strikemaster
10.09.09, 20:42
MEN wprowadził nowe podręczniki do pierwszych klas podstawówek i gimnazjów, rodzice kupili i okazało się, że treścią sięod starych nie różnią.
Kto jest winny?
"- Nie szukałbym niczyjej winy. Zawsze, kiedy pojawiają się nowe podręczniki, jest jakieś zamieszanie - mówi rzecznik Ministerstwa Edukacji Narodowej Grzegorz Żurawski. Z jego słów wnioskować można jednak, że jeśli ktoś jest zamieszaniu winny, to raczej rodzice i nauczyciele."
Oczywiście rodzice i nauczyciele.