18.10.09, 14:33
Zgadzam sie z Toba, ze pewne wypowiedzi moglyby byc spokojnie ujawnione na forum - nie ma tam nic czego moznaby sie powstydzic, ale... no wlasnie jest pewne ALE..
DWA DLUGIE LATA uzeralismy sie na forum tvn-u z trollami i klonami i teraz kiedy w koncu mamy czysta przestrzen, chyba nikt z nas nie chce tam juz na ten temat rozmawiac... nie chcemy brudzic tego miejsca nawet wspomnieniami. Dlatego wlasnie otwieram tutaj ten watek, jesli chcesz cos napisac na ten temat tzn. o trollach, klonach itd... albo odniesc sie do tego co dzieje sie na wyspie, ktora jakos dziwnie wciaz pisze o jakichs wyimaginowanych trollach, tworzy klony, po to tylko zeby miec o czym pisac - bo tematow jakos brak...to tutaj.
Od kiedy odwrocilismy sie do nich plecami, nie potrafia o nas zapomniec, napedzali sie nami dwa lata, teraz nie maja juz czym... i


[b][size=34]NIC NIE USPRAWIEDLIWIA[/size][/b] jezyka jakiego uzywaja... czlowiek kulturalny nigdy nie znizylby sie do tego poziomu, ale oni nie potrafia lepiej. Rozmawiaja jak potrafia... sa w koncu wsrod swoich

[color=darkviolet]maska[/color]
Obserwuj wątek
    • 1agfa Re: AGFO!!! 23.10.09, 00:19
      Syrenko, kimkolwiek jesteś: zdjęcia otrzymałem od Śmieszki,
      pełniącej funkcję listonosza. Było to dla mnie nawet nieco
      krępujące, bowiem nie prosiłem o nie. Może listonosz sie pomylił i
      rozesłał zdjęcia większej liczbie osób? Tak, jak kiedyś ktoś się
      pomylił, kiedy to Camel pozdrawiał Camela?!
      Chcę zapewnić, że nikomu, NIKOMU nie udostepniałem tych zdjęć, tak
      jak nie udostepniałem nigdy NIKOMU treści ŻADNYCH PRYWATNYCH listów,
      albowiem takie mam zasady. Użycie wobec mnie takich słów jak
      powyżej...cóż, mogę tylko powiedzieć: przykro mi, że je napisałaś, a
      ja je przeczytałem. I to by było WSZYSTKO, co mam do powiedzenia.
      agfa 00.01

      Ponieważ na wątku tvn24 nigdy nie wiadomo, czy post się ukaże,
      pozwalam sobie umieścić go tutaj. Mam nadzieję, że Podwórkowicze nie
      wyrażą sprzeciwu, zawsze można usunąć...
      • kkkkosmita Re: AGFO!!! 23.10.09, 12:27
        Agfo... Czym Ty się przejmujesz????
        Przecież to wszystko ... to tak naprawdę jest... śmieszne i bardzo proste.

        Warto zostawić Twój post, jako dowód, do czego można skłonić człowieka, jeśli
        się go zwariuje....
        I taka dygresja... najłatwiej zarzucić nieuczciwość i jakieś złe rzeczy ludziom
        uczciwym. Uczciwi... zwyczajnie nie będą wiedzieli jak się bronić... a nawet
        jeśli będą wiedzieli, to nie będą sobie życzyli używać metod podobnych do tych,
        jakie są użyte przy ataku...
        Zwyczajnie nie będą chcieli odpłacić pięknym za nadobne...

        Osoby otrzaskane w tego rodzaju mąceniach... o te to raczej potrafią się szybko
        i sprawnie obronić.

        Hi hi hi.... należy prędko wiać z pola rażenia... bo mydła zabraknie na pranie i
        mycie....
        • m.maska Re: AGFO!!! 23.10.09, 14:05
          To prawda widzialam to zdjecie, zostalo mi doslane wraz ze zdjeciami Kubusia,
          widac zaplatalo sie przypadkowo - przez kogo? przez smieszke - ale jakie to ma
          znaczenie, a ja... pokazalam je dalej bez skruchy, nie bylo tam zaznaczone, ze
          nie mozna i KTOS zwrocil mi uwage, ze jesli to julka.... JESLI, bo wciaz byly
          watpliwosci czy ten STWOR istnieje, to dlaczego jakoby w Zakopanem, w styczniu
          siedzi to dziewcze rozebrane jak w srodku lipca nad jeziorem? zdjecie wykonane w
          styczniu przedstawialo dziecko ubrane w bluzeczke z krotkim rekawkiem i
          spodenkach nieco przykrotkich i skarpeteczkach - CIEPLE BYLO LATO TAMTEJ ZIMY w
          Zakopanem.
          Moge takich zdjec na kopy sciagnac z internetu.....takich julek, cameli,
          studentow, gwiazdeczek, sosen, krokusow i innych "po"-tworow.
          Pozdrawiam Panow
          • ptakbenu9 Re: AGFO!!! 23.10.09, 15:10
            Dołączę się do slów Maski i Kosmity! Agfo! Gdybyśmy chcieli zrobić jak dzisiaj Krzyś to by nas w ogóle już nie było!!! A to nie na tym polega! My nie bronimy się ich słowami, to co piszemy najprawdopodobniej w ogóle nie dociera. A to co oni robią jest zwyczajną podłością i złośliwością, która musi z czegoś wynikać. Trzeba reagować, ale nikt nie powiedział, ze mamy robić to tam, bo tam internetowe jest bardzo blisko, jesli nie w tym samym punkcie ;-) Jak również niepodobnym w ogóle byłoby przejść na ten poziom, bo niby jak?!
            Przeczytałam dziś, dopiero i do tego odnoszą się słowa, że nai mam oczu dookoła głowy!
            Agfo! daj spokój! przecież unoszenie sie tutaj/ w tym temacie/ nic nie da, jesteśmy na cenzurowanym na tvn24 i tyle, obawiam się, że ocenzurował nas jeden dwóch moderatorów, a teraz się NIEWYBREDNIE bawi!!! To jest karygodne, ale to może oznaczać, że się nie skończylo i nie skończy, może być tylko gorzej. Tego się niestety obawiam, ale czarnowidztwo jest u mnie cechą charakteru :-) Przepraszam.
            Masko! To jest dobry pomysł, żeby to kopiować w całości, kiedyś się może przydać, nigdy nic nie wiadomo...
            Pozdrawiam Was
            ptak
            • m.maska Re: AGFO!!! 23.10.09, 16:16
              Na ten temat mozna dlugo i madrze, ale czy widzial ktos, zeby gadac z trzema malpami?

              [IMG]http://i38.tinypic.com/muu9o4.gif[/IMG]

              a jesli ktos probowal, efekt chyba jest znany.
              Kazdy normalny przecietny nauta, ktory nawet nie jest w temacie jesli wejdzie i poczyta wypowiedzi tych kreatur, jest w stanie wyrobic sobie wlasne zdanie na ich temat. Z jednej strony jezyk jak wprost z meliny pijackiej i nieustanne pisanie o alkoholu, przypisywanie komus blizej nieznanemu alkoholizmu (widac upajaja sie juz samym pisaniem na ten temat) a z drugiej proba przedstawienia siebie w pieknym swietle, vide wierszyki pumy, autorki "obszczymura" - z takim pieklem ktore nosza w sobie musza sie oni zmagac kazdego dnia. Zasypiaja majac juz przed oczami post jaki wywala z samego rana, najlepiej juz o 5 rano, zeby miec dobry humor caly dzien i to ich uskrzydla - kogo to rusza? mnie nie, asortyment dostepnych im obelg w stosunku do niemal wszystkich juz wyczerpali, upatrzyli sobie Ulissesa - hihihi... wymyslila kocica, ktora zapewne znala to z wlasnych praktyk jakies urzadzenia, we wlasnym obledzie nawet nie wie, ze to o sobie pisze, ze to wlasny obraz nam przedstawia...
              Tak Agfo, pamietam nasze rozmowy, kiedy przyszedles na Podworko i zwrocilam sie do Ciebie z zapytaniem "co o tym myslisz" - jako IQ-test, to bylo chyba w marcu 2008 - spokojnie odpowiedziales, ale tak, ze wskazywalo to na fakt, ze nie wszystkie wyczyny byly Ci znane - nie mozna miec do nikogo pretensji, poza tym mysmy tez dlugie miesiace nie wiedzieli KTO, Ulisses napisal dlugi post do Kobry&Co - dzisiaj jestem przekonana, ze zarowno miedzy Kobra i Krzysiem, Kobra i Ulissesem, Kobra i czacza a takze miedzy Kobra i mna zawsze za sznurki pociagala przede wszystkim chora kocica... KKK wie o czym ja tu pisze, a i Wy mozecie o tym poczytac w Katakumbach.
              Choroba, ktora zamiast leczenia wpuszczono do internetu... rodzina ma dzieki temu spokoj a chora moze sie wyzyc na nieznanych jej i jej bliskim ludziach.
              Jak juz niejednokrotnie wspominalam w roznych miejscach... w listopadzie 2007 w korespondencji mailowej miedzy kocica a yourk(puma) obie panie naparzaly sie i przysiegaly i byly przekonane, ze jestem osobiscie Rydzykiem. Te cala korespondencje przyslala mi yourk, wysylajac pojedynczo przez cala noc kopie maili w ilosci ok 60(panie codziennie wymienialy po kilkanascie maili na ten wysoce interesujacy temat) w koncu postanowily o tym odkryciu przekonac Ulissesa, w tym celu doprowadzily do kontaktu telefonicznego, ale "UPARTY, NIEROZUMNY" ULISSES nie chcial im dac wiary, przez co stal sie automatycznie wrogiem numer jeden, a poniewaz ja uparcie nie chcialam sie w Rydzyka zamienic - stalam sie wrogiem numer dwa.. (z czasem kiedy do tej pary dolaczyl Gryf ktorego szybko rozszyfrowalam, zmienily sie priorytety i odebralam Ulissesowi pierwszenstwo).
              Kiedy obie panie sie bardzo poklocily, czego dowody do dnia dzisiejszego(a mam takze screeny) mozna znalezc na watku Tuska, lataly z siekierami i wywlekaly wlasne grzechy - teraz majac wspolnego wroga wybaczyly sobie prawde rzucana wtedy w oczy w przyplywie wscieklosci i na powrot sie pokochaly...
              Teraz obie moga sie dowolnie wyladowywac na wyimaginowanych wrogach, opisywac zdjecia ktore widzaly, lub nie widzialy...
              Ale czy to wazne...?



              [IMG]http://i36.tinypic.com/2ag69za.jpg[/IMG][color=yellow]maska[/color]
              • kkkkosmita Re: AGFO!!! 23.10.09, 16:40
                Hi hi... Przyniosłem dzisiaj dla żony zamówione w bibliotece książki.
                I była tam jakaś Chmielewska. I stałem w aptece w kolejce i zerknąłem do tej
                Chmielewskiej...
                I... ha ha ha... Masko to co opisałaś... można by ślicznie opisać w stylu
                Chmielewskiej...
                Ale jaaajaaa!

                Kobra np. w pewnym momencie się wściekła i przestała zaprzeczać jakimkolwiek
                oskarżeniom na nią rzucanym. Dodatkowo... ma ona zwyczaj mówienia tego co myśli,
                i nie przejmuje się nadmiarem słodkości ....ani tym, że ktoś delikutaśny i
                wrażliwy zemdleje... z wrażenia...

                a pomysł, żeby chorobę wrzucić do internetu... jest być może doskonałym pomysłem
                dla członków rodziny...
                Naprawdę doskonałym...
                Tyyylko... co ta rodzina zrobi... jeśli się np. komp popsuje? :-D

                Kiedyś jechałem autobusem do Śródmieścia... Przy budowlance na Górnośląskiej...
                weszła taka kobieta... no i oczywiście sporo młodzieży.
                Zanim dojechałem do ronda ONZ... uuuu..... połowę wściekłych uwag z forum tvn-u
                udało mi się usłyszeć.
                Najdziwniejsze było to, że ta kobitka mówiła w kilku językach.
                Oprócz tych błędów, których nie poznałem... (hihihi nie znam tak wielu
                języków).... to nie mogę powiedzieć... że te języki wymyślała... to był włoski,
                angielski, rosyjski, chiiiba francuski... i może hiszpański...
                niezbyt już pamiętam...
                • ptakbenu9 Re: AGFO!!! 23.10.09, 16:57
                  :-)... a jeśli wyspa zniknęła Kosmito... to może włączyli Ent... Ups, tfu, tfu
                  przez lewe ramię. Po prostu do palarni wszedł wściekły naczelny i zakończył
                  sprawę wciskając klawisz po prawej. Nawet jeśli tak, to założą nową. Musiałby
                  ich zwolnić, a może nie może?! No?! byłby klops, ale to z gatunku co by było
                  gdyby i kompletnie nie na poważnie.

