madohora Re: Dobry Humor 15.07.16, 14:13 Jadę sobie trolejbusem i obserwuję następującą scenę: na przystanku trolejbus zatrzymuje się, otwierają się drzwi. Wsiada jakaś babuleńka, przed wejściem za nią staje jakiś facet i pyta jej: - Przepraszam, dojadę tym trolejbusem do centralnego rynku? - Nie. Drzwi zamykają się, trolejbus rusza, babuleńka siada i mruczy pod nosem: - Za to ja dojadę... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.07.16, 14:19 Syn zwraca się do ojca: - Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupić! - Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupię ci! - Ale ja uważam, że powinieneś mi kupić! - A ja uważam, że nie i basta! W końcu, kto tu jest głową rodziny?! - Na razie ty. Ale gdybyś mi kupił rewolwer... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 15.07.16, 15:52 Przychodzi pijaczek do sklepu: - Poproszę cztery wina. - Sprzedawczyni pakuje do siatki cztery butelki, facet zabiera i idzie do wyjścia, a ona krzyczy za nim: - Panie, a zapłacić, to kto! Facet odwraca się, ściąga spodnie, wypina tyłek i mówi: - Kto wypina, tego wina!!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 07.10.16, 19:43 Roz spotkały sie dwie furmanki. A byli ci chłopi znajomkami. - Kaj to jedziecie sąsiedzie? - pyto sie ten jeden. - A dyć spytejcie o to konia! - No ale chcieliście przecę na targ jechać? A to jest w drugą stronę! - Toć prowda prawicie, ale będę sie to z koniem wadził? Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 07.10.16, 19:51 - Tato, dlaczego ten pociąg zakręcowywuje? - Nie mówi się zakręcowywuje tylko zakręca! - Ale dlaczego on zakręca? - Bo mu się szyny wygły. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 07.10.16, 20:00 Tato, daleko jest ta Ameryka? - Nie godoj tela, ino wiosłuj! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 07.10.16, 20:22 Frelka godo do karlusa: - Wiysz, jest piyńć takich miejsc kaj bych chciała żebyś mie całowoł - Kaj? - pyto uradowany - Paryż, Hawaje, Wenecja, Hollywood, Wyspy Kanaryjskie Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 07.10.16, 20:26 Karlik idzie z Hanką po lesie i pyto: - Co byś powiedziała jak bych ci wzion cnota? - Żeś sie o pora roków spóźnił Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 07.10.16, 20:44 Górnik wpadł do szybu w kopalni, przerażeni koledzy nachylają się nad czeluścią... - Francik żyjesz? - Żyja - odpowiado Francek - Mosz złomano noga? - Niy.... - To może rynka? - Niy.... - To czymu niy wylazujesz? - Bo jeszcze lecaaaaa Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.10.16, 19:43 Pijok siko na mur chalpy. W tyj chwili wychodzi z klatki starszo pani i patrzy z obrzydzeniem i godo: - Ale bydle!!! A hachor na to: - Pani sie nie boi, jo go mocno trzymo Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.10.16, 19:53 Pewna kobieta podczas spowiedzi mówi do swojego spowiednika: - Ojcze mam pewien problem. Mam w domu dwie gadające papugi, śliczne samiczki, i nie wiem dlaczego one strasznie bluźnią.... - A co takiego mówią? - pyta ksiądz. Kobitka na to: - W kółko powtarzają: "Cześć, jesteśmy dziwkami. Chcecie się zabawić ?" Ojciec zastanawia się chwilę i w końcu mówi: - Ja też mam dwie gadające papugi. Są to samce, które całymi dniami czytają Pismo Święte i odmawiają różaniec. Przyprowadź swoje papugi do zakrystii, wpuścimy je do jednej klatki i być może moje papużki oduczą twoje bluźnierstw. Kobita przynosi następnego dnia swoje nieznośne papugi do księdza.Wpuścili je do klatki. Papugi księdza patrzą na nowe towarzystwo. Po chwili odzywają się samiczki: - Cześć, jesteśmy dziwkami. Chcecie się zabawić ? Papugi księdza podniosły oczy znad Biblii, popatrzyły się na siebie i jedna mówi do drugiej: - Wy .. Wy... wywal tę książkę, bracie!! Nasze modły zostały wysłuchane... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.10.16, 19:56 to trefiołech na dwie żmije. Som my jadowite?-pyto sie jedna z nich. Ja,a pojakymu sie pytos? Boch sie akurat we jynzyk ugryzła. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.10.16, 20:13 Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia: - Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi: - Dawaj pieniądze! - Dlaczego? - pytam groźnie. - Prima Aprilis! To ja mu naplułem w oko i mówię: - Śmigus dyngus!! Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi: - Popielec!! No więc ja go przydusiłem i mówię: - Zaduszki!! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.10.16, 20:54 Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów z wyspy na brzeg lądu. Brunetka przepłynęła 5 km, straciła siły i utopiła się. Ruda przepłynęła 10 km, straciła siły i utopiła się. Blondynka przepłynęła 19,5 km, po czym stwierdziła, że nie ma siły płynąć dalej, więc wróciła na wyspę. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 18.10.16, 20:58 Przyszoł facet na torg kupić sie szczewiki. A mioł pieronym wielkie szłapy. Wybiyro, przebiyro ale żodne mu niy pasujom. W końcu godo do sprzedawcy: - A może mocie takie jeszcze o numer wiynksze A sprzedawca na to: - Pan wyboczom, ale od tego rozmiaru to zaczynajom sie kofry Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.11.16, 11:45 Sprawozdanie z rozprawy sądowej Woźny Wilk zaskarżył kupca Josla Kanarka o obrazę honoru za to, że w sprzeczce nazwał go głupim dudkiem. Wilkowi nie podobało się widoczni, że go Kanarek zaliczył do ptaków i obrażony udał się do adwokata Kosa, w imieniu którego koncypient jego dr. Kozioł wniósł skargę o obrazę honoru. Rozprawa odbyła się przed sędzią dr. Lisem a jako świadek miał być przesłuchanym policjant Zając. Sędziemu udało się pogodzić zwaśnione strony, Kanarek bowiem cofnął swojego “dudka”, wskutek czego dr. Kozioł w imieniu Wilka odstąpił od skargi a sędzia Lis uwolnił od winy Kanarka. Zając nie przesłuchany pokicał do domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.11.16, 11:53 Mąż wraca po polowaniu do domu. Żona wita go zapytaniem: - No i ustrzeliłeś co? - Ustrzliłem - No to dawaj, przyrządzimy kolację - To się nie da zrobić, bo ja postrzeliłem naszego sąsiada Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 17.11.16, 11:59 - Czy zabiłeś choć jednego zajaca? - Nie, ale jednego śmiertelnie przestraszyłem Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.01.17, 13:23 Doktór: — Córka pani ma blednicę. Przepiszę jej żelazo. Nowobogacka: — Panie doktorze, pooo żelazo, zapisz jej pan złoto albo platynę, nas stać na to... Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.01.17, 13:37 — Więc pan stanowczo po raz drugi się nie ożeni. — Wykluczone. Jestem obecnie zdecydowanym pacyfistą Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.01.17, 13:52 — Powiedz mi, Gieniu, czy ty podglądasz przez dziurkę od klucza, kiedy ja jestem sam w pokoju z twoją siostrą? — Bardzo rzadko, — tylko wtedy, jak mama nie podgląda! Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 10.01.17, 14:11 Więc proszę zapamiętać dobrze że metale szlachetne nie rdzewieją. Panno Wando, proszę mi wymienić parę metali, które nie rdzewieją. — Złoto, srebro.„ — Dobrze, no a więcej. — Stara miłość. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.17, 20:44 Bezrobotny do kolegi pe fachu: -—Co za cholerna fabryka, przyszedłem zapytać o pracę, no i dali mi ją Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.17, 20:51 To zmienia postać rzeczy. —Czytałem twoją powieść dwa razy. —Och; Pochlebca. —Tak, ale po to, by ją zrozumieć. Odpowiedz Link
madohora Re: Dobry Humor 03.12.17, 21:31 Nowy rekord pływacki jeszcze raz kobieta ustanowiła wspa niały rekord, pokrywając odległość mię dzy Francją i Anglją w 11 godz. i 14 min. 25 sek. Na mecie chmara fotogra fów i reporterów. Padają pytania? — Jakiej pani narodowości? — Włoszka. — Z jakiego miasta? — Wenecja. — A można spytać o zawód? — Rogówka. — Jakto rogówka? No ale cóż ten zawód może mieć wspólnego z pły waniem. — Owszem dużo. Pływałam od rogu do rogu, po kanale przy placu Święte go Marka. Odpowiedz Link