 - Głuptasiński! jak ci się zdaje, dlaczego Djogenes w beczce mieszkał? - Bo, proszę pana psora, mieszkania były pewnie tak drogie, jak w Warszawie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:14 - Więc pan ciągle cierpi na bok lewy?.., Niech pan robi zimne okłady, - Ależ doktorze!... niedawno pan mi mówił, żebym się strzegł wszelkiego zetknięcia z zimnymi mi przedmiotami, - Tak, to prawda... ale, widzi pan.., od tego czasu nauka zrobiła już szalone postępy... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:17 - Nie mogę teraz od razu zasnąć, tak mnie pchły kąsają, - Ja togo samego doświadczałem, ale znalazłem na nie środek: przed rozebraniem się gaszę światło, wskutek tego pchły po ciemku znaleźć mnie nie mogą. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:18 - Jak myślisz, co by nasze panie robiły, gdyby były murzynkami czystej wody'? - Myślę, że obsypywałyby twarze węglem dla przesadzenia natury. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:19 Przede wszystkim strzeż się pan alkoholu. Mnie samego alkohol nieledwie o pomieszanie zmysłów przyprawił. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:20 - Ani jednego zająca nie widać.., co się im stało? Pewnie pobankrutowały i pochowały się Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:22 - A czego to Walentowa tak płaczecie? - Bo mi dziecko spaskudzili: państwo się uparli i dali mu imiona Kalasanty i Zenon, zamiast Wojtek albo Bartek! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:23 Szef. Jesteś pan osioł, tak jest, osioł! Do całkowitego podobieństwa brakuje panu tylko... rogów! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:25 Czy mam panu zaśpiewać coś smutnego? O, nie!... i bez tego pani smutno śpiewa, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:26 Gerwazy, Biedne te artystki, usunięte z naszego teatru... Co one teraz robić będą? Protazy. Mnie się zdaje, mój Gerwazy, że teraz dopiero one coś robić zaczną. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:33 - Ojciec uspakaja figlujące dzieci: - Cicho, dzieci, cicho!... Mama śpi.., Pozwólcie waszemu papie choć przez chwil parę nasycić się spokojem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:35 Dyletant: Mam zamiar ofiarować kilka mych obrazów jakiejś dobroczynnej instytucji, W której, zdaniem pańskim, byłyby najbardziej na miejscu Artysta: Radzę panu przytułek dla ociemniałych. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:37 Przechodzący plantem kolejowym yankes spostrzega leżącego na szynach mężczyznę. - Co pan tu robisz? - Mój panie, zostaw mnie w spokoju i pozwól mi umrzeć.., Zmęczony jestem życiem, jak koń tramwajowy! - Ależ po tej linii pociągi, chodzą zaledwie co parę godzin. Zaziębisz się jeszcze i dostaniesz kataru... Pójdź ze mną, a wskażę ci linię, gdzie co pięć minut pociąg przechodzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:41 - Czy można panu zmyć głowę? - Nie trzeba, wracam dziś późno, to i tak zrobi to moja żona Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:42 - Moja droga, cóż to znaczy? W cztery tygodnie po ślubie jesteś tak przygnębiona! - Wyobraź. sobie, jaki mój mąż nieznośny! Tłumaczę mu wczoraj, że mi potrzeba nowego kapelusza; miało mi się właśnie zrobić słabo, kiedy on pierwszy zemdlał i musiałam go cucić! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:44 - Kocham panią do szaleństwa i śmiem spodziewać się wzajemności, - A czy pan myśli o ożenieniu się? - Jakżeby! Mam już nawet narzeczoną! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:45 Jeszcze się taki nie urodził, który by się z niewiastą zgodził. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:47 Pierwszą istotą, która Adamowi raj obrzydziła, była Ewa Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:48 Nic tak dodatnio nie wpływa na piękność kobiety, jak znaczny...posag Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:51 Pan Hilary, któremu przed chwilą uciekła żona, wpada na peron. Niestety, pociąg już odjechał. W najwyższej pasji wlatuje pan Hilary do biura urzędnika ruchu i woła: - Panie! proszę, ile kosztuje wykolejenie pociągu, zamówione telegraficzne? Płacę potrójną należytość!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:53 Szef - Pana przez trzy dni nie było w biurze. Pan sobie urządza jakieś podróże dla przyjemności Podwładny - Boże broń, panie radco! to była podróż poślubna Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:55 Młody literat, Mam jednak nadzieję, że zrobię coś w przyszłości dla literatury polskiej, Przyjaciel. Czy masz zamiar przestać pisać? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:57 - Wstydź się, mój synu! Masz już dwadzieścia pięć lat i jeszcze w życiu nie zarobiłeś ani grosza! W twoim wieku ja już się ożeniłem i do stałem 50 tys. rubli posagu! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 17:58 - Jestem buchalterką, korespondentką.., przychodzę na skutek ogłoszenia pańskiego. - Cokolwiek sie pani spóźniłaś: buchalterkę już mam, a korespondentki to ja innej nie używam, jak za trzy kopiejki... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.08.14, 20:20 - Zosiu! nie jedz tyle cukierków; popsujesz sobie ząbki! - To wtedy dostanę nowe, takie co się wyjmują, jak u babci!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 20:40 - Podobno żona twoja pochodzi z zagranicy - A tak, - Wiesz, że to jest małe świństewko z twojej strony, ażeby popierać obce wyroby, jeżeli ma się bardzo dobrze rozwinięty przemysł krajowy!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:03 - Dlaczego nasze tramwaje czasami tak rzadko kursują? - Pewno dlatego, że zarząd chce dla nich zyskać sympatię publiczności. - W jaki sposób? - No tak, bo zarząd Wie, że rzadki gość zawsze jest milej widziany. 1926 rok Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:04 Ekonomowa wiezie syna do gimnazjum. Podchodzi do kasy na kolei i mówi: Proszę o dwa bilety do Buczacza, Do której klasy? Do pierwszej łacińskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:07 Gość: Nie mógłby mi pan powiedzieć który z tych panów jest rejent X...? Kelner: Ten pan przy oknie z cielęcymi nóżkami Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:09 - O, pani jesteś tak piękną, że doprawdy sprawiasz wrażenie oazy wśród pustyni, - O tak - oazy, przy której zatrzymują się osły. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:11 - Budzę pana, - W kolorze? - Zielonym. - Szalenie kocham, - Stolik do kart, - Zgadła pani! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:13 - Dlaczego wy, Macieju, choć jesteście zamożnym gospodarzem, nie posyłacie chołopaka do szkoły? - iii.., niechta pan organista nie wydziwia, bo na mój rozum, po to mam chłopaka ucyć, żeby potem ino żydom weksle podpisywał, jak młody nas dziedzic! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:15 - Na miłość boską, ratujcie ofiary - Zaraz, rzecze spokojnie naczelnik czekamy na fotografa. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:17 Pan, Patrz-no Kasiu, drugi kamasz wcale nie oczyszczony!... Służąca. A niech-że go! Za to pierwszy na pewno dwa razy wyczyściłam. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:19 - Co wam się stało? Czego płaczecie? - A bo ten nauczyciel, co to był taki chory..,. - Umarł? - Nie - wyzdrowiał... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:24 - Podobno będziemy mieli niedługo zaćmienie słońca - Cóż to wielkiego!...Ja Już gorsze rzeczy przeżyłem, na przykład wprowadzenie monopolu i zamknięcie szynków Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:26 - Wiesz, zamówiłam sobie prześliczny kostium zimowy, Zobaczysz, jak mi w nim będzie do twarzy. - A z jakiego materiału, - Z materii wybuchowej. - Jak to - Musiałam wpierw silnie wybuchnąć, dopiero mąż dał mi pieniędzy na materię. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:28 - Dzieci, nie bijcie się i nie kłóćcie ciągle o wszystko; przecież i my z tatą nie zawsze się kłócimy... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:30 Do ucznia. A tu w tej oto butelce mieści się środek zwany aqua destillata. Dajemy go wtedy najwięcej, gdy recepty w żaden sposób przeczytać nie można. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:37 - Ja przy herbacie zawsze milczę, - Dlaczego? - Rano piję herbatę sam, a wieczorem... moja żona mówi ciągle.. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:40 - Żenię się zatem z miłości. - Nie rozumiem. - A jednak to bardzo proste. - Długi moje wynoszą dwakroć, gotówką zatem nie dostanę nic, dlatego - żenię się z miłości Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:42 MĄDRY WOJTEK. - Wojtek, a pokołys-no tego raka, psecie to tak dobze twoja połowa, jak moja. - A juści, to ty swoją połowę kołys, a moja niech ta sobie krzycy... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:43 - Wie kuma, że jak mój stary pociągnie Wieczorem kufelek za dużo, to nazajutrz chodzi, jak zbity! - A jak mój wieczorem się upije, to nazajutrz ja chodzę, jak zbita... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:45 - Jak ci się podoba, żonusiu, mój nowy krawat? - Bardzo ładny... powinieneś mi do niego kupić stosowną suknię Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:46 - Gość (do kelnera).-Cóż u diabła z tymi waszymi porządkami! prosiłem o ser ludzki, zwyczajny, a ty mi podałeś ser ruchomy-ser-automobil! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 21:51 Mąż: Nie mogę odżałować żem się ożenił z tobą, Żona: I ja także. Mąż: No, przecież raz się na coś zgadzamy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 22:19 - Czy mąż pani bardzo skarży się na pragnienie? - Bynajmniej, panie doktorze; bardzo się z tego cieszy, że ma pragnienie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 22:21 - Niechże nam pani jeszcze coś opowie o niegodnem zachowaniu się pani X, - Nie, obecnie nic więcej nie wiem. Teraz mniej ściśle jestem z nią zaprzyjaźniona. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 22:23 - Mam trochę gotówki, ale nie mam pojęcia, jak ją w ruch puścić. Nie masz ty jakiego dobrego interesu na oku? - Mój drogi, co można mieć w takich podłych czasach dobrego na oku? Najwyżej-jęczmień! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 22:28 - Powiedz mi Icek, jaki bęzie wynik z tego, jak ty zjesz trzy gruszki, sześć jabłek, i dwadzieścia śliwek? - To ja sy podniose dwa palcy du góry, co by mnie pan wypuszcził na strone. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 22:32 Kucharka do swej młodej pani, która poprawia w rachunku kuchennym ortograficzne błędy). - Widzi, pani wie, jak się to wszystko pisze, A ja - jak się to gotuje. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 22:53 - Uratowałeś mi pa życie, Teraz ono do pana należy, - Pani, niestety, już jestem żonaty - W takim razie mogłeś się pan nie spieszyć. Uratowałby mnie kto inny. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 22:55 - Do domu znanego spekulanta giełdowego Johna Focksa dostali się nocy wczorajszej złodzieje...I dziwna rzecz!.., muszą to być mistrzowie w swoim rzemiośle, ponieważ udało im się stamtąd wymknąć... nieokradzionymi... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 22:56 Pierwszy poeta (niezmiernie bogaty): Nie rozumiem, jak to można pisać dla pieniędzy; ja np, pracuję tylko dla sławy, Drugi poeta: Każdy pracuje na to, czego mu brak Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 22:58 - Co pan każe? - Mam tu śliczne ody wiosenne; mogę je panu redaktorowi odstąpić taniej z powdu spóźnionego sezonu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:01 - Starałem się o rękę hrabianki Z" ale cała jej rodzina była przeciwna temu małżeństwu - A panna? - Panna?... panna przecież też należy do rodziny. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:02 - Jaki podług pani, panno Marjo, wiek panien jest odpowiedni do małżeństwa? - Około dziewiętnastu lat. - A pani ile ma lat.? - Około dziewiętnastu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:04 - Wyobraź sobie, Maniu, pan Ludwik wczoraj powiedział, że dalby za mnie życie, - A to bierz je co prędzej, bo jego życie podobno zaasekurowane jest na 20 tysięcy rubli Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:06 Ilekroć zgodne zdanie mają mąż i żona, Że słusznem męża zdanie-rzecz niezaprzeczona, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:07 Gdy jednak męża zdanie nie dogadza żonie, Winien przyznać, że słuszność jest po żony stronie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:08 Ilekroć zgodne zdanie mają mąż i żona, Że słusznem męża zdanie-rzecz niezaprzeczona, Gdy jednak męża zdanie nie dogadza żonie, Winien przyznać, że słuszność jest po żony stronie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:09 Kikste, Jankiel, a żokiej ist a git geszeft! Jak on przyjdzie pierwszy, to mu od wyścigów dadzą nagrodę za to, co on przyszedł pierwszy, a jak on przyjdzie ostatni, to mu ten, co przy- szedł pierwszy, też da procent za to, co on go naprzód puścił. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:11 Gospodarz kawiarni:-Nie pal dzisiaj w piecu: niech goście grają w bilard, jeśli chcą, by im było ciepło! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:12 On, Nie pojmuję, jak mogła sobie Wacia wziąć mężczyznę za męża, którego ledwie znała przez dwa tygodnie? Ona. Właśnie dlatego! bo ja znowu nie pojmuję, jak można wziąć wogóle mężczyznę, którego się dokładnie poznało. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:14 - Moja pani prosi o walca Straussa. - Na dwie, czy też na cztery ręce'? - Tylko przez takich uwag!... Moja pani nie jest małpą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:16 - Wyobraź sobie, mój chłopak dopiero ósmy rok zaczął, a już zdradza kolosalne zdolności do myślistwa, - Może już nawet nieźle strzela, - E, nie strzela, ale jak zacznie co opowiadać, to łże, huncwot, jak najęty Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:17 Panna Eufrozyna do pana Rypalskiego, który na klęczkach prosi o jej rękę: - Czy tylko zamiary pana poważne?,.. Czy pan się dobrze namyślił?... A na to niezmieszany pan Rypalski: - A cóż to panna myślała, że ja bym po próżnicy nowe spodnie walał! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:19 - Niech pani zdecyduje się wyjść za mnie. Stworzymy świetną parę, - O, tak stworzymy świetną parę, tylko, że samą "parą" człowiek żyć nie może, a pański majątek, jak wiadomo, już dziś tylko parą,... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:20 - Czy mogę pana prosić o papierosa? - Owszem, ale przecież pan odzwyczajasz się od palenia, - Tak, ale systematycznie i stopniowo: narazie nie palę tylko papierosów... własnych Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:21 - Janie, w moim pokoju sypialnym w szafie na trzeciej półce z lewej strony stoją... - Wiem, jaśnie panie, cyg-ara, - Jakże je znalazłeś? - Wyborne, jaśnie panie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:23 Podróżny (na kolei dojazdowej)-Panie naczelniku stacji! cóż się to stało, że od miesiąca pociągi przychodzą bez spóźnienia? Naczelnik stacji, -To, proszę pana, nasz maszynista ożenił się przed miesiącem, a żona jego gniewa się, gdy spóźni się na obiad! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:25 Dama: - Podziękuj panu porucznikowi za kwiaty-wspaniałe! Zresztą nie dał ci żadnego zlecenia? Ordynans: Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:31 Pani X, (do jegomościa, zapalającego fajkę) - Ależ, mój panie, przecież to wag-on dla niepalących! - Wiem o tem, zawsze tak jeżdżę, bo tak mam delikatne zdrowie, że znieść nie mogę, jak inni palą w wagonie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:32 Żona. -Śniło mi się, mężusiu, żeś mi kupił nową suknię.., Mąż, -Ach, jaka szkoda, że nie mam sennika pod ręka, chciałbym się przekonać, co taki sen może znaczyć... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:36 - Winszuję, podobno Edward stara się o twoją rękę? - Moja droga, tak się mówi dla przyzwoitości ale to tylko alegoria, on się stara o zupełnie coś innego - No, naturalnie, o serce'? - I to także alegoria; on stara się o moje dziesięć tysięcy posagu! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:38 - Co to ma znaczyć, moja duszko? przedwczoraj dałem ci sześćdziesiąt rubli, wczoraj pięćdziesiąt i dziś znowu chcesz czterdzieści? - Ach ty, niewdzięczniku! czyż nie powinieneś się cieszyć, że z każdym dniem zmniejszają się moje wydatki!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:39 - Patrz pan, jak pokiereszowaną, głowę ma ten student! - Zapewne łamał ją sobie zbyt pilnie nad książką, aż...popękała! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:40 Majster (do czeladnika), 'Teraz jesteś już wyzwolony i nikt nie ma prawa ci rozkazywać chyba że się ożenisz... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:42 Pan młody (podczas podróży poślubnej do konduktora): - Przyjacielu, oto jest suty napiwek ale uważaj, byśmy nigdy nie byli sami Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:44 - Czy pan uważa firmę, " Mayer " za wypłacalną - Nie, dotąd me uciekł stamtąd ani jeden kasjer Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:45 Gość (do służącego w hotelu) -Jak tylko rano zadzwonię, proszę natychmiast przyjść mnie obudzić! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:47 On, ...Burza była straszna; spodziewałem się, iż lada chwila piorun uderzy w to drzewo, pod które m się schroniłem.., Ona, Więc czemu żeś pan nie stanął pod innym drzewem? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:49 - Powiedz mi, mój kochany, ale szczerze, czy znasz kobietę, mogącą pod każdym względem człowieka uszczęśliwić? - Oj, oj? - Dajże mi jej adres natychmiast! - W powieści, mój przyjacielu, w powieści. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:50 Matka (do zbytkującego malca). Jak nie będziesz grzeczny, to cię będę myła co rano przez cały tydzień! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:53 - Proszę przestać pić wino i wogóle napoje, które mieszczą w sobie spirytus... Pij pan mleko; tam znajdziesz wszystkie części składowe krwi ludzkiej. - Być może, ale ja, panie doktorze, wcale nie jestem żądny krwi ludzkiej... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.08.14, 23:56 - Najdroższy!... wszak ty mnie kochasz nie dlatego, że mam sto tysięcy posagu? - Ależ co znowu!... Kochałbym cię, gdybyś nawet miljon miała! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:00 Licho nadało!.., Nie wiem, czy chwalić, czy ganić sztukę? A jakaż ona: dobra czy zła? Niezła, ale chwalić nie chcę, bo gniewam się z autorem, - Więc zganisz? - Zganić nie mogę, bo z głównym reżyserem jestem w najlepszych stosunkach... - To nie pisz wcale. - Co? Przecież nie mogę dozwolić, to Iksowi. Teatr to mój dział, - Więc cóż ostatecznie zrobisz. - Napiszę tak, że sam diabeł nie zrozumie czy chwalę, czy ganię! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:04 Dwóch przyjaciół spotyka się po kilku latach niewidzenia - A, Władek! jak się masz? - wita jeden drugiego, - Jakże ci się udało? Podobno starałeś się o pannę Renię...No, i jakże się skończyło'! - Ano, miałem pecha.., - Co? odpaliła cię?! - Nie. Została właśnie moją żoną. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:05 I żebrak. Znasz tego pana, który tylko co dał ci 5 kopiejek? II żebrak. Nie; pierwszy raz go widzę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:09 Przyjaciel (do starszego pana, który od niedawna zaręczył się):-No, winszuję. A czy nie przedstawisz czasem mnie twej przyszłej-wdowie? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:11 Żona (która z rana w kieszonce od kamizelki męża znajduje dziesięciorublówkę), Doskonale! Za to sprawię sobie nowy kapelusz, prócz tego zwymyślam męża, że przehulał pieniądze. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:12 O, mój narzeczony pisze śliczne kawałki, Ja kto, nie potrafi zrobić nic całego.., Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:13 Edziu! chwileczkę - co za brylanty! Wierzaj mi, zatrzymywać się przed wystawą nie wypada! Masz rację-wejdźmy do magazynu, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:15 - Cóż, Marysiu, dobrze się bawiłaś? - Niczego, proszę łaski pani! Tańczowałam walce, polki, kontrydansze i powiadali, czom królowa balu, bo byłam ze wszystkich dziewuchów najbardziej szpoczona... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:16 - Czytałeś pan, ile strasznych katastrof w ciągu dni ostatnich? - Okropność! Wiesz radca, u mnie nawet. róże pomarzły! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:18 - Czy maestro słyszał ośmioletniego Kazia, cudownego skrzypka? - Słyszałem go dość dawno, ze 12 lat temu, na jakimś dobroczynnym koncercie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:19 - Co to jest kasa zaliczkowo-wkładowa? - To podobno jest tego rodzaju kasa, w której największe wkłady przyjmują się bardzo chętnie ale o najmniejszą zaliczkę musisz się starać rok i sześć niedziel. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:20 - Za kogóż wychodzi córeczka pani? - Za radcę stanu, właściciela kamienicy i kawalera orderu, - Bójcie się Boga!... za trzech naraz!? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:22 (Obywatela, dotkniętego "ochroną leśną"): Mój Boże, żeby tak nad moim lasem zerwała się burza straszliwa i obaliła z połowę drzew Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:24 - Widzisz, mój zięciu, niema miesiąca, jak od was wyjechałam i znowu jestem u was! - Tak, ja przecież, proszę mamy, już od urodzenia mam takiego pecha! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:29 Mąż (czytając gazetę)- Piszą tu, że pewna 55-letnia panna wyszła za mąż, Trzeba to przeczytać ciotce Mani, Żona, Ona już wie o tym, właśnie też poszła kupić sobie nowy kapelusz! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:31 - Bilet pański służy na zwyczajny, nie na kurierski pociąg, do którego pan właśnie wsiadł, - Tak?.., No, ale ja was nie popędzam, możecie wolniej jechać, i będziemy w porządku. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:32 Pan dobrodziej hipnotyzer? Ale cóż znowu? Poeta-dekadent! To dlaczego to wczoraj, kiedyś pan zaczął czytać swoje wiersze, wszyscy w salonie jak jeden mąż posnęli? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:34 Zrozpaczony, biegał po pokoju, chwytając się za głowę, którą dawno utracił Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:35 Rozmowę toczą w Ogrodzie Krasińskich dwie żony zamożnych kupców, - Dokąd pani w tym roku wyjeżdżała, pani Szmerkopf? - Ja byłam trochę w Ojcowie, - ch, jak to przyjemnie pojechać sobie do rodziców! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:37 - Czy Marianna wie o tym, że nasz pan kupił sobie samochód o 46 koniach? - O la Boga!... Adyć tyle bydlaków nie wlezie do naszej stajni! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:38 - Mój mężu, to mi się nie podoba, że pan Henryk jeździ koło naszych okien i zagląda, gdy siedzi Zosia, Co na to poradzić? - Bardzo łatwy sposób ty siadaj w oknie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:39 - Gapciu! czegóż ty sobie zatykasz uszy? - Proszę cię, spojrzyj tylko na ten obraz takie krzyczące barwy! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:41 - Ten Władek to ci tak świetnie naśladuje słowika, że ten daje się wziąć Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:43 Pani,-Magdusiu, pan jest bardzo niezadowolony z twego gotowania Kucharka, - Mężczyźni zawsze muszą gderać Ileż to razy słyszałam, że pan jest z pani niezadowolony Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:44 - Już nigdy nie wyślę żony na letnie mieszkanie podmiejskie, Nie masz wyobrażenia, jakie tam panują wyzysk i zdzierstwo. - To być może, lecz nie zapominaj pan, że drożyzna i zdzierstwo są swojskie i że jako takie popierać je należy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:46 - Jakże tam panu handel idzie! - Pan się my li, ja żadnego handlu nie prowadzę - To czemu masz pan nos spuszczony na kwintę? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:47 Więc nie pojedziesz w piątek! Za nic w świecie! Nie przypuszczałem, że jesteś tak zabobonny. To wcale nie zabobon,-lecz, że w sobotę wypłacą mi pensję, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:48 Po chwili zaś wyciągnięto z wody martwe zwłoki nieżyjącego nieboszczyka Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:50 - Doktór pozwolił mi trzy łyżki zupy, ale nie powiedział, czy wazowe, czy stołowe-i djabli teraz wiedzą! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:52 - Aaaaa!!,.. czyj to taki cudaczny dom?.., - To pewnie postawił go jaki dentysta... - 'Taaak?.. dlaczego dentysta? - Żeby ludziska, otwierając gębę, sobie zaziębiali dziąsła i żeby chorowali... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:54 - Szanowny panie, najpokorniej upraszam o jaką zapomogę... - Cóż znowu!... przedwczoraj przecie byliście już tutaj po prośbie. - Ach, co za szczęście, że mnie szanowny pan poznał!... Przedwczoraj odmówił mi pan wsparcia mówiąc, że mnie szanowny pan zna! nie zna.., no, to dzisiaj mnie już zna Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:57 Podprokurator. Czy mogę więc, droga pani, liczyć na wzajemność? Panna Aniela, A kochasz mnie pan szczerze? Podprokurator, Z całego serca! Panna Aniela, A więc i ja wyznam, że kocham pana. Podprokurator. Proszę napisać w takim razie, że oskarżona przyznała się... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:58 Kiedy głupstwa podobne są do koszyków? Kiedy je plotą, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 00:59 - Powiedz- mi, moja droga, co tobie może się podobać w tym twoim narzeczonym? - No, choćby to, że się chce ze mną żenić, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 01:06 - Cóż, to do diabła zrobiłeś mi pan za buty drugi miesiąc dopiero w nich chodzę a już się rozpadają!.., - Czego się, pan budowniczy tak gniewa? Ja widziałem domy, co miesiąca nie wytrzymały! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 01:09 Dlaczego przed oknem panny Eulalji zawsze stoi drabina? Ona sądzi, że ktoś, zachęcony sposobnością przecież ją jeszcze kiedyś wykradnie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 16.08.14, 01:11 - Mój panie, a nie mów pan mojej żonie, by zrobiła miły wyraz twarzy. - Dlaczego? - Bo nie będzie podobna Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 16:56 - Podzieliłeś się, Heniu, czekoladkami z Luciem - Tak, mateczko, Oddałem mu wszystkie papierki, on tak czytać lubi,-a czekoladki, ponieważ mu szkodzą, sam zjadłem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 16:58 - Przepraszam panią, kto ,jest ten pan, który stoi przy fortepianie? Trzeba przyznać, że szpetny okropnie. - To mój mąż, - Doprawdy? Znów się zatem stwierdza przysłowie, że najbrzydsi mężczyźni najlepsze mają gusta, żeniąc się. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:00 Obrońca: Proszę jeszcze zważyć, że, jeżeli się z rana na czczo wypiło butelkę wódki, jest się bardziej usposobionym do popełnienia zabójstwa, aniżeli na trzeźwo... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:04 Powyższy dowcip pozostawię bez komentarza - no ale rzecz miała miejsce 100 lat temu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:07 Też mi kara Ojciec do syna (który przy deserze głośno mlaska językiem):-Wstydź się! Zaraz mi tu za karę zjesz jeszcze jedno ciasteczko. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:10 Podróżnik. Nie masz pan pojęcia, jakie upały mieliśmy w czasie podróży przez Saharę. Dość powiedzieć, że kury niosą tam jaja na twardo! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:12 Garson! Proszę mi dać befsztyk, ale wyraźny bo mam wzrok krótki! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:13 NA POCZCIE. Co się mieści w tym liście'? Dokumenty. Jaka ich wartość? Żadna, to akt mego małżeństwa. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:15 Mąż, Ach, ty moja rybko!.., Żona, Proszę cię, odejdź ode mnie!... Dzisiaj jestem rybką, a wczoraj w gniewie nazwałeś mnie flądrą. Mąż, Ależ, kochanie... przecież flądra to także rybka Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:17 Lekarz (do męża chorej): Kochany panie, powiem ci.., nie ma co ukrywać... nie podoba mi się twoja żona.... Mąż (wzdychając półgłosem): Ach! panie doktorze... jednakowy gust mamy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:20 Siła ma dziwny przywilej: jeszcze nigdy nic długotrwałego nie stworzyła Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:22 Niema nic głupszego od pochwał, oddawanych samemu sobie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:23 Dorożkarz, który me przejechał nikogo, nie jest dorożkarzem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:24 Rowery mają koła, plotkarki języki, Co się szybciej obraca? - filozofowie nie dociekli. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:26 - Podsądny! Objaśnijcie, jak zdołaliście ten zamek kasowy otworzyć? - Nie mogę, - A to dlaczego'? - To tajemnica-zawodu... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:27 Życie jest podłe! Cały tydzień człowiek haruje, jak pies, a w niedzielę nie ma też odpoczynku- musi jechać do żony! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:30 - Z czego się panienki śmieją? - Nie z pana, panie profesorze. - Proszę nie kłamać, Ze mnie, bo oprócz siebie nie widzę nic śmiesznego w całym pokoju. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:34 - Będzie dwanaście osób na obiedzie, proszę przygotować trzy butelki francuskiego wina i dwie butelki reńskiego. - Reńskiego?! W takim domu, gdzie są niemieckie wina, służyć nie mogę i proszę uwolnić mię od pierwszego, 1914 rok Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:35 - Co kosztuje bilet na koncert dobroczynny? - Nic nie kosztuje. Za to kto przed końcem zechce opuścić salę, płaci rubla. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:37 - Wraca pan z Rzymu? Prawdopodobnie pokazał pan córce wszystkie muzea tamtejsze, - O, to byłoby zupełnie zbyteczne, Przecież ona sama maluje Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:41 - Długo kochałeś swoją żonę? - Dopóki nie zjadłem pierwszego obiadu, który sama dysponowała. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:43 - Panie Cytrynstein, do jakiego pan należysz stanu? - Do uprzywilejowanego, - Jak to? - Handluję tylko szlachecką pożyczką. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:47 - Pan wczoraj musiał być cały wieczór w domu - Po czem to poznaliście? - Tylko panią było słychać! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:48 Nieporozumienie Pani (do nowej służącej). Mam nadzieję, że mogę ci wszystko powierzyć?,.. Służąca, O, może pani spuścić się na mnie. Potrafię milczeć jak grób Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:50 - Jędrusiu! ile ty masz lat? - Na kolei sześć, w tramwaju ośm, a domu dwanaście. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:52 - Gdzie stale przebywa brat pański? - On mieszka we Frankfurcie nad Tyfusem - Co pan pleciesz!? Chyba nad Odra? - Nie masz się pan czego irytować! Tyfus czy odra, zawsze są to choroby 1914 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:57 - Pan to ino cięgiem rybki łapie - Lubię łapać a bo co? - Ależ z pana łapownik, ho ho ho Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 17:58 - Artysto, co porabia twoja paleta? - Chętnie bym ją w jesieni zamienił na palto Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:02 Turysta (w oberży górskiej.) - Piwo wyborowe, kuchni też nic zarzucić nie można!.., Co za szczęście, że mgła taka na dworze.. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:17 - Czy uważa pani, że prelegent zbyt może surowo osądził pracę umysłową kobiet? - Dla mnie to wszystko jedno mojem zdaniem, najgłupsza kobieta potrafi wyprowadzić w pole najmędrszego mężczyznę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:19 Przewodniczący (do staruszki, która wniosła skargę, że ją potrącił rowerzysta).- Więc na panią w całym pędzie najechał cyklista? Staruszka, Przepraszam pana sędziego: był to nie cyklista, ale istny cyklon! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:27 - Garson! czy ty jesteś, trochę muzykalny? - Ojej!... już kilkanaście lat kręcę się przy muzyce.., - Bo mnie się zdaje, że oni za wolno grają tę symfonię? - Proszę łaski pana lepiej wolno a dobrze, niż prędko a źle Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:29 Chwast nie czepia się wysokich gór, a zemsta - wielkich serc. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:31 Bądź podobny do siemienia konopnego, który swojemu ciemięzcy odpłaca olejem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:32 Dwom nienawidzącym się cały świat jest za ciasny Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:35 Kwiecień tworzy kwiaty, a maj zbiera za to dzięki. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:37 - Cóż to za wspaniała i skończona postać ten X. - Tylko szkoda, że ma tę samą wadę, jaką miewają wysokie gmachy, że najwyższe piętro najgorzej umeblowane. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:39 - Chciałabym pomówić z tobą mężusiu, - Ja słuchać cię jestem gotów, ale moja kieszeń -ta będzie teraz głuchą! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:41 - Czy pan grywa? - Tak, pani... - A wolisz pan Chopina czy Lista? - Przepadam i za tym i za tym lecz wyznam pana, że wolę winta Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:42 - A mówiłaś mi, że Alfred jest bogaty! - Broń Boże?.. Mówiłam tylko, że ma więcej pieniędzy niż rozumu! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:44 - Wyobraź sobie, żona moja tak się boi złodziei, że, w nocy za lada hałasem budziła mnie.., Nareszcie udało mi się wmówić jej, że złodzieje nigdy nie robią hałasu... - No i cóż? - Jeszcze gorzej!... Teraz ona mnie budzi, jak nic nie słyszy... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:45 No i cóż, pojedynek się odbył? Nie, dla ważnej przeszkody. Cóż to za przeszkoda? No, wyobraź sobie, za wynajęcie pistoletów żądano aż 60 rubli zastawy! Daleko taniej wyniosło śniadanie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:46 - Moja narzeczona-to najpiękniejsza kobieta w mieście. - Wierzę ci, bo moja obecnie bawi na wsi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:47 On, O, Boże! Boże! Nie przypuszczałem nawet, co ja od ciebie będę musiał znosić! Ona, To po cóż prosiłeś o moją rękę? On, Miałem nadzieję, że dostanę odkosza. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:49 Kwiaty pomarańczowe- to symbol małżeństwa: kwiat jest biały, ale owoc jego kwaskowy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:50 Najszczęśliwsze jest to małżeństwo, które do skutku nie doszło Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:53 - Cóż, Zosiu, czy twój braciszek jeszcze nie chodzi? - Jeszcze me, ale już ma dwie nogi! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:55 - Państwo w domu? - W domu. - A co robią? - Co mają robić? To, co zawsze: kłócą się! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:57 Pryncypał. Mój panie, spóźniłeś się pan dzisiaj przeszło pół godziny, Subiekt. Przepraszam... ale wracam właśnie od dentysty, który mi ząb wyrwał...Nie mogłem już dłużej wytrzymać z bólu.. Pryncypał. Na przyszłość niech pan sobie pamięta: pierw obowiązek, a potem przyjemność! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 18:59 No, i cóż koncert wczorajszy? A, wspaniały: mistrze byli, bisy były, kwiaty były Gdyby jeszcze publiczność była...Toby można powiedzieć, że się koncert udał się zupełnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:03 Łysy nauczyciel: No teraz, moje dzieci, kiedy wam wytłumaczyłem, czy potrafi mi które powiedzieć, co to jest "nicość"? Uczeń: Ja, panie profesorze, Nauczyciel: No, dalej, więc jak opiszesz? Uczeń: Nicość jest to, co pan profesor ma na głowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:05 - Jak że ci się podobał ten odczyt? - Owszem... owszem... bardzo piękny, tylko nieco za krótki...Ledwiem się zdrzemnął, już musiałem wstawać. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:06 - Mężusiu! ten oto kapelusz zaraz musisz mi kupić! - Dziś nie, moje dziecko, - Ależ mężusiu, chyba me masz zamiaru robić mi sceny na ulicy?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:08 - Bójcie się Boga, ludzie, pod gruzami leżą ranni, jęczą, a wy ratunku nie niesiecie?! - Ba, kiedy bestia fotograf się spóźnia, a zdjęcie przecież musi być prawdziwe! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:09 - Pani nie pije i nic nie je? - Bo, jako symbolistka, pluję na picie i gwiżdżę jedzenie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:10 Zginął pies podpalany, z czarną mordką i obciętym ogonem, do którego była przywiązana chora osoba. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:12 N A *R A U C I E - Jak widzę, nudzisz, się pan? - Do niewytrzymania, a pan? - O, ja również się nudzę, - Wiesz pan co?.., wynośmy się co prędzej! - Niestety, jestem gospodarzem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:14 - Chaimku, wojna już wymówiona. - Ja kto, proszę pana, tak w środku kwartału, nie od pierwszego? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:16 - Powiadają, że powieściopisarze nie mogą sypiać. - Ba, to całkiem naturalne, gdyż za to tysiące czytelników nad ich utworami Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:17 - Julian umie obraził: nazwał mnie ostatnim łotrem, szubrawcem, oszustem... - Uspokój się; on zawsze trochę przesadza. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:19 S ę d z i a, Mówiłem przecie, żebyście się na tym dokumencie podpisali, wy i żona wasza; co oznacza ten krzyż? W i e ś n i a k. To, proszę łaski pana sędziego, ten krzyż-to właśnie moja stara. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:21 - Na tym oto miejscu, przed rokiem, oświadczyłeś mi się, Edwardzie.., Czy nie należałoby tego w jaki sposób upamiętnić? - O tak, moja droga, każę tu zasadzić...wierzbę płaczącą. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:22 - Ach, parz pani! Ta wspaniała natura, ten srebrny potoczek, złote promienie słońca, rosa, jak diamenty, wisi na szmaragdowych liściach, - O, jakżeż pięknie pan się wyraża! Pan zapewne poeta? - Nie, łaskawa pani, ja jestem... jubilerem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:42 Panie ekspedytorze, jestem tu już od godziny... Mój panie, ja tu jestem od trzydziestu lat i nic nie mówię. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:44 Życie byłoby o wiele weselsze, gdyby ludzie patrzeć na nie chcieli z poważniejszego stanowiska Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:46 Nim się dziesięć kłamstw wygada, prawda czekać musi i milczeć. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:47 Zwierzęta głupstw nie robią bo do tego trzeba rozumu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:50 Pedanteria -to sztuka rozdymania drobiazgów do wielkich wymiarów, oraz zmniejszania rzeczy wielkich do skali miniaturowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:52 Niejeden, który ma się za niezrozumianego jest tylko niezrozumiałym Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:54 - Jakże to się zdarzyło, żeś się tak niespodzianie ożenił? - Byłem w gościnie u znajomego...liczna rodzina, mieszkanko małej postanowiłem pomóc mu, przysporzyć nieco miejsca, więc wziąłem jedną z jego córek... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:56 - Panie, oszukałeś mnie pan, twierdziłeś że obraz wyszedł z pod pędzla starego malarza, - Mówiłem szczerą prawdę: artysta, który obraz ten malował ma dziewięćdziesiąt lat, Proszę mi pokazać starszego malarza. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 19:58 - Patrz, mężu, jaką nieszczęśliwą minę ma ten młody człowiek... Co jemu może być? - Czy ja wiem?.., Może zgrał się w karty, a może już naznaczyli biedakowi dzień ślubu? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:00 - Widzisz Helenko - tłumaczy pięcioletniej córeczce pani Klara - nie wolno ci gniewać się na tatusia, bo tatuś bije cię tylko dlatego, że cię kocha... - Dobzie, do bzie, mamusiu - odpowiada z powagą dziecko - ale dlaczego on ciebie nie bije, kiedy cię pszecie też kocha?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:03 - Skąd to, doktorze, masz taką piękną szpilkę - Od pewnej pacjentki, - Czyżby w testamencie ci ją zapisała? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:04 Więc wyciągnęli panu pugilares i zegarek, a pan nic nie czułeś? Nie, panie, ja mam taki straszny katar! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:06 Mamusiu! - mówi dziewięcioletnia Jadzia- ja bym chciała dać coś naszej "fralajn" na imieniny... - A co takiego, koteczku? - pyta ciekawie matka, rozczulona dobrem sercem córeczki. - Takie cukierki, jakie wczoraj dostałam... - Takie cukierki! ale wiesz przecie, dziecino, jak chorowałaś sama po nich. - Właśnie dlatego, mamusiu! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:07 Pani (po powrocie z podróży do służącej): - Zdaje mi się, że podczas mej niebytności nosiłaś moje suknie? Służąca: Tak, ale tylko w dnie powszednie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:09 - Jakiż właściwie język panuje u ciebie w domu? - Mojej żony. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:11 Serce kobiety można porównać z barometrem, albowiem ciągle zapowiada "zmianę" Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:13 Niejednemu nieszczęśniarzowi całe życie mija na kuciu dla samego siebie kajdan i na narzekaniu, że je nosi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:17 Kto w młodości kupuje rzeczy niepotrzebne ten na starość potrzebne sprzedaje. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:18 - Ach, mężu, żebyś ty wiedział, jak ja się namordowałam, zanim zrobiłam ten pierwszy befsztyk! - Wierzę, moje serce, wierzę; ale żebyś ty wiedziała, jak ja się namordowałem, zanim go zjadłem! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:20 Najwyższą pokorą wobec pryncypała jest zdjąć kapelusz, gdy się rozmawia z nim przez telefon. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:21 - Oskarżony! na czem spędziłeś ostatnią noc przed spełnieniem morderstwa? - Na twardym sienniku, panie sędzio. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:27 - Jak urośniesz, Heńku, co będziesz robił? - Zapuszczę brodę, ciociu... - Na co? - Aby nie myć całej twarzy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:29 Poeta (niedawno ożeniony): Pożycie moje z żoną jest bardzo nieszczęśliwe. Przyjaciel: Zrób z tego dramat w pięciu aktach, Poeta: No, na pięć jeszcze nie starczy... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:30 Siedmioletnia Mania: Ty, Stasiek, chodź tu! Będziemy teraz bawić się w tatusia i mamusię. Sześcioletni Staś, Nie chcę, bo ty za mocno bijes! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:34 Pojedynek - Odwagi, odwagi, panie Izydorze, - Tak... łatwo panu mówić, ale ja o włosek od śmierci jestem. - Pański przeciwnik może spudłować... - Ba!... a huk, panie, to nic?... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:35 Pomimo krótkiego wzroku, widzę rumieniec na obliczu pani... Więc chcesz być moją? Powiedz, ale głośno, bo niedosłyszę! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:36 Pomyłka Proszę o bilet. Czy do wanny? Cóż znowu!... Chcę na "Córkę źle strzeżoną", Pan jest w błędzie, tu są łazienki kąpielowe. Prowincjonalista: Właśnie afisz ogłasza, iż przedstawienie odbędzie się w Łazienkach Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:39 Ż o n a, Ach, jak mnie te zęby strasznie bolą! M ą ż, A ile razy ci mówiłem, abyś je na noc nie kładła do zimnej wody! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:41 - Patrz, mężusiu, jaki to mądry ten nasz Bijo. Gram a on spokojny. Psy przecież nie znoszą muzyki. - Widzisz, żoneczko, on widać nie uważa twego grania za muzykę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:42 K i ą ż ę, Jak się nazywa ta góra? Burmistrz, .Jeżeli Wasza Wysokość łaskawie pozwoli to...Ośla Głowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:44 - Podsądny! Więc wyznajesz swoją winę? Czy masz przynajmniej wyrzuty? - Nie mam, panie sędzio! Miałem w przeszłym roku, ale mi przeszły od maści. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:47 Bankier (do żony): - mam przyjąć tego Kohna za kasjera? Wprawdzie składa kaucję, ale przy- tym znakomicie włada językiem angielskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:48 Ojciec do syna (terminatora u szewca): No, jakże tam? robisz postępy? Syn: A jakże! Już teraz wolno mi się nawet śmiać, jak drugi teminator dostaje w gębę! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:49 Duma i pycha różnią się garderobą: pierwsza nosi własną, drugą-wynajętą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:51 Zwierzęta nigdy nie naśladują ludzi, zjawisko odwrotne można ciągle obserwować Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:52 W walce życia zwyciężają częstokroć nie mocne głowy, lecz tęgie plecy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:54 Ona: Wydajesz mi się zamyślonym, książę, o czym marzysz? On: Ach! przyszły mi właśnie na myśl czasy owe, kiedym się uczył ślizgać na dworze króla belgijskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:56 - Jakże mogłeś ożenić się z tak brzydką kobieta? - Moja żona zewnętrznie nie jest ładna, to prawda, ale duchowo, wewnętrznie jest śliczna! - Wiesz co? w takim razie każ ją przenicować! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:57 - Dlaczego, mój kochany, trzymasz tego niedołęgę Jana? Przecież on do niczego! - Widzisz, on nosi takie samo nazwisko, jak mój pryncypał; otóż sprawia mi wielką satysfakcję codziennie wymyślać mu od starych osłów, gdyż mam wrażenie, że mówię do pryncypała. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 20:59 Żona, ciekawam bardzo, co powiedziała na to Ewa, gdy tak nagle wypędzono ją z raju? Mąż, Łatwo zgadnąć. Powiedziała to, co wy wszystkie odtąd za nią przed każdą podróżą powtarzacie: "Nie mam literalnie co na siebie włożyć!" Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 21:00 - Patrz-no, idzie Henryk z żoną.., Co za śliczna kobieta! Ciekawym, gdzie on ją poznał - O! on jej wcale nie poznał, bo inaczej byłby się z nią nigdy nie ożenił!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 21:01 Proszę o dozę kwasu pruskiego? Pan dobrodziej samobójca? Właśnie. Bardzo mi przykro, lecz my towarów pruskich-nie trzymamy. Niech się pan dobrodziej powiesi na sznurku wyrobu krajowego Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 21:03 - Ach, gdyby pan wiedział, jak córka moja lubi fortepian! - Lubi? A dlaczegóż go tak po całych dniach morduje? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 21:05 Podoficer (podczas strzelania ślepymi patronami), Kozioł Po cóż ty zamykasz oczy przy celowaniu!... Kozioł. Dyć pan kaprol wczoraj powiedzieli, co dzisiok będziewa ślepo strzyloli Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 21:07 - Podobno tego Henryka złapali parę razy na fałszywej grze - A tak. - Mimo to przyjmują go w najlepszych towarzystwach? - Cóż to szkodzi! On co prawda gra fałszywie ale... na skrzypcach!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 21:10 W szczęściu człek wilkiem bywa, w nieszczęściu - baranem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 21:14 Nauczyciel. Co robili Izraelici, przeszedłszy przez Czerwone morze? Józek, Suszyli ubrania, proszę pana psora! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 21:15 Śliczną masz suknię... dzisiaj, żonusiu! Nieprawdaż, mój drogi, ale wyobraź sobie jeszcze za tło do niej.., Rivierę! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 21:17 Zaawansowana w latach dama do młodzieńca: A pan, panie Edwardzie, co powiesz o sercu Że jest ono podobne do samochodu, zegara i bębna... Nie tylko samo chodzi i samo bije, ale daje się także i naciągać... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.08.14, 21:19 Ona. (z bezbrzeżną goryczą): Obiecywałeś mi, że gdy zostanę twoją żoną, otoczą mię "najwyższe sfery" i "najwyszukańsze słodycze" a ty przynosisz mi... pudełko karmelków... "Leliwa " Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 12:00 (Z żywota człowieka wesołego), A iż jadał homary, sery, i kawiory, Przeto wkrótce majątek posiekał na wióry. A iż pijał małmazje i tokaj i sekty, Przeto go też obsiadły Żydy jak insekty. A iż czynił flirtunki w pobliżu teatru, Przeto ma żupan w dziurach i opończą z wiatru, A iż palił Habanos, Maduro lub Prima, Przeto dziś papierosa na lekarstwo nie ma, A iż miał moc przyjaciół, żył z każdym jak z kmotrem, Przeto ciż ichmościowie dziś go zowią łotrem; A iżby nie przypomniał:-Z wami nieg-dyś żyłem! Przeto każdy od niego odwraca się tyłem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 12:02 Młoda mężatka (przy stole), Czy smakuje ci dzisiaj obiad, mężusiu? Ja sama gotowałam... kucharka miała dzisiaj "wyjście", Mąż (wyciągając włos z zupy), Ależ, Zosiu! Przecież ty nie jesteś brunetką! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 12:03 Pan hrabia X. miał bardzo ładne dobra, nie chodził przenigdy piechotą, lecz zawsze poszóstną karetą jeździł,-no i miał swego żyda. Upłynęło niewiele lat... Niema karety, hrabia chodzi piechotą do pobliskiego miasteczka. Żyd zbogacił się, - Ej, Eljaszu! coś źle obrobiłeś hrabiego! - Nu, jakto źle? Przecie ja jego na nogi postawiłem! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 12:06 - Powiedz mi, mój mężu, co to jest balotuwanie, na które dziś idziesz do waszego klubu? - To są, widzisz moja duszko wybory na nowych członków, podczas których ci, co mają złość do jakiego kandydata, dają mu czarną gałkę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 12:07 - Mężusiu, to dla ciebie na "gwiazdkę" z moich oszczędności, - Ach! jaka ładna papierośnica. Ale co to za kwit w środku? - Lombardowyl zastawiłam twoje letnie ubranie, aby kupić dla mamy boa, a dla ciebie - papie- rośnicę.., - Gdzież więc tu są twoje oszczędności - O, niedomyślny! Papierośnica za pieniądze, zaoszczędzone na kupnie boa... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 12:08 - Złoty młodzieniec, który po ślubie spłacił wszystkie swoje długi posagiem żony: - Okropność! Zostało nam tylko ośm tysięcy marek, Co my z tem zrobimy? Młoda żona. Kupimy sobie samochód Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 12:10 Do czego to dochodzą konkurencyjne zabiegi na terenie naszej pięknej sztuki! Pewien malarz. jako samoreklamę dla swego obrazu i szczególny znak wyróżnienia, który winien zwracać uwagę, przyczepił do ramy kartkę z napisem: Uwaga. Obraz malowany farbami nie niemiecki Dowcip pochodzi z 1914 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:06 Mówisz, że Plotkarska jest zapracowana? Czem że ona się zajmuje? Cudzemi sprawami Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:08 Chciałabym być... Portem Artura. Dlaczego? Wiedziałabym na koniec, co to znaczy oblężenie na serio! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:09 - Wy, kochany stróżu, przy Nowym Roku czego mi życzycie? - Życzę wielmożnemu panu aby dał mi rubla na piwo. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:11 - Nie słyszałam jeszcze Paderewskiego i rada jestem bardzo, że go usłyszę w Filharmonii, na jednym z "piątków" symfonicznych, A pan, panie Władysławie?" - Mnie Paderewski nie imponuje... Gram o wiele lepiej od niego, - Na fortepianie? - Nie w winta, Co mi tam fortepian! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:16 - Co, znowu świeży kapelusz? Wiesz, że te stroje to mi już zaczynają ciążyć! - Dziwny jesteś!... Czy to ty je nosisz? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:16 - Podczas ostatniej bytności naszej w stolicy widzieliśmy "Króla Leara". - A my...szacha perskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:18 - No, jakże się udał teatr amatorski? - O, doskonale szło, zanim ciocia Barbara wszystkiego nie popsuła. - A to jakim sposobem? - Gdy w trzecim akcie amant jej się oświadcza, ona miała dać odkosza, tymczasem nie wytrzymała i powiedziała: "tak". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:19 - A to sztuka diabelnie nudna... Niech ją licho porwie! - A dlaczego bijesz brawo? - To z uciechy, że się nareszcie skończyła! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:20 Kto są te panie, które sprzedają pocztówki? Tancerki. A ci panowie, co im towarzyszą? Ich znajomi, A ja myślałem, że właśnie ci panowie są tancerzami. Dlaczego? Bo oni ciągle tańczą wkoło tych pań Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:21 Proszę mi dać okulary .Nr 18, Niestety nie mam na składzie. Więc proszę dwie pary Nr 9. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:22 Proszę o porcję szynki. Z przyjemnością, Nie z przyjemnością tylko z musztardą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:24 Mąż:-Jaja miały być na miękko, a tymczasem są twarde, jak kamień, Młoda gosposia:-Nie rozumiem, doprawdy, jak to się stało: gotowałam je przecież godzinę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:25 Jest do odstąpienia lokal ze wszelkimi wygodami, oprócz tej, iż trzeba koniecznie płacić komorne. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:28 Zginął pies czarny z białemi łatkami, wabi się " Cuzik". Psa prowadziła na sznureczku moja teściowa. Znalazca zechce zwrócić psa - teściową w nagrodę zostawi dla siebie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:30 Pani: Dawniej nieraz spotykałam pana w poczekalni u naszego dentysty. Pan: Rzeczywiście, piękne to były czasy; niestety, teraz mnie zęby wcale nie bolą... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:31 Poeta:-Napisałem duży poemat, ale każę go wydać dopiero po śmierci. Przyjaciele: - Wiwat! Niech nam żyje jak najdłużej! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:33 A co pan właściwie najlepiej umie robić? Długi, proszę pana. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:34 - Więc pan przyjdzie? Będzie dużo pięknych dam! - Dobra pani! Jeżeli przyjdę, to nie dla pięknych dam... przyjdę-dla pani Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:37 Dokąd pan tak śpieszy, panie Grosgelll? Do Mokotowa, popatrzeć na wyścigi. To pan się interesujesz sportem, jak widzę? Sportem to nie, ale totalizatorem, To pan gra? Grać, to nie gram, ale ciągle staram się zbadać, dlaczego totalizatorowi wolno brać 15 procent na kwadrans, a mnie nie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:39 - Pan tu ciągle jeździsz powiedz pan, dlaczegóż to pociąg nie zatrzymuje się na tej stacji? - Hm!... To ober-konduktor pokłócił się z naczelnikiem stacji i nie chcą oni widywać się ani spotykać. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:41 - Gdzie to pan radca tak śpieszy? - Do biura, panie, do biura! W domu ciągłe hałasy, zdrzemnąć się człowiekowi nawet nie dadzą! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:42 Wielu adwokatów - proces długi; wielu lekarzy-proces krótki. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:43 - Ojczulku! W jaki to sposób zostać starcem stuletnim? - Bardzo prosty sposób, Nie umiera się ani razu w ciągu stu lat! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:46 - Więc tedy pobraliście się i jesteście szczęśliwi? - Tak właśnie. Ona jest szczęśliwą, a ja-żonaty. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:48 Furda, panie profesorze, te wszystkie bajeczne wynalazki amerykańskie... Widziałem na własne oczy na wystawie w Mińsku rzecz taką: maszyna wrzuca, uważa profesor, dwie szynki, ozór, polędwicę, głowiznę, garść flaków, etc., etc... i buch! wypada ci, mój mości dobrodzieju- wieprz żywy, jak ja i pan! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:49 - Cóż u licha! Nie zwracasz mi pan 500 rubli, ani nawet nie spłacasz miesięcznymi ratami po 10 rubli, jakeś mi to sam zaproponował! - Uważa pan... Myślałem sobie: lżej przyjdzie panu tracić po 10 rubli miesięcznie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:52 - Droga pani! Aby wypróbować, czy ostyga jest. świeżą, kładzie się ją na fortepianie, gra się jakiś utwór muzyczny modernistyczny i jeżeli ostryga nie ziewnęła, tedy znak to, że nie żyje! Rozumie się: precz taką ostrygę!... za okno! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:54 - I cóż?... Przerwaliście waszą wycieczkę na automobilu? - A no, tak. Przejechaliśmy babę, przejechaliśmy emeryta, znowu emeryta, potem kaczkę, potem... Za trzynastym przejechaniem, żona moja powiada: "Stop! dalej nie pojadę! Może wydarzyć się nieszczęście...- taka przesądna! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:55 Sędzia, Ukradliście maciorę z prosiętami. Podsądny. Uchowaj Boże Nie moja wina, że prosięta same pobiegły za mną! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:57 - Mimo wszystko, ta muzyka włoska jest bardzo ładna. .. - Nigdy nie zgodzę się na muzykę, którą mój odźwierny może równie łatwo zrozumieć, jak ja. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 21:59 - Idąc ulicą, moje dziecko, miej zawsze oczy spuszczonej jest to skromnie, a znaleźć też można czasem portmonetkę, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 22:00 Czy Paryż pani zna? Doskonale... A kiedy pani była? - Jak miałam rok i pięć miesięcy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.08.14, 22:01 Dlaczego uczeni są zwykle łysi? Może dlatego, że często sobie suszą głowy, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 15:58 Co to, proszę ojca, jest mezalians? . Małżeństwo z miłości Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 15:59 Łatwiej wywołać uśmiech zadowolenia na obliczu przełożonego, niż na obliczu podwładnego Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:01 Niema nic niedorzeczniejszego nad czynienie komuś wyrzutów, które ów ktoś sam sobie już robi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:02 Jakże często pozbywamy się wady dopiero wówczas, gdy ją spostrzeżemy w kim innym Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:03 - Kto jest ten gruby jegomość, z którym szedłeś wczoraj? Przedstaw mi go, - To mój przyjaciel-bardzo niegdyś bogaty... lecz ..który wszystko co do grosza przegrał... - No!... to -nie przedstawiaj mi go, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:08 - Więc syn pański, taki młodziutki, pisze już wiersze? - Tak, panie, wydrukował już cały tom pod tytułem: "Wspomnienia znużonej duszy". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:13 Mały Jaś, Tatusiu! połknąłem centa, którego mi tatuś dał wczoraj. Czy to bardzo niedobrze? Ojciec, Spodziewam się, ale przede wszystkiem muszę ci zwrócić uwagę, że jesteś za młody jeszcze, aby już pożerać mój majątek... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:15 - Mój synu jeżeli wiesz, czego chcesz, a chcesz tego, co możesz, i jeżeli możesz wszystko, czego chcesz, i wiesz, że możesz to, czego chcesz-wtedy jesteś człowiekiem skończonym. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:16 - Jestem zmuszony przenieść pana na inne miejsce, - A to dlaczego, panie naczelniku? - Bo nie tylko, że pan śpisz za biurkiem, ale jeszcze tak chrapiesz, że budzisz pana prezesa, co pracuje tu obok w pokoju. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:18 - No, kochany panie, widzę, że się starasz o rękę mojej córki. Ale powiedz mi, czy ty ją prawdziwie kochasz, czy też pragniesz jej tylko dla posagu? - Ależ broń Boże. Taka myśl nigdy nie postała w mojej głowie. - Ha, w takim razie bierz sobie swoją ukochaną, a te dziesięć tysięcy, co miałem jej dać, schowam dla jej młodszej siostry... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:19 Kobieta jest jak zegar, który do dwudziestu lat się śpieszy-po dwudziestu się spóźnia. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:22 - Czy mi mamusia da jeszcze jedno ciastko? - Przecież jeszcze pierwszego nie zjadłaś? - Właśnie nie wiem, czy mam jeść je prędko czy wolno? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:24 Wódz. Żołnierze, walczcie mężnie! Pomyślcie tylko, ile to setek aparatów fotograficznych skierowanych jest na was. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:26 - Słyszałem, że się żenisz? - W przyszłym tygodniu,.. - To dobrze... - Więc dobrze robię? - Naturalnie! Pierwsze dziesięć lat są nieprzyjemne, ale potem się przyzwyczaisz. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:27 - ...A fakt ów straszny miał miejsce, gdy zaczęło wychodzić, J z Wielkiej Encyklopedii Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:28 - Jak mogłeś rodzonemu bratu wybić trzy zęby!.. - E, proszę pana sędziego, jak ta człowiek chce, to wszystko potrafi! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:31 (Fotograf po dokonanem zdjęciu odzywa się do siedzącego jeszcze na krześle gościa): - Przepraszam, ale pan już od dziesięciu minut siedzi na swoim kapeluszu, - Do stu djabłów! Czemu-żeś pan tego przedtem nie powiedział? - Pan miał taki przyjemny wyraz twarzy, więc nie mogłem mówić nic przykrego. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:33 Tate, co to jest cynik? Taki, co handluje z cyną, A stoik? Oj, ty głupi Jojne! Stoik, to jest taki pasażer, powracający pociągiem spacerowym do Warszawy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:50 - Wiesz, żonusiu, trafia się konkurent do jednej z naszych córek, kupiec win, - Doskonale, Z natury rzeczy powinien wziąć najstarszą. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:50 Głupi byłem, żeniąc się z tobą. Dawniej mówiłeś, żeś był bardzo szczęśliwy, Jedno drugiemu nie przeszkadza. Mówią przecież, że naj szczęśliwszymi z ludzi są głupcy, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:52 - Juliusz powiedział mi, że jestem urocza... - I ty masz odwagę wyjść za człowieka, który cię tek okłamuje?... No! no!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:53 Słyszeliście, nasza panienka się doktoryzowała! Ano, w domu rodzicielskim nie miała dobrego przykładu, to też musiała tak marnie skończyć. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:58 - Powiedz mi, mój kochany, od czego ty masz taki nos czerwony? - On tak się z dumy czerwieni, że nigdy się nie miesza do rzeczy, które go obchodzić nie powinny Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 16:59 Dlaczegóż go wyrzucili z klubu wegetarianów? Bo w liście raz napisał, że zgryzł się po otrzymaniu jakiejś smutnej wiadomości Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:01 - Czemuż nasz młody poeta zerwał z panną Gryzeldą, a zaręczył się z panną Klarą? - Bo tamta okazała się zbyt trudną do rymowania Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:02 Córka, Papo, ale w tem jajku znajduje się już kurczątko Ojciec. Pst! Nic o tem nie mów, bo każą nam zapłacić dwanaście franków Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:09 A więc pani rozwodzi się pani z mężem? Stanowczo. I z jakiej przyczyny? Ach, proszę pana, to ogromnie niesłowny człowiek: tyle razy zaklinał się, że gotów dla mnie umrzeć, a dotąd żyje! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:10 Garson! Dajno jeszcze jedną butelkę porteru - człowieka niedługo wyślą do Karlsbadu, trzeba tymczasem korzystać. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:11 - l on, gałgan, tak cię zwymyślał... Ja nie wiem, co bym mu zrobiła, a ty nic?... - Ja? ja...ja też nie wiedziałem, co mu zrobić Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:12 Profesor (w salonie): Od tego wiekopomnego wypadku pięćset lat już upłynęło Dama: Boże, jak to czas szybko płynie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:14 Kiedy człowiek najwięcej waży? Gdy kogo udepnie w nagniotek. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:16 Pani domu, Panowie się nie znają,.. Pan Gołodworski, były obywatel.., i pan prezes Rubilson.., Pan Gołodworski, Bardzo mi przyjemnie! Pan Rubilson. Ta miszlę!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:18 - Smutno i cicho jest u was. Kupcie sobie państwo pieska, Nie macie pojęcia, jaki ruch wprowadza w domu takie jedno zwierzątko!..., Wszystko naokoło was skakać będzie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:19 Mama, Nie wierzę aby pan Alfred miał poważne zamiary. Inaczej ze mną były bardziej uprzejmy. Córka, Ależ to właśnie dowód, że jego zamiary są jak najszczersze, Uważa cię już poniekąd za teściową i tak postępuje. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:21 - Zapraszam cię na moje brylantowe wesele, - Co?... Żartujesz! Czyżbyś istotnie przypuszczał, że dożyjesz? - Dudek jesteś, żenię się z córką jubilera! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:23 - A ja, powiadam pani, że od roku nie miałam ani razu sprzeczki z mężem, - Ależ to niemożliwe!... - A jednak to święta prawda. Mój mąż to sam to potwierdzi, jak wróci z podróży, w którą wybrał się przed rokiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:24 Matka: Jak sądzisz, czy nasz lokator ci się oświadczy? Córka: Nic innego mu nie pozostaje; dotąd zawsze sam sobie przyszywał guziki, teraz schowałam mu nici i igłę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:36 - Wyobraźcie sobie, Bartłomieju, Jędrek utonął razem z cielęciem, z którem się przeprawiał przez rzekę, - Mój Boże!.., Jakieby to z niego krówsko wielgie wyrosło. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:37 Mąż. Mogłabyś mi, moja kochana, przyszyć raz ten guzik do kamizelki! Żona (słuchaczka kursów akademickich, kobieta o wyższej inteligencji), Ależ i owszem, tylko na czem, skoro nie mam maszyny do szycia?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:39 Ona, O, jakżem szczęśliwa, że nasz ojciec nas nie dopędzi! na swym automobilu! On (właściciel fabryki automobilów), I jeszcze się z tego zrobi reklamę dla moich wyrobów. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:41 - Jestem młoda, bogata, a jednak czuję się nieswoją...Jak sądzisz, doktorze, co wziąć na to? - Weź pani... mnie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:42 - Uspokój się, kolego, czyny, wierzaj mi więcej mówią, niż słowa. - Iii... w takim razie nie znasz mojej żony, jeżeli tak twierdzisz. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:43 - Wlałem w nią duszę, zleli mnie w pismach wyleli z wystawy, a teraz idę zalać smutek. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:45 - Marysiu, herbatę pijamy zawsze o ósmej Wieczorem, - Dobrze, proszę pani; gdyby mnie jednak nie było, proszę nie czekać: państwo będą uprzejmi sami wypić. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:47 .P a n. Co kosztuje wypchanie małpy? Wypychacz, To zależy, czy moja skóra. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:48 Moja Maryniu, a o której wrócisz? Hm, to zależy... Pamiętaj, moje dziecko, żeby nip później... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:50 - Zatem Stasiek Z., jak utrzymujesz, jest twoim krewnym dalekim? - Tak, - Czemże on jest dla ciebie? - Bratem. - Bratem?! A nazywasz go dalekim krewnym, - Bo brat mieszka w Venezueli Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:51 Co to? Jaśnie dziedzic chory jest? Tak, mój Mośku, mam różę w nosie, w gardle migdały, śliwki mi dokuczają!... źle! Dobrze jeszcze, że jaśnie pan psinajmniej ma figi w kiesieni! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:52 Kto są ci dwaj panowie, co ci się kłaniają? To są moi pacjenci, Aha. rozumien! Morituri tle salutant!! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 17:54 Szef. Czemuż to pan wczoraj me przyszedł do biura? Urzędnik. Niech pan radca wybaczy, ale mojej teściowej wyrywano wczoraj trzy zęby, więc... Szef. Więc co? Urzędnik, Więc chciałem sobie zrobić frajdę i przypatrzyć się tej operacji. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:16 Siedziała nieruchoma, jak marmurowy posąg, uśmiechała się tak chłodno, jak tylko marmur może się uśmiechać... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:18 - Jaka jest różnica pomiędzy przezornością a tchórzostwem? - Bardzo prosta. Jeżeli sami się boimy to jest inny się boi- to jest przezorność, a jeżeli kto inny to jest tchórzostwo. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:19 - Ale przyznaj pan, panie Janklu, że ci bokserowie to bardzo zawzięty naród... - Oj, proszę pana dobrodzieja, dlaczego on nie ma być zawzięty? Jak mnie Wigdor Migdalson zrobił naprzeciwko konkurencję w handlu, to ja też byłem okrutnie zawzięty... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:22 - Powiedz mi, Jojne, co te węgry sobie życzą od chorwatów? - Oni sobie życzą, żeby chorwaty zrobiły się węgrowate. - Ojwaj, przecież węgrowatość to jest paskudztwo,.. - No właśnie, węgry chcą koniecznie opaskudzić chorwatów... Dowcip z okresu I wojny światowej Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:24 l to objaśnić, że pan nieraz bywa bardzo energicznym, odważnym, jak przystało na mężczyznę, innym zaś razem jest pan chwiejny i kapryśny, jak kobieta? - To, łaskawa pani, już takie prawo dziedziczne: jedna połowa moich przodków Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:26 - Zaniosłaś list na pocztę, Marysiu? - To się wie, że zaniosłam. - A skąd żeś wzięła pieniędzy na markę? - Oho! nie taka ja głupiał wsunęłam list do skrzynki pocztowej tak, żeby nikt nie widział. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:27 Wszystkiemu wierzę, ale żeby mogły być narody, żyjące wyłącznie z polowania... to niemożliwe. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:29 Piękna dama na wytwornym balu: Ależ, panowie, musimy przecież ożywić ruch towarzyski: czyż nigdzie nie wydarzy się jakieś porządne nieszczęście, byśmy mogły urządzić bazar dobroczynny? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:30 - Tak, dobra żonusiu, myślę ciągle o tobie, Po mojej śmierci będziesz zabezpieczona zupełnie. - Ba, a jak nie umrzesz? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:50 - Pysznie tu u pana barona. Pałac wspaniały, kuchnia wykwintna, piwnica świetna... tylko... gazet żadnych nie widać? - Są, są.., ale gdzieś tam w kredensie, bo kto by tam chciał sobie humor psuć! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:51 Krawiec (oglądając palto na kundmanie). Ależ to palto nie jest tak wązkie, jak mi pan pisał. Kundman, Tak, teraz nie, ale też ja dopóty się tern martwiłem, aż się samo dopasowało. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:54 Symcha! dlaczego anglików tak sie, wszyscy boją? A czy wy wiecie, Mojsie, ile to jest frank? Trzydzieści osiem kopiejek, A marka? Czterdzieści sześć kopiejek. A korona? Czterdzieści kopiejek. No, a powiedzcie mi teraz, ile to jest funt szterling? - Wiadomo: to jest blizko dziesięć rubli, - No, jeżeli wy wszystkie te monety znacie, dlaczego wy, Mojsie, robicie takie głupie zapytanie? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:56 - Poradź mi, przyjcielu: oto mam do wyboru bogatą wdowę, której nie kocham, albo dziewcze biedne, które z całego serca umiłowałem... - Idź za głosem serca twojego: bierz tę, którą kochasz. - Dziękuję ci, przyjacielu!... Ożenię się z moją ukochaną, - W takim razie możebyś mnie dał adres wdowy? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:57 - Czy zaprenumerowałeś wychodzący obecnie "Słownik języka polskiego"? - Także pretensja! Wszak wiesz, że jestem polakiem - a chcesz żebym polskie wydawnictwa popierał! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:57 Czy brzytwa bardzo ostra? Niech się pan nie lęka: nie bardzo. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 19:59 Dyrektor. Pan chcesz grywać role bohaterów, a przed pierwsze m zgniłem jabłkiem pan uciekłeś! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:00 - Bój się Boga, Marysiu, jakież te jaja drogie!... - A tak, proszę pani! Kury, jak się zdaje, mniej w tym tygodniu zniosły.., Niech pani nie zapomina, że były dwa dni świąt! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:01 - Prosiłbym szanowną panią o datek jaki na dom poprawy dla małoletnich w Puszczy, - Cóż to, już dwa lata daję z rzędu i jeszcze się nie poprawili? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:03 Kamienicznik. Pan będzie łaskaw przysłać mi tapety w stylu chińskim do wyklejenia pokoi w moim domu, Subiekt (grzecznie). Czy pan dobrodziej taki zwolennik Chin? Kamienicznik, Nie, panie! Będę tylko miał sposobność podwyższenia moim lokatorom komornego o 10 procent Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:04 Doktor: Choroba pańska nie należy do bardzo niebezpiecznych, zawsze jednak na dziesięciu trzech umiera, Pacjent: A czy już trzech umarło? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:06 A w Indiach co słychać? Biją się! A Anglicy wygrywają? Nie jeszcze, bo nie strzelali ze swoich najlepszych armat Jak się te armaty nazywają? Jak się mają nazywać? Nazywają się "funt szterling" Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:09 - Symcha! jaka jest różnica pomiędzy przeszłym królem serbskim a obecnym królem serbskim? - Taka, że przeszłego króla serbskiego wierni oficerowie już trochę zamordowali, a obecny jeszcze żyje! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:10 Czem pan jesteś?, Młodzieniec (z dumą) Malarzem i poetą Ach, więc pan dwa razy nie ma co jeść? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:13 - Kto jest ten pan, z którym rozmawiałeś? - To redaktor X, Przed tygodniem wręczyłem mu cały zwitek mych poezyj - To on tak łatwo uraz zapomina? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:15 - O, co widzę!?.., Sługa pana porucznika? Także się tam ojcu dobrodziejowi powodzi? - Porucznik (z dumą), A jakżeż się ma powodzić ojcu, który posiada takiego, jak ja, syna!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:17 - Jakoś ta Europa wcale się nie rusza na pomoc Hiszpanii, - Ja wam co powiem! Dla Europy to nie jest żaden interes, Ta Hiszpania to ona sobie tak niedobrze leży na samym końcu, że się w żaden sposób nie można podzielić. 1914 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:18 Strażnik.-Proszę pokazać mi pozwolenie na noszenie broni, kartę polowania, pozwolenie na polowanie... Myśliwy (przerywając), -.Janie, powyszukuj wszystkie podręczne dokumenty! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:19 Tę lalkę trudno zreperować, bo ma wnętrzności popsute. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:25 - Barnaś Cyferblat! Sześćdziesiąt i sześćdziesiąt - Ile? . - Rubel dwadzieścia kopiejek Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:25 Przepraszam pana, co to jest takiego: ekonomia polityczna? - Widzisz pan, to jest tak, komu z głodu kiszki grają, to ten drugi mu opowiada, ile on chleba powinien by zjeść, żeby był syty. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:27 Radca, Chciałem się pana jeszcze zapytać o coś ważnego i nie mogę sobie przypomnieć.., Djurnista, Pan radca chciał mnie niezawodnie zapytać, jakim sposobem ja mogę z sześciorgiem dzieci wyżyć za trzydzieści guldenów miesięcznej płacy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:28 Syn.- Ojciec zimą i latem zawsze w palonych butach! Poznać pana po cholewach... Ojciec. Stare przyzwyczajenie, nie chce mi się go na starość zmieniać; ale ty dobrze robisz, że przyzwyczajasz się do lżejszego obuwia, będzie jak znalazł, gdy chodzić będziesz bez butów. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:30 - My pobieramy się z miłości, nieprawdaż Rudolfie? - Z całą pewnością, moje serce! Ale, na miłość Boską, nie dajmy tego poznać po sobie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:32 - Cyklopy, moi panowie, byli to ludzie, którzy w tem miejscu (pokazuje na czoło), gdzie my nic nie mamy, mieli jedno oko Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:34 - Powiem panu pod sekretem: sama Venus z Milo-nie autentyczna! - Co pan powiadasz! - A jakże! Zgłosił się do zarządu Luwru pewien rzeźbiarz z Odessy... zaklina się, że on ją sfałszował... przywiózł nawet na dowód-dwie ręce brakujące Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:36 - Co macie do zjedzenia? - Flaki, bigos, cynadry.., - Może jest "menu"? - Menu? Było, proszę pana, ale ostatnią porcję właśnie tylko co sam gospodarz zjadł. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:43 Żona, Co cię boli? Mąż, Oj! Miłko, mnie wszystko boli: plecy bolą, ręce bolą, nogi bolą i sam też jestem niezdrów... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:45 Jeden z artystów operetki, mając powiedzieć jak mu wypadało z roli: O, mia cara! Zawołał przez roztargnienie: O moje trefle! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 20:46 Sędzia (do świadka): Więc twierdzisz pan, że poznajesz podsądnego po nosie odmrożonym? Ale patrz pan, ja, na przykład, mam także odmrożony nos... Świadek. Tak, ale jego nos rzeczywiście odmrożony. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 21:11 - Proszę panią o abonament. - "Wtorki filharmonijne" czy "Pątki symfoniczne"? - A na których bywa solidniejsza młodzież, widzi pani dobrodziejka... ja mam cztery córki na wydaniu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 21:13 Człowiek gnie się jak trzcina najłatwiej... pod trzciną Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 21:18 Jaśnie pan dziś w świetnym humorze! Jak to? Wszak tylko co nazwałem cię "osłem" Ale jakim tonem! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 21:19 - Mąż wiesza żony okrycie na szaragach w restauracji - Czy wierzch ma być widzialny, czy-podszewka? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 21:21 - Panie, tylko za garnitur nie licz mi pan za drogo pamiętaj bowiem, że im taniej policzysz, tym mniej będę ci winien Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 21:22 - Przepraszam najmocniej musiałam już gdzieś panią widzieć. Czy nie jest pani przypadkiem siostrą doktorowej Jodołtowskiej? - Nie, ale ja jestem samą doktorową Jodołtowską! - Właśnie zaraz to sobie powiedziałam. Takie bajeczne podobieństwo Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 21:25 Córka, Ja bym już wyszła za mąż, mamo, gdybym znalazła takiego męża, bez którego bym . żyć nie mogła,.. Matka, Moje drogie dziecko, trudność właśnie polega na tem,aby znaleźć męża, z którym byś żyć-mogła Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 21:27 - Dziwni ludzie, doprawdy! Dawniej mieszkałem tylko na pierwszem piętrze', a ludzie mówili, żem zaszedł wysoko, - a dziś, gdy się mieszczę na czwartaku, powiadają, żem upadł! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.08.14, 21:28 Dłużnik. Wie pan, panie Wiengart, że się zaręczyłem? Wierzyciel. Naturalniej utrzymałem nawet już powinszowania. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 17:06 - Proszą pana profesora. dlaczego Minerwa zwała się boginią mądrości? - Bo była jedyną boginią niezamężną. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 17:09 - Panno Jagato, będziemy się tak kochali zawsze - długo, długo?... - Z przeproszeniem pana Ignaca, ale nie bardzo długo, bo pani kazała mi już wrócić na piątą do domu i nastawić samowar Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 17:10 - Pani droga, niech mi pani poradzi. Miałam sześć córek, dwie wyszły za mąż, zostały mi cztery. Co z niemi zrobić? - Ogłosić wyprzedaż resztek niżej ceny kosztu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 17:11 Cóż porabia syn pani dobrodziejki? Zamierza zostać literatem, Ach, to bardzo pięknie! A czy jest już do tego zawodu odpowiednio przygotowany? - Właśnie mój syn przygotowywa teraz artykuł z okropnym wymyślaniem na wszystkich literatów... W dowcipie zachowano oryginalną i jak sądzę zamierzoną pisownię Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 17:30 Póki dzban wodę nosi póki w czasie suszy szosa sucha Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 17:35 Kto rano wstaje i marudzi nie znajdzie zrozumienia u ludzi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 17:38 Nauczyciel do ucznia: - Daj przykład na twierdzenie że koty są fałszywe - Pewnego razu tatuś przyniósł do domu kotkę a potem się okazało że to kot Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 17:40 Ktoś puka do drzwi - Otwierać, policja - A co chcecie - Porozmawiać - A ilu was jest - Dwóch - To porozmawiajcie ze sobą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 17:41 - Z kim Polska reprezentacja spotka się po eliminacjach w fazie grupowej mistrzostw Europy w piłce nożnej - Z kibicami na Okęciu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 19:09 Sąsiadka do sąsiadki: - Czym zajmuje się pani mąż? - Jest wynalazcą - A co wynalazł - Codziennie inny powód dla którego późno wraca do domu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 19:10 Jak twierdzi jeden kelner są dwa rodzaje ludzi - winni i źle podsłuchani Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 19:12 - Dlaczego na polowaniu strzelał pan do swojego kolegi? - pyta sędzia na rozprawie - Wziąłem go za dzika - A kiedy spostrzegł pan swoją pomyłkę - Kiedy dzik odpowiedział ogniem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 19:14 Górzysta droga. Facet prowadzi samochód. Naprzeciwko niego jedzie drugi samochód, który prowadzi kobieta, ta uchyla okno i krzyczy: - Świnia!!! Facet natychmiast uchyla swoje okno i odkrzykuje: - Krowa!!! Gość jedzie dalej, gdy mija następny zakręt wpada prosto na świnię stojącą na środku drogi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 19:15 Dwaj przyjaciele spotykają się po paru latach. Jeden pyta: - Co u ciebie słychać? Ożeniłeś się w końcu z Renatą czy nadal sam sobie gotujesz obiadki? - I jedno i drugie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 19:16 Hrabina pyta służącego: - Janie co robi hrabia? - Leży i nie oddycha Na to hrabina - No tak zawsze był leniwy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 19:19 Rozwiązywałem krzyżówkę. W jednym haśle potrzebowałem pomocy, więc pytam żonę: - To samo co zera, trzy litery, pierwsza "n". Czy coś przychodzi ci do głowy - Nic - Ech, po co ja w ogóle cię pytałem.... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 19:20 Rozmawiają dwie koleżanki: - Czy twój narzeczony wie ile masz lat? - Częściowo tak Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 19:21 - Misiaczku, ładne mam włosy - Ładne - A oczy? - Też ładne - A usta? - Zocha, co jest? W lustrze przestałaś się odbijać? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.08.14, 19:23 W sądzie: - I pomyśleć, że oskarżony zabił człowieka za 20 zł - Takie czasy, wysoki sądzie. Tu 20 złotych, tam 20 złotych i jakoś się żyje Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 10:53 Alkohol nie ma blasku, ale jak ktoś się go napije, to mu oczy świecą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 10:59 W lesie rosną różne drzewa, a mianowicie wysokie, średnie i małe. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:01 Człowiek zjadłszy mięso z wągrem, przekształca się w tasiemca. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:02 Ludzie ginęli z mrozu i innych chorób zakaźnych. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:04 Matka Helenki zmarła na chorobę, ojciec spadł i zabił się na śmierć. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:06 Po śmierci swojej żony Wokulski nadal kręcił swoim interesem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:10 Rak jest stawonogiem, bo trzyma nogi w stawie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:13 Zarówno Hugo, jak i Kołłątaj domagali się reform Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:17 Recydywista to taki człowiek, który z przyjemnością wraca do więzienia Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:19 Starzy ludzie poumierali i w ten sposób zlikwidowano analfabetów. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:21 W tym czasie we Włoszech działali m.in. Leonardo da Vinci, Rafael Michał Anioł Stróż. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:22 Działalność polityczna księdza Robaka polegała na tym, że często odwiedzał karczmy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:24 Kaci nosili kiedyś maski, aby skazany nie mścił się na nich. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:26 Najprostszym typem telewizora kolorowego jest telewizor czarno-biały w brązowej obudowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:27 Danusia, ratując Zbyszka przed napaścią dzikiego zwierza, zabiła go. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:29 Aby ustrzec tasiemca przed chorobami, należy często myć ręce. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:31 Żołnierze noszą zielone mundury, żeby udawać trawę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:32 Król nosi na głowie czapkę, zwaną przez niektórych koroną. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:33 Pod broń powołano całą młodzież od 16 do 60 lat. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:38 Niewolnicy rzymscy byli używani do najcięższych prac, niektórzy jako nauczyciele. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:39 Na mordy carów państwa Europy patrzyły złym okiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:40 Polacy byli waleczni i walczyli w walce o Anglie, walcząc o niepodległość Anglii. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:42 Dokument składał się z trzech części: pierwszej, drugiej i trzeciej. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 11:44 Mumie służyły jako wkłady do grobów i były robione przez Egipcjan. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 13:01 W Polsce przez rządy Platformy dzieje się tak źle, że nawet premier wyjeżdża do pracy za granicę! – mówi Jarosław Kaczyński Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 13:02 Nauczycielka pyta Jasia: – Powiedz mi, co kojarzy ci się jesienią? – Łyżka – odpowiada chłopiec. – A dlaczego łyżka??? – Bo je-się-nią. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 13:04 Przed meczem: – Panie sędzio, mam do pana sprawę. Zaraz będzie grała ulubiona drużyna mojego męża. Chciałabym mu kupić ten mecz na urodziny... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 13:05 Rozmawiają dwie koleżanki: – Mariola, dlaczego tyle jesz, skoro ciągle powtarzasz, że dbasz o linię? – Bo linia powinna być gruba i wyrazista Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 13:06 A ty co porabiasz zawodowo? – Zajmuję się mokrą robotą. – Zawodowy morderca?! – Okna myję w wieżowcach. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 13:07 Rok 2020. Na ekranie telewizora pojawia się spikerka i z przepraszającym uśmiechem zwraca się do telewidzów: – A teraz na chwilę przerywamy emisję reklam, żeby pokazać państwu fragment filmu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 13:08 Spotyka się dwóch przyjaciół. Jeden, strasznie strapiony, zagaduje drugiego: – Jak ten czas szybko leci! Coś strasznego! Mój syn ma już dziewięć lat! – To dobrze. Pomocnik na stare lata rośnie. Dlaczego się tym frasujesz? – Do szkoły go zapomniałem posłać... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 13:09 Późny wieczór, mąż wraca do domu: – No pięknie, ja cię szukam po wszystkich knajpach w mieście, a ty sobie w domu naczynia myjesz i sprzątasz! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 13:10 Żona do męża: – Co ci zrobić na kolację? – Jajka w majonezie. – Nie mam jajek. – Wiem. W lodówce sprawdź! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.09.14, 13:11 – Kochanie, powiedz coś czułego. – Sejsmograf... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:05 Spóźnił się na pierwszą lekcję tłumacząc, że na śniadanie było spaghetti i musiał wciągnąć całą kluskę końca Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:05 Magda mówi, że od dziś nazywa się Iza i pod moją nieobecność zmieniła swoje imię w dzienniczku Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:05 Michał przynosi sok jabłkowy w butelce po wódce Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:05 Janek po każdej lekcji chce się ze mną wymienić koszulkami jak po meczu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:06 Na klasówce z informatyki twierdzi że wcale nie ściąga tylko kopiuje Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:08 Paweł ciągle rży i puka w ławkę bo jak mówi chce być muzykiem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:13 Na lekcjach ogląda się za chłopakami a na przerwach nie zwraca na nich najmniejszej uwagi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:15 Uczeń pyta się czy mam samochód. Prawdopodobnie chce mi przebić opony Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:22 Szczeka na lekcji polskiego miauczy na lekcji historii Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:25 Przychodzi kobieta do apteki: - Macie jakiś skuteczny środek na odchudzanie? -Tak. Plastry - A gdzie się je przykleja? - Na usta Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:26 Ojciec mówi do córki: - Ten twój chłopak to rozrzutnik. Nie ma jeszcze połowy miesiąca a jemu już brakuje pieniędzy. - Co ty mówisz tato - dziwi się córka - Chciał od ciebie pożyczyć pieniądze? - Nie, ale ja chciałem pożyczyć od niego a on nic nie miał!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:28 Spotykają się dwa jeże. Jeden ma zabandażowaną łapkę: - Co się stało? - Nic takiego, chciałem się tylko podrapać Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:29 - Tatusiu, czy nasz piesek umarł bo był stary? - Tak kochanie, gdyby był młodszy to by przebiegł przed tym TIREM Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:30 Mąż do żony: - Denerwuje mnie światło elektryczne - Przy czytaniu? - Nie przy płaceniu za prąd Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:32 Matka opowiada córce ze wzruszeniem: - Twój ojciec kochał klęczeć u moich stóp - Co? Ja? W życiu! - słychać z kuchni - Nie wtrącaj się - mówi żona - Chyba wyraźnie mówię, że JEJ ojciec! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:34 - Panie doktorze, dzięki wielkie! To lekarstwo co mi pan je ostatnio przepisał okazało się genialne. Jest pan geniuszem! - Bogiem a prawdą geniuszem jest aptekarz. Pomyłkowo dałem panu karteczkę, na której rozgrzewałem długopis bo mi się wkład zablokował Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:39 Biedny samotny Żyd mieszkający w kwaterunkowym mieszkaniu ze swoją niewidomą matką, w swoich codziennych modlitwach błagał Boga o poprawę swego losu. W końcu Bóg postanowił odpowiedzieć na jego modlitwy. Objawił się Żydowi i powiedział że spełni jedno jego życzenie. Żyd zamyślił się i powiedział: Boże chciałbym aby moja matka zobaczyła jak moja żona wiesza na szyi naszej córki wart dwadzieścia milionów dolarów brylantowy naszyjnik w czasie gdy siedzimy w naszym mercedesie zaparkowanym obok basenu, zaraz obok naszej rezydencji. Bóg (do siebie) - Muszę się jeszcze od tych Żydów wiele nauczyć Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:41 Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Pan doktor to zawsze mnie bada i osłuchuje a nigdy nie zapyta jak się czuję - To jak pani się czuje? - Aaaaa....niech pan lepiej nie pyta Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:42 - Ludzie mówią, że jestem strasznie staroświecki - Kto na przykład? - Moi chłopi pańszczyźniani Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:46 - Proszę o kilka grosików - Acha, aby pan sobie kupił wódki - To poproszę o kilka złotówek a sobie kupię koniaku Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:48 Między przyjaciółkami: - Wczoraj wieczorem spotkałam się z Anusią i rozmawiałam z nią długo - O...tak myślałam, bo dzisiaj wcale ze mną nie chciała rozmawiać Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:50 - Człowiecze, czy możesz mi pożyczyć 50 złotych? - Dlaczego pożyczyć? Podaruję ci tę drobnostkę. Masz tu 50 złotych! Nie jesteś mi nic winien - To jest naprawdę piękne. Skoro ci nic nie jestem winien to może pożyczyłbyś mi 50 złotych? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:52 - Chętnie zaprosilibyśmy córkę państwa do siebie na kilka tygodni. Niestety jesteśmy trochę ograniczeni - Niech się państwo nie przejmują, ona też wszystkich rozumów nie zjadła Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:54 Wsadził cygaro do lichtarza i chce palić świecę: - Psia krew! To cygaro jest chyba z żelaza, bo nie chce się ciągnąć! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:55 - Co? Chcesz się spalić? Przecież ciebie nie przyjmą do krematorium. Ty masz wodę w głowie, to byś zgasił ogień Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.10.14, 23:57 Dama (złośliwie do weterynarza) - Jakże postępuje pana praca o zwierzętach? Weterynarz: - Stanąłem właśnie przy gęsi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 14.10.14, 00:00 - Karolu, skąd ta kwaśna mina? - Mam robotę człowieku - To się ciesz - Człowieku, upadam już po prostu do 7 rano do 6 wieczorem wyłazić na czwarte piętro z kubłem pełnym wapna, to nie bagatela - I jak długo się tak męczysz biedaku? - Zaczynam od poniedziałku Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 14.10.14, 00:05 - Czyś to ty Janie zrobił tę okrągłą plamę w księdze głównej - Tak. I to bez cyrkla! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 14.10.14, 00:11 - Ty, mnie się zdaje że u nas jest ktoś z wizytą - Czemu tak myślisz? - Bo mamusia śmieje się z dowcipów tatusia Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 14.10.14, 00:13 Profesor: - Moje pytanie sprawia panu widoczny kłopot Student: - Pytanie nie, ale odpowiedź Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 14.10.14, 00:16 - Kaziu, co mi możesz powiedzieć o Napoleonie? - Same dobre rzeczy panie profesorze Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 14.10.14, 00:20 W sądzie zeznaje kobieta, która mimo wielu zabiegów kosmetycznych nie potrafi ukryć przekroczonej czterdziestki: Sędzia - Ile razy była pani zamężna? Świadek - Dwa razy Sędzia - A ile pani ma lat Świadek- Dwadzieścia osiem Sędzia - Też dwa razy? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 16:56 Sąd przy wódce Urząd wiejski siadł za ławą Będą sądzić, będzie prawo Wójt ogłosił wyrok krótki: Piłeś Bartku -każ dać wódki Maciek zaczął choć był zbity Niech da kwatrę okowity A świadkowie bez wymówki Dadzą garniec anyżówki Koniec sprawy wójt obwołał Sam pić zaczął i częstował A gdy wszystko opróżnili Oskarżeni wójta zbili Wódka silna razem z ławą Wyrzuciła oknem prawo Strzeżcie się nasi wójtowie Gdy sądzicie mieć szmer w głowie Wódka sprawy nie złagodzi Bo niezgoda wraz z nią chodzi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 17:21 Przyjezdny: - Gdyśmy przez tamtą wioskę jechali, pozdrawiali nas wszyscy ludzie których żeśmy mijali a tutaj nie pozdrawia nas nikt. Co to ma znaczyć? Woźnica: - No widzisz pan, tu większa kultura panuje Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 17:25 Nauczyciel: - Powiedz mi Adamku czy są jakieś ptaszki bez pierza? Adamek: - Tak panie profesorze Nauczyciel: - Tak? To wymień mi takiego ptaka Adamek: - Kurczę Nauczyciel: - Czy widziałeś kiedyś kurczę bez pierza? Adamek: - Widziałem! Było oskubane! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 17:32 Dla hazardzistów:) - Mówi pan, że chce zagrać w loterii? Mogę panu podesłać kilka losów. A w jakiej loterii chciałby pan zagrać? Końskiej czy Kościelnej z Kolonii? - Niech mi pan przyśle ten z końskiej, bo co ja będę robił jak wygram kościół w Kolonii?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 17:43 - Ej, Wojtek, ciągle latasz do tego karczmiska ino buty po próżnicy drzesz kiebyś je znalazł - A...a ty tyn pysk tak drzesz jakbyś go na loteryji wygrała! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 19:26 Nauczyciel: Powiedz mi gdzie masz serce? Uczeń milczy Nauczyciel pokazując na piersi: Czy nie czujesz jak ci bije? Uczeń: Nie, to zawsze czuję trochę niżej Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 19:37 - Jaka to część mowy "jajko" - Rzeczownik - Dobrze. A jakiego rodzaju? - To zależy co się z niego wylęgnie kogut czy kura Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 19:56 Lekarz do chorego Józefka: - Pokaż mi swój język Józefku Józefek: - Nie, nie tego nie zrobię! Wczoraj pokazałem go nauczycielowi i do dzisiaj mnie wszystkie kości bolą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 20:02 Pewien proboszcz zwiedzając wiejską szkółkę zapytał siedzącego w pierwszej ławce pyzatego chłopca: - Powiedz mi mój drogi ile rzeczy potrzeba do odbycia chrztu? - Trzy, wielmożny jegomościu - odparł bez namysłu chłopak - Jak trzy? Cóż to nie znasz katechizmu? Do odbycia chrztu potrzeba tylko dwóch rzeczy: wody i słowa Bożego - A przecież potrzeba jeszcze dziecka - odparł tryumfująco egzaminowany Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 20:03 - Niesłychane! Wczoraj byłam na posiedzeniu spirytystów a tamci mi zacytowali ducha mojej zmarłem małżonki - Tak, tak spirytyzm nie ma od niczego - Ja sam nigdy bym nie był uwierzył że nieco takiego jest możebnym, bo wiesz - jak nie był nigdy żonaty Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 20:06 Lekarz do dzieci znajomej rodziny: Tak to wy gracie na doktora a jakóż to robicie? Mały Ferduś: Wojciechowski co rad pije herbatkę to ja mu ją zakazuję a Anielce co ją cierpieć nie może to ją przepisuję Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.10.14, 20:07 Gdybym ci powiedział, żeś ty gałgan - Toby cię zaskarżył - Przeciwko temu nic mieć nie mogę - Dobrze, więc sobie to myślę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 21:57 Starość to słowo, które często wywołuje lęk i obawę przed dalszym życiem, którego zapewne pozostało tym ludziom niewiele Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 21:58 Telimena zarzuciła swe łabędzie piersi na ramiona hrabiego Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:06 Zosia siedziała na parkanie i bawiła się ptakiem Tadeusza Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:07 Młode pokolenie jest przedstawiane jako bezduszni szkieletorzy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:12 Była zdesperowana gdyż szybkim krokiem zbliżał się czas staropanieństwa co było jej największym koszmarem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:16 Danuśka weszła na ławę i zaczęła grać na lutownicy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:18 Przymiotnika romantyzm zaczęto używać aby określić typ zjawisk, które występowały w romansach Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:20 Nie bez powodu za początek człowieka uznaje się wynalezienie pisma Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:24 Żeromski miał wizję szklanych domów i nie mylił się - szklarnie są bardzo dochodowe. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:26 Rozmawiają dwie kangurzyce: - Chciałabyś mieć dwoje dzieci? - A wiesz, to nie na moją kieszeń! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:28 Przychodzi Jasio do domu i mówi: - Mamo! Mamo wreszcie nauczyłem się pisać! - Tak? A co napisałeś?! - Tego nie wiem, bo jeszcze nie umiem czytać! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:30 Nauczyciel sprawdza zadania domowe: - Otwórz zeszyt Małgosiu, kiedy odrabiasz lekcje? - Po obiedzie - To czemu pracy domowej nie odrobiłaś? - Bo jestem na diecie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:33 Rozmawiają dwaj goście w restauracji: - Stary, jadłeś tu już kiedyś ślimaki? - Wiesz jakoś nie mam odwagi by je zamówić - Ależ ja ich nie zamawiałem. Poprosiłem tylko o zieloną sałatę! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:34 - Nadal nie dostałem przelewu za wykonane zlecenie. Dlaczego? - Bo widzi pan...U nas się nie przelewa Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:36 Lekarz do pacjenta: - Czy prześladują pana sny erotyczne? - A dlaczego zaraz prześladują? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:38 Parka wprowadza się do małego hotelu. On około pięćdziesiątki Pan z brzuszkiem. Widać że bogaty. Złoty rolex, mercedes. Ona na oko 20 - letnia blondynka...Recepcjonista pyta: - Zanieść panu bagaże? - Nieeee, poradzimy sobie - A żona na pewno niczego nie potrzebuje? - A dobrze, że mi pan przypomniał. Macie pocztówki? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:41 W wojsku rozmawia dwóch szeregowych: - Stary, jak to w końcu jest, Słońce obraca się wokół ziemi czy odwrotnie? - Nie wiem. Najlepiej zapytaj kaprala. - Pytałem, ale dał mi pokrętną odpowiedź - Jaką? - Żebym go w d- u - p - ę pocałował Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:46 Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze kiepsko się czuję, to chyba grypa Lekarz ją zbadał i mówi: - Taaaa...grypa....ósmy tydzień Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:46 Bóg patrząc na Ziemię zauważył złe nastawienie Polaków do lekarzy. Chcąc podnieść reputację całego personelu medycznego zszedł na Ziemię i zatrudnił się jako lekarz w przychodni rejonowej. Pierwszy dzień siedzi w gabinecie, na wózku przyjeżdża do niego sparaliżowany pacjent. Bóg podchodzi, kładzie choremu na głowę swoje ręce i mówi: - Wstań i wyjdź Mężczyzna podnosi się i wychodzi na korytarz a tłum oczekujących pyta: - No i jak nowy doktor? - Doktor jak dokotor, nawet mi ciśnienia nie zmierzył. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:49 Turysta zagraniczny w rozmowie z tubylcem: - Ten Żyd Kon, to musi być bardzo bogaty człowiek - ??? - Przecież ja co chwilę słyszę tu w Polsce, że wszystko Kona. Przemysł, rolnictwo - wszystko kona. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:51 Matka znajduje w pokoju czternastoletniego syna magazyn sado - maso. Wstrząśnięta pokazuje go mężowi. - Co zrobimy? - Wydaje mi się, że lepiej będzie jeśli tym razem nie dostanie lania Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:55 Spóźnił się na pierwszą lekcją tłumacząc że na śniadanie było spaghetti i musiał wciągnąć kluskę do końca Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:57 Magda mówi, że od dziś nazywa się Iza i pod moją nieobecność zmieniła imię w dzienniku Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 22:58 Michał przynosi sok jabłkowy w butelce po wódce Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:00 Janek po każdej lekcji chce się ze mną wymieniać koszulkami jak po meczu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:25 Na klasówce z informatyki twierdzi, że wcale nie ściąga tylko kopiuje Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:28 Paweł ciągle rży i puka w ławkę bo jak mówi, chce być muzykiem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:32 Na lekcjach ogląda się za chłopakami a na przerwach nie zwraca na nich najmniejszej uwagi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:34 Uczeń pyta się czy mam samochód. Prawdopodobnie chce mi przebić opony. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:41 Szczeka na lekcji polskiego, miauczy na lekcji historii Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:44 Przychodzi kobieta do apteki: - Macie jakiś naprawdę skuteczny środek na odchudzanie? - Tak. Plastry - A gdzie się je przykleja? - Na usta! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:46 Ojciec mówi do córki: - Ten twój narzeczony to rozrzutnik, nie ma jeszcze polowy miesiąca a jemu już brakuje pieniędzy - Co ty mówisz tato? - dziwi się córka - Chciał od ciebie pożyczyć pieniądze? - Nie, ale ja chciałem pożyczyć od niego a on nic nie miał! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:48 Spotykają się dwa jeże. Jeden ma zabandażowaną łapkę: - Co się stało? - Nic takiego, chciałem się tylko podrapać Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:49 - Tatusiu, czy nasz piesek umarł bo był stary? - Tak kochanie, gdyby był młodszy toby przebieg przed tym Tirem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:50 Mąż do żony: - Denerwuje mnie światło elektryczne - Przy czytaniu - Nie, przy płaceniu za prąd! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:51 Matka opowiada córce z wzruszeniem: - Twój ojciec kochał klęczeć u moich stóp - Co? Ja?...W życiu! - słychać z kuchni - Nie wtrącaj się - mówi żona - Chyba wyraźnie mówię, że jej ojciec! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:55 - Panie doktorze, dzięki wielkie! To lekarstwo co mi je pan ostatnio przepisał okazało się idealne! Jest pan geniuszem! - Bogiem a prawdą geniuszem jest aptekarz. Pomyłkowo dałem panu karteczkę na której rozgrzewałem długopis bo mi się wkład zablokował. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.12.14, 23:59 Biedny, samotny Żyd mieszkający w kwaterunkowym mieszkaniu ze swoją niewidomą matką w swoich codziennych modlitwach błagał Boga o poprawę swojego losu. W końcu Bóg postanowił odpowiedzieć na jego prośby. Objawił się Żydowi i powiedział że spełni jedno jego życzenie. Ten zamyślił się i powiedział: - Chciałbym żeby moja matka zobaczyła jak moja żona wiesza na szyi mojej córki wart dwadzieścia milionów brylantowy naszyjnik, w czasie gdy siedzimy w naszym mercedesie zaparkowanym zaraz obok naszej rezydencji w Beverly Hills. Bóg (do siebie): - Muszę się jeszcze od tych Żydów wiele nauczyć. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:01 Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Pan doktor to zawsze mnie bada i osłuchuje a nigdy nie zapyta jak się czuję Na to doktor: - To jak się pani czuje - A... niech pan lepiej nie pyta Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:02 - Ludzie mówią, że jestem strasznie staroświecki - Kto na przykład? - Moi chłopi pańszczyźniani Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:04 - Dzień dobry, przeprowadzam ankietę. Kto w pańskim domu pamięta o opłatach? - Komornik Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:05 Żona do męża: - Nie mogę zasnąć - Bo zło nigdy nie śpi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:06 - Renato, gdzie jest twój mąż? - W szpitalu - To jednak kupił ten motocykl... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:07 Impreza u Krzysia, Kłapouchy pyta Puchatka: - Dlaczego nie ma prosiaczka? - Leży ze świnką - Chory? - Nieeee, wczoraj ją poznał Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:08 Żona do męża: - Czy ty czasem po cichu nie dorabiasz sprzątając? - Co ci odbiło? - Znowu widziano cię z jakąś szmatą! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:10 Rozmawia dwóch krytyków teatralnych: - Słyszałem, że ten ostatni spektakl na który się dziś wybierasz nie jest zbyt popularny - Gorzej. Zadzwoniłem do kasy by się zapytać o której przedstawienie to mnie zapytali: - A o której szanownemu panu najbardziej by pasowało? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:12 - Słuchaj stary, wracam wczoraj wieczorem do domu, otwieram szafę a tam goły facet - Wiesz...To się zdarza nawet w najlepszych małżeństwach - Ale ja nie jestem żonaty!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:13 - Kochanie, skoro jedziesz na delegację do Warszawy to kup mi dwa sweterki - A sama nie możesz sobie kupić tutaj na miejscu? - Właśnie to chciałam usłyszeć! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:15 Sekretarka podaje gościowi filiżankę kawy i pyta: - Pan słodzi? - Nie, ze Stalowej Woli Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:16 Koszmar każdego mężczyzny - Dom na kredyt - Drzewo w doniczce jako prezent - Syn od sąsiada Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.14, 00:20 W pokoju siedzi zięć z teściową i tak sobie myślą: Zięć: "Gdybyś wiedziała co o tobie myślę tobyś tu nigdy nie przyszła" Teściowa: "Gdybyś wiedział co o tobie myślę tobyś nigdy drzwi nie otworzył" Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.01.15, 20:53 Przypisek do listu pisanego na morzu. Proszę się nie dziwić, jeśli brakuje niektórych liter, ale okręt tak się kołysze, iż mogły niektóre powpadać do morza. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.01.15, 20:54 Żebrak i przechodzień: — Miłosierna osobo, choć grosik, nie mam roboty. A jak dawno jesteś bez zajęcia? Od trzydziestu pięciu lat, proszę pana. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.01.15, 20:55 W gospodzie. — Co jaśnie pan rozkaże? — Nie nazywaj mnie tak, bo nie jestem żadnym jasnym panem. — Przepraszam pana, ale u nas już taki zwyczaj, że byle kogo tak nazywamy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.01.15, 20:55 W przedpokoju. Wierzyciel pyta służącego, czy pan jego w domu? — Jest w domu, ale nie przyjmuje. — Mnie też nie chodzi o to aby przyjął, ale żeby oddał. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.01.15, 20:56 Najspokojniejsze sąsiedztwo. Gdy pytano człowieka mieszkającego w pobliżu cmentarza, czy mu to nie sprawia przykrości, odpowiedział: — Bardzo mi tu miło: jak żyję, nie miałem tak cichych i zgodnych sąsiadów Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 21:59 - Powiadóm ci, jak sie moja staro rozgniywo, to sie zaroz robi na gębie czyrwóno. - U mie je gorszy. Jak sie moja staro rozgniywo, to jo móm czyrwóne pyszczysko. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:00 Kole trzeci nad ranym zwóni jedyn do aptyki. - Czego chcecie? - Kamelek. - l skyrs tego zwónice po nocy, budzicie ludzi? - Wyboczóm, przydym rano. Tóż dobranoc. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:01 - Nie byłabych cie chciała, ale było mi cie strasznie luto. - Podziw ej sie, a teraz sie insi nadymną litują Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:05 Jedyn chłop mioł trzech synów. Baba mu umrzyla, tóż ty synczyska były źle wychowane. Siedzą se roz przy stole i jedzą. Naroz sie odzywo nojstarszy syn: - Podziwejcie sie, tata mo nudel na pysku! Ojciec doł synowi w gębe. Jak to uwidziol średni syn, prawi: - Widzisz, bydziesz mioł nauczke. Drugi roz nie powiysz na tatowq morde, że to pysk. l ón oberwoł. A najmłodszy syn, jak uwidzioł, co sie robi, wloz pod stół. Ojciec mu mówi: - Nie bój sie, przeca tyś nic nie zrobił, to nie dostaniesz. Na co nojmłodszy: - A czy to idzie takimu pierónowi, jak wy, wierzyć? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:09 Jedyn wyrostek był strasznie lyniwy. Przyszly święta Bożego Narodzynio i mama go chciała nagnać do kościoła. - Idź, to dostaniesz sztwiertke. Syn poszel, wzión se sztwiertke ze sobą i schowoł w żłóbku. Naroz organista zaczón śpiywać: "W żlobie leży..." Poleciol, zebroł ze żłóbka sztwiertke i w te pędy do chałupy. l za Boga już nie chcioł iść do kościoła. Ale przyszła Wielkanoc, mama sie uprzyła, żeby poszed we Wielką Sobote ku spowiedzi. - Zóndź i weź se za to klębo wórsztu. Poszlo synczysko, powiesiło tyn wórszt na krzyżu. A ludzie zaczyni śpiywać: "Wisi na krzyżu..." - Wisi, ale mój! zgniywoł sie ochlapiec. l zaś ani słyszeć o kościele nie chcioł. Zbliżaly sie Zielóne Swiqtki i baba mówi do chłopa: - Ni ma rady, jyny musisz iść z nim. Poszli do kościola, zaczli sie rozglqdać, kaj by se siednyć. W jednej ławce było pusto. Siedli, ale mało brakowalo, a byliby spadli, bo sie już ta ławka rozlatowała. Ale nic, siedzq se. A ludzie zaczynajq śpiywać: "Ojciec z synem niech to sprawi..." Stary sturknył syna i prawi: - Pódź, ni mómy tu co szukać. Jedni zepsuli, a nóm kazują naprawić. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:11 Byla w sqdzie rozprawa, bo Jano odgryz koledze ucho. - Ja tu nie widzym okolicznoici łagodzqcych - powiado prokurator. - Ale jo widzym - Jano na to - On był na to ucho ganc gruchy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:13 Pożar sie robotnik z ustróński Kuźni z majstrym. - Mosz dwie lewe ręce do roboty! - prawi majster. - A wyście są, jak ślepo kiszka! - Jak to? - Bo ślepo kiszka sie też dowo od czasu do czasu we znaki, a nejlepszy, jak ji ni ma. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:14 Spotkoł doktór z Istebnej babe swoigo pacjenta. - Nó i jak tam chłop? ' - Na lepi, już zjod na obiod troche ziymnioków. - Z apetytem? - Ni, z kapustq. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:16 - Nale Kasiu, ni ma cie to gańba? - prawi nauczycielka. - Dyć już mosz patnost roków, a jeszcze nie umiysz porzqdnie napisać swoigo nazwiska. Kiedy sie tego w końcu nauczysz? - Teraz już nie warto - odpowiedziała uczennica. - Niedłógo sie wydóm, to sie zaś bydym inaczy pisać.. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:17 - Co to może być, panie doktorze: mój chłop mówi we śnie. - To nic strasznego, dejcie mu nikiedy w dziyń dónść do slowa, a przestanie mówić po nocach. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:19 - Mamo, wydałabych sie za Karla, ale ón nie wierzy w niebo ani w piekło. - Jak sie ożyni, to w piekło roz dwa uwierzy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:20 - Jako je różnica miyndzy babom a psym? - Bo ja wiym... - Wielko. Bo, widzisz, pies szczeko na cudzego, a do swoigo się przymilo a baba na opak. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:22 Jónek z Koniakowa robi na kopalni "Borynia". Roz sie zebrol z kolegami u ujca Legierskigo i ci sie zaczli z niego nabijać, że sie mu baba puszczo z nauczycielym. Podnios sie Jónek i poleciol do chalupy, zaglądnył przez dziurke od klucza i wrócił. - Pieróński cygóny - prawi widziołech na własne oczy, że to ni ma nauczyciel! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:24 - Tato, kaj wyście sie urodzili? - W Karwinie. - A mama? - W Skoczowie. - A jo? - W Cieszynie. - To my ale mieli sakramęcki szczęści, że my sie razym zebrali. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:27 Jedyn gazda z Istebnej robił na kopalni. Był wdowcym. Dycki sie chwalił, że mo dobrych synów. Roz przyszed z kopalni jakisi nimocny. Ani nie zjod wieczerzy, jyny legnył i spol. Ale mioł gorqczke, zachciało się mu pić. Tóż woło: - Janku, podej mi kapke wody. Ale syn udoł, że nie słyszy. Tóż gazda po chwili woło: - Franeczku, ni móg byś mi podać kapke wody? Franek sie przeciągnył i prawi: - Je ćma, doczkejcie, tata, aż sie rozwidni. Odezwol sie trzeci syn: - Widzicie, ojciec, jakich żeście sie wychowali dary boków? Dobrze wóm radzym, zóndźcie se lepszy po wade sami, a po drodze przyniyście mi też gorczek. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:32 We Wiślicy sie kiejsi strasznie na muzykach prali. Roz sie też pobili dwo chłopi, ale tak szkarednie, że to trefiło do sądu. Obo ci, co sie pobili, chcieli przekupić gospodzkigo, żeby zeznowoł na ich korzyść. Jedyn tyn chlop podarowoł gospodzkimu gęś, a drugi dwa szumne króliki. - Jako to bylo? - pyto sie go sędzia. - Widziołech, że Karel przyłożył Frankowi patyk do głowy. - A krew sie loła, jak przyłożył patyk? - Ja. krew sie loła, ale czy z głowy, czy z tego patyka, to jo wóm, wysoki sądzie, nie umiym powiedzieć. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:34 Paweł sie dostoł do szpitala ze złómaną nogą. Przyszed go odwiydzić kamrat. - Kaj ci sie to stało? - Na nartach. - To ty jeździsz na nartach? - Tak mniej więcej. - To znaczy? - To znaczy, że miyni na nartach, a więcej na d... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:36 Władkowie dostali M-5. Za kierysi dziyń przyszła sąsiadka i Władkowa sie chwoli: - Wiysz, teraz se wszyscy śpiymy osobno - w jednym pokoju jo, w drugim stary, a w trzecim dziecka. - Nó a jak stary poczuje wole bożq? - To na mie gwiżdże. - A jak ty poczujesz? - To idym ku jego łóżku sie pytóm, czy nie gwizdoł. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:37 - Antek, wiysz, jak wyglądo pingwin? - Nó, je czorno-bioly i mo z meter wysokości. - Jyny meter? W takim razie żech chyba przejechoł zakónnice. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:39 - Mamo, czy to je prowda, że mie przyniós bocian? - To prowda. - A kiedy to było? - Patnostego stycznia. - Bujacie! - Czymu ci sie tak zdo? - Bo na zime bociany odlatują do ciepłych krajów. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:40 Spotkali sie dwo kamraci - Ni móg byś mi pojczać dwiesta złotych - Móm jyny stówke. - Dobra, niech bydzie stówa, drugą mi bydziesz winiyn. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:43 Jecholech roz do Cieszyna moim WSK. W Pruchnej stol kolega i dźwigol ręke. Tóż żech go przybrol. Jadymy se, przy Krzyżu w Hażlachu stoi gryfno dziolcha i też dźwigo ręke. To żech ją też wzión. Ale, jak sie to prawi, do trzech razy sztuka. Na Zygarnikówce w Kalymbicach, dziwóm sie, zaś kierysi dźwigo ręke. A "wueska" to przeca nie autobus. Tóż ja po gazie, rznę, wiela wlezie. Już w Cieszynie, przy Komunalnym, mie przedjechol milicaj na motorze. Sie oka- zalo, że to ón podnosił na Zygarnikówce ręke. Wychciol ody mnie tysiączke. Ale za co żech zaplacił, do dzisia nie wiym: gdybych poznol, że to milicaj, to bych go też przeca przybrol. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:45 - Czy to prowda, że twój Paweł sie oglądo za babkami? - Prowda, niedawno żech skyrs tego mu powiedziala, że go już widzieć nie chcym. - Nó i co? - l zgasił światło. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:46 - Sąsiadka by od nas odkupiła młynek. - A jak kiedy zaś bydzie do kupiynio kawa? - To ci ją wsypia do gęby. l tak nią cały dziyń mielisz. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:48 Chwolily sie baby swoimi zwierzętami. - Mój kocur mi każde rano uwarzy kawy - mówi jedna. - A mój pies mi oblizuje gębe - prawi drugo. - To wszystko nic - zaśmioła sie trzecio - Moja masarsko mucha pisze sy mną listy. Jak jyny napiszę "i", to mi zaroz dorobi kropke. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.02.15, 22:50 Antek robi w ustróński Kuźni. Kiesi mu koledzy powiedzieli, że go zdradzo staro. Poradzili mu, żeby sie w połowie szychty zebroł i poszed, kie mo niedaleko do chałupy, zazdrzyć na babe. Antek tak zrobił. Dziwo sie przez dziurke od klucza i widzi, że staro leży na łóżku z jego majstrym. Polecioł z powrotym do fabryki. - Nó i co? - pytają go kamraci. - Z takimi radami, to sie wypchejciel - Antek aż sie trząs ze złości -Niewiela brakowało a uwidziołby mie majster! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 12:25 Po skończonym wdechu odkładamy nasze usta na bok Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 12:27 Cezary wszedł do okrągłego pokoju i usiadł w rogu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 12:27 Chciałbym mieć zawód jak mój tata, który jest na rencie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 12:27 Komornik wgryza się w korę i dopiero tam żeruje Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 12:30 Moja mama jest blondynką i ma długie czarne włosy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 12:32 U nas pogoda jest brzydka a także wesołe miasteczko Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 12:38 Pan Tomasz w młodości uganiał się za kobietami. Interesowały go sztuki piękne. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 12:43 Nasza Szkapa to przykład utworu autobigraficznego Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 12:54 Poeta opisał różne wartości o które warto zadbać w życiu na przykład pijaństwo Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 12:59 Nauczycielka pyta dzieci: - Czy wiecie skąd się bierze prąd? - Z Afryki! - Dlaczego akurat z Afryki?! - Bo jak braknie światła, to tata mówi, że małpy znowu wyłączyły prąd. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:00 - Mój kolega to prawdziwy skąpiec - A co robi? - Zawsze targuje się z parkomatem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:01 Mam do Jasia: - Synku, wziąłeś prysznic? - No jasne! Jak coś zginie, to zawsze moja wina! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:02 Siedzi wrona na drzewie i mówi sama do siebie: - Jedno skrzydło czarne, drugie skrzydło czarne. O rany! wyglądam jak Batman! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:21 - Córeczko, proszę cię nie chodź codziennie do tej dyskoteki. Jeszcze tam ogłuchniesz! - Nie, dziękuję. Już jadłam! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:23 Dwóch gliniarzy łączy się przez radio z wydziałem zabójstw: - Przyślijcie ekipę... - Jaka sytuacja? - Zabójstwo, ofiara to mężczyzna, lat 38. Matka uderzyła go nożem kilkanaście razy za to, że wszedł na mokrą, dopiero co umytą podłogę - Aresztowaliście matkę? - Nie, podłoga jeszcze jest mokra.... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:24 Przyjaciółka do przyjaciółki: - A mój mąż nie pije, nie pali, nie bije, podłogę myje... - To ty po prostu żonę masz... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:28 Przed szpital położniczy z piskiem opon zajeżdża samochód. Wyskakuje z niego zdenerwowany mężczyzna. Podbiega do tylnych drzwi, otwiera je z impetem i...przerażony krzyczy: - O! Matko! Zapomniałem żony! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:29 - Płacicie mandat 250 rubli! - A niby za co??? - Za obrazę policjanta na służbie! - Aha...masz tu 1 000 rubli i słuchaj dalej..... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:31 Dresiarz do kumpla: - Byłem u okulisty - I co powiedział? - Żebym się przynajmniej alfabetu nauczył... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:32 - Po czym poznać, że jesteśmy naprawdę starzy? -.... - Gdy wychodzimy z muzeum włącza się alarm... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:35 - Szedłem sobie spokojnie ulicą do sklepu a że było ślisko, to jak mnie na lodzie zabujało. No to normalna reakcja - żeby nie zaliczyć podłoża chwytałem się wszystkiego co było pod ręką... -....i tak chwyciłem 3 torebki damskie, 2 zegarki, 4 portfele i 5 pierścionków. I tak to właśnie wyglądało panie sędzio... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.02.15, 13:36 Teściowa mówi do zięcia: - Zenek spójrz czy mi się na czubku języka coś nie dzieje bo mnie bardzo boli - Eeeee...nie.... No wszystko w porządku. Język się mamusi rozdwaja. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 17:53 Jedzcie dzieci! Jedzcie, dzieci! Pamiętaj o przecinkach, interpunkcja ratuje życie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:11 Nauczyciel języka polskiego pyta uczniów: - Jak brzmi liczba mnoga do rzeczownika "niedziela"? - Wakacje, proszę pani! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:13 - Nie rozumiem, jak jeden człowiek może robić tyle błędów?! - dziwi się polonistka, oddając pracę domowa uczniowi. - Wcale nie jeden - odpowiada uczeń. Pomagali mi mama i tata. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:15 Pani od polskiego wywołuje Jasia do odpowiedzi: - Jasiu, podaj, proszę dwa zaimki. - Kto? Ja?! - Brawo Jasiu, piątka! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:17 Polonista zwraca się do swojej żony: - Czy mnie kochasz, najdroższa? - Oczywiście! - odpowiada żona. - Całym zdaniem, proszę! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:19 Na lekcji polskiego: - Jasiu, powiedz nam, kiedy używamy wielkich liter? - Kiedy mamy słaby wzrok! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:23 W domu handlowym kobieta podchodzi do sprzedawcy: – Czy mógłby mi pan polecić jakiś gustowny prezent dla początkującego pisarza? – Myślę, że mam coś odpowiedniego – odparł sprzedawca. – Gustowny kosz na śmieci będzie w sam raz... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:24 W bibliotece: - Czy mogę pożyczyć książkę pt. „Jak zostać milionerem” - oczywiście. Proszę. - Dziękuję. Chwileczkę, ale ona ma tylko połowę stron! - O co panu chodzi? Nie wystarczy panu pół miliona? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:25 Pewnego dnia leży mąż z żoną w łóżku, gdy spostrzega, że ona kupiła nową książkę pt. „Czego pragnie 20 milionów Polek”. Wyjął książkę z jej rąk i zaczął ją kartkować. Żona nieco się zirytowała: -Co ty wyprawiasz? Odpowiedział spokojnie: - Chcę zobaczyć, czy dobrze napisali moje nazwisko. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:31 Do księgarni wchodzi kobieta w żałobie, trzymając w ręku książkę „Grzyby wokół nas“. Księgarz ściska jej rękę: - Szczere wyrazy współczucia, wydawnictwo już poprawiło te błędy! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:32 Pewien żyd przeczytał, że mężczyźni, którzy mają bardzo gęste brody są bardzo głupi. No a on miał właśnie taką gęstą, więc żeby nikt sobie o nim nie pomyślał, jaki to on jest głupi, postanowił sobie swoją wypalić (wiadomo, ortodoksom nie wolno ani ścinać, ani golić się). Oczywiście strasznie się przy tym poparzył, więc na marginesie książki dopisał: "sprawdzone i udowodnione". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:34 Po księgarni kręci się przypakowany klient w dresie zdobionym trzema paskami. Trzyma w ręku małą karteczkę i co jakiś czas na nią spogląda. Raz na półki z książkami, raz na karteczkę... I tak przez dobre 10 minut. Zniecierpliwiony sprzedawca postanowił w końcu zadziałać. Pyta więc: - Może w czymś panu pomóc? - Tak, dziewczyna prosiła mnie o książkę... - Rozumiem... A jaką? - Wszystko jedno, byleby nic Grocholi. - odpowiada patrząc na karteczkę. - Jest pan pewien? Katarzyna Grochola jest w tej chwili niezwykle popularna wśród kobiet. - Tak jestem pewien. Na pewno nie chcę nic Grocholi! Sprzedawca w lekkiej konsternacji wybrał jeden z listy aktualnych bestsellerów i wręczył zadowolonemu klientowi. Nazajutrz ten sam klient, w tym samym dresie, z tą samą karteczką i tą samą książką wraca do tej samej księgarni... - Chciałbym zwrócić tę książkę, moja dziewczyna nie była jednak zadowolona... - Rozumiem, a mógłbym zobaczyć co ma pan napisane na tej karteczce? Dresiarz wyjmuje z kieszeni pomiętą kartkę z napisem: "Nigdy w życiu" Grocholi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:35 Wywiad z bacą: - Baco, jak wygląda wasz dzień pracy? - Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję... - Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka. - Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:36 Dwaj policjanci zastanawiają się, co kupić komendantowi na urodziny: - Może książkę? - zastanawia się jeden. - Eee, coś ty, książkę to on już ma. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:37 - Jak jest najcieńsza książka na świecie? - "Co mężczyźni wiedzą o kobietach". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:39 Fąfara poszedł do księgarni i pyta: - Czy dostane książkę pod tytułem "Mężczyzna panem domu"? - Niestety, nasza księgarnia nie prowadzi bajek. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:41 W parku na ławce siedzi młoda atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać. - Jaka książkę pani czyta? - "Geografię seksu". - I jaka jest główna myśl tej książki? - Ze najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie. - Pani pozwoli ze się przedstawię: Nazywam się Mojżesz Winnetou. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:43 Fąfara wpada do księgarni i sapiąc, pyta sprzedawcę: - Czy to pan sprzedawał wczoraj mojej żonie książkę kucharską? - Ja, a co się stało? - Zaraz pan się dowie! Zabieram Pana do mnie na obiad! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:44 - Jak zaczyna się każda książka kucharska w Szkocji? - Np. tak: "Pożycz jedno jajko i kilo mąki"... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:45 Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi światło, potem znów je zapala. - Co ty robisz? - pyta go żona. - Przecież przewracać kartki można i po ciemku. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:47 Zorganizowano międzynarodowy konkurs na napisanie najlepszej książki o słoniach. - Japończycy napisali rozprawę naukową "Wprowadzenie do nauki o słoniach". - Amerykanie napisali książkę "Co przeciętny Amerykanin powinien wiedzieć o słoniach". - Żydzi napisali trzytomowe dzieło "Słoń a sprawa żydowska". - Rosjanie napisali 2 dzieła: "Rosja - praojczyzna słoni" i "Radziecki słoń - największy komunista na świecie". - Kubańczycy napisali: "Kubański słoń - młodszy brat słonia radzieckiego". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:49 - Czym będzie wyraz "chętnie" w zdaniu: "Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach."? Zgłasza się Jasio: - Kłamstwem, panie profesorze! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:53 Szkolna pani psycholog mówi do kobiety na wywiadówce: - Pani syn ma kompleks Edypa. - Kompleks, nie kompleks - ważne, żeby mamunię kochał! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:54 Ojciec pyta syna: - Co robiliście dziś na matematyce? - Szukaliśmy wspólnego mianownika. - Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika! Że też nikt go do tej pory nie znalazł... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:56 - Ech, ta 7B! Nie wytrzymam z tymi baranami! Pytam ich kto wziął Bastylię, a oni krzyczą, że to nie oni! - Niech się pan tak nie denerwuje - uspokaja dyrektor - może to rzeczywiście ktoś z innej klasy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 18:57 Czym różni się uczeń dobry od złego? Złego leją rodzice, dobrego - koledzy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:18 - Przeczytałeś trylogię Sienkiewicza? - To trza było przeczytać? - Tak, na dzisiaj. - Kurna, a ja przepisałem... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:19 Przed szkoła, dwóch wyrostków: - Masz, pal. - Nie, ja nie palę. - No masz. - Nie no, naprawdę... - No masz, bo nauczyciel poczuje od ciebie wódkę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:20 Do szkoły zaproszono fotografa i nauczyciel namawia dzieci, by każde kupiło odbitkę zdjęcia grupowego. - Pomyślcie tylko, gdy już będziecie dorośli, popatrzycie na fotografię i powiecie: "To Ania, teraz jest prawnikiem" albo "To jest Krzyś. Teraz jest lekarzem." Na to cienki głosik z tyłu sali: - A to jest nauczyciel. Teraz już nie żyje. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:21 Przybiega dzieciak na stację benzynową z kanistrem: - Dziesięć litrów benzyny, szybko! - Co jest? Pali się? - Tak, moja szkoła. Ale trochę jakby przygasa. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:22 Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów. - Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi. - Nawzajem - odpowiada młodzież. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:25 Chopin wszystko co widział przerabiał na muzykę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:27 Organy zbudowane są z dużych i małych piszczeli. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:29 Dyrektorem filharmonii jest facet, który nie odróżnia klucza wiolinowego od klucza do wychodka. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:30 Msze żałobna "Requiem" Mozarta dokończył inny kompozytor, ponieważ umarł i nie miał czasu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:31 Żacy chodzili od drzwi do drzwi i śpiewali, a w zamian dostawali jaja i pokarm. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:33 Nauczycielka puszczała płyty, które szły z żołnierzami do boju. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:34 Jontek na swoim zegarze w chałupie znalazł wskazówki do życia. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:36 Chopin - to najprawdopodobniej największy gracz na świecie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:38 Perkusja to zestaw garnków, w których gotuje się muzyka. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:39 Chopin znał się na muzyce, a szczególnie na fortepianie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:41 Beethoven był głuchy, ale przynajmniej widział co komponował. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:42 Hejnał w radiu grany jest na trąbce codziennie i w niedziele. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:44 W naszej szkole jest dziewczęcy chór mieszany. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:46 W XIX wieku kompozytorzy na papierze nutowym pisali na siebie donosy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:47 Bach w swoim życiu wyszedł za mąż i dorobił się trochę dzieci. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:50 "Bogurodzica" śpiewana była często na rozpoczęcie bitwy pod Grunwaldem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:52 W wierszu "Pieśń o bębnie" bęben gra pierwsze skrzypce. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:54 Radio jest cudownym wynalazkiem, który mogą słuchać ślepi i oglądać głusi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:55 Żeby obrobić skórę, garbarz daje jej w skórę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:57 Do produkcji papieru gorszego dodaje się ścierki. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 19:58 Kolej przewozi pasażerów, ludzi i cudzoziemców. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 20:00 W starej kuźni miechy wprawiano w ruch ręcznie, za pomocą nogi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 20:02 Furmanka poruszana jest silnikiem bez koni mechanicznych wystarczy tylko dać im owies. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 20:03 "Marsz Turecki" Mozarta wcale nie był marszem tureckim, on się tylko tak nazywał. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 20:52 W czasie wakacji widziałem operę, ale tylko z wierzchu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 21.02.15, 20:53 W karczmie muzykant rżnął skrzypce od ucha do ucha. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 21:32 Pytanie. Co to jest buk? Odpowiedź. Buk jest to jedno z największych najtwardszych drzew europejskich. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 21:34 Pyt. A cóż to jest anioł (z rogami). Odp. A nóż (czytaj w tył) mój drogi panie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 21:35 Pyt. Co nastąpi, gdy się skończą debaty? Odp. Baty Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 21:38 Pyt. Co znaczy K. J. E. P. Odp. Król Jan Europy Pan. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 21:42 Pyt. Jaka jest część mowy osioł? Odp.. Osioł jest czasownik, bo można powiedzieć: ja osioł, ty osioł, on osioł -- Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 21:44 Pyt. Które zwierzę rano chodzi na czterech, w południe na dwóch, w wieczór na trzech nogach? Odp. Człowiek. - to była zagadka Sfinksa Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 21:47 Pyt. Który to jest syn, co pierwiej po świecie chodził, nim się ojciec urodził? Odp. Dym przed ogniem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 21:48 Pyt. Jak długo trwała okropna trzydziestoletnia wojna w Niemczech? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 21:50 Pyt. Jeżeli korzec pszenicy kosztuje 4 złotych, to kwarta mąki kosztuje 6 centów. Wieleż będzie z tej mąki kosztować dwucentowa bułka? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 21:52 Pyt. Co cięższe, czy funt pierza, czy fant ołowiu? Dzisiaj odpowiedź brzmi - to zrzuć sobie ten ołów na nogi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 21:54 Pyt. Po czem rozpoznać głupiego od mądrego. Odp. Po odpowiedziach, pytaniach i śmiechu jego. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 22:22 Zagadka. Nie ma mnie mama, stanowię połowę ta-ty, be- zemnie świa-t byłby bez końca, a świeca nie miałaby kno-ta zresztą stoję na końcu wró-t. Litera: t. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 22:24 Dwa a trzy jest cztery. Pewien Abraham podał na konskrypcji liczbę głów swej familji tak: Ja i żona to jednoro, dzieci troje to nas czworo. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 22:26 Jak się pisze jednym wyrazem: król zwierząt, najszlachetniejsze zwierzę domowe i pierwsza z trzech osób pojedynczych. Lew-koń-i-ja. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 05.03.15, 22:27 Co jest początkiem i końcem wszelkich klęsk? Litera k. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:18 - Kochanie, poszłabyś ze mną na siłownię? - Myślisz, że jestem gruba?! - OK, jak nie chcesz... - I do tego leniwa?!! - Uspokój się. - Wmawiasz mi hiserię?!!! - Wiesz, że nie o to chodzi! - Teraz twierdzisz, że przeinaczam prawdę?! - Nie! Po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!!! - A dlaczego tak Ci zależy, żeby iść samemu...? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:19 Na świecie jest tylko jeden mężczyzna zdolny do zrozumienia i zaakceptowania kobiety ze wszystkimi jej wadami. Skromny facet o imieniu Jack Daniel’s. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:20 Życie jest jak pudełko czekoladek - jeżeli dopuścisz do niego kobietę, to możesz się z nim pożegnać. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:20 Dwie małe dziewczynki stoją przy wadze. Jedna ostrzega koleżankę: - Nie wchodź na nią, od tego się płacze! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:21 "My kobiety wcale nie jesteśmy mściwe." - powtarzała sobie w myślach Zuzanna wcierając watę szklaną w jego slipy... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:22 Miałam do lata zrzucić pięć kilo. Zostało mi jeszcze osiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:23 Wielozadaniowość. Jeśli kobiety są w tym tak dobre, to dlaczego nie mogą pogodzić bólu głowy z seksem?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:24 Kobieta po imprezie: Budzę się rano cała w kwiatach… - Och, jak romantycznie! ...otwieram szerzej oczy, a to klomb. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:25 Dwóch facetów siedzi w łódce na jeziorze, łowi ryby i popija piwo. Nagle jeden mówi: - Chyba się rozwiodę z moją żoną. Nie odzywa się do mnie od pół roku. Drugi łyknął piwo i mówi: - Lepiej to przemyśl ? Trudno znaleźć taką kobietę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:26 Nigdy nie zrozumiem, czemu kobiety lubią koty. Koty są niezależne, nieposłuszne, nie przychodzą, kiedy je wołasz, uwielbiają przebywać poza domem w nocy, przychodzą do domu oczekując jedzenia i głaskania, potem chcą być same i spać. Inaczej mówiąc, kobiety nienawidzą u mężczyzn wszystkich tych cech, które kochają u kotów. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:31 Biedny, wiejski pastor zrobił się siny ze złości, kiedy zobaczył wysoki rachunek na za sukienkę, którą kupiła jego żona. - Jak mogłaś wydać tyle pieniędzy?! - wykrzyknął. - Nie wiem - zawodziła żona. - Stałam w sklepie i patrzyłam na sukienkę. Potem spostrzegłam, że ją przymierzam. To było, jakby diabeł szeptał do mnie: Wyglądasz świetnie w tej sukni. Powinnaś ją kupić! - Przecież wiesz, jak z nim rozmawiać! Po prostu mu mów: odejdź ode mnie, Szatanie! - Tak mu powiedziałam - odpowiedziała żona. - Ale wtedy on powiedział: Z daleka też świetnie wyglądasz! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:32 - Dlaczego kobiety żyją dłużej niż faceci? - Bóg doliczył im czas na parkowanie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:33 Chłopak do przechodzącej dziewczyny: - Dokąd idą te śliczne nóżki? - Nooo, jak się w nie coś nie zaplącze... to do kina. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:34 Do taksówki wsiadły dwie paniusie typu "damulka z pretensjami". Po drodze plotkują sobie o tym i o owym. - To doprawdy okropne, jacy ludzie bywają niekulturalni! Wyobraź sobie moja droga, byłam ostatnio na przyjęciu, gdzie do ryby podano mi nóż do befsztyków! - O tak, szokujący brak ogłady. Mnie z kolei zaproponowano sherry w kieliszku do szampana! W tym momencie wtrąca się taksówkarz: - Szanowne Panie nie wezmą mi, mam nadzieję za złe, że ja tak tyłem do pań siedzę? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:35 Piękna kobieta cieszy oko mężczyzny, brzydka - kobiety. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:37 - Przepraszam kochanie, że wczoraj nie przyszedłem, ale byłem na wieczorze kawalerskim... - Na wieczorach kawalerskich zawsze jakieś dziwki są! - Nie, mylisz się, kochanie! Na wieczorach kawalerskich kobietom wstęp wzbroniony... - Nie kłam! Myślisz, że ja na wieczorach kawalerskich nie bywałam, czy co? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:38 Minęły czasy, kiedy kobiety gotowały, jak ich matki. Teraz kobiety piją, jak ich ojcowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:39 Kobieta bez krągłości jest jak jeansy bez kieszeni - nie masz gdzie podziać rąk Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:40 Pesymista myśli, że wszystkie kobiety są zepsute. Optymista ma nadzieję, że wszystkie są takie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:41 Kobieta, która potrafi dochować tajemnicy nie ma żadnych przyjaciółek. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:42 Wiele kobiet nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia. Na pierwszy rzut oka trudno jest ocenić, ile on zarabia. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:43 Żona wraca do domu nad ranem. Mąż otwiera jej drzwi: - Gdzie byłaś? Miałaś wrócić od koleżanki o 21 a jest 2 w nocy? - Parkowałam... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 06.03.15, 22:45 Jedną z niewyjaśnionych tajemnic tego świata jest to, w jaki sposób 6 czekoladek może zmienić się w 6 kilogramów nadwagi u kobiety. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 07.03.15, 17:20 Pewna młoda kobieta, przeprowadziwszy się na wieś (moda na eko, slow food slow life i te sprawy), postanowiła założyć małą hodowlę kur. Zapytała sąsiada: - Ile mam kupić niosek, żeby starczyło jaj dla całej rodziny? - Prosze kupić 15 niosek i jednego koguta - radzi sąsiad. Po paru dniach sąsiad przychodzi w odwiedziny do młodej gospodyni i widzi, że obok każdej kury kręcą się koguty. - Ile pani tych kogutów kupiła?! - pyta zaskoczony. - Tyle, ile jest kur - odpowiada kobieta. - Ale po co? Wystarczyłby jeden, no może dwa! Na to kobieta karcącym głosem: - To panu się tak wydaje! Prezentuje Pan typowo męski punkt widzenia... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 07.03.15, 17:21 Poszła dziewczyna na imprezkę. Przedawkowała co nieco zaraz na wstępie i film się jej urwał. Budzi się rano i ze zdziwieniem stwierdza, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Części garderoby na miejscu. Wszystko pozapinane jak należy. Myśli, myśli, myśli... Impreza kiepska? Goście nie dopisali? Starzeję się? Mam zmarchy? Cycki mi obwisły? A! Tak!! Uff! Co za ulga! Był tam taki jeden cholerny pedant!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 07.03.15, 17:22 Rozmawiają dwie ciężarne koleżanki: - Zauważyłam, że w im bardziej zaawansowanej ciąży jestem, tym więcej kobiet się do mnie uśmiecha. Nie rozumiem dlaczego. - Bo jesteś od nich grubsza. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 07.03.15, 17:23 Trzy kobiety rozmawiają o swoich córkach. Pierwsza: - Nie ma lepszej córki niż moja Zosia. Ona jedyna mnie kocha. W lecie zabiera mnie na Mazury, a zimą do Zakopanego... Na to mówi druga: - Moja córeczka jest najlepsza. Nikt nie kocha mnie bardziej niż ona! Lusia w lecie zabiera mnie na Hawaje, a w zimie do Szwajcarii. Trzecia machnęła ręką i mówi: - To wszystko nic. Moja Gosia jest najlepszą córką na świecie! - Ale dlaczego? pyta jedna z kobiet. - Trzy razy w tygodniu jedzie na wizytę do psychiatry i płaci mu 150 złotych, żeby tylko o mnie porozmawiać! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 07.03.15, 17:26 Mężczyźni mają umysł analityczny: duże problemy potrafią rozbić na mniejsze. Kobiety mają umysł syntetyczny: z małych problemów robią duże problemy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:18 Lekarz radzi pacjentce: – Zalecam pani częste kąpiele, dużo ruchu na świeżym powietrzu i bardzo proszę ubierać się ciepło. Po powrocie do domu pacjentka relacjonuje mężowi: – Lekarz polecił mi pojechać na tydzień na Bermudy, później w Alpy na narty... Ach! I upierał się jeszcze, żebyś mi kupił futro. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:20 Kobieta w kwiecie wieku staje przed lustrem i mówi do męża. - Ech... przybyło mi zmarszczek, utyłam, te włosy takie jakieś nijakie... Zbrzydłam. Powiedz mi, kochanie, coś miłego! - Wzrok masz dalej dobry! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:21 Podpity student leje sobie pod murkiem. Przechodzi kobitka, zadbana czterdziestolatka: - Jak panu nie wstyd?! ... (przyjrzawszy się) - A propos, pozwoli pan, że się przedstawię? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:23 Nie ma kobiet idealnych. Są tylko takie, które potrafią nam przesłonić swoje wady swoimi cyckami... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:24 Na przyjęciu goście spierają się, kto jest bardziej godny zaufania - kobiety czy mężczyźni. - Żadna kobieta nie potrafi dochować tajemnicy - powiedział pogardliwie jeden facet. - Nie wydaje mi się - odpowiedziała kobieta - Trzymam w tajemnicy mój wiek odkąd skończyłam 21 lat. - Któregoś dnia pani się wyda - upierał się facet. - Nie sądzę! - odrzekła - Kiedy kobieta trzyma coś w sekrecie przez 27 lat, może zatrzymać go na wieki! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:26 Dwie stare panny, które razem mieszkają, położyły się wieczorem spać. W pewnej chwili jedna z nich mówi: - Czy nie wydaję ci się, że w pokoju słychać jakiś szmery?! - Chyba tak - mówi druga nasłuchując - czyżby dostał się do mieszkania jakiś mężczyzna?! - Jeśli tak, to pamiętaj, że ja pierwsza go usłyszałam! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:27 - Ładny kapelusz! - Dziękuję. Nie sądzisz, że mnie odmładza? - No cóż, robi co może... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:28 Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:29 Do nieba trafia maksymalnie 10% kobiet. Jest to odgórnie ustalone. Inaczej tam też byłoby piekło. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:30 Do siedzącego w barze samotnego faceta podchodzi brzydka dziewczyna i pyta wprost: - Hej kolego, nudzisz się? - Nie aż tak... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:32 Winda: mąż, żona i śliczna dziewczyna. Niespodziewanie dziewczyna obraca się do mężczyzny i wali go w twarz: - Cham! I to przy żonie! Winda zatrzymuje się dziewczyna wychodzi, facet cały czerwony zaklina się: - Kochanie słowo honoru... - Już dobrze kochanie, to ja ją pogłaskałam... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:35 W Kołobrzegu na deptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatyczną wagę, wrzuca monetę... i z niezadowoleniem ogląda wydrukowany wynik. Zdejmuje wiatrówkę i pantofle, znowu wrzuca monetę - znów niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzkę - wynik ważenia znowu niezadowalający. Stoi tak niezdecydowana na tej wadze - co by tu jeszcze? - na to podchodzi przyglądający się temu facet i wręczając jej garść monet mówi: - Niech pani kontynuuje - ja stawiam! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:36 Jedzie kobieta samochodem. Nagle usłyszała głośny hałas na zewnątrz, zatrzymała się, wychodzi z samochodu i patrzy wokół. Zobaczyła na ziemi jakąś część, dźwiga ją z trudem próbując dopasować ją gdzie się da. Nie mogąc znaleźć miejsca, z którego odpadła, zataszczyła część na tylne siedzenie i jedzie do mechanika. Po przeglądzie mechanik mówi: - Samochód w zupełnym porządku, ale ten właz kanalizacyjny trzeba zawieźć na miejsce.. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:38 Facet wszedł do kibelka u siebie w domu, wziął telefon komórkowy i dzwoni na domowy swój, odbiera żona: - Moja droga, kocham cię! - i się rozłączył, szybko wychodzi z klopa i do małżonki: - Kochanie kto dzwonił? - Eeee... przyjaciółka... mmm... chciała o coś zapytać... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:39 Rozmawiają trzy przyjaciółki: - Mój mąż jest spod znaku Strzelca i pomyślałam, że w tym roku kupię mu na urodziny łuk. - Niezły pomysł - mówi druga - mój to Ryby. Kupię mu akwarium. Trzecia bez zastanowienia: - A mój to Koziorożec... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 15:40 Kobieta i mężczyzna siedzą sami w pokoju. Kobieta: Za chwilę wraca mój mąż. Mężczyzna: Ale ja przecież nic nie robię! Kobieta: No właśnie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:00 Dwoje kochanków wybrało się na romantyczny pobyt w górach, kiedy tam dotarli, facet poszedł narąbać trochę drewna na opał. Po powrocie mówi: - Kochanie, mam zmarznięte ręce. Kobieta na to: - Włóż je pomiędzy moje uda, a na pewno zaraz się rozgrzeją. Po obiedzie facet znów poszedł narąbać trochę drewna wraca, mówiąc: - Teraz mam jeszcze bardziej zmarznięte ręce. Kobieta na to: - Włóż je pomiędzy moje uda, a na pewno zaraz się rozgrzeją. Facet to robi i znów to je rozgrzewa. Po kolacji facet znów idzie narąbać trochę drewna na opał i znów wraca, mówiąc: - Kochanie moje ręce są teraz naprawdę bardzo zmarznięte. Kobieta na to: - Do jasnej cholery, że też uszy nigdy ci nie marzną Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:01 Córeczka pyta się mamy tuż po wysłuchaniu bajki: - Mamusiu, czy wszystkie bajki zaczynają się od "Dawano, dawno temu"? - Nie kochanie - odpowiada mama - niektóre z nich zaczynają się od "Skarbie, muszę dziś zostać dłużej w pracy". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:03 Dwie dziewczyny na imprezie obserwują pewnego wyjątkowo atrakcyjnego faceta. - Zobacz, jaki ma wspaniały profil – stwierdza jedna z rozmarzeniem w głosie. - Faktycznie... – przytakuje druga, realistka – ...ale to mogą też być klucze... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:04 Kobieta próbowała wsiąść do autobusu, ale jej spódnica była za ciasna i nie mogła wejść do środka. Więc sięgnęła do tyłu i poluźniła suwak. Jednak spódnica nadal była za ciasna. Więc znów poluźniła suwak, lecz nadal nic. W końcu poluźniła suwak po raz trzeci. Nagle poczuła parę rąk na swojej pupie, które próbowały wepchnąć ją na pokład autobusu. Kobieta odwróciła się z oczami pełnymi gniewu i powiedziała pełnym oburzenia głosem: - Proszę Pana nie znam Pana na tyle dobrze, aby mógł Pan zachowywać się w ten sposób!! Na to mężczyzna uśmiechnął się i spokojnie oświadczył: - Proszę Pani ja też Pani nie znam na tyle dobrze, aby pani mogła rozpinać mój rozporek trzy razy! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:06 Dwie młode uczestniczki wycieczki oddaliły się od grupy dość daleko i zabłądziły. W końcu trafiły na rozległą ogrodzoną łąkę. Nagle zza ogrodzenia wybiegł rozdrażniony byk i ruszył wprost na dziewczyny. Te natychmiast zaczęły uciekać ile sił w nogach, ale byk zbliżał się do nich z niepokojącą szybkością. Wreszcie jedna z dziewczyn, zadyszana, rzuciła się na ziemię i zawołała z rozpaczą: - To już wolę mieć cielątko niż dostać zawału serca! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:07 Kobieta ma w życiu trzy okresy: w pierwszym działa na nerwy ojcu, w drugim mężowi, w trzecim zięciowi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:08 - Tato, a ile trwa okres? - Widzisz, synu. To zależy od kobiety. U kochanki 2 do 3 dni, a u żony prawie cały miesiąc. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:09 Matka do córki: - Córeczko idziesz na pierwszą randkę. Powinnaś mieć wszystko piękne: ubranie, makijaż, bieliznę... - Bieliznę? Mamo przecież to pierwsza randka. - Oj córciu ja w twoim wieku nie byłam taką pesymistką... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:10 Kobieta w drogerii. - Czy macie perfumy o zapachu komputera? - Czego?! - Komputera, chciałabym, aby mąż zwracał bardziej na mnie uwagę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:11 Mamo, a tato to był skromnym i uczciwym chłopakiem? - Oczywiście, inaczej byś była o pięć lat starsza. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:12 Kobieta składa życzenia sławnemu aktorowi: - Sławy panu nie życzę bo pan ma, pieniędzy panu nie życzę bo pan ma, zdrowia panu nie życzę bo pan ma, no to życzę panu żeby pana żona nie zdradzała. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:14 16-letnia córka Kowalskich na swoje 16 urodziny dostała prezent od cioci z Ameryki. Otworzyła go i jej oczom ukazała się walizeczka z zestawem do makijażu. Ojciec popatrzył i powiedział: - O jak miło... narzędzia wędkarskie!! Na to córka razem z matką oburzone: - No co ty Heniek, przecież do zestaw do makijażu... zobacz... tusze do rzęs, cień do powiek, lakier do paznokci... itp... Na to stary: - No przecież mówię że zestaw wędkarski... same zobaczcie... same przynęty. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.03.15, 16:15 Pewna dziewczyna postanowiła się wykąpać. Poszła nad wodę, lecz w kabinie do przebierania zorientowała się, że zapomniała góry od bikini, ale to nic. Wyjrzała, czy jest ktoś w pobliżu, kto mógłby ją zobaczyć, ale nikogo nie było, oprócz małego chłopca, który nad wodą łowił ryby. Więc pomyślała, że taki mały to pewnie nieuświadomiony. Wyszła, zasłaniając piersi rękami , kiedy była w wodzie po kolana, mały chłopczyk się odezwał: - Jeżeli ma pani zamiar utopić te pieski, to ja poproszę tego z brązowym noskiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 13:57 W niedzielę było na nieszporach w kościele parno, aż dech zapierało. W pierwszej ławie siedziała staruszka i z gorąca podrzemywała, ale, jak to starzy mówią, oczy w gromadę, a d... w paradę, no i przydarzyło się staruszce coś zrobić na głos, że się nawet zawstydziła. Ale chcąc od siebie odwrócić uwagę, mruknęła półgłosem zgorszona: - A któraż to taka niemoreśnica? Na to złośliwa sąsiadka odpowiedziała półgłosem: - A czy masz dwie? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 14:00 W Wigilię gotują, jak wiadomo, wszystkie możliwe potrawy, a trzeba z każdej chociaż łyżkę spożyć, inaczej będzie człowiek przez cały rok niedomagał; czasem i dziewięć tradycyjnych potraw znąjdzie się na stole wigilijnym, dochodzi więc do tego, że po obiedzie ani siednąć ani legnąć, jak starzy ludzie mówią. A jakie jest nad ranem powietrze w izbie, łatwo sobie wyobrazić. W pewien wieczór wigilijny przyszedł do gospodarza Żydek i prosił o nocleg. - Dobrze - mówi gospodarz - pójdź do nas do stołu, bo wilia dzisiąj, pojesz se, a potem pójdziesz spać z czeladzią. Żydek odmówił spożycia kolacji, mówiąc że jest k o s z e r n y, i tylko ślinę łykał, kiedy widział, jak wszyscy smacznie zajadają. Po wieczerzy mówi gosodarz: - A teraz porzykać, a spać, bo jutro młodsi muszą iść na jutrznię. Poszli spać, nasz Żydek z parobkami i dziewkami, ale że sobie wszyscy dobrze pojedli, więc była przez całą noc muzyka. No i nasz Żydek ani oka nie zmrużył, kasłał bez ustanku i wyglądał niecierpliwie ranka. Skoro tylko zaczęło szarzeć, wyleciał z czeladnej izby jak z procy, a widząc na podwórzu gospodarza, woła: - Gazdoszku, a wiele też tych Wilii do roku? Na co gazda, głaszcząc swój syty brzuch: - A dyć jeno jedna... Żydek się wyraźnie ucieszył: - Dzięki Bogu, że jeno jedna, bo by sie inaczej cały świat zapowietrzył! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 14:02 Już od dłuższego czasu namawiała stara góralka swego męża, by chociaż raz poszedł na roraty. By się więc uwolnić od ciągłego gęglenia żony, wstał raz wcześniej, ubrał się dobrze i obuł, bo mróz aż się iskrzył, wziął latarkę i powiedziawszy żonie na progu: Z Bogiem, stara, już już idę na te roraty, wyszedł. Ucieszona żona odkrzyknęła za nim: - Boże cie prowadź! Był do kościoła szwarny kąsek drogi, więc góral musiał od czasu do czasu nawet biec, by trochę zagrzać nogi. Ale w końcu zobaczył kościół i mówi: - Bożyczku, już to będzie, już! Przed drzwiami chciał otrzepać śnieg z kierpców, ale się poślizgnął i rymnął sobą jak długi, a latarka mu wypadła z ręki do imentu się stłukła. Góral wstaje, chwyta się jedną ręką za tyłek i mówi rozeźlony: - Tu masz, dioble, roraty!... Odtąd słów tych używają górale, gdy ich spotka coś przykrego, na przykład gdy się mocno uderzą. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 14:05 Raz się wybierała matka na roraty, rzekła więc do sześcioletniego synka: - Jureczku, ja idę na roroty, daj pozór na izbę, by się co, nie daj Boże, nie stało, przykładej pod blachę, by sie kapusta i groch nie przypaliły, a ja się będę śpiechać. A o Ignacku też nie zapomnij! Pogłaskała chłopca po płowej głowinie i pośpieszyła do kościoła. Chłopak wyszedł za nią na próg, a kiedy zniknęła w ciemności, wrócił do izby, porozglądał się dookoła, usiadł pod piecem i zaczął rozmyślać, po co matka co dzień tak wcześnie rano chodzi do Roroty. Wiedzioł tylko, że chodzi do kościoła, do jakiejś Roroty. Tak się mocno zamyślił, że ani nie zauważył, jak się zaczęło wszystko na blasze przypalać, począł się też wiercić i sfękać mały Ignacek. Gdy się Jurek ocknął, nie wiedział, do czego ręce włożyć, bo na blasze wszystko swyrczało i kipiało, a Ignacek zaczął w niebogłosy wrzeszczeć. Rzucił na plecy ojców surdut i tak, jak był, boso i z gołą głową, puścił się do kościoła. A że nie było daleko, więc po chwili stanął zdyszany na progu. Mnogość światła i natłok ludzi onieśmieliły go trochę, ale odzyskał odwagę, gdy sobie tylko przypomniał, co się stało w izbie; rozglądał się chwilę, czy nie zobaczy matki, ale kiedy jej nie dostrzegł, zebrał się na odwagę i z całej siły krzyknął: - Rorota, a jest tu moja matka Dorota?! Myślał, że tak, jak jego matkę nazywają Dorotą, tak księdza, który stał przy ołtarzu, Rorotą. W kościele nastąpiło poruszenie. Matka, słysząc głos syna i widząc go na progu kościoła, dawała mu znaki, by przestał, ale ten znów zaczął wołać: - Rorota a jest tam moja matka Dorota?! Matka przepychała się między klęczącymi ludźmi i szeptała cicho: "pst, pst, pst!... " Wtedy rozgoryczony chłopak krzyknął: - Psykaj se tak, psykaj. Groch na proch, kapusta do czysta, Ignac sie zesr ..., a ty se psykasz! I pobiegł co tchu do domu, bo się już cały trząsł od zimna... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 14:07 Było to na jutrzni, w kościele. Wtedy, kiedy kolędy były jeszcze na Śląsku nieomal nieznane, poza paroma tłumaczonymi z języka czeskiego. Ale to były nie tyle kolędy, co pieśni bożenarodzeniowe, bez werwy i siły. Nauczyciele chcieli zrobić swemu proboszczowi niespodziankę, wyćwiczyli więc w tajemnicy parę kolęd, by je zaśpiewać na jutrzni. Po Gloria nastała w kościele chwila ciszy, poczem pierwszy tenor zaczął: Kto to, co to... Po chwili znów: Kto to, co to... Bo tak się zaczynała żwawa kolęda. Ale proboszcz, sądząc, że to jakiś pijak zamąca przebieg nabożeństwa, odwrócił się porywczo od ołtarza i zawołał na cały kościół: - A wychyńcie tam tego pijaka! Wkrótce potem spłynęła jednak na kościół chóralna kolęda... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 14:09 Po zaprzysiężeniu przy asenterunku wziętych do wojska gucan wypuszczono na rynek. Jeden z nich, drapiąc się za uchem, mówi do drugiego: - Wiesz co, Jano, ci dochtorzy to jednak bardzo mądre głowy... - Skąd wiesz? - pyta ten drugi. - A bo sie mi jedno kozoł zgiąć, podziwał się mi do zadku i zaraz powiedzioł "z Gut". Poznał, beskurcja, żem z Gut. Tymczasem lekarz kazał mu się zgiąć, by zobaczyć, czy nie ma jakiejś skazy w łydkach lub na grzbiecie. Obejrzawszy, powiedział: s'gut! tzn. es ist gut, po naszemu po prostu: w porządku! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 14:10 Ksiądz karci chłopca, że ten opuszcza niedzielne nabożeństwa. - A portki to mam, a buty to mam? - tłumaczy się chłopak. Na co ksiądz: - A nie kradłeś jabłek z ogrodu? Chłopak odpowiada: - A bo to kaj są? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 14:12 Znany złodziej spowiadał się, że skradł sąsiadowi łańcuch. Proboszcz dał mu rozgrzeszenie, ale zapomniał kazać, by złodziej zwrócił skradziony łańcuch. Widząc więc przy komunii klęczącego, nachylił się nad nim i rzekł pógłosem: - Ale ten łańcuch zwróć! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 14:14 Przed kościołem stało dwóch holców, obydwaj dopiero co po spowiedzi. Spowiednik, wyszedłszy, zobaczył ich rozmawiających, podszedł więc bliżej i usłyszał, jak jeden z nich mówi drugiemu: - Ale też to dłubał i dłubał! Już się zdawało, że się przyznom, alem się jednak nie dał!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 14:16 Biskup Anat. Nowak chciał się podczas pobytu w Istebnej dowiedzieć, czy dzieci są przygotowane z nauki religii. Był z odpowiedzi malców zadowolony, bo góralskie dzieci to spryciarze. Po pochwaleniu ich za pilność pyta więc: - A wiecie wy, dzieci, kim ja jestem? - Biskupem - odpowiada jeden chłopak. - Dobrze, a jak się nazywam? Ten sam chłopak, ośmielony już, mówi: - Nowak. - A po czem poznasz biskupa? - A bo mają kudły w nosie... Nie pytał już biskup o siebie, a żeby jakoś naprawić sytuację, zaczął mówić o kościele. Spytał, kto jest patronem miejscowego kościoła. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 14:18 Na polach koło kolonii robotniczej w Karwinie nie mogło się nic obstać i dojrzeć, ale najwięcej amatorów miała Ośliźloka kapusta, bo takiej dorodnej kapusty nie było nigdzie wokoło. Ośliźlok czuwał całymi wieczorami, a nieraz i nocami, ale daremnie. Raz pod wieczór nadeszła burza i tak się ściemniło, że nie można było nic na krok zobaczyć. Wykorzystali to złodzieje, którzy poszli z workami na Ośliźlok a, kapuścisko. Gdy się błyskało, ścinali najpiękniejsze głowy. Już wszyscy odeszli z pełnymi workami, pozostał tylko najbardziej chciwy, który chciał zabrać jeszcze ze dwie główki na naręcze. Było jednak tak ciemno, że nic nie widział, więc zaczął się modlić: - Panbóczku, mignij jeszcze! W międzyczasie nadszedł jednak stary Ośliźlok, a usłyszawszy wołanie, zdzielił złodzieja porządnie przez grzbiet, aż ten jęknął. - Ale toś mi mignął!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 15:49 Hanys wrócił ze szybu do domu zły, bo geldtag wypadł dla niego nie najlepiej. Kupił więc tylko parę krupnioków, rzucił je na stół i rzekł żonie: - Stara, upiecz tam te pierony! Po czym rzucił się na ławę, by trochę wypocząć. Żona włożyła krupnioki na rondel, dołożyła do pieca i kazała chłopcu dawać pozór, by nie popękały. Chłopak, któremu jednak bardziej uśmiechało się pole aniżeli pilnowanie rondla, zapomniał o krupniokach i jeden pękł. Wylatuje więc przed dom i, widząc matkę w ogrodzie, woła! - Mamo, pieron pękł! Skoro to tylko usłyszał ojciec, zerwał się z ławy, odpiął pas i wygrzmocił porządnie chłopcu, powtarzając: - A będziesz tak jeszcze gadał! Będziesz tak jeszcze kląć, ty bucwoniu! Chłopak wyrwał się jednak przy pomocy matki z rąk rozgniewanego ojca, który chciał najwidoczniej wyładować na nim swoje niezadowolenie. Stanął potem na progu i zawołał: - Choćby na drugi raz wszystkie pierony popękały, nic nie powiem! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 15:53 słów hrom, hromszczok, pierońszczok. Na przykład skąd idziesz hromszczoku,jak się mosz pierońszczoku. Szczególnie często mówią w ten sposób górnicy. Była jedna rodzina, w której to hromowanie i piorunowanie stało się przysłowiowe. Rano budził się ojciec i rozpoczynał swój pacierz: - Pieron, pierona, pieroński, hrom hromski itd. Żona odpowiadała cieniej: - Pieron, pieron pieroński... A dzieci cieniuchno: - Pielon, pielona... Szły tak te diabelskie pacierze od rana do wieczora. Aż przybyła do tej miejscowości misja i powiedziano misjonarzowi o tym, co już budziło publiczne zgorszenie. Przy spowiedzi spytał więc tego piorunującego chłopa: _ Cóż pioruny? Jeszcze cię żaden nie zabił, choć je tak wspólnie wzywacie? Chłop się zawstydził, nie wymówił odtąd słowa pieron, nie pozwolił też, by domownicy używali tego słowa. Ale widocznie mu go brakowało, zaczął bowiem używać jego namiastki i często mówił: - Pierzyna kany, pierzyński, idź do pierzyny itp. Nazwali go też odtąd Pierzyną i nawet jego nazwisko poszło w zapomnienie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.03.15, 16:00 W pewnej wsi został wybrany nowy wójt. Ten wybór tak mu w głowie przewrócił, że za powrotem do domu oświadczył żonie, że jako urzędowa osoba nie może już z nią jadać przy jednym stole. Że ona musi jadać z dziećmi osobno, a on osobno. Uradzono więc, że mu postawią mały stolik koło pieca, przy którym wójt będzie jadał urzędowo. Już wieczerzę przyszykowała mu żona osobno. Rozsiadł się wygodnie, wytarł spoconą twarz i zaczął jeść, gdy naraz drzwi się otwierają, zaziera jakiś oberwany żebrak i woła do wójta: - A będziesz tu na noc? Bo ja bym tu chciał nocować. Wójt zerwał się od stolika i chciał wygrzmocić obdartusa, który śmiał się z nim - urzędową osobą poufalić, ale dał temu spokój. Odtąd też nie jadał osobno, lecz z rodziną, przy wspólnym stole. Został gruntownie wyleczony ze swej urzędowej choroby. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:07 Górale, mimo wrodzonego sprytu, okazują się często naiwni, skutek czego dają się nabrać na różne kawały. Było to w Istebnej, po nabożeństwie. Dwaj Cyganie ogłosili, że przed gminną gospodą u Kawuloka będzie wielko komedyja, więc zebrało się sporo ciekawskich. Choć niejednemu się śpieszyło, bo chciał po nabożeństwie czym prędzej zalać robaka, wszyscy przebierali nogami i czekali. A Cyganie wciąż się między sobą naradzali. Przywołali młodą Cygankę, coś jej tłumaczyli i pouczali, a druga zbierała w międzyczasie wstępne. Gdy zebrało się już sporo grosza, a górale poczęli wołać "A pokazujcie już te kumedyje!", wszyscy Cyganie oddalili się na sporą odległość pod pozorem, że to należy do programu, pozostała tylko naj piękniejsza Cyganicha. Zaczęła wyłazić powoli na stół, skłoniła się pięknie przed góralami, a kiedy jeden z Cyganów zawołał "Hana, a pokoż już te komedyje", odwróciła się tyłem do zebrnych, podniosła suknię i pokazała goły tyłek. Nim się górale pomiarkowali, że ich wystrychnięto na dudka, zeskoczyła ze stołu i w nogi za uciekającymi Cyganami. Wiadamo, że to dobrzy biegacze, mówi się przecie, gibki jak cygon, więc też nim się młodsi za nimi puścili, po Cyganach już ani śladu nie było. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:09 Między górnikami rozeszła się pogłoska, że w dolinie koło szybu straszy, po północy rozlegają się mianowicie jakieś wołania i jęki. Ludzie różnie sobie to tłumaczyli - jedni, że to wzywają pomocy dusze zasypanych górników, inni - że to powieszeni wyprawiają nocne harce. Mówiono, że gdyby ktoś podszedł i zapytał: "czego chcesz, duszo biedna?", mógłby tej duszy pomóc, ale któż się na to odważy? Przecież śmiałka może spotkać nieszczęście. Ale znalazł się młody górnik, który postanowił, że zapyta pokutującą duszę, czego jej potrzeba. Próbowano mu to odradzać, ale podrażniło to tylko jego ambicję. Wybrał się w okolice szybu najbliższej nocy. Podchodzi do doliny i słyszy rzeczywiście jakieś stękania czy jęki. Śmiałkowi zjeżyły się włosy na głowie, pot wystąpił na czole, zęby zaczęły mu szczękać, ale pyta: - Czego chcesz, duszo biedna? - Papieru!... - dało się słyszeć w odpowiedzi. Zaklął górnik siarczyście i jak niepyszny oddalił się czym prędzej z miejsca, skąd rozchodził się niemiły zapach. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:10 Pewien przybyły na studia w Krakowie Ślązak stał się ulubieńcem swego profesora. Uczył jego dzieci języka niemieckiego, który, jako wychowanek niemieckiego gimnazjum, dobrze znał, stał się nieomal członkiem rodziny. Bywał z rodziną profesora w teatrze, chodził na koncerty itp. Raz wybrali się wszyscy na "Wesele" Wyspiańskiego. Kiedy za sceną odezwały się tony wiejskiej muzyki, żona profesora spytała: - A gdzie to i na czym grają? Usłużny i grzeczny Ślązak wyjaśnił: - Na zadku. - Proszę? - spytała zgorszona profesorowa. Więc student powtórzył. - A dyć na zadku! Chciał powiedzieć, że grają z tyłu, czyli za sceną. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:13 Do Cieszyna przybyło po otwarciu polskiego gimnazjum wielu profesorów, którzy nie znali gwary śląskiej. Nieraz dochodziło w związku z tym do zabawnych sytuacji. Jeden z profesorów przyjął posługaczkę, która mówiła czystym śląskim narzeczem. - Proszę pana profesora, czy mam w pokoju zatopić? Profesor, który dzwonił zębami z zimna, złapał się za głowę i zawołał: - Po co topić! Już i tak z zimna niemal ginę, a ta jeszcze chce topić! - Właśnie dlatego zatopię! - Ani mi się waż! Profesor udobruchał się dopiero wówczas, gdy zobaczył, że posługaczka znosi drewno i węgiel, a następnie zaczyna rozpalać ogień. W lecie profesor mówi na odmianę: - Takie gorąco, że nie można wytrzymać! Tak bym się czegoś napił... A służąca na to: - Przyniosę panu profesorowi kiszki. - Czyś zwariowała? - oburzył się profesor. - Ja tu usycham z pragnienia, a ona mówi o kiszce! Nie jestem głodny, tylko mam szalone pragnienie! - Tóż przyniosę panu profesorowi kiszki! - Bodaj cię z twoją kiszką! Ja z tobą chyba zwariuję! Sprawa się wyjaśniła dopiero wówczas, gdy posługaczka przyniosła zsiadłe mleko. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:14 Głośny był swego czasu na Śląsku spór o nazwę rzeki Olza; Ślązacy obstawali przy wymowie ludowej Olza, a przybysze z innych dzielnic chcieli przeforsować Olsza, bo pono nad brzegami rzeki rosło dużo olsz. Posłuchajmy, jak lud po swojemu wytłumaczył powstanie nazwy: Raz stanęło dwóch górali - jeden nad prawym, a drugi nad lewym brzegiem rzeki. Chcieli sobie podać na powitanie rękę i pogwarzyć, ale woda była szeroka i bystra, niesposób tego wskórać. Woła więc jeden: - No to przeskocz! A ten, patrząc na szerokie koryto: - Nie lza! Drugi się rozpędził, przesadził rzekę i zawołał z triumfem: - O, lza! I tak, jak mówią górale, powstała nazwa rzeki. W rzeczywistości nazwa Olza wywodzi się z rumuńskiego, wołoskiego olidza, co znaczy bystry. Stąd także zdrobniała nazwa dopływu Olzy: Olecka. Olecka czyli mała Olza, Olzeczka, później Olecka, a nie Olszeczka! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:16 Pewien fryzjer remontował swój salonik. w związku z czym trzeba było przenieść warsztat do tymczasowego lokalu. Wejście prowadziło z tyłu. od strony podwórza. Golibroda wykonał więc własnoręcznie pouczenie. które umieścił koło szyldu: SKULI MALOWANIO GOLI SIE PO ZADKU Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:17 W pewnej miescowości pod Bielskiem miejscowy proboszcz spotkał małą dziewczynkę. zakrywającą coś pod połą sukienki. - Co tam masz? - spytał. Dziewczynka się zarumieniła i jeszcze mocniej zakryła swój skarb. - Co tam masz? - spytał po raz drugi proboszcz. - SIewki - odpowiedziała półgłosem dziewczynka. - Co takiego? - SIewki - sepleniło dziewczę. - Co? - spytał po raz czwarty. - SIewki. głuchoniu - odpowiedziała poirytowana dziewczynka i odkryła swój skarb: kilka niedojrzałych śliwek. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:19 Do duchownej władzy przyszedł raz ze skargą na proboszcza wikary. Dostojnik słuchał cierpliwie z godzinę jeremiady wikarego. wreszcie mówi: - Wiecie co. przypomnijcie sobie to wszystko dokładnie i przyjdźcie kiedy indziej. bo dziś nie mam czasu. Po tygodniu wikary przyszedł znowu i zaczyna od początku. Dostojnik trochę nie dosłyszał. więc mówi: - Głośniej, bo nie słyszę! Wikary zaczął głośniej, ale dostojnik mu przerwał: - Jak? Co? Wtedy wikary zaczął tak krzyczeć. że aż się spocił. - To ksiądz się przyszedł ze mną kłócić? - przerwał mu dostojnik. Oburzony wikary porwał płaszcz i czapkę i poszedł. Już nigdy nie przyszedł ze skargą na proboszcza. Kuracja okazała się skuteczna. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:21 Pptapka biere swojigo pięciorocznego synka na kolana i chce mu dać pusy. Hnetka sie ale cofnie i powiado mu: - Jak to, że cie tak tabaką czuć? Na ostatku żeś już kurzył! Synek: - Ale ni, tatulku, to mi jyny mama pusy dała. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:22 Ciotka: - Kogo mosz nejraczy, Haneczko? Haneczka: - Mamuśke. Ciotka: - A potym? Haneczka: - Ciebie, cioteczko. Tata: - N6, a kiedy przidę jo? Haneczka: - Najczęści o drugi po północy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:24 Karolek: - Tato, jak mi dosz pięć koron, to ci powiym, co dzisio mamie powiedzioł pocztorz. Tata: - Tu mosz, a honym mów! Karolek: - Dzisio żech jyny przini6s gazety, paniczko. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:26 Alf6ns: - Mamulko, mogę sie iść bawić? Mama: - Z tą dziurą w pończosze? Alf6ns: - Ni, z Janką od sąsiada. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:27 Maciej: - Mamulko, jo dzisio w szkole doł nauczycielowi najlepszą odpowiydź. Mamulka: - Ja? To m6m radość z tego. A co to było? Maciej: - Powiedzioł żech mu, że trusiok mo trzi nogi. Mamulka: - Ty maśloku jedyno Trusiok mo przeca jyny dwie nogi. Maciej: - N6 ja, ale wszyscy insi chłopcy powiadali, że mo sztyry nogi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:28 - U nas wszyscy nazywają sie doma na ..J" - mówi siostra Kuby swoji kamratce. - Tata sie nazywo Jaugustyn, mama Jagata. brat Jantoni, a ujec Jadam, jyny jo sie nazyw6m na ..L". Kamratka: - Tak jako sie nazywosz? Siostra Kuby: - Jo, jo sie nazywom Lulja. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:30 Maciej: - Ujec, po kierej str6nie idzie baba, jak idzie z chopym? Ujec: - Po prawej. Maciej: - Na ni. Ujec: - Tak po kierej? Maciej: - Po tej str6nie, kaj są auslagi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:32 Mały Hadamek szeł z tatą z pogrzebu. Naroz pyto sie Hadamek: - Tatulku, kiery był "tociało"? Tata: - Jaki "tociało"? To żech jeszcze w życiu nie słyszoł. Hadamek: - Na dyć farorz powiadoł nad grobym ... a teraz pożegnejmy "tociało". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:33 Jozefek: - Tatulku, kiela je gwiozdek na niebie? Tatulek: - Wiyncy, jak piosku na pustyni. Jozefek: - Tatulku, a kiela je piosku na pustyni? Tatulek: - Wiyncy, jak kwiotk6w na łące. Jozefek: - Tatulku... tatulku...tatulku... Tatulek: - Dej mi już roz święty pokój z tym twoim gupim tatulkym. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:35 Do Trzyńca przijechoł cyrkus. Poszeł też mały Jędrys z tatą do menażeryje sie podziwać. Oglądali wszystki zwiyrzęta, a jak prziszli ku sł6niowi, powiado mały Jędrys tatowi: - Tako hrubo skóra, co mo słoń, to by sie nom obom przidała. Ojciec: - Czymu? Jędrys: - Ciebie, jak cie mama wali, a mie, jak rechtor. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:36 Dziecko: - Czymu sie dycki pudrujecie, a malujecie? Ciotka: - Abych była piekniejszo. Dziecko: - A czymu tego nie widać? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:38 Do Jabłonkowa przijechoł cyrkus. Mały Pawełek pyto strasznie tatulka, aby mu doł pięć koron, że sie chce iść na tego wielkigo gada podziwać. Tatulek: - Mosz ty rozum? Weź se poWiększające szkło, a podziwej sie na gliste, a bejesz mioł to samo. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:39 Jozefek: - Tatulku, jo by chcioł, abyście sie dycki gniywali. Ojciec: - A czymu? Jozefek: - Bo żeście sami tu 6negdy powiadali mamulce, że w gniywie sie nie śmiy dziecka bić. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:41 Maciej: - Tatulku, jako je różnica między zwykłym gwerym a maszyngwerym? Ojciec: - Jako je różnica? No, poczkej, jako by to nejlepi wytłumaczyć? Widzisz, to je tak: jak jo doma mówię, to je jako tyn zwykły gwer, a jak mama zacznie d6ma mówić, to je jako tyn maszyngwer. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:43 Roz chycił fojt Macieja w swoji zogrodzie, jak mu jabka obiyroł, i mówi mu: - Na ni ma cie też gańba, Macieju, jabka kraść? Dyby tak twój tata wiedzioł, tyn by ci doł w skóre. Maciej: - Katać teź tam. Dyć mój tatulek je hynej, na tej ostatni jabłoni. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:44 Ojciec: - Maciej, kiery rozwalił to okno w naszej chałupie? Maciej: - Jo to wiym, ale to nie śmiym powiedzieć, jo to obiecoł. Ojciec: - Jak żeś to obiecoł, tak to nie śmiysz powiedzieć. Nie śmiysz ani słowa złomać. A k6mu żeś to obiecoł? Maciej: - Kubowi od Nociasty. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:45 Gabryjel: - Mamo, kiedy momy nejdłógszy dziyń? Matka: - Dycki ku końcu każdego miesiąca. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:46 Kajfas: - Jak sie nazywosz, chłapieczku? Chłapiec: - Jozefek. Kajfas: - A czyj żeś je? Chłapiec: - Ja, to by moja mama też rada wiedziała. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:48 Glina spotkoł na ulicy sąsiadowego synka, siedym roków starego. Glina: - Chodzisz ty razym z moim Antkym do jednej klasy? Synek: - Chodzę. Glina: - No a je szykowny? Synek: - Je, ale... Glina: - Co, ale? Synek: - Tyn wasz syn ni mo dobrej opinije we szkole. Glina: - Jak to? Synek: - Bo nigdy żodnymu nie podpowiado, a zadania nie dowo żodnymu odpisać. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:50 Mama idzie z małym Jozefkym na szpacyr. Jozefek: - Mamo, mosz ze sobą bónb6ny? Mama: - Na co? Jozefek: - No, jakbych zaczął beczeć. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:51 Mały Karliczek je piyrszy roz w mieście i widzi jedną dziołuche w bluzce bez rękowów i pyto sie mamy: - Do czego se ta dziełucha uciyro nos? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:53 Julek: - Mamulko, kiedy mie bocón prziniós? Mama: - Siódmego grudnia. Julek: - Tak to ni ma prowda. Mama: - Jak to ni ma prowda? Julek: - Bo siódmego grudnia już tu downo boconów ni ma. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:54 Mama: - Jak to, Jozefku, żeś se kolano strzaskoł, a przi tym żeś ani nie beczoł? Jozefek: - Boch myśloł, że cie ni ma d6ma. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:56 Mama: - Karliczku, dzisio p6jdziesz bez wieczerze spać, boś był spómy. Karliczek: - No dobre, ale co beje z tym proszkym, co mom brać po wieczerzi? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 12:57 Tata woło małego Klymynsa i powiado mu: - Wiysz co? Bocón ci dzisio prziniós braciszka. Mosz z tego radość? - Klymyns: - To wiysz, tato, zaroz to lecę mamie powiedzieć. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 13:08 Tata sie pyto Macieja: - Maciej, jako ci sie podobo nasze nowe dziecko? Maciej: - Je piekne. Ale czymu żeście nie zebrali o jedno nómer większe? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 13:11 Przilatuje mały Jędrys do chałupy i pyto sie mamy: - Mamulko, co je gorsze, złomać noge, czy galaty rozerwać na zadku? Mama: - To wiysz, że złomać noge je gorsze. Jędrys: - Tak sie ciesz, mamulko, bo jo jyny galaty rozerwoł. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 13:13 Mama pouczo małą Marynke: - Widzisz, jak już bejesz mieć siedym roków, to bejesz mógła o siódmej iść spać, a jak bejesz miała osiym roków, to pójdziesz o ósmej do łóżeczka. Marynka: - Aha, teraz już wiym, czymu tatulek o trzeci rano przichodzi do chałupy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 13:14 Bileterka: - Syneczku, jo ci ni mogę dać biletu na tyn film. On je dlo młodzieży szkolnej zakozany. Synek: - Jyny mie tam puszczą, jo jeszcze do szkoły nie chodzę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 13:15 Maciej: - Tato, powiydzcie mi, jak je lepi - ożynić sie, czy zostać swobodny? Tata: - Lepi sie ożynić, bo starymu pachołkowi je wszędzi na świecie źle, a człowiek żónaty jyny dóma przi babie ni może wydzierżeć. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 13:17 Mało Haneczka mówi mamie: - Mamulko, kup mi nową lalke! Mama: - Co se ty myślisz? Kaj by my prziszli, dybych ci musiała każdy rok nową lalke kupować? Haneczka: - Mie nie chcesz kupić, a ty se każdy rok kupujesz. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 13:19 Małej Haneczce spod bonbon do błota. Ta go podniósła i dała do gęby. Mama to widziała i woło na nią: - przeca żeś tyn bónbón nie zjadła ze ziymie? Haneczka: - Czymu ni? Matka: - Dyć był cały od błota. Haneczka: - To nic, jo go przedtym z tego błota oblizała. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 13:21 Fyrtała obiecoł swoimu synkowi, że jak nie przepadnie w piątej klasie, to potym pojedzie na feryje ku starzikowi do Cieszyna. Synek ale jednak przepod. Fyrtała sie ze synkym strasznie wadził, ale na kóniec synka posłoł do Cieszyna. Jak synek po feryjach przijechoł do dómu, pyto sie go tata, co powiedzioł starzik na to, żeś przepod. Synek: - Starzik powiadoł: - Ta piąto klasa musi być strasznie ciężko, bo twój tata też w ni przepod. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.03.15, 13:23 Tata: - Było dobre to zadani, Władeczku, coch ci wczora napisoł? Władek: - Złe było. A nauczyciel powiadoł, że je z ciebie niezadowolóny. Tata: - Jak to sy mnie? Władek: - Nó tak, bo oglądnął nejprzód zadani i powiedzioł: "Tak to dali nie pójdzie, mószę z twoim tatą pomówić". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:22 Matka: - Ty, Paweł, to ci powiadóm, jak se wemiesz te Magdalyne, tak cie nie chcę znać. Paweł: - Czymu, mamulko? Dyć óna je sztudyrowano. Sztudyrowała psychologije i fizyjologije. Matka: - Toć, ale nie zno jeszcze kuchyniologije, szyciologije ani praniologije. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:23 Ciotka z dziedziny sie pyto jednej moderni paniczki z Łyżbic: - Co robicie, jak wóm dziecko w nocy zacznie krziczeć? Paniczka: - Idę se do drugi izby legnąc, kaj nic nie słyszę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:29 Jura: - Jako sie teraz mosz, Maciej, jako żeś sie ożynił? Maciej: - To wiysz, jako pies. Jura: - Nie rozumiym. Maciej: - Nó, nie żgo do mnie, dowo dobrze jeść, a na noc mnie puszczo na pole. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:30 Gustla: - Jak mie bejesz chcioł pocałowac, to zawołóm na tate. Adolf: - Dyc żeś prawiła, że taty ni ma dóma. Gustla: - Ani go też ni ma. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:31 Rajzneglino: - To sie mi od nich nie podoba, pani Pypiee, że są tak młodo, a na delinach mają tela smiecio, jakby aspóń trzi miesiące nie zamiatali. Pypieć: - Tóż to ni ma prowda, bach je dziepro miesiąc wydano. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:32 Piekno Hanula: - Kiela kosztuje meter tego sztofu? Kupczyk: - Jyny jedna pusa. Piekno Hanula: - Tak dobrze. Zapakujcie mi pięc metrów tego sztofu, a moja starka to zaroz przidzie zapłacić. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:36 Mama: - Ty, Francka, tyn twój nowy galan sie mi nie zdo szporobliwy. Francka: - Jak to, mamo? Każdy roz, jak przidzie ku mnie do kuchynie, zaroz światło gasi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:37 Jewka: - Posłóchej, Hanka. Je bagatytym twój dochtór, za kierego sie chceszwydac? Hanka: - A co se ty myślisz? Że se go ze zdrowotnych powodów bierę? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:39 Zuzka: - Jako czyścisz swoji tepichy, Marynka, że ich mosz dycki taki czyste? Marynka: - Wyprubowałach nejrozrnaitsze sposoby, ale nejlepszy je jednak tyn stary. Zuzka: - Kiery myślisz? Marynka: - Niechac go swojimu chłopu wypucowac. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:40 Brzęczkula: - Posłóchejcie, Żamówkulo, jo se tu wyproszóm od was, abyście mojimu synowi powiadali, że je podobny do barana, Żamówkula: - Wyboczcie, Brzęczkulo, jo se to z inszym chłopcym pomyliła, kiery je strasznie podobny do waszego syna. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:41 Kiszkula: - To wóm je straszne z tym Kyrpcowym synym, co mieszko w Łyżbicach. Co kaj widzi, to chce zaroz mieć. Brzęczkula: - To mu muszę zaroz moją nejstarszą cere pokazac. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:44 Do Koszarzisk przijyŻdżają każdego roku letnikorze. Jednego dnia wyszła se jedna młodo dziełucha na szpacyr kole potóczka aż pod sóm gróń. Było pieknie, tak sie zamyśliła i wlazła do wody. Jak sie tak czochtała, uwidziała naraz, że tam na brzegu przi jejich szatach jakisikej młodziak stoi. Dłógo czakała, aż odyńdzie. Nadarymnie. Z wody ni mógła wylyźć bo była ganc sago. Rozmyślo, jako sie dostać ku tym szatóm. Dozdrziła we wodzie na dnie dosc wielki garniec, wyciągła go z wody, dała se go przed siebie i tak szła ku swoim szatóm. Wiycie, co se myślę? - powiada mlodziokowi. Młodziak - Toć, że wiym. Wy se myślicie, że tyn garniec mo dno. :););););):) Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:45 Hantoczka: - Z jaką wysłóżką prziszła waszo cera z miasta? Krómfleczkula: - Prziniósla se pięc stówek, zloty zygarek, kupe szatów i synka jak buk zdrowego. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:46 Chytroczka: - Czymu żeście się, Pustówkulo, tak z tym waszym synkym dzisio wadzila? Pustówkula: - Ale przedstawcie se, żynic sie chce. Chytroczka: - Aha, to jako aby sie zwyknął, co? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:48 Do Jablónkova przijechol cyrkus. Między inszymi był też tam aji Murzin. Po programie szli wszyscy ludzie do Czytelni tańcowac. Jevka: - Podziwej sie, Hanka, czymu ta Genowefa cały wieczór jyny z tym Murzinym tańcuje? Hanka: - Tymu, bo jeszcze mo fórt pokore (żałobę) po piyrszym chłopie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:49 Na Szańce do Mostów przijechol turysta i pyto sie jednej baby, kierą spotkoł: - Kaj też tu jest ta staro ruina? - Wiycie, panoczku, ja tu już mieszkóm pięćdziesiąt roków, ale taki baby nie znóm. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:51 Portkula powiada swoji cerze: - Zy mnie se bier prziklod: Już żech je dwacet roków wydano, a fórt mom rada jednego i tego samego chłopa. Cera: - A to ci jeszcze tata na to nie prziszeł? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:52 Hana: - Zuzka, jak to że masz oko sine? Zuzka: - To je od dojynio. Hana: - Nie rozumiym. Zuzka: - Nó, bo przi dojyniu krowa fórt chwostym oganiała, tak żech ji cegle ku chwostu prziwiązała. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:54 Jak sie spotkala Marynka ze swoją kamratką Jevką, kierą już strasznie downa nie widziała, tak sie ji lutuje: - Przedstow se, Jewka, mój chłop już nie żyje. Umrził tak z nienazdania. Osiym dni po naszym wiesielu. Jevka: - Tóż to sie, biydok, dłógo nie tropił Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:56 Więcy jak rok chodzi Maciej ku Hanie na zolyty, a każdy wieczór wysiadują na ławeczce pod jablónką. Raz sie ji pyto Maciej: - Byłobv to ro strasznego, dybych ci dol puse? Hana: - Ale masz rozum. Dyć jo już je downa na gorsze przigotowano. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:58 Kwitkula: - Pani Miątkulo! Wiedzą o tym, że ta Brzęczkula je straszno plotkara? Pól dnia u mnie siedziała i kaj jaką plotke mi pozlopowiadała. Miątkula: - Co nie prawią? Kwitkula: - Siedną se tu oto kapke, to im to wszecko dokumyntnie pozopowiadóm. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.03.15, 23:59 Terezka chwali sie przed Jevką, że Antkowi dała przed trzyma tydniami kosza, a od tego czasu ón fórt pije. Jevka: - Ni ma możne, żeby mioł z tego taką wielką radość Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 00:01 Wczora telefónowali Michałowi, że jakisikej chuligan napod na jego Jadwige. Michoł: - Na, borok... a do kierego szpitola też go jyny odwiyźli? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 00:02 - Powiydz mi Zosia, jak ty to robisz, że mosz taki słodki uśmiych? - Nó, widzisz, wkłodóm kąsek cukru do gęby. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 00:04 Jedyn kolega mówi do drugigo: - Wiysz co? Dzisio sie mi twoja nieboszczka baba przisniła. - Co nie prawisz? Mówiła co do ciebie? - Na ni. - Tak to nie była moja baba, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 00:06 Z jednej dziedziny narokowali chłapcy. Maryna stoi na ceście i beczy. Przichodzi ciotka ku ni i godo: - Skyrs tego przeca nie musisz beczeć, że d synek narokowoł. Maryna: - Ja, ciótko, wóm sie tak dobrze godo, że synek narukowoł, ale óni mi wszyscy sztyrzo narokowali. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 00:07 Do kwartyru Pytlika zwóni sąsiadka. Pytlik otwiyro dwiyrze. Sąsiadka: - Przebaczą, je jejich baba dóma? Pytlik: - Na ni. Przed trzyma godzinami wyszła na pięć minut do sąsiadki. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 00:08 Matka z cerą szpacyrowaly po mieście w nowych kłobukach na głowie. Spotkoł ich sąsiod i pyto sie, jak to, że mają taki piekne kłobuki. Matka: - To my se same uszporowały na ty kłobuki. Sąsiad: - Jako? Cera: - Oduczylimy tate kurzić Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 00:10 Miazgula: - Wiedzą, Kwaśniczko, mój stary strasznie w nocy chrapie. Ani jednej nocy ni mogę porządnie spać Kwaśnioczka: - Mój też kiedysikej tak strasznie charczoł, ale ja go to już przed ślubym oduczyła. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 00:11 Pympkula: - Przedstawią se, Wasztroczko, moji cerze sie narodziło dziecko, kiere jyny dwa kilo ważyło. Wasztroczka: - Dyć to je kupa. Pympkula: - Jak to kupa? Wasztroczka: - Nó, bo za ty dwa miesiące, co je wydano, to je dość. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 00:13 Packula: - Waszo sąsiadka już przestała lutowac swojigo chłopa, co ji umrził? Gręczkula: - Ona ja, ale jeji drugi chłop jeszcze ni. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 00:17 Dochtór: - Tu mode, Gruszpónkulo, ty wasze prószki na spani. Starczą wóm na sześć tydni. Gruszpónkula: - Dlo smiłowanio, panie dochtór, dyć jo tak dłógo nie chcę spać Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 13:41 Brzęczkula sie strasznie lutuje Nodastkuli i powiado: - Nie wiym, co robie? Już żech drzewym, wąglim, gazym, na btynie, a teraz już aji na elektryce warziła, a mojimu chłopu fórt nie szmakuje jedzyni, kiere mu naważę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 13:42 Kopkuła: - Ty wasze włosy, Moczkulo, są strasznie piekne. To se ich dowocie farbie? Moczkula: - Mocie rozum. To jo se ich już taki kupiła. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 13:44 Ochlasta Pudło wadzi sie ze swoją cerą. - Do diaska kany, kaj żeś jyny miała głowe dziełucho, jak żeś sie zapómniała z tym Bąblokym? Cera: - Kaj by indzi? Na zogłówku, tatulku. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 13:45 Kwakula: - Wiedzą, pani Żberkowa, ta moja cera je strasznie szykowno dziełucha, jyny mo kapke krótką pamięć. Zberkula: - To może sztymowac. Jo też już słyszała, że sie z każdym synkym zapómino. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 13:48 Moczkula w teatrze: - Wszymła żeś se, Hanka, jak ta Matylda z tym nowym rechtorym wpiyrszej raji kokietyruje? Hanka: - Ani żech nie dała pozór. Moczkula: - Ni? Tak po co chodzisz do teatru? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 13:50 W jednym osiedlu w blokach Kępkula godo sąsiadce: - Jako se to móm wytłumaczyć żech mojigo chłopa we waszej izbie zastała? Sąsiadka: - Jako, jako? Tymu, bo żeście o godzine rychli ze szychty do dóm prziszła. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 13:52 Jewka otwiyro mónterowi, co telewizory sprawuje, dwiyrze i dowo mu puse. W tym mómencie wlazło do siyni mama i powiada: - Jewka, to sie nie godzi! Mónter: - Jak to nie godzi? Dyć óna was już dobrze zastąpi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 13:53 Hadam: - Tak ty powiadasz, Jewka, że jak sie pobierymy, nie chcesz mieć żodnego dziecka? Jewka: - Masz rozum? Dyć ja uż móm u starki dwoje. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 13:57 Putnia: - To kwiatka, co mi przed tydniym na balu, Haniczko, dali, to żech se na pamiątke schowoł. Je zwiędłe, ale mi fórt was przipomino. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 13:58 Magdalyna: - Wierzde mi, że oprócz mojigo chłopa jeszcze mie żodyn nie pocałował. Klotylda: - Chwolide sie z tym albo sie litujecie? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:04 Kiszkula: - Ja słyszała, że wasz chłop po dwaceci rokach przestoł kurzić a pić. Je to prowda? To trzeba mieć ale strasznie silną wole. Sekutnica: - Dyć ja ją też móm. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:06 Po śmierd starego Fyrtały poszła jego baba do szpyrytystów. Chdała, aby ji ducha jejigo chłopa wywołali. Potym sie ji kozali pytać, czy już tu je. Za chwile duch odpowiada: - Jużech tu je. Ona: - A masz sie dobrze? lepi, jak za życia przi mnie? Duch: - O moc, moc lepi. Ona: - A je żeś w raju? Duch: - Ni, w piekle. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:09 Ignac był stary pachołek, tak mioł gospodynie, kiera mu warziła, a gospodarziła w chałupie. Roz też Ignac prziszeł nieskoro z gospody i widzi na stole kartke, na kierej było napisane: "Panie Ignac, wieczerze mocie w piekarniku, a jakbyście cosi jeszcze potnebowoł, to żech je w łóżku". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:10 Liza: - Jak to, Terezka, ze już mosz dziecko, a jeszcze żeś ni ma wydano? Terezka: - No, a co to dziecko mógło wiedzieć, kiedy sie będę wydować? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:13 Sędzia: - Tak wy powiadocie, że was zwiód, a wyście ni miała możliwośd uciyc? Francka: - Tym razym ni, panie sędzio. Sędzia: - Co to znaczy? Francka: - Nó, z dziesięć razy to sie mi podarziło ud jak mie do tego swojigo weekendu zakludził, ale tym razem zgasił światło, a ja nie wiedziała, co beje robił. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:14 Jedna paniczka w osiedlu chwali sie przed drugą: - Co prawią na mojigo chłopa? Mo pieknego fusa, co? Druga paniczka: - Yhy, ajakigo miękkigo! Nic nie picho. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:16 Maciej spotkał Kryszpina z osiedla i powiadamu: - Ty, przedstow se. Oto żech twoji połowiczce jednego wica opowiadał, a óna sie tak śmiała, że aż z łóżka spadła. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:22 - Witam, świetnie pan wygląda. Jak tam pana mania prześladowcza? - Pojechała na tydzień do swojej matki Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:23 Jako lekarza najbardziej interesuje mnie kasa chorych Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:24 Nowa akcja policji drogowej - zbierz 24 punkty i zamień samochód na rower Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:25 Przychodzi masochista do lekarza: - Panie doktorze, niech mi pan pomoże. Od jakiegoś czasu nic mnie nie boli Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:26 Nie boję się żony! Tylko jak jej to powiedzieć? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:28 Idealny mężczyzna nie pije, nie pali, nie sprzecza się, nie uprawia hazardu - po prostu nie istnieje Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:29 Byłem trzy razy żonaty. Czuję się jakbym kończył filozofię na trzech różnych uczelniach Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:31 Prawnik nie prosi o otwarcie okna. Prawnik wnosi o jego uchylenie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:32 Pracuję na spychaczu. Spycham z biurka szefa wszystkie c.v. do kosza Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:33 Młodzież coraz zdolniejsza. Ćwierć wieku temu tylko geniusze kończyli podstawówkę w sześć lat a liceum w trzy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:34 Ukradli mi łóżko, nie spocznę póki go nie znajdę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:35 - Jaki jest najlepszy prezent dla ekshibicjonisty? - Krem ściągający pory Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:38 - Powtórzmy tabliczkę mnożenia - mówi ojciec do Jasia - Na pewno wiesz ile jest dwa razy dwa jest cztery a ile będzie sześć razy siedem? - Tato, dlaczego ty zawsze rezerwujesz dla siebie te lżejsze przykłady? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:40 Do szkoły wbiega zdyszany Jaś: - Proszę pani, jakiś mężczyzna bije mojego brata! - To dlaczego dopiero teraz to zgłaszasz? - Bo do tej pory brat wygrywał Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:42 Nauczyciel do Jasia: - Znowu jedynka! Przecież ty masz w głowie same trociny! - To mnie pan pocieszył! Mama mówi, że ja nic nie mam w głowie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:44 - Panie doktorze, to przecież nie ten ząb - mówi pacjent - O przepraszam. Tak mi się wyrwało... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:45 W restauracji: - Kelner, ta zupa mi nie odpowiada - A o co ją pan szanowny zapytał? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:47 On i ona w łóżku. Ona: - Tak ciepło? - Ciepło... - A tak? - No cieplej... - A może tak? - Słuchaj, wystarczy tej zabawy z klimatyzacją!!! Pora spać!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:48 Mąż pyta żonę: - A właściwie, po co ty kochanie zapisałaś się na ten boks? - Później zobaczysz... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:50 - Czy stosuje pani dietę, którą pani zaleciłem i wszystkie potrawy przygotowuje pani na oleju? - Tak panie doktorze nawet słoninę na nim smażę! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:52 W sklepie IKEA: - Dzień dobry czy to dział reklamacji i zwrotów? - Tak a co pan chce zwrócić - To... - A co to jest? - No właśnie. Kiedy to montowałem to raz przypominało łóżko, raz kanapę a przez chwilę złapało nawet białoruską telewizję! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:55 Lekarz dzwoni do domu swego pacjenta: - Dzień dobry. Przeanalizowałem pańskie ostatnie wyniki i mam dwie wiadomości, jedną złą drugą jeszcze gorszą! Od której zacząć - Niech pan powie tę złą - Zostały panu 24 godziny życia - Boże, więc jaka może być jeszcze gorsza - Miałem zadzwonić wczoraj! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 24.03.15, 14:57 Szczęśliwy ojciec po narodzeniu pierworodnego syna chwali się położnej: - Widziała pani jaki jest podobny do mnie? - Nie szkodzi. Najważniejsze, że urodził się zdrowy... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 22:51 Sangwinik W poniedziałek poznał Manię Cały wtorek cierpiał, zwlekał W środę rano słał wyznanie Na odpowiedź w czwartek czekał Po piątkowym - po harbuzie Miał w sobotę w łeb wypalić Lecz w niedzielę poznał Rózię Jął cholewki do niej smalić.... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 22:52 Determinista W poniedziałek na wieczorku Siadł przy pannie Weronice I ciekawy był od wtorku Gdzie mieszkają jej rodzice Szedł we środę rozmarzony Hypoteki badać myto A we czwartek wyfraczony Z półgodzinną był wizytą W piątek z tatą swojej pani Miał sam na sam w pustej sali Szedł w sobotę do plebanii Po metrykę i tam dalej... A w niedzielę ksiądz z ambony Zapowiedział: narzeczony! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 22:54 Melancholik W poniedziałek miał zawiłość Z piękną panną A we wtorek uczcił miłość Łez fontanną... W środę jęczał, że aż strach Uh, i oh i ech i ach! A we czwartek padł na łoże Czarną zdradę bredząc sobie W piątek w czarnym był kolorze A w sobotę śnił o grobie Ledwie, ledwie przyjaciele Pocieszyli go w niedzielę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 22:56 Flegmatyk W poniedziałek natknął się szczęśliwie Na miss Klarę, tam gdzie lip jest szpaler Cały wtorek myślał uporczywie Ona panna, a jam jest kawaler W środę obrót dał myślom swym nowy Ona żona, jam mąż jest gotowy Zaś w czwartek zrodziły się w głowie - Co to będzie, czy warto i kto wie W piątek jednak odzyskał ochotę Szukał piękna miss całą sobotę Lecz niestety! Spocił się ochwacił I w niedzielę nawet ślad jej stracił. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 22:58 Chociaż nie ma nic w worku Durzy się Magda we Florku Wre cała A i Florek niby to Chce się żenić z kobietą Bez mała I kiej Magdzie li znak da Pędzi zara doń Magda Jak fryga Florek ściska wnet ci ją Między gębą a szyją I dryga Lecz chłop huncwot do dziewki Smolił jeno cholewki Przez chwilę Potem całkiem się zmienił Aż się z Kaśką ożenił I tyle.... Magda w wielkim kłopocie Siadła sobie na płocie Nad rzeką Jęła płakać se duchem Łzy ocierać fartuchem Co cieką Płaksa, płaksa i jęczy Aż nie wiele myślący Buch w rzekę Lecz dobyli ją chami I sprawili cepami Japtekę Magda tedy już nie wie Czy się wieszać na drzewie Hań w lesie? Bo ją znowu odkryją I cepami obiją Obwiesie! Więc jej przyszła myśl taka By dać zaraz drapaka Do miasta Nie myśląc więc długo Była w mieście wnet sługą I basta Że nie była leniwa Więc w trajtjerni pomywa Patelnie Gospodyni ją chwali A panienki ze sali Odzielnie Ale Magda nieboże Florka zabyć nie może Ból czuje Aż raz rzekła: Źle w świecie Więc się tedy raz przecie Otruję W traktierni co rano Świeży bigos dawano Wprost z kotła I stąd Magda w potrzebie Raz garnuszek dla siebie Wymiotła Poszła na dwór i żre ci Aż jej z gęby pot leci Drżą usy Aż we wnętrzu ją pali I tam dalej i dalej Na dusy Je ci łyżkę za łyżką I już była dna blisko Gdy zbladła Aż gar z ręki wypuści I już po niej - a juźci Upadła Gdy się Florek dowiedział Trzy dni w karczmie wciąż siedział Z przyczyny Że żal było jakości Tej co zmarła z miłości Dziewczyny Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 22:59 Czemuż się ty małpeczko tak za ogon trzymasz Boisz się go zrosić chociaż rosy nie masz Rosy nie ma to prawda rzecze małpka młoda Zarosić się to mniejsza - lecz dziś taka moda Na to powie na ucho starsza, zawstydzona Choć to moda, nieładnie podnosić ogona Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:01 Dama Ma w źrenicy spryt chochlika Uśmiech zdobi ust korale Dzierży berło niepodzielnie Gdzie koncerty, rauty, bale Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:03 Szwaczka Figlarność rozkosznej kotki Wzrok jasny, wesoły, słodki W perkal się stoi od święta Kocha młodego studenta W lat parę z skromnego kwiatka Wyrośnie dama półświatka Mieć będzie jedwab i złoto A później...Ech! Mniejsza o to... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:04 Pensjonarka Ma szorstkie włosy, krótko strzyżone Z grzywką sakramentalną Zjada masami węgla i kredy Jest bardzo idealną... Błędną źrenicą patrzy na księżyc Łzy może zbierać do szklanki Kocha się naraz w trzech profesorach Do spółki z koleżanką Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:05 Służąca Toczy wciąż walkę "ze swojom paniom" Narzeka smutnie na ciężkie caszy Kocha żołnierzy, uwielbia loczki I u bucików duże "abcaszy" Jest do wszystkiego - zwłaszcza w rodzinie Gdzie pan jest młody a pani stara Gdy się bufiasto ustroi w święta Ma podobieństwo do dromadera Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:07 Ogłoszenie Zbrodniarz tylko co wypuszczony z więzienia poleca się zacnym rodzinom na wieczory zimowe do opowiadania morderstw i zajmujących spraw kryminalnych. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:08 Wyższa idea Winniśmy wyższe czcić idee Umocnić niemi głębie ducha Nie patrząc czy się kto z nas śmieje Czy świat z nas drwi, czy świat nas słucha Dziś wyższych celów wśród nas mało Apatia mózgiem mas owłada Duch zginął gdzieś zostało ciało Wątlejsze niźli mara blada Ogólnem życiem - nie odrębnym Myśmy raz zacząć żyć powinni Inaczej będziem pustym bębnem Na którym bębnić będą inni Choć nagadałeś mi tak wiele Uważam pogląd twój za blady Ja jeszcze wyższe wiedz mam cele Bo szukam piąty rok...posady [i]D_ś[/i] Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:13 Przez miasto jechał z nią na wózku Wiodąc rozmowę po francusku Wtem rzekła ona: mon cher Jean Czy masz przy sobie de l'argent Chciałabym wstążkę kupić tę... On odparł; helas, je n'ai rien! Minęli miasto, lecz na wózku Nie słychać mowy po francusku Tylko o ile słuch mój sięga Doszedł mnie wyraz - niedołęga! [i]Efer[/i] Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:15 Drwiła raz dziura z kołka, że niepożyteczny A przynajmniej nie wiele wart w danej potrzebie Na to kołek - Kontentą bądź, że jestem grzeczny Bo gdybym cię chciał zatkać - nie byłoby ciebie D_ś Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:16 Ojczulku - rzekła córeczka bankiera Ja chcę mieć męża pełnej krwi koniecznie Ojczulek na nią z uśmiechem spoziera I mówi duszko to jest niebezpieczne Z mężem krwi pełnej będzie licha sprawa Bo to jest człowiek licho ujeżdżony I gdy twa scheda przypadnie mu z prawa Zapomni prędko o miłości żony Więc gdy krwią pełną chcesz rozerwać nudy W których młodziutkie twe serce tonie Weź sobie męża z pokolenia Judy A ja ci kupię dwa pełnej krwi konie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:17 Amorku, duszo luba ty Wenery dziecię Cóż to za straszną lufę dźwigasz na swym grzbiecie? Mój ktosiu dzisiaj serca tak toną wśród waty Że nie z łuku trza strzelać do nich lecz z armaty! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:21 Donna Klara i Don Diego Byli piękni, zdrowi, młodzi I kochali się nawzajem Bo i cóż to szkodzi? On do sal ją chciał wprowadzić Jaśniejących złotem obić Lecz pałacu nie miał jeszcze Więc cóż mieli robić? Rzekł: O bella! chodź na łąkę Będziem w trawkach, ziołach siedzieć Więc pobiegli przeto razem Nic nie można wiedzieć! W lat trzy może, lat piętnaście Donna Klara i Don Diego Gdzieś zniknęli...Niebo łkało No więc i cóż z tego? Los tych dwojga zakochanych Co tak byli piękni, młodzi Czas już zatarł....Bo i wreszcie Co to nas obchodzi?... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:26 Zły, strapiony, smętny, łzawy, Wszedł poeta do winiarni, Świat w tej chwili był mu piekłem, Ludzie, jak szatani, czarni. "Gospodarzu! - woła - daj mi Wina dzbanek, wina beczkę! Może w trunku znajdę humor I pociechę i ucieczkę. Niechaj dyabli świat ten biorą Co geniuszu nie ocenia! Dawaj wina! Na dnie dzbanka Szukać będę zapomnienia! Świat obelgę rzucił w oczy, Żem jest nędznym wierszokletą Dawaj wina! Sok bachowy Niechaj będzie dla mnie Letą!..." A gospodarz rzecze na to : "Po co pan masz czas tu tracić? Nie dam wina! Wskoczysz w Lete I... zapomnisz mi zapłacić..." Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:27 Więc pan nigdy do knajpy nie chodzisz? Nigdy! To z pana byłby pyszny mąż ! No, wówczas, tobym na pewne chodził! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:29 Czas to pieniądz, lecz mimo tego, ludzie wolą czekać kwadrans na tramwaj, niż brać dorożkę! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:30 Czy to czary? Może czary... Cudów różne są rodzaje: Wszystko, co się ciebie tyczy, Wielokrotnem mi się staje. Gdy całusa kradnę zdradą, Ciche szepcąc ci wyrazy, To nie całus - to całusek Powtórzony milion razy. A w twych oczach, w tych gwiazd parze, Rzęsą długą osłonionej, Nie dwie tylko, ale widzę Gwiazd tryliony, kwatryliony. Późno! Ranek świtać zacznie Na różowem jutrzni niebie. Piękna moja! Ja w pożegnań Sekstylionach żegnam ciebie. Daj mi rączkę! Och! nie cofaj Aksamitnej dłoni białej. Gdy ją tulę, zdaje mi się, Że mam w ręku świat już cały... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:35 Oficer oburzony do palącego żołnierza: - Przeklęty łotrze, jakże możesz się ośmielić palić na widecie, kiedy nieprzyjaciel nas wietrzy? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.04.15, 23:38 Zbyt wybredna panna, wychodząca po długich latach przebierania za człowieka niekochanego, podobna jest do myśliwego, który błądził przez dzień cały po polach na próżno, aż wreszcie późnym wieczorem strzela choćby do wrony, byle tylko uwolnić fuzyę swą z naboju. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 13:58 Wiek kobiet - to nieregularny zegarek. Spieszy się zazwyczaj w dzieciństwie, spóźnia się zaś w latach dojrzałych. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 13:59 Serce kokietki, podobne jest do albumu: wielbiciele otrzymują po kartce, a mąż zadawalniać się musi zazwyczaj pustą oprawą. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:02 - Urządziłeś też doktorze w swem mieszkaniu poczekalnię? - A jakże, nawet dwie, w jednej moi pacyenci czekają na mnie, a w drugiej ja czekam na nich. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:08 Och, nie powiem, aby szczęście Szło tak do mnie strugą całą, Ale jednak szczęście do mnie Czasami się uśmiechało. Kiedym pragnął być kochanym I miłości mieć dowody, Dziewczę zawsze mi dawało Lecz... kompresy z zimnej wody. Więc i z tego szczęśliw byłem W przedsięwzięciu przecie śmiałem, Choć pragnąłem innych rzeczy, Ale zawsze coś dostałem. Kiedy floty znów pragnąłem Pełno westchnień śląc do nieba, Babka pletła mi morały, Mówiąc: "młodyś - niepotrzeba" Lecz i to nie wystarczało, I na losy sobiem świstał, Bo choć forsy nie dostałem, Alem zawsze coś skorzystał. Gdy do kosza próbki pióra Me wsadzono, w pierwszej chwili, "N o" - myślałem - "chwała Bogu! Zawsze przecie gdzieś wsadzili". Kiedy mnie przyjaciel zdradzał, Jam nie mazał się jak dziecię, Alem myślał: "Przewybornie! Zawsze coś okazał przecie." Więc nie mówię, aby szczęście Szło tak do mnie drogą całą, Ale jednak szczęście do mnie Czasami się uśmiechało. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:12 Do felczera w małem miasteczku przychodzi wieśniak z prośbą o wyrwanie zęba. Felczer ogląda przyczynę bólu, przyczem dochodzi do przekonania, że ząb siedzi tak słabo, że nawet bez pomocy instrumentu palcami jedynie wyjąć go można. Znając jednak dobrze lud wiejski, rozumuje! Jeżeli usunę ząb bez bólu pacyenta, nie będzie on chciał mi zapłacić tyle, ile zażądam. Po chwili zadumany wpada na doskonały pomysł. Woła chłopca i po cichu każe mu, w chwili gdy on będzie za ząb ciągnąć, wsadzić niespostrzeżenie chłopu w biodro szpilkę. Operacya się rozpoczyna i kończy szczęśliwie. JeJ JeJ.... uu ... - Jęczy pacyent, spluwając - a to ci miał zębisko głębokie korzenie... jak pan rwał, aż mnie w biodrze zabolało. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:14 N a hypotece mej miłości Nie jedna piękna dama gości.,. Ale mię wściekły szał ogarnia I blednę z gniewu riby kreda, Gdy myślę : Na tę hypotekę Ani szeląga żyd mi nie da. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:17 Niejeden miałby większe znaczenie u świata, Gdyby się nie był zgrywał w karty Jego tata. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:19 Nie byłaby dziś taką kameliowa dama, Gdyby jej była lepiej pilnowała mama. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:21 Nie byłby dziś Onufry w tak zamożnym stanie. Gdyby był zachowywał siódme przykazanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:22 Ne miałby dziś Kajetan domu i gotówki, Nie byłby nawet radcą, - gdyby nie łapówki. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:24 Jużby wielki majątek do dziś Fredzio złożył - Gdyby Pan Bóg ponętnych kobietek nie stworzył, Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:26 A Wojtuś do tej chwili byłby jasnym panem, Gdyby był demi-mondówek nie poił szampanem... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:28 Nie chodziłaby dzisiaj Doryda ze szczotką, Gdyby nie to, że młodość spędziła zbyt słodko. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:29 Gdyby nie to, że musi tern łatać swą biedę - Nie pisałby dziś wierszy wasz sługa Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:37 - Cóż, słyszałem, że byłeś posądzony o bardzo brzydką rzecz, o sprzeniewierzenie podobno?.. A tak, wyobraź sobie!... No i coż... A no nic, byłem panie dobrodzieju u sędziego... I cóż sędzia? Bardzo grzeczny człowiek... prosił mnie siedzieć... Czy być może?.. I dlugoś tak siedział? E, nie... tylko siedm miesięcy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:41 Nauczyciel: Powiedz mi, Fajtłapski, które zwierzę bywa najmocniej przywiązane do człowieka? Uczeń: Pijawka, panie profesorze. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:42 Dlaczego pan drożej liczysz butelkę wina czerwonego od białego? Czy pan myśli, że farbę dostajemy darmo? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:52 - Prosisz o jałmużnę, a nie zdejmiesz nawet czapki? - Przepraszam szanownego pana, ale tego nie mogę uczynić, gdyż żebrać zabroniono, a tak każdy myśli, że idą dwaj przyjaciele Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:52 Ja piję z przyzwyczajenia.., Ja z amatorstwa.,. A ja... tylko gaszę pragnienia. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:53 - Słuchaj, ale czy ty wsadziłeś w domu w kieszeń trochę pieniędzy? - Nie, ja myślałem, żeś ty je wsadził...Ładny interes! Zdaje mi się teraz, że my obaj będziemy wsadzeni.... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:53 Gość (przeglądając rachunek): Zapomniał pan zamieścić w rachunku jedną pozycyę. - Właściciel hotelu: Jaką, proszę pana? - Gość: Rządca hotelu powiedział mi dziś rano "dzień dobry" - a pan sobie za to nie każe płacić? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:53 - Wymień mi parę stworzeń czworonożnych. - Koń, pies... - No, Jeszcze.... - Kot, dwa koguty... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:55 - Powiedz mi, Gapski, jakie jest najgłośniejsze nazwisko polskie współczesne? Wiesz? - Wiem, panie profesorze. - No, to powiedz. - Radzi. .. radzi... radzi... i wił. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 14:57 - Bajdalski, jak się nazywa główne miasto w Turcyi? - Rachatłokum nad rzeką Chałwą... - Co ty bredziesz? Któż ci to powiedział? - A, taki Turek, co makagigi sprzedaje i nazywa się Aron Hassanbej.. . Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 15:01 Hej, czy to prawda, co słowik nuci, Omdlewającej od słońca róży: "Piękna! twa młodość z jutrzenką wróci... Strojną jak tęcza będziesz po burzy Hej, czy to prawda, co rybka w rzece Srebrzystą płetwą pluska po toni: "Z wodą, za wodą, troska uciecze, Młodością, szczęściem życie zadzwoni". Hej, czy to prawda, co tak cichutko Raz kochankowi dziewczę szeptało, Pieszcząc dłoń jego rączką malutką: "Kochaj i ufaj będę ci stałą". Słowiczej plesnl róża słuchała Tuląc swą główkę na listków łono; Rankiem jutrzenka złota jaśniała N ad uwiędniętej róży koroną. I woda biegła cicho do morza Niosła myśl rybki w morskie otchłanie Nadpłynął szczupak - a rybka hoża W jego paszczece szczęście zostanie. I młodzian przebiegł stromą ścieżynę Do mety szczęścia, usłaną w ciernie, A wtedy ujrzał swoją jedyr.ę,.. Lecz już - innego kochała WIernIe. Kiedy różyczka krótką dobę prześni, N apróżno nęci czarującą wonią; Motyl barwisty i ptaszkowie leśni I dłonie ludzkie wtedy od niej stronią, Kiedy przed słońca lipcowego żarem Słowik milczący schroni się w krzewinę, Człowiek zgłuszony trosk i życia gwarem, Pieśni nucącą zapomni ptaszynę. Kiedy dziewica prześni iat trzydzieści, Daremnie sztucznym zdobi się rumieńcem, Daremnie w duszy słodkie myśli pieści... Nic nie rozłączy jej z westalki wieńcem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 15:03 - Spełniliście tę kradzież z olbrzymią czelnością. - Proszę pana sędziego, w tern rzemiośle to się skromnością do niczego nie dochodzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 15:07 Pieniądze są duszy duszą - Życie, rozkosz, śmierć i grób, Zapłać... i słuchać cię muszą, Bez pieniędzy... człowiek trup. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 16:32 - Jest to zjawisko dziwne i dowiedzione, że kobiety dowcipne, bywają zwykle niepiękne . - No, a ją? - Pani ?.. (po chwili). - Nie jesteś pani dowcipną... - O, pochlebca z pana Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 17:05 Hypochondryk pewien z rana Z głębokiego snu się budzi; Jakiś jest dziś wesół, rzeźwy I do świata i do ludzi. Nie dolega mu podagra, Hm... na boki zdrów jest oba, I śledziona dziś w porządku, I w porządku dziś wątroba. N awet cerę ma młodzieńczą, Niby w kwiecie lat dziewica, Bo rumieniec, gość niezwykły, Czerstwym różem okrył lica... Tak niezbite cechy zdrowia, Zdrady mogą kryć złowieszcze! Hypochondryk aż ze strachu Zimne w krzyżach uczuł dreszcze. Chwyta futro i kalosze, Choć pogodna była pora, We flanelę się obwinął, Pędzi prosto do doktora. "Konsyljarzu! - woła - ratuj Strzeżonego bogi strzegą! Nic a nic mnie dziś nie boli, Coś się musi w tern kryć złego! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 17:17 Marysiu - czego ty tak klniesz? Taka młoda dziewczyna i taka złośnica? - Kiedy proszę panienki, panicz wyleciał z gardyroby i nie zamknął drzwi; wleciała siemieniata kura i wskoczyła na stolik, ja ją spędziłam ze stolika ona na szafkę; ja ją spędziłam z szafki, ona na komodę: ja ją spędziłam z komody ona na okno, ja ją chciałam spędzić z okna, a kura jak buchnie w okno, wybiła szybę i ja powiedziałam: "żeby cię dyabli wzięli". - A tak to co innego. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 22:59 Chociaż zręcznie hołupce ciął na dwa i trzy pas Obdarzyła odkoszem Marianna Filipa Co mi z tego, że Filip mazura dobrze tnie Gdy próżniactwo miłuje i spija się szpetnie Wolę Jana, ten chociaż w tańcu potyka się W sercu miłość ma dla mnie a monetę w kasie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 23:02 Dwóch toczyło między sobą W jednej kwestii wciąż debaty Rozprawiali po dniach całych Czy też diabeł jest żonaty? Diabeł wciąż jest kawalerem! Ciągle pierwszy gromko woła Bo kobiety są anioły A on nie chciał mieć anioła Głupiś! Na to rzecze drugi Czyniąc gniewu wyraz srogi Diabeł musi być żonaty Skąd by bowiem nosił rogi?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 23:03 - Diabli wiedzą dlaczego mi tak powoli wąsy rosną? - Bo masz za duży nos, więc cień pada i słońce nie ma dostępu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 23:03 Na ulicy: - Mój panie powiedz mi... - Nie ma głupich Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 23:04 - Dlaczego kobiety tak niezręcznie dosiadają Pegaza? - Bo mają tylko jedną nogę w strzemieniu 1866 - w tamtych czasach obowiązywało tzw. siodło damskie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 23:05 - Jak ja się mateczce dziś podobam? - Jesteś rażąco podobną do ojca, a on był bardzo brzydki - Jeżeli był brzydki to dlaczegóż mamusia wyszła za niego? - Bo chciałam mieć ciebie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 09.04.15, 23:06 - Który język uważa pan za najzwięźlejszy i najdobitniej rzeczy malujący? - Bezwzględnie włoski - Dlaczego? - Dlatego, że w nim słowa "bella donna" oznaczają jednocześnie piękną kobietę i...truciznę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 11.04.15, 13:24 Trzech gości obserwuje dom. W pewnym momencie wchodzą do niego dwie osoby. Za pół godziny wychodzą trzy. Biolog mówi: – Rozmnożyli się. Fizyk: – Nie, to błąd pomiaru. Matematyk: – Jak do środka wejdzie jeszcze jedna, to dom będzie pusty Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 11.04.15, 13:26 – Ach, jakże ja bym chciała, aby mój pogrzeb odbył się w bazylice św. Piotra, a Mszę odprawiał sam Benedykt XVI – wzdychała teściowa. Zięć popadł na chwilę w stan refleksji, a następnie wyszedł z domu i nie wracał przez kilka dni. Żona i jej matka okropnie się martwiły. Kiedy wrócił, podszedł do teściowej i mówi: – Nie pytaj, ilu ludzi przekupiłem, ile pieniędzy wydałem, jeśli dalej jesteś zainteresowana tym pogrzebem, to masz byś gotowa na czwartek. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 11.04.15, 13:28 Stacja kolejowa, wielki ruch, nagle słychać głośny krzyk: – Lekarza! Czy jest tu lekarz? Szybko! – Jestem, już biegnę! Lekarz dobiega, a tam mężczyzna z krzyżówką: – Choroba gardła na sześć liter? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 11.04.15, 13:29 Klaudia pyta taty: – Tato, a dlaczego Indianie malują twarze? – Bo tak przygotowują się do walki. – O! to lepiej uważaj, bo mama już od godziny organizuje bitwę w łazience! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 11.04.15, 13:30 Jasio obchodzi 7 urodziny. Patrzy przez okno, czy idą goście. – Mamo! Idzie kuzyn i kuzynka! – Nie mówi się kuzyn i kuzynka, tylko kuzynostwo. – Mamo! Idzie wujek i ciocia! – Nie mówi się wujek i ciocia, tylko wujostwo. – Mamo! Idzie dziadostwo! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 11.04.15, 13:31 W restauracji rodzina posila się promocyjnym obiadem. Zostaje sporo jedzenia, więc ojciec prosi kelnera: – Czy może pan nam zapakować te resztki? Wzięlibyśmy dla pieska. – Hurrrrra! – wołają dzieci – Będziemy mieć pieska Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 11.04.15, 13:32 Jak można stracić na wadze? – Kupić wagę za 50 zł, a sprzedać za dychę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 11.04.15, 13:33 Blondynka rozpoczęła pracę jako szkolny psycholog. Pierwszego dnia pracy zauważyła chłopca, który nie biega po boisku razem z innymi chłopcami, tylko stoi samotnie. Podchodzi do niego i pyta: – Dobrze się czujesz? – Dobrze. – To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami? – Bo jestem bramkarzem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 11.04.15, 13:34 – Pamiętaj o ubogich – zwykł mawiać znany milioner Rockefeller. – Dlaczego? – spytał go kiedyś młody adept biznesu. – Bo to jedna z niewielu rzeczy, które czynią cię szlachetnym, a nic nie kosztują. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 11.04.15, 13:35 Spotyka się dwóch przyjaciół: – Gdzie pracujesz? – Nigdzie. – A co robisz? – Nic. – Zazdroszczę, fajne zajęcie! – Fajne, fajne, ale jaka konkurencja! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 19:43 W czasie ferii zrobiłem dwa karmniki dla ptaków i jeden dla sióstr urszulanek. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 19:44 Na obrazie Chełmońskiego widać chłopca jedzącego zupę i bociana Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 19:50 Mikołaj Rej po opuszczeniu dworu łęczyńskiego w 1531 roku ożenił się i został ojcem literatury polskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 19:51 W odróżnieniu od innych zwierząt ptaki mają nakrapiane jaja Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 19:53 Jeż i jaskółka to zwierzęta, które pomagają rolnikowi w zjadaniu robaków Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 19:54 Dziewięćsił i szarlotka są objęte ścisłą ochroną Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 19:56 Na chłopa padały ranne rosy i nie pytały czy mu zimno Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 19:57 Chopin tęsknotę za ojczyzną wylewał na fortepian Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 19:59 Bohater opadł na duchu ale szybko się podniósł bo nadciągały wojska nieprzyjaciela Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:05 Stolnik po śmierci zdołał jeszcze palcem wskazać zabójcę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:06 Kiedy Adam Mickiewicz zawiódł się na kobiecie wziął się za Pana Tadeusza Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:08 Co do uprawy roli Barbara nie nadawała się, więc Bogumił sam ją uprawiał Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:11 Kochanowski był studentem, poetą i za granicą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:40 Przychodzi Jasio do lekarza: - Co ci dolega chłopcze? - Kuleję z matematyki! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:43 Nauczycielka plastyki poleca dzieciom namalować rzekę i wędkarza. Pod koniec lekcji sprawdza prace uczniów i pyta Jasia: - A ty chłopcze, dlaczego nie narysowałeś wędkarza? - Bo w tej rzece, którą narysowałem łowienie ryb jest wzbronione! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:46 Nauczyciel na lekcji do Jasia: - Z ciebie to byłby doskonały przestępca! - Dlaczego? - dziwi się Jaś - Bo w zeszycie nie zostawiasz żadnych śladów działaności Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:48 Nauczyciel pyta ucznia: - Powiedz, Jaworski w jaki sposób można uzyskać światło dzięki wykorzystaniu wody? - Panie profesorze, moja mama w tym celu po prostu myje okna! - odpowiada uczeń Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:49 - Dlaczego jeszcze nie wyszłaś za mąż? Nikt cię nie prosił> - Prosili, prosili... - A kto? - Mama z tatą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:51 - Jestem abstynentem - Co takiego?- dziwi się dawno niewidziany kolega - Niepraktykującym Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:54 Klient w księgarni pyta sprzedawcę: - Myślicie, że to się sprzeda skoro tytuł mówi wszystko - powiedział wskazując na okładkę kryminału pod tytułem "Fryzjer - morderca" Sprzedawca otwierając książkę czyta wstęp: - "Na światowym zjeździe zjawiło się ponad dwa tysiące fryzjerów ze wszystkich krajów" Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:55 Rozmawiają dzieci dwóch aktorek: - Mam nowego tatusia - Który to? - Ten, który gra główną rolę w tej nowej komedii - Fajny! My mieliśmy go w zeszłym roku! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:57 Pozdrowienia strażaków: - Niech będzie pochwalony Święty Florian - I dziewczynka z zapałkami Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:58 Chłopak do dziewczyny: - Obraziłaś się - Nie - Bardzo? - Tak. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 20:59 Szef do pracownika: - Mam dla ciebie nowe zajęcie - Słucham - Wejdź na stronę www.praca.pl - Wszedłem - A teraz poszukaj sobie nowej pracy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 21:00 Rozmawia dwóch Szkotów: - Jak udało się przyjęcie u Mc Gregorów John? - Można powiedzieć, że wspaniale. Chociaż było dość skromne - A co podano na stół? - Popielniczkę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.04.15, 21:02 - Choroba nerwowa pani męża nie jest groźna. Sto lat może z nią żyć. - A ja? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:36 Facet wchodzi do sklepu papierniczego. Pyta o kartkę urodzinowo - rocznicową. Sprzedawca na to: - Mamy kartki urodzinowe i rocznicowe. Dlaczego pan nie weźmie po jednej. - Nie rozumie pan. Potrzebuję jednej kartki, która dotyczy obu świąt. Widzi pan, świętujemy trzydziestą rocznicę 18- tych urodzin mojej żony. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:37 Podczas przyjęcia z okazji 40- tej rocznicy ślubu poproszono Tomka, żeby wyjaśnił pokrótce jakie są korzyści z małżeństwa z tak długim stażem - Powiedz nam czego się nauczyłeś przez te wszystkie wspaniałe lata z twoją żoną? - Cóż - odpowiada Tomek - Nauczyłem się, że małżeństwo jest najlepszym nauczycielem życia. Uczy lojalności, skromności, łagodności, powściągliwości, wybaczania i wielu innych umiejętności, których nie trzeba gdy jest się samemu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:37 - Twój mąż pamięta datę waszego ślubu? - Na szczęście nie - Na szczęście? - Wspominam mu o rocznicy kilka razy do roku i zawsze mi kupuje coś fajnego! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:37 Dwie małe dziewczynki stoją przy wadze. Jedna ostrzega koleżankę: - Nie wchodź na nią. Od tego się płacze! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:37 - Jaki jest ulubiony klub piłkarski blondynki? - L'oereal Madryt Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:38 - Co wybierasz OFE czy ZUS? - Lotto. Tam są większe szanse! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:38 Najgorsze połączenie chorób to Alzhaimer i biegunka. Biegniesz ale nie wiesz dokąd. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:38 Ekspedycja naukowa Ufoludków wylądowała na ziemi w celu ustalenie skąd pochodzi człowiek. Badaniom naukowym została poddana papuga oraz punk Franek. Po kilku dniach dowódca ufoludków melduje do bazy: - Ludzie są w błędzie, myśląc że pochodzą od małpy. Ustaliliśmy, że pochodzą od papugi! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:39 Zwierzęta dostały powołanie do wojska. Pierwszy na komisję poszedł niedźwiedź. - I co? I co? - pyta się go zając, gdy wyszedł - A mam przydział do kompanii budowlanej - Oj, to nie jest złe, powiedz jak to zrobiłeś to pójdziemy razem - Pokazali mi karabin, spytali co to jest a ja odparłem, że nie wiem. Pokazali mi granat. Powiedziałem, że nie wiem. Pokazali mi cegłę, powiedziałem "cegła" i mnie przydzielili. Zając wchodzi na komisję: - Co to jest? - pytają pokazując karabin - Nie wiem! - A to co jest? - pytają pokazując granat - Nie wiem! W tym momencie pytający schylił się pod stół po cegłę i zanim ją podniósł zając wrzasnął: - Cegła! - Do kontrwywiadu! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:39 - Dlaczego nie warto ufać czeskim i słowackim znakom "Uwaga"? - Pozory mylą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:39 Nie mogę iść do wojska Mam alergię na naboje. Zwłaszcza te pędzące w moją stronę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:40 Jeżeli matka mówi ci, że za dużo jesz i śpisz, to znaczy że to nie twoja matka a jej matka. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:40 "Przebiegłem pół maraton" brzmi o wiele lepiej niż odpadłem w połowie maratonu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:41 Obietnice przedwyborcze są tak wspaniałe, że aż trudno wybrać. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:42 Właśnie skończyłem 30 lat i wciąż nie wiem kim chcę być jak dorosnę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:43 Zbyszek był bardzo szczęśliwy gdy znalazł w zimowej kurtce dwieście złotych. Szczęście nie trwało długo - stracił pracę jako szatniarz. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:44 Chcesz ukraść trochę pieniędzy - obrabuj bank Chcesz ukraść dużo pieniędzy - załóż bank Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:45 Motto dzieci: Gdy mama mówi "nie", poproś babcię! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:46 Trzy najbardziej oczekiwane wydarzenia 2015 roku: - Czerwiec - Lipiec - Sierpień Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:47 - Jakie są najbardziej zakorkowane miasta Europy? - Porto i Bodeaux Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:49 - Czasem mówię sobie, że powinienem mniej pić. A czasem nie jestem aż tak pijany aby gadać do siebie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:51 Naczelnik więzienia traktuje osadzonych jak dzieci. Przecież oni mają po pięć, siedem, dziesięć lat.... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:58 Agrafka skarży się agrafce: - Zimno mi - To się zapnij! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 17:59 Policjant do kierowcy: - A gdzie ma pan wycieraczki? - Wymontowałem je, bo za często wkładano mi za nie mandaty Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:01 Sędzia do oskarżonego" - Jak panu nie wstyd?! Ukradł pan rower oparty o mur cmentarza! - To właśnie mnie zmyliło wysoki sądzie. Myślałem, że właścicielowi nie będzie już potrzebny! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:02 Szef wezwał do siebie pracownika: - Mam dla pana dwie wiadomości - To proszę zacząć od tej dobrej - A skąd pomysł, że któraś jest dobra? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:05 Przychodzi pacjent do okulisty. Puka otwiera drzwi i zagląda do środka: - Dzień dobry, chciałbym żeby pani doktor mnie przebadała bo ostatnio bardzo słabo widzę - Dzień dobry. To jest pan usprawiedliwiony, bo już chciałam pana zbesztać za wchodzenie do damskiej toalety Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:18 - Żołnierzu, nie widziałem was dzisiaj na zajęciach z kamuflażu?! - Dziękuję za uznanie, panie sierżancie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:20 Klient w księgarni pyta sprzedawcę: - Myślicie, że to się sprzeda skoro tytuł mówi wszystko? - Na dowód pokazuje okładkę kryminału pod tytułem "Fryzjer - morderca". Sprzedawca otwierając książkę czyta wstęp: - "Na światowym zjeździe fryzjerów zjawiło się ponad dwa tysiące fryzjerów ze wszystkich krajów..." Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:21 Rozmawia dwóch kolegów: - Umyłem wczoraj okna - I co - I okazało się, że wcale nie mam ślepej kuchni Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:22 Mąż wraca nad ranem do domu i do progu dostaje wałkiem w łeb. Gdy trochę doszedł do siebie, żona objęła go i zaczęła płakać: - Marian, przepraszam! Zupełnie zapomniałam że dziś miałeś nocną zmianę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:24 Późnym wieczorem do domu dziesięcioletniego Jasia puka sąsiadka. Dziecko otwiera jej drzwi. Kobieta wytrzeszcza oczy ze zdziwienia. Widzi chłopca z cygarem w zębach i szklanką whinksy w ręce. Pyta: - Są rodzice? - A wyglądam tak jakby byli? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:25 - Mamo, idę zobaczyć zaćmienie słońca - Idź, tylko nie podchodź za blisko! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:26 Nowakowie wybierają się do teatru: - Kochany jaj się mam ubrać? - pyta żona - Szybko - odpowiada mąż Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:29 Po podróży facet postanawia się odświeżyć w dworcowej łazience. Po umyciu się wychodząc . przypomniał sobie, że zostawił na umywalce szczoteczkę do zębów. Wraca, patrzy a tu jakiś pasażer czyści nią zęby. Facet się wnerwił: - Panie jak pan może czyścić zęby moją szczoteczką - A przepraszam,, myślałem że to dworcowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:30 Mąż wraca nad ranem do domu i tłumaczy żonie: - Urządziliśmy sobie z kolegami konkurs, kto potrafi więcej wypić - I kto był drugi? - pyta żona Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:33 Policjant: - Gdzie pan był wczoraj pięć po ósmej wieczorem? Podejrzany: - Punktualnie o ósmej wszedłem do łóżka i zacząłem uprawiać seks z moją żoną Żona podejrzanego: - Potwierdzam. Ale swoją drogą kochanie sama jestem ciekawa gdzie ty byłeś pięć po ósmej... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:43 - Ach jakaż śliczna raczka pani? - Podoba się panu? - Ach, bardzo - Tak - to choćmy do mamy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:43 Czy twój jaśnie pan Janie, prędko wróci z Karlsbardu? - Chyba jesce nie zaraz prosę wielmożnego pana - A czegóż tak długo tam siedzi? - Bo pan rządca nie ma go za co sprowadzić a to dość kłopotliwy transport Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:45 Patrząc na twarz jak obrazek Zgdrabną nóżkę, zgrabny gest Mówisz sobie - wynalazek Ten doprawdy wielkim jest Telefony, proch i para Głupstwem wobec nich i basta Bo gdy jeszcze nie jest stara No to nie mam jak niewiasta! Wynalazku szczyt nad szczyty To kobiety! To kobiety! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:46 Papan Adam co napawał Się wonnością rajskich róż Pierwszy przecie pyszny kawał Kiedyś w raju zrobił już! By mieć Ewę cudne dziecię, Kal legendy niosą stare Własne żebro wyjął przecie Czy też nawet żeber parę! O, bo pewnik to niezbity Że dasz wszystko dla kobiety! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:47 Odkąd przykład poszedł z góry Gdy się udał kawał ten Odtąd mamy awantury I przeróżnych mnóstwo snem Dziś w awantur chłopcy dobie Gdy ich wdzięki kobiet mamią Nie wyjmują żeber sobie Ale sobie żebra...łamią! Każdy facet pospolity Straci żebro dla kobiety! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:48 W owej rajskieh hecy całej Kto był winien - nie wiem sam Tylko drzewa to widziały Tylko ptaszki skryte tam Lecz jak sądzę że nie Adam (Choć go panie może gniewa) I na serio wypowiada - Winna temu była Ewa Niech się zduszę pierwszą kolką Ewa pewnie była...Polską!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:49 Jednak widząc jak obrazę Piękną buzię - piekny gest Mówisz sobie: wynalazek Nasza Polka cudną jest! Telefony, proch i para Głupstwem wobec niej i basta Żadna bowiem nie jest stara Każda panie...szyk niewiasta! Kto nie wierzy, że li Polski Są najmilsze! Niech go kolki! [i]Jan Zalewski[/i] Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:50 Łbem wyrżnął się o ścianę! Krwi było dwa tygle I po gardle swym brzytwą Wyprawiał psie figle Pierś krajał swą na befsztyk! W brzuch wsadził trzy noże I kręcił się jak finfa I wił jak piskorze! Sznur założył na szyję Jak się robi winda Oko szydłem swe wyciął I na haku dynda! Nogi uciął do kolan Żeber zgniótł trzy kości I poszedł wnet ...na piwo Po tej okropności!!! Okrutne to morderstwo Pali mnie zarzewiem Czy wiecie kto był zbójcą?! Bo ja także nie wiem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:56 Julcze moej! Chodż na obiad Mit a’bier und mit gomółka Ty sze nie bój, ja mam firmę Aszer Morgensztern i Spółka! Do cyrk potem tobie luba Kupię bilet na jaskółka - Byś wiedziała, że cię kocha Aszer Morgensztern i Spółka! Potem na bal pójdzie sobie Będziem w wint gracz i stukułka A z wigranej coś czi odda Aszer Morgensztern i Spółka! To nie żadne naciąganie U mnie giełd a pełna półka Z tobbie chce sze więc ożenić Aszer Morgensztern i Spółka! A w lat dżeszczęcz śród bachurów Już siębedziem bawicz w kółka Mame będziesz ty - tate Aszer Morgensztern i Spółka! Tak nam całe życie splinie Jak po łąkie ta rzeczułka Tobie zawsze będzie szczyskać Aszer Morgensztern i Spółka! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:57 - Czemu pan do nas wczoraj nie przychodżiłeś? - Przepraszam, ale przyjechał sławny artysta B, z którym się zaprzyjaźniłem, musiałem być na jego występie ale przyznam się że mnie zachwycił! - A widzi pan - ja zawsze mówię, co z takimi ludźmi nie trzeba sze przyjacielu, o masz pan, zaraz pana zachwiczył - nu a na ile? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:58 - Przepraszam, czy pani pozwoli? - Owszem. Ulica Kręta, liczba 5 w parterze na lewo Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 02.05.15, 18:59 Pan radca człek nie młody już Stateczny jakich mało Unikał cugu bo siębał Żeby go nie zawiało Raz spotkał on przyjaciół dwóch I rad z spotkanie wielce Do handlu, gdzieś pociągnął ich Pogwarzyć przy butelce Od ciągu go chroniły tam Zamkniete drzwi i ściany A jednak cóż? Pan radca nasz Do domu szedł ...zawiany Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 22:25 Westchnienie uczonego Na błyskotki najłatwiej weźmiesz kobiecinę Tak powiedział francuski filozof Ppam Quinet Kobiety to istoty słabe i sprzedajne Tak napisał niemiecki bard imć Henryk Heine Puchu marny zimnego jak marmur oblicza Oyo słowa naszego wieszcza Mickiewicza Białogłowy to ciągłych kaprysów dziedzina To jest zdanie wielkiego badacza Darwina jest przewrotną niewiasta i wciąż na nas sarka Wyrzekł włoski poeta rozgłośny Petrarka Ona zdanie ma błędne i ciągle się spiera To opinia greckiego geniusza Homera Chcesz mieć żonę niech będzie pełna twoja kiesa Tak brzmi rada Hiszpanii męza Cervantesa Och! Kobieta ród męski zagłodzić się stara To aforyzm Juliusza rzymskiego cezara A ja który posiadam tak obszerna wiedzę Jakby nieuk ostatni - pod pantoflem siedzę F-n Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 22:28 Myśliwy i zające Myśliwy do zająca wymierzył z rusznicy I mówi: kropnę do niego jak do jasnej świecy Wystrzelił...huk się rozległ, dym tylko szarzeje A zając stanął słupka i hardo się śmieje - Łotrze! Rzecze myśliwy - śmierć twoja gotowa - Nie rzekł kusy - znam pana, pan jesteś ze Lwowa Niech ci mój dobrodzieju jasne słońce świecu Ja pod twymi strzałami wychowałem dzieci Wydałem za mąż córki, pożeniłem synów Wypasałem w kapuście wnuków jak butrynów Sam zdążyłem doczekać sędziwego wieku Pod lufą twej rusznicy - przezacny człowieku. I dla tego cię proszę dobrotliwy panie Weż jeszcze na dwanaście lat to polownie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 22:31 Tak kolego, dziwne zmiany Dawniej byłeś jak krew z mlekiem Dziś blady, nędzny i złamany Gdy ja, chociaż starszy wiekiem Patrz! Ścięgna mam jak stalowe Ręce, nogi - wszystko zdrowe Wytłumacz - że mi to bracie Bo ja tego nie pojmuję? Ha! Pewnie co dzień jadacie A to, widzisz konserwuje Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 22:34 Mąż i żona Najdroższa Małgorzato, ukochana żono Podziwiam jak dziś jesteś pięknie wystrojoną Czuję że sę nie oprę twych wdzięków potędze Na to żona się zerwie jak furie lub jędze: - Ty mówisz o uporze! Zawoła dyszkantem Ty śmiałbyć wobec żony postawić się kantem? - Ależ ja ciebie chwalę. - Nie żądam twej chwały! Dziękuj Bogu że jesteś do tej pory cały Alej ja uwielbiałem - Nie pragnę zachwytów Bo znam dobrze obłudę takih hipokrytów - No więc już nie uwielbiam Coś teraz powiedział Więc takeś w samolubstwie szkaradnem zaśniedział Że już z po za półmista, winta i szlafroka Nie zdaje ci się piękną żona modrooka? - Ja tego nie mówiłem - Niezmiernie się cieszę Doprawdy! Szczyty kłamstwa - Chyba się powieszę - Spróbuj, spróbuj no tylko zawisnąć na haku To ci taką wyprawię scenę, ale taką Że.... - No więc duszko, żyć będę dla mojej jejmości - O wiem, chciałbyś się zabić lecz brak ci śmiałości Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 22:40 Redaktor: - Cóż tam znowu za nieporządek w drukarni? Zecer strzelił kapitalny nonsens w reklamie o wodzie na porost włosów. Wyobraź pan sobie, że pod łysą głową umieścił podpis “po użyciu” a pod człowiekiem z bujną czupryną wydrukował “przed użyciem”, gdy tymczasem powinno być zupełnie odwrotnie. Chyba trzeba mu to będzie odesłać do przerobienia. Sekretarz” - Niekoniecznie. Można będzie zużytkować tę reklamę jeszcze w dzisiejszym numerze w formie humorystycznej z wzmianką “przed i po użyciu uciech małżeńskich” Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 22:45 - Koniecznie pani powinna wyjść za mąż... - Więc ożeń się ze mną doktorze - Wybacz pani - lekarze tylko zapisują lekarstwa lecz ich nie przyjmują Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 22:51 - Mężu! Ja tak tęskniłam! A ty co? - A ja nic. - Nic? - Nic a nic. - Stanowczo nic? - A nic... - O! Mama nie baz racji mówiła, że ty jesteś na nic Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 22:54 - Daję ci słowo, pewnego razu zdarzyło mi się widzieć gęś, która miała na sobie pióra temperowane - To nic wielkiego, ja widziałem taką która miała stalówki Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 22:58 Była para niedobrana wcale On pieśń i gwiady kochał z całej siły A ona tylko szampana i bale Jednak z początku żyli doskonale Czemu - ja nie wiem jak mi honor miły! Fałsz, kiedy zgrzytnie w cudnem [i]canta bile[/i] Strasznym jest piekłem dla nerwów i ducha Lecz straszniejszymi rozczarowań chwile Kiedy wśród pary gruchającej mole Nagle dysonans jak piorun wybucha A dysonansów takich było mnóstwo W tem życiu na zart piękem choć zwodniczym On do niej najprzód mawiał “móje bóstwo” Później poznawszy jej serca ubóstow Cofnął ten tytuł i zastąpił - niczem I wktórtce, gwałcąc przyrodników prawo Jednoimienne złączyły się siły On poznał “Wiochnę” marzącą i łzawą On z dandysem goni za zabawą... Czemu? - wiem teraz jak mi honor miły! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 22:59 Na Balkonie Księżyć blady w chmurach tonie Ona i on na balkonie Do Balkonu ktoś się wkrda To mąż z kijem w ręku! Biada! Trzask, bęc, poszedł koj w kawały Tym się skończył dramat cały Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:01 *** Klient: Myśląc, że w kartach oszukuję Jak mi się rzadko to trafiło Grający ze mną istni znóje Przez okno moje grzeszne ciało Z pierwszego piętra wyrzucili Cierpiałem cały miesiąc srodze W pierwszej po wyzdrowieniu chwili Z prośbą o radę tu przychodzę Adwokat: Ja panu radzę - radzę szczerze Grywaj pan odtąd...na parterze Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:03 - Mężu, jutro jest 20 - letnia rocznica naszego ślubu, może by prosiaka zarżnąć? - Ależ cóż znowu ten biedny prosiak winien, że ja przed 20 laty zrobiłem głupstwo Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:05 Fraszka Pewna panna przystojna, nie duża ni mała Kiedy podczas dyskusji wpadła w irytację Mawiała rzecz szczególna nigdym nie spotkała Takiego, który miałby jak ja - zawsze rację Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:06 - Słuchaj Madziu, zdaje mi się żeś ty starsza od twojej siostry Adelci? - No tak, ale o ile ja tam jestem od niej starsza - o głupie pięć miesięcy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:07 Czasem ...za późno Zakochał się na zabój w dziewczynie z facjatki Co miała piękne serce, choć pokłute rączki Jak w typowej sielance, przynosił jej kwiatki I nawet chciał z nią ślubne wymienić obrączki Że jednak stały związek z “tej sfery” dziewczyną Mógłby zwichnąć karierę młodemu poecie Więc tak zwany rozsądek do spółki z rodziną Radził mu szukać żony w solidniejszyn świecie Kto szuka pewnie znajdzie. Wśród finansów świata Znalazł gąskę gotową z wieszczem pójść w zamężcie Zyskał w niej przedni portret małżonki Sokrata Gdy tamtaby mu wniosła miast posagu - szczęście Dziś poświęciłby wszystko, byle niepowrotny Czas na nowo snuć jęła dłoń życiowych prządek Gdy w wytwornych pokojach chmurny i samotny Myśli...że dziwnie głupi jest ludzki rozsądek. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:08 - O pani! Kocham cię! Powiedz mi czy ty czujesz mą miłość gorącą? - Nie panie, nic nie czuję bo mam katar Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:09 - Cóż to znów inny strażak? A toć ty co dwa dni zmieniasz strażaków! - A bo proszę pani, u pani tak źle jeść dają, że żaden z nich dłużej wytrzymać nie może Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:10 - Czy pani mnie ko....? - Dlaczego pan nie kończysz? - Dla pośpiechu, w razie odmowy mam już na widoku inną partyję, przeto nie chciałbym tracić czasu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:13 Już wyśpiewano Wszystko na ton rozmaity Niebios błękity Majowy wieczór i ranek Płochość kochanek Twarz bladą łzami zalaną Już wyśpiewano! Ach jaka szkoda! Właśnie mam w myśli poemat Na cudny temat Początek taki mniej więcej Od dwóch miesięcy Młodzieniec kocha panienkę Lecz o jej rękę Dobija targu u taty Rywal bogaty On stary a ona młoda Ach jaka szkoda Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:15 Staś na wekslu machnął mamę Przczem piórem zrobił plamę Szmul mu za to dał pieniędzy I Staś czmychnął w świat czym prędzej Nadszedł termin Staś bez grosza Szmul zawzięty jak kokosza Do Stasiowej biegnie mamy By wyprała synka plamu Ale mama mu odrzecze Wynoś się stąd człowiecze Bo zasadę mam w tej mierze Że kto splamił - niech ten pierze Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:51 - Patrz, idzie Odaliska ze swoim totalizatorem... - Nie rozumiem - Widziałem go jak płacił za jej kostium sto pięćdziesiąt cztery złote Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:57 - Bój się Boga! Podajesz rękę temu człowiekowi? Ależ tego nikt nie robi, to ostatni z ludzi - No proszę! Któżby to sądził? Właśnie mi to samo mówił o tobie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.05.15, 23:58 Ciocia Femcia zajmuje się bardzo gorliwie kojarzeniem związków małżeńskich - Panie - rzecze kidyś - chcesz się pan ożenić? - Chcę - A więc ożenisz się z moją protegowaną - Bardzo dobrze - Wdowa, ma 38 lat - Jeżeli pani dobrodziejce wszystko jedno, wolałbym dwie panny po 19 lat Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:12 Gość: - Proszę zapytać czy są raki? Kelner: - Raków nie ma, ale jest świeża baranina Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:14 - Mój kochany, nic nie robisz żyjesz jak ptak niebieski - Ba, gdybyś widział ile napracował się mój ojciec zanim zebrał majątek, nie dziwiłabyś się, że teraz odpoczywam. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:15 - Zapewniam panią, że się z nią ożenię, jak tylko dojdę do majątku - A ma pan jakie widoki? - Mam. Przyjaciel mój trzyma dziesiątą część ćwiartki losu i obiecał, że mi z wygranej daruje dwa procent Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:18 Jeżeli jesteś bogaty to zaasekuruj się na życie, żebyś wśród rzeszy ludzi wyczekujących twojej śmierci miał choć jedno towarzystwo, które by ci długiego wieku życzyło Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:19 Szanuj starść, szczególniej w winie i w cygarach Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:21 Nie bądź dumnym! Gdyby ci Rotszyld zaproponował swą córkę za żonę, nie wzdragaj się lecz żeń się bez namysłu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:23 - Kto idzie? - Mi - Co za my - Niemiecki kolonist - A wielu was tam jest? - Jedna Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:24 REKLAMA ...Ludomir postanowił wydostać się z więzienia. Uchwyciwszy zębami za grubą kratę przegryzł ją i wyskoczył na ulicę. Na samym wstępie spotkał swoją ukochaną Gertrudę. Przede wszystkim podziękujmy dentyście Matuszewskiemu - zawołała rzucając się w objęcia Ludomira - gdyby nie nadzwyczajna moc sztucznej szczęki pochodzącej z jego Zakładu byłbyś zgubiony! Oboje podążyli do zakładu dentysty Matuszewskiego Plac Dominikański 3 drugie piętro Odpowiedz Link
madohora Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:26 Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz Kim zatem jesteś? Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz; 04.05.15, 00:27 W kasie podatkowej - podatnikiem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:28 W sądzie - stroną Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:28 W areszcie - więźniem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:29 W gramatyce - zaimkiem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:30 W społeczeństwie - obywatelem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:30 W wagonie - pasażerem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:31 W kościele - parafianinem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:32 Względem dłużnika - wierzycielem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:33 Względem wierzyciela - dłużnikiem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:33 U właściciela domu - lokatorem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:34 Przy spisie ludności - głową Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:35 W sklepie - kundmanem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:36 W teatrze - krzesłem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:36 W knajpie - gościem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:37 Na balu - “fikalskim” (tancerzem) Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:38 Przy wincie - partnerem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:39 Na maskaradzie - maską Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:40 W redakcji - abonentem Odpowiedz Link
madohora Re: Jeżeli myślisz, że jesteś nikim to się mylisz 04.05.15, 00:41 U doktora - pacjentem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:42 Kochać się w dwóch razem A może i więcej Niech Cię Ewko Nieba strzegą Bo wiedz myśliwy Goniąc dwóch zajęcy Nie upoluje żadnego Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:43 - Czy moja wanna gotowa? - Tak panie, tylko z gorącą wodą bieda... - Co tam z tą gorącą wodą? - Nic, proszę pana jest tylko zimna Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:44 Piękne są ludzkości dzieje Jesteśmy nie lada gracze Na jednego co się śmieje Sto tysięcy gorzko płacze 1896 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 04.05.15, 00:45 - Poradź mi jakby to choć raz zostać człowiekiem głośnym... - Załóż dziennik, najmij sobie polityków i każ pisać kiedyś wyjechał i kiedyś przyjechał Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 12:43 Chcąc zbyć kazanie, na które kaznodzieja przygotować się nie chciał, wyszedł na ambonę i powiada: "A wiecie wy, co ja mam powiedzieć?" Wszyscy odpowiedzieli, że nie wiedzą. "Otóż jeżeli wy nie wiecie, o czem mam mówić, to wam nic nie powiem." Na drugą niedzielę wszedłszy na ambonę pyta znów zebranych kaznodzieja: "A wiecie wy, co mam powiedzieć?" Wszyscy powiadają: wiemy. "Otóż jeżeli wiecie, to wam nic nie powiem." Wreszcie na trzecią niedzielę pyta zebranych kaznodzieja: "A wiecie wy, co mam powiedzieć?" Jedni powiadają, że wiemy, drudzy zaś, nie wiemy. "Otóż — rzekł im — ci co wiedzą, niech powiedzą tym, co nie wiedzą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 12:49 POLSKO-AMERYKAŃSCY PATRYOCI Sto tysięcy tutaj mamy Dzielnych patryotów, Każdy "sznaps" z nicli pijać polski Z polską bracią gotów. I śpiewają: Hej Polacy Krzyczą: Niechaj żyje To są prawi patryoc' Dla ojczyzny piją! Wiersz wydrukowany w 1910 roku w Gazetce "Rózgi" Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 12:51 Jedno z pism lekarskich z okazyi śmierci pewnego sławnego okulisty, napisało w artykule sławiącym jego zasługi: ..."Portret jego powinien się znajdować w każdym, zakładzie dla ociemniałych," Rok 1910 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 12:54 Jak się macie czytelnicy; jestem znowu tu, Ale bom się też spieszył, że nie mogę tchu Złapać. Z Milwaukee prosto wracam, a chociaż już [wprzód Znałem jako własną kieszeń śmietankowy gród, Wielem tam, o bardzo wiele zastał teraz zmian, Lecz o nich tu nic nie piszę, bo Ii tylko pan Mayor nowoobrany Herr von Seidel, Szwab, Był podróży mojej celem, a więc o nim szkrap Dzieku. Po przybyciu do Milwaukee, pędzę wprost gdzie [Schli tz Ma swój skład z sokiem jęczmiennym. Trzy szupy [jak nic Wypiłem jedna po drugiej, a żeby pan Pabst Nie miał do mnie urazy, lejąc w środę sznaps Wygarnąłem znowu jego przesławny "Select" (Bo dla panów browarników mam zawsze respekt). Pokrzepiwszy się godnie, poprawiwszy sut, I kazawszy pucobucie ochędożyć but, Wprost na ratusz do mayora, pana Seidla rznę, Będąc ciekaw, czy pan mayor przyjmą mnie lub nie. Przyjął zaraz, gdy się tylko dowiedział, żem Dziek. Prosił siadać na kanapie (dosyć grzeczny człek), A ja pytam: — Mój mayorze, jak tam idzie rząd, Kiedy w grodzie śmietankowym polityczny prąd Zmienisz całkiem i burżujów za granicę het Wyżeniesz i czy zmiany cbiecane zaprowadzisz [wnet ? Bo na ciebie teraz patrzy Wuja Sama kraj; Każdy woła: Seidlu, ccś obiecał, daj. Bo żeś krawca komisarzem zdrowia zrobił w mig, Tego wszystkim jeszcze ulało, pókaż inny tryk Obiecałeś rozszerzenie robotniczych praw, I samorząd obiecałeś, a więc ludzkość zbaw, Choćby tylko w tym tu grodzie, choćby tylko tu 1 dowiedź, że obietnice twoje były true. — Zadumał się mister mayor, spuścił głowę w dół; Znać, że jakieś czarne myśli w mózgownicy snuł, A kiwnąwszy potem głową, westchnąwszy jak miech Kowalski, rzekł z goryczą: — Dzieku, wiesz co, niech To licho cały porwie ten may orski kram. Wlazłem tu jak Piłat w credo, no i teraz mam. Obietnice dawać łatwo, nie kosztują nic (Wszak i Polsce obiecywał wiele Kaiser Frytz), Lecz dotrzymać tych obietnic, w tem dopiero sęk I gdy o tem teraz myślę, to mię zbiera lęk. Wierz mi Dzieku, że najlepsze chęci miałem, mam, Ale inne znów pytanie, czy ja radę dam; Czy nie połknie mnie z kretesem kapitału smok 1 czy będę mógł postawić jakiś śmielszy krok. Berger wprawdzie przyobiecał dopomagać mi, Ale jeśli nie dotrzyma i ze mnie zadrwi? — Tu zadumał się pan mayor i rzekł: — Dzieku daj Ty mi jaką radę. — A ja mu: — Good by — Powiedziałem — Było myśleć wprzód O tem, nim mayorem obrał ciebie lud. Gdyś socyalistycznego piwa, bratku, nawarzył już [kadź, To go teraz wypij do dna i sam sobie radź. Gdy wypijesz, twoje szczęście, powiem ci żeś zuch. — To mu rzekłem i wyszedłem, a w godzinach dwóch Już siedziałem znowu w trenie i jestem już tu, A com słyszał, tom opisał wszyściuteńko true. Darmo tylko do Milwaukee tłukł się trenem człek. Bo nowego nic nie złapał, wasz Bombała Dziek. 1910 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 12:55 —A więc mi wuj stanowczo nie pożyczy pieniędzy. —Nie, nie i jeszcze raz nie! —W takim razie (wyciągając rewolwer z kieszeni) nie pozostaje mi nic innego... —Co robisz, nieszczęsny! —...Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zastawić rewolwer! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 12:57 —Co? Pan dał najmłodszej córce cały posag? A przecież starsze nic nie dostały ? —Widzi Pan, ona jest dzieckiem czasu; tamte przychodziły z płaczem, ta we dwa dni po ślubie też przyszła do mnie, ale z browingiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 12:59 Żyd handlarz: - Co ? Pan gada, że to zły zegarek? On już kilka razy z drugiego piętra zleciał ze schodów, a ciągle chodzi. Kupujący:—A któż go rzucał ze schodów? Żyd:—Ny, to mnie zrzucili, ale ja jego miał w kieszeni, to on leciał razem ze mną. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:03 Pan Damazy, urzędnik w Krakowie, bardzo lubi naturę. Wolny czas od zajęć biurowych spędza na przechadzkach. Raz wybrał się na spacer wzdłuż brzegów Wisły. Uszedł już spory kawał za miasto, gdy wtem ku największemu swemu przerażeniu spostrzegł, jak się ktoś z brzegu rzucił w spienione lale. Przerażony Pan Damazy (a dobre miał serce), prędko się rozebrał i rzucił za samobójcą. Po długich wysiłkach udało mu się wreszcie denata uratować. Ale jakież było rozczarowanie, gdy ten zamiast mu dziękować za wyratowanie z topieli, począł go w najokropniejszy sposób lżyć, a potem wcale w niedwuznaczny sposób zażądał od niego portmonetki i zegarka grożąc mu w przeciwnym razie nożem. Chcąc nie chcąc pan. Damazy dał mu żądane przedmioty, poczem rabuś znikł w krzakach. Rozmyślając tak nad czarną niewdzięcznością ludzi począł się ubierać, gdy wtem nadszedł żandarm. Pan Daniazy chciał mu wszystko opowiedzieć, ale ten nie dal mu przyjść do słowa.—Pan wie—rzecze żandarm—że kąpanie się w tem miejscu jest wzbronione, a ponieważ pan rozkaz przekroczył, więc pana. aresztuję. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:09 Kapral (do rekrutów, którzy po raz dziesiąty mylą się przy formowaniu czwórek): —Bodajbyście, psie dusze, mieli takie głowy jak cebry, a w głowach robactwo z całego świata, a szyje długie jak żyrafy, a łapy krótkie jak u jamnika, żeby się nawet żadna bestya podrapać nigdy nie mogła 1910 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:11 Żona (po długiej kłótni z mężem urzędnikiem telegraficznym):—Ależ mój mężu, jak zauważyłam, tyś wcale nie słuchał tego, com ci mówiła! gdzieżeś znćw bujał myślami.-' Mąż:—Nie, wyliczałem właśnie, ileby twoja mowa kosztowała, gdyby się ją telegrafowało do Europy. Rok 1910 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:17 *** Słynęliśmy ongi Z żyta i pszenicy. Dziś nie ustępujem, Niczem zagranicy. Bo choć coraz gorzej Na oranym łanie, Wzamian przemysł, handel, W przewybornym stanie! Pluć już byle komu. Nie pozwolim w kaszę. Mając wszystko w domu, Na co spójrz! to nasze... Są zapałki "szwedzkie," • Są "szwajcarskie" sery, Są korty " francuskie,": "Angielskie" portery. Mamy "włoskie" struny, "Holenderskie" śledzie, Nawet: wykałaczki "Czeskie" po obiedzie. Jest: "węgierska" bryndza,! "Duńskie" rękawiczki, Bar "amerykański," "Japońskie" trociczki. .. "Petersburski" bucik, T smar do trzewików, A nawet "słowiańskich Pełno polityków! Opublikowano w roku 1910 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:30 Agentka od ubezpieczeń do upatrzonej ofiary: — Dzień dobry, przyszłam namówić pana do ubezpieczenia się w naszem Towarzystwie na życie. — Na cóż mi asekuracya, szanowna pani. nic mam obowiązków, jestem kawalerem. — W takim razie ożeń się pan ze mną a będziesz miał obowiązki 1910 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:34 BŁOGIE STRAJKI. Zastrajkowała mi teściowa. Zmogli ją ciężka praca — Szesnaście godzin ani słowa. Językiem nie obraca. Zastrajkowała moja żona. Znużona snać ogromnie: Już trzy dni całe milczy oni, Nie mówiąc słowa do mnie. Przeto się czuję żwawy, lekki. Jak dym. puszczony z fajki I szepcę: oby całe wieki Te błogie trwały strajki! 1910 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:36 — Słuchaj Majk, dlaczego się nie żenisz? Przecie mógłbyś wyżywić żonę. — O, wyżywić to bym mógł, ale ubrać — na to mnie nie stać. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:39 Pyta się pani Wojnina Swojego syna, Który powrócił z kulika Od miecznika: Czyś nie głodny, coś jadał po świecie? Opowiedz moje dziecię. A syn na to odpowie Ciekawej białogłowie: Pierwsza była potrawa, Która ludziom się dawa, A której świnia nie tyka. Druga była potrawa, Która świniom się dawa, A człek cd niej umyka. Trzecia była potrawa Ni dla człeka, ni świni, Którą zwykle oddawa Psom każda gospodyni. C iekawa pan i Woj n i n a Dopytuje więc syna, Co zacz było takiego Z kiepska po węgiersku danego? A syn na to odpowie Ciekawej białogłowie: Groch niemiecki nam dali (szabelbon), Co go świnia nie chwali. Potem była kapusta. Ni solona, ni tłusta, Ani kwaśna, ni przaśna, Nie *warzona, ' rozparzona, I tak na stół podana Przez świnie pożądana. Na trzecią indyka dali, Lecz że wiele było gości. Pierwsi go z mięsa obrali, A tym co potem zjechali Pozostały same kości, Jeno dla psiej radości. A tak głodnyś mój człecze ? Pani Wojnina rzecze. Gdyś nie zażył kulika, Bigosu, ni indyka, Jest tu w szafie pieczenia Dla twego pocieszenia, Spożyj kawałek byka Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:44 "Dobre są szynki i salcesony, Ze świni co się zabije, Dobry jest także ozór wędzony, Król Pieter niechaj nam żyje!" Król Pieter zaraz też powstał i rzekł: "Kaśce bez butów źle jest na świecie, Psu, gdy fna ogon urwany, Zimno jest w zimie, a ciepło w lecie: . Niech żyje Car ukochany! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:46 jij, Maryna, nie bądź kiepska, . opaś-że mi w rowie wieprzka! ożesz, chłopie, prosić długo. Nie chcę ja być twoją sługą! —Popaś, mówię, pókim dobry, Bym nie palnął cię pod ziobry! —Kiej tak grzecznie prosisz, jucho, To cię Maryś wej poslucho. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:47 PO POLSKU. — Bojsy szutali krebsy na sztrycie, a waćman przyleciał i chciał ich aresztować, ale bojsy wszystkie uciekli, a jeden dziompnął bez fensę na jard i uciekł do sąsiadki. Ja z tego nic nie wiem. A wy? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:50 Pewien filozof leży na otomance w licho umeblowanym pokoiku i drzemie. Wtem wchodzi jakiś rzezimieszek i sądząc, iż lokator śpi, zabiera stołek i wychodzi. Za chwilę wraca jednak, zabiera znowu stół i t. p. Filozof słyszy i widzi to wszystko, nie rusza się jednak, tylko udaje, że śpi. W" końcu została jeszcze tylko kanapa, na której ów filozof spal i szafa. Złodziej przychodzi jeszcze po ten przedostatni kawałek, bierze szafę i wynosi. Naszemu filozofowi hylo jednak tego za dużo. Bierze czemprędzej otomanę, na której leżał na plecy i idzie za złodziejem. Gdy przyszli do miejsca przeznaczenia, stawia złodziej szafę obok reszty poprzednio niesionych gratów, któż jednak zdoła opisać jego zdziwienie, gdy w tejże chwili nadchodzi filozof i składa obok sofę. —A ty co tu robisz?—pyta złodziej. — Jakto co? a no nic! Przecieśmy się przeprowadzali. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 08.06.15, 13:51 Pewien gaduła zanudzał przez całą godzinę towarzystwo, w którem się znalazł, a w końcu zwracając się do pani B., rzekł: —Prawda, proszę pani, że mówię jak książka? —O tak,—rzecze pani B.—Brakuje panu tylko jeszcze oprawy z cielęcej skóry. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.06.15, 19:42 - Kochany panie doktorze, jem dobrze, śpię nie źle, nic mnie nie boli a czuję że mi się trzeba leczyć - W takim razie przepiszę panu miksturę, która odbierze panu sen, apetyt i dobry humor a potem rozpoczniemy kurację Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.06.15, 19:45 - Proszę bilet dżeczynny do Warszawy dal małej dziewcznke - Jak to? Przecież to już dziewczyna dorosła - Ny, to co...kied ona jeszcze ani cztytacz ai piszacz niy umi! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.06.15, 19:49 - Czas już byś się postarała o męża - Dobrze - ale o czyjego? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.06.15, 19:51 Przechodniu! Pod tą mogiłą Spoczął człowiek zasłużony Już mu się wszystko sprzykrzyło A najwięcej - język żony Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.06.15, 19:58 - Wyobraźcie sobie panowie, że wczoraj w handelku Iksa za porcję befsztyku, kieliszek wódki i butelkę piwa raptem zapłaciłem czterdzieści kopiejek! - To nic ale mieć za pół rubla tuzin ostryg butelkę Chablis i porcję sera to się dopiero nazywa tanio! - Gdzież to tak? Gdzie? - Ba! Gdybym wiedział gdzie to bym sam zaraz tam poszedł! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.06.15, 20:00 U doktora - No to teraz zobaczymy puls. Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć....dziesięć, dama, walet, król Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.06.15, 20:02 - Na co ci Bóg dał mowę? - A dy nie wiem - A na cóż masz gębę - Dyć do jadła Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.06.15, 20:03 Ach, jakże chciałabym być ptakiem? Żeby zlecieć w moje ramiona. Prawda? Nie! Gdybym była ptakiem to by mnie zęby nie bolały Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.06.15, 20:05 - Jaka to część mowy jajko - Rzeczownik. - A jakiego rodzaju - To zależy co się z niego wykluje kura czy kogut Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:05 - Panie, pan potrącasz moją żonę co to ma znaczyć? To nie panu na sucho nie ujdzie, cudzych żon się nie potrąca - Słyszysz Ryfke, tak mówi mąż, tak twierdzi honorowa osoba takie powinno być obywatelskie przekonanie a ty sobie ciągle z Mychaszem potrącisz Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:12 Lekarz: - Co dzisiaj jadł na obiad twój mąż? - Wołowinę - i z apetytem - Nie....z marchwią Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:15 - Jak się mamy panno Katarzyno? - Jakosz mi niedobrze - Widzi się to z oczków panny Katarzyny takie podsiniałe i nosek jakby się wyciągnął - co to pannie? - Nie wiem co mi takiego panie Pietrze, ale czoś mnie tak szcziska na dołyszku, że wiatru złapać nie mogę - Ach panno Katarzyno, niech panna nie choruje bo to nie zdrowo Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:17 - Czy pan jesteś muzykalny? - Nie pani. Raz tylko jeden grałem na fortepianie - Jak to raz jedyny? - A tak w braku stolika do kart graliśmy w preferansa na fortepianie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:19 Młodzieniec: - Ach jakie to szczęście służyć przy wojsku Żyd: Ny, jakby to było szczęście to byśmy je byli już dawno zakupili Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:20 - Dlaczego Żydzi nie lubią wąchać prochu - Bo go nie wynaleźli! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:22 - Panie Karolu! Co to jest trąba? - Instrument - To pan Instrument - Jak to? - A to stryjcio powiedział, że z pana trąba Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:23 - Odebrałeś mój list? - Nie - No! Jak to dobrze żem go nie napisał. Pewny byłem że do ciebie nie dojdzie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:25 Sekretarz: - Panie redaktorze! Przyniesiono rachunek od krawca? Redaktor:- Co? Od krawca? Pisz pan w odpowiedziach od redakcji: - Nadesłanego manuskryptu z powodu szkodliwej tendecji zużytkować nie możemy. Można go odebrać w administracji Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:27 - Powiem ci nowinę. Wczoraj zostałem ojcem - Winszuje. Co masz? Syna? - Nie - A więc córkę. - A ty skąd już o tym wiesz? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:31 Miłosna moja metamorfoza W krótkich się słowach zamyka Kiedy raz pierwszy ujrzałem ciebie W lot się zmieniłem w słowika Lecz zamiast piosnek czułych i wzdychań Tyś chciała kolce, pierścienie Więc ze słowika stał się pelikan Prujący własne kieszenie I kieszeń moich krew guldenowa Długo cię długo żywiła Lecz gdy ostatnią wreszcie rozpruła Tyś ze mnie dudka zrobiła! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:33 Adwokat: - Co wam sędzia powiedział? Chłop: - Odesłał mnie do diabła Adowkat: - A wy co na to? Chłop: - Przyszedłem do pana Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:36 Adwokat: - Co wam sędzia powiedział? Chłop: - Odesłał mnie do diabła Adowokat: - A wy co na to? Chłop: - Przyszedłem do pana Adwokat: - Dobrzeście zrobili bo 20 tm mamy termin Chłop: - Termin? Adwokat: - Czy chcecie iść samu, czy mam iść za was? Chłop: - Chciałem sam stajać, alem się inaczej rozmyślił Adwokat: - Jakże więc? Chłop: - Staj pan za mnie panie adwokacie, bo oni przed panem zawsze mają więcej strachu i obrzydzenia! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:39 Na egzaminie Profesor: - Proszę mi powiedzieć jakiego rodzaju środki na poty uprawia nasza nauka? Kandydat: - Skrobie się po czuprynie i milczy Profesor: - No mów pan! Cóżbyś pan uczynił, gdybyś miał pacjenta którego masz w poty wprowadzić?! Kandydat: - Posłałbym go do pana na egzamin... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:41 -16 stopni zimna a ty bez futra - Ja raz w życiu tylko futro miałem. Na ręku, gdy je do zastawu niosłem! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:45 - Anielko, co to jest dusza? - To co w moim ciele myśli i niem rządzi - Jaka jesteś nieznośna! Wydajesz lekcję co do słowa, powiedz swoimi słowami co to jest dusza? - Jest to takie ciele co mną rządzi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:01 - Waldek, dziś wyjeżdżam na wizytę. Przygotuj mi mundur, poprzypinaj ordery. Rozumiesz? - Proszę jaśnie pana, a krzyż pański także? - Co? Ale gdzież tam! Moja żona zostaje w domu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:49 Wójt: - Czego chcecie? Włościanie: - A to przyśliwa powiedzieć panu wójtowi, że u nas na Wólce woda most zerwała Wójt: - No to trzeba naprawić Włościanie: - A juści, tośwa też przyszli, żeby pan wójt kazał nam tu zrobić boby inaczej człek dycht zapomniał Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:52 - Wyobraź sobie, że mnie wczoraj na ulicy sędzia nazwał błaznem - A to źle wychowany człowiek. Nie mógł ci tego w pokoju powiedzieć?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:53 - Słyszałeś Stasiu? Józek umarł! - No i cóż dziwnego? Przecież nie mógł żyć przez całe życie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:55 - Cóż to? Przed rokiem byłeś chłop jak trzcina. Dziś idziesz z wolna, ciężki, pochylony... - Od roku bracie jestem ożeniony. Jarzmo małżeńskie tak mi kark nagina Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 12:58 - Sama nie wiem ciociu co lepiej lubię krakowiaka czy mazura - Jeśli moja Maniu, Krakowiak jest młody, zdrów i przystojny a przede wszystkim majętny to mu daj pierwszeństwo mój aniołku Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 13:03 Na egzaminie Egzaminujący: - Proszę mi powiedzieć jak pan złagodzisz karę dożywotniego więzienia, w razie gdy zachodzą okoliczności łagodzące? Egzaminowany: - Zmniejszę je o pięć lat Egzaminujący: - A to w jaki sposób Egzaminowany: - Po prostu wypuszczę przestępcę na pięć lat na wolność a następnie wpakuję go do kozy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 13:06 - Czego tak beczysz? Czy wam kto umarł? - Tatunio, proszę wielmożnego pana - Nie może być! A długo chorował? - Juści - A mieliście doktora? - Dotąd nie, ale kiedy się tatusiowi gorzej zrobiło to by mu byli doktora wzieni Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 13:36 Wśród upałów gdy się chłodzi Żona Jana w Wisły łonie On drży, że jej to zaszkodzi Co ma wisieć, nie utonie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 13:38 Pewien proboszcz zwiedzając wiejską szkółkę zapytał siedzącego w pierwszej ławce Jasia: - Powiedz mi kochanku ile rzeczy potrzeba do chrztu - Trzy, wielmożny panie - odrzekł chłopak - Jak to trzy? To ty nie znasz katechizmu? Do chrztu potrzeba dwóch rzeczy - wody o słowa Bożego - A przecież potrzeba jeszcze dziecka - odparł tryumfująco zapytany Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 13:42 w restauracji: Gość: - Ile się należy? Kelner: - 24 złote 15 centów Gość: - Cóż u licha? Nas tylko czterech a taki ogromny rachunek?! Kelner: - Zapomniał pan jeszcze o tych trzech co leżą pod stołem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 13:49 - Wiesz? Wojciechowi umarła żona - Nie może być. Już ten cymbał to ma szczęście! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 13:51 - O Pani! Czy mogę się spodziewać szczęścia abyś mi zezwoliła zjeść z sobą kolację tete a tete - I owszem - każ pan sobie podać główkę cielęcą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 14:59 - Jaka jest różnica między złodziejem a doktorem? - Złodziej opuszczając twój dom wie czego ci brakuje, lekarz nie zawsze.... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:02 - Co grają? Symfonię czy walca? - O nie, to traviata z Żydówki Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:04 - Słyszałem, że się żenisz? - To jeszcze kwestia. Nie taki ja głupi - Owszem nie ma żadnej kwestii - Że się żenię? - Nie, żeś głupi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:05 - Poproszę lampę - Jak wielką proszę pana - Na osiem osób Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:07 Nauczyciel: - Proszę mi powiedzieć dokąd doszliśmy z geometrii Uczeń: - Do wyrazów. Czyli to co było do dowiedzenia Nauczyciel: - Bardzo dobrze, siadaj Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:12 - Żydzie, gdybyś znalazł w szabas worek z pieniędzmi podniósł byś go - No po co mam odpowiadać - ani worek z pieniędzmi tu nie widzę ani dzisiaj szabas Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:15 - Coś mi się zdaje, że żona pańska po pańskiej śmierci jeszcze raz pójdzie za mąż - Chwała Bogu! - A cóż to znaczy? - Przynajmniej znajdzie się choć jeden co mnie opłakiwać będzie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:17 - Dzień dobry panie Kowalski, co tam u pana siostry? - Ja nie mam siostry! - A pana brat we Lwowie jak się miewa - Ja nie mam brata - A jak się pan nazywa - Nowak - O i nazwisko pan zmienił! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:19 - Ależ ta sztuka jest diabelnie nudna... - To czemuż bijesz pan brawo - A...to z radości, że się już skończyła Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:21 - Ile się należy - Reński i dziesięć centów - A to zapisz pan to na mój rachunek - Ja proszę pana na rachunek nic nie zapisuję - A to jeszcze lepiej - odparł gość i wyszedł z kawiarni Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:23 - Jakie to szczęście, że twój mąż nie ożenił się z Emilką, co ona swego męża i dzieci namęczy Druga całując swoje dzieci: - Dziękujcie Bogu moje dziatki, ona by was teraz biła Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:26 - Kazałem dać sobie jeden kotlet wołowy a oni przynieśli mi dwa cielęce... - No widzisz! Wołowiny nie mieli a ponieważ dwa cielęta to tyle co wół, więc dali ci dwa kotlety cielęce Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:29 - Proszę pana ja tu odesłałem panu buciki bo są okropnie ciasne - Ciasne - to być nie może - Może albo nie może, dość że buciki za małe - To prędzej noga za duża, bo buciki są w sam raz Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:30 - Czytałaś moja najdroższa ten śliczny romans Monte - Jezu - Chyba chcesz powiedzieć Monte - Christo - To wszystko jedno [i]Dowcip z roku 1890[/i] Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:33 - Proszę pana sędziego Józek chciał mi dać dwa razy w twarz. - A skądże ty wiesz o tem, że dwa razy może on chciał raz tylko - Ale gdzież tam raz, kiedy mi dał dwa razy - A na cóż mówisz, że [i]chciał[/i] co dać dwa razy - Bo jakby nie chciał, to by mi nie dał Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:37 Matka żegnając się z córką odjeżdżającą pociągiem: - Do widzenia kochana Julciu, jedź z Bogiem Jeden z współlokatorów wagonu: - Ależ proszę pani! Gdzieżby Pan Bóg jechał trzecią klasą! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:39 Na egzaminie: - Co pan jeszcze wiesz o kurach i gołębiach - (uczeń milczy) - To zapewne jest panu wiadome, że kury żyją w poligamii... a gołębie - W naszym kraju Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 20.06.15, 15:41 - Jak ty możesz pozwolić aby cię żona biła? - Kocham ją bardzo a lekarz zalecił jej dużo ruchu! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 15:52 Rozmowa literacka: - Nie mogę sobie w tej chwili przypomnieć kto napisał Marię Malczewskiego - podobno Józef Kraszewski Drugi literat: - Ale gdzież tam! Józef Korzeniowski Pierwszy literat (na stronie do pianisty): - Co za gruba jeograficzna! omyłka Pianista: Nic dziwnego, nie znają kontrapunktu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 15:59 Serce i pieczeń Powietrzna niestałość ludzkiego gatunku Co chwila smak nasz się mieni W młodości marzymy o słodkim całunku Na starość o tłustej pieczeni O boski nektarze, usteczka rumiane Wykrzyka młodzieniec w zapędzie Za pierwszy całunek dawajcie w zamianę Choć Paktol nic z tego nie będzie Gdy dziewczę mi szyję rączkami oplecie A usta z ustami jej spoję To co mi po skarbach i co mi po świecie O żywot o wieczność nie stoję O dzieło rąk bożych mój kruchy baranie Szepleni staruszek pod nosem Niech w kąt się schowają i panny i panie Com kochał gdy byłem młokosem Ten udziec duszony tak usta rozczula Jak żadne niewieście czułości A zwłaszcza że octem zalana cebula Pomaga trawieniu tłustości Powiedzcie mi młodzi, powiedzcie mi starzy W obliczu sumienia i słońca Czy lepszy całunek co ogniem się żarzy Czy pieczeń na stole dymiąca? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 16:18 Łgarz: W czasie mojej ostatniej podróży poznałem w Spa jegomości, który miał 170 lat Pani: To rzeczywiście wiek nadzwyczajny a jak też wyglądał ów staruszek Łgarz: Najwyżej na 169 lat Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 16:20 *** Płakałem dzieckiem - kiedym ząbkował Chodząc do szkoły jam szlochał Równiem serdecznych łez nie żałował Kiedym mą Rózię pokochał I dziś bym płakał w rozpaczy szale Z cała szczerością młokosa Gdy ciebie tracę - o piękna - ale Szkoda mi chustki do nosa... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 16:23 - Kumo, gdzie wasz syn się obraca? - Dyć jest teraz w majtkach - Tyla to i ja wiem - ale powiedzą gdzie jest - A toć wam gadam że w marynarce co to na morzu - Ej kumo, kumo musieliśta chyba bardzo w kieliszek zaglądać, że takie bajdy pleciecie!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 16:28 - A cóż ty tam chłopcze niesiesz w tej klatce - Ptaka panie - A jak się nazywa - Organista proszę pana - Organista? A dlaczego? - A bo dużo żre proszę pana a kiepsko śpiewa Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 16:30 - O półboginia moja....uracz mnie gdyż omdlewam z zapału... - Pij pan wodę z sokiem a mów ciszej, gdyż zbliża się właśnie pańska żona z kuzynkiem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 16:32 - Przepraszam czy panienka nie wie, gdzie mieszka Jan Walczak? - Przecież to sam pan jest - To ja wiem, ale nie wiem gdzie mieszka Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 16:33 - Jesteś cymbał! - A czy pan to mówi na serio? - A tyś myślał? - No to masz szczęście, bo ja takich żartów nie przyjmuję Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 16:46 W pewnym powiecie adwokat jeden na sądach granicznych stojąc na górze piaszczystej o pół mili od prawdziwej granicy dowodził, że tam gdzie on stał była rzeka graniczna. Długo dowodząc tej prawdy gdy chciał wszystkich w rzeczywistości przekonać spocił się mocno, tchu mu brakło, wpadł w słabość i prosił dla orzeźwienia wody. Gdy tej nigdzie w bliskości nie znaleziono odezwał się wieśniak, który z zadziwieniem całej perory słuchał: Mospanie napij się Waćpan wody z tej rzeki, którą tu widzisz Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 16:48 Przechodniu, roznieś proszę ten dziw wszystkim stronom Tu leży sprawiedliwy, chociaż był Ekonom Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 16:55 Poeci teraz w Polsce robią radę wspólną Przyszły sejm mają nowym projektem wzbogacić Chcą prosić by im długi swe odsyłać wolno Do tych sum co potomność ma kiedyś im płacić Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 16:57 Ktoś z Rasyna, z Woltera co rok wiersz kradnie I za swe własne sprzedaje w stolicy Wszystko to jednak uchodzi bezkarnie Bo cóż mogą mówić nieboszczycy? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 17:06 Pewien aktor ma wkrótce wzbogacić nauki Mówią że nowy słownik ułożył powoli I nie dziw lat dwadzieścia podczas każdej sztuki Zawsze ważniejsze słowa połykał w swej roli Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 17:08 Gaduła wyczerpawszy wiadomości swoje Miał nareszcie uczonym to pytanie zadać Na co Bóg jedną gębę dał a uszu dwoje No to rzekli by więcej słuchać niźli gadać Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 17:13 Znaliście Podstolego w tym wieku zepsutym Pięknie mu było w pasie i kontuszu sutym Teraz go już na diabła przerobiła żona Ma rogi, stój niemiecki, brak tylko ogona Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 17:16 Ja uważam na tym świecie Dobrze to starszym być przecie I tak na przykład mu szubrawcy prości Czy chcąc czy nie chcąc musim z powinności Prawić z kolei co tydzień kazanie A nasz tatulo dzwoni na nie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 17:32 Gdy je to chyba śniadanie Cały dzień butelkę pieści Jeden guzik na kaftanie Ale na nosie trzydzieści Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 17:44 Wczoraj uderzył piorun w konduktora na składach prochu i potem napiwszy się czekolady grał w szachy z księdzem proboszczem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 17:45 Pewna pani potrzebuje kucharza dobrego zaświadczeniami opatrzonego i zdatnego, któryby umiał warować i żeby był kasztanowaty Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 17:45 Wczoraj odebrano podejrzanemu człowiekowi kozę, która tu jutro w okolicy wielki koncert wokalny dawać będzie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 17:47 Podaje się do wiadomości, że śledzie holenderskie marynowane dawać pragną lekcje tańca i fechtowania na szpady Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 17:48 Artyleryja konna przybyła onegdaj z prowincji z całym sztabem i pociągami założyła magazyn strojów damskich i wszystko za pomierną cenę sprzedawać chce Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 17:51 Ktokolwiek ma pretensje do Abrachama Joskowicza i takowe odzyskać pragnie musi być naprzód w occie wygotowany a potem powieszony Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 19:12 Na żądanie wielu osób dany będzie w następującą sobotę piknik...na linie wyprężonej od wieży ratuszowej do gmachu komisyją zwanego Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 19:14 Niżej podpisany założył fabrykę świec łojowych i mydła w której jutro pan Dandys zdawać będzie egzamin na doktora chirrgii Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 19:16 Niżej podpisany utrzymująca pensyę panien, donosi Prześwietnej Publiczności że ma najświeższy asortyment spirytusów angielskich i ostróg do sprzedania Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 19:18 Ktoby sobie życzył kupić wioskę czysta bez długów niechaj się zgłosi do podpisanego byleby w stanie był udowodnić, że ma piętnaście lat skończonych i umie trochę grać na skrzypcach Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 19:20 Pewna jejmość ma na zbyciu każdego czasu męża kaszlącego i córkę tańcującą po całych nocach. Ktoby chciał nabyć niech się przez gazety zgłosi. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 19:21 Pewien Jegomość tak mocnego nabawił się kataru, że nawet nie poczuł szczutka którego dostał w nos przy kartach Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 19:43 Dwie młode panienki niezmiernie wychwalały swojego metra muzyki. Jaki to dobry cichy człowiek ten nasz NN zawsze sobie drzemie przy lekcyji, poczciwe człowieczysko, wczoraj aż chrapał Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 19:45 Żydzi o jednym swoim uczonym takie napisali zdanie: Że gdyby cały firmament był z papieru a wszystkie morza przemieniły się w atrament toby jeszcze nie było dosyć opisanie tego co on umie" Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 20:07 Serce Kloryndy ciężko mój Józefie ranisz Gdy udatność jej twarzy malowanej ganisz Ja mówię, że jej piękność tak poszła już w górę Że na jej twarzy sztuka przewyższa naturę [i]Marcin Grocholski[/i] Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 20:10 Wczora w wieczór młodziuchnaś była dziś zgrzybiała Tak dziwna rzecz noc jedna w tobie dokazała Ten cud Jadwigo w mojej głowie się nie mieści Chyba że ta noc trwała najmniej lat czterdzieści Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 20:13 Którzy tylko znajomość jaką z tobą mają Że twa twarz lat trzydzieści żyła powiadają Lecz o jak często płonne zwodzą nas nowiny Ta twarz ledwie co więcej ma nad trzy godziny Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 20:16 Skarżysz się że Antoni twój jest bardzo hardy Że ci zamiast czci winnej częste czyni wzgardy Wiesz, że on jest heretyk z tem się zawsze chlubi Że żadnych malowanych obrazów nie lubi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 20:51 Anna w leciech zgrzybiałych młodą się być zdała Lecz młódź dworna o wieku jej się dowiedziała Jednakże wielkiej rzeczy dopięła ta dama Twarz jej zda się trzydziestką lat młodsza niż sama Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 20:54 Mniemasz że długo rosną i długo też trwają Te róże, które lice Anny zalecają Patrz jak wiele jej biegłość ogrodniczki może Jutro inna na tymże gruncie ujrzysz róże Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 20:56 Skąd rodem Anna jesteś w tym Piotrze ciekawy Słuchaj twarz jej jest z Włoch a ona z Warszawy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 21:07 Do łysego Jak pamiętam pięć tylko włosów na łbie miałeś Trzy w jednej a dwa w drugiej zwadzie postradałeś Już teraz wadź się śmiało Pietrze moja rada Trzecia żadnego włoska nie wydrze ci zwada Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 21:10 Dziwujesz się czemu to tyle dni i nocy Trzyma febra natrętna ciebie w swojej mocy W miękkości z tobą pościeli lęga smaczno jada Przy dobrym winie z tobą u stołu zasiada Taką mając wygodę i rozkosz dla siebie Chcesz by poszła do kata twa febra od ciebie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 21:13 Siódmą już na twej roli żonę pochowałeś Z żadnej roli większego pożytku nie miałeś Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 21:17 Na nie wymawiającego litery R Ilekroć Jan chciał mówić dary mówił dały I stary podług niego nazywał się stały Wyjechał Jan do Rosji myśmy rozumieli Że już tych słów piskliwych nie będziem słyszeli Alić wieść niepodziana z Rusi przyleciała Że gdy Jan przybył na Ruś, Ruś Łusią się stała Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 21:23 Pani doktorze gdy się rozgadacie Rzadko rzecz bywa ku naszej pociesze Zawsze w zanadrzu coś złego chowacie Ażeby straszyć lekkowierne rzesze Dobrze czynicie z tą wymową waszą Szczodrzy są tacy którzy się przestraszą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 21:26 Rolnik rżnie pługiem, ogrodnik nożycą Furman pracuje i wołem i osłem Czem się wzmagają tem się ludzie szczycą Trzeba żyć człeku powziętym rzemiosłem Każdy to czyni co zyskowi sprzyja Ksiądz ludzi grzebie a doktor zabija Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 21:28 Iż się zjechali Ażeby brali Ażeby zwiedli Pili i jedli Aby tracili Jedli i pili Dawnym zwyczajem Gryźli się wzajem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 13.07.15, 21:32 Brat Kapistran przy pulpicie Czyta z Skargi Świętych życie A ojciec Rafał tymczasem Pomrukując sobie basem Chwaląc wstrzemięźliwość świętą Dusi flaszkę napoczętą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:01 Przyszedł jeden do restauratora lecz bez pieniędzy. Pyta: - Co jest jeść? - Kapłon z sosem - Co kosztuje kapłon? - Sześć złotych - A sos wiele? - Nic nie kosztuje - To ja poproszę sosu! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:03 - Dobra rzecz szklanka starego wina - odezwał się jeden - A jeszcze lepsza butelka - rzekł drugi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:07 Na co przewracasz pończochy? - mówi pan do chłopca - A bo z tamtej strony dziury się porobiły - odpowiada, dlatego przewracam na drugą stronę żeby ich znać nie było Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:09 Zajechało dwóch do oberży, jeden z nich woła na chłopca: - Daj obiad na dwie osoby - Dobrze panie - I każ zapalić w piecu bo zimno! - A w piecu na wiele osób zapalić? - zapytał chłopiec Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:14 - Żydzie, na bok z nosem! - zawołał jeden podróżujący jegomość nie mogąc ścierpieć Żyda stojącego przy drodze Żyd skrzywiwszy nieco palcem koniec swego nosa odpowidział: - Ny jegomość teraz już przejedziesz! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:15 - Kiedy zlegnie Waćpana żona? - zapytał monarcha jednego z swoich dworzan - Kiedy tylko Wasza Królewska Mość rozkażesz - odpowiedział tamten Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:17 Ludzie się boją co by dachówka na nich nie spadła a gdyby usłyszeli że spada na nich jaka kamienica toby się cieszyli Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:19 Pewnemu jegomości wyglądało z kieszeni jego własne dzieło kiedy przez ulicę przechodził udając się na cudze śniadanie - To szczęście - rzekł drugi - że ten autor jest znany boby mu na pewno kto ukradł tę książkę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:21 Jeden jegomość zgrawszy się w karty przywiedziony został do rozpaczy, pożyczył sobie parę pistoletów ....i zastawił one. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:24 Gdy ubolewano nad pewnym mężem: - Żałujemy Waćpana, jesteś nieszczęśliwy! Ty kochasz swoją żonę a ona nie kocha cię wcale - Przeciwnie moi panowie - odpowiedział mąż - Nad moją żoną ubolewać trzeba jako nieszczęśliwą. Bo ja zawsze widzę przed sobą lubą osobę a ona przymuszoną jest patrzeć na przedmiot niemiły Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:25 Gdyby wszystkie "ciekaweczki" w sól się przemieniły tak jak żona Lota, to by sól mocno staniała bo każdy miałby w domu Wieliczkę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:27 - Zapłać mi Waćpan coś winien - krzyczał ustawicznie kupiec - Alboż ja uciekam - odpowiadał dłużnik - Ja wiem dobrze, że pan nie uciekasz - Ale ja będę musiał uciec jeżeli mi Waćpan nie zapłacisz Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:31 Pięknaś gdyby cebula, czułaś jak pokrzywa Miluchna na kształt chwastu jakby ocet tkliwa Uprzejma skromność chrzanu i wysmukłość dyni Margelis! twe wdzięku cudownemi czyni Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:34 Pewien dłużnik konając mówi do doktora: - Ach żebym ja przynajmniej póty mógł żyć póki długów nie zapłacę - A to byś Waćpan chciał żyć wiecznie - odpowiedział doktor Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:40 Tysiące trosków a wiek tak krótki Golnijmy wódki Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:42 Trzeba raz drugi napić się bracie W naszym klimacie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:43 Nim chwila dobrej myśli uleci Pijmy raz trzeci Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:44 Wypić raz czwarty bierze pokusa Zdrowie Bachusa Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:45 Pijmy raz piąty - niech każdy powie Że ciepło w głowie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:46 Byłem wczoraj na śniadaniu u pana Cześnika. Do wódki postawiono pięć kieliszków. Gospodarz z każdego pił do mnie dając mi do czytania następujące na nich napisy Tysiące trosków a wiek tak krótki Golnijmy wódki Trzeba raz drugi napić się bracie W naszym klimacie Nim chwila dobrej myśli uleci Pijmy raz trzeci Wypić raz czwarty bierze pokusa Zdrowie Bachusa Pijmy raz piąty - niech każdy powie Że ciepło w głowie I w samej rzeczy tak się stało było ciepło bardzo ciepło Toasty pochodzą z 1895 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:53 Podróżny idący piechotą spotkał w drodze Żyda i mówi do niego: - Pożycz mi talara, dam ci na zastaw mój płaszcz pod przepadkiem jeżeli go dzisiaj nie wykupię Żyd pod tym warunkiem pożycza talara i bierze płaszcz w zastaw. Przy końcu dnia, gdy przychodzą do miasta podróżny oddaje Żydowi talara i płaszcz swój odbiera mówiąc: - Dobrze, żeś mi ten płaszcz aż tutaj przyniósł bo mi go ciężko było dźwigać Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:55 Stary choć jeszcze nie leży w trumnie a już mówią, że jest przyciśnięty wiekiem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 22:59 Jeden z podróżujących aktorów niedawno deklamował z tragedii Alzyry ten wiersz: "Co Zamor dary jego i berłem pogardza" w ten sposób: "Co za morda ryje go i berłem pogardza?" Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 23:02 Pewna panna powróciwszy z komedii "Pięć sióstr a jedna" zapytana przez młodszą siostrę jak jej się ta sztuka podobała rzecze: - Przedziwna, przedoskonała, wszak tam wszystkie siostry mężów dostają Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.07.15, 23:06 W jednym miasteczku zbankrutował aptekarz. Gdy się go zapytano skądby popadł w nieszczęście, będąc zawsze rządnym człowiekiem. - Jak nie miałem zbankrutować - odpowiedział - kiedy nasz doktór tylko świeże powietrze chorym zapisuje a któż wiatrem żyć może? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:02 Wczoraj mnie idącemu z Krakowskiego Przedmieścia na Saski dziedziniec zginęła w tłoku żona, jeszcze młoda i piękna, po karmazynowym nowym szalu najłatwiej ją poznać można, przy tem mam honor nadmienić że ma krótki wzrok tak dalece iż często brała innych mężczyzn za mnie ten jej błąd za późno dostrzeżonym został dlatego jeszcze nie jest uleczony. Wspaniały oddawca odbierze przyzwoitą nagrodę. Mieszkam w narożnym domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:04 - Mój pan kłania się panu i prosi na obiad - Dobrze, będę mu służył - Nie, to ja będę służył a pan będziesz jadł - odpowiedział służący Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:06 Jeden chciał zastawić żonę swoją żeby więcej dostać pieniędzy powiedział, że ma usta koralowe, szyję alabastrową, ząbki jak dwa sznurki pereł, włos złoty. Jednak nie przyjęto zastawu bo podobny fant podpada zepsuciu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:11 - Nieszczęśliwa jestem, nie mam dzieci - skarżyła się młoda mężatka przed swoją znajomą - A matka pani, czy nie miała dzieci? - zapytała tamta - Dalibóg nie pamiętam - odpowiedziała - bom za młodu wyjechała z granice Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:14 Pewien Anglik pociągnięty był do sądu o dwużeństwo. W czasie procesu stawiła się przed trybunałem i trzecia jego żona. Sędzia rozgniewany zapytał obwinionego: - Pókiż się Waćpan będziesz żenił? - Póki sobie dobrej żony nie dobiorę - odrzekł tamten Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:19 - Tylko mnie Waćpanna nie zjedz - rzekł do pozywającej panienki pewien jegomość - Nie bój się Waćpan - odpowiedziała - Ja jestem Żydówką a nam nie wszystko wolno jeść! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:21 Pewien młody człowiek przed ślubem poszedł do spowiedzi. Wracając przypomniał sobie, że mu ksiądz nie naznaczył pokuty. Wrócił się więc do niego: - A cóż waćpanowi po pokucie - odpowiedział ksiądz - kiedy się żenisz Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:23 Módlcie się teraz o deszcz a to wszyscy - mawiał pewien ksiądz - bo po świętym Janie lada baba o niego uprosi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:24 - Rozwiodłabym się z mężem ale mamy troje dzieci. Nijak ich podzielić nie można - To poczekajcie na czwarte. Wówczas łatwiej będzie wam je podzielić Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:33 Z poniedziałku do soboty Pędzaj chłopa do roboty Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:34 Twoje bydło w każdym czasie Niech się w cudzej łące pasie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:35 Zamiast kośby w marnem zielsku Załóż ogród po angielsku Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:35 W czas roboczy zwołaj żnieje Niechaj czyszczą ci aleje Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:36 Kiedy zboże w polu moknie Wżdy barometr miej przy oknie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:37 By nie jadły zboża mole Miej dziurawy dach w stodole Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:38 Jabłka, grusze, śliwy, wiśnie Mieć w ogrodzie niekorzystnie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:39 Raczej modzie czyniąc gwoli Nasadź morwy i topoli Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:39 Kopek żytnich nie zwoź w deszcze To narośnie więcej jeszcze Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:40 Czarne siano zgnój na błoni Dla gościnnych zda się koni Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:41 Żnąc twe morgi wiejska dziewa Gdy chce wody niech zaśpiewa Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:42 A przy żniwie zdrowiej plonom Gdy ma batóg twój ekonom Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:42 Kiedy szczur ci zboże zjada Toć truciznę mieć wypada Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:43 Więc przy snopach wedle nory Poetyczne kładź utwory Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:44 Padnie trupem przy truciźnie Bo końcówki nie ugryźnie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:48 - Wiecie co według mnie Francję należy oddać Chinom, Szwecję i Norwegię - Portugalii. Anglię z koloniami - Danii... - A nam? - Nam? Kelner daj nam jeszcze dwa kufelki piwa! 1895 Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:50 Z powodu rozwody pryncypała z właścicielką interes jest na czas krótki zamknięty ale jakby komu było bardzo pilno to niech zapuka od tyłu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:52 - Powiedz mi dlaczego się nie kłaniasz młodemu S - Mój kochany czy nie wiesz, że jeszcze za czasów Mojżesza Pan Bóg zabronił kłaniać się bałwanom? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:54 - Czy ciocia lubi pierniki? - pyta czteroletni Józio swoją ciocię - Oj, bardzo lubię - odpowiada ciocia - Taaak? To ja dam moją paczkę wujowi do schowania - postanawia przezornie malec Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 21:57 - Panie! Pan mi ubliżyłeś, żądam satysfakcji. Staw się pan jutro ze świadkami i parą pistoletów na Bielanach, godzina szósta rano - Dobrze. Ale gdybym nie mógł przibić zupełnie pinkt szósta to niech pan tymczasem sam będzie zaczynać Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 19.07.15, 22:00 Jeden przyjaciel do drugiego: - Co jest nieznośne, to to że i moja żona i moja służąca mają tak samo na imię. Jak zawołam Zosiu to obie zawsze naraz przybiegają - To weź inną służącą - Tego nie zrobię, to zręczna i dobra dziewczyna - No to weź inną żonę - Chyba że tak zrobię, żeby tylko tak można było Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.07.15, 19:54 Kawką nazywamy osobę, która rankiem wstaje i dobrze się uczy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.07.15, 19:57 Zbyszko był dla Danuśki bardzo dobry, miły i arogancki Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.07.15, 20:01 Mały Książę podróżując miewał wzloty i upadki Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.07.15, 20:02 Bycie człowiekiem nie ogranicza się tylko do życia na ziemi Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.07.15, 20:03 W komedii występuje komizm a w tragedii tragedizm Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.07.15, 20:43 We wrześniu 1939 roku miała miejsce obrona Poczty Gdańskiej w Krakowie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.07.15, 20:44 Muzyka Chopina weszła nam w ucho i dotarła do serca Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.07.15, 20:46 Józef Piłsudski był komendantem ruchu drogowego Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:08 Jednego też roz operowali i w środku w brzuchu mu nożyce zostawili. No to też musieli drugi roz operować. Jeszcze dobrze po tej drugiej operacji do siebie nie przyszedł jak wlozł ten dochtór co go operowoł do sali i zawołoł: - Nie ma tam gdzie mojego parasola? Chłop z mety zemdloł! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:10 Tatulku - pyto synek - po czym poznać czy kto jest pijany? - No widzisz Gustliczku, patrz tam idzie dwóch chłopów nie? A jakbych był pijany to bych widzioł czterech - wiesz? - Ale ojciec! Tam idzie ino jeden! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:12 Dwóch pijoków zamiast po chodniku to szło torem kolejowym. Ten jeden cos zmiarkowoł i rzecze: - Pierona, Francek - patrz jakie te schody są długie! - Te schody, jak te schody, ale patrz jakie te gelendry (poręcze) są niskie - To pódź poczekomy bo chyba winda jedzie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:14 Teroz to wszędzie na całym świecie zamiast ludzi wprowadzają maszyny. Jo nie wiem czy to dobre, ale tak ponoć jest. Roz też przyszła komisyjo zwiedzić taki nowy zakład i ten kierownik ich oprowadzo, pokazuje wszystko, a potem to pokozoł im blank nowe instalacje i pado: - Ta instalacjo zastępuje aż sześć ludzi. - Och! - godo komisyjo. _ A kto je obsługuje? - Siedmiu specjalistów - pado kierownik Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:18 Sędzia pado do złodzieja: - Zrobliście aż siedem włamań w ciągu tygodnia! - No ja. Widzą, że złodziej nie mo niedzieli, wysoki Sądzie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:20 Roz sie Antek rozchorowoł, wzion i umarł. Franckowi to tak blisko ku sercu przyszło, że nie trwało długo i on też wnet stoł pod bramą rajską. Klupie i klupie w te dźwierze, ale dostać sie nie mógł, bo ci anieli tak w niebie głośno śpiewali. Nojbardziej to jednak było słychać Antka. Nic ino wrzeszczoł "Hosanna Alleluja, Hosanna Alleluja!". Tego już było Franckowi za długo. Czekoł i czekoł, klupoł i klupoł, aż sie rozeźlił i zaczął szpetnie przeklinać. Te "ogniste pierony" to ino tak jeden za drugim furgały. Teroz było mu już blank jedno czy pódzie do nieba czy do piekła. Naroz brama sie otwarła i wyskoczył z niej Antek w biołej, długiej koszuli z lelują w ręku i woło na całe gardło: - Słuchejcie anieli! To jest dlo mie prawdziwo niebiańsko muzyka, to jest balsam dlo moich uszu. Czy słyszycie te dzwony ojczyzny? To są głosy mojego Śląska. Wpuście kamrata do nieba! - No i tak Francek sie tam dostoł. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:21 W katastrofie górniczej zginął Kulik. Górnicy się naradzali jak to Kuliczce powiedzieć, że już nie mo chłopa. Wybrali do tego Francka, bo pedzieli, że on sie nojlepiej do takich babskich spraw nadaje. Toż Francek poszoł, zaklupoł i pado: - Mieszko tu wdowa Kuliczka? - Coście? Przecę jo nie wdowa! Mój przyjdzie o drugiej ze szychty! - A o co weta, że jednak wdowa! - pado jej Francek. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:25 Roz jeden górnik kupił synowi gitarę, ale bez strun. Synek pado: - Ojciec, po co mi gitara bez strun? - Naprzód pokoż co umiesz. Jak się nauczysz grać, to ci i struny kupię. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:27 Spotyko się dwóch ojców. Jeden sie chwoli: - Ty Józek, wiesz jak mój Antek fajnie kląć umie. - A wiela mu to? - Już 4 lata. - A rzykać umie to już? - Czyś ty głupi, takie małe dziecko?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:28 - Zefliczku - pyto brata Marika - za coś ty te lejty wzion? - Wzion? Sami dali Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:30 Roz jeden synek przylecioł do piekarni i woło: - Dejcie mi dwie żymły i jedna bułka! - Przecież to jest to samo - pado piekorz. - Ale kać tam! Żymła jest żymłą a bułka - bułką. Piekorz mu sprzedoł, ale jak synek już mioł wyjść ze sklepu, pado mu jeszcze roz: - No dyć pwiedz mi - a to był piekorz ze Śląska - no powiedz mi czemu to nie jest to samo? - No bo widzą, te dwie żymły są dlo babki i mojej matki, a ta bułka jest dlo ciotki, a ona jest z Sosnowca. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:32 - Piekorzu, mocie suche bułki? - Mom synku, mom. - To dobrze wom tak, mogliście je sprzedać jak były świeże! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:34 - Słuchaj ino synek, od porę dni już zaś mosz trochę lepsze te zadania domowe, nie robisz tyla błędów co przed niedzielą. Jak to się dzieje? - Ano wiedzą panie rechtór, mój ojciec mo drugą zmianę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:36 Roz w kopalni było dwóch kumplów. Antek i Francek. Antek był bardziej leniwy od Francka. Toż też roz zjechoł na dół fedrować, ale nie chciało mu sie łopaty brać. Zostawił ją na wierchu i przywiesił do niej kartkę: "Francek jak zjedziesz na dól, weź moją łopatę boch jom zpomnioł Antek". Francek se kartkę przeczytoł i na drugiej stronie napisoł: "Łopaty żech nie widzioł Francek". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:38 Jechoł górnik samochodem. Po drodze zatrzymała go panienka i prosi, żeby ją podwiózł. Jak jechali przez las, jemu zachciało sie loć. Powiedzioł: - wyboczcie panienko, muszę wyjść i coś w motorze zrobić. Wylozł, podniósł maskę i udawając, że robi przy motorze, loł do rowu. A z tego rowu głos: - Ty pieronie, co robisz? - Cicho...mom w aucie kobietę, cicho! - A co ty pieronie myślisz, że jo tu z królikiem siedza! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:40 - Wiesz Antek - pado Francek - jo to bych tak chcioł fedrowac na Północnym Biegunie. - Ale coż ci sie też zachciało? - Bo widzisz, tam jest pół roku noc, to bych społ i leżoł, że aż hej. - No ja, ale tyś zapomnioł, że tam jest pół roku dzień, to byś ale fedrowoł!! - Coś ty! Przecę mie obowiązuje ośmiogodzinny dzień pracy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:42 Przyszedł chłop do restauracji i obstalowoł se parówki i żemłę. Kelner przyniósł, a chłop patrzy na talerz i pado: - Co to? Zmniejszyliście porcje? - Nie, ino robiliśmy remont i wstawiliśmy wieksze stoły, to sie tak teroz wszystkim będzie zdowało. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:44 - Ty Karlik, ponoć ty całymi dniami u mojej baby wysiadujesz? Pilnuj sie bracie, bo jak nie to... - Coś ty taki zazdrosny - pado kolega - żeby to w nocy przychodził ale w dzień? - Już ty mi Karlika nie broń, jo go dobrze znom. Z niego to taki pieron, że on nawet w dzień przenocować umie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:46 Spotkoł roz kolega drugiego i pyto go: - Cóż tam u ciebie słychać? - Ano starzeję sie i chcę się ożenić, coby mi kto mioł aby oczy zawrzeć. - No wiesz - pado kolega - jo ci powiem prowdę. Miołech dwie baby, ale one mi dopiero oczy otwarły! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:48 Spotkało sie roz dwóch górników i tak rozprowiają: - Patrz jaki ten świat dziwny - pado ten jeden - Jak górnik jest chory to sztygar godo, że jest pijany, a jak sztygar są pijani, to sie pado, że są chorzy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 17:50 Roz na grubie spotkali sie górnicy - kamraci. Siedli na kara i zaczli se rozprawiać. Ten jeden padoł: - Jak jo był w Afryce to mie roz lew gonił. - To jeszcze nic, - pado ten drugi. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak jeden lew skoczył na człowieka i go żywcem pożarł. - To jeszcze nic takiego pado trzeci. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak lew gonił człowieka, potem go pożarł i wypluł! A ten czwarty górnik sie ino przysłuchiwoł i naroz pado: - Kamraty! To jo jest ten istny, co mnie lew gonił, pożarł a potam wypluł. Narszcie mom świadka na to, bo mi żoden wierzyć nie chcioł! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:09 Jednemu górnikowi zmierzła robota na dole. Pociepł kopalnia i wybroł sie na wieś. No i tam trza na polu robić pra, no to on się wybiero na pole. Pado do baby: - Cygarety mom? - Mosz! - Zapałki mom? - Mosz! - Bat mom? - Mosz! - Kwaretka jest? - Jest! - No to wio! A jak przyszedł na pole to patrzy, a on pługa zapomnioł. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:10 Do restauracji w Bytomiu przyszoł taki fajny młodzik. A w kącie siedzieli przy piwie górnicy. No i ten młodzik pyto sie kelnerki czy może dostać dwa kreple, no ale on pedzioł po gorolsku "pączki". I ta kelnerka przyniosła mu te pączki. A on jej na to: - Za te dwa pączki Całuję panią w rączki. To spodobało się kelnerce i pyto go czy by jeszcze czegoś nie chcioł. - No to dwa ciasteczka proszę. - Kelnerka przyniosła a on jej tak: - Za te ciasteczka Całuję panią w usteczka. A ci górnicy przy piwie to ino słuchali, ale jeden nie wytrzymoł i pado na głos: - Panie, a możebyście se i zupę obsztalowali! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:12 Młoda dziołcha wleciała uradowano do izby i pado: - Babko, pamiętocie wy jeszcze jak wos kto pierwszy roz pocałowoł? - Coś ty, jo już nawet tego ostatniego nie pamiętom. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:14 Roz jechała jedna baba tramwajem do Chorzowa. Konduktorka pyto ją kaj jedzie? - Do Chorzowa - pado baba. - Do Starego? - pyto konduktorka, no bo to i Stary Chorzów jest. - Nie! - pado baba, - do Emy prać. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:17 Roz spotkało się trzech kolegów. Wypili se i terozki stoć musieli na przystanku, żeby do dom zajechać. No i ten jeden tak prawi: - Jakby tak stoła tu moja staro, to by przez drzwi do tramwaju nie wlazła, bo tako jest grubo. - To jeszcze nic - pado ten drugi. Jakby tu stoła moja staro, to by sie ani tramwaj na szynach nie zmieścił. Przecież jak idę z nią do teatru to kupuję trzy bilety, bo jeden stołek jej nie styknie. - To jeszcze nic - pado ten trzeci - moja baba jest i tak grubszo. Mo taki fajny stanik, to jak jo go zaniósł do pralni, to mi padali "namiotów do czyszczenia nie przyjmujemy". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:18 Na jednym odpuście był bardzo wielki ścisk. No i jednej starej babie ukradli w tym ścisku pieniądze. A miała je w kiecce w kabzie. Przyszła zatem z płaczem do proboszcza i prosi, coby proboszcz z ambony wygłosili i sumienie złodziejowi skruszyli. No ale farorz ją naprzód pytają: - A nie zmiarkowaliście nic jak wom tam kto ręka wsadzowoł? - Ja! - pado baba. - Zmiarkowałach, ino myślałach że to w dobrych zamiarach. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:19 Ty Zeflik, wczoraj żech sie dopiero w Krakowie dowiedzioł jako jest różnica między teściem a teściową. - No to powiedz mi gibko! - No ta, że teść przychodzi z wizytą a teściowo na wizytację! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:21 Idzie trzech króli do żłóbka. Na progu stajenki jeden z nich sie potknął i krzyknął : - O, Jezu ! Słysząc to Maryja trąciła Józefa łokciem i pedziała: No i widzisz - to jest imię - "Jezus" , a nie jakiś tam Stefan... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:22 Roz na dole górnicy chcieli se w karty pograć. Nie mieli jednak pieniędzy i umówili sie, że zamiast pieniędzy to se w gębę strzelą. No i dobrze. Teroz tasują już karty a tu jeden prask w pysk, tego co tasowoł. - Pierona! Co robisz? Dyć żech jeszcze ani dobrze nie pomieszoł? - No ja, ale przecę trzeba coś zawsze na początek dać do banku nie!? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:38 Roz szoł chłop ze swoją babą a oboje coś nieśli. - Jadwiżko, nie mosz za ciężko? - Nie. - A nie obijo ci ta torba kolan? - Nie. - A nie wdziero ci sie to trzymanie w rękę? - Nie. - No to zamień sie ze mną. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:42 Józik spotyka w restauracji Masztalskiego i szepcze mu na ucho: - Ty, znowu ktoś jest u twojej żony. - Pierona! Już nie wytrzymom! - Bierz moją laskę i leć - radzi kamrat. Masztalski wchodzi po chwili do chałupy i choć ciemno, wyraźnie widzi, że spod kołdry wystają cztery nogi. Wali na oślep laską po nogach, a potem wyżej i wyżej... Opamiętał się dopiero w kuchni, gdy przy piecu zobaczył żonę. - Przywitałeś się już z teściami? - pyta żona. - Bardzo zdrożeni przyjechali i żech ich w naszej sypialni położyła... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:45 - Takiś niedobry dla mnie, Masztalski - mówi teściowa - ale mógłbyś przynajmniej załatwić mi miejsce na Powązkach. Masztalski oburzony, że teściowa tak źle o nim myśli, pojechał do Warszawy. Wraca na drugi dzień i oznajmia: - Miejsce mosz załatwione! - Nie może być! - cieszy się teściowa. - Ino musisz się pospieszyć do środy, bo przepadnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:55 Ludożercy szykują śniadanie dla króla. Zamierzają uwarzyć piękną blondynkę. Nagle przybiega sługa pałacowy Masztalski i woła od progu: - Kucharze! Nasz pan, Wielka Żarłoczność, chce, coby śniodanie dać mu do lóżka, na surowo!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:57 Antek mioł taką babę co sie nigdy z nim nie wadziła. Umiała wszystko po dobroci zrobić. Roz też Antek wrócił z szychty a był pierońsko zły. Baba mu zaroz obiod dowo i przynosi naprzód zupę. Antek wonio, patrzy, żur z kartoflami, bez słowa wyciep talerz z zupą przez okno. Baba nic. Bez słowa przyrychtowała drugie danie: kotlet, kapustę i kartofle. Antkowi sie na ten widok oczy śmieją, bierze już widełkę do ręki a w tym baba bierze talerz i wyrzuca go przez okno. - Ale babeczko, co ty robisz, taki fajny kotlet! - Jakeś wyciep talerz toch myślała, że dziś chcesz obiadować w ogródku. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 19:59 Jedna baba powadziła sie z mężem. We wieczór, kiedy sie jeszcze nie pogodzili, maż wziął kartkę i napisoł: "staro obudź mie o piątej rano". Rano obudził sie o siódmej. Już chcioł ryknąć na baba. Naroz widzi na stole kartkę. "Stary, wstowej, już pięć". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 20:01 Ty, Francek! Chodzisz to jeszcze z tą Maryjką od Matlorzów? - Nie, już nie chodzę. - No to mosz szczęście, boch sie wczoraj takich rzeczy o niej dowiedzioł, żebyś ani nie uwierzył. A po jakiemu już z nią nie chodzisz? - Boch sie z nią ożenił. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 20:02 Jednemu górnikowi urodziło sie w trzy miesiące po ślubie dziecko. Koledzy mu na dole doskwierali, że to nie jego, że coś tu nie gro. Górnik wypił se jednego na odwagę i dalej do swojej baby. Przychodzi i pado jej, że z tym dzieckiem cos mu nie pasuje. A baba jak gębę nie otwarła: - Co nie pasuje ci? Może rachować nie umiesz! Patrz: Trzy miesiące jo jest twoja baba. Trzy miesiące tyś jest mój chłop. A trzy miesiące my są żonaci. Wiela to jest razem do kupy? Jest dziewieć miesięcy czy nie? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 20:04 Przyszedł roz górnik z szychty i tyla co wlozł do izby wdepnął do kupy, bo to dziecisków w doma pełno. A baba z gębą do niego: - Ty mamlasie jeden, to jo tu cały dzień koło tego chodzę i nie wdepłach, a ty tyla coś wlozł to już prosto w gówno. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 20:06 Od dziś dzielimy sie robotą - pado żona do górnika. Dziecko jest nasze i roz ty go będziesz kolebać a roz jo. W nocy żona budzi męża. - Józef! Mały ryczy! - To se pokoleb twoją połowę a moja niech ryczy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 20:08 Francek, ponoć żeś sie ożenił? - Ano, prowda. - No to musisz być szczęśliwy? - No, musza! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 20:10 Roz w sądzie skarżyli takiego jak to padają recydywistę. Sędzia tak patrzy na niego i rzekł: - Jak widać to musicie być zepsutym człowiekiem. W jakim to towarzystwie sie wychowali i obracali? - No wiedzą, od młodości mom ino z sędziami i adwokatami do czynienio! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 21:35 Antek pracowoł na nockę, na pochylni z dwoma kumplami. Kiedyś powiedzieli mu, że jego staro zdradzo go i poradzili mu, żeby w połowie szychty poszoł zobaczyć do dom. Antek rzeczywiście w połowie szychty polecioł do dom. Patrzy przez dziurkę od klucza i widzi, że z jego babą siedzi sztajger. Prędko polecioł nazod i pado do kumpli: - Wy pierony! Wyście chcieli, żeby on mie widzioł i zapisoł mi bumelkę. Co!? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 21:42 Co to jest? Chodzi po ścianie i ryczy. Sztygar. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 21:45 Antek, czy ty wiesz jako jest różnica pomiędzy psem a kobietą? - ? - No widzisz, baba to na swojego szczeko a do cudzego sie przymilo a pies na opak! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 21:47 - Panie Gajda, czy wasza kobieta jest w doma? - Nie, przed trzema godzinami poszła na pięć minut do sąsiadki. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 21:49 Jedna baba spowiado sie, że rozwaliła na głowie chłopa swego gornek z gliny. Ksiądz jej na to: - A żałujecie to aby? - Toć! Przecę za niego 100 złotych dałach! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 21:51 Jednym młodym urodził sie syn. Poszli do kościoła, żeby go ochrzcić. A dali mu na miano Jan. Ksiądz bierze ta wata, sól i oleje i pyto: - A którego to Jana wybraliście? - Jak to którego? - No pytom jak sie wasz synek będzie mianowoł, czy Jan Kanty, czy Jan od św. Krzyża, czy Jan od olejów czy może Jan Nepomuceński? Ach to o miano wom idzie? No to przecę Jan Kaczmarek! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 21:55 Pyto roz ksiądz na nauce przedślubnej: - Powiedz mi Józek, czemu to chłop musi babę żywić a nie na opak? - No myślę, że to wedle tego, iż baba roz w raju chłopa żywiła i my za to jeszcze do dzisiaj pokutujemy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 21:57 Roz Francik posłoł swoją starą na wczasy. tyla razy słyszoł, że jest to równouprawnienie, myślał se: "Niech roz i moja zażyje tych wczasów". No i dobrze. Gustla se pojechała, teraz nazod już przyjeżdżo. Francik z bukietem na dworcu na nią czeko i jak ino z pociągu wylazła, to on ponoć tak ją spytoł: - Dziubecku a byłaś ty mi aby wierno? - No toć Franciku - pado Gustla - tak jak i ty mie! - Koniec Gustla! - pado Francik - już ty mi na żodne wczasy więcej nie pojedziesz! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 21:59 W jednej wsi mieszkoł se chłop z babą. A wszyscy ludzie wiedzieli, że ta baba nie jest tako jako mo być prawdziwo kobieta. Ale ten chłop, jak to padają, też mioł swoje za uszami. No i pado roz tak tej babie: - Wiesz staro, jakby tak dziś kto do mnie przyszoł, to nie puść żodnego. Powiedz, że mnie nie ma w doma, a jo się położę na małą chwilkę. No i tak zrobił. Siedzą tak w doma a naroz ktoś klupie. Staro idzie do drzwi, i chłop słyszy jak ona rozprowio: - Bardzo żałuję, ale dziś mój chłop jest w doma! Po tym zamkła drzwi i poszła do izby. Chłop jej pado: - Ale staro, przecież tyś miała blank na opak powiedzieć! A baba mu na to: - A dyć co cie to obchodzi? To przecież nie był żodyn do ciebie ino do mie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:25 Wiesz - pado kolega do kolegi - kobieta to jest jak ten anioł stróż. Po ślubie to ten anioł furgo do nieba, a kole ciebie to ino ten stróż zostanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:28 To jest tako staro opowieść, ale prawdziwo. Jeden górnik spotkoł roz kamrata i pado mu: - Ty Paulek, słyszołeś to jakie to nieszczęście naszego sztygra spotkało? - Nie. A co mu się stało? - A dyć borok z moją starą uciekł! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:32 - Panie rechtór, mamulka dali pięknie podziękować za nauka i posyłają wom tę kurę - powiedzioł synek w szkole. - Powiedz matce, że pięknie dziękuję. To bardzo pięknie, że nie żałowali tak tłustej kury. - Naprzód to i żałowali, ale jak widzieli, że Azor ją tak blank na śmierć zadusił, to sie radowali, że aby wom mają co podarować. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:35 - Wiesz ożeniłech sie - pado Gustlik do Tomka. - A fajną mosz babę? - Blank podobną do Matki Boskiej. - Co? - No dyć, bo jak mnie z nią widzą to wołają: "Matko Boska! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:36 Masztalski taszczy przez granicę potężnych rozmiarów worek. - Co jest w tym worku? - pyta go celnik. - Żarcie dla psa. - Pokażcie no. Otwiera celnik worek i dziwi się: - Przecież to kawa! Kawą będziecie psa karmić? - Jak nie będzie chcioł, to niech nie żre! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:39 - Francik wymień mi cztery żywioły świata. - Ogień, woda, wojna i...karczma panie rechtór! - Karczma? Po jakiemu karczma? - No wiedzą, jak tatulka długo nie ma z szychty i siedzą w karczmie to mama rządzą: "Ten już zaś w swoim żywiole". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:41 Na lekcji chemii nauczyciel pyto Masztalskiego: - W czym rozpuszczają sie tłuszcze ?? - W rondlu ... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:43 Babcia opowiada wnukowi bajkę na dobranoc - Za górami za lasami stał zamek a w nim same dziwy. Na to wnuczek - Eeee babciu to chyba nie bydzie zamek. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:44 Do restauracji w Bytomiu przyszoł taki fajny młodzik. A w kącie siedzieli przy piwie górnicy. No i ten młodzik pyto sie kelnerki czy może dostać dwa kreple, no ale on pedzioł po gorolsku "pączki". I ta kelnerka przyniosła mu te pączki. A on jej na to: - Za te dwa pączki Całuję panią w rączki. To spodobało się kelnerce i pyto go czy by jeszcze czegoś nie chcioł. - No to dwa ciasteczka proszę. - Kelnerka przyniosła a on jej tak: - Za te ciasteczka Całuję panią w usteczka. A ci górnicy przy piwie to ino słuchali, ale jeden nie wytrzymoł i pado na głos: - Panie, a możebyście se i zupę obsztalowali! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:47 Ludożercy gotują Masztalskiego w kotle. Co chwilę z kipiącego rosołu wynurza się głowa Masztalskiego, a stojący przy kotle kucharz raz po raz uderza w nią z całej siły chochlą. - Czemu tak bijesz tego człowieka? - sroży się, zbliżając do kotła, król ludożerców. - A bo królu - mówi rozwścieczony kucharz - jeszcze chwila, a on mi cały makaron wyżre... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:49 Ojciec ludożerca spaceruje z synem nad brzegiem rzeki. Mija ich jakaś kobieta. - Taka chudzinka - mówi syn do ojca. - Może ją zjemy? - Coś ty, same kości... Po chwili widzą prawdziwą seksbombę i syn znów zwraca się do ojca: - Może tę zjemy? A na to ojciec: - Coś ty! Tę zabierzemy, a mamę zjemy... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:53 Dowódca kompanii wzywa kaprala: - Słuchajcie, Masztalskiemu trzeba delikatnie powiedzieć o śmierci ojca. - Tak jest! Rozkaz! - Kompania, zbiórka! - woła po chwili kapral. - Kto ma ojca, wystąp!... A ty, Masztalski, kaj się pchosz, baranie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:55 Podczas pierwszej musztry kapral wydaje rozkazy: - Baczność!... Na prawo patrz!... Spocznij!... W lewo zwrot!... Naprzód marsz!... Pluton stój!... Pluton, baczność!... Nagle rekrut Ecik wychodzi z szeregu i kieruje się w stronę koszar. - Gdzie idziesz, ofermo! - woła kapral. - Wiecie wy aby, o co wom chodzi? - Co takiego? - Psińco! Mom tego dość! Jak już bydziecie wiedzieć kaj momy iść to żech je w koszarach. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:56 Bardzo zmartwiony szeregowy Ecik zwierza się Masztalskiemu: - Panie kapralu, śniło mi się, żech był wołem i dowali mi jeść słoma. - Nie przejmuj się, chłopie, to ino sen. - Wom się tak dobrze godo, a jo rano nie mioł w sienniku ani ździebełka słomy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 22:58 - Panie generale, mom czterech jeńców! - To daj ich tu! - Ale oni nie chcą mnie puścić! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 23:00 - Tata, jako jest różnica między wizytą a wizytacją? - pyta syn Masztalskiego. - Wytłumaczę ci to, Synku, na przykładzie. Widzisz, jak my jadymy do mojej teściowej, a twojej, babci, to jest wizyta - odpowiada Masztalski - a jak ona przyjeżdżo do nos, to jest wizytacja. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 23:03 Wraca Masztalski z Francji i taszczy trzy skrzynki koniaku. - Co to takiego? - pyta celnik. - To woda święcona z Lourdes. Wziął celnik butelkę, odkorkowal, powąchał i krzyczy: - Przecież to koniak! - Widzicie, panie celnik! Zaś cud! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 23:05 Francik wziął pudełko zapałek, zapala, zapala i dopiero siódma się zapaliła. - No nareszcie - mruczy Francik -jedna dobra! Zostawię ją na jutro na rozpałka w żeleźnioku... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 23.09.15, 23:07 Francik Kichol i Masztalski pojechali do RFN. Po dwóch miesiącach kamraci witają Masztalskiego na lotnisku. - A gdzie Francik? - pyta Zyguś Materzok. - On tam zostoł. - Zostoł? Nie godej! - Sklep otwarł. - Po dwóch miesiącach sklep otwarł? - dziwi się Ecik. Powiedz, jak on to zrobił? - Zwyczajnie, łomem... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 13:31 - Maski włóż!... Maski zdejm!... Mówiłem ci, szeregowy Ecik, żebyś zdjął maskę! - Melduję, panie kapitanie, że zdjąłech, ino jo mom taki głupi pysk... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 13:33 Generał zapowiedział swój przyjazd do jednostki wojskowej na wizytację. W dzień wizyty kapral Masztalski dzwoni do dyżurnego Ecika: - Jest już ten generał? - pyta. - Nie, jeszcze nie przyjechał. Po godzinie znowu dzwoni Masztalski: - Jest już ten generał? - Nie, jeszcze nie przyjechał. Po godzinie znowu dzwoni już zdenerwowany kapral:- Pierona, jest już ten generał? - Nie - odpowiada Ecik Mija jakiś czas. Pod bramę jednostki podjeżdża czarne auto, wysiada z niego general w asyście oficerów i podchodzi do wartownika: - To tyś jest ten general? - pyta Ecik. - Tak - Chłopie, mosz przegwizdane i ani tam nie idź, kapral Masztalski już trzy razy o ciebie pytoł! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 13:39 - Tato - pyta syn Masztalskiego - co to jest hipopotam? - To jest taka zwariowana ryba. - Ryba? Przecież on żyje na lądzie. - Na tym właśnie polega jej wariactwo. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 13:41 Maryjka do Masztalskiego: - Wejrzyj się ino. Ten helikopter już od godziny wisi w powietrzu. - Pewnie skończyła mu się benzyna. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 13:44 Czamuś ani roz nie napisoł do mnie ze wczasów? - wymawia Ecik Masztalskiemu. - Nie miołech twojego adresu. - Toś nie mógł napisać, żebych ci go posłoł? - Widzisz, nie przyszło mi to do głowy! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 13:45 Statek wpływa do macierzystego portu. W kajucie trzech marynarzy szykuje się do wyjścia na ląd. - Wejdę do domu, zmieniam ubranie - mówi pierwszy - i zaraz lece się zabawić. - A ja - dodaje drugi - dzwonię zaraz do dziewczyny i pohulamy zdrowo. - Mnie też czeka zabawa - zwierza się Masztalski. - Podejdę do drzwi, zadzwonię, a potem szybko polecę pod okno. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebych jakiemuś gachowi po gębie nie doł. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 13:47 Statek płynący do Argentyny zatonął na oceanie. Masztalski ledwie żywy wylądował na bezludnej wyspie. Siedzi tam rok, drugi, trzeci... siódmy. Nagle widzi statek! Macha, krzyczy, wreszcie dostrzega płynącą w jego kierunkti łódź. Łódź dobija do brzegu i wysiada z niej niezwykle seksowna dziewczyna w stroju bikini. - Toś ty jest Masztalski? - pyta. - Ja, to jo! - I wiela lot już tu siedzisz? - Siedem. - To musisz być pieronem spragniony? - mówi zalotnie dziewczyna. Masztalski ożywia się nagle: - Nie godej, mosz piwo?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 13:53 Masztalski i Ecik słuchają opowieści Zygusia Materzoka o jego przygodzie w dżungli. - Patrzą, a przede mną pieronowo wielki boa! Struchlałech ze strachu. A tu ci wychodzi fakir. Ino gwizdnął i boa zniknął. - To jeszcze nic - wtrącił Ecik. - Moja staro miała takiego boa i poszli my na dancing. Przewiesiła boa przez krzesło i nikt nie gwizdnął, a boa zniknął.. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 13:55 Masztalski miał wypadek w kopalni i leży w szpitalu, podłączony do różnych urządzeń. Wpada Maryjka i siadając na brzegu łóżka, lamentuje: - Co ci to chiopeczku? Takiś ty borok! Cierpisz, ja? Masztalski rusza kilka razy ustami i pokazuje coś ręką. - Co to - lamentuje baba dalej - napisać mi coś chcesz? mosz tu kartka i ołówek. Masztalski pisze coś i zamyka oczy. - Tak żech bez chłopa została! - lamentuje baba i wzrok jej zatrzymuje się na zapisanej kartce: "Maryjko, pieronie, bier ta swoja rzyć z tej rury, bo dychać nie moga". Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:00 Masztalski wyłowił złotą rybkę. - Spełnia trzy życzenia całej twojej rodziny! Masztalski wciepoł złotą rybkę do wody. Przyszoł do dom, zwołał żonę i dzieci. - Wiecie, złowiłech złotą rybkę i mi pedziała, co spełni trzy nasze życzenia... Córka Masztalskiego, podskoczywszy z uciechy, krzyknęła: - Chciałabych jeża!... Do rzyci z takim jeżem...! Aua, wyciągnijcie mi tego jeża!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:01 - Wiysz dziołcha - godo chop do baby - może my już dzisioj tyn bonbon Patrykowi z tego papiyrka odwiniemy. Dyć już go tydzień tak cycko. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:03 Gorol z Warszawy: - Co wy macie na tym śląsku? Brud, syf, niebo zamiast niebieskie jest czarne. A Katowice w herbie mają jakieś młoty! Hanys: - A co wy mocie w herbie? Pół dorsz, pół k**wa, ani się nie najesz, ani nie podupcysz! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:05 Przychodzi sprzątaczka na skargę do dyrektora kopalni i mówi: - Wiycie dyrektorze, jak żech wczoraj myła schody to na samiuśkim końcu, przy ostatnim schodku, jak byłach tak schylono, przilecioł jakiś górnik i tak mnie skrzywdził od zadku że szkoda godać! Na to dyrektor: - To czemu żeście nie uciekali?! A na to ona: - Kaj, na te pomyte?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:07 W szkole pyto sie rechtór dzieci: - Po czym dzieci poznomy czy kura jest staro czy młodo? - Po zębach panie rechtór - pado Alojzik. - Przecież kura nie mo zębów! - No to jest szczero prowda, ale my momy zęby panie rechtór! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:09 Poszedł górnik do spowiedzi. Coś tam poopowiadał i po chwili zastanowienia mówi: - Prosza ksiyndza, jo mom jeszcze jedyn taki grzych, ino sie wstydza pedzieć... - Godej, synu. Miłosierdzie boskie je niyłograniczone. - Prosza ksiyndza, jo je ze Sosnowca... - To niy grzych, synu. To gańba! -- Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:11 Jedna dziołcha miała kawalera. Już miało być wesele, już szykowali wszystko, jak tu naroz dziołcha z płaczem do matki, że Antek w piekło nie wierzy. - Nie bój sie - pado matka - Ożeni się z tobom, pomieszko tu ze trzy miesiące to uwierzy w piekło aże uwierzy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:12 Jedna baba pedziała do swojego chopa: - Skocza ino na pięć minut do sąsiadki, a ty Franek mieszej te krupy ja? Ino pamiętej co pół godziny dolewać trocha wody co by sie niy przypoliły Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:14 Antek spotkoł po 10 latach Francka i pyto sie go: - Francek, kaj żeś ty jest? Jo cie już tyla lot niy widzioł - Ano grywom w zespole jazowym, jeżdża po świecie i dobrze mi sie powodzi - Ty?...Przecaś ty na żodnym instrumyncie niy umioł grać - Cicho być....Dyś w tym larmie oni sie na tym niy poznali Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:16 Pani Cyroń - pado ochtor - teroz już waszemu chopu trocha lepi. Możecie z nim pododać, ino pamiętejcie żodnych poważnych tematów. Nojlepi coś wesołego! - Dobrze, dobrze panie dochtorze przeca wiem Jak ino Cyrońka doszła do łóżka swojego starego, usiadła przy nim chyciła go za tęką i pado słodko; - No widisz Anteczki, teroz już po wszystkim a jakby doszło co do czego to pogrzyb mo być z myzyką czy wolisz bez? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:18 Jena baba spowiado sie, że rozwaliła na gowie chopa gornek z gliny. Ksiądz jej na to: - A żałujecie to aby? - Toć! Przeca za niego 100 złotych dała Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:19 Jednemu chopu umarła kobieta, Była strasznie pyskato baba i zmerzło, że wytrzymać z niom nie szło.. Chop zamknął jej powieki skrzyżowoł ręce, doł obrozek i szed do farorza. Idzie a po drodze cały czos godo: "Szkoda Boga. Szkoda Boga" Farorz go pyto co to mo znaczyć? - Ano widzom, jo z nią żył 38 lot i już żech ją znoł, wiedziołech kiedy jej z oczu zniknąć, kiedy sie schylić jak gorkami trzepała, ale jak tam biedny Pan Bóczek z nią wytrzymają? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:21 Roz jedna gryfnioczka tako elegantka zemdlaŁa i leżała niepryztomna. Mąż jej zawołoł drap dochtora. Ten przylecioł i przyłożył jej źradełko do ust. Jak to ino ujrzała to gibko zawołała: - Emilku, podej mi wartko puder jak mi pan dochtor źradełko trzymają Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:23 Jedna baba najadła sie w doma grochu, a potem w kościele nie umiała wytrzymać i co chwila psuła powietrze. Roz zrobiła to bardzo głośno. Zawstydzono obróciła sie i pedziała głośnoo: - A kiero to? - A co mocie dwie? - pado jej sąsiad Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:25 - Jak wy możecie ze zwierzętami spać? - pyto panocek gospodorza - Ano jak dotąd żodne jeszcze nie zdechło Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:27 Przychodzi facet do lekarza. Dochtor bado go i pado co by sie seblok. A potym mu pado: - A teraz proszę pokazać drugą nogę - Ni moga - A czemu? - Nie moga - pado chop - bo jo ino ta jedna noga umył Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:29 Staro Gryesicka poszła w Wielki Piątek do spowiedzi. Jak ją już ksiądz wyspowiadali, padali jej: - No teraz już nie grzeszcie więcej. Patrzcie akurat momy Wielki PIątek, dzień kiedy Pan Jezus umarł - Co? Umarł? Naprowda? No patrzcie! Też my tam pod tym lasem nigdy nic nie wiemy. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:31 Jedna staro baba chodziła do spowiedzi prawie co dzień. Farorzowi było tego dobrego już za wiela. Pado jej: - A dyć babko, nie musicie tak co dzień sie spowiadać. Przeca tyla nei grzeszycie/ - Ja, ale wost tak fajnie kafejkom wonio - pado mu baba Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:33 Jedna staro kobieta siedziała w kościele i trzymała książka na opak. Drugo baba pado jej po cichu: - Cyrońko, mocie książka na opak - No patrzcie, te najduchy zaś mi książka odwrócili! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:34 Młodo dziołcha wleciała uradowano do izby i pado: - Babko, babko pamiętocie jeszcze jak wos kto pierwszy roz pocałowoł? - Coś, ty jo już nawet tego ostatniego nie pamiętom Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:36 Roz jedna baba chodziła po targu i wołała: "Sprzedom gęś, już nawet oskubano, ino nie miałach serca co by ją zabić" Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:40 Jedna matka poszła do kościoła i rzykała gorąco do św. Niepomucyna, żeby sprawił co by się jej cera prędko wydała. Kościelny słyszoł to jej błaganie dzień w dzień i mioł już dość. Roz jak zaczęła rzykać. stanął za figurą i pedzioł: "Ta staro głupszo od tej młodej" Babę jakby ktoś pieprzem posypoł. Wyleciała i zatrzymać sie nie mogła. Jednak po chwili drzwi kościelne sie otwarły, baba w nich stanęła i zawołała do figury: - Ty też tam nie był wcale taki swięty jak cie teraz pokazują, Już cię tam za darmo do tej rzeki nie wciepli! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 14:44 Roz przyszła tako staro baba do dochtora i pado, że ją boli pęcherz. Dochtór ją wysuchoł, zbadoł i pedzioł co by mocz do zbadanio przyniosła. Za parę dni baba przyniosła cały kibel pełny. Dochtór spytoł: - Z wiela to dób? - Z mojej, jednej, panie dochtorze! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 16:25 Roz trzy panny poszły do kawiarni i chciały pokoazać, jak to one dobrze po polsku godajom. Siadły se przy stoliku i tak rozprowiają: Ta pierwszo pado: - Jo bych tak chciała schuść Ta drugo: - Jo bych chciała zwąźć A ta trzecie: - Z wos to by można pęc Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 16:29 W Strzelacach mieszkała tako jedna dziołcha co sie do niej kawalerowie schodzili. Ona jednak ich ino zwodziła a oni nie wiedzieli, że mo ich więcej. Roz tak se pięknie rozprawio z jednym i pado mu: - Józefku, jo cie mom bardzo rada! - No, ale po jakiymu Józefku jak mi jest Paulek? - Jak to? To dzisiej nie jest sobota? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 16:33 Roz baby pierze skubały a jedna z nich była znano z tego, że nigdy niy umiała dobrze wiców godać. Zawsze sie sama śmioła a inni niy wiedzieli z czego. Toż roz pedziała: - Teroz wom coś do śmiechu powiem, ino nie wiem czych już tego niy rozprowiała - A to jest naprowda do śmiechu? - Ja to jest naprowda do śmiechu - No to tego żeście nom na pewno jeszcze niy rozprowiali Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 17:18 Za czasów bezrobotnych chciała roz jedna baba ochrzcić dziecko. Poszła do ksiyndza. Ksiądz pyto jom czy mo 6 złotych, bo tyla kosztuje chrzest. Baba pado, że ni mo, bo chłop bezrobotny, biyda w doma. Ksiądz i jednak chrztu niy doł. Baba poszła do dom i płakała po drodze. Spotkoł jom Żyd i pyto sie czymu tak ryczy. Jak mu wszystko pedziała to on doł i 100 złotych i powiedzioł, że mo iść to dziecko ochrzcić i nazod mu przyniyść reszta. Baba poszła, zapłaciła, ochrzciła dziecko i przyniosła Żydowi reszta. Jak mu zaczyła dziynkować Żyd i godo tak: - No widzicie, teraz jo mom 94 złote prawdziwych, wy mocie ochrzczone dziecko a ksiądz mo fałszywo stówa Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 17:20 Roz dwóch bezrobotnych sie umówiło: - Ni momy roboty, to bydymy sprzedawać gorzoła. Kupili pół litra i poszli. Naroz jedyn pado: - Ty, sprzedej mi kieliszek. Tamtyn sprzedoł, tyn zapłcił i dobrze. Za chwila drugi pado: - Ty sprzedej mi kieliszek. Zaś sprzedoł, zapłacił no i dobrze. Tak se cało droga sprzedawali aż wszystko wypili. Potym na drodze stanyli i medytowali jak to jest forsy ni majom, gorzoły ni majom a przeca za kożdy kieliszek płacili Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 17:22 Było to w czasach jak jeszcze były Biedaszyby. Spotkoł Karlik Zeflika na biedaszybie i pyto go co mu dziś baba na obiod uwarzyła - No na pewno żur jałowy, a u ciebie - Mie ko-ko-ta - Kokota? No to wy sie dobrze na ta biyda odżywiocie! Kokota jycie! - Ja, ale niy takiego co pieje, ino takiego co myszy łapie - godo Karlik Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 17:25 Downi (a dzisiej niy?) bezbrotni chodzili od chałpy do chałpy i przeglądali hasioki. Jak znodli w nich coś dobrego, co jeszcze szło naprawić i sprzedać to mieli dobry dziyń. Zdarzyło sie, że jedna baba wyniosła kibel śmieci i jak je wciepywała do hasioka to naroz kopyrtła i wpadła gowom do środka, taka że jej cały goły zadek było widać. Widzi to jedyn bezrobotny i woło: - Pódź sam, ino wartko! Patrz! Blank dobro dupa i wtoś jom na hasiok wyciep. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 17:27 Roz jedyn bezrobotny szedł z synym i tak mu prawi: - Wiysz, jak przestanymy z hołdy wyngiel zbyrać, jak kaj ino jako robota dostanymy to zaroz sie świnia kupiymy, zabijymy i narobiymu krupnioków, żymloków że aż hej! - A syn pado: - Tato! Jak jo byda jeść! Same krupnioki i żymloki! A ojciec na to chlast go w pysk! - Tato? Za co? - A chleba se do tego weź, niy ino som wuszt! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 17:29 Jeden z bezrobotnych napado w lesie na dyrektora fabryki i pado groźnie do niego: - Jak niy dosz pan od jutra roboty to jo sie zaroz do roboty wezna Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 17:31 Było to za downy Polski. Jechoł roz dyrektor przez łąka i spotkoł chopa kiery trowa jod. Dyrektor mioł dobre serce i podarowoł mu 10 zł i pado: - Biercie to a niy jydzcie ty trowy Na drugi dziyń zaś tyn som dyrektor jedzie przez las, patrzy a tam pełno chopów jy trowa. Zatrzymoł sie i pado: - Chopy! Idźcie tam dali, tam rośnie krasikoń Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 17:34 Było to jeszcze w tych downych czasach kiedy bezrobotnych kupa było. Toż też przyszła komisja badać z czego ci ludzie żyjom. Przyszli do jednego i pytajom go: - Idzie to z ty zapomogi wyżyć - Nie, nie idzie - No ale chowiecie chyba jakieś bydło, wieprzka czy króliki i czasym sie coś tam zabije - Ja zawsze sie tam coś chowie i zabije Poszli do drugiego i pytajom sie go o to samo - Ja pado, to jakoś gęś to królika to zawsze coś tam zabija Idom do trzeciego a tam dzieci kupa, zapomoga mało. Pytajom go czy idzie wyżyć z ty zapomogi ci dostaje: - Niy, niy idzie - No ale zawsze możecie coś zabić - No dyćwidzom Wyskoko Komisjo, że prawie leca z siykirom wychodek zabić. bo ni ma tam z czym lotać Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 17:36 Jedyn bezrobotny chodził roboty szukać i co dziyń rano prosił Świntego Antoniego o pomoc. Już stracił ciyrpliwość i pado roz do figury: - Święty Antoni jak mi do wtorku niy znojdziesz roboty, to cie poczaskom. W kościele był kościelny i to usłyszoł. Jak przyszed wtorek, to kościelny schowoł figura a na to miejsce postawił tako mało. Som zaś schowoł sie za filar> Przychodzi bezrobotny, widzi ta mało figura i pado: - Sroła, a kaj ojciec? - Roboty poszli szukać - odpowiado kościelny Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 17:38 Roz jedyn bezrobotny najoł sie za lokaja. Państwo mi pedzieli jak mo gości przedstawiać i do salonu wołaĆ. Jak wleźli tacy państwo to on zawołoł; - Idzie chop z babom - Nie mówi się "chop z babom" tylko "przyszli wujostwo" - instruuje go hrabina Naroz przyszed dziadek z babkom a bezrobotny na cały głos woło: - A teraz idzie dziadostwo Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 17:39 Antek i Francek poszli do restauracji. zjedli, wypili i wyszli. Jak byli już na dworze to Antek pyto sie Francka: - Ty, czyś ty zgupioł? Dołeś szatniorzowi aż 100 zł - A czyś ty widzioł jaki on mi doł mantel? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 19:51 - Antek co robisz jutro? - Kanarka piera - Coś ty, on zdechnie! - Ale skąd Po dwóch tydniach zaś sie spotykajom - Co z tym kanarkiem? - pyto Francek - Zdech! - No przeca żech ci godoł, że zdechenie - Ja ale on zdech przy wykrncaniu Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 19:54 Antek i Francek chcieli przyńś przez granica, bo słyszeli że w Polsce jest dużo mięsa i wusztu. Przeblykli sie za krowa. Jak przechodzili naroz byk ich ujrzoł. A wojok niymiecki woło kolegów: - Pódźcie pryndko, zoboczycie jak sie byk do krowy dobiyro Jak to Antek i Francek usłyszeli to tak uciekali, że nawet niy wiedzieli kiedy granica przeszli Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 19:56 Antek wynajom sie za windziorza. Roz spotkoł Francka i tyn sie go pyto co robi i jak mu sie wiedzie: - Ano dobrze - pado Antek - roz żech na wiyrchu a roz na dole Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 19:58 - Wiysz - pado Antek - jo robia u bardzo nerwowego majstra, jak sie znerwuje to mo zaroz czerwony pysk - To jeszcze nic bracie! Jak mój majster sie znerwuje to zaroz jo mom czerwony pysk! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 20:00 - Antek, co tak źle wyglądosz? - Człowieku, dziwisz sie? Tako robota! Cały dziyń na kolanach - A dugo tam robisz? - No, w poniedziałek mom zacząć Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 20:01 Antek z Franckiem budowali wieżowiec, a było to wtedy jak był tyn wyścig pracy. Antek wtedy padoł: - Francek, pódź sam. Poczimej tyn mur a jo poleca po prymio Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 20:03 Antek i Francek codziynnie chodzili na ryby i nic innego ich niy zajmowało. Roz Antek godo: "Dziś niy muszymy iść na obiod, bo moja staro nom go tu przyniesie". No i dobrze. Baba przyszła, obiod przyniosła, zjedli i baba poszła. Jak ino odeszła Francek pado: - Antek, ale ty mosz baba! Jo bych sie nigdy z takim harpunym niy ożynił - Ale ona mo glisty - A to co innego! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 20:05 Antek i Francek spotkali Zeflika. Chcieli to spotkanie jakoś uczcić i wybrali się do szynku. Antek pado: - Zjymy, wypijymy ale kożdy musi coś dać od siebie - Jo dom jadło - pado Francek - No to jo postawia - godo Antek - A jo dom mój dobry apetyt i przyrzekom, że byda wszystko jod i pił co postawicie - pado Zeflik Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 20:09 Antek i Francek spotkali Zeflika. Chcieli to spotkanie jakoś uczcić i wybrali się do szynku. Antek pado: - Zjymy, wypijymy ale kożdy musi coś dać od siebie - Jo dom jadło - pado Francek - No to jo postawia - godo Antek - A jo dom mój dobry apetyt i przyrzekom, że byda wszystko jod i pił co postawicie - pado Zeflik/ Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 20:09 Antek i Francek byli w wojsku, roz bawili sie na przepustce ale przyszli za nieskoro. Antek wloz przez okno i wciągnoł teraz Francka. Ujrzała ich jedna wachta i rano musieli sie zameldować u siyrżanta. Piyrszy wloz Antek i pedzioł jak było i dostoł 10 dni aresztu. Drugi wloz Francek i pado: - Paaaaaaaaaaaaaaanieeeeeeeeeeee sieeeeeeeeeeeeeerżancieeeeeeeeeee to byłooooooooooo taaaaaaaaaaaaaaak - zaczął sie strasznie jąkać - Odejść! Francek przyszed do Antka i pyto: - Wielaś dostoł? - 10 dni, a ty? - Nic! - Jak to nic? - Ja! Ale to trza umieć godać! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 25.09.15, 20:10 Roz Antek podlywoł kwiotki w ogródku. Przyszed Francek i sie pyto co robi: - No niy widzisz, że kwiotki podlywom! - No dyć ty ni mosz w konewce wody! - No bo chca coby mi suche kwiotki wyosły - pado Antek Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 26.09.15, 00:36 1. Unikaj pierwszej sprzeczki. 2. Nie zapominaj, że kochasz mężczyznę, że mężczyzna jest człowiekiem , a u człowieka są pewne słabostki 3. Nie męcz ukochanego ciągłą rozmowa o wydatkach 4. Nie zapominaj, że dobrze prowadzone gospodarstwo jest osłodą życia męża, a więc — ucz się sztuki gospodarstw a domowego 5. Czasami, lecz nie często ustępuj ukochanemu; to go zawsze ucieszy, a ty nic na tem nie stracisz 6. Czytuj w gazetach nie tylko feljetony, i ogłoszenia, lecz i bardziej poważne artykuły; ukochanemu będzie przyjemnie mieć w domu przyjemnego współtowarzysza w dyskusjach 7. Bądź zawsze uprzejma z ukochanym tem unikniesz dużo nieprzyjemności. 8. Jak najczęściej dawaj ukochanemu do zrozumienia, że jest mądrzejszym i bardziej rozwiniętym od ciebie; to połechce jego ambicję i przyniesie ci korzyść 9. Bądź towarzyszką życia swemu przyszłemu mężowi i przyjaciółką—gdy jest madry; przyjacielem — gdy bystrość umysłu nie dopisuje mu. Wywyższaj go, lecz nie poniżaj się przed nim 10. Szanuj krewnych swego ukochanego, szczególnie jego matkę: ona go kochała przed tobą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 26.09.15, 00:38 — Mój k o c h a n e k jest mi niewierny . — Widziałaś go z drugą ? — Nie, o n mnie widział z drugim . Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 26.09.15, 00:40 O n. — Żonusiu, wyobraź sobie nią radość! Dyrektor mianował mię dziś swym sekretarzem ! O n a (do siebie). — Aha 1 więc dotrzymał słowa (Głośno) Widzisz, bo z ciebie zdolny urzędnik! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 26.09.15, 00:41 — Piotruś I Marysia są teraz szczęśliwymi narzeczonymi. — Poczekaj, niedługo będą nieszczęsnymi małżonkami. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 26.09.15, 00:43 - Maryniu, nie wstyd ci wczoraj obejmował cię policjant - A przecież mówi się, że nie wolno stawiać oporu władzy Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 26.09.15, 00:44 Służąca ze wsi — Jak Pani zręcznie maluje, lepiej, niż nasz Staszek • malarz. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 26.09.15, 00:45 8-Ietnia W an d zia, p ro si ojca: — T atu siu , n iech mi ta tu ś n a ry s u je te g o b o c ia n a k tó ry m n ie przy n ió sł? — Nie u m ie m , m o je dziecko. — F! B lag u je ta tu ś . T a tu ś by um iał, tylko się ta tu ś ż e n u je . Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 22:54 P r z y sp o w ie d z i. — Proszą jegomości pocałowałem Magdą w gąbą.. — No... no... a co potem ? — A potem pocałowałem ją w szyją... — A co p o tem ? — A p o te m pocałow ałem ją kole piersi... — No... a p o tem ? — Po tem pocałowałem ją w kolano. — Hola... nie przeskakuj! smyku jeden!... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 22:55 Powiem ci, jestem nieszcząśliwy, bolą mnie nogi, nie m o g ą chodzić... — W takim razie prowadź żywot wiącej leżący. — Ba!... Gdybym to mógł!... Ale i leżeć nie ogą, ani na bok je d e n lub drugi, ani na wznak... — W takim razie nie pozostaje ci nic innego tylko sią powieś. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 22:57 — Uważacie, że nie wypada kobiecie chodzić samej do kawiarni? — Czy ze wzglądu przyzwoitości? — Nie! Tylko, że wówczas musi sama płacić za to, co zje i wypije! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 23:00 Z opisu podróży: W czasie wycieczki zwiedziliśmy także chatkę pustelnika. Zastaliśmy go w domu, posikał się właśnie przy stole... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 23:04 Z p o w i a s t k i o b y c z a j o w e j : Marylka otrzymała na imieniny mnóstwo rozmaitych prezentów. Gdy do pokoju wszedł pan Jan, podniosła na powitanie wysoko halkę Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 23:10 Z p o w i e ś ć i... Ja nie mogę pracować, kiedy spódniczki kręcą się koło mego ciurka... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 23:14 List Jasia do Jani . . . . Przyjdź dzisiaj do mnie wieczorem, kochana Janiu, ale bez majtek, gdyż mam ci coś ważnego powiedzieć, a zależy mi na czasie... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 23:23 Autentyczny napis Tu mieszka pieczątkarz, który za bezcen rznie na kamieniu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 23:25 W y g a d a ła s ię . — A ja wiem o czem panna Frania teraz myśli mówi pan Stefen do swej bogini. — Pfel jak można być tak nieprzyzwoitym Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 23:26 — Mamusiu! czy b o n a ma skrzydła? — Jak to , m oje dziecko? — Bo tatuś powiedział do niej, że jest aniołem ! — Tatuś miał rację!... Bona jest aniołem i dlatego dziś z d o m u wyleci! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 23:29 W kościele na Kalwaryi leży krzyżem pewna niewiasta, ale nie tak jak to bywa u pokutników w zwyczaju, lecz plecami na dół, a brzuchem do góry. Nadchodzi kościelny i zwraca jej uwagę: - A jakże wy leżycie kobieto? - A dy krzyżem — odparła zapytana — tak mi kazał przy spowiedzi ojciec duchowny... - Ale to nie tak się leży!... - J u ż ja wiem, jak m a m leżeć?... Tak Pana Boga obrażałam , tak też chcę go i przeprosić... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 27.09.15, 23:30 — A dokąd chiałbyś się wybrać w podróż poślubną? — Ja?... Na biegun północny!.. Pani profesorka mówiła że ta m jedna noc trwa pół roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 29.09.15, 16:50 D o g o l a r n i w c h o d z i j a k i ś f a c e t , a c h c ą c b y ć d o w c i p n y m p y t a : ? A s t r z y ż e p a n i p s y ? ? P r o s z ą b a r d z o ? n i e c h p a n d o b r o d z i e j s i a d a o d p o w i a d a g o l a r z ? p o d s u w a j ą c k r z e s ł o . Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 29.09.15, 16:52 S t u d e n c i k p o d c z a s z a b a w y d o m o w e j p o d c h o d z i d o p a n n y S t a s i i p r o s i j ą d o t a ń c a . O n a j e d n a k d a j e m u r e k u z ą s ł o w a m i : ? Z d z i e c k i e m n i e t a ń c z ą . J e m u k r e w n a b i e g ł a d o t w a r z y , a l e j a k o g e n t l e m e n o d r z e k ł t y l k o z e z ł o ś l i w y m u ś m i e c h e m : ? B a r d z o p r z e p r a s z a m ! . . N i g d y b y m n ie b y ł s ią o ś m i e l i ł z a p r o p o n o w a ć p a n i c o ś p o d o b n e g o , p a n n o S t a s i u , g d y b y m był w i e d z i a ł , ż e p a n i j e s t w t a k i m stanie!. Odpowiedz Link