                  baaardzo przepraszam, ale musiałam to napisać. :-);-)
                  • kkkkosmita Re: AGFO!!! 24.10.09, 11:42
                    Benu... jeśli do tej pory nie zniknęła... to zniknie.
                    Chociażby dlatego, że również wydaje mi się, że tamte forum nie jest pomyślane jako forum towarzyskie.
                    Tam niby ma się komentować wydarzenia ogłaszane na stronie startowej...
                    Tym argumentem... można było zbić wszystkie nasze uwagi... na temat funkcjonowania wątku podwórko i pracy moderatora.
                    TVN przeznaczyło sporo miejsca na serwerze na to forum... trochę dłuższych wątków zaistniało... spontanicznie, gdy spotkali się ludzie chcący ze sobą pogadać.
                    Dopóki moderator nie znudzi się wątkiem (Moderatorzy, najprawdopodobniej siedzą w domu, przed własnym kompem... i realizują nadane im uprawnienia, a przy okazji sami "trochę" popisują)
                    lub sam zbyt głęboko nie zaangażuje się w rozmowę... ha ha ha... wystarczająco głęboko, że zacząć tępić tych którzy mu się nie podobają...
                    • 1agfa Re: AGFO!!! 24.10.09, 15:13
                      Heej! Ja dopiero dzisiaj tu zajrzałem: dziękuję Wam. Wszyscy macie
                      rację - niepotrzebnie się uniosłem, niepotrzebnie się przejąłem,
                      niepotrzebnie tłumaczyłem, że nie jestem wielbłądem. (Ale za to
                      dowiedziałem się, ze jestem wieprzem i czymś tam jeszcze). No ale
                      juz mnie to nie obchodzi :-D Zwyczajnie - ubodło mnie posądzenie, że
                      udostępniłem prywatną korespondencję, co jest dla mnie nie do
                      pomyślenia. Wdałem sie tym samym w niepotrzebne zgoła rozmowy. Tamto
                      miejsce jest, czy go już nie ma? Bo nie widzę...i widzieć nie będę
                      (to chrumkające zwierzę ma krótki wzrok :)
                      Ja wiem już, że to jest m.in. najprawdopodobniej tamtejszych
                      moderatorów zabawa, co zresztą podejrzewałem i czemu dawałem wyraz.
                      No i oczywiście inni...
                      Ale też napisałem (wątek do Bizona), że nie pozwolę się więcej
                      upokarzać, czekając na "łaskę": pozwoli mi się taki ktoś wpisać, lub
                      nie...
                      Naiwność też ma swoje granice. Zbyt wiele rzeczy zaczęło mi "nie
                      pasować do siebie". Tak więc - czym się tu przejmowac? Słusznie!
                      CZYM ? :)
                      • m.maska Re: AGFO!!! 24.10.09, 15:29
                        Oj Agfo! - pomine, pobozne zyczenie Smieszki, zebys byl wlasnym klonem, zebys byl nagle i niespodziewanie przez kogos do czegos zmuszany, bo Gryf podobno byl zmuszany do pisania tych wszystkich okropienstw w galerii wyspy - widocznie, biedny zniewolony, uwaza, ze poza nim jest tutaj wiecej takich, ktorzy samodzielnie myslec nie potrafia i trzeba "im nakazywac" co maja pisac... "jak podobno jemu".


                        Jak juz wspomnialam na Podworku, zostalam (mimo mojej deklaracji) niejako ponownie zmuszona do akcji... kiedy przygotuje materialy, umieszcze je: tutaj, na forum polityki, na forum gw, na chamstwie, w galerii wyspy i w galerii forum tvn24 - niektorzy po prostu juz nie znaja umiaru...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka