paco_lopez
09.03.10, 20:51
pada od czasu do czasu na tym forum to wytarte pojęcie, którym sie
posługują najczęściej nieudacznicy i niereformowalni zawodnicy.
majątek rozkradziony był przy transformacji jak można sie
dowiedzieć. ja się pytam zatem czym w takim razie są lasy, czym są
drogi czym jest metro w warszawie. pałac kultury, czym są te domki
na wzgórzach wokół krakowa i gdyni, czym jest ten cały park
maszynowy wszystkich możliwych marek; bmw, vw, mercedes, toyota,
mitsubishi, skoda, peugeot, chevrolet, porsche cayenne i reszta cała
jeżdżąca w korkach i po krajowych drogach, czym są te samoloty na
okęciu, czym sa grunty pod kombinatem w stalowej woli, w jaworze, w
lublinie, czym są szkoły, hale sportowe, kościoły, czym jest to
wielkie nowe osiedle przy alei wilanowskiej czy to co wymieniłem to
majątek narodowy czy nie i co trzeba zrobić ewentualnie żeby to
wszystko rozkraść.