kasiul-ka1984
28.09.09, 23:40
Wkurza mnie to, że ludzie już nie wiedzą co to znaczy prawdziwa sztuka, że jak wchodzę np. na wiadomości onetu czy jakiegokolwiek innego portalu, to w dziale kultura są informacje o tym , co będzie się działo w kolejnych odcinkach "M jak Miłość", albo innego mało ambitnego serialu, a o nowych wystawach nikt już nie napisze! To przecież nie jest sztuka! Czasem mam wrażenie, że teraz ludzie słuchają tylko składanek wakacyjnych hitów innego badziewia, bo jak chcę się wybrać na jakiś dobry koncert to najczęściej muszę iść sama. Do kina chodzą tylko na jakieś tanie komedie, a seans filmu, na którym trzeba pomyśleć siedzi, co najwyżej 5 osób. Co to w ogóle jest! Mój znajomy, po studiach kulturalny człowiek, potrafi przerwać spotkanie, bo "Pierwsza miłość" leci! W pracy jak nie oglądam na bieżąco losów bohaterów "Na Wspólnej" to nawet nie mam o czym gadać, bo koleżanki to chyba bardziej się przejmują tym czy Hanka Mostowiak wyjdzie z nałogu, a Marek prześpi się z Grażyną niż tym co się u nich w domu dzieje! Tragedia. Co się dzieje z naszym społeczeństwem? Czy ktoś jeszcze zwraca uwagę na sztukę? Czy już wszystko musi być byle jak?