Dodaj do ulubionych

Krzyż na ulicy i w godle ?

21.11.09, 21:17
Skoro Krzyż na ścianie obraża, to dlaczego nie obraża Krzyż na
ulicy , w godle państwowym , w herbie miasta ?...
Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 21.11.09, 21:23
      weź sie uspokuj herbatką zieloną. możesz miec krzyz na klacie, w
      sypialni w samochodzie, w kanciapie - kto ci broni ?
      • mg2005 Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 21.11.09, 21:26
        paco_lopez napisał:

        > weź sie uspokuj herbatką zieloną.

        Jestem spokojny. A teraz odpowiedz na zadane pytanie...
        • pocoo Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 06:59
          mg2005 napisał:

          > Jestem spokojny. A teraz odpowiedz na zadane pytanie...

          Ja też jestem spokojna (chociaż inaczej niż Ty)i zdecydowanie postuluję:
          Usunąć wszelkie znaki plus i iksy z matematyki , bo głąby matematyczne je profanują.
    • rambo_pl Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 21.11.09, 22:21
      No, i jeszcze ten krzyż, Czerwony Krzyż. Lepszy byłby Czerwony Trójkąt i
      Cyrkiel, nieprawdaż?
      • mjot1 ? 21.11.09, 22:38
        Po głębi przemyśleń sądząc imprezka nędzna była...
        • rambo_pl Re: ? 21.11.09, 22:43
          mjot1 napisał:

          > Po głębi przemyśleń sądząc imprezka nędzna była...
          Raczej udana. Nikt nie
          przynudzał tak jak ty.
      • kolter-one Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 14:32
        rambo_pl napisał:

        > No, i jeszcze ten krzyż, Czerwony Krzyż. Lepszy byłby Czerwony Trójkąt i
        > Cyrkiel, nieprawdaż?

        O ile pamiętam to nie pod tym akurat cyrklem ginęły miliony !!!
    • Gość: Doktor Nuda Re: Krzyż na ulicy i w godle ? IP: *.chello.pl 21.11.09, 23:08
      Skoro krzyż tak neutralny, fajny i pożyteczny, czemu go nie wieszać
      obowiązkowo w każdym sklepie, na każdym drzewie, w autobusach, u
      każdego w domu?
    • strikemaster Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 00:07
      Krzyż na ścianie instytucji publicznej nie tyle obraża, co łamie konstytucję i prawo unijne. Krzyż na prywatnym budynku, pomniku, a nawet w tradycyjnym herbie miasta nie łamie powyższych aktów prawnych (chociaż w przypadku herbu można się też zastanawiać).
      • mg2005 Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 24.11.09, 21:27
        strikemaster napisał:

        > Krzyż na ścianie instytucji publicznej nie tyle obraża, co łamie
        konstytucję i
        > prawo unijne. Krzyż w tradycyjnym herbie
        > miasta nie łamie powyższych aktów prawnych

        Możesz wyjaśnić ten paradoks ? :)
    • matylda1001 Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 01:03
      A co nalezy zrobić z krzyżem Św. Andrzeja?
      pl.wikipedia.org/wiki/Krzy%C5%BC_%C5%9Bwi%C4%99tego_Andrzeja
      • strikemaster Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 01:18
        Nie czepiać mi się szkockiej flagi! :)
        I szwedzka też ma krzyż, tylko poziomy.
        Jeżeli potraktujemy przejazd kolejowy jako instytucję publiczną (państwową) to rzeczywiście trzeba będzie te krzyże zdjąć.
    • truten.zenobi Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 08:37
      bo to nie o niechęć do określonej formy plastycznej chodzi nawet nie
      o jej wykorzystanie propagandowe, ale o żądzę władzy!

      i wiesz to bardzo dobrze!
      • rambo_pl Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 09:03
        truten.zenobi napisał:

        > bo to nie o niechęć do określonej formy plastycznej chodzi nawet nie
        > o jej wykorzystanie propagandowe, ale o żądzę władzy!
        >
        > i wiesz to bardzo dobrze!
        ------
        • truten.zenobi Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 09:11
          oczywiście tylko przez przypadek zapomniałeś wspomnieć o tych co w
          imię miłości do krzyża i pod jego znakiem unicestwiali całe narody,
          torturami zmuszali do "tej miłości" innych...

          właśnie na tym polega perfidia sytuacji
          najpierw ludzi światłych zabijano lub torturami zmuszano ludzi
          światłych do wyparcia się swoich poglądów a teraz wiesza się krzyż w
          szkole i mówi o tradycji i kulturze..
          • rambo_pl Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 09:41
            truten.zenobi napisał:
            >
            > właśnie na tym polega perfidia sytuacji
            > najpierw ludzi światłych zabijano lub torturami zmuszano ludzi
            > światłych do wyparcia się swoich poglądów a teraz wiesza się krzyż w
            > szkole i mówi o tradycji i kulturze..
            >
            ---------------------
            • truten.zenobi Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 10:06
              Widzę, że nienawiść do krzyża u szarych ludz
              > i ma
              > podłoże w brakach edukacyjnych. Rozwiń ten wątek o zabijaniu
              "światłych ludzi"
              > w
              > imię krzyża.

