Dodaj do ulubionych

ruchome święto

03.10.09, 11:15

to lapidarna i bardzo trafna definicja szczęścia, sformułowana przez
autora książki o tym samym tytule. Przemawia do mnie :). Każdego
dnia. Na pohybel smętom wszelkim. Nie, to nie hura optymizm.
Wiem, że termin conastns, tego stanu nie dotyczy. Wszystko ma swój
czas i wymiar. Z założenia chcę święcić, nie smęcić, nawet jeśli to
całkiem mikroskopijne święto, tak jak dzisiaj - słońce świeci :)

świętowania :)
Obserwuj wątek
    • twardycukierek Re: ruchome święto 03.10.09, 11:27
      popatrz jaki zbieg okolicznosci... a ja lekko zmienilam inny jego
      tytul, Slonce tez wschodzi, w tamtym watku.
      I o tym samym piszemy, co za telepatia :)
    • twardycukierek Re: ruchome święto 04.10.09, 19:17
      Tuuuuuuuuuuu też nie! ;DDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka