twardycukierek 08.10.09, 12:49 Jakie domowe sposoby? ;F Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mabiwy Re: Na odbitą szajbę... 08.10.09, 13:26 dobić (się)? kompres z wyostrzonej szpili absurdu lut ..... ( w miejce kropek wpisać pożądany rodzaj ) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Na odbitą szajbę... 08.10.09, 13:40 Ten kompres, tak... Przykładaj i dociskaj kolanem :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Na odbitą szajbę... 08.10.09, 14:12 Patrz jaki ten Mabiwy brutalny, no ;D Normalnie drugi Balcerowicz! Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na odbitą szajbę... 08.10.09, 14:28 i tu się mylasz, cukierku, to krissowe projekty :D. Całkiem trafne zresztą :D mabiwy musi odejść!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Na odbitą szajbę... 08.10.09, 14:42 Czemu krissowe? :D Kopią w górę ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Na odbitą szajbę... 08.10.09, 14:58 bo je zapodał :D. dzięki, zawsze to lepiej niż nogami do przodu! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Na odbitą szajbę... 08.10.09, 15:03 Aaaale ten okład Ty miałeś kolanem dociskać! :D No ;) Kopię się pokruszy a Ty spokojnie nadal będziesz mi szpile wbijał ku obopólnej radości :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Na odbitą szajbę... 08.10.09, 17:03 Szpila-pershing ;D Cudna! :DD Odpowiedz Link Zgłoś