              jak możesz komuś czynić zarzut że ma braki edukacyjne jeśli
              oczekujesz bym ci wykładał tak oczywiste fakty...
              • rambo_pl Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 10:39
                Słyszałem taki chłopków-roztropków, co mieli do powiedzenia na każdy temat.
                Ciekawi mnie gdzie ty zdobyłeś swoją "gruntową" wiedzę kulturze europejskiej? Bo
                z twojego postu wynika, że na przystanku PKS-u.
                • truten.zenobi Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 12:46
                  jak możesz to ocenić skoro sam ja zdobywałeś w salkach
                  katechetycznych...
                  • rambo_pl Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 13:59
                    truten.zenobi napisał:

                    > jak możesz to ocenić skoro sam ja zdobywałeś w salkach
                    > katechetycznych...
                    Nie wymagałem od ciebie bicia piany o niczym. Chciałem
                    abyś wyjaśnił mi na jakich podstawach i źródłach stwierdziłeś, że "właśnie na
                    tym polega perfidia sytuacji
                    najpierw ludzi światłych zabijano lub torturami zmuszano ludzi
                    światłych do wyparcia się swoich poglądów a teraz wiesza się krzyż w
                    szkole i mówi o tradycji i kulturze.. "
                    Wykorzystałeś kilka moich uwag, by
                    uciec od odpowiedzi. Dałeś dosadny dowód, że nie masz nic do powiedzenia na ten
                    temat.Zatem późniejsze moje uszczypliwości wobec ciebie były bezsprzecznie
                    uzasadnione.
                    • Gość: DSD Re: Krzyż na ulicy i w godle ? IP: 212.33.72.* 22.11.09, 14:11
                      Czy znane są ci takie płody szympansie... e, przepraszam, takie fakty jak
                      urzędowe zwalczanie pogaństwa i zamykanie pogańskich szkół pod koniec
                      starożytności, rozmaici filozofowie (chrześcijańscy) prześladowani i zmuszani do
                      odwoływania swych twierdzeń podczas Średniowiecza (w tym tak ciekawi jak Piotr
                      Abelard i Mikołaj z Autrecourt, gdyby Tomaasz z Akwinu miał pecha to skończyłby
                      tak samo a nie jako doktor Kościoła), przymusowe nawracanie Żydów w Hiszpanii
                      czy też rozmaitych ludów kolorowych?
                      • Gość: TNT Re: Krzyż na ulicy i w godle ? IP: *.251.124.242.dsl.dyn.forthnet.gr 22.11.09, 18:40
                        Podałeś ciekawy przykład odwołując się do Abelarda, który świetnie ilustruje
                        sytuację środowisk naukowych w wiekach średnich. Z jego życiorysu wynika jak
                        wiele było szkół katolickich we Francji w małych miasteczkach i czego tam się
                        uczono. Jego ukochana, Heloiza wykształcona właśnie na takiej prowincji
                        posługiwała łaciną i greką. Bogate życie intelektualne skupione było wokół
                        Kościoła Katolickiego.
                        • Gość: DSD Re: Krzyż na ulicy i w godle ? IP: 212.33.72.* 23.11.09, 10:14
                          Za PRLu również 'życie intelektualne' było 'skupione' w taki czy inny sposób
                          wokół władzy ludowej. Innej władzy wtedy nie było, o co sama władza zadbała w
                          swoim czasie.
                    • truten.zenobi Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 17:27
                      >.. Wykorzystałeś kilka moich uwag,
                      to znaczy wycieczek personalnych..

                      by
                      > uciec od odpowiedzi.
                      nie po prostu nie zamierzam zniżać się do dyskusji w której będę
                      starał się dowodzić oczywiste fakty które są znane każdemu kto
                      skończył podstawówkę...

                      ja wiem że nie jesteś taki głupi jak udajesz i negacja tego
                      wszystkiego to tylko taki chwyt socjotechniczny.
                      tyle że dla mnie po prostu się ośmieszasz..
            • kolter-one Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 14:40
              rambo_pl napisał:

              Widzę, że nienawiść do krzyża u szarych ludz
              > i ma
              > podłoże w brakach edukacyjnych.

              Za co nienawidzić kawałka deski który od wieków poganom słuzył za symbol
              płodności ?

              >Rozwiń ten wątek o zabijaniu "światłych ludzi"w
              > imię krzyża.

              Oj sporo ich było choćby Giordano Bruno !!

              Z mojej wiedzy wynika, że uczonych zabijali masowo ateiści z pod
              > znaku sierpa i młota oraz swastyki.

              No tak szczególnie ci z spod znaku swastyki błogosławieni przez swoich kapelanów :).

              >Rozwój nauki europejskiej był ściśle
              > związany z Kościołem Katolickim.

              Przed powstaniem inkwizycji , czy juz od czasów od kiedy juz nie mogła mordować ?

              >Powstawanie i rozwój uniwersytetów zawdzięczam
              > y
              > katolikom.

              Katolikom to i owszem ich niewolniczej pracy !!

              > Szkolnictwo katolickie do dzisiaj jest wysoko cenione na świecie. W
              > prawosławnych Atenach istnieją dwie duże szkoły katolickie, które słyną z
              > wysokiego poziomu nauczania. Bardzo trudno znaleźć tam miejsce dla dziecka.

              Snobizm ?
          • lepian4 Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 23.11.09, 04:14
            Dlaczego tak glebokich przemyslen nie przenosisz na historie Hiszpanii,
            Portugalii, Anglii, Turcji...? Unicestwiali całe narody, torturami
            zmuszali do miłości wobec wlasnej "kultury"...
            • truten.zenobi Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 23.11.09, 08:04
              a skąd wiesz że nie przenoszę?
              bardzo dobrze zdaję sobie sprawę z tego że budowa imperium
              brytyjskiego była okupiona krwią, a metody sprawowania władzy w
              dalszym ciągu są przyczyną konfliktów w ich byłych koloniach..
              itd. itd.

              zdaję sobie sprawę i nieprzeczę zbrodniom "sowieckiego komunizmu",
              rewolucji francuskiej itp.

              tylko jaki ma to związek z tą dyskusją?
          • mg2005 Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 24.11.09, 21:31
            truten.zenobi napisał:

            > oczywiście tylko przez przypadek zapomniałeś wspomnieć o tych co w
            > imię miłości do krzyża i pod jego znakiem unicestwiali całe
            narody,

            Pod znakiem ateizmu zamordowano 100 milionów ludzi.
            Należy zakazać ateizmu ?... :)
            • kolter-one Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 25.11.09, 11:12
              mg2005 napisał:

              > Pod znakiem ateizmu zamordowano 100 milionów ludzi.
              > Należy zakazać ateizmu ?... :)

              Tylko jeden katolik z Austrii przyczynił się do śmierci ponad 50 milionów ludzi
              , a katolicy mordowali od IV wieku naszej ery . Aż strach pomyśleć ze liczba
              przez nich zamordowanych może sięgnąć liczby kilkakrotnie wyższej od owych stu
              milionów .
              • mg2005 Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 26.11.09, 12:51
                kolter-one napisał:

                > Tylko jeden katolik z Austrii przyczynił się do śmierci ponad 50
                milionów ludzi

                Działał w imię pogaństwa i zamordował miliony katolików...
      • mg2005 Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 24.11.09, 21:29
        truten.zenobi napisał:

        > bo to nie o niechęć do określonej formy plastycznej chodzi nawet
        nie
        > o jej wykorzystanie propagandowe, ale o żądzę władzy!
        >

        Jaką i czyją "żądzę władzy" ?!...

        --
        Kropka zamiast mózgu
    • kolter-one Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 14:31
      www.youtube.com/watch?v=KrDCDcCEgnQ&feature=related
    • happy.end Francja i inni 22.11.09, 16:01
      Nie wzorujmy się na Francji, gdzie w szkołach zdjęli krzyże, krzyżyki ale i zabroniono noszenia muzułmankom chusteczek na głowach.

      Oni mieli swoją krwawą rewolucję.

      My mielismy w tym czasie zabory i przetrwaliśmy dzięki krzyżom i wierze w Boga.
      Potem w kościołach przetrwalismy PRL.

      Krzyż na ścianie nikogo nie obraża. Pani Seniszyn robi sobie gębę do kariery politycznej a euroswołocz jej przyklaskuje.
      • strikemaster Konstytucja i jeszcze inniejsi 22.11.09, 19:27
        Krzyże na ścianach instytucji państwowych łamią Konstytucję RP i europejską konwencję, po co tego przestrzegać. A właściwie dlaczego wartościujemy prawo, jednych przepisów przestrzegamy, innych nie? Olejmy wszelkie ustawy i konwencje. Od dzisiaj proponuję na przykład przestać stosować się do ograniczeń prędkości na drogach, w czym Prawoo Ruchu Drogowym jest gorsze od konstytucji? Dlaczego nie załuguje na zaszczyt bycia nieprzestrzeganym? Tym bardziej, że w czasie zaborów nie obowiązywało i może właśnie dzięki temu Polska przetrwała ten trudny okres.
        • rambo_pl Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 22.11.09, 19:48
          strikemaster napisał:

          > Krzyże na ścianach instytucji państwowych łamią Konstytucję RP i europejską kon
          > wencję, po co tego przestrzegać.
          -------
          • strikemaster Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 22.11.09, 21:01
            O sprzeczności z konwencją świadczy wyrok Trybunału.
            Sprzeczność z Konstytucją RP masz tutaj:
            Krzyże w instytucjach publicznych

            > Nie my jesteśmy dla prawa ale prawo jest dla nas. Jeśli nakazuje ono znieść
            > krzyże to trzeba znieść.... takie prawo ponieważ godzi ono w większość
            > społeczeństwa polskiego.

            Polska jest demokratycznym państwem prawnym. Demokracja to rządy większości, przy poszanowaniu praw mniejszości, np. takich paskudnych ateuchów, jak ja. Dlaczego wchodząc do urzędu mam się zastanawiać, czy przypadkiem sie nie pomyliłem i to nie jest kościół?
            • rambo_pl Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 22.11.09, 22:02
              Przytoczona przez ciebie Konstytucja wyraźnie podkreśla :2. Władze publiczne
              w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań
              religijnych, światopoglądowych i filozoficznych,
              zapewniając swobodę ich
              wyrażania w życiu publicznym.

              Zatem chrześcijanie mają konstytucyjne prawo swobodnego wyrażania się w sferze
              publicznej. Sfera publiczna jest w gestii suwerena czyli Narodu.
              • strikemaster Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 22.11.09, 23:22
                Bezstronność oznacza, że państwowa instytucja musi być neutralna światopoglądowo, czyli nie może być tam żadnych symboli religijnych.
                • rambo_pl Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 23.11.09, 06:50
                  strikemaster napisał: > Bezstronność oznacza, że państwowa instytucja musi
                  być neutralna światopoglą
                  > dowo
                  , czyli nie może być tam żadnych symboli religijnych.



                  Gdzie jest tak napisane?
                  • strikemaster Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 23.11.09, 08:32
                    Nigdzie nie jest napisane, co więcej, nawet nie musi być. Bezstronność nie może przecież oznaczać, że państwo przyjmuje stronę jednego z wyznań obwieszając się jego symbolami. Chyba, że uważasz inaczej, ale to już Twój problem.
                    • rambo_pl Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 23.11.09, 08:48
                      strikemaster napisał:

                      > Nigdzie nie jest napisane, co więcej, nawet nie musi być. Bezstronność nie może
                      > przecież oznaczać, że państwo przyjmuje stronę jednego z wyznań obwieszając si
                      > ę jego symbolami. Chyba, że uważasz inaczej, ale to już Twój problem.

                      Jeżeli nigdzie nie jest napisane to o czym my tu rozmawiamy? O widzimisiach?
                      Ubzdurałeś sobie zupełnie niepotrzebnie interpretację Konstytucji RP, która nie
                      ma przełożenia na język prawny. Powtarzam jeszcze raz, bo widzę, nie rozumiesz
                      prostego tekstu prawnego: konstytucja wyraźnie gwarantuje swobodę wyrażania
                      przekonań religijnych w życiu publicznym.
                      • strikemaster Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 23.11.09, 09:14
                        No to fajnie, jestem ateistą, symbolem mojego wyznania jest brak symboli. Oznacza to, że mogę wpaść do urzędu i zdjąć krzyż, żeby mieć na ścianie symbol mojej religii. Dzięki za pomoc prawną. :)
                        • rambo_pl Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 23.11.09, 10:18
                          strikemaster napisał:

                          > No to fajnie, jestem ateistą, symbolem mojego wyznania jest brak symboli. Oznac
                          > za to, że mogę wpaść do urzędu i zdjąć krzyż, żeby mieć na ścianie symbol mojej
                          > religii. Dzięki za pomoc prawną. :)
                          Po zdjęciu krzyża powinieneś zrobić
                          dużą dziurę w ścianie, która by symbolizowała twój ateizm. A tak poważnie to
                          złamałbyś prawo.Dla ciebie ateizm i neutralność światopoglądowa jest tożsame.
                          Widać po tym, że oczekujesz państwa ateistycznego, a nie neutralnego
                          światopoglądowo. Żyjesz wirtualnie.
                          • strikemaster Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 23.11.09, 12:11
                            Miałes nadzieje, że za mna pójdzie tak prosto? :)
                            Symbolem moich przekonań religijnych jest brak symboli, nie dziura w ścianie (dziura raczej pasuje do Rydzyka i jego operacji finansowych), więc zgodnie z Twoją wykładnią, jako obywatel mam prawo wyrażać swoje poglądy przy pomocy symboli religijnych na ścianach urzędów, czyli mam prawo pozdejmować krzyże, co więcej, gdybym np. uwierzył w Wielkiego Ducha Pizzy, miałbym pełne prawo chodzić po urzędach, szkołach i parlamencie i wieszać tam lekko zjełczałe pizze. :)
                            • rambo_pl Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 23.11.09, 13:07
                              strikemaster napisał: jako obywatel mam prawo wyrażać swoje poglądy przy
                              pomocy symboli
                              > religijnych na ścianach urzędów, czyli mam prawo pozdejmować krzyże,

                              Ateizm zawsze tym się
                              zajmował. Symbolem ateizmu jest ściąganie krzyży. Najpierw zdejmowali krzyże a
                              potem ze świątyń robili magazyny. Opornych zabijano.
                              • strikemaster Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 23.11.09, 15:32
                                Ty, jak błędnie twierdzisz, masz prawo umieszczać swoje symbole w państwowych urzędach, więc ja też, takie mamy prawo, że jesteśmy równi.
                              • kolter-one Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 25.11.09, 11:09
                                rambo_pl napisał:

                                Ateizm zawsze tym się
                                > zajmował. Symbolem ateizmu jest ściąganie krzyży. Najpierw zdejmowali krzyże a
                                > potem ze świątyń robili magazyny. Opornych zabijano.

                                Odpłacali w ten sposób religiantom za wieki palenia na stosach tych którzy z
                                naukami choćby Krk się nie zgadzali!! coś za coś matole !!
                  • rambo_pl Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 23.11.09, 08:59
                    Konstytucja RP stanowi :"Władze publiczne
                    w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań
                    religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich
                    wyrażania w życiu publicznym.
                    " Państwo stałoby się stronnicze gdyby starało
                    się ograniczyć swobodę wyrażania przekonań religijnych obywateli w życiu
                    publicznym. Gdyby władze państwowe sformułowały prawo zakazujące wieszania
                    znaków religijnych wyrażających przekonania Narodu wówczas byłoby to niezgodne z
                    Ustawą Zasadniczą.
                    • strikemaster Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 23.11.09, 09:24
                      Popełniasz jeden błąd, mylisz życie publiczne z instytucją publiczną. Swoboda wyrażania przekonań objawia się tym, że masz prawo obwiesić się krzyżami, półksiężycami czy innymi pentagramami i chodzić tak w miejscach publicznych, uczestniczyć w procesjach i innych marszach równości, nawet wypowiadać się w TV, jak Cię zaproszą do programu. Instytucja publiczna nie może reprezentować żadnego wyznania, bo to oznacza stronniczość i do tego utrudnia wyrażanie swoich przekonań przedstawicielom innych wyznań.
            • mg2005 Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 24.11.09, 21:49
              strikemaster napisał:

              > O sprzeczności z konwencją świadczy wyrok Trybunału.

              Uzasadnienie wyroku było idiotyczne i ideologiczne.


              --
              Kropka zamiast mózgu
        • mg2005 Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 24.11.09, 21:40
          strikemaster napisał:

          > Krzyże na ścianach instytucji państwowych łamią Konstytucję RP

          Podaj stosowny wyrok TK.


          --
          Kropka zamiast mózgu
          • strikemaster Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 25.11.09, 16:48
            Przykro mi mg, TK bada zgodność ustaw z Konstytucją, krzyż na ścianie na szczęście nie jest ustawą.
            • mg-05 Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 25.11.09, 19:31
              strikemaster napisał:

              > Przykro mi mg, TK bada zgodność ustaw z Konstytucją, krzyż
              na ścianie na
              > szczęście nie jest ustawą.

              Krzyż w szkole i urzędzie nie wisi jako symbol czysto religijny, ale
              jako symbol naszej cywilizacji - dlatego nie łamie zasady świeckości
              państwa.
              • lord-mastema Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 26.11.09, 08:18
                mg-05 napisał:

                Krzyż w szkole i urzędzie nie wisi jako symbol czysto religijny, ale
                > jako symbol naszej cywilizacji - dlatego nie łamie zasady świeckości
                > państwa.

                Dobrze ze przyznajesz że krzyż który wieki przed Jezusem był symbolem wielu
                społeczeństw znów wraca do łask.
                • mg2005 Re: Konstytucja i jeszcze inniejsi 26.11.09, 12:53
                  lord-mastema napisał:
                  >
                  > Dobrze ze przyznajesz że krzyż który wieki przed Jezusem był
                  symbolem wielu
                  > społeczeństw znów wraca do łask.

                  Nie wiem czy nie mylisz krzyży... :)


                  --
                  Ministerstwo Miłości
                  ;)
      • truten.zenobi Re: Francja i inni 23.11.09, 08:15
        > My mielismy w tym czasie zabory i przetrwaliśmy dzięki krzyżom i
        wierze w Boga.
        >
        > Potem w kościołach przetrwalismy PRL.
        >
        > Krzyż na ścianie nikogo nie obraża.

        widzisz gdyby o kulture tradycję czy poszanowanie naszej historii
        chodziło to nie miał bym nic przeciwko - tak jak nie mam nic
        przeciwko przydrożnym krzyzom postawinym przed laty, stawianym na
        terenach prywatnych itp.
        ale tez powinno sie znaleźć miejsce dla innych symboli które
        nierozerwalnie sa zwiazane z naszą kultura i tradycją czyli gwiazdy
        dawida, półksiężyca, krzyża prawosławnego, ... ale też dośc długa
        tradycję mają polscy ateiści i należało by im także zapewnić prawo
        do uhonorowania swojego wkładu w kulturę ...

        problem jednak polega na tym że "wieszanie krzyży" jest elementem
        gry politycznej
        i na wieszanie krzyzy jako symbolu dominacji jednej organizacji
        (religijnej) się nie godzę!

        tyle i tylko tyle!
        • mg2005 Re: Francja i inni 24.11.09, 21:33
          truten.zenobi napisał:

          > >
          > > Krzyż na ścianie nikogo nie obraża.
          >
          > widzisz gdyby o kulture tradycję czy poszanowanie naszej historii
          > chodziło to nie miał bym nic przeciwko

          Ależ tak właśnie jest !
          To symbol naszej chrześcijańskiej cywilizacji.
          • truten.zenobi Re: Francja i inni 25.11.09, 10:18
            > Ależ tak właśnie jest !
            ależ tak właśnie nie jest!

            przecież widać ze jest to forma propagandy politycznej i stąd wokół
            tego tyle kontrowersji!
    • wuzet21 Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 20:55
      Ty już widzisz nawet krzyż w godle...no, no Ty to masz widzenie...
      • mg2005 Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 24.11.09, 21:37
        wuzet21 napisał:

        > Ty już widzisz nawet krzyż w godle...

        Ignorancie, przejrzyj sobie godła państwowe...


        --
        Kropka zamiast mózgu
    • happy.end Włochy 22.11.09, 22:13
      Soile Lautsi, 52-letnia obywatelka Włoch narodowości fińskiej, w 1987 r. zamieszkała z mężem Włochem w Abano Terme, w prowincji Padwa. Gdy dwójka jej synów poszła do publicznej szkoły, Lautsi stwierdziła, że w każdej klasie wisi krzyż. Jako członkini klubu ateistów (Unione atei e agnostici razionalisti) uznała, że narusza to prawo jej dzieci do wolności religijnej i jej prawo jako matki do wychowania ich wedle własnego światopoglądu.

      W roku szkolnym 2001/02 – synowie mieli wtedy po 11 i 13 lat – Lautsi wystąpiła z prośbą do władz szkolnych, aby w klasach, gdzie uczą się jej synowie, zdjęto krzyże. Gdy spotkała się z odmową, poszła do sądu. Sprawa ciągnęła się do 2006 r.; kolejne instancje skargę odrzucały.

      Po wyczerpaniu wszystkich możliwości prawnych we Włoszech, Lautsi wystąpiła do Strasburga.

      Zwróćmy uwagę na argumentację, jaką przyjęły włoskie sądy, odrzucając pozew: twierdziły mianowicie, że krucyfiks powinien pozostać w szkołach, gdyż jest symbolem włoskiej historii i kultury. Jeszcze dalej poszedł Naczelny Sąd Administracyjny, który występował jako ostatnia instancja: uznał, że krucyfiks stał się dziś „symbolem świeckim”, uosabiającym wartości obecne także we włoskiej konstytucji, w tym tolerancję i solidarność. To w gruncie rzeczy paradoks: krzyża broniono, redukując jego znaczenie do symboliki tylko kulturowej. Można by rzec przewrotnie, że trybunał w Strasburgu przywrócił krzyżowi jego pierwotny sens.

      http://tygodnik.onet.pl/1,36115,druk.html
    • Gość: Ewa Re: Krzyż na ulicy i w godle ? IP: *.chello.pl 22.11.09, 22:58
      A czy dla katolików obrażliwy jest brak krucyfiksu na jakiejś
      ścianie?
      • rambo_pl Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 23:13
        Gość portalu: Ewa napisał(a):

        > A czy dla katolików obrażliwy jest brak krucyfiksu na jakiejś
        > ścianie?
        A czy dla ciebie obraźliwy jest krzyż? Jeśli tak, to opowiedz jak
        ci przeszkadza.
    • zuzka771 Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 22.11.09, 23:38
      W czym dkoładnie wam ten krzyż przeszkadza? Razi w oczy?
      • Gość: nehsa Re: Co symbolizuje krzyż? IP: *.saite.com.pl 23.11.09, 05:58
        zuzka771 napisała:
        "> W czym dkoładnie wam ten krzyż przeszkadza? Razi w oczy?"

        odp.nehsy:
        Zgodnie ze słowami uniwersalnej Nauki Wszechmogącego Ojca(Boga
        ), ktorą oznajmiał ludziom Syn(Bóg) - odpowiadam na Twoje
        pytanie.

        1./ Funkcjonowanie każdej religii, jest dowodem
        sprzeniewierzenia się przede wszystkim kapłanów, ale i wyznawców
        , Nauce Wszechmogącego Ojca.

        2./ Krzyż, dla każdego, rozumiejącego Naukę Ojca(Boga)
        człowieka, jest symbolem przypominającym swoją obecnością, że w
        imię dostarczenia dowodu Prawdy, Syn(Bóg) Nauczyciel poświęcił swoje
        życie.

        Mówią o tym, słowa:
        Ew.św.Jana 18/37
        "Jam na to przyszedł na świat, abym świadectwo wydał prawdzie;
        wszelki, który jest z prawdy słucha słowa mego."


        Prawdą, jest miłość Ojca Wszystkich Ludzi, która stanowi o naszej
        nieśmiertelności, a której to nieśmiertelności, dowodzi
        zmartwychwstanie.

        Zatem obecność krzyża, ma dowodzić, co najmniej szacunku wobec
        męczeństwa Ofiary, i jednocześnie ma dowodzić naszej deklaracji
        dobrowolnego podporządkowania się Nauce Ojca
        (Boga).

        Niestety, polscy katolicy, nie wiedzą, ani tego, Kto i dlaczego
        poświęcił swoje życie, i poniósł męczeńską śmierć na krzyżu, ani nie
        rozumią oznajmionych w Nauce Ojca wzorców postepowania.


        Obecnością krzyża, kamuflują swoją, katolicką obłudę,
        ponieważ wbrew jego symbolice, co innego czynią.

        Dlatego za uzasadnioną, uważam obecność krzyża, tylko w miejscach
        katolickiego, bałwochwalczego kultu.

      • kolter-one Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 23.11.09, 09:05
        zuzka771 napisała:

        > W czym dkoładnie wam ten krzyż przeszkadza? Razi w oczy?

        To tak jakby co dzień ten sam pies lał ci pod oknem zaznaczając swój teren !!
    • piwi77 Krzyż na ulicy to po prostu skrzyżowanie i 23.11.09, 09:36
      nie powód, żeby robić z tego problem światopoglądowy.
    • aiwlysji Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 23.11.09, 10:20
      mnie krzyz nie przeszkadza ale glupota, ktora sie manifestuje przy okazji krzyzy, juz bardzo.
      jak widac niektorzy kochaj walczyc, moze nawet tak bardzo kochaja Jezusa na krzyzu, ze chetnie by krzyzowali innych oczywiscie nigdy siebie.

    • camel_3d a o nazwiskach zapomianles?? i 23.11.09, 12:31
      na przyklad taka Krzyżanowska... :))
    • happy.end Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 23.11.09, 13:05
      W godle Polski nie ma krzyża, choć taka propozycja przy dyskusji o godle była,
      żeby go umieścić.
      Orzeł biały ma koronę, choć Polska nie jest królestwem.
      Krzyż jest symbolem uniwersalnym, można go śmiało uznać z świecki symbol.
      • mg2005 Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 24.11.09, 21:36
        happy.end napisał:

        > Krzyż jest symbolem uniwersalnym, można go śmiało uznać z świecki
        symbol.
        >

        W szkole i urzędzie - tak !
    • gangsta_rydzyk Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 23.11.09, 13:51
      mg2005 napisał:

      > Skoro Krzyż na ścianie obraża, to dlaczego nie obraża Krzyż na
      > ulicy , w godle państwowym , w herbie miasta ?...

      niedlugo kobietom założysz czarne szmaty na głowy, mężczyzni będą
      sie modlic waląc glową w podloge w specjalnych kościołach, a twój
      fanatyzm rligijny pojdzie na całość,

      uważaj bo kato-talibizm w wydaniu polskim już równa sie
      bliskowschodnemu wydaniu.
      • happy.end Nie tylko krzyże 23.11.09, 14:15
        Muzułmanki sobie bardzo chwaliły tradycyjne ubiory, bo nie było widać, czy jest
        brzydka, ładna, czy zgrabna, czy niezgrabna. Zresztą one nosiły od wieków
        spodnie a Europejki dopiero od 100 lat.
        Więc wydziwiasz.

        Niektórym chłopom przydałoby się walnąć czołem o podłogę. :)
        • strikemaster Re: Nie tylko krzyże 23.11.09, 15:34
          > Muzułmanki sobie bardzo chwaliły tradycyjne ubiory, bo nie było widać, czy jest
          > brzydka, ładna, czy zgrabna, czy niezgrabna.

          Tak, dlatego we wszystkich krajach arabskich, w których zasady kobiecego ubioru są znoszone natychmiast przebierają się w stroje europejskie. Lubią się widocznie samoumęczać. :D

          > Niektórym chłopom przydałoby się walnąć czołem o podłogę. :)

          Smiało, nikt Ci nie broni.
          • happy.end nakrycia głowy 23.11.09, 15:58
            strikemaster napisał:
            > Tak, dlatego we wszystkich krajach arabskich, w których zasady kobiecego ubioru
            > są znoszone natychmiast przebierają się w stroje europejskie.

            We Francji zakazano muzułmankom nosić w szkole chusteczek na głowach.
            Żydom zakazano noszenia jarmułek.
            W PRLu nie wolno było mieć rogatywki.

            Ty nie musisz walić głową w ziemię. Ziemia sama cię uderza w łeb po wyjściu z knajpy. :P
          • rambo_pl Re: Nie tylko krzyże 23.11.09, 16:33
            strikemaster napisał: > Tak, dlatego we wszystkich krajach arabskich, w
            których zasady kobiecego ubioru
            > są znoszone natychmiast przebierają się w stroje europejskie. Lubią się widocz
            > nie samoumęczać. :D
            Skąd o tym wiesz? Przebywam w europejskim mieście
            gdzie mieszka mnóstwo muzułmanek, które demonstracyjnie obnoszą się ze swoim
            tradycyjnym strojem. Nie zauważyłem aby korzystały z okazji by zrzucić to
            "jarzmo". Codziennie widzę na placu zabaw dla dzieci kobietę z dwójką dzieci,
            która zasłonięta jest całkowicie czarna tkaniną.Nawet oczy ma zasłonięte
            okularami. Ciekawe jak się uśmiecha do dzieci?
            • strikemaster Re: Nie tylko krzyże 23.11.09, 18:11
              Widocznie w takim stroju kobietom nie jest do śmiechu.
    • adam81w Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 24.11.09, 00:06
      Krzyż w godle to przesada. W szkole nie przeszkadza mi tak bardzo jeśli są tam
      także symbole i innych zarejestrowanych religii i światopoglądów.
      • happy.end Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 24.11.09, 08:19
        adam81w napisał:

        > W szkole nie przeszkadza mi tak bardzo jeśli są tam
        > także symbole i innych zarejestrowanych religii i światopoglądów.

        O tym mogą zadecydować rodzice w demokratycznym głosowaniu. Za aprobatą
        dyrektora szkoły oczywiście.
        W Polsce jest większość Katolików, to krzyże zapewne i tak zostaną.
        Oczywiście jeśli znajdzie się klasa z większością ateistów, to można krzyż zdjąć.
        Dla mnie krzyż jest też świeckim symbolem solidarności.
        • lord-mastema Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 24.11.09, 09:19
          happy.end napisał:

          >
          > O tym mogą zadecydować rodzice w demokratycznym głosowaniu. Za aprobatą
          dyrektora szkoły oczywiście. W Polsce jest większość Katolików, to krzyże
          zapewne i tak zostaną.

          Na Podkarpaciu może i zostaną ,ale wątpię cz w Łodzi lub na Pomorzu !
          • Gość: nehsa Re: Krzyż na ulicy i w godle ? IP: *.saite.com.pl 25.11.09, 10:58
            Recepta obłudników
            Brudu nie zmyje, ani nie zliże.
            Ale go sprytnie zasłoni krzyżem.
            A im plugawiej jest, także i podlej,
            wzmóż głos modlitwy, krzyż umieść w godle.
    • cwany.lisek Cykliczna kampania 25.11.09, 11:58
      Kampania "krzyżowa", kampania aborcyjnopodona, kampania antyktośtam? Wszystko to nagle rozkwita w określonych społecznych sytuacjach.
      Szczególnie przed wyborami i w trakcie omawiania ważnych ustaw. Sprawdźcie, o czym się teraz rozważa w Sejmie albo w jego kuluarach, czytajcie w prasie nie tylko to, co jest napisane, a załapiecie w czym tkwi sedno.
    • l.69.ll Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 26.11.09, 15:32

      "Nielegalność wieszania krzyży w państwowych budynkach jest oczywista. Nawet dla
      kleru. Dlatego krzyż w sali sejmowej powieszony został ukradkiem, nocą. I od
      razu uznano, że skoro jest, nie wolno go ruszyć" - pisze na swoim blogu w
      Onet.pl Jaonna Senyszyn

      Jeden z wieszaczy jak pamietamy w trakcie wypełniania dobrego uczynku. zlecial z
      drabiny i zlamal noge (byl nawalony jak stodola). Czyzby dosiegla go kara boska?
      • rambo-pl Re: Krzyż na ulicy i w godle ? 26.11.09, 17:01
        Widzę po poście, że Sowieci nie wzięli całego swojego dobytku po 40 letniej
        okupacji. Mam nadzieję, że wyczyszczenie ziemi polskiej z komunizmu będzie
        trwało krócej niż odkażanie Czernobyla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka