Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc!!!

06.01.10, 10:19
Jestem z Domu dziecka.Zacząłem w 2004 roku żyć w naszej stolicy.Nie
było łatwo ale jakoś dawałem sobie radę.Wiele razy prosiłem o pomoc
lecz bez rezultatów.Ludzie ignorowali te moje głosy i rzucali jeszcze
większe kłody pod nogi.Starałem się żyć uczciwie dawać innym a nic w
zamian nie brać.Mimo że sam wiele nie miałem z Domu dziecka to jednak
ludzka krzywda nie była mi obojętna.Teraz kiedy ja potrzebuję pomocy
nie ma nikogo kto by mi rękę podał i powiedział "chodź,pomogę
Ci".Stoję na skraju przepaści w która łatwo wpaść lecz marne szanse
aby z niej wyjść.I rozglądam się za dobrym sercem które jest w stanie
mi pomóc....Może kiedyś ktoś przeczyta tego bloga i pomyśli o
człowieku który go pisał.Że osoba z Domu dziecka nie jest najgorsza
lecz tylko trzeba jej pomóc,wybić się na górę i wyciągnąć pomocną
dłoń.Kiedy spadnę na dno razem z żoną i dziećmi(choć wolałbym sam)
może wtedy ktoś zrozumie...pomoże..
Wołam rozpaczliwym głosem codziennie:czy nie ma ludzi którzy pomogą?
którzy wyciągną bezinteresownie dłoń i z uśmiechem powiedzą "dużo
przeżyłeś,dam ci szansę na normalne życie"..
Widać nie ma
Obserwuj wątek
    • Gość: lolek Re: Proszę o pomoc!!! IP: *.mcr-bng-011.adsl.virginmedia.net 06.01.10, 11:14
      facet masz zone i dzieci, jestes dorosly i od szesciu lat na swoim.
      wez sie ogarnij, przestan ogladac na innych, masz rodzine na utrzymaniu
      i nikt ci nie jest nic winien. to twoje zycie i od ciebie zalezy
      pomyslnosc twojej rodziny. a doly przytrafiaja sie nam wszystkim.
    • qqazz Re: Proszę o pomoc!!! 06.01.10, 12:30
      Gość portalu: lolek napisał(a):
      > facet masz zone i dzieci, jestes dorosly i od szesciu lat na swoim.
      > wez sie ogarnij, przestan ogladac na innych, masz rodzine na utrzymaniu > i
      nikt ci nie jest nic winien. to twoje zycie i od ciebie zalezy > pomyslnosc
      twojej rodziny. a doly przytrafiaja sie nam wszystkim.

      Dokładnie to samo chciałem napisać.
      Przestań patrzeć na świat z perspektywy niedojdy za którego ktoś musi decydować
      i ciagle mu pomagać, o tym kim jesteś i jak zyjesz decyduje to co masz w głowie.
      Nie jestes małym dzieckiem które wymaga pomocy tylko dorosłym facetem, więc
      zachowuj się i mysl jak facet.
      Wokoło ciebie pełno jest ludzi którzy przyjechali do tego miasta mając jedna
      torbę i porzyczone pieniadze w kieszeni, oni sobie potrafia radzić to ty tez możesz.



      pozdrawiam
      • musam Re: Proszę o pomoc!!! 06.01.10, 12:42
        Mysle ze dom dziecka nie jest powodem twoich problemow.
        Jezeli chodziles do szkol, to masz takie same szanse na zawod, i
        start zyciowy.
        nie kazdy czlowiek dziedziczy od rodzicow milionow, jest wielu
        ktorzy rodzicow finansowo wspomagaja....
        poszukaj gdzies pracy a przede wszysktim zastanow sie czy warszawa
        (droga) jest dobrym miejscem dla ciebie. Nie wiem jakie masz
        wyksztalcenie i kwalifikacje, ale jest tylko i wylacznie wina czy
        zasloge ciebie samego, a nie domu dziecka....

        pozdrawiam i zycze sukcesu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka