Dodaj do ulubionych

Żarty i żarciki

10.02.10, 22:11
Oglądałem dziś jakiś festiwal kabaretów. Akurat trafiłem na skecz o szkole.
Niektóre żarty budziły szczególnie gorący aplauz publiczności. Zapamiętałem trzy:

- U nas w szkole nie ma narkotyków.
- A co, katecheta wszystko wciągnął ?

Mówi generał:
- Wystrzeliliśmy kapelana z armaty, aby był bliżej Boga.

Mówi generał:
- Mnie cudze dzieci nie interesują. Księdzem nie jestem.

Takie ryki śmiechu budziły za komuny żarty o władzy. Także te nie najwyższego
lotu. Bo ważne było wykpiwanie tych, którzy niby silni byli jednak powszechnie
znienawidzeni i pogardzani. Jak to się dla władzy skończyło - dobrze wiemy.

Czy nie macie wrażenia, że sytuacja się powtarza tylko teraz Kościół zastąpił
Partię ?

S.
Obserwuj wątek
    • drwallen Festiwal kultury żydowskiej? 10.02.10, 22:18
      a to nie był czasem festiwal kultury żydowskiej?
      Może ci się imprezy pomyliły co?
      • trzymilionowy.post :-)))) n/t 10.02.10, 23:06
        Ateista po śmierci trafił do piekła. Puka do bram, otwiera diabeł w
        gajerze od Armaniego, woń Hugo Bossa...
        - Dzień dobry, zapraszam pana, oprowadzę po naszym piekle. Tutaj są
        sypialnie, tu natryski, sauna, solarium, jackuzzi, można korzystać do
        woli.
        Ateista zdziwiony, nie wie, o co chodzi.
        Wchodzą do następnego pomieszczenia. Długi stół, najlepsze alkohole,
        fura żarcia, chętne dziwki się kręcą, ludzie balują... ateista czuje,
        że musi być jakiś hak.
        Następne pomieszczenie - biblioteka ze wszystkimi książkami, jakie na
        świecie wydano, diabły pilnują ciszy, ludzie w skupieniu czytają.
        Ateista nie wie, o co chodzi.
        Kolejny lokal - kotły, ludzie w smole się prażą, nieludzkie wycie,
        diabły widłami popychają tych, którzy chcą uciec. Ateista nie
        wytrzymał:
        - Panie Diable, ale o co chodzi, tu impreza, tu czytelnia, a
        tu kotły, smoła...
        - A nie, na tych niech pan nie zwraca uwagi, to katolicy, jak
        wymyślili, tak mają.
      • snajper55 Nie. 11. Mazurska Noc Kabaretowa 2009 10.02.10, 23:23
        Właśnie sprawdziłem w programie.

        S.
    • drwallen Re: A mnie to śmieszy na przykład. 11.02.10, 01:16
      trzymilionowy.post napisał:
      > Szkoda natomiast, że nie zrozumiałeś kompletnie co autor wątku
      > miał na myśli.

      autorem wątku to jestem tutaj ja bo to wyżej to dla mnie bełkot ateistów, żydów,
      muzułmanów lub przedstawicieli innych religii nie przychylnych dominacji
      kościoła katolickiego na świecie.
      • trzymilionowy.post Re: A mnie to śmieszy na przykład. 11.02.10, 01:21
        Tragedia normalnie, co z tym zrobisz?
        • Gość: DSD Re: A mnie to śmieszy na przykład. IP: 212.33.72.* 11.02.10, 10:03
          To drwallen, więc nie możesz zaproponować żeby sie upił z rozpaczy.
      • kolter-f1 Re: A mnie to śmieszy na przykład. 20.02.10, 10:06
        drwallen napisał:

        > autorem wątku to jestem tutaj ja bo to wyżej to dla mnie bełkot ateistów, żydów
        ,
        > muzułmanów lub przedstawicieli innych religii nie przychylnych dominacji
        > kościoła katolickiego na świecie.


        Bardzo budująca ducha chrześcijańskiego wypowiedz :)
        • drwallen Re: A mnie to śmieszy na przykład. 20.02.10, 16:45
          Stary żyd dawał do gazety nekrolog po swojej zonie i spytał o cenę.
          - Do pięciu wyrazów za darmo.
          - Nooo... to niech będzie: Zmarła Zelda Goldman.
          - Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.
          - To niech będzie - Zmarla Zelda Goldman, sprzedam Opla
          ************************
          Cesarz Franciszek Józef robi przegląd wojsk. Podchodzi do żołnierza i pyta:
          - Umarłbyś za Austrię?
          - Tak jest, Wasza Cesarska Mość!
          Podchodzi do drugiego
          - Umiałbyś mnie zabić?
          - Nigdy w życiu, Wasza Cesarska Mość!
          Podchodzi do dobosza:
          - No a ty, żydku, zabiłbyś mnie?
          - Czym, bębnem?
          **************************

          Czterech rabbich prowadziło dysputę teologiczną. Ponieważ nie mogli dojść do
          porozumienia zrobili głosowanie. Głosowanie zakończyło się stanem 3:1. Rabbi,
          który przegrał w głosowaniu zaczął modlić się do Boga:- Panie mój! Wiem, że
          mam rację a serce moje jest czyste. Pokaż im jakiś znak, żeby wiedzieli, że
          racja jest po mojej stronie...
          I faktycznie w jednej sekundzie na niebie pojawiła się ciemna chmurka.
          - Widzicie! ? krzyczał ten, który się modlił ? Oto jest znak od Pana! To ja
          miałem rację...
          Jednak pozostali trzej powiedzieli, że to tylko zwykła chmurka i to na pewno
          nie jest znak od Pana. Wtedy, rabbi zaczął modlić się jeszcze raz:
          - Panie mój! Tak bardzo Cię proszę... Daj nam większy znak, na potwierdzenie
          mych słów...
          Na niebie pojawiło się jeszcze kilka ciemnych chmurek i nagle strzelił piorun.
          Trafił on w drzewo oddalone od rabbich jakieś 100 m. Wtedy żyd, który się
          modlił powiedział:
          - Widzicie! Pan znowu do nas przemówił!
          Na co jeden z rabbich odpowiedział mu:
          - No to co, że Pan Ci odpowiedział. Nadal my mamy rację, bo jest 3:2!
          ********************************************
          Pewien amerykański turysta żydowskiego pochodzenia wybrał się z wycieczką do
          Jerozolimy. Zwiedził co było do zwiedzenia, pozostała mu jeszcze Ściana Płaczu
          czyli Zachodni Mur. Wsiada do taksówki i nie może sobie przypomnieć jaką nazwę
          nosi to najbardziej znane miejsce modlitw wszystkich żydów.
          - Proszę mnie zawieźć tam gdzie wszyscy żydzi płaczą i gdzie wznoszą modły...
          Taksówkarz zawiózł go przed Urząd Skarbowy...
          ****************************************
          - Tate, a co by było, gdyby tramwaj obciął mame rękę?
          - No, wiesz, przykro by było, ale dostalibyśmy odszkodowanie.
          - Tate, a gdyby tramwaj obciął mame obie rękie?
          - Dostalibyśmy dwa razy takie odszkodowanie.
          - A gdyby jeszcze nogie?
          - To odszkodowanie byłoby jeszcze większe.
          - A gdyby tramwaj obciął mame obie rękie i obie nogie?
          - No, to byłoby duże odszkodowanie.
          - A gdyby tramwaj obciął mame jeszcze głowe?
          - Oj, Icek, Icek, ty marzycielu......
          *******************************************
          Salcie i Mojsze prowadzili sklep z dewocjonaliami dla żydów. Jednak w okolicy
          wszyscy wyprowadzali się i coraz mniej było żydów klientów. W końcu Salcie rzekła:
          - Mojsze, Ty musisz zmienić branża. Ty musisz sprzedawać teraz dla katolików...
          Na co Mojsze się zdenerwował:
          - Salcie! My jesteśmy żydami i nie będziemy sprzedawać katolickich rzeczy...
          Jednak okolica szybko zmieniła się w katolicką i w końcu duma dumą, ale Mojsze
          zajął się sprzedażą katolickich dewocjonaliów. Salcie bierze za słuchawkę i
          zamawia towar w jedynej w okolicy hurtowni z katolickimi rzeczami:
          - Dzień dobry, chciałabym zamówić: 100 różańców, 50 katechizmów, 100 obrazków
          z Papieżem oraz 50 krzyżyków...
          Na co głos w słuchawce odpowiada:
          - Niech no sprawdzę: 100 różańców, 50 katechizmów, 100 obrazków z Papieżem
          oraz 50 krzyżyków... Aha, krzyżyki mają być z Jezusem czy bez? No i jutro nie
          dostarczamy, bo jest Szabas...
        • snajper55 Re: A mnie to śmieszy na przykład. 21.02.10, 13:29
          kolter-f1 napisał:

          > Bardzo budująca ducha chrześcijańskiego wypowiedz :)

          Pełna chrześcijańskiej miłości bliźniego.

          S.
          • kolter-f1 Re: A mnie to śmieszy na przykład. 21.02.10, 13:36
            snajper55 napisał:

            > Pełna chrześcijańskiej miłości bliźniego.

            Ale nie wiadomo kto jest mu bliźni ?

            Oni
            ??


            Choć obstawiałbym na
            tych
            to
            • snajper55 Re: A mnie to śmieszy na przykład. 22.02.10, 02:42
              kolter-f1 napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > Pełna chrześcijańskiej miłości bliźniego.
              >
              > Ale nie wiadomo kto jest mu bliźni ?
              >
              > Oni
              > ??

              >
              > Choć obstawiałbym na
              > tych
              > to


              Tak, masz rację. Odpowiednia definicja bliźniego może dużo w religii zmienić. Można na przykład stwierdzić, że bliźni to JA i wtedy przykazanie miłuj bliźniego jak siebie samego zyskuje oczywistą dosłowność.

              skin head

              S.
              • kolter-f1 Re: A mnie to śmieszy na przykład. 22.02.10, 08:59
                snajper55 napisał:

                Tak, masz rację. Odpowiednia definicja bliźniego może dużo w religii zmienić. M
                > ożna na przykład stwierdzić, że bliźni to JA i wtedy przykazanie miłuj bliźnieg
                > o jak siebie samego zyskuje oczywistą dosłowność.

                Dla nich bliźni to najbliższa rodzina inni to wrogowie.
    • purchawkapuknieta Re: Żarty i żarciki 11.02.10, 09:05
      nie, nie mamy wrażenia. partia a instytucja z ponad 2tysięceletną historią? nie
      widzę analogi. wiesz dlaczego?
      ponad to rozumiem, że 30 lat temu ogladałeś festiwal kabaretowy w tv, w którym
      motywem przewodnim była partia i związek nasz bratni?
      • snajper55 Re: Żarty i żarciki 12.02.10, 12:25
        purchawkapuknieta napisała:

        > nie, nie mamy wrażenia. partia a instytucja z ponad 2tysięceletną historią? nie
        > widzę analogi. wiesz dlaczego?
        > ponad to rozumiem, że 30 lat temu ogladałeś festiwal kabaretowy w tv, w którym
        > motywem przewodnim była partia i związek nasz bratni?

        Partia przewodnia, związek nasz bratni oraz milicjanci to podstawowe tematy
        (mniej lub bardziej ukryte) większości skeczy kabaretowych, jakie oglądałem za
        komuny. Tak jak w tamtym skeczu o szkole. Skecz o szkole, a publiczność śmieje
        się z urzędników pana B.

        S.
      • 33qq Re: Żarty i żarciki 15.02.10, 21:27
        purchawo, ja oglądałem, brylował pan Pietrzak.

        No i jeszcze jedno, Kościół Katolicki nie ma ponad 2 tysiącletniej historii
        • kolter-f1 Re: Żarty i żarciki 20.02.10, 10:10
          33qq napisał:

          > No i jeszcze jedno, Kościół Katolicki nie ma ponad 2 tysiącletniej historii

          Zgadza się !jego założyciel zmarł w 337 roku i wcale nie żył 900 lat a tylko 65.
      • kolter-f1 Re: Żarty i żarciki 20.02.10, 10:07
        purchawkapuknieta napisała:

        > nie, nie mamy wrażenia. partia a instytucja z ponad 2tysięceletną historią? nie
        > widzę analogi. wiesz dlaczego?

        Totalitaryzm , pycha i pogarda dla ludu ?
      • seth.destructor Re: Żarty i żarciki 20.02.10, 13:57
        Jaka dwutysiacletnia historia? Katolicyzm mozna liczyc najwyzej od
        ostatniej schizmy.
    • piwi77 Re: Żarty i żarciki 11.02.10, 09:58
      Za komuny nie do pomyślenia, żeby sobie z księdza publicznie jaja
      robić. Z partii, czasem o późnej porze, miedzy wierszami, coś tam
      czasem przeszło, ale nie z księdza, wykluczone.
    • zwierze_futerkowe Re: Żarty i żarciki 17.02.10, 13:58
      snajper55 napisał:

      > Czy nie macie wrażenia, że sytuacja się powtarza tylko teraz Kościół zastąpił
      > Partię ?

      No, skoro zastąpił ją u steru, to zastąpił i w dowcipach. Normalna kolej rzeczy.
    • grenzoid Re: Żarty i żarciki 19.02.10, 16:20
      Mi się zdaje, że czasy się zmieniły po prostu i w nowoczesnym społeczeństwie nie
      ma miejsca na świętą, nietykalną instytucję.
      • snajper55 Re: Żarty i żarciki 20.02.10, 01:57
        grenzoid napisał:

        > Mi się zdaje, że czasy się zmieniły po prostu i w nowoczesnym społeczeństwie nie
        > ma miejsca na świętą, nietykalną instytucję.

        Żeby ona jeszcze była święta...

        S.
    • seth.destructor Re: Żarty i żarciki 20.02.10, 13:59
      Miedzy komuna a komunia jest tylko jedno i.
    • qqazz Za komuny 20.02.10, 17:09
      za takie żarciki "kabareciarz" dostałby większa działę niż za dowcipy o partii o
      ile wpierw nie dopadliby go "nieznani sprawcy".

      Głupie to puste i świadczące swoim poziomem o ich twórcach, zwykłe dowcipy z
      gatunków "koszarowych" czy tych o żydach które może i czasem kogoś smiesza w
      wąskim gronie ale nie opowiada się ich publicznie.



      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka