Gość: No i co
IP: 62.233.164.*
20.01.04, 01:32
Ostatnio oglądałem program Cejrowskiego "Z kamerą wsród ludzi". Pan WC
zaprosił tam kilku gości m.in. panią "hrabianke".
Owa Pani stwierdziła że przy jedzeniu nie powinno mówić się smacznego, że to
mało eleganckie i pochodzi z drobnomieszczaństwa.
Może i ja pochodze z drobnomieszczaństwa, a w moich żyłach płynie zwykła
krew, ale uważam że lepiej powiedzieć smacznego niż nie mówić nic. A może
powinno się mówić coś innego?
Kto wie?